Dodaj do ulubionych

Brawo Astwa

IP: *.mst.gov.pl 24.08.01, 12:00
Wielkie brawa dla władz spólki Astwa za pomoc w utrzymaniu Jagiellonii w II
lidze.
Z drugiej strony martwi mnie trochę brak sponsorów na Podlasiu.
Czy naprawdę wszystkie firmy są w tak złej kondycji finansowej, że nie stać ich
na sponsoring?
Czy po prostu nie są zainteresowane sponsorowaniem?

A może poszukać sponsorów w innych rejonach Polski?
Obserwuj wątek
    • Gość: gregor Re: Brawo Astwa IP: 212.244.27.* 25.08.01, 16:29
      Białostockie firmy nie doceniają sponsoringu jako jednej z form reklamy.
      Na dużo mniejszą skalę, ale zawsze jakiś tam sposoring (jeżeli można mówić o
      sporsoringu) występuje np. w białostockim zoo. Przy jednej z klatek z
      niedźwiedziem wisi baner z informacją, jakoby opiekunem tegoż niedźwiadka był
      Mcdonald. To jest typowy przykład antyreklamy. Klatka jest śmierdząca, brudna,
      ogólny syf. Woda już nie zielona, a szara, czarna, nie wiadomo jaka. Niedźwiedź
      sprawia wrażenie jakby się naćpał. A tak swoją drogą, czy wycieczki szkolne z
      okolicznych miasteczek odwiedzają zoo, przy okazji pobytu w tej restauracji z
      pożywnym ochłapem?
      Nie tak dawno sponsorem jakiegoś klubu była firma "Rodex". Pamiętam też ohy i
      ahy z tym związane. Sytuacja wygląda tak, że firma dostarczająca szyby
      dla "Rodex-u" dzwoni i pyta się mnie, czy nie mogę zapłacić za szyby, bo Rodex
      nie ma kasy, żeby od nich kupić i wstawić w "moje" profile. Także z tym
      sponsoringiem bywa różnie.
      • Gość: Ces Re: Brawo Astwa IP: *.stok.bial.pl 25.08.01, 21:19
        Czesc , witam po dłuższej przerwie
        To ,że Rodex jest na wymarciu ,swiadczy fakt , ze Reklama jest skuteczna...o co
        chodzi...już wyjasniam .
        Gdy R. sponsorował koszykarzy ,firma swietnie prosperowała , podziwialem ta
        firme, namawiałem rodziców by własnie tam kupili okna. Namawiałem do momentu ,
        gdy R. zostawił koszykarzy na lodzie. Powiedziałem sobie O NIE! , Mysle ze
        wiekszość ludzi postąpiła podobnie. Zresztą Dojlidy , mialy podobną przygodę ,
        Kupując bro wiedzialem ze cześc z tego piwa przeznaczona była na koszykówke.
        Teraz przyznam ze dawno Dojlid nie piłem , bo po co ?
        Wersal Podlaski zrobił kawał dobrej roboty jestem wdzięczny wszystkim prezesom.
        To mądrzy ludzie. Swiadczy o tym fakt ze nie godzą sie nawet na zdjecie loga
        swojej firmy z popiersia koszulek jagi dla innej firmy ,oby tylko dodatkowy
        sposnor zapewnił byt drugo a moze i pierwszi ligowy.
        Wiec jak widzice reklama jest skuteczna , ale jak sie firma nie zastanowi i
        wycofa sie w połowie sezonu , to marny jej los...

        Ces
        • Gość: Ces Errata IP: *.stok.bial.pl 25.08.01, 21:22
          Wiersz 11 :

          jest "...To mądrzy ludzie. Swiadczy o tym fakt ze nie godzą sie nawet na
          zdjecie loga... "

          winno być "To mądrzy ludzie. Swiadczy o tym fakt ze godzą sie nawet na zdjecie
          loga...

          Ces
      • Gość: Etiop Re: Brawo Astwa IP: 212.160.211.* 27.08.01, 10:22
        Gość portalu: gregor napisał(a):

        > w białostockim zoo. Przy jednej z klatek z
        > niedźwiedziem wisi baner z informacją, jakoby opiekunem tegoż niedźwiadka był
        > Mcdonald. To jest typowy przykład antyreklamy. Klatka jest śmierdząca, brudna,
        > ogólny syf. Woda już nie zielona, a szara, czarna, nie wiadomo jaka. Niedźwiedź
        > sprawia wrażenie jakby się naćpał.

        No pogratulować odwagi, jak to zabrzmiało Białostockie ZOO, nie uważasz, że nazwa
        na wyrost, i tak na marginesie nie powinno być zlikwidowane szkoda zwierzaków, a
        syf jest we wszystkich klatkach więc nie odbiega od standardu owego "zoo".
        • Gość: gregor Re: Brawo Astwa IP: 212.244.27.* 27.08.01, 16:33
          Gość portalu: Etiop napisał(a):

          > Gość portalu: gregor napisał(a):
          >
          > > w białostockim zoo. Przy jednej z klatek z
          > > niedźwiedziem wisi baner z informacją, jakoby opiekunem tegoż niedźwiadka
          > był
          > > Mcdonald. To jest typowy przykład antyreklamy. Klatka jest śmierdząca, bru
          > dna,
          > > ogólny syf. Woda już nie zielona, a szara, czarna, nie wiadomo jaka. Niedź
          > wiedź
          > > sprawia wrażenie jakby się naćpał.
          >
          > No pogratulować odwagi, jak to zabrzmiało Białostockie ZOO, nie uważasz, że naz
          > wa
          > na wyrost, i tak na marginesie nie powinno być zlikwidowane szkoda zwierzaków,
          > a
          > syf jest we wszystkich klatkach więc nie odbiega od standardu owego "zoo".

          Dobrze, mogę nazywać białostocki akcent zoo.
          Rzeczywiście, syf jest we wszystkich klatkach, ale nie przy każdej jest "baner" z
          wymienionym sponsorem, czyli tym kto opiekuje się zwierzakiem. Tak jak napisałem
          baner Mcdonal''da jest tylko przy niedźwiedziu i przy ptaszkach jakiejś firmy
          drobiarskiej. Oczywiście, że szkoda zwierzaków, ale skoro Mcdonald zobowiązał się
          do utrzymania czystości to powinien ............... Jeżeli już nie daje kasy, to
          niech zdejmie banerek bo wzbudza śmiech, kpinę, a może i nawet pogardę.
          • Gość: Etiop Re: Brawo Astwa IP: 212.160.211.* 28.08.01, 10:20
            Sugerujesz, zę jeżeli dam kase na żarcie dla miśka i o tym fakcie poinformuje
            tabliczka przed jego klatką to ja jestem odpowiedzialny za stan ten klatki.
            Paranoja. Sponsor daje kasę, sponsorowany ją wydaje i to on odpowiada w jaki
            sposób ta kasa jest wydawana, jeżeli MC coś tam zapłacił za miśki i nadal jest
            syf to wiecej tego nie zrobi, odpowiedzialnośc za to spoczywa na zarządzających
            tym skupiskiem zwierzęcego nieszczęścia czy jak wolisz zoo a nie na sponsorach
            i każdy normalnie kojażący fakty człowiek tak to odczyta. Tak, że to nie wstyd
            dla sponsora tylko dla sponsorowanego.
            • Gość: gregor Re: Brawo Astwa IP: 212.244.27.* 28.08.01, 11:09
              Co ty "pitolisz", delikatnie mówiąc "pisząć". Jeżeli Ty np. płacisz za dowolny
              towar, usługę to masz pewne wymagania, co do jakości tej usługi, produktu, itd.
              Prawda. Po co jest ten baner? Aby reklamować swoją firmę, zakład, itd. Patrząc
              na np. tego nieszczęsnego niedźwiadka widzę przed oczyma logo Mcdonalda.
              Dlatego, że tam jest napisane, iż opiekuje się nim właśnie Mcdonald, a nie
              Auchan. To jest wg mnie oczywiste. Ja tak to odbieram. Wg Ciebie nie jestem
              normalny?
              • Gość: Etiop Re: Brawo Astwa IP: 212.160.211.* 28.08.01, 11:26
                No diagnozy to ja stawiać nie będę. Nie mniej jednak raczej nie rozumiesz
                istoty sponsorowania czegokolwiek, albo prawnik jesteś. Napis, ze Misiem
                opiekuje się COSTAM w tym przypadku należy rozumieć, że kasę na utrzymanie
                Misia daje firma COSTAM, a nie, ze firma COSTAM sprząta w tej klatce, to, że
                klatka jest zaniedbana źle świadczy o tym kto się zajmuje misiem, a nie o tym
                kto daje na opiekę nad nim pieniądze, w końcu to nie pracownicy firmy COSTAM
                sprzątają (albo mają obowiązek) tam sprzątać. A jeżeli efekty są jakie są no
                cóz pewnie baner zniknie a za syf w klatce misia zapłacimy my wszyscy z naszych
                podatków.
                • Gość: gregor Re: Brawo Astwa IP: 212.244.27.* 28.08.01, 16:15
                  Gość portalu: Etiop napisał:
                  "Napis, ze Misiem opiekuje się COSTAM w tym przypadku należy rozumieć, że kasę na
                  utrzymanie Misia daje firma COSTAM"

                  I w ten sposób właśnie widzimy jak Mcdonald daje kasę. Nareszcie zrozumiałeś o co
                  chodzi.
                  Ja jako zwykły widz, obserwator odnoszę wrażenie, iż to źle świadczy o sponsorze,
                  w tym przypadku o Mcdonald, a nie o firmie zarządzającej akcentem zoo. Czy to
                  jest wina Mcdonald, czy tej firmy, to już jest ich sprawa.
                  • Gość: Etiop Re: Brawo Astwa IP: 212.160.211.* 29.08.01, 08:58
                    Nie, nie rozumiemy się, ja widzę to w ten sposób, że pracownicy firmy
                    sponsorowanej (w tym przypadku "zoo", źle wykorzystali otrzymane pieniądze, a
                    nie, że MCCOSTAM jest winny tej żałosnej sytuacji. Wniosek jest taki, że można
                    pokusić się o wniosek iż pieniądze ze sponsoringu zostały zmarnowane, reszta
                    wniosków to dla ewentualnych przyszłych sponsorów, z tego przykładu wynika, że
                    po prostu nie warto sponsorować "zoo" bo jego pracownicy i tak nie wykorzystają
                    we właściwy sposób otrzymanych środków. Aha, jeszcze jest możliwość, że tych
                    środków było za mało aby zapewnić należyty poziom opieki, niemniej jednak to
                    też jest wina zarządzających "zoo", skoro nie potrafią oszacować własnych
                    kosztów.
                    • Gość: gregor Re: Brawo Astwa IP: 212.244.27.* 01.09.01, 10:58
                      Nie rozumiem, dlaczego rozkładasz całą sprawę na czynniki? Po co analizujesz
                      sytuację? Przedstawiłem historię kilku znajomym i potwierdzili moje
                      spostrzeżenia. Nikt nie wnikał w koszty, w wykorzystanie środków, czy też kto
                      jest na stanowisku prezesika. Fakt i już. Miś jest na wykończeniu i jest
                      napisane na banerze kto się nim opiekuje. Komentarz, który
                      usłyszałem: "Mcdonald-nic dodać nic ująć". To wszystko. Jeżeli środki byłyby
                      źle wykorzystane tego napisu ze sponsorem dawno by nie było. To oczywiste. Gdy
                      na boisku zawodnicy grają w porwanych koszulkach to prezes jest do dupy i
                      trzeba go wywalić. Natomiast, gdy na koszulkach jest napisane, iż sponsorem
                      jest COŚTAM to za strój odpowiada właśnie COŚTAM. Na pierwszy rzut oka to
                      świadczy o sponsorze. Ja patrzę na sprawę jako bezstronny widz.
                      Masz rację, gdy zaczniemy wnikać w szczegóły i analizować. Na pewno obie firmy
                      są winne tej sytuacji. Jak zawsze prawda leży gdzieś po środku. Ale powtarzam-
                      pierwsze wrażenie się liczy, dlatego że tak odbierają to zwiedzający akcent zoo.
    • arc Re: Brawo Astwa 26.10.01, 02:09
      ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka