Dodaj do ulubionych

Złotówki jak woda

IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 01.03.05, 17:47
Sanepidy, zusy, i inne szkodniki , gorsze od pijawek.
Za obowiazkowe badania nie powinno być kar. Przecież woda jest z kranu.
Może sanepid powie dlaczego woda w białymstoku jest tak twarda pona 20 st tw
w skali niemieckiej.
Powionna być znacznie miekksza.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Złotówki jak woda IP: *.antoniuk.sdi.tpnet.pl 01.03.05, 18:38
      TEŻ MNIE TO BARDZO DZIWI,ŻE PRACOWNIKÓW SANEPIDU TRZEBA WOZIĆ ,CELEM
      PREZEPROWADZENIA STOSOWNYCH/?/BADAŃ.A CZY TO PRZYPADKIEM MNIE JEST ICH PSIM
      OBOWIAZKIEM W RAMACH ICH PRACY PRZEJECHANIE SIE JAKIMS SRODKIEM
      KOMUNIKACJI/TAXI,AUTOBUS,WŁASNY SAMOCHÓD/-A CÓZ TO ZA
      UPRZYWILEJOWANA,ROZPIESZCZONA GRUPA PAŃ I PANÓW KONTROLERÓW.MOŻE KTÓŚ
      WRESZCZIE ZAINTERESUJE I SIĘ I PODEJMIE STOSOWNE DECYZJE ABY ZAPRZESTAC TEMU
      PROCEDUROWI.
      • competer1 Re: Złotówki jak woda 01.03.05, 18:49
        "Zapytany, czy w takim razie nie warto byłoby zastanowić się nad wprowadzeniem obowiązujących dla wszystkich zasad, odpowiedział:

        - To byłoby trudne, ale pewnie się nad tym z czasem zastanowimy."
        To się k...a szybciej zastanawiajcie! Bez tej dodatkowej daniny nie byłoby pewnie z czego premii wypłacić!
    • Gość: exxpert2 Bada się ujęcie wody, a to jest naciąganie... IP: *.csk.pl 01.03.05, 18:46
      bo woda w całym mieście pochodzi z tego samego wodociągu więc po co tą samą
      wodę badać kilka tysięcy razy ?? nie czujecie blusa? czy waszym zdaniem
      wszystkie próbki są uczciwie badane ?
      • Gość: Z.P. Re: Bada się ujęcie wody, a to jest naciąganie... IP: *.elpos.net 01.03.05, 19:33
        exxpert2 napisał:
        bo woda w całym mieście pochodzi z tego samego wodociągu więc po co tą samą
        wodę badać kilka tysięcy razy ?? nie czujecie blusa? czy waszym zdaniem
        wszystkie próbki są uczciwie badane ?
        ________________
        Też mnie to bardzo dziwi.
        Poza tym ta sama firma świadczy usługi i karze tych, którzy z jej usług nie
        korzystają. Trochę mi to przypomina wymuszanie haraczy za "ochronę".
        I jeszcze sprawa przewozu pracowników. Czy równowartość biletu autobusowego
        nie wystarczyłaby?
    • Gość: Redi Pani rzecznik sama sobie zaprzecza... IP: *.elpos.net 03.03.05, 12:29
      Mowiac krotko sanepid kombinuje jak zdobyc pieniadze. Poza tym czy wody nie mozna samemu zawiezc do badan. I najwazniejza sparwa po co sa te badania skoro o zapewnie jakosci wody musi zadac tez jej dostawca czyli wodociagi. To takie place 2 razy za taka sama usluge. Przeciez to nie woda ze studni, ale z panstwowych wodociagow. Do tego kazdy wie, ze instalacja wodociagowa musi byc szczelna, bo inaczej efekt bedzie widoczny z jakiej racji trzeba badac. Moze warto sparwdzic, bo wydaje mi sie, ze sanepid takie badania przeprowadza nielgalnie, bo prawownicy w czasie pracy wykonuja nienalezne im obowiazki i to na prosbe samego sanepidu. Dziwne to troche.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka