jasama
09.07.04, 09:15
jejku jej! weekend za pasem sama nie wiem - cieszyc się czy płakać. od
poniedziałku mój kumpel z pracy idzie na drugi z trzech zaplanowanych na to
lato urlopów, co oznacza, że i swoje i jego roboty będę musiała odrabiać. a
szykuje mi się na przyszły tydzień!.... oj, aż się boję myśleć. jak przezyję,
dam na mszę ;-)))
a niektórzy piszą: co tak pusto na forum, czy to wakacje tak działają?
taaa... student żebrak, ale pan. a musiałam tak szybko kończyć studia? a nie
mogłam zacząć drugiego i trzeciego fakultetu? to teraz mam. 26 dni ustawowego
wolnego w roku...