Gość: Andi IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 14.07.02, 21:08 Kiedyś był wątek "Upał" czy coś w tym stylu, na upały polecam to: fun.from.hell.pl/2002-07-12/uff.gif Pozdrawiam Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
atena_ Re: Komuś było gorąco? 14.07.02, 21:15 I nadal będzie gorąco, bo wiatraczek nie działa :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andi Re: Komuś było gorąco? IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 14.07.02, 21:18 atena_ napisała: > I nadal będzie gorąco, bo wiatraczek nie działa :( A u mnie się kręci aż miło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psk Re: Komuś było gorąco? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.1.* 14.07.02, 21:37 mozna też spróbować zakręcić śmigłem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atena Re: Komuś było gorąco? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 21:48 Nie ma to jak wachlarzyk :) tak łatwo się nie zepsuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andi Re: Komuś było gorąco? IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 14.07.02, 21:55 Gość portalu: atena napisał(a): > Nie ma to jak wachlarzyk :) tak łatwo się nie zepsuje Zawsze może się połamać ;) ale faktem jest, że bez prądu też działa :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atena Re: Komuś było gorąco? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 21:59 Gość portalu: Andi napisał(a): > Zawsze może się połamać ;) ale faktem jest, że bez prądu też działa :) > > Pozdrawiam Aż tak gorąco mi nie jest, żeby połamać wachlarzyk :))) ale będę uważać pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andi Re: Komuś było gorąco? IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 14.07.02, 22:38 Gość portalu: atena napisał(a): > Aż tak gorąco mi nie jest, żeby połamać wachlarzyk :))) ale będę uważać > > pozdrówka Dobra dobra, pogadamy jutro o 12 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Komuś było gorąco? 14.07.02, 23:35 O jakże było dziś gorąco w Warszawie. O, biada temu, co siedzi w mieście w czas kanikuły (to ja siedzę). Ale za tydzień może wyrwę się na weekend do Augustowa na żaglówkę. Jeszcze tylko 5 dni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mir-elka Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 00:54 habitus napisała: > O jakże było dziś gorąco w Warszawie. O, biada temu, co siedzi w mieście w czas > > kanikuły (to ja siedzę). Ale za tydzień może wyrwę się na weekend do Augustowa > na żaglówkę. Jeszcze tylko 5 dni!!! Ty szczęściarzu! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 01:55 mir-elka napisała: > habitus napisała: > > > O jakże było dziś gorąco w Warszawie. O, biada temu, co siedzi w mieście w > > czas > > > > kanikuły (to ja siedzę). Ale za tydzień może wyrwę się na weekend do > Augustowa > > na żaglówkę. Jeszcze tylko 5 dni!!! > > > Ty szczęściarzu! Raczej Szczesciaro!! :) Habi pozdrawiam serdecznie i zycze bys do Augustowa dojechala, by Cie zaden projekt nie zatrzymal tak jak mnie tlumaczenie. Dopiero sie z tym uporalam :((( A na upalne lato w miescie sa sposoby! Nieoczekiwane, mile, radosne spotkanie forumowiczow przy arce pstrag, noc bezsenna z czworka malych dzieci, jazda na rowerze o swicie!, siesta w towarzystwie dwoch cudownych kobiet i tonacji M.Kydrynskiego, wino biale schlodzone i rozmowy wiadomo o kim :)i jeszcze spacer Bojarami pozna noca! Ech co tam Augustow!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 12:25 > noc bezsenna z czworka malych dzieci Chatko, jak to się dzieje, że Ci z każdym dniem tych dzieci przybywa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 14:39 w zawrotnym tempie, prawda? Ciocia Chatka na wakacjach wiec rodzina i przyjaciele jej dzieci pod strzeche podrzucaja. A ze mnie dzieci sie nie boja wiec one nie spia i ciocia nie spi ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 14:50 Ja też chodzę Bojarami późną nocą. To znaczy po dobranocce :))) A tak an poważnie to poóźną nocą świetnie jeździ się na rowerze Pozdrowionka dla Chatki-Pistunki :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 14:58 marat_ napisał: > Ja też chodzę Bojarami późną nocą. To znaczy po dobranocce :))) > A tak an poważnie to poóźną nocą świetnie jeździ się na rowerze > > Pozdrowionka dla Chatki-Pistunki :))))) Pozna noca swietnie sie robi duzo roznych rzeczy: jezdzi i chodzi prawie opustoszala Lipowa w porze kiedy chlopcy odporowadzaja dziewczeta do domu (albo odwrotnie ale to juz malo przyjemny widok :)) Ale wiesz jak cudnie jedzie sie rowerem przez miasto o swicie, "gdy ranek pelznie wsrod bram i domow" i pachnie snem ach!! Repodrowienia od Chatki Piastunki :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 15:17 A późnym wieczorem , między stawami na Dojlidach? Żaby ryczą jak zażynane, komary siorbią krew aż chlupie, nietoperze wkręcają się we włosy :))) Po prostu rozkosz!!!! PS. Będę tam dziś wieczorem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 15:42 Chyba musisz miec mnostwo duzo wlosow ze ci sie nietoperze wkrecaja, ja mialbym mniejsza rozkosz z tego :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 15:45 Chyba musisz miec mnostwo duzo wlosow ze ci sie nietoperze wkrecaja, ja mialbym mniejsza rozkosz z tego :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 15:46 Chyba musisz miec mnostwo duzo wlosow ze ci sie nietoperze wkrecaja, ja mialbym mniejsza rozkosz z tego :((((( Wylaczam sie chyba im lacza rozmiekly od tego zaru, tak niemrawo chodzi !!!! :((( Papatki do napisania!:) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Marat było gorąco? 16.07.02, 10:32 Bardzo mnie wczoraj ujal Twoj liryczny opis wieczoru nad stawami:)) Czy kapiel w deszczu byla rowniez rozkoszna? Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 17:17 > w zawrotnym tempie, prawda? Ciocia Chatka na wakacjach wiec rodzina i > przyjaciele jej dzieci pod strzeche podrzucaja. A ze mnie dzieci sie nie > boja > wiec one nie spia i ciocia nie spi ;))) A ciocia Chatka ma z tego jakieś profity? I jak, w kontekscie nowych doświadczeń w opiece nad czterema urwisami, zmieniają się Twoje poglądy odnośnie przyszłego posiadania własnych pociech? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 17:42 3 takie same posty! Musialo mi byc bardzo goraca :) Sluggy dziekuje ze tym razem taktownie nie zwrociles na to uwagi :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 18:05 A Ty rozmyślnie nie odpowiedziałaś na moje pytania, czy też nie zwróciłaś na nie uwagi;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: 212.33.92.* 16.07.02, 15:50 sluggard napisał: > A ciocia Chatka ma z tego jakieś profity? > I jak, w kontekscie nowych doświadczeń w opiece nad czterema urwisami, > zmieniają się Twoje poglądy odnośnie przyszłego posiadania własnych pociech? Profity? zadne chociaz jedzenia zawsze rodzice zostawija jak na trzy dni :)) Piwko i winko i lody !!!:)Nie jest cioci zle :) A tak w ogole to czy ja kiedys wypowiadalm sie na temat mojego stosunku do dzieci i dlaczego ten stosunek przez pare bezsennych nocy mialby sie zmienic teraz?;) Zadnej sensacji, dzieci lubie na razie cudze, swoje kiedy?... niech sprawdze w kalendarzu hm... za rok Autralia na rok, pozniej juz blisko do Japonii, a moze jednak Nowa Zelandia, to kolejny rok... Nie wiem doprawdy, poza tym do dzieci trzeba dwojga, do decyzji o nich tez. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Komuś było gorąco? 16.07.02, 16:23 Gość portalu: chatka napisał(a): > sluggard napisał: > > A ciocia Chatka ma z tego jakieś profity? > > I jak, w kontekscie nowych doświadczeń w opiece nad czterema urwisami, > > zmieniają się Twoje poglądy odnośnie przyszłego posiadania własnych pociec > h? > > Profity? zadne chociaz jedzenia zawsze rodzice zostawija jak na trzy dni :)) > Piwko i winko i lody !!!:)Nie jest cioci zle :) Przy takim oprowiantowaniu to i dzieci też pewnie mają niezła zabawę;). Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 16.07.02, 17:41 > A tak w ogole to czy ja kiedys wypowiadalm sie na temat mojego stosunku do > dzieci i dlaczego ten stosunek przez pare bezsennych nocy mialby sie zmienic > teraz?;) Ale jesteś dzielna!!! > Zadnej sensacji, dzieci lubie na razie cudze, swoje kiedy?... niech sprawdze w > kalendarzu hm... za rok Autralia na rok, pozniej juz blisko do Japonii, a moze > jednak Nowa Zelandia, to kolejny rok... Naprawdę jedziesz na rok do Australii - już mi smutno:( > Nie wiem doprawdy, poza tym do dzieci trzeba dwojga, do decyzji o nich tez. Od czego są przyjaciele:))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 17.07.02, 12:46 > Ale jesteś dzielna!!! Zebys wiedzial, znwou mam male towarzystwo i pisac po cichu musze bo obok spi... > > Zadnej sensacji, dzieci lubie na razie cudze, swoje kiedy?... niech sprawd > ze w kalendarzu hm... za rok Autralia na rok, pozniej juz blisko do Japonii, a moze jednak Nowa Zelandia, to kolejny rok... > > Naprawdę jedziesz na rok do Australii - już mi smutno:( Dunno yet. Just dreaming... > > Nie wiem doprawdy, poza tym do dzieci trzeba dwojga, do decyzji o nich tez > > Od czego są przyjaciele:))))))))))))))))))))))))) Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 18.07.02, 09:15 > Zebys wiedzial, znwou mam male towarzystwo i pisac po cichu musze bo obok > spi... I dobrowolnie się nia to zgadzasz - skarb nie ciocia. > Dunno yet. Just dreaming... Uffffff!!! > > Od czego są przyjaciele:))))))))))))))))))))))))) > > Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :)))) Y, tego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 18.07.02, 11:34 sluggard napisał: > > Zebys wiedzial, znwou mam male towarzystwo i pisac po cichu musze bo obok > > spi... > > I dobrowolnie się nia to zgadzasz - skarb nie ciocia. To dziecko jest prawdziwym skarbem, strasznie slodki a jaki usmiech zalotny juz ma, cudo , miod.... > > Dunno yet. Just dreaming... > Uffffff!!! > > > > Od czego są przyjaciele:))))))))))))))))))))))))) > > > > Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :)))) > > Y, tego nie rozumiem. Straznicy poddawani byli pewnej operacji, eunuchami byli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 18.07.02, 15:45 > To dziecko jest prawdziwym skarbem, strasznie slodki a jaki usmiech zalotny > juz ma, cudo , miod.... No to jest przynajmniej coś, co wynagradza Ci wszystkie trudy:) > > > Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :)))) > > > > Y, tego nie rozumiem. > > Straznicy poddawani byli pewnej operacji, eunuchami byli!!! Tak wiem - moje nierozumienie było raczej pytaniem, czy jakiś Twój przyjaciel zamierza się okaleczyć, bo moim zdaniem ciężko dziś spotkać "takiego mężczyznę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: 212.33.92.* 18.07.02, 22:18 sluggard napisał: > > To dziecko jest prawdziwym skarbem, strasznie slodki a jaki usmiech zalotn > y > > juz ma, cudo , miod.... > > No to jest przynajmniej coś, co wynagradza Ci wszystkie trudy:) Nie takie to jednak trudne jak sie wydaje (o doswiadczenie nabieram!) dziecko zazwyczaj zajmie sie soba, jesli w domu jest duzo lampek i innych urzadzen ktore mozna wlaczac i wylaczac (jeszcze tylko nie wie gdzie wylacza sie komputer, bo gdzie ekran od razy odkryl!!!) Przyda sie tez balkon i pare cegiel, doniczek na nim, troche ziemii i satysfakcja gwarantowana, czego dowod moza bylo naocznie zobaczyc, tzn na twarzy, pupie i ubranku! Mama wprawdzie mniej sie ucieszyla... > > > > Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :)))) > > > > > > Y, tego nie rozumiem. > > > > Straznicy poddawani byli pewnej operacji, eunuchami byli!!! > > Tak wiem - moje nierozumienie było raczej pytaniem, czy jakiś Twój przyjaciel > zamierza się okaleczyć, bo moim zdaniem ciężko dziś spotkać "takiego > mężczyznę". Sorry, nie moglabym tego zrobic przyjacielowi! Zrezygnujmy wiec ze straznikow, a niby przed kim mieliby nas chronic? Przed dzikimi? Redakcja? Ta i tak nami sie nie interesuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 19.07.02, 10:30 > Nie takie to jednak trudne jak sie wydaje (o doswiadczenie nabieram!) dziecko > zazwyczaj zajmie sie soba, jesli w domu jest duzo lampek i innych urzadzen > ktore mozna wlaczac i wylaczac (jeszcze tylko nie wie gdzie wylacza sie > komputer, bo gdzie ekran od razy odkryl!!!) Przyda sie tez balkon i pare > cegiel, doniczek na nim, troche ziemii i satysfakcja gwarantowana, czego dowod > moza bylo naocznie zobaczyc, tzn na twarzy, pupie i ubranku! Mama wprawdzie > mniej sie ucieszyla... Czytając Twoje kolejne wypowiedzi coraz mocniej jestem przekonany, że opieka nad tym dzieckiem sprawia Ci ogromną przyjemność i daje satysfakcję:) Co Ty zrobisz, jak go zabiorą?! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 00:27 sluggard napisał: > Czytając Twoje kolejne wypowiedzi coraz mocniej jestem przekonany, że opieka > nad tym dzieckiem sprawia Ci ogromną przyjemność i daje satysfakcję:) Co Ty > zrobisz, jak go zabiorą?! Nie ma obwawy siostra ma trojke malych dzieci :))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 10:07 chatka_ napisała: > Nie ma obwawy siostra ma trojke malych dzieci :))) A jak i siostra zabierze? Nie lepiej jednak mieć własnych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 22.07.02, 10:11 freewolf napisał: > chatka_ napisała: > > > Nie ma obwawy siostra ma trojke malych dzieci :))) > > A jak i siostra zabierze? > Nie lepiej jednak mieć własnych? No, thank you. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Chatko 22.07.02, 11:59 Czy mimo pogody udało Ci się nad Siemianówką strzaskać na brąz? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 17:33 Gość portalu: chatka napisał(a): > No, thank you. Nie wiem, za co mi dzięlujesz, to nie była żadna dwuznaczna propozycja z mojej strony, tylko ciekawość. Swoją drogą, coraz więcej kobiet świadomie nie chce mieć dzieci. Mamy ujemny przyrost naturalny. Myślcie o przyszłości narodu i własnej!!! Jak zabraknie dzieci, to kto później nas będzie utrzymywał gdy będziemy emerytami!!! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 17:51 freewolf napisał: > Gość portalu: chatka napisał(a): > > > No, thank you. > > Nie wiem, za co mi dzięlujesz, to nie była żadna dwuznaczna propozycja z mojej > strony, tylko ciekawość. A co nie moglabym na Ciebie liczyc? Od czego sa przyjaciele ???:)) > Swoją drogą, coraz więcej kobiet świadomie nie chce mieć dzieci. Mamy ujemny > przyrost naturalny. Myślcie o przyszłości narodu i własnej!!! Jak zabraknie > dzieci, to kto później nas będzie utrzymywał gdy będziemy emerytami!!! > ;)) Dzieci tak !!, swoje nie swoje, ale we wlasciwym czasie. Juz pisalam do dzieci trzeba dwojga a co wazniejsze do decyzji o nich tez - nie jestem zadna feministka, ale tradycyjny model rodziny mi nie odpowida, "ona króluje w domu, kieruje nauka dzieci a dla niego pozostaje reszta swiata, zajmuje sie produkcja, tworzeniem, politka, zycie publiczne jest jego naturalnym zywiolem" Przynosi lup do domu, i to jest wg niego wystatrczajcy wklad w zycie rodzinne. Wcale nie wyolbrznymiam, znam takie pary wsrod wyksztalconych mlodych ludzi!! Model wyniesiony z domu jest pod skora u mezczyzny. Wstrzymam sie wiec ze swoimi marzeniami o dzieciach, rzeczywistosc je zweryfikuje, nie chce byc single mother majac u boku meza i ojca tych dzieci! Cytat z "Tożsamość meżczyzny" E. Badinter Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 18:20 chatka_ napisała: > do dzieci trzeba dwojga a co wazniejsze do decyzji o nich tez Z tym się nie zgodzę, coraz więcej rodzin w krajach wysoko rozwiniętych funkcjonuje w modelu 1+1, lub nawet 1+2 i wyższy. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 01:32 freewolf napisał: > chatka_ napisała: > > > do dzieci trzeba dwojga a co wazniejsze do decyzji o nich tez > > Z tym się nie zgodzę, coraz więcej rodzin w krajach wysoko rozwiniętych > funkcjonuje w modelu 1+1, lub nawet 1+2 i wyższy. To prawda ze jest coraz wiecej kobiet (bo chyba ciagle nie mezczyzn)ktore decyduja sie na wychowanie dziecka w pojedynke, i nie sa to tylko byle zony, porzucone lub ktore porzucily swoich mezów,ale kobiety ktore z wyboru decyduja sie na taki uklad. Ale w tej kwestii: I'm conservative, 2+1?... 2? ...3? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 12:01 chatka_ napisała: > Ale w tej kwestii: I'm conservative, 2+1?... 2? ...3? Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyrost naturalny. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 13:46 freewolf napisał: > chatka_ napisała: > > > Ale w tej kwestii: I'm conservative, 2+1?... 2? ...3? > > Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyrost > naturalny. Wolfie czy Ty radnym/ksiedzem/prezydentem chcesz zostac?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Komuś było gorąco? IP: *.zigzag.pl 23.07.02, 13:54 Nieeee, tylko nie księdzem! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Komuś było gorąco? 24.07.02, 12:11 chatka_ napisała: > Wolfie czy Ty radnym/ksiedzem/prezydentem chcesz zostac?:) Wolałbym imperatorem :))). Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 15:00 > Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyrost > naturalny. A jak byś zaplanował 5+17 to i wydajność by była większa. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 15:04 sluggard napisał: > > Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyros > t > > naturalny. > > A jak byś zaplanował 5+17 to i wydajność by była większa. To juz by byla komuna, prezydentem/premierem mialby wtedy szanase zostac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Komuś było gorąco? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:43 sluggard napisał: > > Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyros > t > > naturalny. > > A jak byś zaplanował 5+17 to i wydajność by była większa. to trzeba by się chyba z fabryką ożenić... i... harem (ups) założyć... (Sluggardzie czy Ty to planujesz także w naszym małżeństwie??? Harem wszak już jest... Może ja jeszcze przemyślę sprawę...) ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 20:03 > to trzeba by się chyba z fabryką ożenić... i... harem (ups) założyć... > (Sluggardzie czy Ty to planujesz także w naszym małżeństwie??? Harem wszak już > jest... Może ja jeszcze przemyślę sprawę...) ;)))))))) Agnieszko, gdzież bym śmiał!!! Wyszaleję się przed ślubem:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Komuś było gorąco? 24.07.02, 12:12 sluggard napisał: > Agnieszko, gdzież bym śmiał!!! Wyszaleję się przed ślubem:)))) A kto ci wieczór kawalerski urządza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Komuś było gorąco? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 21:28 freewolf napisał: > sluggard napisał: > > > Agnieszko, gdzież bym śmiał!!! Wyszaleję się przed ślubem:)))) > > A kto ci wieczór kawalerski urządza? Jeśli tak...to ja też chcę mieć wieczór...panieński..., Chatko... ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 25.07.02, 10:41 > > sluggard napisał: > > > Agnieszko, gdzież bym śmiał!!! Wyszaleję się przed ślubem:)))) > > A kto ci wieczór kawalerski urządza? Mysle ze Sluggiemu jeden wieczor nie wystarczy! > Jeśli tak...to ja też chcę mieć wieczór...panieński..., Chatko... ;))))) Mozesz na mnie liczyc. Ale kiedy?Jeszcze nie podaliscie daty zaslubin, mam nadzieje ze po wakacjach, jak juz wszystkie Foremki beda na miejscu i Forumowicze!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 25.07.02, 16:37 > > > A kto ci wieczór kawalerski urządza? Ja nie chcę wieczoru kawalerskiego!!! Wolę wieczór panieński - ja i dużo bab:) Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Komuś było gorąco? 25.07.02, 20:07 sluggard napisał: > Wolę wieczór panieński - ja i dużo bab:) czyli Foremek tam nie będzie..., bo to kobietki a nie baby ;)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 25.07.02, 21:49 > > Wolę wieczór panieński - ja i dużo bab:) > > czyli Foremek tam nie będzie..., bo to kobietki a nie baby ;)))))))))))))))) Ty nie musisz o wszystkim wiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 26.07.02, 11:16 Taak, kiedys jak do Haremu nas chcieli zaciagnac, to "Szanowne kolezanki" bylysmy, a teraz BABY. Chyba ze nie nas masz na mysli i wybierasz sie na ... gdzie indziej, a? Odpowiedz Link Zgłoś
sluggard Re: Komuś było gorąco? 26.07.02, 18:19 > Taak, kiedys jak do Haremu nas chcieli zaciagnac, to "Szanowne kolezanki" > bylysmy, a teraz BABY. Chyba ze nie nas masz na mysli i wybierasz sie na ... > gdzie indziej, a? Najmilsza koleżanko Chatko sama odpowiedz sobie na pytanie, czy ja byłbym w stanie kiedykolwiek Cię BABĄ nazwać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Komuś było gorąco? IP: *.zigzag.pl 26.07.02, 18:53 sluggard napisał: > Najmilsza koleżanko Chatko sama odpowiedz sobie na pytanie, czy ja byłbym w > stanie kiedykolwiek Cię BABĄ nazwać!!! Chatka chyba pojechała do Olecka. Odpowiem za nią. Na podstawie Twoich poprzednich wypowiedzi na forum, w tym również w wątkach poważnych i wymagających kultury osobistej uważam, że nie mógłbyś nazwać Chatki babą. Chyba, że w żartach: np. Ciiiicho babo! Ale to byłoby napisane pieszczotliwie. Tak właśnie sądzę. Howqk! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Komuś było gorąco? 27.07.02, 10:34 saunne napisała: > czyli Foremek tam nie będzie..., bo to kobietki a nie baby ;)))))))))))))))))) Foremki muszą być, gdyż inaczej baby koślawo ulepione będą. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 01.08.02, 13:49 Ufff...Kto to wymyslil ze goraca herbata jest dobra na upał? Albo pikantne jedzenie?, ktore wesolutko bulgocze na kuchence od godziny. Spryskwiaczem sie ratuje, pryskajac na przemian to siebie to koszule to żelazko, lodowka na oścież otwarta i tak nic nie pomaga, gdzies chyba robie błąd :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: Komuś było gorąco? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 16:34 chatka_ napisała: > Ufff...Kto to wymyslil ze goraca herbata jest dobra na upał? Albo pikantne > jedzenie?, ktore wesolutko bulgocze na kuchence od godziny. Spryskwiaczem sie > ratuje, pryskajac na przemian to siebie to koszule to żelazko, lodowka na > oścież otwarta i tak nic nie pomaga, gdzies chyba robie błąd :) Pomaga włożenie mokrego ubrania. Intensywnie parując ochładza ciało. Z podręcznika survivalu. P.S. Nie prasuj w taki upał! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Komuś było gorąco? 01.08.02, 17:49 I prasowac juz wtedy nie trzeba :) Odpowiedz Link Zgłoś