09.07.04, 14:42
Od poniedzialku prawdopodoobnie do środy nadawać będę z Tykocina (jak kafeja
bedzie otwarta).
Oprócz tego co piszą (synagoga, alumnat, zamek, kiermusy)co warto w okolicach
odwiedzić?
w
Obserwuj wątek
    • wojtek_kosynier Re: tykocin 09.07.04, 14:47
      No synagoga...
      Wiesz, że wałkowaliśmy temat suwalskiej synagogi przez pewnien czas.
    • aleja26 Re: tykocin 09.07.04, 14:53
      Białystok:)
      a jakbyś naprawdę miał chwilę czasu i środke transportu to polecam Supraśl.
      Musisz przejechać co prawda przez Białystok, ale miasteczko watre jest
      grzechu... Monastyr (prawosławny klasztor męski), w którym urządzają muzeum
      ikon, uliczki i domki żywcem jak wyjete z I poł. XX w., ludzie mili, liceum
      plastyczne w pałacu Bucholtza, rzeczka. Ja to miejsce bardzo lubię. I polecam
      pyzy ziemniaczane na "rynku głównym" - nie umywają się oczywiście do tych spod
      Jelonka ale i tak są dobre.
      Możesz skoczyć jeszcze do Choroszczy - letnia rezydencja Branickich i park
      zachowany ponoć super.
      Miłego pobytu na Podlasiu:)
      • woy Re: tykocin 09.07.04, 14:55
        W supraśli i choroszczy nigdy nie byłem, następny wypad będzie więc w tą
        stronę. Czas wolny pewnie tylko po 19 więc Tykocin pozostanie, Tykocin nocą :).
        woy
        • aleja26 Re: tykocin 09.07.04, 14:58
          SUPRAŚLU!! Bo się tam obrażą:)
          a tykocin nocą........... cóż - tylko współczuć. spacery, spacery i nic
          ponadto. Jak oglądałeś taki film "Biała sukienka" z serii Święta Polskie to ten
          kosciół i rynek to był właśnie Tykocin. A Supraśl też w czymś pokazywali -
          chyba w U Pana Boga za piecem.
          • wojtek_kosynier Re: tykocin 09.07.04, 15:02
            www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/opisfilmu?baza=1&nrf=11396&start=1
            www.filmpolski.pl/fp/film1.dll/opisfilmu?baza=1&nrf=7174&start=1
            W „Białej sukience” jest wzmianka o plenerach, a „U Pana....” – już nie, albo
            przeoczyłem
        • omarta Re: tykocin 09.07.04, 16:09
          Do choroszczy to moze lepiej nie co?
          Bo mnie sie kojarzy jedynie ze szpitalem psychiatrycznym

          woy napisał:

          > W supraśli i choroszczy nigdy nie byłem, następny wypad będzie więc w tą
          > stronę. Czas wolny pewnie tylko po 19 więc Tykocin pozostanie, Tykocin
          nocą :).
          > woy
    • jasama Re: tykocin 09.07.04, 20:46
      byłam raz w tykocinie, wracając baaaardzo naokoło z jarmarku dominikańskiego w
      choroszczy do whitestoku, bo skusiłam się na tzw. przysmak czarneckiego w
      alumnacie, opisywany z ogromnym entuzjazmem przez dziennikarkę z wyborczej.
      cóż, kobita chyba żywi się na co dzień w przydworcowym barze...
      bleeee.... i obsługa w alumnacie - brrrr!
      generalnie: i choroszcz, i tykocin to mieściny na jednorazowe odwiedziny.
      park w choroszczy najładniej wychodzi na zdjęciach w przewodnikach; większe
      wrażenie zrobił na mnie swego czasu park w sztynorcie (atmosfera jak z
      horrorów, super), chociaż zaniedbany.
      • woy Re: tykocin 12.07.04, 19:56
        W choroszczy już byłem, tzn szypki przejazd samochodem, w sumie nic
        nadzwyczajnego. Ale pewnie należy się poszwędać piechotą by wyłapać co
        ciekawsze. Za to za choroszczą piękne górki i łąki, tyle, że leje jak djabli.
        woy.
        • woy Re: tykocin 15.07.04, 11:35
          A jakby ktoś szukał agroturystyki to jedną w tykocinie mogę odradzić.
          w.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka