Dodaj do ulubionych

Dworzec w Starosielcach rozebrany. Białystok Fa...

08.11.12, 20:56
Starosielce rozbierają , Białystok-Stadion już został rozebrany. W naszym regionie nie ma kompletnie wizji funkcjonowania kolei regionalnej. Można tylko pozazdrościć niektórym regionom takim jak Wielkopolska , Śląsk, Mazowsze, Dolnyśląsk czy małopolska założenia własnych spółek kolejowych. Nie wiem czy to jest opłacalne - zapewne nie ma sensu tworzenia 16 firm kolei regionalnych ,ale jeżeli któreś województwo się do tego zabiera to znaczy że ma jakąś wizję , chce zmieniać na lepsze, ma dość stagnacji. U nas przeciwnie , kolej ? Panie przestań po co ?
Toż - powtarzając za Marszałkiem Dworzańskim - Babcie z kogutami na targ nie jeżdżą ... Sam nie wiem śmiać się czy płakać ...
Obserwuj wątek
    • ruchanki [...] 08.11.12, 22:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • konfederata Re: Dworzec w Starosielcach rozebrany. Białystok 08.11.12, 23:57
        Dorzucę kilka słów w temacie, Carskie budynki stacyjne rozbieraja na Podlasiu w mig, Rajsk, Podbiele... Gierkowe wybudowane czynem: Suchowolce, Hołówki Duże straszą zdewastowane... inne tzw. koszarki sprzedane osobom prywatnym....mam fajne wspomnienia z koleją Brzesko-Grajewską z 1873 roku....../Strabla budynek stacyjny, szalówka modrzwewiowa...zabity deskami !
      • Gość: rafal.kosno kolej miejska IP: *.231.21.96.koba.pl 09.11.12, 23:17
        inne miasta jakoś lepiej wykorzystały szansę na środki z UE np. do Olsztyna powrócą tramwaje gdy Białystok kupił rakotwórcze autobusy diesla zamiast na tańszy gaz CNG i zamęcza pasażerów klikaniem co ma stanowić chyba namiastkę metra:)?

