Dodaj do ulubionych

Drodzy Zieloni! Tak was widzą Polacy!

11.02.05, 13:03
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=20485536&v=2&s=0
Wiem, że nie wszyscy zasługujecie na taką opinię, ale kilka udokumentowanych zachowań związanych z ekoharaczami zrobiło swoje.
Obserwuj wątek
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl NIE POWTARZAJ WATKU DYSKUSJA JEST JUŻ TUTAJ 11.02.05, 13:59
      DYSKUSJA JEST JUŻ TUTAJ
      NIE POWTARZAJ WATKU
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=20406673&a=20406673
      EKO KARTA czesci zielonych a praktyka dzialanosci
      zdaniem czesci zielonych „EKO - KARTA” Promowała brak niezależności (także
      finansowej), oczekiwanie na dofinansowanie z państwowych funduszy
      oraz „działalność ekologiczna”, która nie prowadziła do konfliktów z władzami
      przyczyniła się do m.in. AFER Z PAŃSTWOWYMI FUNDUSZAMI OCHRONY ŚRODOWISKA
      (AFERY, ŁAPÓWKI np. Pęczak itp.).

      inicjatorem ekokarty był członek zielonych 2004-wiceminister AWS
      to srodowisko zieloni 2004 na ogol unika angazowania sie w pomoc protestujacym
      mieszkancom
      chetnie za to korzysta z dotacji rzadu samozradów czego inni zieloni np. z
      zasady nie robia aby wlasnie byc niezaleznym od rzadu i samorzadów

      prada jest np. taka "zycie warszawy" atakowalo zielonych za zatrzymanie kilku
      inwestycji, zamieszczajac reklamy ich wlascicieli, po czym okazalo się ze sa
      nielegalne i obecnei prokuratura osskarza owczesne wladze Warszawy za np.
      korupcje przy ich powstawaniu.
      CZYLI MEDIA KLAMALY ZIELONI MIELI RACJE
      Porownaj www.zieloni2004.pl/portal/index.php?
      s1=show&s2=art15&PHPSESSID=8c09fac9ff74806ebecafc1775f4cbbf
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl [...] 11.02.05, 14:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl [...] 11.02.05, 14:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • competer1 Re: DDT tez stosowano,aż ekolodzy nie ujawnili ze 11.02.05, 14:14
        Miszczu, na temat, na temat! Ja o opiniach, a ty znów wklejasz megaposty. Netykieta się kłania.

        Staraj się nie pisać wielkimi literami - w Internecie oznacza to, że krzyczysz. Nie nadużywaj także wykrzykników. Jeśli chcesz
        wyróżnić jakieś słowo lub zdanie w Twoim liście, możesz użyć *gwiazdek* lub _podkreślenia_

        Zawsze pisz na temat i możliwie zwięźle. Ci, którzy płacą za ściąganie poczty czy wiadomości z grup dyskusyjnych, będą ci
        wdzięczni.

        Pilnuj odpowiedniego cytowania listu, na który odpowiadasz. Cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj. Nigdy nie cytuj
        sygnaturek (podpisów)!

        Nie wysyłaj nikomu komercyjnych ogłoszeń ani reklam! Prędko przekonasz się, że odbiorcy zablokują otrzymywanie listów od Ciebie.
        Do publikacji tego rodzaju informacji służą jedynie specjalne strony WWW lub grupy dyskusyjne (w Polsce są to na przykład grupy
        pl.ogłoszenia).
        Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie, inaczej możesz otrzymać zupełnie bezyżyteczne odpowiedzi. Jeśli piszesz
        na forum lub grupie dyskusyjnej, przejrzyj wcześniejsze wypowiedzi - być może pytanie to już się tam pojawiło. Grupy dyskusyjne
        często mają także swoje FAQ, czyli spis najczęściej pojawiających się w dyskusji pytań i odpowiedzi.

        Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną wymianę poglądów, kontynuuj ją korespondując z Twoimi rozmówcami poza grupą czy forum.
        • alex.4 Re: DDT tez stosowano,aż ekolodzy nie ujawnili ze 12.02.05, 21:04
          competre zdaje się, ze ci zieloni są czyści więc twoje zarzuty są bez sensu
          • Gość: wolę błękit Re: DDT tez stosowano,aż ekolodzy nie ujawnili ze IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 12.02.05, 21:14
            Z zielonym terrorem nie da się rozmawiać na argumenty
            • alex.4 Re: DDT tez stosowano,aż ekolodzy nie ujawnili ze 12.02.05, 21:26
              terror zielony, czerwony czy zcarny jest zły. Ale zieloni w części mają racji.
              Nie wszyscy zieloni są łapówkarzami, tak jak nie wszyscy katolicy to zidiociali
              dewoci
              • prawdziwy.www.zieloni.w.pl [...] 19.02.05, 03:22
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: koro jestem zielony IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 19.02.05, 13:07
                  każdy ma prawo do wyrażania swoich pogladów. nie każdemu musi się podobać
                  żywność modyfikowana genetycznie i elektrownie jądrowe.
                  przyznam się szczerze, że i ja za nimi nie przepadam. czy jestem zielonym
                  gó..arzem? byc może. ale widzę inne sposoby rozwiązania głodu czy braku
                  energii.
                  - istnieją źródła energii odnawialnej takie jak elektrownie wodne, wiatrowe czy
                  baterie słoneczne.
                  kiedyś na rzece supraśli było kilkanaście młynów. do tej pory zachowały się
                  fragmenty budynków czy umocnień wodnych. dlaczego nie buduje się tam małych
                  elektrowni?
                  dlaczego nie ma podobnych urządzeń na spiętrzeniach juz istniejących - w
                  siemianówce, wasilkowie, supraślu, tykocinie, i wielu innych?
                  dlaczego nie widać wiatraków? i to nie tylko takich dużych przemysłowych, ale
                  nawet takich małych przydomowych?
                  gdzie można klupić takie urządzenia? i czy istnieją jakieś ulgi dla osób
                  wytwarzających energię na własne potrzeby?
                  gdzie można kupić baterie słoneczne? dlaczego brak programów zachęcających, aby
                  dachy choć częściowo pokrywać podobnymi urządzeniami?

                  tego typu pytania i wątpliwości nurtują mnie nieraz i chętnie się zajmę
                  szukaniem na nie odpowiedzi i sposobami ich realizacji.
                  nigdy nic nie miałem wspólnego z ekoharaczami.
                  pozdrawiam
                  wojciech zielony koronkiewicz
                  • green.krosno faktycznie jestes zielony -> w zielonych tematach 19.02.05, 13:37
                    Gość portalu: koro napisał(a):
                    > dlaczego nie ma podobnych urządzeń na spiętrzeniach juz istniejących - w
                    > siemianówce, wasilkowie, supraślu, tykocinie, i wielu innych?

                    w siemianowce jest elektrownia wodna od paru dobrych lat. jak widac powstala
                    tam bez wiedzy i pomocy zielonych krzykaczy, ktorych aktywnosc gwaltownie
                    wzrasta w roku wyborczym.

                    ................
                    "Uważamy, że miejsca szantażystów, bo to jest właściwa nazwa dla
                    pseudoekologów wyłudzających haracze za odstąpienie od protestu, jest w
                    sądzie na ławie oskarżonych - tłumaczy stanowisko Zielonych 2004 Dariusz
                    Szwed. - Ci ludzie niszczą w oczach społeczeństwa dobry wizerunek ekologów i
                    przyczyniają się do torpedowania naszych działań - dodaje"
                  • competer1 Re: jestem zielony 19.02.05, 16:02
                    Gość portalu: koro napisał(a):

                    > każdy ma prawo do wyrażania swoich pogladów. nie każdemu musi się podobać
                    > żywność modyfikowana genetycznie i elektrownie jądrowe.
                    ciach
                    Drogi koro. I tak właśnie, i na takie tematy powinna wyglądać dyskusja na tym forum. Zielony spamer jest ciągle krytykowany nie dla tego, że jest zielony, tylko dla tego, w jaki sposób nas o tym informuje. A że tłucze sie po sądach ze swojej winy, to już jego sprawa. Czasami potrafi gadać na temat, jak np. na temat tramwaju z Hajnówki do Białowieży, chociaż wątek już na ten temat pojawił sie wcześniej. Potrafi więc się wypowiedzieć, a nie tylko wklejać zlepki, linki i megawypowiedzi z sali rozpraw. Sam na siebie ściąga gromy i mnoży sobie wrogów. Można przyjąć, że jest tutaj nielubiany. Podejrzewam, że ja jako wędkarz, symbolicznie, raz w roku, sprzątając z kolegami brzegi Białki, mam więcej wspólnego z ekologią niż on.
                    • Gość: koro Re: jestem zielony IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.02.05, 00:12
                      ktoś orzekł, iz jestem zielony w zielonych tematach.
                      skoro twoja wiedza na temat turbiny na zalewie w siemianówce jest tak duża, to
                      powiedz mi proszę:
                      - ile energii ona produkuje rocznie?
                      - ile jej wyprodukowano od czasu oddania do użytku?
                      - czy energia ta jest włączana do sieci ogólnej?
                      - czy tez służy do potrzeb lokalnych?
                      - dlaczego na innych spiętrzeniach wodnych nie powstają tego typu urządzenia?

                      nie wystarczy bowiem wiedzieć, że turbina tam jest. że w przeciwieństwie do
                      większości turbin jest umieszczona poziomo, a nie pionowo. ważne jest czy
                      działa?
                      zresztą w poprzednim moim tekście pytałem nie tylko o turbiny wodne, ale także
                      wiatraki i baterie słoneczne.
                      to prawda, że jestem zielony w zielonych tematach.
                      nigdy się nie przedstawiałem jako ekspert. będę zatem bardzo wdzięczny, jeśli
                      pomozesz mi znaleźć odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.
                      pozdrawiam
                      wojtek koronkiewicz


                      • green.krosno Re: jestem zielony 20.02.05, 17:50
                        Sorry ale nie jestem GUS-em i nie zbieram danych statystycznych. Ale jak cie
                        tego typu informacje interesuja to w dyrekcji zbiornika otrzymasz wszystkie
                        dane.
                        Nie obchodzi mnie tez specjalnie czy turbina jest umieszczona pionowo, poziomo -
                        czy w skos - przypuszam ze zostala tam umieszczona zgodnie ze sztuku
                        inzynierska, mozliwie najbardziej optymalnie po uwzglednieniu lokalnych
                        warunkow - tak jak zawsze sie to robi przy wszelkiego rodzaju projektach
                        technicznych.
                        Ja sie nie czepiam - napisales nieprawde wiec prostuje.
                        A co w kwestii tegorocznych wyborow - zamierzasz startowac ?

                        ................
                        "Uważamy, że miejsca szantażystów, bo to jest właściwa nazwa dla
                        pseudoekologów wyłudzających haracze za odstąpienie od protestu, jest w
                        sądzie na ławie oskarżonych - tłumaczy stanowisko Zielonych 2004 Dariusz
                        Szwed. - Ci ludzie niszczą w oczach społeczeństwa dobry wizerunek ekologów i
                        przyczyniają się do torpedowania naszych działań - dodaje"
                    • Gość: Z.P. Re: jestem zielony IP: *.elpos.net 20.02.05, 00:28
                      Competer1 napisał:
                      Podejrzewam, że ja jako wędkarz, symbolicznie,
                      raz w roku, sprzątając z kolegami brzegi Białki, mam więcej wspólnego z
                      ekologią niż on.
                      __________________
                      Wędkarstwo jest nieekologiczne. Przynajmniej z punktu widzenia ryb.
                      • Gość: koro Re: jestem zielony IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.02.05, 11:14
                        obaj moi dziadkowie łowili ryby, ryby łowił mój ojciec, to on po raz pierwszy
                        zabrał mnie nad staw i wręczył do ręki wędkę. gdybym zaczął pluć na wedkarzy,
                        musiałbym pluć we własne gniazdo. obrażać moją rodzinę. nie tylko dziadków i
                        ojca, ale równiez babke i matkę, które te ryby czyściły i smażyły.
                        lubię jeść ryby.
                        mój ojciec twierdzi, że gdyby nie wędkarze, którzy wybijają przeręble, ryby
                        podusiłyby się pod lodem.
                        to właśnie wędkarze pierwsi zauważają, że do rzeki dostały sie jakieś ścieki.
                        dlaczego miałbym zatem nimi pogardzać, czy w jakiś sposób ich szykanować? jeśli
                        nie łapią ryb w okresie ochronnym i w przepisowych rozmiarach - to jakie ja
                        moge mięc do nich wątpliwości?
                        jesli nie kłusują prądem, siecią czy sznurem, to dlaczego mam się czepiać?
                        natomiast mam do wędkarzy jedną jedyną uwagę. tyle mówicie o sprzataniu, a
                        wystarczy się przejść brzegiem jakiegokolwiek zbiornika wodnego, aby zauważyć
                        ile zostaje plastikowych pudełek po robakach, czy foliowych torebek po zanęcie.
                        sprzątajmy po sobie! niech wędkarz nie kojarzy nam się źle! niech to będzie
                        naprawdę ktoś!
                        • competer1 Re: jestem zielony 20.02.05, 11:26

                          Ja takim kimś własnie jestem :D. Dzisiaj wędkarz, który zastanie w miejscu łowienia śmieci i ich nie posprząta naraża sie na mandat. O pozostawieniu śmieci już nawet nie piszę. Też jestem wściekły gdy widzę brzegi upstrzone PET-ami i plastykowymi opakowaniami. Jeszcze 50 lat i może będzie dobrze ;)
                          • Gość: koro Re: jestem zielony IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.02.05, 11:28
                            dlaczego 50 lat. może kiedy stopnieją śniegi zrobimy wspólnie jakąś akcję
                            czyszczenia brzegów?
                            pozdrawiam
                            wojtek
                            • competer1 Re: jestem zielony 20.02.05, 11:56
                              Gość portalu: koro napisał(a):

                              > dlaczego 50 lat. może kiedy stopnieją śniegi zrobimy wspólnie jakąś akcję
                              > czyszczenia brzegów?
                              > pozdrawiam
                              > wojtek
                              Gumowce,rękawiczki, parę worków ( a moze to za mało :D) na śmieci i lecimy!
                      • competer1 Re: jestem zielony 20.02.05, 11:52
                        Gość portalu: Z.P. napisał(a):



                        > Wędkarstwo jest nieekologiczne. Przynajmniej z punktu widzenia ryb.

                        Zapewniam Cię, że gdyby nie wędkarze(razem z ekologami), większa część rzek, jezior i zalewów byłaby już eksploatowana przez prywatnych dzierżawców(ostatnio głośno było o łomżyńskim odcinku Narwii). Skutki takiej polityki widać na Suwalszczyżnie i Mazurach. Tam juz ryby po prostu nie ma. Na szczęście stara kadra w PZW juz wymiera i za walkę o wody biorą się młodzi ludzie, którzy nie dopuszczają do prostowania rzek, trałowania wody niewodami(przez gospodarstwa rybackie podległe właśnie PZW) i stawiania zapór wodnych(żeby zapewnić robotę w regionie na parę lat). Coraz bardziej popularna zasada "no kill", polegająca na wypuszczaniu złowionych ryb, naraża je tylko na stres związany z ich holowaniem.
                        • Gość: koro Re: jestem zielony IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.02.05, 12:04
                          "gumowce, rekawice, pare worków i lecimy!" milo mi cie poznać kolego.
                          zapraszamy również wszystkich tych, którzy nie mają gumowców. wystarczą
                          rękawice i serdeczny uśmiech. ruszamy nad wodę!
                          termin: gdy spłyną śniegi.
                          kontakt: koropl@yahoo.com
                  • Gość: Acro koloru khaki Re: jestem zielony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 16:17
                    Witam!
                    Czytałem opracowanie ekologiczne nt odnowailnych źródeł energii i wyglada z
                    niego, że jest ona po prostu niemozebnie droga w Polskich warunkach. Wiatraki
                    amortyzują się setki lat. Jeszcze nie najgorzej byłoby z miktoeletrowanimi
                    wodnymi, ale tu problem w postaci małej ilosci odpowiednich rzek (duża i
                    stabilna ilośc wody, próg min 1 m). Do tego koniecznośc budowy przepławek,
                    skomplikowane prawo wodne. Lokalnie warto kombinowac z energią termalną (np na
                    Suwalszczyźnie!).

                    O ile wiem, ulg żadnych nie ma, można się starac o dofinansowanie np z
                    Ekofunduszu. Sieci Energetyczne maja obowiazek odkupowac taką energie.

                    Czyli: możeby mieć czysta energie, ale musimy się zgodzic na drastyczną
                    podwyzkę cen. I w tym momencie na ogół zapał ekologiczny się wypala :(
                    • Gość: koro Re: jestem zielony IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.02.05, 19:52
                      to ciekawe co piszesz o tych progach wodnych. kilka takich wymieniłem w swoim
                      poprzednim tekście: supraśl, wasilków, rzędziany, tykocin. śluzy są, woda leci,
                      a turbinek nie widać.
                      a co się stało z dziesiątkami młynów, które kiedyś działały wzdłuż naszych rzek
                      i rzeczek. jak to możliwe, że kiedyś opłacało się budować młyny, ze kiedys woda
                      potrafiła kręcić młyńskim kołem, a obecnie umieszczenie turbiny jest zupełnie
                      nieopłacalne?
                      przed kilkoma dniami podróżowałem przez niemcy widziałem setki wielkich
                      wiatraków. niemcom się opłaca a nam nie?
                      jadąc pociągiem do łodzi i widziałem nad jednym z domków jednorodzinnych
                      wiatrak. nie był to wcale duży sprzęt. kiedy ogladam westerny widzę obracające
                      się wiatraki obsługujące pompy. u nich potrafi działać a u nas nie?
                      tego nie rozumiem.
                      mogę się natomiast domyślać, ze nie jest to w interesie firm produkujących i
                      rozprowadzających butle gazowe czy olej opałowy. że nie jest to w smak
                      elektrowniom.
                      dlaczego bowiem mieliby tracić klientów, a co za tym idzie zarobki?
                      myślę, że gdyby zakład produkujący przydomowe wiatraki otrzymał ulgi podobne
                      tym jakie otrzymują w polsce hipermarkety, produkcja czystej energii wcale nie
                      byłaby tak droga.
                      • Gość: Acro Re: jestem zielony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 21:41
                        Gość portalu: koro napisał(a):

                        > to ciekawe co piszesz o tych progach wodnych. kilka takich wymieniłem w swoim
                        > poprzednim tekście: supraśl, wasilków, rzędziany, tykocin. śluzy są, woda
                        leci,
                        >
                        > a turbinek nie widać.


                        To sa jazy. Różnica poziomów jest tam za mała na sensowną elektrownię (min
                        wymagana, by mozna było rozważac budopwę, to 1,5 m. Do mniejszych spadków
                        trudno nawet nabyc turbinę).
                        Funkcjonuja za to małe elektrownie na Rospudzie w Raczkach (25 kW), na Gołdapi
                        (250 kW), na Ledze (18kW). Na siemianówce też (moc mozna odczytać z tablicy,
                        nie pamietam wartości).
                        > a co się stało z dziesiątkami młynów, które kiedyś działały wzdłuż naszych
                        rzek
                        >
                        > i rzeczek. jak to możliwe, że kiedyś opłacało się budować młyny, ze kiedys
                        woda
                        >
                        > potrafiła kręcić młyńskim kołem, a obecnie umieszczenie turbiny jest zupełnie
                        > nieopłacalne?

                        Kiedyś po porstu nie było specjalnie alternatywy.

                        > przed kilkoma dniami podróżowałem przez niemcy widziałem setki wielkich
                        > wiatraków. niemcom się opłaca a nam nie?

                        Przypuszczam, ze tez sie nie opłaca, tylko silnie je dotują. No - możliwe że
                        nad samym morzem, gdzie wiatry sa silne i częste, sa ekonomicznie uzasadnione.
                        trzeba jednak pamietać, że farmy wiatraków sa hałasliwe i koszą migrujące
                        ptactwo setkami. :(

                        > jadąc pociągiem do łodzi i widziałem nad jednym z domków jednorodzinnych
                        > wiatrak. nie był to wcale duży sprzęt. kiedy ogladam westerny widzę
                        obracające
                        > się wiatraki obsługujące pompy. u nich potrafi działać a u nas nie?
                        > tego nie rozumiem.

                        Przypuszczam, że na preriach wieja troche inne wiatry. Poza tym - te 200 lat
                        temu alternatywa był jedynie kierat.
                        > mogę się natomiast domyślać, ze nie jest to w interesie firm produkujących i
                        > rozprowadzających butle gazowe czy olej opałowy. że nie jest to w smak
                        > elektrowniom.
                        > dlaczego bowiem mieliby tracić klientów, a co za tym idzie zarobki?
                        > myślę, że gdyby zakład produkujący przydomowe wiatraki otrzymał ulgi podobne
                        > tym jakie otrzymują w polsce hipermarkety, produkcja czystej energii wcale
                        nie
                        > byłaby tak droga.

                        Coż, pewno silne u nas lobby górniczo/energetyczne nie pomaga. Ale brakuje tez
                        zwykłej promocji. Kolektory słoneczne zwracają się w 6-12 lat ( baratiach
                        słonecznych u nas mozna zapomnieć - chyba zresztę nigdzie poza kosmosem nie
                        mają racji bytu - sa pieronsko drogie), do zastosowania w przemysle/hodowli sa
                        swietne, można 50% kosztów dostac dotacji z całej masy instytucji -ale kto o
                        tym wie? Sensowne jest tez wykorzystywanie energii biomasy. Tu jest postęp,
                        coraz wiecej kotłowni jest dostosowana do spalania trocin, brykietów itp. Nasi
                        zdaje sie że wspólni znajomi na kilkudziesięciu ha nieuzytków przy granicy
                        wschodniej założyli plantacje wierzby energetycznej... Czyli moze niekoniecznie
                        elektrownie wiatrowe czy wodne - ale sa też inne możliwości! Ale mało kto o tym
                        wie!!!
                        • alex.4 Re: jestem zielony 22.02.05, 09:07
                          elektrownie słoneczne czy wiatrowe nie są sposobem na rozwiązanie poblemów
                          energetycznych Polski
                          • competer1 Re: jestem zielony 22.02.05, 10:07
                            Alex, wymień te problemy energetyczne Polski.
                            • alex.4 Re: jestem zielony 22.02.05, 12:35
                              jesteśmy uzależnieni od rosyjskiego gazu i ropy:)
                              • competer1 Re: jestem zielony 22.02.05, 13:13
                                alex.4 napisał:

                                > jesteśmy uzależnieni od rosyjskiego gazu i ropy:)

                                Widzisz, ale tutaj toczy się rozmowa o elektrowniach, tych ekologicznych, a nie o gazie i ropie.
                                • alex.4 Re: jestem zielony 22.02.05, 13:15
                                  elektrownie ekologiczne nie są w stanie dostraczyć odpwoiedniej liczby energii.
                                  To ułuda
                                  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl Przyszłość=ENERGETYKA ODNAWIALNA-zasoby100x wieksz 22.02.05, 17:09
                                    Przyszłość TO ENERGETYKA ODNAWIALNA-dostępne zasoby 100x więcej niż potrzeby
                                    energetyczne świata,np. polskie zasoby energii geotermalnej 10-cio krotnie
                                    przewyższają potrzeby energetyczne Polski, podobnie zasoby energii słońca,
                                    wiatru,biomasy...
                                    Chociaż Energetyka Odnawialna też podlega pewnym ograniczeniom środowiskowym
                                    (np. nadmierne skupisko elektrowni wiatrowych może powodować np. hałas, zmiany
                                    krajobrazu, zmiany klimatyczne - np. podniesienie temperatury na skutek
                                    osłabienia wiatru) i napotyka na opór lobby surowcowego i czerpiącego zyski z
                                    eksploatacji przestarzałych i szkodliwych społecznie, zdrowotnie i środowiskowo
                                    technologii.
                                    Energetyka Odnawialna stwarza także nowe lokalne miejsca pracy i powoduje
                                    rozwój gospodarczy (np. elektrownie wiatrowe są atrakcją turystyczną).

                                    np. pierwszy komputer ważył kilka ton i zajmował ogromna halę, wykonując
                                    operacje na poziomie dzisiejszego kalkulatora. Nakłady i zainteresowanie jakąś
                                    dziedziną techniki powoduje postęp, miniaturyzację, obniżkę kosztów i
                                    zwiększenie dostępności...

                                    >Niemcy zamykają WSZYSTKIE swoje elektrownie atomowe bodajże do ... 2025 roku -
                                    brudne technologie tak jak >rakotwórcze okna z PCV zakazane w Niemczech
                                    przeniosą do Polski - technologicznego śmietnika Europy?)


                                    ENERGETYKA JĄDROWA JEST NAJDROŻSZYM ŹRÓDŁEM ENERGII, PRODUKUJE NAJBARDZIEJ
                                    TOKSYCZNE ODPADY I STWARZA NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIA - szczególnie w czasach
                                    zagrożenia atakiem terrorystycznym Elektrownie Atomowe to łatwy cel - proszę
                                    sobie wyobrazić, co stałoby się, gdyby np. 11 września "terroryści" rozbili
                                    samoloty nie na budynkach World Trade Center lub Pentagonu lecz np. na którymś
                                    z budynków reaktorów amerykańskiej Elektrowni Atomowej - SKAŻENIU ULEGŁBY
                                    OGROMNY OBSZAR...
                                    ELEKTROWNIE ATOMOWE to dzisiaj przekleństwo i ukryte zagrożenie, oraz ogromne
                                    obciążenie - np. z wielkim trudem i nakładami finansowymi Niemcy zaczęli
                                    wdrażać program zamknięcia swoich elektrowni Atomowych.
                                    ENERGETYKA ATOMOWA BYŁA ROZWIJANA TYLKO ZE WZGLĘDÓW MILITARNYCH - NP. W USA,
                                    ROSJI, FRANCJI, WIELKIEJ BRYTANII, NIEMCZECH, (jako swego rodzaju produkt
                                    uboczny wyścigu zbrojeń" - w czasie pokoju "ukrywała" istnieje instalacji,
                                    które na wypadek przygotowań do wojny można było wykorzystać do produkcji
                                    materiałów promieniotwórczych).
                                    Niestety, wskutek różnych czynników (najczęściej politycznych, stojących w
                                    sprzeczności z rachunkiem ekonomicznej opłacalności) także kraje tzw.
                                    rozwijające się wpadały czasem w ślepy zaułek Energetyki Atomowej (np. dawna
                                    Czechosłowacja, która dzięki "pomocy" Rosji wybudowała blisko granic Polski
                                    Elektrownię Atomową z przestarzałym i nie spełniającym norm bezpieczeństwa
                                    reaktorem typu czarnobylskiego w Temielinie).
                                    Także na Litwie Elektrownia Atomową z przestarzałym i nie spełniającym norm
                                    bezpieczeństwa reaktorem typu czarnobylskiego jest przyczyną kłopotów - Litwa
                                    zobowiązana jest do jej zamknięcia, i z pomocą np. Unii Europejskiej próbuje
                                    uniezależnić się od Energetyki Atomowej, dostarczającej niestety obecnie prawie
                                    100% energii poprzez m.in. energie wiatru rozwijana na pojezierzu suwalskim w
                                    Polsce.
                                    ENERGETYKA ATOMOWA JEST TAK DEFICYTOWA, ZE NP. ŻADNA PRYWATNA FIRMA NIGDY BY W
                                    NIĄ NIE ZAINWESTOWAŁA, BO ELEKTROWNIE ATOMOWE PRZYNOSZĄ GIGANTYCZNE STRATY.
                                    DDT TEZ ZAMIAST "WZROSTU PLONÓW" POWODOWAŁO ZATRUCIE ŻYWNOŚCI, GLEB, WODY,
                                    ZAGROŻENIA ZDROWIA KONSUMENTÓW, CHOCIAŻ "PRODUCENCI I NAUKOWCY" OSZUKIWALI ZE
                                    JEST INACZEJ (DZISIAJ JEST ZAKAZ STOSOWANIA DDT)


                                    NAPISZE JESZCZE RAZ; SPROWADZAMY UZYWANE SAMOCHODY Z NIEMIEC, sprowadzimy też
                                    używana technologię i elektrownię atomową ???!!!
                                    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl GENETYCZNIE MODYFIKACJE KOSZTEM KONSUMENTÓW=DDT 22.02.05, 17:11
                                      GENETYCZNIE MODYFIKACJE KOSZTEM KONSUMENTÓW=DDT tez stosowano,aż ekolodzy nie
                                      ujawnili ze powoduje urodzenia kalekich dzieci
                                      Producenci,politycy,media nie dostrzegaly problemu,a DDT mialo być postepowe
                                      itp. -zamaist rozwiazac problem glodu spowodowalo choroby smierc, zatrucie
                                      zywnosci,i inwazję szkodnikow które uodpornily się szybko na DDT (np. owadów),
                                      w przeciwienstwie do drapieznikow które prawie wyginely zatrute na skutek
                                      kumulacji DDT (np.ptaki)
                                      Ten sam mechanizm dotyczy GMO modyfikowanej genetycznie zywnosci-bez rzetelnych
                                      testów producenci chca ja wprowadzic na rynek,zaczynajac od USA (poczatkowo
                                      tylko do karmienia zwierzat), a ewentualne ryzyko spada na konsumentów
                                      Sa lepsze metody zwiekszenia plonów i jakosci zywnosci , ochrony przed
                                      szkodnikami niż modyfikacje gemetyczne - np. rolnictwo ekologiczne,
                                      wykorzystanie naturalnych drapeiznikow do ochrony rolsin zamiast srodkow
                                      chemicznych, a przede wszystkim rezygnacja z monokultur na rzecz upraw
                                      permakulturowych - np. przemieszanie upraw gatunkow roslin rosnacych obok
                                      siebie i w poblizu umozliwiajace ich wzajemny korzystny wplyw

                                      Polecam tez wegetarianizm - mieso jest 100 x bardziej zatrute niż zywnosc
                                      roslinna
                                      • Gość: koro o ułudzie IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 22.02.05, 22:15
                                        alex4 napisał, że elektrownie "naturalne" nie są w stanie dostarczyć
                                        wystarczającej ilości energii.
                                        drogi aleksie, spróbuj wyobrazić sobie naszą planetę za lat 200. skąd będziemy
                                        czerpać energię gdy skończą się wszystkie zapasy kopalin?
                                        moze zatem warto przygotowywać sie do tego już teraz?
                                        jak sądzisz?
                                        • alex.4 Re: o ułudzie 22.02.05, 22:19
                                          energia temonuklearna, paliwo wodorowe...
                                          czysto, ekologicznie i duzo energi:)
                                    • alex.4 Re: Przyszłość=ENERGETYKA ODNAWIALNA-zasoby100x w 22.02.05, 22:21
                                      o ile wiem energia atomowa jest akurat bardzo tania. Zamykanie elektrowni
                                      atomowych związane było z ideologią a nie z ekonomią. Zresztą jak na arzie
                                      niklt elektrowni nie likwidował (oprócz tych ze wschodu, ale one akurat są
                                      rzeczywistym zagrożeniem)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka