wizaza
03.01.14, 18:32
Kochani! Tak jak w temacie pisałam wstydzę się wszystkiego i wszystkich, głównie chodzi tu oczywiście o ludzi:-( wstydzę się mówić, odpowiadam jeśli ktoś zacznie pierwszy rozmowę ale sama nigdy:-( wstydzę się nawet dzieci:-( Masakra! W święta byłam zmuszona jechać do chłopaka na obiad. Byli tam jego rodzice oraz reszta rodziny. Jego mama miała urodziny, wszyscy składali życzenia a ja oczywiscie nawet życzeń nie złożyłam:-( głupio mi jest teraz strasznie że nie miałam żadnego prezentu. Zresztą po każdej wizycie jest mi głupio, bo to nie była pierwsza. Błagam pomóżcie! Oni nigdy mnie nie zaakceptują jeśli się nie zmienię:-( co mam robić?