        Białystok jest bodajże jedynym miastem wojewódzkim posiadającym tylko jeden środek komunikacji miejskiej. Tymczasem np. Niemczech nawet ok. 100 tysięczne miasta posiadają oprócz autobusów linie tramwajowe. Sposób budowy i remontów dróg w Białymstoku powoduje nieustanne korki, co więcej w każdym mieście na świecie rozbudowa dróg zamiast zmniejszenia korków powoduje ich wzrost, wydłużenie czasu dojazdu, większą emisje hałasu i zanieczyszczeń. Przykładowo po przebudowie ul. Mazowieckiej i Legionowej czy Zielonogórskiej i Wrocławskiej przejazd tego samego odcinka zajmuje ok. 5 minut dłużej niż przed "modernizacją" ze względu na sygnalizację drogową.
        Tymczasem kosztem budowy 1-5 km drogi rocznie można uruchomić kursy szynobusu na trasie kolei miejskiej np.
        – Białystok Stadion (Kleosin, Politechnika itp.) i/lub z Fast/Starosielc
        – -Nowe Miasto- Zielone Wzgórza stacja przesiadkowa przy pętli autobusów 21, 23, 25
        – -Zielone Wzgórza stacja przesiadkowa przy „nowym” tunelu
        – Dworzec PKP Białystok Główny/PKS (centrum przesiadkowe)
        – skrzyżowanie ul. Poleska/Sitarska/Częstochowska
        – Wiadukt przy rondzie ul. Poleska/Jurowiecka
        – Węglówka/ wiadukt przy ul. Sienkiewicza/Wasilkowska/ Towarowa
        – Dworzec PKP Białystok Fabryczny -ul Towarowa
        – Włościańska/ Piasta (Pieczurki)
        – ul. Ciołkowskiego
        – ul. Baranowicka/ Szosa Baranowicka (Zaścianki)
        i/lub w kierunku osiedla Białostoczek i Wasilkowa
        Dla mieszkańców peryferiów jak Kleosin, Starosielce, Zaścianki mogloby to skrócić czas dojazdu do centrum autobusami o ile miejskie szynobusy kursowałyby co 15 – 30 minut.
    • Gość: szczupak Re: Dworzec w Starosielcach rozebrany. Białystok IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.12, 09:29
      w wymienionych regionach Polski infrastruktura kolejowa jest znacznie bardziej rozbudowana i w lepszy stanie. Poza tym mieszka tam o wiele więcej ludzi i sama gęstość zaludnienia jest też większa, jest przemysł i rozbudowana sieć miast i miasteczek. Na Podlasiu nam niestety tego wszystkiego brakuje i zwyczajnie, utrzymywanie takiej kolei mogłoby się nie opłacać. Nie byłoby po prostu kogo i czego wozić. Lepiej oczywiście żeby taka kolej była, ale szybko mogłoby się okazać, że trzeba by było do niej sporo dokładać albo zwyczajnie zamknąć i zmarnować w ten sposób pieniądze. Sam nie wiem co o tym myśleć.
      • nm-bstok5 Re: Dworzec w Starosielcach rozebrany. Białystok 09.11.12, 11:06
        Oczywiście że jest gęstsza ,bo były to tereny innych zaborów (wielkopolska, dolny i górny śląsk) , nie znaczy to jednak że nas kolej jest nie potrzebna. Można przyjąć że połączenia do Zubek Białostockich , Hajnówka-Cisówka , czy Hajnówka-Białowieża byłyby nie opłacalne w komunikacji całotygodniowej gdyż nie ma tam znaczących ośrodków miejskich. Jednak komunikacja weekendowa i sezonowa jak najbardziej miałaby tu racje bytu - Waliły - piękne lasy Puszczy Knyszyńskiej , Cisówka i Siemianówka - Zalew Siemianówka , Białowieża - tu chyba nie trzeba opisu :) - kolejne atrakcje turystyczne w naszym regionie.
        Pozostałe linie które obecnie są użytkowane (powyższe są nieczynne lub obsługują tylko ruch towarowy) oraz linia Łapy-Ostrołęka z odnoga do Łomży jak najbardziej powinny funkcjonować i być rozwijane. Łączą one ważne ośrodki miejskie : na Ełk : Knyszyn , Grajewo ; trasa warszawska : Łapy, Szepietowo, Czyżew (odcięta od kolei regionalnej) ; Bielsk Podlaski , Siemiatycze , Hajnówka - na liniach południowych , oraz Czarna Białostocka , Sokółka, Dąbrowa Białostocka , Augustów, Suwałki na liniach północnych , oraz odcięta od kolejowego świata Łomża.
        Jak można twierdzić że te kierunki są nieopłacalne dla kolei ? Wystarczy spojrzeć na ilość kursów PKSów oraz tzw. busiarzy - im się opłaca a kolei nie? Codziennie tysiące pasażerów dojeżdża do Białegostoku do pracy czy szkoły , takie potoki pasażerskie powinny być zagospodarowane przez kolej , która jest wygodniejsza w podróży ,a przy odrobinie chęci może być konkurencyjna czasowo. Wszystko rozbija sie o chęci i wizję.
        W regionie kolej po prostu sobie odpuściło , przestała zabiegać o pasażera codziennego , jest nastawiona głównie na przejazdy okazjonalne. Nie ważne o której są pociagi , wazne że są , jak będą pasażerowie to dobrze ,jak nie to się wytnie połączenie i poprosi o większa kasę z Urzędu Marszałkowskiego. I jakoś to będzie. Byle do nowego roku.

        Oczywiście kolej regionalna jak każda komunikacja publiczna będzie deficytowa , ale deficytowość nie jest jednoznaczna z brakiem potrzeby jej istnienia. Budżet państwa czy samorządu to nie kasa firmy która musi na koniec roku osiągnąć zysk. Tu chodzi o stwarzanie dogodnych warunków życia mieszkańców.

        Ktoś powie zaraz o PKSach - tu dopiero pojawia się deficytowość . Moim zdaniem PKS i kolej regionalna powinny się uzupełniać. Kolej powinna obsługiwać duże miasta regionu z Białymstokiem w komunikacji dośrodkowej oraz wszystkie pośrednie miejscowości do węzłów przesiadkowych na kolej krajową w komunikacji odśrodkowej (do Warszawy czy innych aglomeracji kraju i zagranicy). PKS powinna skupić się na obsłudze tras niepokrywających się ze szlakami kolejowymi czynnymi.
        Przykład:
        Trasa Białystok-Suwałki
        Pociąg jedzie przez Czarną Białostocką , Sokółkę (tu mozna się przesiąć do Kuźnicy i Grodna) , Dabrowę Białostocką , Augustów , Suwałki. Autobus za to pojedzie przez Korycin i Suchowolę - w tych miejscowościach nie ma możliwości skorzystania z pociągu oraz Augustów.
        Cennik PKS powinien być tak ustawiony by do miejscowosci gdzie jest możliwość skorzystania z połączeń kolejowych bilet był droższy niz na pociag (szczególnie jeśli chodzi o ośrodki miejskie) wówczas autobusy skupiłyby się na obsłudze mniejszych grup pasażerów udających się do okolicznych ośrodków miejskich czy Białegostoku , a kolej zbierałaby duże potki wygenerowane przez ośrodki miejskie.
        Gdyby ten model funkcjonował w pełni , dotacje byłby potrzebne głównie PKSom a kolej mogłaby otrzymywać znacznie mniej dotacji ,gdyż nie walczyłaby o pasażera z nomem omen również spółką samorządową a jednynie z prywatnymi firmami. Jednak porównując pojemność nawet najmniejszego szynobusu do busa koszt transportu jednej osoby w pociągu powinien być znacznie niższy.
        Oczywiście poczatkowo dotacje byłyby bardzo wysokie , ale po dwóch - trzech latach pasażer przyzwyczaiłby się do nowego porzadku i miałby pewność że jego pociąg czy autobus nie zostanie wycięty wraz z kolejna w tym roku korektą jazdy.
        • Gość: rafal.kosno Re: Dworzec w Starosielcach rozebrany. Białystok IP: *.231.21.96.koba.pl 09.11.12, 23:18
          szokujące że POciągi Białystok-Warszawa ciągnięte parowozami jeździły szybciej przed II wojną światową niż dziś

          Białystok bankrutuje coraz gorsze POrażki i katastrofy: Wydatki w UE: 60% na drogi, 40% na kolej Polska: 85% na drogi tylko 15% na kolej więc NIEDOINWESTOWANA BANKRUTUJE CORAZ WIĘCEJ WYPADKÓW I KATASTROF 16.04.2010 r w dniu wydania decyzji o lotnisku dla Białegostoku kolo Tykocina która została unieważniona POdobnie jak w sprawie obwodnic Augustowa sprzecznej z prawem Polski i UE, obok dworca PKP/ PKS i Urzędu Marszałkowskiego znowu wykoleiła się kolejowa cysterna z gazem propan-butan prawie wysadzając całe centrum miasta! Ewakuowano ludzi z dworców PKP/PKS i wyłączono prąd w okolicy! Podczas 22 godzinnej akcji 42 strażaków przepompowywano gaz do autocystern. A 8 listopada 2010 r. spłonęło 17 cystern z ropą –gdyby zapaliły się na dworcu PKP, nad tunelem lub pod wiaduktem na ul. Dąbrowskiego? A w 1989r. www.zieloni.bo.pl/9marca.htm

          tak to jest jak wuefista decyduje o lokalizacji lotniska:) obok Europejskiej Wioski Bocianiej= 100% pewności katastrof!

          Pusty plac PO bazarze na Jurowieckiej i splagiatowane gejhomologo to przykład jak POlitycy "rozwijają region":) Zbyt dużo kradną stąd kryzys i POdwyżki!

          to Urząd Marszałkowski przekazuje dotacje na PKP, wraz z Urzędem Miasta mogłyby utworzyć s=PO=łkę jak np. Koleje Mazowieckie -Białostocką Kolej Miejską

          zamiast bajek o lotnisku należy uruchomić szybkie wygodne tanie regularne połączenie KOLEJOWE Warszawa - Białystok (z największym lotniskiem w POlsce) i regionalne Białystok-Bielska Podlaski - Hajnówka - Białowieża

          przy prędkości pociągu 160 km/h Białystok-Warszawa=1 godz 30 minut, wybór połączeń co 1-2 godziny do tego najlepiej z bezprzewodowym internetem w wagonach:) + www.tiry na tory.pl np. z trasy Warszawa-Białowieża korzystałoby 200 tys.turystów rocznie nie tylko 4(!) pasażerów jak z lotniska miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,6223110,Tylko_urzednicy_lataja_z_portu_w_Babimoscie.html

          POki co bali się przejąć POdlaskie PKSy, czy ktoś kto boi się zarządzać kilkudziesięcioma autobusami jest w stanie zbudować i zarządzać lotniskiem:)?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka