Dodaj do ulubionych

chamstwo na dworcu PKS!!!

IP: *.pronet.lublin.pl 08.03.05, 00:35
Niedawno gdy kupowałem bilet na dworcu PKS byłem świadkiem takiego oto
zdarzenia. Przede mną kupował bilet staruszek, który ledwo stał i mówił.
Powiedział dość niewyraźnie gdzie chce jechać(nie ma się co dziwić w tym
wieku)a kasjerka od razu z krzykiem na niego: Dokąd!!!! Dokąd pan jedzie!!!!!
Czemu pan nie mowi dokąd??? A staruszek odpowiedzial spokojnie jescze raz
gdzie chce jechac po czym dodal, że pewnie nie uslyszala jak mowil wczesniej.
A kasjerka wielce oburzona odpowiada: "Co takiego??? Pan chyba żartuje!!!
wypraszam sobie!!!" Po chwili gdy sam kupowalem bilet, owa kobieta pyta mnie
czy chcę normalny czy ulgowy. Gdy odparłem że normalny ona odpowiedziała z
satysfakcją: "Szkoda ze nie ulgowy prawda???" Normalnie myslalem ze jej cos
odpowiem ale jakoś sie powstrzymałem. Tej pani chyba wydaje się że ciagle
żyje w epoce Gierka. Nie wyobrażam sobie podobnej sytuacji na jakimkolwiek
dworcu w Europie zachodniej. Czy mieliscie podobne sytuacje? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: LasVegasMan Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: *.dyn.sprint-hsd.net 08.03.05, 05:38
      Gość portalu: Jaco78 napisał(a):

      > Normalnie myslalem ze jej cos
      > odpowiem ale jakoś sie powstrzymałem. Tej pani chyba wydaje się że ciagle
      > żyje w epoce Gierka. Nie wyobrażam sobie podobnej sytuacji na jakimkolwiek
      > dworcu w Europie zachodniej. Czy mieliscie podobne sytuacje? Pozdrawiam

      Nie trzeba bylo myslec, tylko walnac prosto z mostu, aby spadla ze stolka. Nie
      trzeba sie bac, tylko takie i podobne przypadki wyplemiac. Z chamstwem nie
      mozna delikatnie tylko z grubej rury. Ja sie w takich sytuacjach nie pieszcze.
      Moja zona to nawet czasami boi sie ze mna chodzic do sklepow. Ale to
      przynajmniej pomaga.
      • Gość: exxpert2 Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: *.csk.pl 08.03.05, 08:20
        jak ktoś ma faszerowany mózg
        i potrafi tylko słuchać
        to nie oczekuj że będzie miał własne zdanie
        albo co więcej, będzie prostował innych
    • Gość: szmijaa Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: 80.48.230.* 08.03.05, 09:09
      znam te panie bardziej prywatnie, zdawały sie bardziej nnormalne....no ale....
    • Gość: ja Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 08.03.05, 12:35
      masz na myśli kasy pks czy mpk?
      • Gość: jaco78 Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: *.pronet.lublin.pl 09.03.05, 16:45
        pks... pani blond wlosach
    • Gość: Gościu Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: *.bsk.vectranet.pl 09.03.05, 02:13
      Trzeba było wziąść granat i zrobić sałatkę z buraków ;-)
    • max39 Re: chamstwo na dworcu PKS!!! 09.03.05, 16:49
      Trzeba bylo powiedziec jej wprost co o niej myslisz .
      • competer1 Re: chamstwo na dworcu PKS!!! 09.03.05, 19:26

        Z kulturą obsługi w tej firmie to grubsza sprawa. Koleżanka mieszkająca w Złotoria Cegielnia (obok stacji RG) ostatnim autobusem wieczorową porą wybrała sie do domu. Wykupiła bilet do przystanku przy skrzyżowaniu szosy Warszawskiej na Tykocin. Pan mądry kierowca bilet skasował, ale już na owym przystanku dziewczyny nie wypuścił, tylko zawiózł kilka kilometrów dalej do samej wsi Złotoria. Na nic zdały sie prośby i żale. Kierowca stwierdził, że on ma pierwszy przystanek własnie w Złotorii i wcześniej się nie zatrzyma. Dziewucha w piękną zimową pogodę ( a było to kilka dni temu) przez zaspy i zamiecie obierając azymut na rozświetloną w mroku stację benzynową brnęła w trudzie i znoju do własnego cieplutkiego mieszkanka. Zaraz ktoś pewnie napisze, że mogła przecież pojechać na rowerze ;)
        • Gość: Gościu Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: *.bsk.vectranet.pl 09.03.05, 23:49
          Takiego "kierowcę" z całą uprzejością powinien ktoś za jaja przywiązać do autobusu i przez taki sam odcienek drogi być ciągniety za autobusem
          • competer1 Re: chamstwo na dworcu PKS!!! 10.03.05, 21:56
            Rozumiem, że chciałbyś mu urządzić kulig? ;) Ja również mu życzę takich atrakcji. Na tej trasie nie ma jeszcze takiej konkurencji jak na odcinku do Białej Podlaskiej. Podejrzewam, że pomogłoby to w zmianie stosunków kierowca- pasażer. Po za tym z opinii o kierowcach PKS-u wynika, że krawat ostatni raz to mieli założony na swoim ślubie :)
    • Gość: |andy| Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: 81.15.254.* 11.03.05, 09:18
      To co się dzieje w "informacji" PKSu to jest farsa. PYtałem kobietę o połączenie
      z Białego pod Łomżę. Ok, powiedziała mi, poinformowała o której przesiadka w
      Łomży i tak dalej. Wszystko super. Kilka dni później chciałem dowiedzieć się o
      połączenie powrotne. I co usłyszałem (była inna "informatorka")? Że mam dzwonić
      do Łomży, bo to jest informacja PKS Białystok i baba (rozmiarami i charakterem)
      mi nie powie o której godzinie autobus spod Łomży przyjeżdża do tej nieszczęsnej
      Łomży. Ona mi może powiedzieć jedynie o której mam autobus z Łomży do
      Białegosotku. A numer do informacji w Łomży? Też mi nie poda, bo to jest
      informacja PKS Białystok. Aż żałuję, że nie pisałem skargi na babsztyla, bo
      jakoś w drugą stronę dało się sprawdzić połączenie z przesiadką, a z powrotem
      już nie. Dziwne...

      Pozdrawiam
      Andrzej

      PS. Czy gdybym chciał jechać z Białegostoku do Zakopanego to musiałbym dzownić
      do informacji w Warszawie, Krakowie itp.? A droga powrotna oznacza dzwonienie do
      Zakopanego, Krakowa, Warszawy?
      • Gość: LasVegasMan Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: *.dyn.sprint-hsd.net 11.03.05, 15:02
        Dlatego ja stosuje metode "piescia w stol". Dotad wale w stol, az bedzie po
        mojemu. Ludzie na swoich stanowiskach sa zatrudnieni do robienia tego, czego
        potrzeba.

        > Aż żałuję, że nie pisałem skargi na babsztyla,

        Trzeba bylo jej zwierzchnika za gardlo wziasc, a skarge napisac wszystko jedno.
        Ja innych sposobow nie uzywam.
        • Gość: chinagirl Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: *.poranny.pl 11.03.05, 23:32
          Jak powiada stare przysłowie:"Są ludzie, k.... i ci z PKS-u", nie obrażając
          oczywiście porządnych ludzi pracujących w tej instytucji, a tacy się zdarzają.
          • zenon_smiglo Re: chamstwo na dworcu PKS!!! 12.03.05, 04:38
            To co jest wreszcie gorsze? PKS czy PKP?

            (Zenonowy czarny humor).
            • Gość: chinagirl Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: *.poranny.pl 13.03.05, 17:27
              Najukochansza jest komunikacja miejska, szczegolnie, kiedy przyjezdza o 2
              minuty za wczesnie o 2330 i trzeba isc do domu przez zaspy na piechotke. Ale
              wracajac do PKS, to nie moge patrzec na nasz oblesny dworzec, taka nasza
              namiastke Dworca Centralnego w Warszawie. Informacje PKS i PKP maja to do
              siebie, ze a)zeby sie dodzwonic, trzeba wisiec na telefonie co najmniej
              godzine, b)musimy trafic na dobry humor pani, ktora te informacje obsluguje, a
              czasami jednak sie to zdarza, c)rzeczywiscie nie podaje sie odjazdow PKS z
              innych miejscowosci, np zeby dojechac do Gizycka, trzeba dzwonic do informacji
              PKS w Elku, o ktorej mamy przesiadke. W tamtym roku udalo mi sie dowiedzec
              wlasnie dzieki pani z informacji PKS w Bialymstoku, wiec nie jest tak do konce
              ze jest zle. Ale PKS i PKP sa niereformowalne, niestety.
      • Gość: komunik Re: chamstwo na dworcu PKS!!! IP: 81.15.254.* 29.03.05, 21:27
        A ja dzisiaj wlasnie usilowalem sie dowiedziec o nowe polaczenie do Lodzi.
        Pewnie gadalem z tym samym babsztylem co Ty - chamskie i tluste. Po tym, jak na
        mnie krzyknela skonczylem dyskusje i poszedlem do dyrektora, napisalem skarge.
        Zobaczymy co z tego bedzie, ale wedlug mnie tedy droga - nie ma co sie uzerac z
        glupcami, tylko trzeba informowac przelozonych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka