kaliszrychu
14.06.05, 21:17
Byłoby miło, gdyby nowa naczelna Gazety Wyborczej zmieniła nieco kurs, żeby
gazeta znów zaczęła się zajmować istotnymi problemami, a nie sprawami
rozbiórki jakiejś rudery w Supraślu.
Od czasu, gdy jest pani naczelną gazeta niestety schodzi na psy. Robicie
afery ze spraw, które nie są aferami. Np. czemu w Białymstoku wycięto jedno
drzewo. A może byście się zajęli sprawami w stylu, czemu w Białymstoku ktoś
wziął łapówkę za załatwienie jakiejś sprawy.
Irytuje mnie obecne podjeście do tematów - widzimy źdźbło w czyimś oku, ale
belki w swoim już nie. Drobiazgi są rozmuchiwane do rozmiarów mega-balonu.
Zajmijcie się prawdziwymi problemami. A nie bzdetami.