Dodaj do ulubionych

Zalew Dojlidy będzie poszerzony

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:49
Wreszcie jest szansa że w Białymstoku powstanie coś na miarę przyszłych
pokoleń. Oby tylko się udało stworzyć taki ośrodek w Białymstoku. Powodzenia
Obserwuj wątek
    • Gość: Z.P. Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 11.05.05, 22:56
      Może kilka uściśleń. Szerokość 260 metrów odnosi się tylko do części zalewu z
      zatokami. W innych miejscach jest węższy.
      Stawy do przyłączenia leżą w całości na terenie gminy Supraśl. W Białymstoku
      jest tylko zalew.
      W kocepcji powiększenia zalewu nie chodzi o piętrzenie wody, ale o
      poszerzenie zbiornika, a to jest dość istotna różnica.
    • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 11.05.05, 23:18
      W artykule czytamy:
      Przeciw są ekolodzy, którzy negują ingerencję w środowisko i ostrzegają, że tak
      duży zbiornik wodny przy intensywnych opadach może grozić zalaniem części
      miasta.
      ____________________
      Ci ekolodzy to są jednak demagodzy. Doskonale wiedzą, że stosunki wodne na tym
      terenie nie ulegną zmianie, bo niby dlaczego? Ale najlepiej ludzi postraszyć,
      żeby poważnym urzędnikom głowy nie zawracali jakimiś głupstwami. Czy
      odpowiedzialny obywatel powinien myśleć o sporcie albo rekreacji? Otóż nie.
      Powinien siedzieć (cicho) w domu i pamiętać o płaceniu podatków. Dzięki temu
      nie utonie.
      • zenon_smiglo Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 11.05.05, 23:25
        A gdy zalew zamarznie, to nawet miedzynarodowe samoloty beda mogly ladawac..

        Bialystok bedzie mial pierwszy na swiecie miedzynarodowy zimowy port lotniczy.
        • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 11.05.05, 23:29
          Ale tylko te śmigłowe. Bo odrzutowe muszą mieć dłuższy pas.
          • Gość: g-rat dobre i śmigłowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 10:17
            bylelby w końcu lądowały ;)
    • Gość: wariat Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.stnet.pl 11.05.05, 23:27
      No WRESZCIE ! Coś zaczną robić z zalewem. Same miasto na rozbudowie zalewu mogłoby sporo zarobić. Tylko trzeba pomyśleć co tu zrobić aby przyciągnąc ludzi nad zalew. Bo do tej pory nic w tym kierunku miasto nie robiło.
      Na większy zalewik czekam z niecierpliwością.
      • kamilar Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 11.05.05, 23:36
        A czy poszerzenie zalewu sprawi, że woda przestanie tam śmierdzieć:((
        • Gość: Michał Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 23:45
          Mam nadzieje, że to zadne plotki. Czy naprawde jest szansa na powiekszenie
          zalewu w Dojlidach? Wtedy moznaby tam zeglowac... Teraz to mamy zbiornik
          niewiele wiekszy od zalewu w Korycinie... ale Korycin to chociaż ze święta
          truskawki słynie... a BIałystok ...:(
        • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 11.05.05, 23:54
          kamilar napisał:

          > A czy poszerzenie zalewu sprawi, że woda przestanie tam śmierdzieć:((
          ______________
          Ten specyficzny zapach pochodzi z pobliskich zakladów mięsnych lub jak ktos
          woli z rzeźni.
          • kamilar Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 11.05.05, 23:57
            Dobra zapach jest z zakładow mięsnych, powiedzmy, że wierze ale co z zakazami
            kapieli i syfiaście brudną wodą
            • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.05.05, 00:32
              Z punktu widzenia SANEPIDu jest to najczystsze kapielisko w promieniu
              kilkudziesięciu kilometrów. Faktem jest mała przeźroczystość wody, ale wynika
              to pewnie z tego, że zbiornik ma gliniastomuliste dno, a nie z zanieczyszczenia
              substancjami szkodliwymi. Pewną poprawę mogłoby przynieść kierowanie do zalewu
              większej ilości wody, która marnotrawiona przepływa sobie obok kanałem. W tym
              celu wystarczyłoby tylko "pomajstrować" przy zastawkach, które są trochę na
              wschód od Dojlid.
              Co do zakazu kąpieli, to takowy obowiązywał (wyjątkowo) przez kilka, może
              dziesięć dni, w ubiegłym roku w sierpniu. Było to związane z masowym
              pojawieniem się, na terenie wielu regionów Polski, bakterii coli (czy coś
              takiego). Bardzo obfite wówczas opady wypłókały je z gleby do rzek i innych
              zbiorników. Chyba pamiętasz, że były w ty czasie poważne problemy z
              zaopatrzeniem zaopatrzeniem wielu miast, w tym też Białegostoku, w wodę pitną.
              W zalewie dojlidzkim nastąpił bardzo szybki proces samooczyszczenia.
    • alex.4 Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 12.05.05, 07:47
      fajne:)
    • kurna_felek Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 12.05.05, 10:13
      Oby to nie bylo tak jak z hipermarketami. Pamiętam, jak jakiś wójt pobliskiej
      gminy miał wpuścić hipermarket obok Białegostoku. Od razu białostocki magistrat
      ruszył do roboty - powstało opracowanie, gdzie mogą być hiper. A ponieważ
      okazało się, że obok w gminach nic nie powstanie, to i "prace" zwolniły tempa.
      Teraz Wasilków robi (na szczęście jest w trakcie) baseny na zalewie, to znów
      nasi urzędnicy się ruszyli. Oby im nie przeszło.
    • Gość: Konserwa EKOTERRORYSCI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 11:09
      Przestanmy wreszcie nazywac terrorystow ta jakby to byli jacys naukowcy.
      Zacznijmy zeczy nazywac po imieniu.
      Skonczmy z ta nowomowa.
      Ktos tu robi z nas idiotow.
      • prawdziwy.www.zieloni.w.pl Re: EKOTERRORYSCI 18.05.05, 23:34
        www.zieloni.osiedle.net.pl/ekoharacze.htm
    • Gość: anka Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.05.05, 17:20
      super sprawa,nareszcie ktoś pomyślał o mieszkańcach naszego miasta
      • Gość: olo Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 17:25
        a po co go powiekszac? Ja tego nie dam rady przeplynac.A slyszalem ze maja go
        polaczyc z Siemianowka ;))
    • Gość: mim Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.csk.pl 12.05.05, 19:42
      nie ciesz się za bardzo, Zalew Siemianówka to też miał być cud i miód a został
      syf. Powiększony Zalew Dojlidy to jeszcze większa boma ekologiczna niż
      Siemianówka. Czy tak zależy ci aby kompać się w szambie?
      • Gość: jj Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 12.05.05, 20:12
        Ani Dojlidy ani Siemianówka (ani jakikolwiek tego typu zbiornik nawet Solina
        etc) nie będzie nigdy kapieliskiem o krystalicznie czystej źródlanej wodzie.
        Ale jesli nie mozna sobie pod Białymstokiem zafundować morza czy nawet jeziora
        (a większośc z nich choć wieksze od Dojlid i tak jest zamulona i zarosła
        glonami) to poszerzony zalew jest czymś wapaniałym.Dla perfekcjonistów
        czystości wody pozostają Karaiby albo wanna.
      • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.05.05, 23:14
        Widzisz mim, Siemianówka to zalew utworzony poprzez zalanie terenów rolniczych,
        w tym: pól uprawnych, obór, szamb...Na takiej pożywce musi kwitnąć bujne życie
        wodne. W przypadku Dojlid nikt niczego nie ma zamiaru zatapiać. Chodzi tylko o
        usunięcie grobli rozdzielających kilka stawów, które pozostawione własnemu
        losowi znikną z powodu zarośnięcia w ciągu kilkudziesięciu najbliższych lat,
        dzieląc los kilku innych sąsiednich akweników.
        Należy mieć na uwadze, że okolice z których płynie woda do Dojlid są lub bedą w
        w najbliższym czasie skanalizowane, co dodatkowo wpłynie na wyeliminowanie
        zanieczysczeń.
        Zrealizowanie koncepcji poszerzenia zalewu, znacznie podniesie jego walory
        estetyczne (czyniąc go podobnym do wielu jezior Suwalszczyzny czy Mazur
        użytkowanych turystycznie)jak też użytkowe. Pozwoli na stworzenie świetnej bazy
        rekreacyjnej i sportowej dla tysięcy białostoczan. Coraz mniej ludzi chce
        spędzać swoje życie wyłącznie na pracy i spaniu. Aktywny wypoczynek to recepta
        na dobrą kondycję fizyczną jak i zdrowie psychiczne. Dojlidy stwarzają przed
        nami taką szansę, bo są w zasięgu reki. Możemy tam wpadać codziennie po
        zakończonej pracy czy zajęciach szkolnych, czego nie da sie powiedzieć o żadnym
        z jezior, nawet tych najbliższych. Tu też czas wolny moze zagospodarować
        podczas wakacji młodzież, której nie stać na wyjazdy.
        Jednak żeby było to mozliwe, władze miasta muszą wykazać odrobinę życzliwości
        wobec swoich mieszkańców. Niestety wbrew pozorom może sie to okazać największym
        problemem.
        • chakravatin Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 12.05.05, 23:37
          Z.! Inspirujesz! Podczas mojej w Białymstoku najbliższej bytności, obiecuje
          wysmarować jakiś ładny transparent i powiewać przed urzędem ;)

          A tak poważnie, poszerzenie zalewu jest oczywiście doskonałym pomysłem, mi zaś
          wydaje się, że niewielu ludzi zdaje sobie do końca sprawę, że coś takiego jest
          możliwe. Jestem pewien, że w środowisku białostockich żeglarzy większość chętnie
          widziałoby taki zalew, nie wiedzą tylko że ktoś za sprawą agituje i że coś z
          tego może realnie się udać.
    • Gość: gosciu Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 12.05.05, 23:40
      i bardzo dobrze!!!!!!!!!! czas najwyzszy zagospodarowac owe tereny tak by jak
      najlepiej mogly sluzyc mieszkancom miasta!!! Zbliza sie lato, upalne dni a
      wokol Bialegostoku brakuje kapielisk i miejsc gdzie w takie dni mozna szukac
      ochlody. Obecny staw nie ma co ukrywac ze jest troche za maly jak na 300tys.
      aglomeracje a swoimi rozmiarami i dookolna zabudowa nie kusi tak bardzo. a co
      do ekologow.... hmmm... im zawsze cos nie pasuje.... a to zabki nie moga
      przeskoczyc, a to sarenki przebiec, a ciekawe jaka droge maja pod swoimi
      oknami? czy budujac swoj dom nie musieli jakiegos biednego zwierzatka
      wykorzenic stamtad lub tez zniszczyc mu droge jego chodzenia na zarlo... ale
      tak to jest.... najlepiej to we wszystkim szukac dziur i przeszkadzac w dobrych
      inicjatywach, taka juz mentalnosc niektorych, po co wszystko ma isc szybko i
      bez problemow... juz to przerabialismy... zamiast pieknych drog dalej mamy te
      same koleiny no ale co dla zuczka przebiec dwa pasy to nie 4 :/ a usuwajac
      tylko dzielace stawy groble chyba az tak srodowiska i mikroklimatu nie
      zmienimy :>
    • Gość: anka Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.05.05, 18:36
      Pomysł poszerzenia zalewu podoba się większości moich znajomych,oby nasi
      niemrawi urzędnicy nie blokowali tej wspaniałej idei
      • zenon_smiglo Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 13.05.05, 18:42
        I zeby tylko browaru nie zalalo
    • pperkowski Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 14.05.05, 21:33
      Widzę że wniosek rozszerzenia zalewu, wzbudza zainteresowanie mieszkańców
      naszego miasta. Tak dalej.
    • Gość: Staszek Z. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 14:52
      Jestem w zupełności za stworzeniem akwenu wodnego, który by dał możliwość
      odpoczynku i rekreacji. Wcześniej Białystok był słynny ze śmierdzącej Białki do
      której spuszczano dużo ścieków przemysłowych. Obecnie troche mi śmierdzi. Rzeka
      Supraśl w Wasilkowie została zmarnowana przez regulację. Ujście spiętrzonej
      wody w zbiorniku retencyjnym wypuszcza się górą. Spowodowało to zamulenie i
      zarośnięcie całkowite niegdyś znanego i lubianego kompieliska. W dzisiejszym
      czasie powinniśmy wykorzystać to co mamy i walczyć o to aby z zalewu
      dojlidzkiego utworzyć centrum rekreacji i sportów wodnych dla ludności miasta
      Białystok oraz okolic. Byłoby to wspaniałe miejsce odpoczynku po pracy tym
      bardziej że znajdowałoby sie niedaleko od naszych domów. Sprawy techniczne
      pozostawmy fachowcom.
      • Gość: Gośc A.F Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:26
        Pomysł połączenia stawów dojlidzkich w jeden duży zalew uważam za świetny.
        Wreszcie żeglarze oraz inni amatorzy sportów wodnych mieliby gdzie „rozwinąć
        skrzydła” i nie musieliby za każdym razem wyjeżdżać na wielkie jeziora.
        Skorzystaliby na tym również plażowicze – dłuższa linia brzegowa – a więc
        mniejszy ścisk, więcej terenu do zagospodarowania, większe możliwości dla osób
        przedsiębiorczych a z tymi wiążą się również większe dochody miasta. Na
        początku trzeba by trochę zainwestować ale czego nie zrobią Nasze Władze dla
        wspólnego dobra. Ekolodzy również będą mieli powody do radości, bo znikną
        naturalne przeszkody do integracji żab, no chyba że antyglobaliści
        zaprotestują :)
    • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 00:06
      A ja jestem ciekawy, kto za to wszystko zabuli? Kilka lat temu był już taki
      projekt - okazało się, że jego realizacja kosztowałaby grube miliony. Tyle mamy
      wydać, żeby kilkunastu wodniaków przez kilka dni w roku mogło mieć większy ubaw
      żeglując? Ja tam wolę to miejsce w obecnej formie do spacerów i do obserwacji
      bardzo ciekawych ptaków - pod tym względem stawy sa niesamowite!
      • Gość: anka Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 16.05.05, 16:49
        po pierwsze-nie dla kilku wodniaków,bo w mieście jest rzesza ludzi,którzy
        uprawiają sporty wodne,a po drugie-nie Twoja w tym głowa skąd wezmą się
        pieniądze-po to mamy urzędników,żeby się o to martwili;pomysł połączenia stawów
        jest na tyle dobry,żeby starać się go zrealizować nawet kosztem innych pomysłów
        typu sadzenia kilku tysięcy kwiatków na parę tygodni na miejskich klombach
        • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 17:31
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > po pierwsze-nie dla kilku wodniaków,bo w mieście jest rzesza ludzi,którzy
          > uprawiają sporty wodne,

          W Białymstoku to na pewno jest rzesza ludzi uprawiająca picie piwa po bramach.
          Jakoś nie wierzę w masowość sportów wodnych. Do tego pamiętajmy, że wydajemy
          masę kasy na atrakcje będącą dostępna przez max 4 miesiące w roku. Czy wtedy
          rzesze ludzi uprawiające narciarstwo zaczną sie domagać usypania im 200m
          metrowej góry? Albo dla białosotckiech rzesz bobsleistów wybudujemy tor?

          >a po drugie-nie Twoja w tym głowa skąd wezmą się
          > pieniądze-po to mamy urzędników,żeby się o to martwili;


          Jak gdzies zaczyna w moim imieniu myśleć urzędnik (a szczególnie wielu
          urzędników) to potem jakoś dziwnie uderza mnie to po kieszeni. Jasne, że szybko
          znajdą pieniądze - podniesie się wydatki albo ograniczy inwestycje, co
          nieuchornnie prowadzi do wzrotstu bezrobocia. Ale co tam - będą przecież mogli
          zabijać nadmiar wolnego czasu pływając luksusowymi yachtami po nowym akwenie!

          >pomysł połączenia stawów
          >
          > jest na tyle dobry,żeby starać się go zrealizować nawet kosztem innych pomysłów
          >
          > typu sadzenia kilku tysięcy kwiatków na parę tygodni na miejskich klombach

          obawiam się, że nawet rezygnacja z setek tysięcy kwiatków nie wystarczy na
          sypanie i utrzymanie nowych grobli itp. Inna rzecz, że już widzę wątek
          pojawiacący się latem: inne miasta sa pięknie ukwiecone tylko u nas szara trawa
          na skwerach!...

          Ale żeby nie gdybać potrzeba jest jasna odpowiedź na pytania:
          - co da ta inwestycja
          - ile będzie kosztować !!!
          - skąd wziąć tę kasę (czyli jeśli nie mamy bogatego wujka z jakich innych
          wydatków rezygnujemy - może z opery?)
          - kto jest właścicielem tego terenu i co on na to
          - czy rzeczywiście inwestycja jest nuetralna dla środowiska. Ze swoich
          obserwacji wiem, że ornitologicznie miejsce jest zaskakująco atrakcyjne, ale
          może poszerzenie stawów nie bedzie stanowić tu dramatu.
          • Gość: jj Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 16.05.05, 20:44
            acro pisze: obawiam się, że nawet rezygnacja z setek tysięcy kwiatków nie
            wystarczy na sypanie i utrzymanie nowych grobli itp.
            Akurat jeśli by do inwestycji doszło to obecne liczne groble by znikły, stąd w
            tym przypadku czysta oszczędność.
            Natomiast konieczna jest przed rozpoczeciem ew. inwestycji analiza i odpowiedź
            na wszystkie pozostałe (i pewnie inne jeszcze)pytania .
            A warto myśleć , bo jednak zwolenników sportów wodnych jest u nas zdecydowanie
            więcej niz bobsleistów. Na szczęście pod względem ubobslejowienia Białystok nie
            dorównuje nawet Jamajce.
            • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:20
              Gość portalu: jj napisał(a):

              > acro pisze: obawiam się, że nawet rezygnacja z setek tysięcy kwiatków nie
              > wystarczy na sypanie i utrzymanie nowych grobli itp.
              > Akurat jeśli by do inwestycji doszło to obecne liczne groble by znikły, stąd w
              > tym przypadku czysta oszczędność.


              No właśnie: nie tylko trzeba usypać nowe, ale jeszcze usunąć stare. Poza tym
              obecnie stawy jakoś się utrzymują z hodowli ryb i stąd jest kasa na konserwację
              - a wariancie rekreacyjnym ktoś musi na to bulić (kto? ile?)

              > Natomiast konieczna jest przed rozpoczeciem ew. inwestycji analiza i odpowiedź
              > na wszystkie pozostałe (i pewnie inne jeszcze)pytania .
              > A warto myśleć , bo jednak zwolenników sportów wodnych jest u nas zdecydowanie
              > więcej niz bobsleistów. Na szczęście pod względem ubobslejowienia Białystok
              nie dorównuje nawet Jamajce.

              ZAstanowić sie można, tylko huraoptymizm nie ma sensu. Na pierwszy rzut oka
              wygląda na to, że chcemy dostarczyć elitarnej rozrywki niedużej grupie ludzi na
              ciężką, publiczną kasę, niszcząc przy okazji coś fajnego. Zwolenników sportów
              wodnych jest więcej niż bobsleistów, ale fanów futbolu jest jeszcze więcej, a
              nikt poważnie sie nie domaga od miasta budowy zadaszonego stadionu z podgrzewaną
              murawą - choć taki obiekt sprawiłby radość tysiącom Białostoczan...
              • koczisss Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 17.05.05, 11:50
                A może tak pomyśleć przy okazji nad stworzeniem toru regatowego, tak jak jezioro Malta w Poznaniu???
                Teren jest tam wspaniale zagospodarowany, na około jest ścieżka spacerowo - rowerowa, jeździ kolejka wąskototorowa, nieopodal jes zoo i jest oczywiście gdzie posiedzieć na jakimś piwku, a jeszcze jedno, w niedalekim sąsiedztwie jest stok narciarski całoroczny z wyciągiem i kolejka z wagonikami do zjeżdżania, nie wiem jak ją zazwać (jedzie się w tak jakby rynnie).
                Gdyby coś podobnego stworzyć u nas, to na pewno pieniądze na utzymanie tego były by zapewnione, bo ludzie by tam po prostu często zaglądali.
          • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 16.05.05, 23:52
            Acro napisał:
            obawiam się, że nawet rezygnacja z setek tysięcy kwiatków nie wystarczy na
            sypanie i utrzymanie nowych grobli itp
            ____________
            Twoje obawy Acro są bezpodstawne. Sprawa dotyczy pięciu stawów położonych po
            północnej stronie zalewu. Przedzielone są one groblami o łącznej długości kilku
            kilometrów. Poszerzenie zalewu polegałoby na ich usunięciu i pozostawieniu
            jedynie grobli przy ulicy Plażowej i Cresovii. Tak więc koszty utrzymania
            obwałowania znacznie by się obniżyły a nie wzrosły.
            ***
            Acro napisał:
            - kto jest właścicielem tego terenu i co on na to
            ____________
            Właścicielem wszystkich stawów dojlidzkich jest, jeżeli dobrze pamiętam,
            Agencja Rynku Rolnego. Natomiast ich los, na mocy rozporządzenia ministra,
            złożony jest w ręce prezydenta Białegostoku. Tak więc nie trzeba byłoby wydać
            ani złotówki na ich wykupienie. Oczywiście jak wiadomo, leżą one na terenie
            gminy Supraśl, jej władze jednak wydają się być przychylnymi tej inicjatywie.

            ***
            Acro napisał:
            ... Ale co tam - będą przecież mogli zabijać nadmiar wolnego czasu pływając
            luksusowymi yachtami po nowym akwenie!
            ____________
            Trochę przesadziłeś. Użytkownikami akwenu są w ogromnej większości przeciętni
            mieszkańcy naszego miasta i okolic. Nawet uprawianie tu żeglarstwa nie jest
            czymś elitarnym, bo za kilka złotych można wypożyczyć "omegę", a przy założeniu
            że może nią pływać jednocześnie chyba sześć osób, w grę wchodzą dosłownie
            grosze.
            ***
            Acro napisał:
            - czy rzeczywiście inwestycja jest nuetralna dla środowiska. Ze swoich
            obserwacji wiem, że ornitologicznie miejsce jest zaskakująco atrakcyjne, ale
            może poszerzenie stawów nie bedzie stanowić tu dramatu.
            ___________
            Główne siedliska ptactwa wodnego, to stawy połozone po wschodniej stronie
            zalewu. Poza tym duży akwen wcale nie jest wrogi skrzydlatej faunie. Należałoby
            tylko zadbać o to, żeby przy okazji prac ziemnych nie zniszczyć lęgów.
            ***
            Acro napisał:
            - ile będzie kosztować !!!
            - skąd wziąć tę kasę (czyli jeśli nie mamy bogatego wujka z jakich innych
            wydatków rezygnujemy
            ____________
            Wykopanie i wywiezienie metra sześciennego ziemi kosztowałoby około dziesięciu
            zł. Przy założeniu, że trzeba byłoby "przerzucić" około 300 tys. m3, roboty
            ziemne kosztowałyby około 3 mln. zł. Tak więc nie są to astronomiczne kwoty, a
            porównywanie tych wydatków z kosztami budowy opery jest zwykłym
            nieporozumieniem.
            Gdyby wywiezioną stamtąd ziemią pokryć tereny podmokłe, których trochę jest na
            terenie miasta, możnaby otrzymać działki, których wartość pewnie przekroczyłaby
            koszty związane z poszerzeniem zalewu. Wymagałoby to jednak "pomajstrowania" w
            planach zagospodarowania przestrzennego.
            Przy dobrze sporządzonym projekcie rewitalizacji tego terenu, w grę wchdziłyby
            też fundusze unijne. Takie pieniądze były pozyskiwane przez inne miasta na
            podobne cele. Nie sądzę jednak, żeby wyasygnowanie potrzebnych pieniędzy z
            budżetu miasta, stanowiłoby o katastrofie finansowej.
            ***
            Acro napisał:
            - co da ta inwestycja
            ____________
            Stawy o których mowa ulegają silnemu procesowi zarastania. Powierzchnię jednego
            z nich już w całości pokryła roślinność. Poszerzenie zalewu uchroni te obszary
            wodne przed rychłym zniknięciem. Korzyść więc i dla wodniaków, i dla miłośników
            podglądania ptaków wodnych.
            Uniknęlibyśmy konieczności konserwowania grobli (o czym już wspominałem), bo
            zostałyby one zlikwidowane.
            Powiększony zalew byłby znacznie atrakcyjniejszy tak od strony wizualnej, jak i
            użytkowej. W pogodne, wolne dni od pracy korzystają z niego tysiące
            białostoczan, a nie jak piszesz paru żeglarzy. Trenują tu wioślarze, jest
            trochę sprzętu motorowego, poruszającego sie nieraz z ogromną predkością. W tej
            chwili żeglarze mogą praktycznie pływać wtedy, gdy wiatr wieje wzdłuż
            zbiornika. Halsować więc należy w poprzek, czyli prostopadle do kierunku
            poruszania sie innych jednostek. Jakie to powoduje zamieszanie, chyba nie
            trzeba nikomu wyjaśniać, tym bardziej że pływają tam jeszcze inne cudeńka.
            Oczywiście takie halsowanie w poprzek sprowadza się do nawrotów co kilkanaście
            sekund, ale to nie wszystkie dolegliwości związane z obecnym kształtem akwenu.
            Takie wiatry wiejące wzdłuż, trafiają sie tylko kilka razy w roku. Przeważnie
            dmucha zza lasu i z tego powodu kilkadziesiąt dni w każdym sezonie jest dla
            tych sportów straconych.
            Nie jest też prawdą, co piszesz Acro, że ten ośrodek wykorzystywany jest tylko
            4 miesiące. Zgadzam się, że latem najintensywniej, ale nawet zimą dużo czasu
            spędzają tam wędkarze, spacerowicze, no i od kilku lat rozwija się wiele odmian
            żeglarstwa lodowego, które to sporty w szczególności wymagają dużych
            przestrzeni, między innymi ze względów bezpieczeństwa. Rozwinąłbym Ci Acro
            jeszcze ten wątek, ale muszę oddać się marzeniom sennym. Może jutro coś dopiszę.











































































































            • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 17.05.05, 00:05
              Mogłoby być tak:www.be.stnet.pl/upadek.avi
            • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 11:39
              Moje główne obawy dotyczą strony finansowej. Tych swoich milionów złotych nie
              wziąłem z powietrza - kilka lat temu ten pomysł juz się raz wyłonił i przepadł
              własnie z tego powodu. Okazało się, że na poszerzenie akwenu każda białosotcka
              rodzina musiała się zrzucać po ponad 100 złotych. I entuzjazm wygasł. Może
              rozwiazaniem byłoby pobieranie stosownie wysokich opłat na użytkowanie (wliczone
              w koszt wynajmu łódki czy wejścia na plażę). Wtedy inwestycje finansowaliby ci,
              którzy istotnie z niej będą korzystać: i okazałoby się, że rzeczywiście tych
              wodniaków u nas jest tak dużo i czy komfort pływania po większym lustrze wart
              jest dla nich zapłacenia dodatkowo 50 zł za dzień wynajmu czy 10 zł za wejście
              na plażę...

              Co do użytkowników: mam wrażenie, że plażowiczom dotychczasowe rozmiary
              zbiornika wystarczają. Poszerzenie jest robione dla, powiedzmy, tysiąca
              wodnaików.Czyli wydajemy po kilka tysięcy zł na osobę. Sporo. Wypożyczenie omegi
              wiele nie kosztuje, ale trzeba mieć patent i chęci. Bilet do filharmoni tez
              drogi nie jest, patentu nie trzeba, a ludzie nie walą tam masowo.

              Aktualna pozostaje sezonowość tej atrakcji. Często bywam w Olsztynie, maja tam
              duże jeziora i tego żeglarstwa lodowego nijak nie widać. Może Śniadrwy sa
              jeszcze za małe ;) A spacerować można wokół stawów w oecnym kształcie,
              wpuszczenie zaś wędlarzy na stawy gospodarcze na pewno ich zachwyci -
              zagwarantuje obfitość połowów :)

              Ekologia tez nie jest bez znaczenia. Atrakcyjne przyrodniczo sa wszystkie stawy
              poza nr 1 (czyli tym obecnie uzytkowanym). Przypuszczalnie połączenie z nr 2 (a
              o to chyba chodzi) byłoby mało uciążliwe. Jeśli chodzi o połączenie stawu 1 z
              1a,b,c i d - to już niedobrze. Tam prowadzi sie hodowlę i te stawy są miejscem
              gnazdowania ciekawych rzeczy (zauszniki, perkozy rdzawoszyje, perkozki, bąk,
              czasem nawet perkoz rogaty - drugie stanowisko w Polsce, rybitwy, nory kopią
              wydry) Ryzyko eutrofizacji płytkiego, nagrzewającego sie zbiornika z małym
              przepływem pozostaje. To własnie (a nie porolne podłoże) zabija Siemianówkę.

              Nie zależy mi w tym przypadku, aby mieć rację. Wydaje się jednak, że za
              przyjemnośc nielicznych wszyscy słono zapłacą i taka idea mi sie nie podoba.
              • Gość: koro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 17.05.05, 23:52
                zgadzam się z przedmówcą w zupełności.
                ponadto dziwi mnie, że fundusz ochrony przyrody chce dawać pieniądze na
                działanie, które spowodują niszczenie miejsc bytowania ptaków chronionych? to
                jakaś paranoja zupełna. czy ochrona przyrody jest jakąś zabawką w rękach
                niewyżytych urzędników i polityków.
                wicemarszałek kamiński (najpierw sld, teraz startujący w wyborach jako psl)
                obraża się na marszałak, że ten zabrał mu resort ochrony środowiska. chłopaki
                zabawkę sobie znaleźli?
                po drugie, zalew na siemianówce też ma spore rozmiary, a jakoś turystyki wodnej
                tam nie widać. ktoś tu tłumaczył, że gnój z pól spływa i nawozy trują wodę. ale
                co roku na dojlidach jest ten sam problem. w jaki sposób przekonasz koleżko
                okolicznych rolników, aby nie używali gnoju i nawozów?
                po trzecie, zalew jest płytki, co sprawia że roślinność denna rozwija sie
                bujnie i całymi płatami wychodzi na powierzchnię. każdy kto pływał żaglówką wie
                co to jest miecz. i jak głęboko jest zanurzony w takiej np. omedze. w lecie,
                kiedy warunki do pływania są najlepsze, większość żaglówek stanie w miejscu.
                po czwarte - dlaczego z dojlid tak rzadko korzystają surfingowcy?
                po piąte - jeśli zwiększy sie dwukrotnie obszar akwenu, dwukrotnie zwiększy
                się ilość wody mogącej zalać miasto, także historyjka, że system wodny nie
                ulegnie zmianie - jest po prostu nieprawdziwa
              • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 18.05.05, 00:01
                Acro napisał:
                ... Jeśli chodzi o połączenie stawu 1 z 1a,b,c i d - to już niedobrze.
                ____________
                Acro, chyba z powodu przysłowiowej wrodzonej skromności nie wspomniałeś o
                stawie 1e. Pozwolę więc sobie na kilka słów na ten temat. Otóż 1e przed kilkoma
                laty zniknął z powodu całkowitego zarośnięcia, dzieląc los kilku innych,
                miejsce których porasta w tej chwili zielony lasek. Następne w kolejce to
                właśnie 1a, b, c i d. Widząc w jakim tempie postępuje to zjawisko, możemy być
                pewni ich rychłego końca. I to ma być oferta ornitologów dla mieszkańców
                Białegostoku. Akurat żyjemy w regionie, gdzie chaszcy pod dostatkiem, a akwenów
                jak na lekarstwo.
                ***
                Acro napisał:
                ... te stawy są miejscem gnazdowania ciekawych rzeczy (zauszniki, perkozy
                rdzawoszyje, perkozki, bąk, czasem nawet perkoz rogaty - drugie stanowisko w
                Polsce, rybitwy, nory kopią wydry)
                ____________
                Zapomniałeś o świętym żuczku. Ale na poważnie: chyba zdajesz sobie sprawę, że
                bez ludzkiej interwencji, w niedalekiej przyszłości, zamiast perkozów będziemy
                mogli spotkać tam gąski np. zielonki
                ***
                Acro napisał:
                Często bywam w Olsztynie, maja tam duże jeziora i tego żeglarstwa lodowego
                nijak nie widać.
                ____________
                Żeglarstwa lodowego nie uprawia się na okoliczność wizyty Acro w Olsztynie, ale
                wtedy gdy jest odpowiedni lód i wieje wiatr. Na wszelki wypadek Olsztyn nie
                będzie przyłączany do Dojlid.
                ***
                Acro napisał:
                Nie zależy mi w tym przypadku, aby mieć rację. Wydaje się jednak, że za
                przyjemnośc nielicznych wszyscy słono zapłacą i taka idea mi sie nie podoba.
                ____________
                Pomijając sprawę nieliczności tych polujących na przyjemności Twoim kosztem,
                chciałbym Cię prosić o odrobinę obiektywizmu. Czy zastanawiałeś się ile w
                Białymstoku jest boisk piłkarskich. Mniej więcej tyle co szkół. A czy
                pomyślałeś ile warte są tereny przez nie zajmowane? Majątek! A czy policzyłeś
                ile wydajemy "naszych" pieniędzy na budowę sal gimnastycznych? Sądzę, że koszt
                wzniesienia jednego takiego obiektu jest porównywalny z ceną tej dojlidzkiej
                inwestycji. Zostawmy już sprawę ile miasto płaci za utrzymanie tych boisk i sal.
                Stadionu przy Kawaleryjskiej też nam Marsjanie nie zbudowali. I nikt przeciw
                temu nie protestuje, przecież młodzież (i nie tylko) musi gdzieś pograć w piłkę.
                Sęk w tym, że jedni lubią piłkę, inni zas (oczywiście jedno nie wyklucza
                drugiego) sporty wodne. Czy wodniacy są gorszą kategorią ludzi? Oni też płacą
                podatki (a ci bogaci, których tak często wspominasz, może więcej od innych) i
                mają prawo czegoś od miasta oczekiwać.
                Poza tym pamiętajmy, że młodzież zainteresowana aktywnymi formami spędzania
                czasu wolnego jest mniej podatna na patologie społeczne.
                Dojlidy mają szanse stać się ciekawym ośrodkiem sportu i rekreacji.
                I znowu ta północ!



                • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 17:11
                  Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                  > Acro napisał:
                  > ... Jeśli chodzi o połączenie stawu 1 z 1a,b,c i d - to już niedobrze.
                  > ____________
                  > Acro, chyba z powodu przysłowiowej wrodzonej skromności nie wspomniałeś o
                  > stawie 1e

                  Wygląda na to, że jestem wręcz niewiarygodnie skromnym człowiekiem, bo nawet nie
                  uwierzyłbyś, jak często nie wspominam o stawie 1e!!!

                  >Otóż 1e przed kilkoma
                  >
                  > laty zniknął z powodu całkowitego zarośnięcia, dzieląc los kilku innych,
                  > miejsce których porasta w tej chwili zielony lasek. Następne w kolejce to
                  > właśnie 1a, b, c i d. Widząc w jakim tempie postępuje to zjawisko, możemy być
                  > pewni ich rychłego końca.

                  Takie właśnie zarastające lub otoczone szuwarami stawy stanowią o ich
                  atrakcyjności. Tego, że zarosną całkiem, nie obawiałbym się szczególnie: tysiące
                  funkcjonujących stawów jest dowodem, że jest to proces, z którym hodowcy
                  świetnie sobie radzą.

                  >Akurat żyjemy w regionie, gdzie chaszcy pod dostatkiem, a akwenów
                  >
                  > jak na lekarstwo.

                  I gór u nas mało. To co - sypiemy? Narciarzom też sie coś należy...

                  >Ale na poważnie: chyba zdajesz sobie sprawę, że
                  > bez ludzkiej interwencji, w niedalekiej przyszłości, zamiast perkozów będziemy
                  > mogli spotkać tam gąski np. zielonki

                  Stawy rybne to nie rezerwat ścisły tylko miejsce, gdzie ingerencja ludzka jest
                  na porządku dziennym. Obecny poziom tej ingerencji zdaje się swietnie łaczyć
                  gosporadcze potrzeby człowieka z ochroną środowiska.

                  >Żeglarstwa lodowego nie uprawia się na okoliczność wizyty Acro w Olsztynie, ale
                  >
                  > wtedy gdy jest odpowiedni lód i wieje wiatr.

                  ...ba, mało tego, specjalne patrole ostrzegają bojerowców, że oto nadciąga Acro
                  i dzieki temu mogą oni w porę się schować w trzcinach... To, że ich przez tyle
                  lat ani razu nie widziałem nie swiadczy o tym, że ich nie ma, ale o tym, że sa
                  tak nieliczni i/lub tak rzadko uprawiaja ten sport, że nie sposób ich spotkać.
                  Wymienianie ich do argumentowania, że zalew będzie wykorzystywany cały rok jest
                  równie usprawiedliwione, jak twierdzenie, że wybudowana skocznia będzie też
                  pracować latem, bo przecież ktoś może mieć ochotę wbiec po schodach na górę latem...

                  >Na wszelki wypadek Olsztyn nie
                  > będzie przyłączany do Dojlid.

                  Naprawdę? To dobrze, czy źle?

                  Czy zastanawiałeś się ile w
                  > Białymstoku jest boisk piłkarskich. Mniej więcej tyle co szkół. A czy
                  > pomyślałeś ile warte są tereny przez nie zajmowane? Majątek! A czy policzyłeś
                  > ile wydajemy "naszych" pieniędzy na budowę sal gimnastycznych? Sądzę, że koszt
                  > wzniesienia jednego takiego obiektu jest porównywalny z ceną tej dojlidzkiej
                  > inwestycji. Zostawmy już sprawę ile miasto płaci za utrzymanie tych boisk i sal

                  Gdzie ty u mnie wyczytałeś, że jestem przeciwny promocji sportu?! Tylko nawet
                  tak szlechetne cele trzeba realizować z głową! W każdej z wymienionych przez
                  ciebie szkolnych salech gimnastycznych non stop rano i popołudniami biega
                  kilkadzeisiat dzieciaków, wieczorami wynajmują je jeszcze dorośli (ja wśród
                  takich jestem). Obiekt pracuje maksymalnie cały rok dla tysięcy ludzi! Jest to
                  zatem inwestycja z sensem!

                  > Stadionu przy Kawaleryjskiej też nam Marsjanie nie zbudowali. I nikt przeciw
                  > temu nie protestuje, przecież młodzież (i nie tylko) musi gdzieś pograć w piłkę

                  Stadion wybudowała nam przewodnia Partia. Miasto dokłada się do utrzymania, ale
                  zasadnicze środki klub musi zdobywać sam. Na mecze regularnie chodzą setki a
                  może tysiące ludzi, duzo ogląda transmisje. Obiekt zatem nieżle promuje sport i
                  to w wiekszości kosztem sponsorów.

                  > Sęk w tym, że jedni lubią piłkę, inni zas (oczywiście jedno nie wyklucza
                  > drugiego) sporty wodne. Czy wodniacy są gorszą kategorią ludzi? Oni też płacą
                  > podatki (a ci bogaci, których tak często wspominasz, może więcej od innych) i
                  > mają prawo czegoś od miasta oczekiwać.

                  No dobrze, ale w takim razie poprzez też moją inicjatywę budowy toru
                  bobslejowego? Bobsleiści chyba nie są gorszą kategorią ludzi, co? I jeszcze pola
                  golfowe! Bogaci grający w golfa mogą czegoś oczekiwać od miasta... Itd itp.

                  > Poza tym pamiętajmy, że młodzież zainteresowana aktywnymi formami spędzania
                  > czasu wolnego jest mniej podatna na patologie społeczne.
                  > Dojlidy mają szanse stać się ciekawym ośrodkiem sportu i rekreacji.
                  > I znowu ta północ!

                  To co - wodniacy sa odporni na patologie, a golfisci już nie?
                  Za te pieniądze na poszerzenie zalewu mozna wubudować pewno ze sto porządych
                  boisk do kosza na osiedlach. Na nich grać będzie tysiące mlodych ludzi. Ilu
                  skusi żeglarstwo? Kilkudziesięciu? Bo daleko (więc raczej tylko w weekend), bo
                  trzeba zapłacić za kurs i potem wynajem, bo wiatru nie ma, a poza tym o koszu
                  mówią wszyscy a o sportach wodnych tylko jak Kusnierewicz coś wygra...

                  Rekreacja - tak. Ale nie wszelkiego typu i za wszelką cenę. Przy poważnie
                  ograniczonych zasobach trzeba wybierać rozwiązania najskuteczniejszego. Droższe
                  ektrawagancje typu żeglarstwo, golf, szybowce, hippika, zostawmy może do czasu,
                  aż będziemy tą drugą Japonią czy czymś równie bogatym.
                  • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 18.05.05, 19:21
                    Acro napisał:
                    W każdej z wymienionych przez ciebie szkolnych salech gimnastycznych non stop
                    rano i popołudniami biega kilkadzeisiat dzieciaków, wieczorami wynajmują je
                    jeszcze dorośli (ja wśród takich jestem). Obiekt pracuje maksymalnie cały rok
                    dla tysięcy ludzi! Jest to zatem inwestycja z sensem!
                    _____________
                    Skoro jesteś wśród takich, to rzeczywiście inwewstowanie w hale ma sens.
                    Podobnie godne pochwały jest inwestowanie w ścieżki rowerowe, bo Koro z nich
                    korzysta. Reszta to ultramniejszościowa ekstrawagancja, której należy
                    zdecydowanie postawić tamę.
                    ***
                    Acro napisał:
                    Wygląda na to, że jestem wręcz niewiarygodnie skromnym człowiekiem, bo nawet
                    nie uwierzyłbyś, jak często nie wspominam o stawie 1e!!!
                    ____________
                    I słusznie przemilczasz tę sprawę, bo temat wstydliwy i kompromitujący bierne
                    podejście do problemu zanikania stawów dojlidzkich.
                    ***
                    Acro napisał:
                    Obecny poziom tej ingerencji zdaje się swietnie łaczyć gosporadcze potrzeby
                    człowieka z ochroną środowiska.
                    ____________
                    U nas wygląda to tak: staw zarasta, więc przenosimy sie z rybkami do
                    następnego. Przecież w okolicach Dojlid jest ich kilkanaście. Starczy do końca
                    życia... a po nas choćby potop.
                    ***
                    Acro napisał:
                    I gór u nas mało. To co - sypiemy? Narciarzom też sie coś należy...
                    ____________
                    Prawdę mówiąc masz rację. Z tej wydobytej z Dojlid ziemi możnaby coś usypać, na
                    przykład podwyższyć jakąś górkę w okolicy. Trzeba tylko chcieć.
                    ***
                    Acro napisał:
                    >Na wszelki wypadek Olsztyn nie będzie przyłączany do Dojlid.
                    Naprawdę? To dobrze, czy źle?
                    ____________
                    Żle, bo musisz daleko jeździć do tego Olsztyna.
                    ***
                    Acro napisał:
                    > ektrawagancje typu żeglarstwo,...
                    ____________
                    Pozwolę sobie nie skomentować.
                    • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 22:11
                      > Acro napisał:
                      > W każdej z wymienionych przez ciebie szkolnych salech gimnastycznych non stop
                      > rano i popołudniami biega kilkadzeisiat dzieciaków, wieczorami wynajmują je
                      > jeszcze dorośli (ja wśród takich jestem). Obiekt pracuje maksymalnie cały rok
                      > dla tysięcy ludzi! Jest to zatem inwestycja z sensem!
                      > _____________
                      > Skoro jesteś wśród takich, to rzeczywiście inwewstowanie w hale ma sens.

                      Przegapiłeś słowo kluczowe: WYNAJMUJĘ. Oznacza to, że za salę PŁACĘ. A zgodnie z
                      twoją filozofią powinno być: Acro chce sobie pograć na sali, niech więc miasto
                      mu te salę wybuduje i odda za darmo!

                      > Podobnie godne pochwały jest inwestowanie w ścieżki rowerowe, bo Koro z nich
                      > korzysta. Reszta to ultramniejszości której należy
                      > zdecydowanie postawić tamę.

                      A skąd! Pisałem przecież, że chciałbym i tor bobslejowy wybudować, i skocznię, i
                      morze w dużymi falami do surfowania wykopać - nikt nie może byc pominięty!

                      > Acro napisał:
                      > Wygląda na to, że jestem wręcz niewiarygodnie skromnym człowiekiem, bo nawet
                      > nie uwierzyłbyś, jak często nie wspominam o stawie 1e!!!
                      > ____________
                      > I słusznie przemilczasz tę sprawę, bo temat wstydliwy i kompromitujący bierne
                      > podejście do problemu zanikania stawów dojlidzkich.

                      Tak, ten problem rani mnie głeboko. Ale jestem gotów znieść meki wzmiankowanego
                      wstydu i kompromitacji jak mężczyzna, jak długo służy to miejscowej przyrodzie i
                      uatrakcyjnia krajobraz (a nawyraźniej nie pszeszkadza właścicielowi, skoro nie
                      interweniuje).

                      > U nas wygląda to tak: staw zarasta, więc przenosimy sie z rybkami do
                      > następnego. Przecież w okolicach Dojlid jest ich kilkanaście. Starczy do końca
                      > życia... a po nas choćby potop.

                      J.w.

                      > Acro napisał:
                      > I gór u nas mało. To co - sypiemy? Narciarzom też sie coś należy...
                      > ____________
                      > Prawdę mówiąc masz rację. Z tej wydobytej z Dojlid ziemi możnaby coś usypać, na
                      >
                      > przykład podwyższyć jakąś górkę w okolicy. Trzeba tylko chcieć.

                      O, inwestycja sie rozrasta? Mieliśmy tylko połaczyć stawy, a teraz pojawiają się
                      jakieś na tyle konkretne wykopki, że góra z wybranej ziemi powstanie?

                      > ***
                      > Acro napisał:
                      > >Na wszelki wypadek Olsztyn nie będzie przyłączany do Dojlid.
                      > Naprawdę? To dobrze, czy źle?
                      > ____________
                      > Żle, bo musisz daleko jeździć do tego Olsztyna.
                      > ***


                      A, to przyłaczenie miało polegać na przeniesieniu Olsztyna? To faktycznie
                      szkoda, że nic z tego nie wyszło, bo ładne miasto. Coż - znów to jakoś zniosę,
                      na szczęście trasa ładna...

                      > Acro napisał:
                      > > ektrawagancje typu żeglarstwo,...
                      > ____________
                      > Pozwolę sobie nie skomentować.

                      Pozwolę sobie nie skomentować twojego braku komentarza.
                      • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 18.05.05, 23:45
                        Co Ty Acro ściemniasz? Wujek Ci tę salę wybudował. Doskonale wiesz, że
                        wzniesiono ją za społeczne pieniądze. Nie wiem czemu mają służyć te uwagi o
                        oddawaniu za darmo. Jeżeli to ma być jakaś analogia do Dojlid, to chyba dość
                        chybiona. Nikt się nie domaga jakiegoś, przez Ciebie wymyślonego, oddawania za
                        darmo. Korzystanie ze sprzętu w OSW też jest płatne, podobnie jak wstęp na
                        plażę, o ile czynne są kasy, więc nie rób sensacji z tego, że płacisz za
                        wejście na salę. Samo korzystanie z wody jest za darmochę, dokładnie tak jak
                        Twoje chodzenie po państwowych groblach. Nikt tu nie wyciąga reki po Twoje
                        akurat pieniądze, a ludzie płacąc podatki mają prawo domagać sie od władz
                        potrzebnych im inwestycji. Nie samymi acrowymi potrzebami żyje miasto
                        • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 11:58
                          Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                          > Co Ty Acro ściemniasz? Wujek Ci tę salę wybudował. Doskonale wiesz, że
                          > wzniesiono ją za społeczne pieniądze. Nie wiem czemu mają służyć te uwagi o
                          > oddawaniu za darmo. Jeżeli to ma być jakaś analogia do Dojlid, to chyba dość
                          > chybiona. Nikt się nie domaga jakiegoś, przez Ciebie wymyślonego, oddawania za
                          > darmo. Korzystanie ze sprzętu w OSW też jest płatne, podobnie jak wstęp na
                          > plażę, o ile czynne są kasy, więc nie rób sensacji z tego, że płacisz za
                          > wejście na salę. Samo korzystanie z wody jest za darmochę, dokładnie tak jak
                          > Twoje chodzenie po państwowych groblach.


                          Powtórzę raz jeszcze: z sali korzystam na warunkach całkowicie KOMERCYJNYCH.


                          Nikt tu nie wyciąga reki po Twoje
                          > akurat pieniądze, a ludzie płacąc podatki mają prawo domagać sie od władz
                          > potrzebnych im inwestycji. Nie samymi acrowymi potrzebami żyje miasto
                          • Gość: anka Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 19.05.05, 15:15
                            Co Ty Acro z tymi bobslejowcami i golfistami-jakoś nie słyszy się o tych
                            sportach w Białymstoku,a jeśli ktoś mówi,że przecież zbudowano zbiornik
                            Siemianówę i mało kto z niego korzysta,to niech się zastanowi.Tam trzeba jechać
                            z Białegostoku ok.60 km.Po pierwsze na co dzień za daleko,a po drugie nie
                            każdego stać.Do Dojlid latem "walą"tłumy,a jeśli powiększy się ten niewielki
                            zalewik to i ci,którzy wyjeżdżają nad jeziora zostaną tutaj.
                            • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 17:26
                              Prawdę mowiąc, nie słyszałem też o białostockich żeglarzach zbyt wiele... A
                              golfistów itd pewno nie ma, bo nie maja gdzie oddawać się swojej pasji. Zmuszać
                              skoczków narciarskich do pokonywania 800 km do najbliższej skoczni - to
                              nieludzkie! ;)

                              Serio: podaję ich jako przykład, że nie sposób oczekiwać od nikogo, że stworzy
                              bazę umożliwiającą wszystkim realizowanie swoich pasji. Kwestia wyboru. Przy
                              ograniczonych środkach samorządowych rozsądne wydaje się, że należy się
                              koncetrować na sportach popularnych i tanich. Trudno do nich zaliczyć
                              żeglarstwo. Zwłaszcza gdy to oznacza koniecznośc budowania całego akwenu.

                              Tłumy latem ciągną nad Dojlidy wykapać się, a nie żeglować. Żeby im dogodzić,
                              wystarczy co najwyżej pomyśleć o modernizacji/powiekszeniu plaży, a nie kopaniu
                              pojezierza.

                              Te argumenty mnie nie przekonają. Zmienie zdanie, jeśli okaże się, że koszt
                              całej inwestycji jest wcale niski i że koszty środowiskowe małe. Dziś
                              rozmawiałem z ekspertem, który nie jedną pracę hydrotechniczną ma na koncie i
                              niestety, potwierdził moje obawy: skala prac i ewentualne zagrożenie dla miasta
                              wymaga niezłych zabezpieczeń i środków, do tego eutrofizacja płytkiego zbiornika
                              z malym przepływem grozi powtórzeniem Siemianówki. Ale może są na to jakies
                              sposoby - poczekajmy na konkretniejsze opracowania. Póki co - czarno to widzę.
                        • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 12:21
                          Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                          > Co Ty Acro ściemniasz? Wujek Ci tę salę wybudował. Doskonale wiesz, że
                          > wzniesiono ją za społeczne pieniądze. Nie wiem czemu mają służyć te uwagi o
                          > oddawaniu za darmo. Jeżeli to ma być jakaś analogia do Dojlid, to chyba dość
                          > chybiona. Nikt się nie domaga jakiegoś, przez Ciebie wymyślonego, oddawania za
                          > darmo. Korzystanie ze sprzętu w OSW też jest płatne, podobnie jak wstęp na
                          > plażę, o ile czynne są kasy, więc nie rób sensacji z tego, że płacisz za
                          > wejście na salę.


                          Z sali korzystam na czysto KOMERCYJNYCH warunkach. Opłata uwzględnia sprzątanie,
                          jakieś remonty i amortyzację budynku. Wyporzyczając sprzęt w OSW płacisz tylko
                          za TEN SPRZĘT. 100letnia amortyzacja powiekszenia zbiornika wyniałaby pewno
                          jakieś kilakset złortych za jacht na dzień, które by trzeba płacić dodatkowo!
                          Oczywiście, wtedy tylko maniacy by korzystali z zalewu - reszta wolałaby się
                          zrzucić na paliwo i jechać na wiekszą Siemianówkę czy Rajgodzkie. Ty zaś cały
                          czas zakładasz, że koszt poszerzenia akwenu (wynoszący pewno min. kilkadziesiąt
                          milionów zł) gdzieś nam znika.

                          Nie wspomnę już o tym, że sala gimnastyczna została wybudowana w związku z
                          realizacją innych zobowiązań miasta i opłaty za moją grę to tylko dodatkowy
                          przychód - jakby go nie było, sala i tak musiałaby stanąć.



                          Samo korzystanie z wody jest za darmochę, dokładnie tak jak
                          > Twoje chodzenie po państwowych groblach. Nikt tu nie wyciąga reki po Twoje
                          > akurat pieniądze, a ludzie płacąc podatki mają prawo domagać sie od władz
                          > potrzebnych im inwestycji. Nie samymi acrowymi potrzebami żyje miasto

                          Ciągle unikasz odpowiedzi na moje pytanie: co z potrzebami bobslejowców i
                          golfistów?

                          Jest oczywiste, że ideałem byłoby, gdyby z naszych podatków dało rade pokryć
                          wszelkie potrzeby. Fajnie też byłoby, gdybyśmy wszyscy zawsze byli piekni,
                          zdrowi, młodzi i bogaci. Możliwości są jednak ograniczone i dlatego trzeba
                          wybierać rozwiązania najefektywniejsze, które przy najmniejszych nakładach
                          dogodzą najwiekszej liczbie osób. Budowa zalewu nijak nie spełnia tych warunków.
                          • Gość: Z.P Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 19.05.05, 19:57
                            Piszesz Acro o kilkudziesięciomilionowych kosztach poszerzenia zalewu. Takie
                            pieniądze jak ktoś się uprze, to może też zapłacić za mój rower, tylko po co?
                            Pisałem już, jaka jest cena wykopania i wywiezienia metra sześciennego ziemi.
                            Przyjmując prawdopodobną kubaturę około 300 000 m, otrzymamy kwotę trzech
                            milionów. Tyle się płaci firmom za tego typu roboty. Oczywiście doszłyby koszty
                            dokumentacji technicznej i pewnie trochę innych drobiazgów. Niemal przy okazji
                            wzmocniłoby się groblę przy Plażowej, bo materiału by nie zabrakło. Dodatkowe
                            zabezpieczenie dałoby usunięcie grobli po północnej stronie zalewu.
                            Wracając do pieniędzy, inne gminy je znajdowały, między innymi z UE. Do tego
                            potrzebny jest jednak plan rewitalizacjii na te obszary. ale to już sprawa
                            urzędników.
                            Piszesz Acro że: "sala gimnastyczna została wybudowana w związku z
                            realizacją innych zobowiązań miasta i opłaty za moją grę to tylko dodatkowy
                            przychód - jakby go nie było, sala i tak musiałaby stanąć."
                            Oczywiście. Musiałaby stanąć, bo jest potrzebna do zdrowego rozwoju i
                            funkcjonowania ludzi (podobnie jak akweny). I przeciw takim wydatkom nikt nie
                            protestuje, chociaż nie jest to tańsza inwestycja od tej przwidywanej w
                            Dojlidach. A dobry zalew wcale nie służy kilkudziesięciorgu bogatych ludzi, jak
                            to ciągle podkreślasz. Stań w wolny, pogodny dzień pod wypożyczalnią sprzętu
                            wodnego to będziesz wiedział czy to są krezusi i czy jest ich tak mało. Na
                            pewno wielokrotnie więcej niż w Twojej sali.
                            Co do zrzucania sie na paliwo i wycieczek nad jeziora, to oczywiście jest to
                            stała praktyka wodniaków. Wystarczy jechać w niedzielę wieczorem trasą B-stok
                            Augustów, aby się przekonać jak bardzo (i jak wielu) ludziom jest potrzebna
                            woda. Spróbuj Acro chociaż przez jeden rok wynajmować sale gimnastyczną np. w
                            Augustowie czy w Rajgrodzie to może bedziemy mogli znaleźć wspolny język.
                            I nie pisz, że zmodernizowane Dojlidy miałyby służyć wyłącznie garstce
                            żeglarzy, bo to jest bzdura. Tak się zastanawiam Acro, czy Ty nie jestes tym
                            moim kolegą, co nie umie pływać; to by wiele tłumaczyło.

                            • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 23:33
                              Skąd mój szacunek kosztów:

                              1. Jak pisałem, kilka lat temu taki pomysl już raz wypłynął, i wtedy była mowa
                              grubych milionach. dokładnie nie pamiętam, pamiętam porównanie, że wyszło po
                              kilka setek na rodzinę, czyli 100 tys x 300 zł wychodzi 30 mln.

                              2, Z doswiadzenia. Pracuję (żeby uprzedzić jakieś zarzuty: całkowiecie
                              społecznie) w stowarzyszeniu, które prowadzi prace renaturalizacyjne, często
                              także na rzekach i rzeczkach. Głupia mała zastawka, której pewno nawet z brzegu
                              wiele osób nie zauważy, długości 10m, piętrząca wodę na 50 cm, kosztuje 80 tys
                              plus projekt plus dokumentacja plus pozwolenia itp. Prace hudrotechniczne sa po
                              porstu pierońsko drogie. Możliwe, że istnieje jakiś magiczny sposób na zrobienie
                              tego powiększenia super tanio, ale póki co pozwolę sobie na znaczny sceptycyzm.

                              A dobry zalew wcale nie służy kilkudziesięciorgu bogatych ludzi, jak
                              >
                              > to ciągle podkreślasz. Stań w wolny, pogodny dzień pod wypożyczalnią sprzętu
                              > wodnego to będziesz wiedział czy to są krezusi i czy jest ich tak mało. Na
                              > pewno wielokrotnie więcej niż w Twojej sali.

                              Problem w tym, że takich dni w roku wiele nie jest. Chadzam czasem na ptaki na
                              Dojlidy w tygodniu i rzadko widzę tam żagłowki, czasem pojedyńcze przy lepszej
                              pogodzie i to raczej tylko w wakacje. Az chyba zacznę je dokładnie notować.

                              > Co do zrzucania sie na paliwo i wycieczek nad jeziora, to oczywiście jest to
                              > stała praktyka wodniaków. Wystarczy jechać w niedzielę wieczorem trasą B-stok
                              > Augustów, aby się przekonać jak bardzo (i jak wielu) ludziom jest potrzebna
                              > woda. Spróbuj Acro chociaż przez jeden rok wynajmować sale gimnastyczną np. w
                              > Augustowie czy w Rajgrodzie to może bedziemy mogli znaleźć wspolny język.
                              > I nie pisz, że zmodernizowane Dojlidy miałyby służyć wyłącznie garstce
                              > żeglarzy, bo to jest bzdura

                              Gdybym musiał zapłacić za salę na miejscu te sto złotych, a w Rajgrodzie miał
                              salę za darmo - poważnie bym się zastanowił.

                              Skoro ty domagasz się inwestycji, która umożliwi ci uprawiania żeglarstwa w
                              Białym , ja domagam się wybudowania dla mnie i wszystkich chętnych sali, z
                              której będe za darmo mógł korzystać. Koszt taki sam, pewno nawet mniejszy, ale
                              codziennie bedzie mogło na niej sie uczciwie wypocić ze 100 osób (8x1,5h x 12
                              osób), i to codziennie bez względu na pogode i porę roku, czyli mamy ponad 30
                              tys osób rocznie! Taka sala pracuje!

                              Tak się zastanawiam Acro, czy Ty nie jestes tym
                              > moim kolegą, co nie umie pływać; to by wiele tłumaczyło.
                              >

                              Umiem pływać, czasem nawet żegluję i sprawia mi to frajdę, ale nie oczekuje od
                              razu, że w związku z tym ktoś powinien wykopać mi pod domem pojezierze... Boję
                              się nawet przyznać, że latam tez na paralotniach i wspinam sie po górach, bo jak
                              mi te góry sie usypie, to gdzie jeziora upchać? A wiesz, jakie tłumy chodza po
                              górach? To straszne, że aby oddać się swemu sypmatycznemu hobby musza
                              przemierzyć całą Polskę!
                              • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 20.05.05, 00:18
                                Acro> już tu pisałem, że na Dojlidach dobre wiatry ( wzdłuż zbiornika) wieją
                                kilka razy w roku, a i wtedy trzeba halsować w poprzek- czyli same nawroty.
                                Stąd masz problem z zobaczeniem żagli. Poza tym ciągle coś odnosisz do siebie,
                                sądzisz, że jesteś punktem odniesienia? (Chociaż tymi paralotniami
                                zaimponowałeś mi.To piękny sport i warto zadbać, aby nawet garstka ludzi mogła
                                go uprawiać. Kiedyś może też się nad nim zastanowię.)
                                • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 20:28
                                  Obawiam się, że po powiększeniu te dobre wiatry dalej będa wiać rzadko...

                                  Odnoszę do siebie trochę dla żartu: przyznaj jednak, że występowałem też w
                                  obronie interesów golfiarzy i bobsleistów, choć nigdy nie próbowałem żadnego z
                                  tych sportów. Rozważam kampanię poparcia dla graczy polo oraz rugby.
                                  • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 20.05.05, 21:56
                                    Z tymi wiatrami to chyba żartujesz. Wystarczy pochodzić po groblach, gdy wieje
                                    zza lasu. Na plaży cisza, a tam głowę urywa.
                                    Porównanie golfiarzy i bobsleistów oraz białostockich graczy w polo czy rugby
                                    (rozumiem, że w sensie liczebności) do rzesz wodniaków, to także niezły dowcip.
                                    Oczywiście, jeżeli ktoś chce pograć w rugby, to chyba kwestia wyłącznie chęci,
                                    a zwolennicy golfa czy polo też nie stoją na przegranej pozycji o ile w ogóle u
                                    nas, w Białymstoku, istnieją.
                                    • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 22:44
                                      Czyli stara część będzie bezużyteczna jako generalnie bezwietrzna...

                                      Dobra, to przestaje być dyskusją tylko staje się biciem piany. Moja teza jest
                                      następująca: żeglarstwo trudno nazwać sportem masowym (o ile w ogóle sportem, bo
                                      przy dłubaniu w nosie człowiek się podobnie zmęczy, ale niech będzie, tak się
                                      zwyczajowo mówi), więc kolosalny wydatek miasta na niepewną ekologicznie
                                      inwestycję uważam za chubiony. Pewno zmienię zdanie, jeśli sie okaże, że
                                      wodniakom można dogodzić małym koszten (inwestycja rzędu 200 tys zł) i fachowcy
                                      rozwieją moje wątpliwości dotyczące zwłaszcza eutrofizacji. Wtedy - czemu nie -
                                      fajna atrakcja za małe pieniądze. Ale na razie wszystko każe mi w to poważnie
                                      wątpić. Kropka.
                                      • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 20.05.05, 23:02
                                        Dłubanie w nosie chyba łatwiej skojarzyć z podglądaniem ptaszków niż ze
                                        sportami wodnymi, ale każdy może mieć swój pogląd.
                                        Cieszy mnie, że już nie chcesz bić piany.
                                        • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 23:49
                                          Tyle że birwatchingu nikt sportem nie nazywa. Najczęściej - rekreacją, w pewnych
                                          wersjach - nauką. A - pomijając obserwacje z balkonu - wymaga on intensywnego
                                          poruszania się w na ogół nieprzyjaznym wygodnym marszom srodowisku, z plecakiem
                                          wyładowanym sprzętem... Nie sa to kamieniołomy, ale w porównaniu do żeglarstwa
                                          to ciężka robota...
                                          • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 21.05.05, 23:22
                                            Acro napisał(o birwachtingu):
                                            ... Nie sa to kamieniołomy, ale w porównaniu do żeglarstwa
                                            to ciężka robota...
                                            ____________
                                            Jak Ci ciężko, spróbuj bieryachtingu.
                                            • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 16:26
                                              Przyznaję, że brzmi przjaźnie...
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl bajki,bajki,bajki 18.05.05, 23:41

      bajki,bajki,bajki

      a w praktyce pomysl na wielkie syfiaste bajoro...SIEMIANÓWKA 2

      NAJGORSZE BĘDĄ WAŁY NA FALE PRZEPEŁNIENIOWA-KOSZMAREK KRAJOBRAZOWY

      I zanieczyszczone stawy porybne w połączeniu z akwenem rekreacyjnym...

      Niestety, albo-albo,

      jeśli instensywna hodowla ryb to woda jest zanieczyszczona mulem

      zbiornik rekreacyjny wykjlucza hodowle ryb

      a już na pewno spokoj ptaków, płoszoncyh przez kapiacych się i plywajacych sprzetem wodnym w tym szczególnie motorowym

      generalnie jak ktos pomysli to wiadomo zenigdzie nie ma zbiornika wielofukcyjnego-ryby wykluczaja rekreacje, rekreacja wyklucsa spokoj itp.
      • Gość: Z.P. Re: bajki,bajki,bajki IP: *.elpos.net / *.elpos.net 18.05.05, 23:51
        Zielony! Ty wogóle nie znasz sprawy.
    • Gość: M Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 15:41
      W pełni popieram pomysł poszerzenia akwenu dojlidzkiego o kolejne przygraniczne
      stawy tym bardziej ze za jakiś czas i tak z nich już nic nie będzie . Myślę że
      inicjatywa ta będzie z korzyścią dla całego miasta i okolic Białegostoku.
      • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 16:27
        Dziękujemy, M, że podzieliłeś się z nami swoimi głebokimi przemyśleniami.
        • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 22.05.05, 20:52
          Ja również dziękuję.
          • kamilar Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 22.05.05, 20:56
            A ja i tak uważam, że tamtejsza woda jakowaś dziwna a ze stawu nic niw wyniknie.
            Skończy się tylko na zapowiedziach:(
            • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net 23.05.05, 22:04
              Kończenie na zapowiedziach, to jest to, co w Białymstoku najlepiej wychdzi.
              Pewną nadzieję można wiązać z tym, że chodzi po części o gminę Supraśl.
    • koczisss Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 23.05.05, 22:17
      Dziś tamtędy sobie pojeździłem rowerem, tzn. po groblach dzielących stawy.
      Zauważyłem, że nie zbyt łatwo będzie połaczyć to wszystko. Trzeba rozkopać groble, ale sam ten zabieg nic nie da, bo wiele stawów jest płytkich i zarośniętych, i samo rozkopanie nic nie da, tzn. sporty wodne tam i tak nie bedą mogły być uprawiane. Jeszcze jest jeden problem, a mianowicie płynący tamtędy ciek, który jest poniżej poziomu wody w stawach, co z nim zrobić?

      Ale pomimo problemów jakie tam są, mam nadzieję, że dojdzie do połączenia tego wszystkiego i częściowego pogłębienia tam gdzie trzeba, należało by pozostawić część zarośniętego zalewu, tak jak teraz to jest, a po to, żeby mogły nadal bytować tam ptaki. Powinna być wyznaczona strefa do pływania na sprzęcie silnikowym, aby nie przeszkadzał w lęgach ptasich i całkowity zakaz pływania w rejonach gdzie bytują ptaki do końca czerwca, później już jest po lęgach i ptakom nic nie będzie przeszkadzało.
      Popatrzyłem na to wszystko, i fajnie by było po połączeniu, całkiem spore "jezioro" powstałoby, przydałoby się takie w tej okolicy:)
      • Gość: Z.P. Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.elpos.net / *.elpos.net 26.05.05, 21:34
        Koczisss napisał:
        Jeszcze jest jeden problem, a mianowicie płynący tamtędy ciek, który jest
        poniżej poziomu wody w stawach, co z nim zrobić?
        ________________
        No i co, że poniżej poziomu wody w stawach? Po ich połączeniu przestałby
        istnieć. Jego rolę (odprowadzanie wody ze stawów rybnych) przejąłby rów
        biegnący przy ogródkach działkowych.
    • Gość: ados Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.iig.pl / 195.205.214.* 25.05.05, 11:12
      Blisko Białegostoku przydało by się zdecydowanie miejsce gdzie można byłoby
      kulturalnie powylegiwać się na plaży i popływać. Dojlidy jeszcze nie spełiają
      takiego warunku
      • msbstok Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 11.06.05, 15:44
        Pomysł jest świetny. Jeżeli będzie zrobiony z głową popieram w całej
        rozciągłości. Okolice zalewu i sam zalew są zanieczyszczone i usunięcie tych
        śmieci da spory efekt, a tym bardziej oczyszczenie zarastających stawów. To co
        jest w tych stawach to szambo.... to jest dopiero bomaba ekologiczna
        zagrażająca środowisku. Zrobienie z tym wszystkim pożątku to jedyny sposób.
        Niech to ktoś skomentuje z ekologów .... tylko z prawdziwych a nie tych co się
        dają omotać krzykaczom nie znających się wogle na przyrodzie. Chwalę zapał
        ludzi broniących przyrody bo ona tego potrzebuje, ale nie mogę już słuchać
        ludzi którzy ogłupieni przez paru krzykaczy gadają głupoty. Chrońmy przyrodę
        przedewszystkim eleminując istniejące zagrożenia. Nie da się nic na tym etapie
        zmienić nie ingrerując. Nie ingerować to można i trzeba w Puszczę Białowieską
        ale na terenach zurbanizowanych trzeba działać.... cały czas działać. Dzięki...
        • Gość: Acro Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:59
          Nie za bardzo wiem, co za odpowiedź chiałbyś przeczytać - może najpierw
          przeczytaj powyższe posty. Ekologia to raz: i tu warto, żebys zdał sobie
          sprawę, że smieci nie stanowią szczególnego zagrożenia - nikt się nimi nie
          zatruje, bo raczej nikt ich nie zjada. Wystarczy je zresztą pozbierać - co i tak
          byłoby niezbędne w razie przeprowadzenia inwestycji. Stawy nie sa szambem,
          hoduje się tam karpie, ryby żerujące w mule. Woda jest z nich spuszczana co
          jesień, wiosną sa napełniane nową. A nawet jesli mimo tej corocznej wymiany nim
          są, to co będzie po powiększenia - zbiornik dużo większy, z przepływ taki sam!

          Dwa do ekonomia: dobrze by było, gdybyś też sprecyzował, skąd wziąć kasę na
          poszerzenie zalewu. Optymalnie by było, gdyby wodniaki zrobiły jakąs zrzutkę...
    • azp11 Re: Zalew Dojlidy będzie poszerzony 19.07.15, 15:27
      Minęło 10 lat. Obietnice poszerzenia zalewu okazały się kiełbasą wyborczą. Zamiast zrealizowania projektu przyłączenia do zalewu leżących obok stawów wydano grube miliony na nowe budynki i inną architekturę, niestety, nie zawsze w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem.
      W dyskusji toczącej się między innymi tu na forum niektórzy wyrażali obawę, że rozbudowa akwenu zniszczy ostoje ptactwa wodnego. Ostrzegałem, że w przypadku niepodjęcia tej inwestycji, stawy zaczną znikać jeden po drugim. Czas pokazał, po której stronie była racja. Oto mapa stawów dojlidzkich z tamtego czau:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2160703,5,4,56558,stawy-02.html
      oraz aktualna:
      www.google.pl/maps/place/Stawy+Dojlidzkie/@53.1084598,23.233745,15z/data=!3m1!4b1!4m2!3m1!1s0x471fff2d39064c4b:0x6cc54fbd31a9328b
      Poczekajmy jeszcze 10 lat, a będzie można kupić tam działki budowlane :(.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka