Dodaj do ulubionych

Komuś było gorąco?

IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 14.07.02, 21:08
Kiedyś był wątek "Upał" czy coś w tym stylu, na upały polecam to:
fun.from.hell.pl/2002-07-12/uff.gif
Pozdrawiam
Andrzej
Obserwuj wątek
    • atena_ Re: Komuś było gorąco? 14.07.02, 21:15
      I nadal będzie gorąco, bo wiatraczek nie działa :(
      • Gość: Andi Re: Komuś było gorąco? IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 14.07.02, 21:18
        atena_ napisała:

        > I nadal będzie gorąco, bo wiatraczek nie działa :(

        A u mnie się kręci aż miło...
        • Gość: psk Re: Komuś było gorąco? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.1.* 14.07.02, 21:37
          mozna też spróbować zakręcić śmigłem
          • Gość: atena Re: Komuś było gorąco? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 21:48
            Nie ma to jak wachlarzyk :) tak łatwo się nie zepsuje
            • Gość: Andi Re: Komuś było gorąco? IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 14.07.02, 21:55
              Gość portalu: atena napisał(a):

              > Nie ma to jak wachlarzyk :) tak łatwo się nie zepsuje

              Zawsze może się połamać ;) ale faktem jest, że bez prądu też działa :)

              Pozdrawiam
              • Gość: atena Re: Komuś było gorąco? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 21:59
                Gość portalu: Andi napisał(a):

                > Zawsze może się połamać ;) ale faktem jest, że bez prądu też działa :)
                >
                > Pozdrawiam

                Aż tak gorąco mi nie jest, żeby połamać wachlarzyk :))) ale będę uważać

                pozdrówka
                • Gość: Andi Re: Komuś było gorąco? IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 14.07.02, 22:38
                  Gość portalu: atena napisał(a):

                  > Aż tak gorąco mi nie jest, żeby połamać wachlarzyk :))) ale będę uważać
                  >
                  > pozdrówka

                  Dobra dobra, pogadamy jutro o 12 ;)
                  • habitus Re: Komuś było gorąco? 14.07.02, 23:35
                    O jakże było dziś gorąco w Warszawie. O, biada temu, co siedzi w mieście w czas
                    kanikuły (to ja siedzę). Ale za tydzień może wyrwę się na weekend do Augustowa
                    na żaglówkę. Jeszcze tylko 5 dni!!!
                    • mir-elka Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 00:54
                      habitus napisała:

                      > O jakże było dziś gorąco w Warszawie. O, biada temu, co siedzi w mieście w
                      czas
                      >
                      > kanikuły (to ja siedzę). Ale za tydzień może wyrwę się na weekend do
                      Augustowa
                      > na żaglówkę. Jeszcze tylko 5 dni!!!


                      Ty szczęściarzu!
                      • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 01:55
                        mir-elka napisała:

                        > habitus napisała:
                        >
                        > > O jakże było dziś gorąco w Warszawie. O, biada temu, co siedzi w mieście w
                        >
                        > czas
                        > >
                        > > kanikuły (to ja siedzę). Ale za tydzień może wyrwę się na weekend do
                        > Augustowa
                        > > na żaglówkę. Jeszcze tylko 5 dni!!!
                        >
                        >
                        > Ty szczęściarzu!

                        Raczej Szczesciaro!! :)
                        Habi pozdrawiam serdecznie i zycze bys do Augustowa dojechala, by Cie zaden
                        projekt nie zatrzymal tak jak mnie tlumaczenie. Dopiero sie z tym uporalam :(((
                        A na upalne lato w miescie sa sposoby!
                        Nieoczekiwane, mile, radosne spotkanie forumowiczow przy arce pstrag, noc
                        bezsenna z czworka malych dzieci, jazda na rowerze o swicie!, siesta w
                        towarzystwie dwoch cudownych kobiet i tonacji M.Kydrynskiego, wino biale
                        schlodzone i rozmowy wiadomo o kim :)i jeszcze spacer Bojarami pozna noca! Ech
                        co tam Augustow!:))

                        • sluggard Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 12:25
                          > noc bezsenna z czworka malych dzieci

                          Chatko, jak to się dzieje, że Ci z każdym dniem tych dzieci przybywa???
                          • Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 14:39
                            w zawrotnym tempie, prawda? Ciocia Chatka na wakacjach wiec rodzina i
                            przyjaciele jej dzieci pod strzeche podrzucaja. A ze mnie dzieci sie nie boja
                            wiec one nie spia i ciocia nie spi ;)))
                            • marat_ Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 14:50
                              Ja też chodzę Bojarami późną nocą. To znaczy po dobranocce :)))
                              A tak an poważnie to poóźną nocą świetnie jeździ się na rowerze

                              Pozdrowionka dla Chatki-Pistunki :)))))
                              • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 14:58
                                marat_ napisał:

                                > Ja też chodzę Bojarami późną nocą. To znaczy po dobranocce :)))
                                > A tak an poważnie to poóźną nocą świetnie jeździ się na rowerze
                                >
                                > Pozdrowionka dla Chatki-Pistunki :)))))

                                Pozna noca swietnie sie robi duzo roznych rzeczy: jezdzi i chodzi prawie
                                opustoszala Lipowa w porze kiedy chlopcy odporowadzaja dziewczeta do domu (albo
                                odwrotnie ale to juz malo przyjemny widok :)) Ale wiesz jak cudnie jedzie sie
                                rowerem przez miasto o swicie, "gdy ranek pelznie wsrod bram i domow" i pachnie
                                snem ach!!
                                Repodrowienia od Chatki Piastunki :)))))))
                                • marat_ Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 15:17
                                  A późnym wieczorem , między stawami na Dojlidach?
                                  Żaby ryczą jak zażynane, komary siorbią krew aż chlupie, nietoperze wkręcają
                                  się we włosy :)))
                                  Po prostu rozkosz!!!!

                                  PS. Będę tam dziś wieczorem :)))
                                  • Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 15:42
                                    Chyba musisz miec mnostwo duzo wlosow ze ci sie nietoperze wkrecaja, ja mialbym
                                    mniejsza rozkosz z tego :(((((
                                  • Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 15:45
                                    Chyba musisz miec mnostwo duzo wlosow ze ci sie nietoperze wkrecaja, ja mialbym
                                    mniejsza rozkosz z tego :(((((
                                  • Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 15:46
                                    Chyba musisz miec mnostwo duzo wlosow ze ci sie nietoperze wkrecaja, ja mialbym
                                    mniejsza rozkosz z tego :(((((
                                    Wylaczam sie chyba im lacza rozmiekly od tego zaru, tak niemrawo chodzi !!!!
                                    :(((
                                    Papatki do napisania!:)
                                    • chatka_ Marat było gorąco? 16.07.02, 10:32
                                      Bardzo mnie wczoraj ujal Twoj liryczny opis wieczoru nad stawami:))
                                      Czy kapiel w deszczu byla rowniez rozkoszna?
                            • sluggard Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 17:17
                              > w zawrotnym tempie, prawda? Ciocia Chatka na wakacjach wiec rodzina i
                              > przyjaciele jej dzieci pod strzeche podrzucaja. A ze mnie dzieci sie nie
                              > boja
                              > wiec one nie spia i ciocia nie spi ;)))

                              A ciocia Chatka ma z tego jakieś profity?
                              I jak, w kontekscie nowych doświadczeń w opiece nad czterema urwisami,
                              zmieniają się Twoje poglądy odnośnie przyszłego posiadania własnych pociech?
                              • Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 15.07.02, 17:42
                                3 takie same posty!
                                Musialo mi byc bardzo goraca :) Sluggy dziekuje ze tym razem taktownie nie
                                zwrociles na to uwagi :))))))

                                • sluggard Re: Komuś było gorąco? 15.07.02, 18:05
                                  A Ty rozmyślnie nie odpowiedziałaś na moje pytania, czy też nie zwróciłaś na
                                  nie uwagi;)
                              • Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: 212.33.92.* 16.07.02, 15:50
                                sluggard napisał:
                                > A ciocia Chatka ma z tego jakieś profity?
                                > I jak, w kontekscie nowych doświadczeń w opiece nad czterema urwisami,
                                > zmieniają się Twoje poglądy odnośnie przyszłego posiadania własnych pociech?

                                Profity? zadne chociaz jedzenia zawsze rodzice zostawija jak na trzy dni :))
                                Piwko i winko i lody !!!:)Nie jest cioci zle :)
                                A tak w ogole to czy ja kiedys wypowiadalm sie na temat mojego stosunku do
                                dzieci i dlaczego ten stosunek przez pare bezsennych nocy mialby sie zmienic
                                teraz?;)
                                Zadnej sensacji, dzieci lubie na razie cudze, swoje kiedy?... niech sprawdze w
                                kalendarzu hm... za rok Autralia na rok, pozniej juz blisko do Japonii, a moze
                                jednak Nowa Zelandia, to kolejny rok... Nie wiem doprawdy, poza tym do dzieci
                                trzeba dwojga, do decyzji o nich tez.

                                • freewolf Re: Komuś było gorąco? 16.07.02, 16:23
                                  Gość portalu: chatka napisał(a):

                                  > sluggard napisał:
                                  > > A ciocia Chatka ma z tego jakieś profity?
                                  > > I jak, w kontekscie nowych doświadczeń w opiece nad czterema urwisami,
                                  > > zmieniają się Twoje poglądy odnośnie przyszłego posiadania własnych pociec
                                  > h?
                                  >
                                  > Profity? zadne chociaz jedzenia zawsze rodzice zostawija jak na trzy dni :))
                                  > Piwko i winko i lody !!!:)Nie jest cioci zle :)

                                  Przy takim oprowiantowaniu to i dzieci też pewnie mają niezła zabawę;).
                                • sluggard Re: Komuś było gorąco? 16.07.02, 17:41
                                  > A tak w ogole to czy ja kiedys wypowiadalm sie na temat mojego stosunku do
                                  > dzieci i dlaczego ten stosunek przez pare bezsennych nocy mialby sie zmienic
                                  > teraz?;)

                                  Ale jesteś dzielna!!!

                                  > Zadnej sensacji, dzieci lubie na razie cudze, swoje kiedy?... niech sprawdze
                                  w
                                  > kalendarzu hm... za rok Autralia na rok, pozniej juz blisko do Japonii, a
                                  moze
                                  > jednak Nowa Zelandia, to kolejny rok...

                                  Naprawdę jedziesz na rok do Australii - już mi smutno:(

                                  > Nie wiem doprawdy, poza tym do dzieci trzeba dwojga, do decyzji o nich tez.

                                  Od czego są przyjaciele:)))))))))))))))))))))))))
                                  • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 17.07.02, 12:46

                                    > Ale jesteś dzielna!!!
                                    Zebys wiedzial, znwou mam male towarzystwo i pisac po cichu musze bo obok spi...

                                    > > Zadnej sensacji, dzieci lubie na razie cudze, swoje kiedy?... niech sprawd
                                    > ze w kalendarzu hm... za rok Autralia na rok, pozniej juz blisko do Japonii,
                                    a moze jednak Nowa Zelandia, to kolejny rok...
                                    >
                                    > Naprawdę jedziesz na rok do Australii - już mi smutno:(

                                    Dunno yet. Just dreaming...

                                    > > Nie wiem doprawdy, poza tym do dzieci trzeba dwojga, do decyzji o nich tez
                                    >
                                    > Od czego są przyjaciele:)))))))))))))))))))))))))

                                    Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :))))
                                    • sluggard Re: Komuś było gorąco? 18.07.02, 09:15
                                      > Zebys wiedzial, znwou mam male towarzystwo i pisac po cichu musze bo obok
                                      > spi...

                                      I dobrowolnie się nia to zgadzasz - skarb nie ciocia.

                                      > Dunno yet. Just dreaming...

                                      Uffffff!!!

                                      > > Od czego są przyjaciele:)))))))))))))))))))))))))
                                      >
                                      > Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :))))

                                      Y, tego nie rozumiem.
                                      • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 18.07.02, 11:34
                                        sluggard napisał:

                                        > > Zebys wiedzial, znwou mam male towarzystwo i pisac po cichu musze bo obok
                                        > > spi...
                                        >
                                        > I dobrowolnie się nia to zgadzasz - skarb nie ciocia.

                                        To dziecko jest prawdziwym skarbem, strasznie slodki a jaki usmiech zalotny juz
                                        ma, cudo , miod....

                                        > > Dunno yet. Just dreaming...
                                        > Uffffff!!!
                                        >
                                        > > > Od czego są przyjaciele:)))))))))))))))))))))))))
                                        > >
                                        > > Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :))))
                                        >
                                        > Y, tego nie rozumiem.

                                        Straznicy poddawani byli pewnej operacji, eunuchami byli!!!
                                        • sluggard Re: Komuś było gorąco? 18.07.02, 15:45
                                          > To dziecko jest prawdziwym skarbem, strasznie slodki a jaki usmiech zalotny
                                          > juz ma, cudo , miod....

                                          No to jest przynajmniej coś, co wynagradza Ci wszystkie trudy:)

                                          > > > Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :))))
                                          > >
                                          > > Y, tego nie rozumiem.
                                          >
                                          > Straznicy poddawani byli pewnej operacji, eunuchami byli!!!

                                          Tak wiem - moje nierozumienie było raczej pytaniem, czy jakiś Twój przyjaciel
                                          zamierza się okaleczyć, bo moim zdaniem ciężko dziś spotkać "takiego
                                          mężczyznę".
                                          • Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: 212.33.92.* 18.07.02, 22:18
                                            sluggard napisał:

                                            > > To dziecko jest prawdziwym skarbem, strasznie slodki a jaki usmiech zalotn
                                            > y
                                            > > juz ma, cudo , miod....
                                            >
                                            > No to jest przynajmniej coś, co wynagradza Ci wszystkie trudy:)

                                            Nie takie to jednak trudne jak sie wydaje (o doswiadczenie nabieram!) dziecko
                                            zazwyczaj zajmie sie soba, jesli w domu jest duzo lampek i innych urzadzen
                                            ktore mozna wlaczac i wylaczac (jeszcze tylko nie wie gdzie wylacza sie
                                            komputer, bo gdzie ekran od razy odkryl!!!) Przyda sie tez balkon i pare
                                            cegiel, doniczek na nim, troche ziemii i satysfakcja gwarantowana, czego dowod
                                            moza bylo naocznie zobaczyc, tzn na twarzy, pupie i ubranku! Mama wprawdzie
                                            mniej sie ucieszyla...

                                            > > > > Wlasnie! Ale pod warunkiem ze nie beda to straznicy :))))
                                            > > >
                                            > > > Y, tego nie rozumiem.
                                            > >
                                            > > Straznicy poddawani byli pewnej operacji, eunuchami byli!!!
                                            >
                                            > Tak wiem - moje nierozumienie było raczej pytaniem, czy jakiś Twój przyjaciel
                                            > zamierza się okaleczyć, bo moim zdaniem ciężko dziś spotkać "takiego
                                            > mężczyznę".

                                            Sorry, nie moglabym tego zrobic przyjacielowi!
                                            Zrezygnujmy wiec ze straznikow, a niby przed kim mieliby nas chronic? Przed
                                            dzikimi? Redakcja? Ta i tak nami sie nie interesuje :)
                                            • sluggard Re: Komuś było gorąco? 19.07.02, 10:30
                                              > Nie takie to jednak trudne jak sie wydaje (o doswiadczenie nabieram!)
                                              dziecko
                                              > zazwyczaj zajmie sie soba, jesli w domu jest duzo lampek i innych urzadzen
                                              > ktore mozna wlaczac i wylaczac (jeszcze tylko nie wie gdzie wylacza sie
                                              > komputer, bo gdzie ekran od razy odkryl!!!) Przyda sie tez balkon i pare
                                              > cegiel, doniczek na nim, troche ziemii i satysfakcja gwarantowana, czego
                                              dowod
                                              > moza bylo naocznie zobaczyc, tzn na twarzy, pupie i ubranku! Mama wprawdzie
                                              > mniej sie ucieszyla...

                                              Czytając Twoje kolejne wypowiedzi coraz mocniej jestem przekonany, że opieka
                                              nad tym dzieckiem sprawia Ci ogromną przyjemność i daje satysfakcję:) Co Ty
                                              zrobisz, jak go zabiorą?!
                                              • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 00:27
                                                sluggard napisał:


                                                > Czytając Twoje kolejne wypowiedzi coraz mocniej jestem przekonany, że opieka
                                                > nad tym dzieckiem sprawia Ci ogromną przyjemność i daje satysfakcję:) Co Ty
                                                > zrobisz, jak go zabiorą?!

                                                Nie ma obwawy siostra ma trojke malych dzieci :)))
                                                • freewolf Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 10:07
                                                  chatka_ napisała:

                                                  > Nie ma obwawy siostra ma trojke malych dzieci :)))

                                                  A jak i siostra zabierze?
                                                  Nie lepiej jednak mieć własnych?
                                                  • Gość: chatka Re: Komuś było gorąco? IP: *.piasta.pl 22.07.02, 10:11
                                                    freewolf napisał:

                                                    > chatka_ napisała:
                                                    >
                                                    > > Nie ma obwawy siostra ma trojke malych dzieci :)))
                                                    >
                                                    > A jak i siostra zabierze?
                                                    > Nie lepiej jednak mieć własnych?

                                                    No, thank you.
                                                  • sluggard Chatko 22.07.02, 11:59
                                                    Czy mimo pogody udało Ci się nad Siemianówką strzaskać na brąz?
                                                  • freewolf Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 17:33
                                                    Gość portalu: chatka napisał(a):

                                                    > No, thank you.

                                                    Nie wiem, za co mi dzięlujesz, to nie była żadna dwuznaczna propozycja z mojej
                                                    strony, tylko ciekawość.
                                                    Swoją drogą, coraz więcej kobiet świadomie nie chce mieć dzieci. Mamy ujemny
                                                    przyrost naturalny. Myślcie o przyszłości narodu i własnej!!! Jak zabraknie
                                                    dzieci, to kto później nas będzie utrzymywał gdy będziemy emerytami!!!
                                                    ;))
                                                  • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 17:51
                                                    freewolf napisał:

                                                    > Gość portalu: chatka napisał(a):
                                                    >
                                                    > > No, thank you.
                                                    >
                                                    > Nie wiem, za co mi dzięlujesz, to nie była żadna dwuznaczna propozycja z
                                                    mojej
                                                    > strony, tylko ciekawość.

                                                    A co nie moglabym na Ciebie liczyc? Od czego sa przyjaciele ???:))

                                                    > Swoją drogą, coraz więcej kobiet świadomie nie chce mieć dzieci. Mamy ujemny
                                                    > przyrost naturalny. Myślcie o przyszłości narodu i własnej!!! Jak zabraknie
                                                    > dzieci, to kto później nas będzie utrzymywał gdy będziemy emerytami!!!
                                                    > ;))

                                                    Dzieci tak !!, swoje nie swoje, ale we wlasciwym czasie. Juz pisalam do dzieci
                                                    trzeba dwojga a co wazniejsze do decyzji o nich tez - nie jestem zadna
                                                    feministka, ale tradycyjny model rodziny mi nie odpowida, "ona króluje w domu,
                                                    kieruje nauka dzieci a dla niego pozostaje reszta swiata, zajmuje sie
                                                    produkcja, tworzeniem, politka, zycie publiczne jest jego naturalnym zywiolem"
                                                    Przynosi lup do domu, i to jest wg niego wystatrczajcy wklad w zycie rodzinne.
                                                    Wcale nie wyolbrznymiam, znam takie pary wsrod wyksztalconych mlodych ludzi!!
                                                    Model wyniesiony z domu jest pod skora u mezczyzny. Wstrzymam sie wiec ze
                                                    swoimi marzeniami o dzieciach, rzeczywistosc je zweryfikuje, nie chce byc
                                                    single mother majac u boku meza i ojca tych dzieci!

                                                    Cytat z "Tożsamość meżczyzny" E. Badinter
                                                  • freewolf Re: Komuś było gorąco? 22.07.02, 18:20
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > do dzieci trzeba dwojga a co wazniejsze do decyzji o nich tez

                                                    Z tym się nie zgodzę, coraz więcej rodzin w krajach wysoko rozwiniętych
                                                    funkcjonuje w modelu 1+1, lub nawet 1+2 i wyższy.
                                                  • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 01:32
                                                    freewolf napisał:

                                                    > chatka_ napisała:
                                                    >
                                                    > > do dzieci trzeba dwojga a co wazniejsze do decyzji o nich tez
                                                    >
                                                    > Z tym się nie zgodzę, coraz więcej rodzin w krajach wysoko rozwiniętych
                                                    > funkcjonuje w modelu 1+1, lub nawet 1+2 i wyższy.

                                                    To prawda ze jest coraz wiecej kobiet (bo chyba ciagle nie mezczyzn)ktore
                                                    decyduja sie na wychowanie dziecka w pojedynke, i nie sa to tylko byle zony,
                                                    porzucone lub ktore porzucily swoich mezów,ale kobiety ktore z wyboru decyduja
                                                    sie na taki uklad. Ale w tej kwestii: I'm conservative, 2+1?... 2? ...3?
                                                  • freewolf Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 12:01
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Ale w tej kwestii: I'm conservative, 2+1?... 2? ...3?

                                                    Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyrost
                                                    naturalny.
                                                  • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 13:46
                                                    freewolf napisał:

                                                    > chatka_ napisała:
                                                    >
                                                    > > Ale w tej kwestii: I'm conservative, 2+1?... 2? ...3?
                                                    >
                                                    > Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyrost
                                                    > naturalny.

                                                    Wolfie czy Ty radnym/ksiedzem/prezydentem chcesz zostac?:)
                                                  • Gość: habitus Re: Komuś było gorąco? IP: *.zigzag.pl 23.07.02, 13:54
                                                    Nieeee, tylko nie księdzem!
                                                  • freewolf Re: Komuś było gorąco? 24.07.02, 12:11
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Wolfie czy Ty radnym/ksiedzem/prezydentem chcesz zostac?:)

                                                    Wolałbym imperatorem :))).
                                                  • sluggard Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 15:00
                                                    > Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyrost
                                                    > naturalny.

                                                    A jak byś zaplanował 5+17 to i wydajność by była większa.
                                                  • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 15:04
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyros
                                                    > t
                                                    > > naturalny.
                                                    >
                                                    > A jak byś zaplanował 5+17 to i wydajność by była większa.

                                                    To juz by byla komuna, prezydentem/premierem mialby wtedy szanase zostac!
                                                  • Gość: saunne Re: Komuś było gorąco? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 19:43
                                                    sluggard napisał:

                                                    > > Definitywnie 2+3 (albo i więcej), tylko tak można zapewnić dodatni przyros
                                                    > t
                                                    > > naturalny.
                                                    >
                                                    > A jak byś zaplanował 5+17 to i wydajność by była większa.

                                                    to trzeba by się chyba z fabryką ożenić... i... harem (ups) założyć...
                                                    (Sluggardzie czy Ty to planujesz także w naszym małżeństwie??? Harem wszak już
                                                    jest... Może ja jeszcze przemyślę sprawę...) ;))))))))
                                                  • sluggard Re: Komuś było gorąco? 23.07.02, 20:03
                                                    > to trzeba by się chyba z fabryką ożenić... i... harem (ups) założyć...
                                                    > (Sluggardzie czy Ty to planujesz także w naszym małżeństwie??? Harem wszak
                                                    już
                                                    > jest... Może ja jeszcze przemyślę sprawę...) ;))))))))

                                                    Agnieszko, gdzież bym śmiał!!! Wyszaleję się przed ślubem:))))
                                                  • freewolf Re: Komuś było gorąco? 24.07.02, 12:12
                                                    sluggard napisał:

                                                    > Agnieszko, gdzież bym śmiał!!! Wyszaleję się przed ślubem:))))

                                                    A kto ci wieczór kawalerski urządza?
                                                  • Gość: saunne Re: Komuś było gorąco? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 21:28
                                                    freewolf napisał:

                                                    > sluggard napisał:
                                                    >
                                                    > > Agnieszko, gdzież bym śmiał!!! Wyszaleję się przed ślubem:))))
                                                    >
                                                    > A kto ci wieczór kawalerski urządza?

                                                    Jeśli tak...to ja też chcę mieć wieczór...panieński..., Chatko... ;)))))
                                                  • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 25.07.02, 10:41
                                                    > > sluggard napisał:
                                                    > > > Agnieszko, gdzież bym śmiał!!! Wyszaleję się przed ślubem:))))

                                                    > > A kto ci wieczór kawalerski urządza?

                                                    Mysle ze Sluggiemu jeden wieczor nie wystarczy!

                                                    > Jeśli tak...to ja też chcę mieć wieczór...panieński..., Chatko... ;)))))

                                                    Mozesz na mnie liczyc. Ale kiedy?Jeszcze nie podaliscie daty zaslubin, mam
                                                    nadzieje ze po wakacjach, jak juz wszystkie Foremki beda na miejscu i
                                                    Forumowicze!!!.
                                                  • sluggard Re: Komuś było gorąco? 25.07.02, 16:37
                                                    > > > A kto ci wieczór kawalerski urządza?

                                                    Ja nie chcę wieczoru kawalerskiego!!!
                                                    Wolę wieczór panieński - ja i dużo bab:)
                                                  • saunne Re: Komuś było gorąco? 25.07.02, 20:07
                                                    sluggard napisał:

                                                    > Wolę wieczór panieński - ja i dużo bab:)

                                                    czyli Foremek tam nie będzie..., bo to kobietki a nie baby ;))))))))))))))))))
                                                  • sluggard Re: Komuś było gorąco? 25.07.02, 21:49
                                                    > > Wolę wieczór panieński - ja i dużo bab:)
                                                    >
                                                    > czyli Foremek tam nie będzie..., bo to kobietki a nie baby ;))))))))))))))))

                                                    Ty nie musisz o wszystkim wiedzieć...
                                                  • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 26.07.02, 11:16
                                                    Taak, kiedys jak do Haremu nas chcieli zaciagnac, to "Szanowne kolezanki"
                                                    bylysmy, a teraz BABY. Chyba ze nie nas masz na mysli i wybierasz sie na ...
                                                    gdzie indziej, a?
                                                  • sluggard Re: Komuś było gorąco? 26.07.02, 18:19
                                                    > Taak, kiedys jak do Haremu nas chcieli zaciagnac, to "Szanowne kolezanki"
                                                    > bylysmy, a teraz BABY. Chyba ze nie nas masz na mysli i wybierasz sie na ...
                                                    > gdzie indziej, a?

                                                    Najmilsza koleżanko Chatko sama odpowiedz sobie na pytanie, czy ja byłbym w
                                                    stanie kiedykolwiek Cię BABĄ nazwać!!!
                                                  • Gość: habitus Re: Komuś było gorąco? IP: *.zigzag.pl 26.07.02, 18:53
                                                    sluggard napisał:
                                                    > Najmilsza koleżanko Chatko sama odpowiedz sobie na pytanie, czy ja byłbym w
                                                    > stanie kiedykolwiek Cię BABĄ nazwać!!!
                                                    Chatka chyba pojechała do Olecka. Odpowiem za nią. Na podstawie Twoich
                                                    poprzednich wypowiedzi na forum, w tym również w wątkach poważnych i
                                                    wymagających kultury osobistej uważam, że nie mógłbyś nazwać Chatki babą.
                                                    Chyba, że w żartach: np. Ciiiicho babo! Ale to byłoby napisane pieszczotliwie.
                                                    Tak właśnie sądzę. Howqk!
                                                  • freewolf Re: Komuś było gorąco? 27.07.02, 10:34
                                                    saunne napisała:

                                                    > czyli Foremek tam nie będzie..., bo to kobietki a nie
                                                    baby ;))))))))))))))))))

                                                    Foremki muszą być, gdyż inaczej baby koślawo ulepione będą.
                                                  • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 01.08.02, 13:49
                                                    Ufff...Kto to wymyslil ze goraca herbata jest dobra na upał? Albo pikantne
                                                    jedzenie?, ktore wesolutko bulgocze na kuchence od godziny. Spryskwiaczem sie
                                                    ratuje, pryskajac na przemian to siebie to koszule to żelazko, lodowka na
                                                    oścież otwarta i tak nic nie pomaga, gdzies chyba robie błąd :)
                                                  • Gość: habitus Re: Komuś było gorąco? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 16:34
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Ufff...Kto to wymyslil ze goraca herbata jest dobra na upał? Albo pikantne
                                                    > jedzenie?, ktore wesolutko bulgocze na kuchence od godziny. Spryskwiaczem sie
                                                    > ratuje, pryskajac na przemian to siebie to koszule to żelazko, lodowka na
                                                    > oścież otwarta i tak nic nie pomaga, gdzies chyba robie błąd :)

                                                    Pomaga włożenie mokrego ubrania. Intensywnie parując ochładza ciało. Z
                                                    podręcznika survivalu.
                                                    P.S. Nie prasuj w taki upał!
                                                  • chatka_ Re: Komuś było gorąco? 01.08.02, 17:49
                                                    I prasowac juz wtedy nie trzeba :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka