Dodaj do ulubionych

Kim naprawdę jesteś...

22.07.02, 10:51
Oto pewna zagadka, dzięki której możecie dowiedzieć się czegoś o sobie:

HISTORIA PEWNEJ DZIEWCZYNY.
Na pogrzebie swojej matki, dziewczyna spotyka chlopaka, którego wczesniej
nigdy nie widziala. Nieoczekiwanie dostrzega w nim mezczyzne swego zycia i w
tym samym dniu zakochuje sie ... Kilka dni pózniej dziewczyna zabija swoja
siostre.....

Pytanie brzmi: jaki jest powód zabicia wlasnej siostry ???????

(odpowiedź wraz z wyjaśnieniem w poście poniżej)
Obserwuj wątek
    • bix1 Re: Kim naprawdę jesteś... 22.07.02, 10:54
      Odpowiedź brzmi:

      MIALA NADZIEJE, ZE TEN CHLOPAK ZNOWU POJAWI SIE NA POGRZEBIE...

      Jezeli odpowiedziales prawidlowo znaczy to, ze rozumujesz jak psychopata. Ten
      test zostal podobno stworzony przez slynnego amerykanskiego psychologa i
      pozwala weryfikowac potencjalnych zabójców. Wielu seryjnych morderców
      odpowiedzialo prawidlowo na to pytanie. Jezeli odpowiedziales blednie lepiej
      dla Ciebie. Jezeli odpowiedziałeś prawidłowo - lepiej nie używaj brzytwy do
      golenia...
      :))
      • freewolf Re: Kim naprawdę jesteś... 22.07.02, 17:28
        bix1 napisał:

        > Odpowiedź brzmi:
        >
        > MIALA NADZIEJE, ZE TEN CHLOPAK ZNOWU POJAWI SIE NA POGRZEBIE...
        >
        > Jezeli odpowiedziales prawidlowo znaczy to, ze rozumujesz jak psychopata.
        Ten
        > test zostal podobno stworzony przez slynnego amerykanskiego psychologa i
        > pozwala weryfikowac potencjalnych zabójców. Wielu seryjnych morderców
        > odpowiedzialo prawidlowo na to pytanie. Jezeli odpowiedziales blednie lepiej
        > dla Ciebie. Jezeli odpowiedziałeś prawidłowo - lepiej nie używaj brzytwy do
        > golenia...
        > :))

        Uff..., ulżyło mi, nie jestem psychopatą.
        Ja myślałem, że skoro najpierw zabiła matkę i sprawiło jej to przyjemność, to
        nie ma przeciwwskazań, żeby zabiła po raz drugi i poćwiczyła sobie przed
        spotkaniem z chłopakiem...
        :)))))
        • chatka_ Re: Kim naprawdę jesteś... 22.07.02, 17:35
          Bixie rozumiem ze to byl bardziej test psychologiczny niz zagadka dlatego
          podales rozwiazanie,bo gdyby bylo inaczej to byloby po zabawie :( A moze znasz
          jakies zagadki?
          • Gość: Andi Re: Kim naprawdę jesteś... IP: *.sav.tkb.net.pl 22.07.02, 17:39
            chatka_ napisała:

            > Bixie rozumiem ze to byl bardziej test psychologiczny niz zagadka dlatego
            > podales rozwiazanie,bo gdyby bylo inaczej to byloby po zabawie :( A moze
            znasz
            > jakies zagadki?

            może nie zagadka, ale coś zastanawiającego:

            Trzech gości w hotelu zadzwoniło po room servis i zamówiło dwie duże
            Pizze. Delivery boy wkrótce je dostarczył razem z rachunkiem na $30,00.
            Każdy z gości dał mu banknot $10,00 i chłopak wyszedł.
            Na razie wszystko jasne.
            Kiedy delivery boy daje kasjerowi te $30,00, ten mówi mu że zaszła
            pomyłka.
            Rachunek powinien być tylko na $25,00 a nie na $30,00. Kasjer daje
            chłopakowi pięć banknotów $1,00 i mówi mu żeby zaniósł je z powrotem
            trzem gościom, którzy zamówili pizze.
            Na razie wszystko OK.
            W drodze do ich pokoju chłopak wpada na pewną myśl. Przecież oni nie
            dali
            mu napiwku, wiec kalkulując iż i tak nie da się podzielić tych $5,00
            na trzy równe części, on zatrzyma sobie $2,00 jako napiwek, a im zwróci
            $3,00.
            Jak dot±d wszystko all right.
            Chłopak puka w drzwi i jeden z gości otwiera. Chłopak wytłumaczył jaka
            zaszła pomyłka i daje mu $3,00, po czym odchodzi ze swoimi $2,00
            napiwku w kieszeni.
            Teraz zaczyna się zabawa!
            Wiemy, że $30-$25=$5 Co nie? $5-$3=$2 Prawda? No to w czym jest
            problem?
            Wszystko się zgadza?
            Niezupełnie. Odpowiedzcie na to: Każdy z trojki gości dał pocz±tkowo
            $10,00. Każdy dostał z powrotem $1,00 reszty. To oznacza, ze każdy
            zapłacił $9,00 co pomnożone przez 3 daje $27,00. Delivery boy (czyli
            "chłopak") zatrzymał sobie $2,00 napiwku. $27,00 plus $2,00 równa się
            $29,00.
            Gdzie jest jeszcze jeden dolar?

            Pozdrawiam
            Andrzej
            • freewolf Re: Kim naprawdę jesteś... 22.07.02, 18:09
              Gość portalu: Andi napisał(a):


              > może nie zagadka, ale coś zastanawiającego:
              >
              > Trzech gości w hotelu zadzwoniło po room servis i zamówiło dwie duże
              > Pizze. Delivery boy wkrótce je dostarczył razem z rachunkiem na $30,00.
              > Każdy z gości dał mu banknot $10,00 i chłopak wyszedł.
              > Na razie wszystko jasne.
              > Kiedy delivery boy daje kasjerowi te $30,00, ten mówi mu że zaszła
              > pomyłka.
              > Rachunek powinien być tylko na $25,00 a nie na $30,00. Kasjer daje
              > chłopakowi pięć banknotów $1,00 i mówi mu żeby zaniósł je z powrotem
              > trzem gościom, którzy zamówili pizze.
              > Na razie wszystko OK.
              > W drodze do ich pokoju chłopak wpada na pewną myśl. Przecież oni nie
              > dali
              > mu napiwku, wiec kalkulując iż i tak nie da się podzielić tych $5,00
              > na trzy równe części, on zatrzyma sobie $2,00 jako napiwek, a im zwróci
              > $3,00.
              > Jak dot±d wszystko all right.
              > Chłopak puka w drzwi i jeden z gości otwiera. Chłopak wytłumaczył jaka
              > zaszła pomyłka i daje mu $3,00, po czym odchodzi ze swoimi $2,00
              > napiwku w kieszeni.
              > Teraz zaczyna się zabawa!
              > Wiemy, że $30-$25=$5 Co nie? $5-$3=$2 Prawda? No to w czym jest
              > problem?
              > Wszystko się zgadza?
              > Niezupełnie. Odpowiedzcie na to: Każdy z trojki gości dał pocz±tkowo
              > $10,00. Każdy dostał z powrotem $1,00 reszty. To oznacza, ze każdy
              > zapłacił $9,00 co pomnożone przez 3 daje $27,00. Delivery boy (czyli
              > "chłopak") zatrzymał sobie $2,00 napiwku. $27,00 plus $2,00 równa się
              > $29,00.
              > Gdzie jest jeszcze jeden dolar?
              >
              > Pozdrawiam
              > Andrzej

              Zagadka jest banalna, ale nie zamieszczę rozwiązania (przynajmniej jeszcze nie
              teraz), gdyż nie chcę nikomu psuć zabawy.
              • Gość: Spec Re: Kim naprawdę jesteś... IP: *.fibercitynetworks.net 22.07.02, 18:25

                > Zagadka jest banalna, ale nie zamieszczę rozwiązania
                (przynajmniej jeszcze nie
                > teraz), gdyż nie chcę nikomu psuć zabawy.

                Rozumiem ze rowniez czekasz na rozwiazanie. :)))
                Ale chodzi o to ze 30 nigdy nie istnialo...

                Ale mam lepsza zagadke moze juz to widzieliscie:

                dowod ze 2=1
                a = b
                a2 = ab
                a2 - b2 = ab-b2
                (a-b)(a+b) = b(a-b)
                a+b = b
                b+b = b
                2b = b
                2 = 1

                na tej samej zasadzie 1=0 itp.

                no i co z tym?
                • freewolf Re: Kim naprawdę jesteś... 24.07.02, 12:37
                  Gość portalu: Spec napisał(a):

                  >
                  > > Zagadka jest banalna, ale nie zamieszczę rozwiązania
                  > (przynajmniej jeszcze nie
                  > > teraz), gdyż nie chcę nikomu psuć zabawy.
                  >
                  > Rozumiem ze rowniez czekasz na rozwiazanie. :)))
                  > Ale chodzi o to ze 30 nigdy nie istnialo...

                  Trzydzieści jak najbardziej istniało tylko, że rozumowanie w końcu zagadki
                  jest niepoprawne. Faceci zapłacili za pizzę 27 $, czyli 25+2, czyli cenę pizzy
                  + to, co wziął sobie dostawca. 27+3=30, czyli cena pizzy (3*9=27) + 3 dolary
                  reszty. W tym, co napisał Andrzej:
                  "Delivery boy (czyli "chłopak") zatrzymał sobie $2,00 napiwku. $27,00 plus
                  $2,00 równa się $29,00."
                  napiwek nie jest wliczony w to, co zapłacili faceci czyli w te 27 $, co jest
                  błędnym założeniem. Zresztą Twoja zagadka jest zagadką tego samego typu.

                  > Ale mam lepsza zagadke moze juz to widzieliscie:
                  >
                  > dowod ze 2=1
                  > a = b
                  > a2 = ab
                  > a2 - b2 = ab-b2
                  > (a-b)(a+b) = b(a-b)
                  > a+b = b
                  > b+b = b
                  > 2b = b
                  > 2 = 1
                  >
                  > na tej samej zasadzie 1=0 itp.
                  >
                  > no i co z tym?

                  Skoro a=b to a-b=0, a jak mawia moja (już była) pani od matmy: "Pamiętaj
                  cholero, nigdy nie dziel przez zero".
                  • Gość: Spec Re: Kim naprawdę jesteś... IP: *.nyc.rr.com 24.07.02, 20:24
                    dzielic mozna tylko wyniku tego nie bedzie
                    (moze w jakiejs zaawansowanej matematyce)

                    chodzi o to ze "skracanie" czyli dzielenie obu stron
                    rownania przez liczbe mozna wykonywac tylko pod warunkiem
                    ze ta liczba jest rozna od 0 a gdy a=b to a-b = 0 i tu
                    jest blad

                    z tym 30 chodzi mi o to ze 30 jest uzyte tylko zmylkowo
                    cena zawsze byla 27...
                    • freewolf Re: Kim naprawdę jesteś... 25.07.02, 10:55
                      Gość portalu: Spec napisał(a):

                      > dzielic mozna tylko wyniku tego nie bedzie
                      > (moze w jakiejs zaawansowanej matematyce)
                      >
                      > chodzi o to ze "skracanie" czyli dzielenie obu stron
                      > rownania przez liczbe mozna wykonywac tylko pod warunkiem
                      > ze ta liczba jest rozna od 0 a gdy a=b to a-b = 0 i tu
                      > jest blad

                      Przecież dokładnie to napisałem, tylko trochę bardziej aluzyjnie:
                      "Skoro a=b to a-b=0, a jak mawia moja (już była) pani od matmy: "Pamiętaj
                      cholero, nigdy nie dziel przez zero"."


                      > z tym 30 chodzi mi o to ze 30 jest uzyte tylko zmylkowo
                      > cena zawsze byla 27...

                      W którym miejscu to 30 jest użyte zmyłkowo? Tyle było w obiegu [25$ za pizzę, 2
                      $ napiwku (czyli 27$ - tyle, ile zapłacili) i 3$ reszty, razem 30$].
          • bix1 Re: Kim naprawdę jesteś... 24.07.02, 09:49
            chatka_ napisała:
            > Bixie rozumiem ze to byl bardziej test psychologiczny niz zagadka dlatego
            > podales rozwiazanie,bo gdyby bylo inaczej to byloby po zabawie :(
            Oczywiście masz rację - to był test psychologiczny - użyłem słowa zagadka żeby
            na samym początku nie wzbudzić podejrzeń czytelnika :)

            >A moze znasz jakies zagadki?
            A oto i zagadka dla Ciebie:
            "Pewien kretenczyk powiedział ze wszystcy mieszkancy Krety sa kłamcami. Czy
            powiedział prawdę czy skłamał?"

            • Gość: chatka Re: Kim naprawdę jesteś... IP: *.piasta.pl 24.07.02, 10:01
              Skoro klamal ze sa klamcami, to mowil szczera prawde ? :)
            • freewolf Re: Kim naprawdę jesteś... 24.07.02, 12:47
              bix1 napisał:

              > A oto i zagadka dla Ciebie:
              > "Pewien kretenczyk powiedział ze wszystcy mieszkancy Krety sa kłamcami. Czy
              > powiedział prawdę czy skłamał?"

              Nie mógł powiedzieć prawdy, gdyż, gdyby to co mówił byłoby prawdą (czyli w
              logice miałoby symbol 1), to oznaczało by, ze powiedział nieprawdę (w logice
              symbol 0), a zgodnie z prawami logiki matematycznej 1=ɬ, (prawda implikuje
              fałsz), a równanie to ma symbol 0, czyli jest fałszywe. Stąd wynika, że musi
              kłamać, czyli na Krecie znajduje się choć jedna osoba która mówi prawdę
              (noworodki i księża nie kłamią:).
              • chatka_ a moze cięcie-gięcie 24.07.02, 18:03
                A pamietacie Cięcie-Gięcie Szymona Majewskiego. Hit na kazdej wyprawie, podczas
                dlugiej jazdy samochodem czy imprezie.
                Zabawa polega na tym, ze wybiera sie rzeczownik zlozony np. pampers i podaje
                definicje poszczegolnych czlonow pam-pers tj. spiewa pod nosem mieszkaniec
                srodkowej Azji :) Mozna udzielic podpowiedzi ale to ulatwia zadanie np. albo
                nie obejdzie sie bez tego zadna mama :)))
                Jak Wam sie podoba?
                moge pierwsze haslo?

                samochod burmistrza Londynu albo Paryza w dopelniaczu - albo ...(poczekam z
                podpowiedzia ;)
                • freewolf Re: a moze cięcie-gięcie 25.07.02, 11:02
                  chatka_ napisała:

                  > samochod burmistrza Londynu albo Paryza w dopelniaczu - albo ...(poczekam z
                  > podpowiedzia ;)

                  Jaki jest dopełniacz od Rolls Royce?
                  • chatka_ Re: a moze cięcie-gięcie 25.07.02, 11:38
                    freewolf napisał:

                    > chatka_ napisała:
                    >
                    > > samochod burmistrza Londynu albo Paryza w dopelniaczu - albo ...(poczekam
                    > z
                    > > podpowiedzia ;)
                    >
                    > Jaki jest dopełniacz od Rolls Royce?


                    Podpowiedz 1:
                    pierwszy czlon wyrazu to marka samochodu, drugi to burmistrz inaczej, w
                    dopleniaczu


                    • chatka_ Re: a moze cięcie-gięcie 25.07.02, 13:32
                      podpowiedz 2:
                      ...albo urzadznie rejestrujace rzeczywistosc.

                      Teraz to juz chyba wszyscy znaja rozwiazanie.
                      • chatka_ I po cięciu-gięciu :( 26.07.02, 10:41
                        Odpowiedz brzmi:
                        KAMERA
                        • freewolf Re: I po cięciu-gięciu :( 26.07.02, 16:03
                          Chatko, zlituj się, są wakacje, czas odpoczynku, a nie myślenia.
                          :))
                          • chatka_ Cięcie-gięcie 2 26.07.02, 17:18
                            It was supposed to be fun!!! :)))
                            Chyba nie musze Ci Wofie tlumaczyc, ang. musiasz znac niezle jak takie dowcipy
                            opowiadasz :))))

                            One more try?
                            rzeczownik skladajacy sie z dwoch czlonow:
                            czesc garderoby w liczbie pojedynczej(mowi sie ze glupia) i imie zenskie
                            :))))))))))))))))))
                            • Gość: habitus Re: Cięcie-gięcie 2 IP: *.zigzag.pl 26.07.02, 17:25

                              > rzeczownik skladajacy sie z dwoch czlonow:
                              > czesc garderoby w liczbie pojedynczej(mowi sie ze glupia) i imie zenskie
                              > :))))))))))))))))))

                              To mi przypomina żydowską zagadkę: Co to jest?: szlubne nakrycie głowy i synek
                              krowy, to instrument muzykowy. Odpowiedź: welonczele.
                              • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 2 26.07.02, 17:28
                                :))))))
                                Witaj Habi a zrobisz podejscie do chatkowej pogietej zagadki?:)
                            • sluggard Re: Cięcie-gięcie 2 26.07.02, 18:30
                              > rzeczownik skladajacy sie z dwoch czlonow:
                              > czesc garderoby w liczbie pojedynczej(mowi sie ze glupia) i imie zenskie
                              > :))))))))))))))))))

                              butelka - ups, marat miał chyba tę zagadkę rozwiązać:)
                              • chatka_ Cięcie-gięcie 3 28.07.02, 14:07
                                Maratowi moze byc taka, ups... to byla podpowiedz!:)))

                                Odglos drobiu nad rodzima rzeka :)
                                (rzeczownik zlozony z dwoch wyrazow)
                                • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 28.07.02, 14:28
                                  chatka_ napisała:

                                  > Maratowi moze byc taka, ups... to byla podpowiedz!:)))
                                  >
                                  > Odglos drobiu nad rodzima rzeka :)
                                  > (rzeczownik zlozony z dwoch wyrazow)

                                  Skoro to dla Marata to nie podam odpowiedzi. Zapytam tylko, czy po połączeniu
                                  nie wyjdzie przypadkiem tytuł bardzo dobrej książki Zahn'a?
                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 3 28.07.02, 14:36
                                    To nie bedzie "Zaginiona rasa", bo tylko to by mi pasowalo do Marata z tytulow
                                    ksiazek Zahn'a.:))))
                                    POza tym rozwiazanie to jeden wyraz.
                                    Sprobuj, niech bedzie kto pierwszy ten lepszy!
                                    • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 28.07.02, 14:48
                                      chatka_ napisała:

                                      > To nie bedzie "Zaginiona rasa", bo tylko to by mi pasowalo do Marata z
                                      tytulow
                                      > ksiazek Zahn'a.:))))
                                      > POza tym rozwiazanie to jeden wyraz.
                                      > Sprobuj, niech bedzie kto pierwszy ten lepszy!

                                      kobra
                                      • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 3 28.07.02, 14:53
                                        blisko blisko...
                                        blizej Wolfie blizej!!!!
                                        Marat i kobra ??? NIe widze zwiazku ...
                                        • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 28.07.02, 14:56
                                          chatka_ napisała:

                                          > blisko blisko...
                                          > blizej Wolfie blizej!!!!
                                          > Marat i kobra ??? NIe widze zwiazku ...

                                          kobiałka?

                                          bo brona mi jakoś nie pasuje
                                          • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 3 28.07.02, 15:02
                                            Brawo!!
                                            W nagrode moze zagadka dla Ciebie:

                                            Odglos dziecia tym razem, i kolko przyrodnicze w skrocie
                                            prosta prawda???
                                            • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 28.07.02, 15:10
                                              chatka_ napisała:

                                              > Brawo!!
                                              > W nagrode moze zagadka dla Ciebie:
                                              >
                                              > Odglos dziecia tym razem, i kolko przyrodnicze w skrocie
                                              > prosta prawda???

                                              Okop?
                                              A teraz moja zagadka:
                                              Gryzoń nie po polsku i chodzi do tyłu.
                                              • chatka_ Cięcie-gięcie 4 i 5 28.07.02, 15:29
                                                To nie jest prawidlowa odpowiedz, i inne kolko chodzi, chyba juz nie
                                                istnieje ??? i o inny odglos, u Queeen bylo takie radio :)))Na razie
                                                • freewolf Re: Cięcie-gięcie 4 i 5 28.07.02, 15:53
                                                  Mogę Cię zapewnić, że LOP nie ma nic wspólnego z kółkiem przyrodniczym. Poza
                                                  tym nadal istnieje. Wypisałem się z niego dopiero dwa miesiące temu, a wątpię,
                                                  żeby rozwiązali je przez ten czas.
                                                  Odpowiedź na Twoją zagadkę to galop. Zresztą Habi podała ją pierwsza.
                                                  Nie zmienia to jednak faktu, że nie odpowiedziałaś na moją zagadkę.
                                                  Czekam cierpliwie, do wygrania uścisk dłoni :)).
                                                  Informacja dla pozostałych forumowiczów i foremek - zagadka jest przeznaczona
                                                  dla Chatki.
                                              • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 3 28.07.02, 23:10
                                                jak zagadka dla mnie to pewnie ajrak, tylko nie wiem w jakim jezyku szczur
                                                to "aj"????? :))))
                                                • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 10:25
                                                  chatka_ napisała:

                                                  > jak zagadka dla mnie to pewnie ajrak, tylko nie wiem w jakim jezyku szczur
                                                  > to "aj"????? :))))

                                                  Niestety, nie jest to poprawna odpowiedź (podpowiem - pstrąg też nie:))).
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 11:05
                                                    tez mi podpowiedz!!! :(((,
                                                    W takim razie z drugiej strony:

                                                    Ratafia tez nie jest zla, ale czy jakas "afia" chodzi do tylu????? :))))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 11:16
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > tez mi podpowiedz!!! :(((,
                                                    > W takim razie z drugiej strony:
                                                    >
                                                    > Ratafia tez nie jest zla, ale czy jakas "afia" chodzi do tylu????? :))))

                                                    No dobra ostatnia podpowiedź:
                                                    To, co wyjdzie razem, służy do jeżdżenia po śniegu.
                                                    I jedno pytanie, nie jeździłaś przypadkiem rowerem wczoraj wieczorem w
                                                    okolicach szosy północnoobwodowej?
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 11:34
                                                    Po sniegu to ja poki co jezdze na pupie :)))Zima sprobuje na desce!!
                                                    Nie wiem, zlituj sie!!
                                                    Poza tym od zadawania zagadek jestem ja!;)

                                                    Wolfie, a czemu pomyslales ze tam na szosie to moglbym byc ja?
                                                    Jak sie kopcilo za mna, to na pewno bylam ja :)
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 11:47
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Po sniegu to ja poki co jezdze na pupie :)))Zima sprobuje na desce!!
                                                    > Nie wiem, zlituj sie!!
                                                    > Poza tym od zadawania zagadek jestem ja!;)

                                                    Chodziło mi o ratrak. A skojarzenie było takie: Chatka - rolki - łyżwy - lód -
                                                    śnieg - ratrak.

                                                    > Wolfie, a czemu pomyslales ze tam na szosie to moglbym byc ja?
                                                    > Jak sie kopcilo za mna, to na pewno bylam ja :)

                                                    No więc: krótko ostrzyżone ciemne włosy (nie wiem czy brunetka, czy szatynka,
                                                    gdyż jechałem w przyciemnianych okularach), rower, minispódniczka. Co prawda
                                                    wyglądała na 21 lat, ale, że na foteliku przyczepionym do bagażnika wiozła
                                                    małe dziecko, od razu pomyślałem, że to pewnie Ty.
                                                  • Gość: chatka_ Re: Cięcie-gięcie 3 IP: *.piasta.pl 29.07.02, 11:52
                                                    to mi wygladalo na ratrak, (patrz posty wyzej) ale nie slyszlam nigdy o niczym
                                                    takim :)
                                                    Moze w swoim nieocenionym archiwum znajdziesz jakies zdjecie?

                                                    Niestey, ale to nie bylam ja.Opis pasuje w 90%, z ta roznica ze dzieci na
                                                    rowerze jeszcze nie wozilam.

                                                    Kolejna zagadka?
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 12:02
                                                    Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                                                    > to mi wygladalo na ratrak, (patrz posty wyzej) ale nie slyszlam nigdy o
                                                    niczym
                                                    > takim :)
                                                    > Moze w swoim nieocenionym archiwum znajdziesz jakies zdjecie?

                                                    wizard.ae.krakow.pl/~gruskosm/narty/kuchnia/main.htmlhttp://www.narty.zut.pl/bezpiecznie1.html

                                                    > Niestey, ale to nie bylam ja.Opis pasuje w 90%, z ta roznica ze dzieci na
                                                    > rowerze jeszcze nie wozilam.

                                                    Chatko, a myślałem, że skoro nie możesz się od nich opędzić i tak je lubisz,
                                                    to fundujesz im od czasu do czasu trochę świeżego powietrza.
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 12:20
                                                    Z tym swiezym powietrzem bylby problem, bo zebym to mogla byc ja to musialabym
                                                    na karku zamiast dziecka, grill miec i ...wedzaca sie karkowke!!!!
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 12:26
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Z tym swiezym powietrzem bylby problem, bo zebym to mogla byc ja to
                                                    > musialabym na karku zamiast dziecka, grill miec i ...wedzaca sie karkowke!!!!

                                                    Wolałbym szaszłyki (poza tym łatwiej je do karku przymocować). Czekam na
                                                    następną zagadkę.
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 12:34
                                                    prosze Cie bardzo!
                                                    (cztery czlony!)
                                                    U popularnego dziennikarza radiowego i telwizyjnego, w, czterech literach
                                                    zwierza wielkiego wymarlego zdaje mi sie, w dopleniaczu :)))))

                                                    Zagadka nie latwa, beda podpowiedzi, do dziela!
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 3 29.07.02, 12:51
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > prosze Cie bardzo!
                                                    > (cztery czlony!)
                                                    > U popularnego dziennikarza radiowego i telwizyjnego, w, czterech literach
                                                    > zwierza wielkiego wymarlego zdaje mi sie, w dopleniaczu :)))))
                                                    >
                                                    > Zagadka nie latwa, beda podpowiedzi, do dziela!

                                                    matura??
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 6 29.07.02, 13:18
                                                    Rzeczownik ten sklada sie z czterech czlonow, poodzielalam je przecinkami,
                                                    koncówke juz masz, poczatek prawie, a w srodku jeszcze zaklnij nie po polsku i
                                                    po zagadce!!!
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 6 29.07.02, 15:45
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Rzeczownik ten sklada sie z czterech czlonow, poodzielalam je przecinkami,
                                                    > koncówke juz masz, poczatek prawie, a w srodku jeszcze zaklnij nie po polsku
                                                    i
                                                    > po zagadce!!!

                                                    makulatura?
                                                    faktura?
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 6 30.07.02, 00:00
                                                    Wolfie prawie masz juz rozwiazanie, ale co zrobiles z redaktorem, troche go
                                                    odchudziles :))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 6 30.07.02, 17:44
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Wolfie prawie masz juz rozwiazanie, ale co zrobiles z redaktorem, troche go
                                                    > odchudziles :))

                                                    popkultura?
                                                    To mój ostatni pomysł, jeśli nie trafiłem to poddaję się. Zupełnie nie mogę
                                                    skojarzyć o co chodzi z tym redaktorem.
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 6 30.07.02, 18:25
                                                    Byles bardzo bardzo blisko
                                                    man-u-fak-tura :)))))
                                                    Kolej na Twoja zagadke !
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 31.07.02, 10:43
                                                    Zanim Wolfie cos zapoda, zagadka dla wszystkich ode mnie,
                                                    jak zwykle pogieta, ale nie byloby inaczej zabawy, nie ma latwo :)
                                                    rzeczwonik, dwa czlony:

                                                    Ruska albo finska, Ona to ma! nie po polsku ani po szwedzku choc ona jest ze
                                                    Szwecji, w liczbie mnogiej :)))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 31.07.02, 21:31
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Ruska albo finska, Ona to ma! nie po polsku ani po szwedzku choc ona jest ze
                                                    > Szwecji, w liczbie mnogiej :)))

                                                    Na razie kojarzy mi się zapinka, ale nie pytajcie dlaczego. Do rana wymyślę
                                                    coś innego.
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 31.07.02, 23:58
                                                    Nie nie bede pytac tylko sie glosno bede zastanwawiac co to za 'za' jest ruskie
                                                    albo finskie, nie mowiac juz o drugim czlonie?

                                                    Pamietaj maja byc dwa czlony!
                                                    Mala podpowiedz: to ma cos wspolnego, niewiele wprawdzie,ale podpowiedz miala
                                                    byc mala, z Roxette :)
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 01.08.02, 15:09
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Nie nie bede pytac tylko sie glosno bede zastanwawiac co to za 'za' jest
                                                    ruskie
                                                    >
                                                    > albo finskie, nie mowiac juz o drugim czlonie?
                                                    >
                                                    > Pamietaj maja byc dwa czlony!
                                                    > Mala podpowiedz: to ma cos wspolnego, niewiele wprawdzie,ale podpowiedz
                                                    miala
                                                    > byc mala, z Roxette :)

                                                    Roxette nie słucham.
                                                    Czy może chodzi o tokarkę?

                                                    Wymyśliłem własną zagadkę dla ciebie. Również dwuczłonowa:
                                                    Człowiek to ma, człowiek to ma.
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 01.08.02, 16:56
                                                    Wolfiku co w tokarce jest ruskie albo finskie ??????
                                                    Podpowiem ze pierwszy czlon ma bardzo wysoka temperature, a drugi- moga byc
                                                    prawne :)
                                                    czy juz wiesz, to sie spiesz bo Habi jest tu obok i zagadke Ci rozwikla w mig !
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 01.08.02, 20:20
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Wolfiku co w tokarce jest ruskie albo finskie ??????

                                                    W pewne sprawy nie należy wnikać ;))).

                                                    > Podpowiem ze pierwszy czlon ma bardzo wysoka temperature, a drugi- moga byc
                                                    > prawne :)
                                                    > czy juz wiesz, to sie spiesz bo Habi jest tu obok i zagadke Ci rozwikla w
                                                    mig !

                                                    Łaziska albo łazienki
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 01.08.02, 23:10
                                                    freewolf napisał:

                                                    > Łaziska albo łazienki
                                                    Hm... moze to byc lazienka, jak napuscisz duzo goracej wody tak ze az zaparuje
                                                    wszystko, ale to dopiero pierwszy czlon a druga czesc wyrazu to: w prawie one
                                                    sa niestety, Grobelny potrafil je wykorzystac :)
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:02
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > freewolf napisał:
                                                    >
                                                    > > Łaziska albo łazienki
                                                    > Hm... moze to byc lazienka, jak napuscisz duzo goracej wody tak ze az
                                                    zaparuje
                                                    >
                                                    > wszystko, ale to dopiero pierwszy czlon a druga czesc wyrazu to: w prawie
                                                    one
                                                    > sa niestety, Grobelny potrafil je wykorzystac :)

                                                    Kruczek parowy? To chyba lokomotywa? :)))
                                                    To jak połączyć te kruczki z łaźnią? :)))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:08
                                                    freewolf napisał:

                                                    > Kruczek parowy? To chyba lokomotywa? :)))
                                                    > To jak połączyć te kruczki z łaźnią? :)))

                                                    A teraz poważnie, wiem, że chodzi o banialuki.
                                                    Ale co to ma wspólnego z Roxette?
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:13
                                                    A to moj post poniezej juz nieaktualny. Brawo !!
                                                    Roxette spiewal kiedys taka piosenke "She's got the look" stąd "ona to
                                                    ma..." :))))))))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:32
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > A to moj post poniezej juz nieaktualny. Brawo !!
                                                    > Roxette spiewal kiedys taka piosenke "She's got the look" stąd "ona to
                                                    > ma..." :))))))))

                                                    Skąd mogłem to wiedzieć??? Nie słucham Roxette.
                                                    A ja przez to Twoje "ona to ma" przeszedłem przez wszystkie skojarzenia z
                                                    ciałem kobiety (od piersi w dół).
                                                    A Ty się jeszcze zastanawiałaś skąd ta zapinka i tokarka.
                                                    ;)))))
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:39
                                                    freewolf napisał:

                                                    > Skąd mogłem to wiedzieć??? Nie słucham Roxette.
                                                    > A ja przez to Twoje "ona to ma" przeszedłem przez wszystkie skojarzenia z
                                                    > ciałem kobiety (od piersi w dół).
                                                    > A Ty się jeszcze zastanawiałaś skąd ta zapinka i tokarka.

                                                    Przepraszam a ta zapinka to do czego kobiecie "od piersi w dół"?????:)))
                                                    I dlaczego od glowy nie zaczales?... no tak, coz kobieta moze miec w
                                                    glowie??? ;)))))
                                                    hm...nad tokarka ciagle sie zastanawiam ...:)Oświeć mnie!
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 13:00
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Przepraszam a ta zapinka to do czego kobiecie "od piersi w dół"?????:)))

                                                    Jak już pisałem, są sprawy, w które wnikać nie należy...

                                                    > I dlaczego od glowy nie zaczales?

                                                    Gdyż, nie licząc faktu, że jest o wiele ładniejsza, głowa kobiety od męskiej
                                                    się nie różni. :)))

                                                    >... no tak, coz kobieta moze miec w glowie??? ;)))))

                                                    Ty to powiedziałaś. :))

                                                    > hm...nad tokarka ciagle sie zastanawiam ...:)Oświeć mnie!

                                                    Patrz wyżej. Poza tym dodam, że mam bardzo abstrakcyjne skojarzenia. Dodam
                                                    tylko, że i zapinka i tokarka wyszły od tego samego źródłosłowu.
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 13:08
                                                    freewolf napisał:
                                                    >
                                                    > Patrz wyżej. Poza tym dodam, że mam bardzo abstrakcyjne skojarzenia. Dodam
                                                    > tylko, że i zapinka i tokarka wyszły od tego samego źródłosłowu.

                                                    czy to kolejna zagdaka, czy mam nie wnikac :))))))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 13:11
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > freewolf napisał:
                                                    > >
                                                    > > Patrz wyżej. Poza tym dodam, że mam bardzo abstrakcyjne skojarzenia. Dodam
                                                    >
                                                    > > tylko, że i zapinka i tokarka wyszły od tego samego źródłosłowu.
                                                    >
                                                    > czy to kolejna zagdaka, czy mam nie wnikac :))))))

                                                    Podpowiedź numer 1:
                                                    zapinka - (zabrać przedrostek) - szukane słowo
                                                    tokarka - zatoka - szukane słowo
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:09
                                                    Wolfiku jej jak dobrze ze tu jestes, taka pustka....,juz myslam ze wlasne
                                                    zagadki zaczne rozwiazywac, a tu prosze jestes TY!!!
                                                    a o lukach w prawie slyszales, a ? to jeszcze tylko poczatek odgadnij: oj
                                                    bywalismy tam jak bylismy nad Bajkalem :)
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:12
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Wolfiku jej jak dobrze ze tu jestes, taka pustka....,juz myslam ze wlasne
                                                    > zagadki zaczne rozwiazywac, a tu prosze jestes TY!!!
                                                    > a o lukach w prawie slyszales, a ? to jeszcze tylko poczatek odgadnij: oj
                                                    > bywalismy tam jak bylismy nad Bajkalem :)

                                                    Patrz dwa posty wyżej. Post z odpowiedzią nadałem minutę wcześniej niż Ty swój.
                                                    A tak w ogóle, to witaj.
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 01.08.02, 17:07
                                                    freewolf napisał:
                                                    > Wymyśliłem własną zagadkę dla ciebie. Również dwuczłonowa:
                                                    > Człowiek to ma, człowiek to ma.

                                                    Czy chodzi Ci o glownoga? To chyba byloby za proste :)
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 8 01.08.02, 17:45
                                                    Czy ktos jeszcze ma ochote pobawic sie za nami?

                                                    Ta bedzie proste, z podpowiedzia
                                                    rzeczow. dwuczlonowy:
                                                    mydelko rybne - albo Jaś
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 8 01.08.02, 20:25
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Czy ktos jeszcze ma ochote pobawic sie za nami?
                                                    >
                                                    > Ta bedzie proste, z podpowiedzia
                                                    > rzeczow. dwuczlonowy:
                                                    > mydelko rybne - albo Jaś

                                                    Skoro to nie dla mnie to nie zgaduję.
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 8 01.08.02, 23:02
                                                    To kto zgadnie jesli nie TY, nikt sie z nami nie bawi!!! :(((((
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 8 02.08.02, 12:11
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > To kto zgadnie jesli nie TY, nikt sie z nami nie bawi!!! :(((((

                                                    fasola, to za proste
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 8 02.08.02, 12:20
                                                    NIe chcialm zniechecac innych chetnych do naszej zabawy. Dla Ciebie mam cos
                                                    extra:

                                                    Na pozegnanie zboże :)
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 01.08.02, 20:25
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > freewolf napisał:
                                                    > > Wymyśliłem własną zagadkę dla ciebie. Również dwuczłonowa:
                                                    > > Człowiek to ma, człowiek to ma.
                                                    >
                                                    > Czy chodzi Ci o glownoga? To chyba byloby za proste :)

                                                    Nie jest to poprawna odpowiedź.
                                                    Podpowiedź z mojej strony:
                                                    "Od brzozy wdzięczniejsza i jak sarna zgrabna,
                                                    Trzcino nad ruczajem, córo Rzeki powabna!
                                                    Wiosny czarze, zimy śnie o powrocie wiosny,
                                                    O tęczo nad stawem, śpiewie ptaka radosny!"
                                                    Po tej podpowiedzi albo od razu zgadniesz, albo będziesz kompletnie zbita z
                                                    tropu.
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 01.08.02, 23:00
                                                    Wolfie bede udawac ze nie znam odpowiedzi dopoki takie cudne podpowiedzi
                                                    bedziesz pisal! Nastepna prosze :))))))))))))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:16
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Wolfie bede udawac ze nie znam odpowiedzi dopoki takie cudne podpowiedzi
                                                    > bedziesz pisal! Nastepna prosze :))))))))))))

                                                    No to teraz mój ulubiony cytat z tej książki:
                                                    "Nie każde złoto blask okrywa,
                                                    Ani wędrowiec myli drogi,
                                                    Starość dojrzała siłą bywa,
                                                    Korzeni mróz nie sięga srogi.

                                                    Z popiołów płomień się zapali
                                                    I w mroku kiedyś skra zapłonie,
                                                    Złamaną klingę można scalić,
                                                    Wygnaniec siądzie znów na tronie."
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:25
                                                    A ja juz podreczniki do nauki jady konnej, budowe konia studiowalam, a
                                                    powinnam sie byla domyslec ze jesli nie ma to nic wspolnego z koniem to z
                                                    Tolkienem!

                                                    pieścień :)
                                                    to byla bardzo fajna zagadka :)))))))
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:26
                                                    tfuuu... pierścień :)))))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:33
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > to byla bardzo fajna zagadka :)))))))

                                                    wiem
                                                    :))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 12:35
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > A ja juz podreczniki do nauki jady konnej, budowe konia studiowalam, a
                                                    > powinnam sie byla domyslec ze jesli nie ma to nic wspolnego z koniem to z
                                                    > Tolkienem!

                                                    Widzę, że już jestem zaszufladkowany.
                                                    :)))
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 13:03
                                                    Wolfiku lepsze to niz byc kojarzonym z rolkami i piwem, malo romantyczne :(
                                                    :))))
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 7 02.08.02, 13:07
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > Wolfiku lepsze to niz byc kojarzonym z rolkami i piwem, malo romantyczne :(
                                                    > :))))

                                                    A jak napiszę, że (przynajmniej dla mnie) kojarzysz się z ciepłem,
                                                    troskliwością i naprawdę dobrym, otwartym dla każdego, sercem.
                                            • Gość: habitus Re: Cięcie-gięcie 3 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.02, 15:43
                                              chatka_ napisała:

                                              > Brawo!!
                                              > W nagrode moze zagadka dla Ciebie:
                                              >
                                              > Odglos dziecia tym razem, i kolko przyrodnicze w skrocie
                                              > prosta prawda???

                                              GALOP
                                              • freewolf Cięcie-gięcie 9 02.08.02, 12:54
                                                Znów dwa człony:
                                                równy - różyczka
                                                • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 9 02.08.02, 13:00
                                                  a rowny to chodzi ze klawy, czy gladki, a rozyczka musi byc malutka? :)
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 9 02.08.02, 13:08
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > a rowny to chodzi ze klawy, czy gladki, a rozyczka musi byc malutka? :)

                                                    Podpowieź numer jeden:
                                                    Zapytaj Sluggarda (albo dowolnego innego studenta medycyny lub łaciny).
                                                  • chatka_ Re: Cięcie-gięcie 9 02.08.02, 13:18
                                                    czy to jakas czesc kobiecego ciala i dlaczego po łacinie :)))????
                                                  • freewolf Re: Cięcie-gięcie 9 02.08.02, 13:28
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > czy to jakas czesc kobiecego ciala i dlaczego po łacinie :)))????

                                                    Równy po łacinie, różyczka - zapytaj lekarza (może być częścią kobiecego
                                                    ciała).
                                                    Więcej podpowiedzi nie będzie, przynajmniej do wieczora albo do jutra rana,
                                                    gdyż na razie się wylogowuję.
              • Gość: Spec Re: Kim naprawdę jesteś... IP: *.nyc.rr.com 24.07.02, 20:29
                freewolf napisał:

                > bix1 napisał:
                >
                > > A oto i zagadka dla Ciebie:
                > > "Pewien kretenczyk powiedział ze wszystcy mieszkancy
                Krety sa kłamcami. Cz
                > y
                > > powiedział prawdę czy skłamał?"
                >
                > Nie mógł powiedzieć prawdy, gdyż, gdyby to co mówił
                byłoby prawdą (czyli w
                > logice miałoby symbol 1), to oznaczało by, ze
                powiedział nieprawdę (w logice
                > symbol 0), a zgodnie z prawami logiki matematycznej
                1=ɬ, (prawda implikuje
                > fałsz), a równanie to ma symbol 0, czyli jest fałszywe.
                Stąd wynika, że musi
                > kłamać, czyli na Krecie znajduje się choć jedna osoba
                która mówi prawdę
                > (noworodki i księża nie kłamią:).

                kiedy sluchalem kiedys tego co mowi adwokat czy sedzia na
                odczytaniu wyroku i uzywal slowa "logika", to jednak to
                co on mowil nie wydawalo sie logiczne, w sumie mowili o
                tym samym 3 krotnie uzywaja innych wyrazow, albo czasem
                wogle bylo to sprzeczne. czy logika dla prawnikow jest inna?
                • Gość: saunne Re: Kim naprawdę jesteś... IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 20:48
                  > kiedy sluchalem kiedys tego co mowi adwokat czy sedzia na
                  > odczytaniu wyroku i uzywal slowa "logika", to jednak to
                  > co on mowil nie wydawalo sie logiczne, w sumie mowili o
                  > tym samym 3 krotnie uzywaja innych wyrazow, albo czasem
                  > wogle bylo to sprzeczne. czy logika dla prawnikow jest inna?

                  Taka sama, ale prawnicy wiedzą, że oprócz interpretacji językowej jest jeszcze
                  kilka innych (m.in. celowościowa, funkcjonalna, itp.), ale to już temat na inną
                  dyskusję ;) a jakoże są wakacje pozwolisz, że nie będę się w to wgłębiać (no
                  chyba, że bardzo chcesz)... :))))))

                  pozdrawiam!
                  saunne (studentka prawa) :)
              • freewolf Re: Kim naprawdę jesteś... 25.07.02, 10:59
                freewolf napisał:


                > 1=ɬ, (prawda implikuje fałsz),

                W moją wypowiedź wkradł się błąd. zamiast powyższego powinno być:
                1 => 0, (prawda implikuje fałsz).
                Najmocniej przepraszam.
    • tuptush Ratunku!!!! 26.07.02, 21:04
      Bix1, ten test juz mi kumpel zadal i odpowiedzialem tak jak napisales, czyli
      jestem (albo rozumuje jak) psychopatyczny morderca. Kurcze, zaczalem sie
      naprawde bac, wprawdzie do tej pory moje mordercze instynkty sie nie ujawnily
      (zabicie muchy wywoluje u mnie dola trwajacego 3 dni), ale przestalem sie
      golic, a do krojenia chleba uzywam tepych nozy. Mysle ze to kwestia czasu, tak
      wiec sledzcie prase i wieczorne wiadomosci, nasluchujac wiesci na temat
      seryjnego mordercy z Siemiatycz :(( Na wszelki wypadek niech mi ktos poda adres
      dobrego psychiatry, ale to chyba na nic... Zegnam sie ze wszystkimi
      Forumowiczami, bardzo Was polubilem, trzymajcie sie i mam nadzieje z nikt z Was
      nie stanie na mojej drodze.
      Pozdrawiam- Robert(przyszly Ted Bundy)
      • Gość: tuptush Re: Ratunku!!!! IP: *.siemiatycze.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 09:39
        Wlasnie wyjezdzam do Augustowa, wiec... Ludzie, nie wchodzcie mi w droge,
        prosze
        Pozdrawiam
    • ivan.lukov a ja dobrze odpowiedzialem... 28.07.02, 14:18
      czy da sie mnie jeszcze uratowac?
      • freewolf Re: a ja dobrze odpowiedzialem... 28.07.02, 14:29
        ivan.lukov napisał:

        > czy da sie mnie jeszcze uratowac?

        Tak, ale musisz się zgodzić na lobotomię :))).
    • freewolf Do Chatki 31.07.02, 21:30
      Zagadka z innej beczki. Dość prosta ale:

      Jeśli bumbramsztykiel nie bimbambolił, wówczas albo wichajster, albo dingus
      transmogryfikował. Jeśli natomiast bździągwa nie transmogryfikowała, wówczas
      wichajster albo bimbambolił, albo gugolił. Jeśli bumbramsztykiel nie
      tentegował, wówczas dingus bimbambolił, jednak pod warunkiem, że glątwa nie
      obcyndalała się. Jeśli glątwa nie gugoliła, wówczas wichajster obcyndalał się,
      pod warunkiem, że bumbramsztykiel nie transmogryfikował. Jeśli ani
      bumbramsztykiel, ani glątwa nie tentegowały, wówczas dingus z całą pewnością
      transmogryfikował. Każde z nich coś na pewno robiło - i każde robiło coś
      innego. Jak właściwie wyglądała sytuacja ?
      • chatka_ Re: Do Chatki 01.08.02, 12:00
        Wolfiku,
        TY sie obcyndalasz, pewnie na koniu gdzies bimbalujesz a mi takie
        transmogryfukijace zagadki zadajesz z samego rana!!!:)Zeby jeszcze gugolic bylo
        co, to moze poszloby jakos!
        Dzien dobry wszystkim ktorzy by sie za zagadke w taki upal zabrac chcieli :)
        • freewolf Re: Do Chatki 01.08.02, 15:04
          chatka_ napisała:

          > Wolfiku,
          > TY sie obcyndalasz, pewnie na koniu gdzies bimbalujesz a mi takie
          > transmogryfukijace zagadki zadajesz z samego rana!!!:)Zeby jeszcze gugolic
          bylo
          >
          > co, to moze poszloby jakos!
          > Dzien dobry wszystkim ktorzy by sie za zagadke w taki upal zabrac chcieli :)

          Ależ odpowiedź jest bardzo prosta:
          Bumbramsztykiel tentegował, dingus transmogryfikował, glątwa gugoliła,
          wichajster bimbambolił, bździągwa zaś obcyndalała się.
          :)))
          • chatka_ Re: Do Chatki 01.08.02, 17:03

            > Ależ odpowiedź jest bardzo prosta:
            > Bumbramsztykiel tentegował, dingus transmogryfikował, glątwa gugoliła,
            > wichajster bimbambolił, bździągwa zaś obcyndalała się.
            > :)))

            Albo ja zle mysle, albo jest gdzies blad, bo jesli to jest prawidlowe
            rozwiazanie, to zdanie:
            "Jeśli ani bumbramsztykiel, ani glątwa nie tentegowały, wówczas dingus z całą
            pewnością transmogryfikował".
            jest nieprawdziwe!!!
            • freewolf Re: Do Chatki 01.08.02, 20:15
              chatka_ napisała:

              > Albo ja zle mysle, albo jest gdzies blad, bo jesli to jest prawidlowe
              > rozwiazanie, to zdanie:
              > "Jeśli ani bumbramsztykiel, ani glątwa nie tentegowały, wówczas dingus z
              całą
              > pewnością transmogryfikował".
              > jest nieprawdziwe!!!

              Wybacz, to moja wina. To zdanie powinno brzmieć tak:
              "Jeśli ani bździągwa, ani glątwa nie tentegowały, wówczas dingus z całą
              pewnością transmogryfikował".
              Mała pomyłka przy przepisywaniu :(.
              Na pocieszenie znajdę Ci coś fajniego.
              • chatka_ Na pocieszenie 01.08.02, 22:51
                To ja mam na pocieszenie dla Ciebie taki tekst, nie jest to zagadka ale jest b.
                zabawny, po angielsku if you don't mind:

                There were four people named Everybody, Somebody, Anybody and Nobody. There was
                an important job to be done and Everybody was asked to do it. Everybody was
                sure Somebody would do it. Anybody could have done it, but Nobody did it.
                Somebody got angry about that because it was Everybody's job! Everybody thought
                Anybody could do it but Nobody realised that Everybody wouldn't do it. It ended
                up that Everybody blamed Somebody when Nobody did what Anybody could have done.
                :))))))
                • freewolf Re: Na pocieszenie 02.08.02, 12:16
                  :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • chatka_ Re: Na pocieszenie 02.08.02, 13:26
                    To milo ze Ci sie spodobal tekst :)))
                    Bede myslec nad zagadkami, TY tez masz jedna do rozwiazania i uciekam po
                    sniadanko, bo nie wiem co mnie bardziej pogielo zagadaki czy głód :). Na
                    razie :)
                    • freewolf Re: Na pocieszenie 02.08.02, 13:32
                      chatka_ napisała:

                      > To milo ze Ci sie spodobal tekst :)))
                      > Bede myslec nad zagadkami, TY tez masz jedna do rozwiazania i uciekam po
                      > sniadanko, bo nie wiem co mnie bardziej pogielo zagadaki czy głód :). Na
                      > razie :)

                      Smacznego. A co tam dobrego na śniadanie? Sześciopak pstrąga? ;)))
                      • chatka_ Re: Na pocieszenie 02.08.02, 13:41
                        pstrag, i cos jeszcze, nie wiem, biegne dopiero do sklepu, bo w lodowce nic nie
                        trzymam, nawet swieze mleko tam kwasnieje, taki upal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka