Dodaj do ulubionych

Bilystok to pipidowka

IP: 64.203.129.* 27.07.04, 03:21
Bylem w Bialymstoku pierwszy raz w zyciu i przyznam, ze tak wlasnie sobie go
wyobrazalem. Pipidowka z akcentem. W sklepie mowiono w nieznanym mi jezyku.
Troche polskiego, troche rosyjskiego chyba? Nie moglem wylapac sensu.
A w ksiazce telefonicznej wiekszosc nazwisk konczy sie na uk. Chaploniuk,
Filimoniuk, Antoniuk, Kuduk, Butuk.
O co tu chodzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: kotwicz Re: Bilystok to pipidowka IP: *.proxy.aol.com 27.07.04, 04:36
      O zroznicowanie kultur, narodowosci i wyznan, ktore w przeciwienstwie do stanu
      obecnego nigdy nie byly obce na terench dawnej RP.

      kotwicz
      • Gość: koro Re: Bilystok to pipidowka IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 27.07.04, 06:29
        jak byłem na śląsku to tez niewiele z języka kumałem. ale na to, zeby sprawdzać
        nazwiska w książce telefonicznej nie wpadłem. gratuluje niezwykle wnikliwej
        metody badawczej! chętnie przeczytałbym twoje opisy podróży po innych
        zwiedzanych terenach.
    • Gość: sosna Re: Bilystok to pipidowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 08:03
      turysto a z jakiej to metropoli przyjechałeś ?
      i czy na pewno byłeś w Białymstoku , może coś ci się pomyliło.
      • anka1 Re: Bilystok to pipidowka 27.07.04, 08:34
        lubie pipidowki, szkoda ze Bialystok jest duzy, za duzy na takie okreslenie :)
      • zenon.cebula Re: Bilystok to pipidowka 27.07.04, 10:51
        Jeżeli użytkownik Sosna ma imie na Katarzyna to my się znamy!

        Zenon Cebula
    • Gość: miarol Re: Bilystok to pipidowka IP: *.visp.energis.pl 27.07.04, 08:58
      Turysto "...sam to wymysliłeś czy ktoś Ci pomagał...bo samemu to takie głupoty
      ciężko wymyslić..." Zwłaszcza przeglądanie książki telefonicznej i wyśmiewanie
      nazwisk. Jak ktoś słusznie już zauważył, podaj nam kilka swoich komentarzy
      innych regionów kraju. Może Śląsk, albo jeszcze lepiej Kaszuby(!) I oświeć mnie
      z jakiego miasta pochodzisz, to pośmiejemy się razem.
      • zenon.cebula Re: Bilystok to pipidowka 27.07.04, 10:52
        Aaaaa Nie ładnie cytować i nie podawac zródła cytatu!
        Wienc ja podaje Kabaret OTTO

        Zenon
    • Gość: gringo Re: Bilystok to pipidowka IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 09:39
      A z Ciebie to dupa nie prowokator!!!
    • pogromca_oszolomow Re: Bilystok to pipidowka 27.07.04, 11:18
      Gość portalu: turysta napisał(a):

      > Bylem w Bialymstoku pierwszy raz w zyciu i przyznam, ze tak wlasnie sobie go
      > wyobrazalem. Pipidowka z akcentem. W sklepie mowiono w nieznanym mi jezyku.
      > Troche polskiego, troche rosyjskiego chyba? Nie moglem wylapac sensu.
      > A w ksiazce telefonicznej wiekszosc nazwisk konczy sie na uk. Chaploniuk,
      > Filimoniuk, Antoniuk, Kuduk, Butuk.
      > O co tu chodzi?

      W Bialymstoku nikt nie mowi mieszanina polskiego i bialoruskiego tak
      rozmawiaja w wioskach pod bialoruska granica .Ty nigdy nie byles w
      Bialymstoku . Ten watek to odwet za temat Warszawa to wiocha na warszawskim
      forum .Bialystok to ty widziales w internecie tylko no i w ksiazce
      telefonicznej .Spadaj prowokatoze.
      • pogromca_impotent Re: Bilystok to pipidowka 27.07.04, 11:40
        pogromca_oszolomow napisał:
        > telefonicznej .Spadaj prowokatoze.

        Pogromco po fachu, "prowokatorze" przez "rz"
        • Gość: jarek-ny Re: Bilystok to pipidowka IP: *.phil.east.verizon.net 27.07.04, 20:24
          moze "turysta" odwiedzil Bialystok w drugiej polowie lat '40 ?
    • Gość: turysta Re: Bilystok to pipidowka IP: 64.203.129.* 27.07.04, 20:21
      Mili bialostocczanie, prosze nie podniecajcie sie.
      Wyjasnie, ze mieszanka jezykow poslugiwaly sie miedzy soba trzy starsze panie.
      W niedziele widzialem tlumy w cerkwi przy ul. Lipowej stad mniemam, ze jest w
      Bialymstoku sporo wyznawcoe prawoslawia. Widzialem, gdyz zatrzymalem sie w
      hotelu Cristal i mialem okna na cerkiew.
      Nie mam nic wspolnego z Warszawa, powiem wiecej, nie mieszkam w Polsce.
      Ale Warszawa sprawia wrazenie wielkiego miasta a Bialystok jest ospaly.
      Macie tam bardzo ladny park i samo miasto nie jest brzydnie co jednak nie ma
      wplywa na moja ocene. Jest tez czysciej niz w Warszawie.
      Tragiczne wrazenie zrobily na mnie osiedla blokow po obu stronach drogi do
      Starosielc. Z drugiej strony macie bardzo ladny stary kosciolek zaraz przy tym
      duzym czerwonym. Aha i jeszcze jedno. Zarcie w hotelowej restauracji drogie i
      niesmaczne.
      • Gość: agent turysta z radomia IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 28.07.04, 15:02
        To Radom to już nie Polska ?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=11325138&a=11342580
    • pogromca_oszolomow Re: Bilystok to pipidowka 27.07.04, 21:00
      Turysto nabozenstwa w cerkwi prawoslawnej oprawia sie w jezyku
      starocerkiewnoslowianskim ktory jest troche podobny do rosyjskiego . W
      Bialymstoku jest 30 procent prawoslawnych .Podczas nabozenstwa modla sie
      wlasnie w wyzej wymienionym jezyku .A ty wystawiasz opinie o Bialymstoku na
      podstawie dwoch starszych kobiet narodowosci bialoruskiej i nie poznajac dobrze
      naszego miasta nazywasz je pipidowka denerwujesz tylko ludzi lepiej zmien ton.
      • competer1 Re: Bialystok to pipidowka 27.07.04, 21:16
        Pan turysta jest pewnie obieżyswiatem i nie miał prawa w dwa dni poznać takiego
        miasta jak Białystok. Obstawiam, że ma uraz do rosyjskiego i wszystko mu sie
        kojarzy z komuniznem.
    • competer1 Re: Białystok to pipidowka 27.07.04, 21:21
      I tak mi przyszło do głowy, ze gość może zamówił w tym Cristalu dwie panienki,
      nie powiedział, ze maja byc polki i trafiły mu się panie zza wschodniej granicy
      mówiące zdecydowanie nie w naszym języku.
    • Gość: turysta Re: Bilystok to pipidowka IP: 64.203.129.* 27.07.04, 21:29
      W Bialymstoku bylem z zona i doroslymi dziecmi w drodze do Wilna skad pochodza
      moi niezyjacy juz rodzice. W zwiazku z powyzszym zadnych panienek nie zamawialem.
      Chcialem dziecim pokazac kraj przodkow. Bylismy w Warszawie, w Poznaniu, w
      Krakowie, w Zakopanem i w Krynicy, zajrzelismy do Lublina i Zamoscia,
      zaliczylismy Kazimierz i Ojcow no i oczywiscie Wilno. Niestety nie bylismy we
      Lwowie.
      Aha i Gdansk z Helem tez zwiedzilismy.
      • Gość: koro Re: Bilystok to pipidowka IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 27.07.04, 21:50
        prosząc o opis podrózy miałem nadzieję na teksty typu "tam najwięcej nazwisk
        takich a takich" "gadają mieszaniną polskiego i niemieckiego". tymczasem
        otrzymałem spis miast. bardzo się wzruszyłem słysząc iż w cristalu "żarcie
        drogie i niesmaczne". następnym razem polecam kiszkę ziemniaczaną w
        barze "słoneczny" - róg sienkiewicza i rynku kościuszki. kiszka jest niedroga.
        • Gość: competer Re: Bilystok to pipidowka IP: 80.55.171.* 27.07.04, 22:12
          i jeśli w przyszłosci masz zamiar spędzić w jakimś miescie dwa długie nudne dni
          to mając dostęp do netu zadaj pare pytań np. jak poznac wasze miasto z dobrej
          strony? A tak siedziałes i ogladałes mszę w cerkwi przez okno i byłęs
          zszokowany słysząc język rosyjski czy tez starosłowiański. Trzeba było na
          Basowiszcza jechać :)
          • Gość: jarek-ny Re: Bilystok to pipidowka IP: *.phil.east.verizon.net 27.07.04, 23:10
            Jak wiecie - jestem antykomunista.

            Pragne jednak zauwazyc, ze przynajmniej u mnie uraz do komunizmu i armii
            sowieckiej czy tez ruskich tankow na polskich ulicach nie przeklada sie na np
            rosyjskich czy ukrainskich turystow, nawet jezeli sprzedaja papierosy ze szkoda
            dla skarbu panstwa.

            Trzeba podziwiac ludzi, ktorzy zamiast narzekac, cos probuja zrobic, zeby
            zapewnic swoim rodzinom kawalek chleba.
            • ormond Re: Bilystok to pipidowka 28.07.04, 05:24

              > Pragne jednak zauwazyc, ze przynajmniej u mnie uraz do komunizmu i armii
              > sowieckiej czy tez ruskich tankow na polskich ulicach nie przeklada sie na np
              > rosyjskich czy ukrainskich turystow,

              ...a jak tam u ciebie z tyrystami z Tel-Avivu... ale czy oni tutysci. Niektorzy
              przyjezdzaja do siebie - zupenie jak ja i ty ;)))
              • Gość: jarek-ny Re: Bilystok to pipidowka IP: *.phil.east.verizon.net 28.07.04, 16:32
                Jezeli pejsaci turysci zachowuja sie przyzwoicie, niech zobacza co maja i
                wracaja. Jezeli urzadzaja jakies nielegalne zgromadzenia, protesty - to nalezy
                wlepic im schengenskiego misia, zakuc, posadzic w areszcie deportacyjnym i
                problem z glowy.
                • oszolom.z.radia.maryia Re: Bilystok to pipidowka 28.07.04, 16:45
                  Jezu Chryste coś ty przeżył.
                  miałem dać trochę kasy na owsiaka, ale po twojej historii podaj mi konto to
                  prześlę tobie. straszne rzeczy przeżyłeś tam w tych Stanach.
                  • Gość: jarek-ny Re: Bilystok to pipidowka IP: *.phil.east.verizon.net 28.07.04, 21:09
                    Prosze, nie pisz do mnie.

                    Jezeli tak cie obchodzi los Polakow za granica, to podaje konto:

                    www.repatriacja.pah.org.pl/hist_kaz.htm
                    BPH PBK IV o/W-wa 56 1060 0076 0000 4011 0000 1906 z dopiskiem REPATRIACJA


                    • Gość: walter Re: Bilystok to pipidowka IP: *.pl 15.08.04, 07:52
                      pisze sie bialostoczanie, forma bialostocczanie dawno wyszla z uzycia i teraz
                      funkcjonuje jako niepoprawna:) (slownik jezyka polskiego). dobrze ze ze zyjemy
                      w gorach, bo bysmy sie nazywali albo bachleda, albo curus, albo inna
                      dzdzownica. a ja tam mam oryginalne niemieckie nazwisko i sie wyrozniam w
                      naszym wspanialym rosyjskojezycznym tlumie. ide wyprowadzic niedzwiedzia
                      polarnego na spacer, a potem nakarmie go pingwinami z bialki. papa
    • nowy.oszolom.z.r.maryja Re: Bilystok to pipidowka 28.07.04, 21:20
      Ja byłem w Bialymstoku i bardzo mi się podobało zwłaszcza te drrewniane chałupu
      w Dojlidach..byłem tam 10 lat temu jeszcze jako kilkuletnie dziecko
      • oszolom.z.radia.maryia Re: Bilystok to pipidowka 28.07.04, 22:40
        nowy.oszolom.z.r.maryja napisał:

        > Ja byłem w Bialymstoku i bardzo mi się podobało zwłaszcza te drrewniane chałupu
        > w Dojlidach..byłem tam 10 lat temu jeszcze jako kilkuletnie dziecko

        żeby objerzeć skansen nie trzeba jechać aż na dojlidy - wystarczy kilka kroków
        od obu dworców.
        • pogromca_oszolomow Re: Bilystok to pipidowka 29.07.04, 00:03
          oszolom.z.radia.maryia napisał:


          >
          > żeby objerzeć skansen nie trzeba jechać aż na dojlidy - wystarczy kilka kroków
          > od obu dworców.
          >
          Bzdura w okolicach dworcow niema zadnych skansenow.
          • competer1 Re: Bilystok to pipidowka 29.07.04, 12:05
            pogromca_oszolomow napisał:

            > oszolom.z.radia.maryia napisał:
            >
            >
            > >
            > > żeby objerzeć skansen nie trzeba jechać aż na dojlidy - wystarczy kilka k
            > roków
            > > od obu dworców.
            > >
            > Bzdura w okolicach dworcow niema zadnych skansenow.
            Chodziło mu pewnie o stare chałupki stojące niopodal. Uważam, ze ma to swój
            urok i bardzo sie ucieszyłem, ze wstrzymano projektowana przebudowę Bojar,
            własnie ze względu na stare zabudowania i klimat tam panujący. Podobnie chyba
            jest z Młynową. Osobiście nakazałbym rozebranie dwóch budynków w tym rejonie.
            TPSA I ZUS :)))
    • Gość: Ciaocia Jadzia Re: Bilystok to pipidowka IP: *.stroma.bial.pl 01.08.04, 22:32
      Moim zdanie bialostockie sledzie jest lepsze niz te goralskie chrzakanie czy
      slaskie godanie. A co do tych nazwisk ktore poryszyles to llepsze sa niz
      powiedzy Tadzik Zarowka czy Genofefa Szpadel.
      pozdrawiam
      • Gość: amy Re: Bilystok to pipidowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 23:20
        Jestem warszawianką od pokoleń, ale zdarzyło mi się spędzić w Białymstoku aż 5
        studenckich lat na Filii UW (były to lata, gdy wielu wybitnych wykładowców
        dostawało skierowanie właśnie na filię, gdzie studia, szczególnie humanistyczne
        były o wiele ciekawsze niż w Warszawie - a wiem to dokładnie, bo cioteczna
        siostra studiowała ten sam kierunek w W-wie). Muszę przyznać, że miło wspominam
        to miasto, pomieszanie kultur i języków jest typowe dla wszystkich terenów
        przygranicznych. Ta, w odczuciu autora wątku, pipidówka potrafiła stworzyć w
        trudnych latach silny ośrodek akademicki. Miasto jak to miasto ma swój własny
        charakter, nie może i nie powinno byc podobne do innych. Bardzo podoba mi się
        centrum Białegostoku. Pozdrawiam mieszkańców oraz wszystkich, którzy w latach
        1975-80 związani byli z wydziałem humanistycznym FUW oraz mieszkaliw akademiku
        na Świerkowej (który jest juz tylko wspomnieniem, ale jak pieknym dla
        wielu!!!!!!!- przedwczoraj wspominałam go z kimś, kto zawrócił mi na owej
        Świerkowej "głowę", a teraz jakby trochę powórcił - może stąd mój sentyment do
        tego miasta? :))))
        • Gość: Proton? Re: Bilystok to pipidowka IP: *.stroma.bial.pl 01.08.04, 23:23
          A jezeli mozna wiedziec to co studiowalas? Historie? Czy Filologie?
          • Gość: amy Re: Bilystok to pipidowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 00:57
            Studiowałam filologię polską, ale ciągle przy boku miałam historyków (i tak
            zostało do dziś)
          • Gość: amy Re: Bilystok to pipidowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 22:58
            Proton? rozumiem, że też studiowałeś w tamtych latach? Odezwij się!!!
            • paramol Re: Bilystok to pipidowka 02.08.04, 23:58
              Hej amy - my się znamy? paramol@gazeta.pl
              • Gość: AMY Re: Bilystok to pipidowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 00:09
                Być może? Dokładnie podałam lata studiów, kierunek i akademik. Bywałam w
                różnych miejscach, często w klubie tym pod akademikiem i i zazwyczaj miałam
                dość popularne w środowisku towarzystwo.
    • Gość: amy Re: Bilystok to pipidowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 09:11
      witam! Ja tylko "wyciągam" temat !:)
      • Gość: turysta Re: Bilystok to pipidowka IP: *.111.137.94.ptr.us.xo.net 15.08.04, 03:51
        Bylo dokladnie tak jak myslalem.
        Gratuluje bialostocczanom werwy w obronie i jednoczesnie ubolewm nad brakiem
        poczucia humoru. Moi rodzice pochodza wprawdzie z Wilna ale po wojnie zostali
        przymusowo repatriowani do.... Bialegostoku gdzie sie urodzilem i spedzilem
        wiele. wiele lat zanim "losy" rzucily mnie daleko od Europy.

        Pozwolilem sobie na maly zart.

        Pamietam z dziecinstwa jak sasiadki krzyczly do siebie z okien:
        -Kirylukowo a co dzis na obiad gotowali?
        -Kuru.
        -A my tesz."
        I juz caly blok wiedzial co maja na obiad. W tamtych czasach kura byla
        rarytasem. Jedynie do kupienia na Siennym Rynku. Czasami mozna bylo dostac kure
        na Rybnym Rynku na Bojarach.
        Zaraz przy Siennym Rynku byla "restauracja" Staromiejska. Pijacka spelunka a tam
        krolowa wszystkich bialostockich kurew, Jadzia. Codziennie chodzila po miescie
        pijana krzyczac HOOY, KORWA i kilka innych, niewybrednych slow.
        Byl jeszcze dlugowlosy kloszard z pierscieniem nanizanym na pukiel wlosow
        pomiedzy oczami o nazwisku Woropajew Jozef Albin. Fama glosila, ze tylko udaje
        wariata.
        Z racji zlego zachowania zaden ogolniak nie chcial mnie wziac w opieke.
        Ani I LO, ani II LO, ani III LO. Czwartego i szostego jeszcze wtedy nie bylo.
        Zostalem wiec delegowany do Starosielc, do V LO. Bylo wesolo.
        Wiosna wracalo sie ferajna ze Starosielc do Srodmiescia piechota z nareczem
        narwanego nieodplatnie bzu. Dzisiaj po bzie wspomnienie i w to miejsce tragiczne
        osiedle z podstandartowymi budynkami. Pustynia.
        Ale sie rozpisalem.
        Tymniemniej watek wyciagnalem ponownie.

    • Gość: Pierdzącyzwilkami Re: Bilystok to pipidowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 06:27
      Ty sobie tak nie żartuj bo jak cię rozpoznają to mordę obiją. Gdzieś ty kurwa
      był, że wypisujesz takie głupoty.Warszawiacy buraki nie potrafią się tak
      poprawnie wysławiać jak wBiałymstoku.
    • Gość: skiryluk Re: Bilystok to pipidowka IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 11:48
      Oczywiście, że Białystok jest pipidówą. Szkoda tylko, że już żubry po ulicach
      nie chodzą samopas, białe niedźwiedzie wyniosły się poza miasto, a
      białostoczanie zakochani w audycjach Radia Maryja i Telwizji Trwam przestali
      śledzikować ze szkodą dla tutejszej kultury. A może byłeś w pobliskim
      Wasilkowie ,gdzie nadal kozy kują,co drugi pies nazywa się burek, a mieszkańcy
      zapytani gdzieś w Polsce o miejsce pochodzenia odpowiadają, że z Białegostoku.
      Byłeś nie w sklepie lecz w gospodzie.Pewnego razu,tam w gospodzie, przylepił
      się do mnie jakiś facio, którego nijak zrozumieć nie mogłem.Omal nie zarobiłem
      od jego kumpli. A poza tym jestem białostoczaninem, jak sam widzisz, mam
      nazwisko na "ski", a przecież z nazwiska już starożytni rzymianie wiedzieli,
      nie wolno się naigrywać. A jak (ty) ładnie się nazywasz? I z jakiej wioski
      jesteś?
      • Gość: szumillo Re: Bilystok to pipidowka IP: *.nyc.rr.com 15.08.04, 17:42
        Ales sie zagalopowal. Gosc jest z Bialegostoku i polecial ze wszystkimi w jajo.
        Jego post zaraz nad twoim, poczytaj
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=14463661&a=14924127
        • Gość: "skiryluk" Re: Bilystok to pipidowka IP: *.cs.bialystok.pl / *.cs.bialystok.pl 16.08.04, 10:42
          Jak Ci to powiedzieć? Zabawiałem się przez chwilę nie swoim kosztem.A
          Białystok - jak wyżej! Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka