Gość: RemiX
IP: 80.50.34.*
18.01.05, 18:01
Ukńczyłem ILO dwa lata temu. Muszę przyznać,że wszystkie sukcesy w szkole to
wynik pracy uczniów i dyskusja na temat zasług nauczycieli i szkoły I LO to
skandal. Tylko praca samodzielna uczniów i ogrom pracy w domu. Nauczyciele
tylko wymagają bez względu czy to jest potrzebne czy nie. Każdy uważa ze jego
przedmiot jest najważniejszy i żyłuje do granic możliwości. Wielu uczniów
musi się "wspomagać" żeby wytrzymać ten wyścig szczurów. Na Magdalence byłem
kilka razy ale tam jest miejsce dla palaczy i .....! Na akademię tylko
biologia się troche przydała. Korepetycje załatwiają oceny, wyniki w
konkursach i przyjęcie na studia. Sorki ale musiałem to napisać.