Gość: Anka IP: *.suchowola.sdi.tpnet.pl 09.03.05, 15:12 umieć słuchać to dar.......... może go posiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: exxpert2 Re: szukam spowiednika IP: *.csk.pl 10.03.05, 21:43 spowiednika nie znam, ale znam kominiarza, też ma niezły dar :))) Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: szukam spowiednika 10.03.05, 22:49 Gość portalu: Anka napisał(a): > umieć słuchać to dar.......... może go posiadasz? -- nawijaj ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: szukam spowiednika 10.03.05, 23:04 marcotills napisał: > Gość portalu: Anka napisał(a): > > > umieć słuchać to dar.......... może go posiadasz? > -- > nawijaj ;-) -- marcotills@gazeta.pl -- w morzu anonimowości, jakim jest net, tajemnica spowiedzi gwarantowana ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zenon_smiglo Re: szukam spowiednika 12.03.05, 05:32 > > umieć słuchać to dar.......... może go posiadasz? --------------------------------- polecam kogos z KGB lub CIA - oni "sluchaja" profesjonalnie. Spowiednikow znajdziesz wielu, szczegolnie jezeli jestes na przyklad mloda i ladna, ale zastanow sie - co warte jest ich "rozgrzeszenie"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxpert2 Re: szukam spowiednika IP: *.csk.pl 12.03.05, 08:49 jeśli chodzi o profesjonalizm to ja polecam Urząd Skarbowy Odpowiedz Link Zgłoś
marcotills Re: szukam spowiednika 12.03.05, 13:03 Gość portalu: exxpert2 napisał(a): > jeśli chodzi o profesjonalizm > to ja polecam Urząd Skarbowy -- a ja polecam moją teściową ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: szukam spowiednika IP: *.cable.mindspring.com 20.03.05, 21:39 Mam nadzieje, ze moj okropny "nick" nie odstraszy Anki ktora wlasnie spowiednika szuka. Zakladam ponadto, ze chodzi Jej o to aby znalezc dobrego spowiednika w koscielnym konfesjonale do ktorego poszlaby z wlasnego wyboru a nie bedac do tego zmuszona (jak tu niektorzy pisza - KGB, CIA albo urzad skarbowy). Poniewaz mysle iz Anke rozumiem to chce tu dodac, ze znalezienie dobrego spowiednika jest dosc trudne. Dobry spowiednik musi bowiem spelniac wiele kryteriow jako to, byc madrym zyciowo, umiec sluchac i nie pouczac "ex cathedra", byc mistrzem analizy i byc ponad dzienne pokusy. Gdzie sa jeszcze tacy? Natomiast zyciorysy wielu wybitnych ludzi sa pelne kwot na to jak czesto madra i zyczliwa uwaga spowiednika pomogla im zadjustowac ich mechanizm samoregulacyjny. Slowem, wyglada mi na to iz Anka poszukuje wielkiej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś