inks
30.07.02, 09:42
To tak a propos artykułu w GW-"Dyma na Lipowej". Okropnie irytują mnie
motocykle terenowe, które, najczęściej weekendy rozjeżdzają i tak
zdewastowany las na Pietraszach. Kilka przejazdów powoduje tam większe
przekształcenia terenu niż ostatnie zlodowacenie. Wąwozy i kaniony, w które
zamieniają się leśne dróżki...Żal na to patrzeć.