Dodaj do ulubionych

kandydatka na senatora-cud malina

28.02.16, 11:45
Czyje interesy będzie reprezentować Anna Anders vel Anna Maria Costa? Córka gen. Andersa, wychowywana przez matkę (ukraińska piosenkarka) oraz żona Rumuna z Bostonu została powołana przez Beatę Szydło na stanowisko przewodniczącego Rady Ochrony Pamięci i Męczeństwa. Dodatkowo, będzie ona także sekretarzem stanu w Kancelarii Rady Ministrów i pełnomocnikiem ds. dialogu międzynarodowego.
,,...Generał był w sile wieku, miał magnetyczne spojrzenie... Wypatrzył Renatę Bogdańską (pseudonim artystyczny)- artystkę rewiową - i zaprosił ją na kolację; zaczął się romans. Oboje byli w związkach. Generał ostatni raz widział się z rodziną we Lwowie. Ożenił się w 1923 roku z Ireną Jordan-Krąkowską. Mieli dwoje dzieci - Annę i Jerzego. W 1946 roku do Ankony dotarł najpierw syn Jerzy, a potem żona Irena z córką, jej mężem i wnuczką. Sytuacja stała się dramatyczna. Wielu oficerów miało "żony wojenne", ale na ogół odprawiali je. Zakochany generał nie odmówił artystce, która była niemal w wieku jego córki. Co będzie dalej? Irena przyjmuje pracę daleko od Ankony, córka z mężem i wnuczką generała wyjeżdżają za granicę, podobnie postępuje Jurek. Syn już nigdy nie nawiąże kontaktu z ojcem; Anna po latach, co opisuje w swoim pamiętniku. Nadchodzi rok 1947 i Polacy wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii. W 1948 roku Anders żeni się z Reną i teraz w Londynie mieszkają dwie panie generałowe Ireny Anders. Ta pierwsza, starsza, odsuwa się w cień. Młodsza rodzi córkę - kolejną Annę (!). Teraz konia z rzędem temu, który wyszuka w sieci informacje na temat Ireny Anders!!! Nie pomaga nawet dopisanie nazwisk Jordan-Krąkowska. Niezmiennie wyskakuje Irena Anders młodsza, która wyparła starszą żonę. "Zastąpiona" to tytuł rozdziału w Londyńczykach Ewy Winnickiej. I tak rzeczywiście jest. Zastąpiła druga Irena starszą Irenę, po śmierci generała stała się instytucją reprezentującą męża i to ona pochowana jest dziś na cmentarzu Monte Cassino. Czytam nekrologi po jej śmierci - wzór Polki, ikona emigracji... Ja nie chcę takiego wzoru! Ani to Polka (z wyboru - jak piszą biografowie, bo Rusinką była), ani ikona. ..."

generał Anders dobrym był żołnierzem a człowiekiem...?

Sporo odpowiedzi można sformułować po zapoznaniu się z pokrętnymi dziejami rodziny Andersa. Konsekwentnie następuje znikanie pierwszej rodziny generała ; jego żony Ireny Anders, dzieci Anny i Jerzego, a zastępowanie przez drugą Irenę Anders i jej córkę ; także Annę! Szczęśliwe dwudziestoletnie pożycie Władysława Andersa i pierwszej żony Ireny (Reny) Marii z domu Jordan ; Krąkowskiej przerywają tragiczne wydarzenia wojenne. Wszyscy biorą udział w kampanii wrześniowej, syn i córka walczą w mundurach, potem w konspiracji, w Powstaniu Warszawskim. Gdy po pięcioletniej gehennie uda im się przedrzeć przez granice i dotrzeć do Włoch, tam mąż i ojciec jest zajęty romansem z młodą ukraińską (i zamężną) piosenkarką, której nie chce odprawić mimo niechęci towarzyszy broni, a i potem w Londynie parę dotyka ostracyzm. Rozgoryczone dzieci generała opuszczają Europę, a żona ciężko pracuje, by przetrwać. W jakże innej sytuacji jest Irena Młodsza! W nowym związku 60-letniemu generałowi rodzi się dziecko - Anna i to ona dziś uzurpuje sobie prawo do bycia ukochaną córką znanego ojca. Po śmierci generała Iryna Jaroszewicz/Renata Bogdańska/Irena Anders stała się znana i przejęła jego legendę. Dziś córka chce kontynuacji... "
farbowana Polka i ,, patriotka" jak wszyscy w sekcie .
Obserwuj wątek
    • wsk175 Re: kandydatka na senatora-cud malina 28.02.16, 13:42
      Ciemny lud nie takie kity kupował.
    • luigi_vuitton11 Re: kandydatka na senatora-cud malina 01.03.16, 10:35
      Trzeba byc rzeczywisie paranoikiem i schizofreniczka by na corke generala Andersa wylewac taki niestrawny bigos swoich prywatnych uprzedzen i zasciankowej filozofii, gdzie to dzieci obciaza sie wyborami dokonywanymi przez rodzicow.
      Juz widze leciwa "Venus 99" z jakimze zlosliwym zamachem bedzie skreslala na swoich kartkach kandydatke Anne Anders za to, iz zrzadzeniem losu (boskim?), jest jednak jak najbardziej prawdziwa corka polskiego generala - legendy. Generala, ktory cudem przezyl wiezienie na moskiewskiej Lubiance - piekielnej stalinowskiej katowni. Corka polskiego generala, ktorego znakomita znajomosc jezyka rosyjskiego, mestwo i postawa zaimponowaly nawet samemu Stalinowi podczas ich spotkania w zespole z generalem Sikorskim, o czym pisal pozniej w swoich wspomnieniach gensek Chruszczow.
      Wreszcie corka generala, ktoremu koalicja wojsk alianckich powierzyla dowodztwo podczas walk pod Monte Cassino, miejsca opiewanego przez polskich patriotow w "...czerwone maki na Monte Cassino", za ktore polska UB-ecja sadzala do wiezienia.
      A tak po prawdzie; to kto ma dzis prawo do surowej oceny prywatnego zycia generala Andersa?
      To nie byl jakis tam zolnierzyk z dzisiejszych tanich i oglupiajacych seriali. On przezywal z bliska dziwna smierc generala Sikorskiego a potem sprzedaz Polski Stalinowi w Jalcie. Przezywal takze niezwykle gleboko potwarz Churchilla gdy ten nie zaprosil polskich zolnierzy na pochod zwyciestwa aliantow w Londynie.
      Zdecydowalem sie na pare slow prywatnych gdyz tak sie smiesznie sklada, gdy dawno, dawno temu bo w 1969 roku, przypadkiem, znajomi zaprosili mnie na obiad do Polish Hearth Club w Londynie na Kensington, okazalo sie, iz tam byl takze general Anders w towarzystwie kilku osob. A do dzis pamietam, iz zwrocilem wtedy uwage, ze obok niezwykle dystyngowanego generala krecila sie sliczna dziewczynka. Czyzby to byla ta sama elegancka pani, ktora hipochondryczna "Venus 99" probuje dzis w Bialymstoku ponizyc jako "cud-malina"?
      • 99venus Re: kandydatka na senatora-cud malina 02.03.16, 10:06
        Nie wiedziałem,że to będzie głosowanie na gen.Sikorskiego.Chyba wszystkim wydaje się,że to głosowanie na jego córkę,która niewiele wspólnego ma z realiami życia w Polsce a już zupelnie NIC z Podlasiem.Raz startuje na Mazowszu,raz na Podlasiu -obojetnie.Najważniejsze załapac się na senatorski fotel.
        Czy to przypadek,że nie używasz klawiszy Ł,Ś,Ż,Ć ?
    • luigi_vuitton11 Re: kandydatka na senatora-cud malina 02.03.16, 11:55
      O -rzesz -kowa (Eliza), "...nie wiedzialam, ze to bedzie glosowanie na gen. Sikorskiego".
      No prosze jak bardzo czuje sie teraz przyhaczony za swoja niesfornosc.
      A sama przeciez piszesz o wszystkim innym tylko nie o samej kandydatce; vide: twoje "...pokretne dzieje rodziny Andersa", jakbys miala jakis mandat na sprawdzanie historii tej rodziny.
      Strasznie mi to "waniajet'" poleceniami niegdysiejszego UB typu: "towarzyszko sprawdzcie no papiery tej rodziny czy my tam nie mamy jakiegos punktu zaczepienia?...".
      Mnie sie bowiem wydaje, ze jezeli bym dyskutowal to raczej o przydatnosci kandydatki do zalatwienia spraw dla Podlasia na dzisiaj i o jej mozliwosciach lobbyingu dla potrzeb regionu.
      • wsk175 pisia Barbie- kandydatka na senatora 02.03.16, 16:46
        A CO ONA MA WSPÓLNEGO Z PODLASIEM?!

        Słynny tatuś i nic poza tym. Jak się Jarkowi podoba to niech ją sobie zatrudni za swoje do opieki nad kotem.
    • luigi_vuitton11 Re: kandydatka na senatora-cud malina 03.03.16, 10:23
      A co to znaczy "miec cos wspolnego?" Z czym?
      Z kim?
      Dlugoscia czasu zamieszkania na Podlasiu?
      Jezeli tak to napewno u "WSK" pewnie wieksza szanse na wybor mialby slynny w latach 50-tych ubieglego stulecia - "Woropaj" co to latami codziennie przejezdzal przez bialostocki Rynek Kosciuszki swoja mala fura prowadzona przez szkape-bidulke. A jaki do tego byl charakterny, zarosniety olbrzym z broda potezna o fizjonomii niemal Rasputina znanej chocby z dagerotypow czasu carskiej Rosji.
      A' propos Rosji, carskiej, komunistycznej czy jeszcze innej; choc to malo estetyczne, to jednak moznaby sie od nich uczyc umiejetnosci szukania srodkow by zamierzony cel osiagnac.
      W czasie II wojny swiatowej a wiec czasach dzialalnosci politycznej i wojskowej generalow Sikorskiego i Andersa warto tu wspomniec o corce amerykanskiego ambasadora w Moskwie Averell Harrimana - Kathleen.
      Owa - Kathleen, piekna i bogata ponad miare, o fotografie ktorej zabiegaly najlepsze magazyny mody na swiecie, niestety zapisala sie wyjatkowo paskudnie w tragicznej wowczas historii Polski. Z wygladu blyskotliwa gwiazda w wojennej, ciemnej i ponurej Moskwie natychmiast zostala przekupiona przez sowieckie tajne sluzby, ktore szybko odkryly jej wyjatkowa slabosc do rasowych koni. Doszlo do tego, iz w czasie dzialan wojennych i dominacji marynarki niemieckiej na Atlantyku za zgoda samego Stalina dostarczono transport wybranych koni arabskiego chowu do jej stadniny pod Nowym Jorkiem.
      Pieknosc swoje milionerskie hobby - oplacala odtad wykonywaniem kazdego polecenia z NKVD.
      Nie tu miejsce by sie zajmowac nieslychanie trudnymi a dziwnymi sytuacjami spadajacymi jak grom z jasnego nieba m.in., na dowodcow polskiej armii na Zachodzie. Zakoncze ten watek o niezwyklych umiejetnosciach angazowania kazdego, kto tylko byl potrzebny dla celow dominacji Sowietow bez ogladania sie w takim przypadku na "swajakow", przypomnieniem, ze to wlasnie Kathleen Harriman byla owym "niezaleznym obywatelem Stanow Zjednoczonych potwierdzajacym autentycznosc" spreparowanych dokumentow przed miedzynarodowym korpusem dziennikarzy. Dokumenty te mialy zawierac "dowody" na to, iz Niemcy a nie Rosjanie wymordowali polskich jencow wojennych w Katyniu, Ostaszkowie i Miednoje.
      Jak dzis wiemy, trzeba bylo ponad pol wieku staran Polakow na calym swiecie by Sowietom a dzis Rosjanom jasno pokazac, iz niema sensu by dalej trwali w swoim klamstwie katynskim.
      P.S.
      Marzy mi sie Senator wybrany na Podlasiu znaczacy i z miedzynarodowym sznytem, gdyz tylko taki bedzie w koncu mial i sile woli i odwage by upomniec sie wszedzie gdzie trzeba za granica o wskazanie miejsca kazni Podlasian z czasow tzw. Oblawy Augustowskiej a wiec z czasow niby suwerennej "Polski Ludowej".
      Tam, wsrod tysiecy, gdzies spoczywa 14 letni chlopak urodzony na Podlasiu uznany za "wroga Kraju Rad" i ciagle nie wiadomo gdzie mu postawic swiece na Wszystkich Swietych.
      • 99venus Re: kandydatka na senatora-cud malina 03.03.16, 12:11
        piszesz:"Marzy mi sie Senator wybrany na Podlasiu znaczacy i z miedzynarodowym sznytem, gdyz tylko taki bedzie w koncu mial i sile woli i odwage by upomniec sie wszedzie gdzie trzeba za granica o wskazanie miejsca kazni Podlasian z czasow tzw. Oblawy Augustowskiej a wiec z czasow niby suwerennej "Polski Ludowej".
        Tam, wsrod tysiecy, gdzies spoczywa 14 letni chlopak urodzony na Podlasiu uznany za "wroga Kraju Rad" i Marzy mi sie Senator wybrany na Podlasiu znaczacy i z miedzynarodowym sznytem, gdyz tylko taki bedzie w koncu mial i sile woli i odwage by upomniec sie wszedzie gdzie trzeba za granica o wskazanie miejsca kazni Podlasian z czasow tzw. Oblawy Augustowskiej a wiec z czasow niby suwerennej "Polski Ludowej".
        Tam, wsrod tysiecy, gdzies spoczywa 14 letni chlopak urodzony na Podlasiu uznany za "wroga Kraju Rad" i ciagle nie wiadomo gdzie mu postawic swiece na Wszystkich Swietych
        mam dla ciebie bardzo smutną wiadomość-p.Anders nie jest ani osobą znaną ani z międzynarodowym sznytem.Wrazenie może robić na prowincjonalnych prostaczkach.
        Ja nie mam problemu gdzie zapałać znicze.Nie tylko 1 listopada ale częściej zapalam w Gibach pod pomnikiem.
        Bo ważniejsza od polityki jest pamięć.
        • wsk175 kandydatka robi w majty, bez sznytu....... 03.03.16, 15:31
          natemat.pl/173191,kandydatka-pis-na-senatora-uciekla-przed-debata-anna-anders-jest-pewna-wygranej
    • luigi_vuitton11 Re: kandydatka na senatora-cud malina 04.03.16, 08:57
      No to niech mi bedzie, ze jestem taki zacofany, iz kudy mi tam do dyskusji o trendach w polityce lub uczestnictwo w lokalnych salonach politycznych. Oto bialostocka "Venusovica" stwierdza autorytatywnie, iz Pani Anna Anders nie ma "miedzynarodowego sznytu".
      Ona wie lepiej.
      Przygladam sie tedy w podlinkowanym przez "WSK" gremium kandydatow na stanowisko Senatora i tak przygladam a przynajmniej jeden z nich (bo sami panowie), przeciez musi miec ten cholerny "sznyt".
      Ktory wiec? Moze mi "venus" podpowie?
      Byc moze z powodu braku inklinacji do mezczyzn, obserwujac zdjecie tylu postawnych panow w pomieszczeniu wielu kantow kierowanych przez jeszcze jednego pana hen tam w centrum, natychmiast przypomniala mi sie dawna piosenka kabaretowa brzmiaca jakos tak:
      ...A ona gdy ujrzala poezje jego ciala to omal nie zemdlala,
      Tomasz ach Tomasz, no powiedz gdzie ty to masz?
      Jedyne co by tu nalezalo zmodyfikowac w tej kabaretowej piosence aby to bylo aktualne na dzisiaj w Bialymstoku to opis poezji cial owych szesciu dzentelmenow wcisnietych w zakatek salki TV.
      • wsk175 Agitacja PiS czy wernisaż? 04.03.16, 14:53
        bialystok.wyborcza.pl/bialystok/1,35241,19718375,agitacja-pis-czy-wernisaz-incydent-na-wystawie-o-gen-andersie.html#BoxLokBialImg
        • 99venus Re: Agitacja PiS czy wernisaż? 04.03.16, 16:03
          Suwałkom i Suwalszczanom gratuluję zdrowego rozsądku.Szacunek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka