Dodaj do ulubionych

komitet poparcia dla rynku przed ratuszem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 16:17
wyrazam swoje poparcie dla pana Chwaliboga .bardzo mi sie podoba wizja
stworzenia prawdziwego rynku w centrum na ktorym latem by sie odbywalo wiele
imprez .natomiast milosnikom zieleni polecam spacer na plantach ,lub w innym
bialostockim parku.
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 17:42
      jestem za
      • koczisss Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 17:54
        Popieram również:)
        • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 18:30
          w końcu w Bialymstoku zapewne sporo osób jest za inwestycjami. A słychać do tej
          pory tylko przeciwników wszystkiego... pora zmienić ten wizerunek
          • zewsi Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 21:43
            Mnie także proszę dopisać :-)
            • kamilar Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 21.03.05, 22:59
              A ja jestem przeciw można zamknąć suraską i tam zróbcie se deptak
      • Gość: antyalex [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 23:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • max39 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 19:58
      Przylaczam sie rowniez.
    • sliedczy.sljadow Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 22:48
      A ja jest tesz za rynkiem, miast skweru:)
    • zdzichu.zima Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 22:50
      Powieram:)

      A zimą można tam zorganizować festiwal rzeźby z lodu:)
      A teraz nie:(
    • white.slope_heimat Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 22:55
      Wyciąć te krzaczory!!!
    • occupant_europium Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 22:57
      Rynek musi być!!!
    • le_polonais Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 22:59
      La place sous la mairie doit être!
    • maniek.truskawka Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 13.03.05, 23:01
      Wyciąć tam te krzaki, i truskawki będzie gdzie sprzedawać:)))
      • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 08:42
        ja chcialbym zaapelować aby wszyscy ci którzy nie chcą brać udziału w dyskusji
        nie zabierali niepotzrebnie głosu... szkoda prądu...
        jak widać wśród stalych forumowiczów tych którzy są rewitalizacją rynku jest
        równie duzy jak głosy sprzeciw.:)
        • anka1 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 08:49
          nie dla betonowej pustyni !
          • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 15:09
            anka1 napisała:

            > nie dla betonowej pustyni !

            alex:tak dla uporządkowanej zieleni, bez krzaków i dzrew gdzie nie pasują one.
            aniu pozdrowienia
          • koczisss Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 15:58
            Jaka betonowa pustynia?
            Przecież ten plac nie jest aż taki duży, a przydałby się w takim miejscu.
            Mniejsze miasta posiadają rynki w centrum, są to miejsca reprezentacyjne, to czemu u nas nie miało by coś takiego powstać?
            Choć to będzie mini rynek, miniaturka, ale zawsze coś, a w połączeniu z deptakiem, ładnie zagospodarowanym będzie stanowić całkiem ładną całość.
            Tylko szkoda, że Suraska nie zostanie też przerobiona w deptak, bo ta ulica bardzo pasuje do tej roli, a łącznie z placem obok ratusza i Rynkiem Kościuszki stanowiła by prawdziwe centrum miasta (a raczej mini centrum), bo i tak patrząc, to jest bardzo mało, porównując choćby Gdańsk, w którym starówka nie jest aż taka duża, ale nieporównywalnie większa od naszej namiastki.
            Nasze miasto jest młode, nie ma starówki, ma charakter bardziej wiejski niż miejski, ale należy dążyć do tego, żeby ten wizerunek zmienić, co nieco przebudować jak trzeba, wyciąć to co nie jest potrzebne i będzie ładniej.

            W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że tam mają stare miasto, przez które nie można przejechać, a nikomu to nie sprawia trudności, i żeby dostać się z jednej części Gdańska do drugiej trzeba objechać całą starówkę, ruch jest nieporównywalnie duży do białostockiego, ale tak ma być i już, deptak, starówka musi być, to podnosi prestiż miasta. Stare miasto w Gdańsku A u nas, chcą zamknąć kawałek ulicy i wielkie larum podnosi się. Myśląc tak zostaniemy zaściankiem na wsze czasy!
          • Gość: rynektak Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 14.03.05, 16:01
            Odpowiadasz na :

            anka1 napisała:

            > nie dla betonowej pustyni !


            Anno a czy rynki Plac Zamkowy w Warszawie czy tez krakowski rynek to tez wedlug
            ciebie sa betonowe pustynie?
            • kamilar Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 21.03.05, 23:03
              TA tylko że klasa budynków jest ciut wyższa w Krakowie niż w białym. Jedyne co
              mi się w Białymstoku latem podoba to zieleń a budynki socrealistyczny syf.
              Wytnijmy drzewa wtedy to na pewno będzie na co popatrzeć. A propo betonowej
              pustyni to przed Węgierki właśnie coś takiego jest
          • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 14.03.05, 17:30
            betonowa pustynia nazywasz zabytkowe centrum miasta wraz z jego rynkiem?
            postaram sie ciebie zrozumiec: zrownac z ziemia betonowe pustynie w centrach
            wszystkich miast, na podobny pomysl wpadli niegdys Niemcy np. w Warszawie ale i
            alianci np. w Dreznie, a w zamian posadzic drzewa. Moja rada: wyprowdz sie z
            miasta
            • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 18:00
              A jak się wam podoba plac przed Teatrem Węgierki?

              • Gość: kruty Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 14.03.05, 18:59
                tak dla I II i III etapu tworzenia centrum
              • max39 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 19:10
                abitus napisała:

                > A jak się wam podoba plac przed Teatrem Węgierki?

                mi sie podoba
                • max39 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 19:11
                  co nie zmienia faktu ze jestem za odtworzeniem rynku przed ratuszem.
                  • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 19:20
                    Super. Teraz wyobraź sobie 1/3 placu przed teatrem w otoczeniu nie drzew tylko
                    budynków (dość nieciekawych zresztą) . Taka jest skala upragnionego centrum. Pan
                    Ch. wielokrotnie dał dowód dobrego gustu i kunsztu zawodowego. Tak trzymać :(
                    • Gość: kefir Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:34
                      ci wszyscy co tak domagają sie usunięcią drzew i budowy rynku mają chyba
                      kompleks małego miasta ... BIałystok nie ma klasycznego rynku i trzeba sie z
                      tym pogodzić , ma za to super park, mnóstwo fajnych miejsc do pojeżdżenia
                      rowerem, do wypicia piwa .... jak wytną stamtąd drzewa to bede w nocy nasadzał
                      • max39 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 21:42
                        Bialystok zawsze mial klasyczny rynek z wyjatkiem okresu powojennego ,ale taki
                        rynek latwo jest odtworzyc wlasnie poprzez likwidacje skwerku i polozeniu na tym
                        miejscu betonowych plyt lub kamiennej kostki .A budynki na Rynku Kosciuszki i
                        tak sa ladniejsze niz na pozostalej czesci ulicy .
                        • Gość: Z.P. Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 14.03.05, 22:20
                          Bo drzewa dodają im uroku.
                          • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 22:27
                            Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                            > Bo drzewa dodają im uroku.

                            ZP przybij piątkę :)
                            • Gość: xxl Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:04
                              abitus napisała:

                              > Gość portalu: Z.P. napisał(a):
                              >
                              > > Bo drzewa dodają im uroku.
                              >
                              > ZP przybij piątkę :)

                              umowcie sie na randke:)
                              • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 15.03.05, 22:42
                                Jest tyle parków w centrum Białegostoku. Kilku samosiejek nie szkoda
                          • Gość: xxl Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:03
                            ość portalu: Z.P. napisał(a):

                            > Bo drzewa dodają im uroku.

                            nie dlatego budynki te przypominaja przedwojenne kamienice i posiadaja liczne
                            ozdoby.
                        • kamilar Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 21.03.05, 23:05
                          Białystok nigdy nie miał klasycznego rynku, miał rynek nietypowy bo trójkątny.
                          typowy jest
                          czworobok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • max39 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 22.03.05, 15:49
                            A co zlego w trojkatnym rynku ?
                    • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 14.03.05, 23:04
                      jak to nieciekawych? jedne z najladniejszych nietylko w Bialymstoku. dla ciebie
                      to tylko drzewa sa ciekawe. powtarzam - jesli ktos niemoze przywyknac do zycia
                      w miescie, jego architektury, niech sie przeniesie poza jego granice, ale
                      dajcie zyc i rozwijac sie tym, ktorzy wybrali zycie w miescie. miasta sie
                      rozwijaja, to kolebka naszej cywilizacji (Ateny, Rzym...), zycie w miescie
                      wiaze sie z otoczeniem stworzonym przez kulture czlowieka. a parkow mamy w
                      miescie sporo i na ich pielegnacji sie skupmy.

                      habitus napisała:

                      > Super. Teraz wyobraź sobie 1/3 placu przed teatrem w otoczeniu nie drzew tylko
                      > budynków (dość nieciekawych zresztą) . Taka jest skala upragnionego centrum.

                      teraz wyobraz sobie rynek w Krakowie i kazdym innym MIESCIE w otoczeniu nie
                      budysnkow a drzew. dla Ciebie chyba najlepiej jakby Bialystok wygladal jak
                      porzucone miasta Inkow porosniete krzakami i drzewami. domyslam sie, ze Twoj
                      habitus nie ma nic wspolnego z miastem
                      • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 23:08
                        I tu się, kolego, mylisz. A Rynek Krakowski jest 15 razy większy niż placyk za
                        ratuszem w Białymstoku. Czy wy nie macie wyobraźni? :)))) Batalia o miejsce
                        zgromadzeń! :D Chyba kółka różańcowego - bo więcej nie wejdzie :))
                        • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 23:29
                          na rynku w Krakowie nie ma drzew...
                          Rynek Sarego Miasta w warszawie też nie ma drzew i jest kilka razy mneijszy niz
                          krakowski...
                          Rynek Białegostoku jest mały. Ale czy to powód aby rosły tam samosiejki? Na
                          rynku drzew nigdy nie bywało...
                          • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 14.03.05, 23:37
                            no wlasnie - niech milosnicy zieleni sprawdza w encyklopedii co to jest rynek,
                            jego historia jako centrow miast, do tego proponuje sprawdzic jaka jest rola
                            parkow miejskich.
                          • Gość: Z.P. Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 14.03.05, 23:43
                            Nie ma tu głosów tych starszych ludzi, którzy tak chętnie tam odpoczywali.
                            Szkoda.
                            • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 14.03.05, 23:44
                              w Białymstoku jest sporo parków... to dobre miejsce na odpoczywanie..
                              • kamilar Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 21.03.05, 23:08
                                Tak sie zastanawiam nad wypowiedziami na temat rynku na co on komu co tam będzie
                                się sprzedawało, może te dwa kramy spod ratusza sie przeniosą-cywilizacja
                                będzie, goście z zachodu podziwiać będą
                            • Gość: xxl Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:09
                              ość portalu: Z.P. napisał(a):

                              > Nie ma tu głosów tych starszych ludzi, którzy tak chętnie tam odpoczywali.
                              > Szkoda.

                              te osoby maja dwa kroki do parku na plantach oraz do parku za centralem.
                              • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 15.03.05, 19:37
                                Gość portalu: xxl napisał(a):

                                > ość portalu: Z.P. napisał(a):
                                >
                                > > Nie ma tu głosów tych starszych ludzi, którzy tak chętnie tam odpoczywali
                                > .
                                > > Szkoda.
                                >
                                > te osoby maja dwa kroki do parku na plantach oraz do parku za centralem.

                                alex: zgadzam się
                        • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 14.03.05, 23:34
                          wyobraznie mam i to spora, ale w sparwie rynku nie jest potrzebna, wystarczy
                          spojrzec na stare fotki - cos pieknego - gdzie sa te kamienice przy ratuszu? ja
                          ich niewidze
    • Gość: kefir Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 23:19
      wytnij sobie drzewa w swoim ogrodzie i chodz odpoczywac do parku...
      • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 15.03.05, 23:50
        zasadz sobie drzewa we wlasnym ogrodzie i chodz tam odpoczywac. co to ma do
        rynku? czy to jest twoj ogrod?
        -RYNEK «w dawnych miastach: główny plac będący ośrodkiem życia gospodarczego i
        społecznego, obudowany, często z ratuszem, sukiennicami; miejsce targowisk,
        zebrań i uroczystości»,
        -PARK «duży ogród powiązany przestrzennie i kompozycyjnie z warunkami
        naturalnymi i otaczającym krajobrazem, z alejkami i ścieżkami spacerowymi»
        -Ogród «teren zajęty pod uprawę roślin ozdobnych lub użytkowych z wyznaczonymi
        alejami, ścieżkami, grządkami, ozdobiony trawnikami, klombami kwiatów itp.»
        cytaty: "Słownik jezyka polskiego" PWN
        • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 16.03.05, 08:12
          Rynek to reprezentacyjny punkt w w mieście. Pora aby w Białymstyoku przwyrócić
          rynkowi bardziej uporządkowany, dostojny i ładniejszy kształ. Rynek bez drzew
          będzie znacznie lepszy niż zachwaszczony obecnie skwerek
          • anka1 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 16.03.05, 13:30
            Suraska nie bedzie zamknieta dla ruchu. jesli wytnie sie zielen spod ratusza to
            nikt na deptaku nie wytrzyma, chyba ze mu smrod spalin odpowiada. w polaczeniu
            z upalem bedziecie mieli mieszanke piorunujaca.
            a co do postow osob ktore wysylaja mnie i innych zwolennikow zieleni do parku
            albo lasu : bez tlenu panie i panowie zyc sie nie da. a tylko drzewa i inne
            rosliny potrafia go produkowac. to co stworzyl czlowiek da sie odtworzyc, tego
            co stworzyla przyroda - nie. ratusz byl rozebrany i odbudowany. drzewa raz
            scietego nie ozywicie.
            szkoda ze Enty istnieja tylko u Tolkiena ...
            • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 16.03.05, 15:02
              Nikt nie mówi, że drzew ma nie być na Lipowej i deptaku. Tylko mają one być w
              odpowiednich miejscach - tam gdzie zieleń nie będzie wygladała jak koszmarny
              chichot leśnika...
              Drzewa w mieście są potzrebne, ale wszystko ma swoje miejsce. Zresztą wydaje
              się mi, że wazniejsze niż ten skwerek, który nie pasuje do centrum miasta, jego
              rynku jest stan drzew na Lipowej, ktory jest opłakany, Miłośnicy dzrew powinni
              zająć się przede wszystkim ratowaniem ich... aby Lipowa była nadal Lipową....
              W sytuacji gdy drzewa marnieją w maistach miłośnicy przyrody walczą o każde
              drzewo. Tymczasem powinno się zadbać o te które świetnie komponują się z
              centrum miasta.
              Nie ma dylematu drzewa lub bez drzew. Dylemat polega na tym, aby zieleń była w
              miejscach architektonicznie uzasadnionych.

              Aniu pozdrawiam
              • kamilar Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 21.03.05, 23:12
                SKORO WSZYSCY NARZEKAJĄ NA NIEUPORZĄDKOWANY SKWER MOŻE ZAMIAST WYCINAĆ DRZEWA TO
                SIĘ NIMI ZAJĄĆ- CHWASTY WYRWAĆ, DRZEWA PRZYCIĄĆ ITP
            • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 16.03.05, 16:35
              po raz n-ty napisze: w innych miastach niema drzew na rynku i ludzie jakos tam
              zyja i chetnie przebywaja. brak dzrew na rynku napewno niezmniejszy ilosci
              tlenu w powietrzu, kiedys ich niebylo a mimo wszystko mieszkancy spacerwoali w
              tym miejscu nawet latem(ponownie odsylam do zdjec przedwojennego Bialegostoku)

              anka1 napisała:
              to co stworzyl czlowiek da sie odtworzyc, tego
              > co stworzyla przyroda - nie. ratusz byl rozebrany i odbudowany. drzewa raz
              > scietego nie ozywicie.
              drzewa przy rynku zasadzil czlowiek itu nawet "zieloni" przyznaja, ze czlowiek
              moze sciac to co sam zasadzil

              brak dzrew na rynku napewno niezmniejszy ilosci tlenu w powietrzu, kiedys ich
              niebylo a mimo wszystko ludzie chetnie

              p.s. Enty wyginely wraz z puszczami, ostatnie mozna spotkac w okolicach
              Bialowierzy. wzamian za wyciete drzewa w rynku mozna posadzic 2 razy wiecej w
              innym miejscy jak juz ktos zauwazyl w watku nt. krywlan. jestem za
              powiekszeniem obszaru puszzcy bialowieskiej i innych stref ochrony lasow,
              powiekszeniem parkow w naszym miescie itd. ale jak rowniez juz zostalo
              napisane - wszystko ma swoje miejsce (a przynajmniej powinno miec- przyklad, ze
              tak niejest - stolica wojewodztwa podlaskiego)
              • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 16.03.05, 16:51
                Interesuje mnie jak chciałbyś te parki powiększyć? Pompką powiększającą?
                Drzewa podkreślają i uzupełniają architekturę. Skala tego miejsca jest skalą
                skwerku wypoczynkowego - nie placu zgromadzeń dla 300-tysięcznego miasta. Na
                zagospodarowanie tego miejsca powinien być rozpisany konkurs architektoniczny.
                Drzewa (te czy inne) w tym miejscu powinny pozostać ze względu na wypoczynkowy
                (w przerwie podczas zakupów, w oczekiwaniu na autobus, w spotkaniach) charakter
                placyku. Nie jestem fanatycznie nastawiona do ochrony przyrody ale zależy mi na
                tym, żeby kolejne miejsce magiczne Białegostoku (prawda, nieco zaniedbane) nie
                zostało dotknięte "ulepszaniem", którego ofiarą padł np budynek NOTu. Konkurs i
                tylko konkurs. Chćby i studencki. Lepszy taki niż żaden.
                A sąd konkursowy najlepiej bez p. Ch.


                • Gość: .. Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 16.03.05, 18:10
                  budynek notu wyglada teraz o wiele lepiej niz poprzednio
                • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 16.03.05, 18:14
                  habitus napisała:

                  > Interesuje mnie jak chciałbyś te parki powiększyć? Pompką powiększającą?

                  zlosliwa jestes. mozna np.zasadzic nowe drzewa, krzewy, stworzyc nowe alejki,
                  itd.( szkoda ze przez planty przechodzi ulica), napisalem tylko, ze niebede
                  wspieral takie dzialania

                  > Drzewa podkreślają i uzupełniają architekturę.

                  dokladnie tak, po to powstaja parki w miescie

                  Skala tego miejsca jest skalą
                  > skwerku wypoczynkowego - nie placu zgromadzeń dla 300-tysięcznego miasta.

                  tu niechodzi o skale tylko funkcje jaka pelni(pelnil) rynek w miescie, rynek
                  obudowany jest kamienicami a parki roslinnoscia

                  Na
                  > zagospodarowanie tego miejsca powinien być rozpisany konkurs architektoniczny.
                  i tu sie zgadzamy, tylko ja jestem za przywroceniem przedwojennego wygladu

                  > Drzewa (te czy inne) w tym miejscu powinny pozostać ze względu na wypoczynkowy
                  > (w przerwie podczas zakupów, w oczekiwaniu na autobus, w spotkaniach)
                  charakter
                  > placyku.

                  autobusow juz niebedzie(mam nadzieje) w tym miejscu(jestem za rykszami,
                  dorozkami), wypoczac bedzie mozna pod parasolkami na deptaku. bedziemy
                  wypoczywac tak jak mieszkancy innych miast, gdzie wypoczywaja turysci z
                  ciezkimi plecakami w Krakowie?

                  Nie jestem fanatycznie nastawiona do ochrony przyrody ale zależy mi na
                  > tym, żeby kolejne miejsce magiczne Białegostoku (prawda, nieco zaniedbane) nie
                  > zostało dotknięte "ulepszaniem", którego ofiarą padł np budynek NOTu.

                  magiczne miejsce? od kiedy? pierwsze slysze, nawet do glowy mi to nieprzyszlo.
                  to miejsce, w takiej postaci jest zbyt "mlode" i beznadziejne zeby nabralo
                  magii, nikt przeciez niepowie, ze jest to np. kultowe miejsce. chyba ze chodzi
                  o ludzi tam przebywajacych, ktorzy w dziwny sposob traca rownowage(wreszcie
                  okazja do odegrania sie za zloscliwosc z Twojego postu :> )

                  >tylko konkurs. Chćby i studencki.

                  a ja bym wolal, zeby o przyszlosci tego miejsca decydowaly komisje skladajace
                  sie z historykow, architektow, ewentualnie socjologow
                  p.s przesadzacie z tym sloncem w Bialymstoku, goraco jest moze przez
                  kilkanascie dni w roku a i to mozna wytrzymac. a poza tym w parku jest chlod,
                  cien, fontanny.
                  • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 19.03.05, 20:15
                    Gość portalu: Radek napisał(a):





                    > magiczne miejsce? od kiedy? pierwsze slysze, nawet do glowy mi to nieprzyszlo.
                    > to miejsce, w takiej postaci jest zbyt "mlode" i beznadziejne zeby nabralo
                    > magii, nikt przeciez niepowie, ze jest to np. kultowe miejsce.
                    A kto chciał pokazywać architekturę, bo drzewa zasłaniają?


                    >chyba ze chodzi
                    > o ludzi tam przebywajacych, ktorzy w dziwny sposob traca rownowage(wreszcie
                    > okazja do odegrania sie za zloscliwosc z Twojego postu :> )
                    Mój post nie był złośliwy. Znam się trochę na tym o czym piszę. Zdaję sobie
                    sprawę z konsekwencji zmian, które są proponowane i o kosztach tych zmian
                    zarówno finansowych jak i przestrzennych.
                    >
                    > >tylko konkurs. Chćby i studencki.
                    >
                    > a ja bym wolal, zeby o przyszlosci tego miejsca decydowaly komisje skladajace
                    > sie z historykow, architektow, ewentualnie socjologow

                    No i jeszcze Koło Gospodyń Wiejskich oraz ZBOWiD.
                    Świetnie! Z całego serca ci życzę domu zaprojektowanego przez KOMISJĘ :))))))))
                    PS. Wielbłąd to koń zaprojektowany przez komisję... :)))


                    • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 19.03.05, 20:55
                      habitus napisała:

                      > Mój post nie był złośliwy.

                      ten tez niejest?

                      > Świetnie! Z całego serca ci życzę domu zaprojektowanego przez
                      KOMISJĘ :))))))))

                      ??

                      > PS. Wielbłąd to koń zaprojektowany przez komisję... :)))

                      nieobrazaj mnie, jesli niepodobaja sie moje wypowiedzi to lepiej niekomentuj
                      • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 19.03.05, 22:04
                        chyba jeszcze w zyviu komisja nie zaprojektowala czegos sensownego...
                        A na marginesie. W tym meijscu była najstarsza część Białegostoku. Przydałoby
                        się zanim nie zostana położone chodniki zrobić badania archeologiczne...
                      • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 19.03.05, 22:49
                        Ano nie podobają mi się. A odpowiadam, żeby nie zostało wrażenie, że się
                        zgadzam. Myślę, że propozycja robienia projektów przez komisje przebiła
                        wszystko. Proponuję wykonywanie operacji przez komisje, w skład których powinni
                        wejść przedstawiciele z dziedziny: socjologii, inżynierii materiałowej, firm
                        farmaceutycznych, planiści, krawcy oraz czynnik społeczny. Koniecznie. Będzie to
                        najlepiej przeprowadzona operacja świata.

                        • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.03.05, 01:22
                          ok, zamiast "komisja" niech bedzie "zespol ekspertow". uwazam, ze to bedzie
                          lepsze niz decyzja samych radnych i planistow. niewiem czemu sie czepiasz,
                          interdyscyplinarnosc jest znana i stosowana na swiecie od dawna z powodzeniem w
                          wielu dziedzinach. np. archeologom w ich pracy pomagaja antropologowie, lekarze
                          roznych specjalnosci a nawet filolodzy(tylko nie lacz w swoim poscie tego
                          przykladu z bialostockim rynkiem). twoj przyklad operacji nie jest najlepszy
                          ale czy ktos jeszcze niedawno pomyslalby ze straz pozarna bedzie szkolona do
                          udzielania pierwszej pomocy przy wypadkach drogowych? zeby przywrocic dawna
                          funkcje i wyglad rynku a jednoczesnie przyciagnac do niego mieszkancow, w
                          dodatku spelnic oczekiwania jak najwiekszej ich liczby potrzeba wspolpracy na
                          roznym poziomie. w czym twoja propozycja stworzenia projektu przez studentow
                          jest lepsza? poza tym jezeli masz mi cos do zarzucenia to rob to w bardziej
                          wyrafinowany sposob. to co napisalas to maja byc twoje argumenty? niewiem w
                          jakim srodowisku sie wychowalas ale sadzac z wypowiedzi twoj habitus niepasuje
                          do kreowanego przez ciebie image "znawcy tematu"
              • anka1 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 16.03.05, 17:06
                dobre porownanie : ruch samochodowy w centrum Bialegostoku przed wojna i teraz.
                kon przy przedwojennej dorozce by sie usmial.
                ps. Bialowieza to sie pisze przez z kropka.
                • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 16.03.05, 18:01
                  anka1 napisała:

                  > dobre porownanie : ruch samochodowy w centrum Bialegostoku przed wojna i
                  teraz.
                  >
                  > kon przy przedwojennej dorozce by sie usmial.

                  chodzilo mi o dzialanie slonca. zapomnialem odwolac sie do ruchu na suraskiej,
                  watpe ze wplynie on znaczaco na temperature przy rynku, efekt cieplarniany jest
                  raczej szerszy i dotyczy calego globu, a smog narazie w naszym miescie nam
                  niegrozi ze wzgledu na wciaz maly ruch samochodowy i wlasciwie brak ciezkiego
                  przemyslu.
                  p.s. ruch z centrum ma zniknac, a suraska ma byc jedynie miejscem
                  parkingowym+bardzo maly ruch.

                  > ps. Bialowieza to sie pisze przez z kropka.

                  dzieki za zwrocenie uwagi postaram sie pisac poprawnie(choc na forum nadal
                  pozostanie bez kropki, zniknie tylko litera "r" :))
                • Gość: Z.P. Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 16.03.05, 18:15
                  Radek napisał:
                  (ponownie odsylam do zdjec przedwojennego Bialegostoku)
                  _____________
                  Czy argument że ma być tak jak przed wojną, jest słuszny?
                  Jeżeli tak, to trzeba jeszcze dosadzić trochę drzew na Rynku Kościuszki.
                  Odsyłam do książki "Białystik w starej pocztówce" Tomasza Wiśniewskiego
                  W miejscu obecnego skwerku rzeczywiście było trochę mniej drzew (za to więcej
                  furmanek) i mniejsze, natomiast było dużo więcej po prawej stronie (kierunek od
                  Sienkiewicza do Lipowej) i między ratuszem a ulicą Sienkiewicza.
                  Jestem skłonny ustąpić. Niech będzie tak jak przed wojną.
              • kamilar Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 21.03.05, 23:13
                BIAŁOSTOCCZANIE NIE GĘŚ SWÓJE CENTRUM MAJĄ A NA INNYCH SIĘ NIE OGLĄDAJĄ
            • Gość: jj Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 16.03.05, 19:50
              Anka chyba się nieco "zacukałaś" albo jesteś w innym wątku?. Dlaczego ma tam
              być więcej spalin skoro Lipowa będzie zamknięta? Suraska też przecież nie
              będzie pasmem centralnego ruchu ale jedynie trasą dojazdową ( i to też
              niekoniecznie). Nie twórzcie jeźdźców apokalipsy tam gdzie ich z pewnością nie
              będzie. Problemem akurat moze być ciąg ulic Grochowej, Kalinowskiego,
              Legionowej jak też Liniarskiego i Skłodowskiej i Sienkiewicza. Ale na ("szeroko
              rozumianych Plantach") od Legionowej akurat drzew "mnogo".
        • kamilar Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 21.03.05, 23:10
          Gość portalu: Radek napisał(a):

          > zasadz sobie drzewa we wlasnym ogrodzie i chodz tam odpoczywac. co to ma do
          > rynku? czy to jest twoj ogrod?
          > -RYNEK «w dawnych miastach: główny plac będący ośrodkiem życia gospodarcz
          > ego i
          > społecznego, obudowany, często z ratuszem, sukiennicami; miejsce targowisk,
          > zebrań i uroczystości»,
          > -PARK «duży ogród powiązany przestrzennie i kompozycyjnie z warunkami
          > naturalnymi i otaczającym krajobrazem, z alejkami i ścieżkami spacerowymi»
          > ;
          > -Ogród «teren zajęty pod uprawę roślin ozdobnych lub użytkowych z wyznacz
          > onymi
          > alejami, ścieżkami, grządkami, ozdobiony trawnikami, klombami kwiatów itp.&raqu
          > o;
          > cytaty: "Słownik jezyka polskiego" PWN

          No właśnie w dawnych miastach, funkcje jakie kiedyś spełniał rynek to przeszłość
      • Gość: miastowy Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 16.03.05, 18:03
        Gość portalu: kefir napisał(a):

        > wytnij sobie drzewa w swoim ogrodzie i chodz odpoczywac do parku...

        zastanow sie gdzie w bloku mozna miec ogrod hi hi hi
        • Gość: koro Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 16.03.05, 21:50

          "Trzeba być prymitywnym człowiekiem, żeby w środku miasta domagac się
          pozostawienia drzew - odpowiada krytykom Andrzej Chwalibóg, naczelnik wydziału
          panowania w magistracie - Rynek to jest rynek. Jeśli ktoś chce popatrzeć na
          drzewa, niech idzie do lasu. Miasto jest wyrazem architektury i tego będziemy
          się trzymać"

          Budowy deptaka nie rozpoczyna się od wycinania drzew, ale od zapewnienia
          alternatywnych rozwiazan komunikacyjnych i budowy miejsc parkingowych wokół
          zamknietej strefy.
          Niestety niewiele słychac na ten temat. Wiele zatem wskazuje, że jedyne na co
          stac Urząd Miejski i czym potrafi się wykazać to usunięcie drzew.
          Bardzo mnie dziwi ta nagłe zainteresowania prezydenta miasta i urzędników
          magistratu rozwojem kulturalny miasta oraz animacja działań twórczych.
          Jakoś nie bardzo mi to pasuje do niechęci przy współorganizowaniu Wielkiej
          Orkiestry Świątecznej Pomocy, że o ulicznym Sylwestrze nie wspomnę.
          Ale trzymam Was za słowo panowie i czekam niecierpliwie grudnia. Może w tym
          roku coś się Wam uda.

          Z wyrazami szacunku
          Wojciech Koronkiewicz



          • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 16.03.05, 22:51
            Gość portalu: koro napisał(a):

            >
            > "Trzeba być prymitywnym człowiekiem, żeby w środku miasta domagac się
            > pozostawienia drzew - odpowiada krytykom Andrzej Chwalibóg, naczelnik wydziału
            > panowania w magistracie - Rynek to jest rynek. Jeśli ktoś chce popatrzeć na
            > drzewa, niech idzie do lasu. Miasto jest wyrazem architektury i tego będziemy
            > się trzymać"

            Więksi architekci od Pana Chwaliboga, chwała Bogu, uważają inaczej. Dobrym a
            współczesnym ptzykładem niech będzie nowa Biblioteka UW przy ul. Dobrej w
            Warszawie. Zieleń jest nie tylko wokół i wewnątrz, ale i na dachu budynku.
            Proszę o wskazanie jednego, choćby najmniejszego dzieła autora zacytowanych
            słów, dorównującego bibliotece prof. Budzyńskiego.
            • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 16.03.05, 22:53
              BUW to nie jest rynek... to pewna ale nie da się ukryć znacząca róznica...
              • max39 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 17.03.05, 15:22
                wlasnie
                • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 18.03.05, 18:59
                  To jest rynek w Wodzisławiu:
                  www.studio-arkada.com.pl/pliki/galeria/obrazki/atarchit/Rynek-konkurs%20realizacyjny_02.jpg
                  To jest rynek w Kielcach:
                  www.kielce.uw.gov.pl/uw/zabytki/rynek.jpg
                  To też jest rynek:
                  www.monitorpolski.com/Galerie/Krakow-wiosna-lato2004/Rynek-wylot-Szewskiej.jpg
                  Tutaj lepiej widać:
                  www.min-pan.krakow.pl/energex2002/img/rynek.jpg
                  I to również:
                  www.pultusk.3d.pl/images/pultusk/1024_768/rynek%20widok%20na%20dom%20polonii%201.jpg
                  A to w drugą stronę:
                  www.pultusk.3d.pl/images/pultusk/rynek%20widok%20na%20dzwonnice.jpg
                  • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.03.05, 19:29
                    i to potwierdza teze o natychmiatowym wycieciu drzew. na kazdym z tyc zdjec
                    widac, ze rynek to jest plac, po ktorym mozna spacerowac. drzewa jedynie
                    okalaja rynek, to tak jak drzewa na lipowej, niestanowia zadrzewionego skweru,
                    parku, itp. gdyby podobnie wygladal nasz rynek bylbym zadowolony (pomijajac
                    zabudowe :))
                    • habitus Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 18.03.05, 20:05
                      No tak, beznadziejny ten Kraków:)))
                      A ja myślałam, że miasto to miasto a jak ktoś chce drzew to do lasu... Czyli
                      okalanie może być? To maoże i architektura może współgrać z zielenią? Jak na
                      całym świecie zresztą...
                      • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.03.05, 21:07
                        ale w Bialymstoku architektura nie wspolgra z zielenia (pomijajac to ze
                        niewspolgra z niczym). nasz rynek jest beznadziejny i potwierdzam ze jestem za
                        wycieciem roslinnosci, ale ta dyskusja niedotyczy drzew wzdluz lipowej i
                        suraskiej- a te byly nawet przed wojna. trzymajmy sie tego, zeby przywrocic
                        wlasnie przedwojenny wyglad rynku. projekt z Kielc tez mi nieodpowiada, a na
                        pozostalych zdjeciach mozna rozpoznac gdzie jest rynek, drzewa sa zaledwie
                        dodatkiem w przeciwienstwie do naszego rynku. poza tym te rynki sa wieksze od
                        bialostockiego,na ktorym nawet jedno drzewo zmniejsza drastycznie powierzchnie.
                        w projektach, ktore zakladaja wyciecie krzakow rowniez przewidziano roslinnosc
                        tyle ze nie w centrum a wlasnie wokol rynku.
                        • Gość: Z.P. Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 18.03.05, 22:17
                          Przed wojną drewa rosły nie tylko na Lipoweji Suraskiej, ale też między tymi
                          ulicami na rynku, tyle że w mniejszej ilości. Natomiast było ich więcej po
                          drugiej stronie ratusza. To tyle o faktach.
                          Dlaczego jednak mamy trzymać się tego, co było przed wojną? Wtedy plac przy
                          ratuszu był potrzebny do "parkowania" wozów konnych. Czy więc dziś jesteśmy w
                          stanie odtworzyć "istotę" tamtych czasów? Może jakąś namiastką, byłoby
                          urządzenie tam parkingu?
                          • Gość: Radek Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.03.05, 22:38
                            ale to ma byc prawdziwe centrum miasta, parkingi owszem ale pod ziemia. nic
                            niestoi na przeszkodzie zeby znowu jezdzily dorozki po deptaku. niech rynek
                            wyglada jak przed wojna bo to jest najlepsza koncepcja, teraz bedzie spelnial
                            inna role niz wowczas (zreszta watpie ze byl stworzony jako parking, raczej w
                            celach handlowych i kulturalnych tak jak wszedzie na swiecie)
                            • Gość: Z.P. Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 18.03.05, 22:56
                              Dorożki po deptaku? Od Cristalu do fontanny? Nie rozumiem.
                              • alex.4 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 19.03.05, 09:48
                                Przed wojną zieleń była zadbana. Teraz nie. To zasadnicza różnica
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl ZIELEN I SKWER JEST NIEZBĘDNY!KLIMAT MIASTA=OGRODU 17.03.05, 23:24
      KONTYNUACJA WIZJI BRANICKIEGO Z PAŁACEM I OGRODAMI ZAMIAST RYNKU ZE SŁEDZIAMI W
      RATUSZU

      Każdy deptak ma funkcję:
      - spacerowo - handlowa - ulica, sklepy
      - wypoczynkowo-relaksacyjna - skwer zieleni, ławki
      - rozrywkowo - publiczną - plac przy pomniku Piłsudskiego i fontannie

      Pomysły z wycięciem zieleni ze skweru nie mają nic wspólnego z unowocześnianiem
      architektury - chodzi o kolejne wyprowadzenie pieniędzy na bezsensownym pomysł,
      koncepcję, konkurs, dokumentację, przetarg na prace budowlane i wykonawstwo
      (jak. np. kosztujący kilkanaście tysięcy konkurs na zagospodarowanie deptaka
      który wygrała nagrodzona kilkutysięczna nagrodą bezsensowna koncepcja deptaka z
      przejściami i sklepami podziemnymi pod skrzyżowaniem ulic Lipowej i
      Sienkiewicza - takie przejścia zaprzestano budować w latach 70 - tych ze
      względu na utrudnienia dla niepełnosprawnych, matek z dziećmi, starszych,
      wandalizm, niskie bezpieczeństwo , duże koszty itp.- architekci wychowani w
      latach 70 tych na ustawianiu bloków z wielkiej płyty nie wiedzą nic o
      architekturze krajobrazu, w ciągu ostatnich 10 lat nie utworzyli ani jednego
      parku w Białymstoku, za to prawie zasuszyli lipy na Lipowej> Skwerek jest za
      mały na funkcję rozrywkową - zresztą imprezy, masowe i koncert lepiej jest
      robić po stronie Ratusza z fontanna i pomnikiem Piłsudskiego (chyba że na
      urządzanie defilad, ale to raczej w białoruskim Mińsku), naprawdę duże w
      Amfiteatrze i na Lotnisku. Place w mieście są w sumie niepotrzebne - np. Plac
      przy Jurowieckiej świecił pustkami aż zagospodarowano go tymczasowym bazarem,
      plac przy Rynku Siennym tez jest pusty.

      Po rozmowie 14.03.2005 r. "Po debacie Deptak tak ale jak" z pomysłodawcami
      wycięcia zieleni i dogmatycznymi wrogami "chaszczy w mieście - siedliska zła i
      pijaków" naczelnikiem wydziału architektury Urzędu Miasta Białegostoku
      Andrzejem Chwalibogiem i wiceprezydentem Białegostoku Józefem Klimem WIDZĘ
      NASTĘPUJĄCE POMYSŁY ZAMIAST I PO WYCIĘCIU ZIELENI:

      - mała gastronomia, stragany z pamiątkami, ("historycznie był tam bazar -
      rynek")

      - gigantyczne ogródki piwne (taka Ratuszowa na cały skwer - "jako rozwiązanie
      tymczasowe i etap przejściowy jest to dopuszczalne")

      - prawie że powrót do pomysłu poprzedniego naczelnika wydziału architektury
      Urzędu Miasta Białegostoku Nowakowskiego - typu McDonalds na skwerze, chociaż
      może "bardziej w stylu regionalnym")

      - ewentualnie "reprezentacyjny szalet" :) to nie żart - zamiast np. narzucić
      obowiązek darmowego udostępnienia toalet nie tylko dla klientów na restauracje,
      bary i kawiarnie na deptaku jest pomysł na "reprezentacyjny szalet" - co mi
      przypomina absurdalny przypadek z Ostrowa Wielkopolskiego - gdzie prezydent
      wystawił sobie "pomnik" - szalet na głównym rynku przy Ratuszu za kilka
      milionów złotych, w marmurach i z windami dla niepełnosprawnych i pracownikiem
      Urzędu Miasta - problem w tym że miejscowość mała, ludzie biedni, wstęp płatny
      50 gr czy 1 zł (prawie pół piwa), do tego szalet był czynny tylko do 21 czy 22
      = efekt = szalet pusty, za to pijaczkowie w każdej okolicznej bramie i zasikane
      całe podwórka.

      Chodzi tylko o kasę
      I o zaściankowe podejście do życia, skostnienie i dogmatyczność - wrogości do
      wszystkiego co żywe i naturalne - od nowoczesnej sztuki, oddolnych inicjatyw i
      strachu przed wszystkim co innowacyjne i wyróżniające miasto i region.

      A HIPOKRYZJĄ JEST FUNDOWAĆ GIGANTYCZNE OGRÓDKI PIWNE ZAMIAST ZIELENI POD
      POZOREM PRZEGANIANIA PIJACZKÓW
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl WROGOWIE ZIELENI WROGOWIE ZYCIA 17.03.05, 23:34
      STWORZENIE PUSTEJ PRZESTRZENI W TYM MIEJSCU spowoduje efekt tzw. studni
      akustycznej (mała zamknięta przestrzeń ograniczona ścianami okolicznych
      budynków ze wszystkich stron)

      Czyli zamiast spokojnego miejsca będzie hałas –

      Na miejsce imprez jak koncerty taki “mały ryneczek” się nie nadaje – lepiej
      ustawić np. scenę wprost na jezdni ul. Rynek Kościuszki bądź z drugiej strony
      Ratusza, gdzie w przyszłości można by utworzyć większy plac – (np. dd Ratusza
      do Katedry po zamknięciu skrzyżowania Rynek Kościuszki i Sienkiewicza).

      Lepiej także byłoby np. przenieść fontannę na skwer zieleni...

      Utworzenie dużego placu imprez w tym miejscu (czemu i tak przeszkadza ustawiony
      pośrodku Ratusz, o którego ewentualnym “usunięciu” jakoś nikt nie mówi) jest
      raczej niepotrzebne – Białystok ma już kilka NIEWYORZYSTANYCH miejsc na takie
      imprezy (np. Amfiteatr, plac przy Teatrze Dramatycznym itp.).

      Mały skwerek zieleni na którym można usiąść i odpocząć od gwaru rozmów, w
      czasie spaceru, zwiedzania i zakupów jest zaletą deptaka i jedynym takim
      akcentem w tej okolicy - pomników akurat nie brakuje, a skwerek zieleni to np.
      w czasie upałów nielicznie zacienione i nie narażone na upał miejsce.

      Zieleń na skwerze przy Ratuszu to pewien symbol Białegostoku jako miasta
      zieleni – tradycji odnoszącej się do założeń pałacu Branickiego – powinna być
      traktowana specjalnie poprzez np. odpowiedni dobór roślin także ozdobnych,
      ławek itp.


      Białystok jest jednym z niewielu miast w którym w Parkach nie ma publicznych
      bezpłatnych toalet (np. w Warszawie w parkach są kabinowe plastikowe przenośne
      toalety typu TOI TOI).

      • Gość: Radek Re: WROGOWIE ZIELENI WROGOWIE ZYCIA IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 18.03.05, 14:54
        proponuje pisac krotsze posty, mysle ze wiecej osob czytaloby Twoje wypowiedzi.
        chcialbym sie do niech odniesc ale nie mam czasu przeczytac.
        • competer1 Re: WROGOWIE ZIELENI WROGOWIE ZYCIA 18.03.05, 15:10

          On myśli, że jak wkleji takiego giganta to będzie wyglądął na bardziej inteligentnego :)
          • alex.4 Re: WROGOWIE ZIELENI WROGOWIE ZYCIA 18.03.05, 17:10
            mały zielony skwer jest bez znaczenia dla miasta...
            • Gość: kkkkk Re: WROGOWIE ZIELENI WROGOWIE ZYCIA IP: *.net / *.net 22.03.05, 08:33
              tak jak mały betonowy plac
              • alex.4 Re: WROGOWIE ZIELENI WROGOWIE ZYCIA 22.03.05, 12:34
                To nie ma być betonowy plac. Zieleń ma byc uporządkowana. Nie dla krzewów i
                samosiejek...
                • Gość: miastowy Re: WROGOWIE RYNKU WROGAMI MIASTA IP: *.elpos.net 22.03.05, 15:40
                  pewnie kolejny sfrustrowany mieszkaniec centrum sie odezwal .a centrum musi
                  tetnic zyciem .grupka emerytow mysli sobie ze przez zasiedz4enie bedzie rzadzic
                  w centrum i mowic wszystkim mieszkancom miasta co jest dobre a co nie .jak
                  chcecie spokoju to przeprowadzcie sie na przedmiescia.
      • kamilar Re: WROGOWIE ZIELENI WROGOWIE ZYCIA 22.03.05, 08:35
        POpieram w 100% procentach
    • max39 z felietonu Kuriiera Porannego: 20.03.05, 16:10

      "Los drzew na skwerku przed ratuszem jest niewesoly .Zostana usuniete w imie
      kultury.Kultury betonu.Ale prosze Panstwa dopuki te drzewa jeszcze stoja decyzje
      mozna zmienic .Zblizaja sie wybory i politycy zaczna sie nas bac .Takze nadal
      bede zbieral podpisy pod petycja o pozostawienie tych drzew na miejscu"


      Normalnie szlak mnie trafil jak to przeczytalem .Jak mozna nazwac odbudowe
      bialostockiego rynku kultura betonu .W dodatku autor felietonu chce wywrzec
      presje na wladzach miasta aby pozostawic ten busz w srodku miasta .Proponuje za
      tym zeby w Urzedzie Miejskim lezala lista osob opowiadajacych sie za powstaniem
      rynku .W tej sprawie powinnismy wesprzec wladze miasta bo trudno aby grupka osob
      w wiekszosci mieszkancow centrum oraz ludzi spozywajacych latem alkochol na
      skwerku zepsula wszystkim Bialostoczanom centrum.
      • habitus Re: z felietonu Kuriiera Porannego: 20.03.05, 16:33
        Max, czy ty widziałeś projekt "odbudowy" rynku? Czy tylko dałeś się przekonać
        kilkoma okrągłymi komunałami, które każdy przeciętnie zdolny architekt potrafi
        wygłosić na poczekaniu? Jeżeli opinie swoje kształtujesz na podstawie
        pokazywania w powietrzu ręką trzymającą papierosa jakie to będzie piękne i
        nadzwyczajne to popełniasz grzech łatwowierności i prostoduszności. Ja chcę
        obejrzeć PROJEKT a w nim: analizę wpływu, wygląd pierzei rynku, analizę ciągów
        pieszych wraz z zaznaczeniem natężenia i kierunków ruchu, rzut posadzki
        architektonicznej (z określeniem materiału z jakiego zostanie zrobiona, sposobu
        odprowadzenia wody opadowej, usytuowania i rodzaju miejsc wypoczynku). Chcę też
        wiedzieć jaką powierzchnię placu i jakiej firmie miasto wydzierżawi pod ogródki
        piwne, jak będzie wyglądało usuwanie odpadów etc To co przychodzi mi do głowy ad
        hoc - napisałam. Chętnie też dowiem się ile pieniędzy miasto zamierza
        przeznaczyć na to postępowe przedsięwzięcie, czyje to będą pieniądze, kto i
        przed kim będzie odpowiadał za projekt, wykonanie i rozliczenie inwestycji. Z
        przyjemnością poznałabym również nazwisko projektanta.

        Samo wycięcie czy pozostawienie drzew to jedynie temat zastępczej dyskusji
        mającej rozpalić wyobraźnię białostoczan. Konkretów żadnych (podobnie jak w
        sprawie Krywlan) nie ma. Są jedynie "konkrety ogólne" jak u Leppera :)) Urząd
        leni się i nie przedstawia propozycji a mijają terminy ich przedstawiania.
        Czyżby projekt rewaloryzacji rynku miał być robiony w trybie bezprzetargowym?
        Jakoś nie słychać o konkursie. Wójt pewnej gminy podkrakowskiej powiedział, że
        jeśli chodzi o jego gminę to w jego gminie Ustawa o Zamówieniach Publicznych
        się NIE PRZYJĘŁA. :D
        Może w Białymstoku też się nie przyjęła...
        • max39 Re: z felietonu Kuriiera Porannego: 22.03.05, 15:55
          Ale projekty rynku juz sa od dawna .Pokazywano juz je kilka lat temu w
          obiektywie .Jeden z projektow zaklada calkowita likwidacje zieleni na terenie
          rynku(ten projekt zostal wybrany) a drugi pozostawienie pewnej niewielkiej
          ilosci zieleni.
          • habitus Re: z felietonu Kuriiera Porannego: 23.03.05, 10:49
            Daj jakiś link, bo nie widziałam.
            > Ale projekty rynku juz sa od dawna
        • Gość: Radek Re: z felietonu Kuriiera Porannego: IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 22.03.05, 18:41
          ty traktujesz ta inwestycje na rowni z budowa trasa via baltica czy nawet
          rurociagiem Odessa - Gdańsk. sama zachowujesz sie jak lepper starszac
          mieszkancow brakiem tlenu w powietrzu, dziura w budzecie, korkami na ulicach. a
          projekty rzeczywiscie juz sa i pewnie mozna je obejrzec w kazdej chwili.
          rzucasz frazesami podpartymi jedynie braznowym jezykiem w nadziei ze wszyscy
          uznaja cie za jedynego znawce tematu. to jest tylko kilka krzewow i drzew!!!od
          tego niebedzie korkow w miescie, smogu, nieubedzie parkow, ludzie beda mogli
          swobodnie sie przemieszczac, przejsc do okolicznych parkow zeby ochlonac.
          wysluchaj tez glosu innych i przejdz sie do urzedu miasta obejrzec projekt. to
          ze niejestes poinformowana to jest tylko twoja wina i twojego lenistwa.
      • Gość: Radek Re: z felietonu Kuriiera Porannego: IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.03.05, 17:01
        proponuje zalozyc komitet "zalesiania rynkow". precz beznadziejna kultura
        betonu! na poczatek nalezy zalesic symbole "betonowej kultury" w Polsce jak i w
        calej Europie. typuje Warszawe, Krakow, Wroclaw, Poznan i Zamosc na poczatek. W
        Europie zacznijmy od Niemiec, jestem tez za zalesieniem ochydnej "betonowej"
        architektury Watykanu. Oczywiscie zrobimy to po ogloszeniu przetargu wsrod firm
        zalesiajacych. Juz niemoge sie doczekac a to dopiero poczatek :)
        Habitus przylaczasz sie? pokazmy nasza sile, a na architektow projektujacych
        bialostockie kamienice rzucic klatwe za brak gustu i pomijanie przyrody.
        • justusz Re: z felietonu Kuriiera Porannego: 20.03.05, 17:09
          dzisiaj obejrzalem tak obiektywnie plac wokól ratusz. I doszedłem do wniosku ze
          pan Andzej Chwalibóg ma racje. Nie moge sie zgodzic tylko z jednym ze na tym
          rynku beda odbywały sie imprezy i festyny. To mało prawdopodobne a. Ale rynek
          bez zieleni takiej chaotycznej i nieuporzadkowanej bedzie wygładał zdecydowanie
          lepiej. zreszta historycznie rynek nie jest parkiem tylko placem.
          • alex.4 Re: z felietonu Kuriiera Porannego: 20.03.05, 18:45
            Plac zresztą nie jest wcale taki mały. Jak uporządkuje się zieleń to będzie
            wygladał duzo lepiej
      • Gość: Z.P. Re: z felietonu Kuriiera Porannego: IP: *.elpos.net 22.03.05, 20:28
        Max39 napisał:
        ...bo trudno aby grupka osobw wiekszosci mieszkancow centrum oraz ludzi
        spozywajacych latem alkochol naskwerku zepsula wszystkim Bialostoczanom
        centrum.
        ________________
        Przegonić spożywających alkoChol i urządzić ogródki piwne. No i trochę
        krzaczków posadzić, bo szaletu chyba tam w planie nie ma.
        • anka1 Re: z dedykacja 23.03.05, 09:18
          dla zwolennikow betonu pod ratuszem :

          Żywopłot

          Trwa w okolicy popłoch
          I zamieszanie spore:
          Tatko strzyże żywopłot
          Ogromnym sekatorem.
          Zbudził się wczesną wiosną
          Kiejby niedźwiedź w barłogu,
          Przeciągnął się, otrząsnął,
          Wylazł i siadł na progu.
          Otworzył ślipia, sapnął,
          Splunął przed się bez pudła,
          Odegnał muchy łapą,
          Poczochrał się po kudłach,
          Furknął jak wentylator,
          Lub jak słoń znad Zambezi,
          Złapał w dłonie sekator
          I zabrał się do rzezi.
          Hej, w ulewie gałęzi
          Wyrwanych zawieją
          Coś się kłębi, coś rzęzi.
          Jacyś czarci szaleją,
          Jakieś się wilkołaki
          Żrą bestialsko wśród żerdzi,
          Fruwają krzaki-kłaki,
          Coś jęczy i coś śmierdzi.
          Przerżnął się tatko w poprzek,
          Wypadł z gąszczu z łomotem,
          Wydał bojowy okrzyk,
          Hyc i runął z powrotem.
          Znowu wszystko druzgota,
          Tnie, rąbie, siecze w buszu,
          Zajrzał sąsiad zza płota -
          Cofnął się już bez uszu.
          Przyleciał sierżant Miziak,
          Strofował go na próżno,
          Bo tatko dostał hyzia,
          Ciach i lufę mu urżnął.
          Aż wreszcie swoje zrobił,
          Ściął ostatnią roślinę,
          Plac jak pustynia Gobi,
          Żywopłot jak Yull Brynner.
          Wyjął tatko papieros,
          Lecz kiedy go dopalał,
          On - dopiero co heros -
          Nagle sflaczał i zmalał.
          Powiędły mu muskułki,
          Ukazały się gnatki,
          Wreszcie przeląkł się pszczółki,
          Beknął i zwiał do chatki,
          Gdzie swe członki żałosne
          Okrył ciepłą bielizną...
          Tak, tak, raz w roku na wiosnę,
          Każdy z nas jest mężczyzną
          W jakiejś tam specjalności,
          Jak seks, ryby lub koty...
          ...lecz większość bez litości
          Wyrzyna żywopłoty...


          Andrzej Waligorski
          • alex.4 Re: z dedykacja 23.03.05, 13:08
            Aniu wycięcie krzewów i drzew nei ma na celu stworzenia tylko betonu. Zieleń
            będzie również miała meijsce, w takim kształcie jakim powinna znaleść sie w tym
            miejscu, meijscu centralnego rynku Białegostoku
            • Gość: mieszczanin Re: z dedykacja IP: *.elpos.net 23.03.05, 16:50
              popieram
              • anka1 Re: z dedykacja 25.03.05, 08:49
                nie rozumiem dlaczego uwzieliscie sie tak na biedne drzewa i krzaki. wczoraj
                dokladnie przyjrzalam sie tym biedakom majacym isc pod pile. szereg dorodnych
                kasztanowcow, kilka swierkow, kilka brzoz,zywoploty i kilka malych krzaczkow. i
                to maja byc owe straszliwe chaszcze co tak szpeca centrum miasta ?
                pojedzcie sobie do Bielska Podlaskiego i zobaczcie co tam za ohydztwo zrobiono
                wokol ratusza. znikla wiekszosc drzew, te co zostaly umieraja pod warstwa
                kamieni, znikla trawa, znikly lawki. ludzie szybko zalatwiaja sprawy i uciekaja
                stamtad do parku. a wokol ratusza smrod spalin i upal w lecie...
    • Gość: mieszczanin Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem IP: *.elpos.net 24.03.05, 20:08
      ktos podbil przed chwila watek o ratowaniu drzew , to ja podbije teraz watek o
      rynku


      nie ma to tamto
      • menelique Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 27.03.05, 21:17
        Jak najbardziej za, a krzykacze pewnie pierwsi beda ten rynek odwiedzac. :]
        • max39 Re: komitet poparcia dla rynku przed ratuszem 27.03.05, 21:33
          to prawda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka