Gość: jasio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.06.05, 10:55
Zwłacszcza tych co sądzą że ich kochany burek nikogo nie ruszy nie zaczepiany:
Dwoje dzieci w wieku czterech i dziesięciu lat trafiło do szpitali, po tym
jak zostały zaatakowane przez dwa psy w Bronisławowie k. Białej Rawskiej
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem. Według wstępnych ustaleń policji,
dwa duże psy, mieszańce, przeskoczyły przez betonowe ogrodzenie posesji i
zaatakowały idące drogą rodzeństwo. Zwierzęta dotkliwie pogryzły
czteroletniego Sebastiana. Chłopiec ma rozległych rany głowy, biodra i lewej
nogi. Przewieziony został do Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
Jego siostra - 10-letnia Andżelika - doznała urazu głowy; przebywa na
obserwacji w szpitalu w Rawie Mazowieckiej.
Powiatowy lekarz weterynarii zdecydował o pozostawieniu zwierząt w zamkniętym
pomieszczeniu u właściciela, gdzie będą obserwowane.
Dochodzenie w tej sprawie prowadzi miejscowa policja i prokuratura. "Ma ono
wyjaśnić m.in. czy właściciel zwierząt zachował właściwe środki ostrożności,
aby psy nie wydostały się z terenu zamkniętej posesji" - dodał Kącka. Wtedy
zapadnie decyzja o ewentualnej odpowiedzialności karnej właściciela psów.