Gość: Janusz
IP: *.intelcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
01.08.04, 15:00
Wczoraj w trakcie spaceru obok Teatru Lalek - zauważyłem jak mamusia wysadza
dziecko obok macewy na wprost wejścia do teatru. Dziecko po prostu robiło
kupę.
Po ich odejściu zobaczyłem, że lico macewy wyglada inaczej . Wyrażnie
usuniecie warstwy z napisami. Na tym miejscu jest namalowany taki sam jak
poprzednio znak / koło z literą A w środku /.
NIE ZROBILI TEGO MIESCOWI MENELE.
1/ Nagrobek z twardego kamienia został zniszczony poprzez obicia cężkim
młotem dookoła napisów.
MENEL SPRZEDA MŁOT W SKŁADNICY ZLOMU - A NIE PONIESIE DO PAKRU.
2/ Na ziemi przed głazem nie ma ani jednego kawałeczka obitego głazu.
JAKI MENEL BEDZIE ZBIERAĆ PO SOBIE OBITE KAMIENIE?
3/ Na kaminiu namalowano znak podobny do poprzedniego.
MENEL NIE WYDA GROSZA NA FRABY. KUPI RACZEJ MOCNEJSZY PŁYN
Obicie zestawiłem z ustawionymi przez UM huśtawkami i wycięciem
przez "nieznanych" sprawców drzew obok Teatru Lalek.
Po prostu szykowany jest grunt pod centrum rozrywki / multikino, kasyna itp. /
Dla niewtajemniczonych - MACEWA / MACEBA / - nagrobek, miejsce pochowania
CZŁOWIEKA.
Żyję przejściowo / 34 lata / w tym katolickim mieście - gdzie na cmentarzu
katolickim pochowani sa ludzie. Na ewangielickim, prawosławnym , żydowskim -
i innych wyznań mozna swobodnie robic kupę.