Dodaj do ulubionych

DZISIAJ DZIEN PONONII

02.05.05, 13:17
iurodziny slubu (juz 2 lata) mojego mlodszego syna Pascal'a w tym samym roku
24 grudnia urodzila sie wnuczka,ma na imie Lena, Ewa (a nie Eva po francusku)
iJeanne jak babcia Z okazji dnia Polonii zycze wszyskim Polakom na swiecie
i z polskiego pochodzenia duzo radosci i wszyskiego najlepszego
Obserwuj wątek
    • janou Re: DZISIAJ DZIEN POLONII 02.05.05, 13:47
      pomylilam sie w tytule excuse-moi
      • kamilar Re: DZISIAJ DZIEN POLONII 02.05.05, 13:48
        Ja też życze Wam drodzy rodacy wszystkiego najlepszego z okazji Waszego święta:)))
        • hatra Re: DZISIAJ DZIEN POLONII 20.05.05, 04:26
          Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Małopolskie

          Piątek, 20 maja 2005

          Zakopane





          Re: u nos sukocie głuptoków?
          Autor: hatra
          Data: 20.05.2005 04:09


          ciupazka napisała:

          > Hehehe, ona sama sie zgłasza na prezydenta, dobry jesteś, hehe, a my nie...
          >
          > Może rzeczywiście trza jyj pomóc? Hehe...

          *******************************************************************************

          Moja praca na rzecz Polski i Polakow trwa nieprzerwanie na internecie od trzech lat.

          Dzieki niej zostalam zaproszona na Kongres Polski Suwerennej do Lodzi i moje
          nazwisko mozna znalezc na liscie zaproszonych gosci na portalu Ojczyzna.pl, jak
          rowniez na forum

          www.nauka-edukacja.p4u.pl/forum.php?category=5
          i e-politicus.net Forum polityczne Najciekawsze tematy "Sierpniowe
          wspomnienia". Uzbieralo sie tego sporo - 182 strony.

          Mozna rowniez poczytac wpisy na portalu zaprasza.net
          Na samej gorze Polonia 5 Kontynentow

          Od 1945 roku Polacy nie mieli swojego rzadu. I nie probujcie mnie nawet
          przekonywac, ze jest inaczej. Po 89 dzieki przekazaniu insygniow przez
          prezydenta Kaczorowskiego
          uwiarygodniono oszustwo jedyne w swoim rodzaju w tysiacletniej historii
          Polski. Kiedy dzwonilam do Londynu i prosilam, zeby nie przekazywac insygniow,
          uslyszalam, ze sa naciski, ale mam racje.
          Polska zaplacila niewyobrazalna cene. Kraj jest bankrutem i to jest
          niezaprzeczalnym, niepodwazalnym faktem.

          Popiera mnie, jako zarejestrowane w sadzie, stowarzyszenie - Oboz Wielkiej
          Polski odwolujacy sie do przeogromnej pracy dla odzyskania niepodleglosci przed
          ( w czasie rozbiorow) i po I Wojnie Swiatowej Romana Dmowskiego.

          • hatra Re: DZISIAJ DZIEN POLONII 20.05.05, 23:52
            Forum Lysiakomania

            Kochani !

            Znam prawie wszystkie ksiazki pana Waldemara Lysiaka i sporo ich w swoim
            ksiegozbiorze z Polski, nowe dokupuje w Toronto.

            W tej chwili zupelnie mam zaprzatnieta glowe wyborami prezydenckimi.

            Jeszcze troche pisze na roznych forum, jak

            zaprasza.net/a_y.php?mid=6644&
            e-politicus.net "Sierpniowe wspomnienia" str.183

            Jestem czlowiekiem nie tylko zaglebionym w przemysleniach, namietnym "czytaczem"
            ksiazek w jezyku polskim i angielskim, ale tez - czynu.

            Skoro podjelam sie rzeczy prawie niemozliwej - wyzywam los na pojedynek do
            ostatniej kropli krwi - i albo bede pania prezydent, albo nie nie bede.

            Od Was moi drodzy bedzie to tez zalezalo. Nie bede kupowala niczyich glosow,
            marnotrawila pieniedzy innych, przymilala sie i lasila.

            Szkoda, ze Pan Pyszko ma 75 lat. Wszystko zwalilabym na niego, a tak -
            czytajcie, co w ciagu trzech lat napisalam na roznych forum i jezeli uznajecie -
            ze to ja powinnam stanac na czele Polski i Narodu Polskiego - napiszcie do
            Komitetu Wyborczego Elzbiety Gertrudy Gawlas zgodnie z wymaganiami Krajowej
            Komisji Wyborczej wg wzoru na zaprasza.net Polonia 5 Kontynentow.

            I juz !

            :!:



            Polska Zbrojna forum Dyskusja


            Temat: "Demokracja"
            Autor: Elzbieta Gawlas (HSE-Toronto-ppp186727.sympatico.ca)
            Data: 20.05.05 18:32

            Temat: RE: Demokracja i pseudodemokracja
            Autor: giewu (69.148.160.165)
            Data: 20.05.05 14:07

            Jezeli zostane przekonany, ze kandydat startuje nie dla zaspokojenia swojego ego
            (Ela), konserwacji partyjnych interesow (Kaczynski, Lepper, Tusk, "wspolny
            kandydat lewicy") lub dla jaj (pucybut), to chetnie dam "na tace wyborcza",
            chociaz sam groszem nie smierdze.
            Jak do tej pory, nie bedzie to niestety panski kandydat Panie Henryku...


            ******************************************************************




            Dlaczego giewu jestes niesprawiedliwy ???

            Moje kandydowanie nie ma nic wspolnego z moja osoba.

            Dla Polski, Polakow poszlam do Stoczni Gdanskiej w Sierpniu 80 roku - zaplacilam
            emigracja. Gdybym pozostala w Polsce, bylabym internowana w nocy 13 grudnia 81 i
            moze cale lata spedzilabym w wiezieniu tylko dlatego, ze wstawilam sie za
            strajkujacymi i pomagalam im. ( Pani Anna z Gdanska spedzila w wiezieniu 20 lat !)
            Bylbys zadowolony z takiego scenariusza dla mnie ?

            Od 3 lat spedzam na internecie dnie i noce - informujac o sprawach
            najistotniejszy do zrozumienia sytuacji na swiecie. Czy dla wlasnego ego padam
            czasami ze zmeczenia i bolu w miesniach ramion ?

            Czy dla wlasnego ego kandyduje, wiedzac, ze czeka mnie mordercza praca i stres ?



            Temat: RE: Jerzy Sz. na prezydenta
            Autor: Elzbieta Gawlas (HSE-Toronto-ppp186727.sympatico.ca)
            Data: 20.05.05 18:48

            MDM, napisales

            "Wydaje się, że osoba która kandyduje na takie stanowisko powinna widzieć cień
            szansy przynajmniej we własnym środowisku. "

            W sprawie wlasnego kandydowania rozmawialam z ludzmi ucziwymi i mam ich
            poparcie. Wygram, nie wygram - z tego faktu jestem dumna.

            Wczoraj rozmawialam z panem Radziszewskim, ktory "siedzi" na troche innej
            "galezi" wielkiego drzewa genealogicznego rodu Radziszewskich, tak sie przejal
            wiadomoscia, ze bedzie teraz organizowal kampanie w calym Chicago !



            Temat: RE: "Demokracja"
            Autor: Elzbieta Gawlas (HSE-Toronto-ppp186727.sympatico.ca)
            Data: 20.05.05 19:30

            Tom, mam w zwyczaju podawac tylko fakty prawdziwe.

            Pani Anna z Gdanska przebywala w wiezieniu za udzial w Gdanski 20 lat.
            Nie chciala nikogo wydac. Dla jej bezpieczenstwa nie podano mi jej nazwiska.
            Wszyscy o niej zapomnieli !

            Mowienie prawdy dla ludzi zaklamanych jest zawsze infantylne.

            Swoja praca na internecie zdzialalam wiecej niz sobie wyobrazasz.

            Efekty zawsze przychodza z czasem.

            Wazne dla mnie jes ich znaczenie w ksztaltowaniu zdrowej swiadomosci, dumy
            Polakow, wiary we wlasne sily i przekucie ich na obrone naszego Kraju.

            Uzywam jezyka, ktory z cala zaciekloscia byl tepiony przez michnikowco-urbanow
            przez dziesiatki lat. Pomagala w tym z zacieciem promotorka mojej pracy
            magisterskiej prof. Maria Janion i inne loltorytety antymoralne.
        • Gość: kotwicz Re: DZISIAJ DZIEN POLONII IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 21.05.05, 17:21
          Spoznione ale Wszystkiego Najlepszego Rodacy!

          kotwicz
          • janou Re: DZISIAJ DZIEN POLONII 21.05.05, 17:59
            Gość portalu: kotwicz napisał(a):

            > Spoznione ale Wszystkiego Najlepszego Rodacy!
            >
            > kotwicz
            lepiej pozniej niz wcale
            • ogabignac Re: DZISIAJ DZIEN POLONII 21.05.05, 18:29
              Ja tez zycze wszystkiego co najlepsze.
              Bo ja sam mam bardzo dobrze - znaczy sie na urlopie w Bialymstoku jestem.
              • janou Re: DZISIAJ DZIEN POLONII 21.05.05, 20:33
                ogabignac napisał:

                > Ja tez zycze wszystkiego co najlepsze.
                > Bo ja sam mam bardzo dobrze - znaczy sie na urlopie w Bialymstoku jestem.
                ja tez ci zycze ,czy z takim loginem nie przyjechales z francji albo z
                brukseli?
                • hatra Re: DZISIAJ DZIEN POLONII 23.05.05, 03:36
                  TRAKTAT O ODNOWIE SOLIDARNOŚCI NARODOWEJ

                  Zwięzła charakterystyka stanu istniejącego.

                  Na przestrzeni dziejów solidarność narodowa wielokrotnie ratowała Ojczyznę w
                  potrzebie. Można by tu przytoczyć dużo przykładów od Grunwaldu poczynając a na
                  Cudzie nad Wisłą kończąc. Były to Dni Chwały! Były też przykłady solidarności
                  narodowej zakończone klęską, jak różne powstania z Warszawskim włącznie choć
                  chwały „zwyciężonym” nikt nie odbierze. Zupełnie inny charakter mają jednak
                  zrywy solidarności narodowej na przestrzeni ostatnich 60-ciu lat. Zwycięstwa
                  propagandowe i fatalne skutki! A już najbardziej fatalne w skutkach było
                  zwycięstwo „neo solidarności związkowej” w 1989 roku zakończone „okrągłym
                  stołem” , „sejmem kontraktowym” i „grubą kreską”. Ale jeszcze wtedy istniały
                  duże pokłady nadziei i wielu Polaków wierzyło, że „socjalizm realny” rozlezie
                  się po kościach. Niestety ten dziwny „socjalizm” zamienił się w dziki feudalizm
                  a feudałami stali się byli funkcjonariusze służb specjalnych PRL i ich sługusy.
                  Natomiast Naród Polski wydziedziczony, sterroryzowany psychicznie i ekonomicznie
                  po kilku już wyborczych manewrach lewicowo – prawicowych wpadł w pułapkę
                  beznadziejności i przekonania o bezsilności. Praktycznie nikt nikomu już nie
                  wierzy i każdy w każdym podejrzewa już agenta albo żyda. Gdzie się podziała ta
                  stara, polska solidarność międzyludzka, która potrafiła przetrwać zabory i
                  okupacje wrogów?
                  Stara rzymska zasada głosiła: „dziel i rządź” ale mafia bolszewicka wymyśliła
                  gorszą: „dziel i niszcz”! Tu na dowód można by przytoczyć opisy zastosowania tej
                  zasady w stosunku do całych gałęzi przemysłu, energetyki, systemu komunikacji,
                  służby zdrowia itd. itp. Chyba nie ma Polaka, który by tego nie dostrzegł i nie
                  odczuł na własnej skórze. Dlatego też zarzuty stawiane rządzącej mafii o „braku
                  woli politycznej” w rozwiązywaniu polskich problemów są zupełnie śmieszne. Tu
                  trzeba mówić o konsekwentnej „woli politycznej” zniszczenia podstaw bytu Narodu
                  i Państwa Polskiego! Ta „wola polityczna” spowodowała, ze pod względem rozwoju
                  gospodarczego spadliśmy z drugiej do szóstej dziesiątki państw w rankingu
                  poziomu gospodarczego. Niech nikt nie wierzy w „błędy i wypaczenia transformacji
                  ustrojowej”. Trzeba przyjąć do wiadomości twarde realia świadomego działania
                  złoczyńców na szkodę Polskiego Narodu. Terror ekonomiczny, przymusowa emigracja
                  ponad miliona Polaków, setki tysięcy szukających pracy za granicą, rozbicie
                  rodzin i tradycyjnych środowisk oraz nachalny import najgorszych, libertyńskich
                  wzorów kulturowych to podstawowe mechanizmy utrudniające wszelkie działania
                  społeczne, do których niezbędna jest solidarność narodowa. A na tym wszystkim
                  siedzi stara esbecka (bolszewicka) czapa pilnująca tylko interesów swoich i
                  swoich mocodawców a także swoich sprzymierzeńców z międzynarodowych organizacji
                  przestępczych. Doszło do tego, ze wielu Polaków zwątpiło czy rzeczywiście żyją
                  we własnym kraju i czy tzw. III-ia RP ma cokolwiek wspólnego z Polską!

                  Niespełnione nadzieje i nadużyte zaufanie społeczne.

                  Żyje jeszcze sporo Polaków pamiętających euforię jaka nastała po dojściu Gomółki
                  do władzy. Ale też chyba pamiętają jak szybko Gomułka „odkręcił kota ogonem” i
                  poddał się woli swoich mocodawców w Moskwie. Jednak Gomułka nie wyczuł
                  bolszewickiego ducha czasu i musiał ustąpić miejsca Gierkowi. Nastąpił wtedy
                  okres szalonego „kredytobrania” ale mało kto przypomina, że tylko drobna część
                  tych kredytów była konsumowana w Polsce. Gros tych kredytów od razu była
                  transferowana do Związku Zdradzieckiego i innych krajów „zaprzyjaźnionych”
                  takich jak Libia, Irak, Wietnam itp. Mało kto również kojarzy sobie ten okres
                  radosnego „kredytobrania” z planowanym „wyzwoleniem Europy” przez kraje Układu
                  Warszawskiego w grudniu 1980 r. Gdyby nie odważny płk. Kukliński problem spłaty
                  długów być może miałby dziś zupełnie inny charakter.
                  Potem nastały czarne dni „stanu wojennego” oraz rozpoczął się konsekwentny
                  proces niszczenia polskiej gospodarki przy pomocy takich „narzędzi
                  ekonomicznych” jak „popiwek”, „dywidendy od majątku trwałego” czy kartki na
                  podstawowe artykuły konsumpcyjne. Dziś jesteśmy w końcowej fazie realizacji tzw.
                  planu Balcerowicza. Nie trzeba chyba być wybitnym politologiem aby dziś
                  zidentyfikować założenia i cele tego planu „pierestrojki”. Ten krótki rys
                  historyczny był potrzebny aby uzmysłowić czytelnikowi, że to wszystko co w
                  Polsce się stało na przestrzeni ostatnich 25 lat nie było dziełem przypadku lecz
                  brutalnym planem zniszczenia podstaw bytu Narodu i Państwa Polskiego! Warto też
                  chyba przypomnieć, ze w tym czasie propaganda bolszewicka budziła wielkie
                  nadzieje i potrafiła perfidnie manipulować zaufaniem społecznym. Takim perfidnym
                  przykładem manipulacji stało się zorganizowanie NSZZ „Solidarność”. Dziś już
                  wiemy, że „S” od samego początku organizowany był przez agentów SB. Ponieważ
                  struktury „S” zaczęły dynamicznie się rozwijać i wymykać spod kontroli dla
                  utrzymania swojej władzy mafia rządząca wprowadziła „stan wojenny” a reanimowany
                  w 1989 r. „neoS” już od samego początku jest pod ścisłą kontrolą. Najlepszym
                  tego dowodem jest stan obecny. Komisja Krajowa praktycznie nie funkcjonuje.
                  Działają jeszcze jakieś „sekretariaty branżowe” i niedobitki Komisji Zakładowych
                  w niektórych przedsiębiorstwach od czasu do czasu czyniąc jakieś spektakularne
                  akcje ale dostają kawałek „marchewki” i ucichają. Co robią Zarządy Regionalne –
                  tego nikt nie wie. Solidarność związkowa po prostu się skończyła.

                  Istniejące przejawy współżycia społecznego i brak realnej solidarności.

                  Rozbicie i spacyfikowanie wszelkich szerszych form współdziałania społecznego
                  takich jak ruch związkowy, izby rzemieślnicze, stowarzyszenia naukowo-techniczne
                  czy harcerstwo nie świadczy o tym, że Polsce nic dobrego się nie dzieje. Działa
                  cały szereg różnych organizacji i stowarzyszeń broniących tego czy owego,
                  wspierających ludzi potrzebujących pomocy oraz starających się czynić jakieś
                  dobro w tym ogólnym morzu zła! W ramach akcji protestacyjnej przeciw
                  przystąpieniu Polski do UE uczestniczyło ponad 40 organizacji i stowarzyszeń. Do
                  tego należy doliczyć Akcję Katolicką i kilkadziesiąt tzw. organizacji
                  przykościelnych oraz dość liczną (i mobilną!) grupę działaczy ze środowiska
                  słuchaczy Radia Maryja. Wszystkie te grupy charakteryzuje podstawowa słabość –
                  brak możliwości współdziałania. O ile w kwestii organizacji „świeckich” na
                  przeszkodzie stoją „liderzy” pilnujący swojej strefy wpływów o tyle w kwestii
                  organizacji „przykościelnych” na przeszkodzie stoi decyzja Episkopatu Polski z
                  początku lat 90 –tych zabraniająca organizowania komitetów wyborczych w oparciu
                  o organizacje przykościelne. Że ta decyzja jest sprzeczna z tzw. nauczaniem śp.
                  Jana Pawła II to żaden hierarcha nie chce o tym nawet słuchać! Dlaczego ta
                  decyzja jest podtrzymywana to chyba tylko diabli wiedzą. Jak katolicki Naród ma
                  się bronić przed zakusami „piekielnych mocy” nie posiadając reprezentacji
                  politycznej? To pytanie warto zadawać wszystkim hierarchom przy każdej okazji!
                  Warto też sobie postawić pytanie: jaka była rola „wolnych związków zawodowych”
                  skoro nie potrafiły (a raczej nie chciały!) ani podstawowych gałęzi przemysłu
                  ani podstawowych praw pracowniczych. Kto dziś finansuje działalność struktur
                  organizacyjnych związków zawodowych skoro nikt nie płaci składek? No i warto
                  jeszcze zwrócić uwagę na relacje między Polakami zamieszkałymi w Kraju a
                  środowiskami polonijnymi. Jeszcze nie tak dawno wspieranie moraln
                  • ormond hatra czy(li) hatred? 23.05.05, 06:42
                    Typowy belkot polonijnego pomylenca.
                    • Gość: hatra Hatra - znaczy Ojczyzna IP: *.sympatico.ca 29.05.05, 04:29
                      Hatra - znaczy Ojczyzna. Ojczyzna - znaczy MILOSC.


                      e-politicus.net/viewtopic.php?t=361&start=3090
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka