Dodaj do ulubionych

Korupcja w Polsce

04.06.02, 03:19
Sporo slyszy sie ostatnio o korupcji w Polsce. Najczesciej w kontekscie
lapowek jakie biora wysocy urzednicy panstwowi, wsrod politykow roznych
szczebli, w swiecie biznesu. Takie wiadomosci ntrafiaja na lamy gazet.
Mnie ciekawi jednak cos innego. Czy wy, normalni ludzie, spotykacie sie z
korupcja na codzien? Czy z racji wykonywanego zawodu, zajmowanego stanowiska,
ktos wciska wam pieniadze do garsci, czy sami musicie dawac "prezenty" aby
uzyskac jakies nalezace sie wam swiadczenia?
Jak gleboko zakorzeniona jest korupcja w polskim spoleczenstwie? Czy da sie zyc
w Polsce nie dajac nikomu "w lape"?
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 03:34
      Poniewaz zaczalem ten watek, pierwszy opowiem historie.
      Kiedys jako poczatkujacy nauczyciel wystawilem ocene niedostateczna bardzo
      slabemu uczniowi na polrocze. Byl wyjatkow leniwy, a przy tym arogancki,
      problemy z zachowaniem itd...

      Ktoregos dnia kiedy wychodzilem z pokoju nauczycielskiego na lekcje, podszedl
      to mnie jakis mezczyzna. Przedstawil sie jako ojciec tego wlasnie chlopca,
      mowil o trosce o stopnie syna, ze ma z nim klopoty wychowawcze itd.. Kiedy
      staralem sie mu powiedziec, ze to nie pora ani miejsce na rozmowe, bo spiesze
      sie na lekcje, nagle zaczal mi wciskac cos do reki. Byl to spory rulon
      banknotow. Robil to tak nachalnie, ze prawie musialem sie przed nim bronic. O
      ile rozpoczal rozmowe bardzo grzecznie, to teraz gdy zobaczyl, ze nie wezme
      tych pieniedzy, stal sie bardziej agresywny. W koncu doszlo do tego, ze
      ucieklem przed nim do klasy.

      Nic z tym nie zrobilem. Moze powinienem byl powiadomic dyrektora szkoly? Syn
      jegomoscia w koncu sie troche poprawil i przeczolgal sie do nastepnej klasy...
      • anka1 Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 10:51
        ciekawe czy kiedys w Polsce pod tym wzgledem zrobi sie normalnie... najgorzej
        chyba jest jak ktos chce sie leczyc w panstwowej slubie zdrowia, bez koperty
        ani rusz...
        chociaz zdarzaja sie lekarze, ktorzy jeszcze widza pacjenta a nie zawartosc
        jego kieszeni.
      • freewolf Re: Korupcja w Polsce 07.06.02, 17:28
        Z drugiej strony moja koleżanka usłyszała od jednego z moich nauczycieli: "jak
        chcesz lepszą ocenę, musisz w nią zainwestować, kup stację dyskietek."
    • ralston Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 10:55
      Nie zdarzyło mi się, żeby ktoś mi proponował, chociaż też pracowałem jako
      nauczyciel :)
      Za to zdarzały mi się sytuacje że oczekiwano że "wręczę". Chodzi o kontakty z
      policją drogową. Co ciekawe - raz tylko chyba zapłaciłem kwotę wyjściową
      mandatu. Zawsze udawało się wynegocjować obniżkę - ale zawsze z kwitem!
      • Gość: chatka Re: Korupcja w Polsce IP: *.BIAWAR.COM.PL 04.06.02, 11:08
        Inny przyklad z nauczycielskiego podworka, ze szkoly o ktorej w formum czesto
        piszecie i mile wspominacie. Pewnien nauczyciel na zakonczenie roku zazyczyl
        sobie ksiazki, dal dziecikom liste 10 z ktorych mialy wybrac co najmniej 4.
        Podal tez swoj NIP, bo ksiazki mialybyc kupione na rachunek, by on mogl sobie
        odliczyc podatek!!!!
        Pamietam tez prezenty od 4 klas zelazka, tostery, czajniki, komplety srebrnych
        sztućcy!!!. Czy tak drogie dowody wdziecznosci i uznania nie sa przypadkiem
        lapowkami?
        • sluggard Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:12
          > Pamietam tez prezenty od 4 klas zelazka, tostery, czajniki, komplety srebrnych
          > sztućcy!!!. Czy tak drogie dowody wdziecznosci i uznania nie sa przypadkiem
          > lapowkami?

          Wiadomo ile nauczyciele zarabiają, a jeśli klasa składa się dobrowolnie i sama
          wychodzi z inicjatywą uhonorowania pracy pani profesor czymś droższym, wtedy to
          zdecydowanie nie jest łapówka. Zwłaszcza, gdy prezent jest wręczany na
          zakończenie roku (czyli po wszystkich egzaminach).
          Inna sprawa, to gdy nauczyciel sam mówi co by chciał dostać. W moim byłym liceum
          jedna nauczycielka słynie z drogich prezentów (pralki, lodówki, zestawy
          porcelany), od których zależą dobre oceny klasy na maturze.

        • ralston Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:12
          Jeśli powstają w drodze wyraźnego żadania, to można je chyba tak traktować...
          • Gość: chatka Re: Korupcja w Polsce IP: *.BIAWAR.COM.PL 04.06.02, 11:16
            ralston napisał(a):

            > Jeśli powstają w drodze wyraźnego żadania, to można je chyba tak traktować...

            Tylko ciekawe dlaczgo najdrozsze prezenty dostaja nauczyciele z przedmiotow
            maturalnych!!!
            • ralston Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:20
              Gość portalu: chatka napisał(a):

              > ralston napisał(a):
              >
              > > Jeśli powstają w drodze wyraźnego żadania, to można je chyba tak traktować
              > ...
              >
              > Tylko ciekawe dlaczgo najdrozsze prezenty dostaja nauczyciele z przedmiotow
              > maturalnych!!!


              Miałęm na myśli to, że jeśli nauczyciel stawia wyraźne żądanie (lista prezentów,
              minimum 4 książki itd.) a do tego potem egzaminuje na maturze, to można coś
              takiego traktować jako żądanie łapówki...
              • Gość: chatka Re: Korupcja w Polsce IP: *.BIAWAR.COM.PL 04.06.02, 11:25
                ralston napisał(a):

                > Gość portalu: chatka napisał(a):
                >
                > > ralston napisał(a):
                > >
                > > > Jeśli powstają w drodze wyraźnego żadania, to można je chyba tak trak
                > tować
                Byl to akurat prezent na zakonczenie przedmiotu w 3 klasie. Ale wierz mi jak
                zenujace bylo gdy nauczyciele wchodzili do pokoju z ogromnymi pudlami ze sprzetem
                AGD i jakie mialy miny jak okazywalo sie ze to kolejne zelazko!!!
                > > ...
                > >
                > > Tylko ciekawe dlaczgo najdrozsze prezenty dostaja nauczyciele z przedmioto
                > w
                > > maturalnych!!!
                >
                >
                > Miałęm na myśli to, że jeśli nauczyciel stawia wyraźne żądanie (lista prezentów
                > ,
                > minimum 4 książki itd.) a do tego potem egzaminuje na maturze, to można coś
                > takiego traktować jako żądanie łapówki...

                • ralston Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:34
                  Kiedy kończyłem ogólniak z reguły klasa obdarowywała wychowawcę bukietem
                  kwiatów i jakimś albumem. I była to forma podziękowania. Nie spotykałem się z
                  takimi sytuacjami, żeby nauczyciel wyraźnie sugerował, że chce coś dostać czy
                  uzależniał od tego oceny. To o czym piszecie dzisiaj to jest patologia i nie
                  zgadzam się, że nie można nie dać. Można i trzeba! Inaczej ta plaga będzie się
                  tylko powiększać i oczekiwania będą rosnąć...
                  • sluggard Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:36
                    > Kiedy kończyłem ogólniak z reguły klasa obdarowywała wychowawcę bukietem
                    > kwiatów i jakimś albumem. I była to forma podziękowania. Nie spotykałem się z
                    > takimi sytuacjami, żeby nauczyciel wyraźnie sugerował, że chce coś dostać czy
                    > uzależniał od tego oceny. To o czym piszecie dzisiaj to jest patologia i nie
                    > zgadzam się, że nie można nie dać. Można i trzeba! Inaczej ta plaga będzie się
                    > tylko powiększać i oczekiwania będą rosnąć...

                    Ojojoj, łatwo Ci tak mówić jak skończyłeś szkołę! Ja nie wiem, czy dla idei
                    zaryzykowałbym dobre stopnie.
                    • ralston Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:38
                      No to prześcigajcie się - kto da więcej - ciekawe dokąd to zaprowadzi...?
                      • sluggard Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:40
                        > No to prześcigajcie się - kto da więcej - ciekawe dokąd to zaprowadzi...?

                        Nie chodzi o to kto da więcej. Takie lodówki czy kino domowe to jednostkowe
                        przypadki. Zwykle ogólna cena prezentu na koniec roku (kwiatki+coś) nie
                        przekracza 300zł i tak jest od lat.

                        • ralston Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:46
                          No tak, ale te jednostkowe przypadki to właśnie nic innego jak łapówki...
                          • sluggard Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:49
                            Z tym się absolutnie zgadzam. W zeszłym roku GW próbowała poruszyć ten
                            problem, ale obsmarowała nie tych, co trzeba, więc najbardziej zainteresowani
                            wciąż czują się bezkarni.
              • sluggard Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:27
                > Miałęm na myśli to, że jeśli nauczyciel stawia wyraźne żądanie (lista prezentów
                > ,
                > minimum 4 książki itd.) a do tego potem egzaminuje na maturze, to można coś
                > takiego traktować jako żądanie łapówki...

                Tylko, że to jest błędne koło i małe szanse, że się coś zmieni. Która klasa
                zaryzykuje nie wręczenie prezentu, jeśli wszyscy dookoła dadzą?!
                Poza tym wciąż pamiętam, jak moja nauczycielka z polskiego wypominała mojej
                klasie przez długie miesiące, że nic od nas nie dostała na dzień nauczyciela.
    • annabl Re: Korupcja w Polsce 04.06.02, 11:13
      nie udalo mi sie kiedys uciec od kanara w Warszawie
      kosztowalo mnie to 4 dychy, ale mialam ze soba wielki plecak i torbe a kanar
      byl wyzszy ode mnie (), do tego mial dwoch kolegow, tez szerszych niz
      wyzszych
      tak sie zaczal moj 1 dzien na studiach w W., niezle, co?
      • Gość: Oka Re: Korupcja w Polsce IP: *.17.79.204.lifespan.org 07.06.02, 23:35
        W mojej szkole byla pani , ktora miala ksywe Chabornica. Na nieszczescie byla
        moja wychowawczynia. Chyba nie musze mowic jak mielismy przechlapane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka