Historie z samogonem w tle...

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.06.05, 18:37
robienie bimru jest ptrzestempstwem
    • Gość: gregmm Re: Historie z samogonem w tle... IP: 63.175.244.* 22.06.05, 17:12
      Jak nie sprzedajesz, to rob sobie dopoki nie przechcisz na metyl, tyle ile ci
      sie podoba. Wolnosc Tomku w swoim domku...
      • alex.4 Re: Historie z samogonem w tle... 22.06.05, 17:20
        dura lex sed lex. Prawo jest od tego aby je przestrzegać. Nie widzę powodu aby
        bronić osoby, które je łamią wytwarzając i sprzedając bimber.
        • Gość: mcbride analex? IP: 212.122.214.* 22.06.05, 18:46
          alex.4 napisał:

          > dura lex sed lex. Prawo jest od tego aby je przestrzegać. Nie widzę powodu
          aby
          > bronić osoby, które je łamią wytwarzając i sprzedając bimber.


          buhahahhahaahahahaah

          wracasz do formy po okresie zagubienia się na forum:)))

          a znasz takie powiedzonko "cogito ergo sum" ?
          pochwal sie nim w jakimś najbliżśzym poście;)

          buahahahahahahaha


          przy całym szacunku dla analexa....jednak alex go przebija "mondrośćią"
          ii "potrzebnościom" buhahaaa

        • Gość: Vincenty Re: Historie z samogonem w tle... IP: 195.177.196.* 22.06.05, 18:47
          alex.4 napisał:
          >Prawo jest od tego aby je przestrzegać.

          Co chyba nie znaczy, ze zlych przepisow nie powinno sie krytykowac i zmieniac?

          Co do bimbru - znam wiele osob ktore majac srodki na Johnny Walkera, lubia od
          czasu do czasu popic dobry bimberek. Mysle ze prawo nie powinno ich za to
          karac...
          • Gość: mimochodem Re: Historie z samogonem w tle... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 22.06.05, 19:14
            Bimber jest najlepszy (taki około 70 % - ani to jeszcze spirytus, ani wódka)
            ale jedynie dla tych, którzy mają miarę własnej łatwo przemijającej wartości.
            Rzecz jest trudna do uchwycenia - tych, którzy tę miarę potrafili znaleźć
            pozdrawiam serdecznie, tym co jej nie załapali serdecznie wspólczuję.
            Polskie prawo zaś jest niestety słabe i nieprecyzyjne bowiem nie potrafi tak
            finezyjnych różnic wyłapać. Południowi słowianie "jugole" ze swoją śliwowicą są
            zdecydowanie lepsi.
            • mbulele Re: Historie z samogonem w tle... 22.06.05, 21:07
              >>Zabawa tylko dzieciakom.<<

              młode zawsze więcej pili i śmiechu z nich było na wiosce a biber co, zawsze
              dobrze zrobiony był zdrowszy od tego monopolowego.
              rano poprawił człowiek półkubkiem do jajecznicy i szed do roboty
              • lordbyron Re: Historie z samogonem w tle... 22.06.05, 22:15
                dobry samogon zawsze kojarzył sie z Podlasiem...dodam - pozytywnie. nie pozwólmy
                tego zniszczyc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja