Dodaj do ulubionych

WSFiZ w Białymstoku...?

23.08.04, 12:58
Czy Wyzsza Szkoła Finansów i Zarzadzania w Białymstoku to dobra uczelnia?
Dość tam drogo, nie wiem czy warto tyle płacić...ktoś jest tam studentem?
Obserwuj wątek
    • paramol Re: WSFiZ w Białymstoku...? 23.08.04, 14:52
      To zdecydowanie najlepsza szkoła wyższa w Białymstoku i jedna z najlepszych
      o takim profilu w Polsce. W rankingu uczelni ze specjalnościami finansowo-
      gospodarczymi na miejscu bodaj 7 w rankingu "Polityki". Nie tak znana jak
      Wyższa Szkoła Biznesu w Nowym Sączu lub tradycyjnie SGH w Warszawie, ale
      solidna i nowoczesna. Polecam.
      • Gość: piecyk gazowy Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 15:02
        Porażająca dawka obiektywizmu! :-DDD
        • Gość: Paula Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 23.08.04, 15:57
          WSE jest lepsza!!!
    • Gość: studentka Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 21:39
      Ja kończę tę szkołę teraz...Ogólnie jest na dobrym poziomie tylko za dużo
      bałaganu mają w dziekanatach...
    • Gość: r Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:07
      Idź na WSAP, tam jest najlepiej!
      • Gość: mors Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:38
        A cóż to za argumentacja? Zwykłe mącenie lub reklamowanie.
        Te uczelnie nie dają się porównywać, bo mają zupełnie inne kierunki studiów.
        Poza tym samo pytanie początkowe jest dziwne. Nie pyta o kierunek studiów tylko
        o całą szkołę? WSFiZ ma chyba 12 kierunków studiów (łącznie z Ełkiem i
        Ostrowią) i wszystkie inne, niż WSAP (ma 3 kierunki). WSE ma 3 kierunki - też
        inne (poza 1). A we wszystkich rankingach WSFiZ od lat jest w czołówce w
        Polsce. Ostatnio WSAP też jest wysoko, ale tylko w wąskiej kategorii szkół
        licencjackich.
        • sun1802sun Re: WSFiZ w Białymstoku...? 29.08.04, 07:28
          ja skonczylam te szkole- pozim jest niezly, a nauka...jest troche roznicy czy
          chcesz na dzienne czy zaoczne. zaoczni to ludzie ktorzy spotykaja sie co 2 tyg-
          wykladowca nawet ich nie zna a na dziennych mozna wyprosic dodatkowa poprawke:)
          oby nie bylo trzeba! a wykladowcy... na kazdej uczelni znajdzie sie jakis
          idiota:) ale polecam! towarzysto dobiera sie fajne a to grzekje atmosfere!!!
          • Gość: marta.s Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.ld.euro-net.pl 05.09.04, 09:55
            Co skończyłaś? Co Ci się najbardziej podobało, a co zmieniłabyś. Czy jest
            obowiązkowy wuef, bo nie lubię. Czy na dziennych są zajęcia w sobotę?
            m.
            • Gość: karo Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 01:05
              WF jest obowiązkowy na wszystkich dziennych - wymóg ministerialny. Za to zajęć
              w sobotę dzienne nie mają.
    • Gość: darek Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 13:02
      Postudiowałem tam 1/2 roku i poszedłem na polibudę .
      Dla mnie tragedia. Poziom 0 ibananowe dzieci co po obronir pracy mają jeszcze 5
      warunków. Szkoda czasu i pieniędzy.
      • Gość: karo Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 23:45
        To ciekawe - po obronie pracy jeszcze 5 warunków! Wydawało mi się, że można
        bronić się dopiero po zdaniu wszystkich egzaminów. Jeżeli z takim znawstwem
        piszesz o wszystkim, to gratuluję talentu. Chyba niewiele zdążyłeś zobaczyć w
        ciągu tego 1/2 roku. Czy przypadkiem nie bylo tak, że sobie nie poradziłeś?
        Ten poziom 0 u "warunkowiczów" jest bardzo logiczny. Nie stać ich na więcej -
        więc nie mogą zaliczyć. To źle świadczy o tych studentach ale właśnie bardzo
        dobrze o szkole.

        Czy jesteś bananywym dzieckiem, skoro tam poszedłeś? Chyba tak - to wynika z
        tej twojej oceny.
        A dlaczego od razu nie poszedłeś na polibudę i jak cię tam przyjęli po 1/2
        roku? Rozumiem, że teraz jesteś w środowisku geniuszy, którzy bez problemów
        wszystko zaliczają i nie mają warunków. Tylko czy brak warunków to gwarancja
        poziomu?
        • Gość: KaZ Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.elpos.net 07.09.04, 08:58
          Niestety bronisz bo tam pewnie robisz:)
          Na "Ciepłej" nie mozna sobie nie poradzić jeśli ma się na czesne - jeśli ktoś
          chce poza papierwm poznać życie, nauczyć się dorosłości to Ciepła nie jest
          dobrym pomysłem. To jest moje zdanie i nie dlatego tak piszę że "mi nie
          wyszło" "wywalili" itp. poprostu zmarnowałem tam 3 lata (licencjat) i dopiero
          gdzie indziej zobaczyłem co straciłem i w zasadzie ta szkoła to jak liceum. A
          co do obrony z "warunkami" to niestety widziałem takie jajca też (i to z
          pierwszego roku). Jak się płaci to nie ma szans wypaść. U mnie na roku byli
          ludzie co w twarz nauczycielowi muwili: "nie po to płacę by się jeszcze uczyć"
          i co ? nic zdawali.
          Wszystkim obrońcom poziomu na Ciepłej polecam porównanie np. Statystyki na
          Ciepłej i Polibudzie (zakres, egzamin itp).

          Wypowiadam się bo takie było pytanie i myślę że skierowane jest ono do
          studentów a nie do pracowników.

          WSFiZ - Wysoka Strata Finansów i Zawracanie głowy.
        • Gość: Darek Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:39
          Poszedłem z głupoty, a wyleciec z tej szkoły się nie da (jeśli się płaci) i to
          głowny minus 3/4 roku to barany nie mające żadnych ambicji i świadomi
          swojej "nietykalności" może to dobre towarzystwo ale nie dla mnie.

          "To ciekawe - po obronie pracy jeszcze 5 warunków! Wydawało mi się, że można
          > bronić się dopiero po zdaniu wszystkich egzaminów".

          Mi też tak się wydawało aż trafiłem na Ciepłą:)
          • Gość: karo Re: WSFiZ w Białymstoku...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:46
            Każdy ma prawo do własnego zdania i pewnie przy tych zdaniach zostaniemy. Ale
            wypadałoby przynajmniej nie naciągać argumentów. Obrona (egzamin dyplomowy)
            jest możliwa tylko po zaliczeniu wszystkich przedmiotów. Żadne warunki nie moga
            więc pozostac nie zaliczone. Pięciu warunków nie może też być ze względów
            regulaminowych - regulamin dopuszcza ich tylko 2. Jeżeli jest więcej
            przedmiotów niezaliczonych, to jest powtarzanie roku a nie warunek. To co
            piszesz jest więc kłamstwem albo nieznajomością rzeczy. Inna możliwość nie
            istnieje.

            A że spotkałeś wielu studentów bez ambicji? Możliwe, że jest ich więcej, niż w
            uczelniach państwowych. Bardziej ambitni, z bardzo dobrym przygotowaniem, są w
            stanie dostać się na studia bezpłatne. Ale to nie znaczy, że w państwowych są
            tylko ambitni, a w prywatnych - tylko tej ambicji pozbawieni. Przynajmniej 3
            absolwentów z Ciepłej pracuje również na Politechnice Bialostockiej (2 zrobiły
            doktorat, trzecia - kończy) i uczą tych ambitnych! Im po prostu na czyms
            zależało i chciały coś osiągnąć. A jeżeli ktoś chce tylko mieć "papier" -
            kombinuje, ściąga, powtarza przedmioty. Być może to są ci "nietykalni" o
            których piszecie. Znam takich, co studiują każdy rok po przynajmniej dwa lata.
            Są tacy na Ciepłej, ale znajdziesz ich również w każdej innej uczelni, również
            państwowej i renomowanej.
            A przy okazji. Kilkakrotnie na tym forum była już dyskusja o zarządzaniu i
            marketingu na PB. Zarzuty i oceny były podobne do tych wyżej. Zarzucano
            wykładowcom, że niewiele poza swoimi notatkami umieją, dyskredytowano dyplom i
            szanse jakie on tworzy, wskazywano na złą administrację.
            Spróbuj wejść też na forum Edukacja lub Studia i poczytaj dyskusję o ocenach
            wielu różnych szkół państwowych i prywatnych. Wyglądają podobnie.
            Czy to coś oznacza? Tylko tyle, że wszystko to są oceny konkretnych osób, z
            których nie wynika żadna ocena ogólna. Co najwyżej taka, że w szkolnictwie
            wyższym w Polsce jest wiele do naprawienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka