Dodaj do ulubionych

Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże?

23.09.05, 08:22
Niedługo wybory na rządy demo(n)kratyczne, czyli takie, w których rządzą demony.

Czy jest jakaś osoba na tym forum, która zagłosuje na rządy Teokratyczne,
czyli pochodzące od Boga, na Królestwo Boże?
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 08:25
      cos mi sie zdaje ze w Bialymstoku to my juz rzady teokratyczne mamy albo cos w
      tym rodzaju. i miasto wychodzi na tym gorzej niz Zablocki na mydle.
      • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 08:47
        Nie, nie rządy teokratyczne ale demonkratyczne i temu miasto, aż się pieni od
        nadmiaru mydła i wody.
    • Gość: Tkac Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 08:26
      Kandydujesz, fałszywy proroku?
      • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 08:50
        Ja już zostałem wybrany, a fałszywym prorokiem to nazwiesz mnie jeśli od 1
        Listopdada 2005 nie rozpocznie się koniec świata. Jak się zacznie musisz odwołać
        to, że mnie tak nazwałeś.

        Cztery wiatry już wyrządzają szkodę ziemi i morzu.
        • Gość: Anonymous Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 08:57
          Na mocy prerogatyw, danych mi od Jedynego, Niepowtarzalnego i Nieomylnego
          niniejszym odwołuję początek końca świata, który miał rozpocząć się 1 listopada
          2005 roku!!!! Bardzo Wielki Namiestnik owoż Wyżej Pomienionego!!! Anonymous
          Drugi
          UWAGA: apollyon to uzurpator!!! On puszcza wiatry po grochówce i suchym żarciu
          i mu się rzuciło na beret!!!
        • Gość: Tkac Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 09:06
          apollyon napisał:

          > Ja już zostałem wybrany, a fałszywym prorokiem to nazwiesz mnie jeśli od 1
          > Listopdada 2005 nie rozpocznie się koniec świata. Jak się zacznie musisz
          odwołać to, że mnie tak nazwałeś.

          Dla mnie już od czerwca tego roku jesteś fałszywym prorokiem, a od listopada
          będziesz dla samego siebie, jeśli będziesz na tyle uczciwy.
          • zewsi Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 11:09
            Apollyon dla apollona nie będzie fałszywym prorokiem czy kłamcą. Wszelkie
            argumenty (nawet cytaty zaczerpnięte z Biblii) nie robią na nim żadnego
            znaczenia. Spływa to po nim i dalej pisze swoje imaginacje.
    • Gość: Stanisław Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.05, 08:28
      Zagłosowałbym ale tylko wtedy gdy byłaby możliwość odbierania takiemu wybranemu
      immunitetu. No bo jak narobi przekrętów?
      • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 08:53
        Nie ma już możliwości odbierania immunitetu. Będzie on zawsze w Królestwie Bożym
        po wsze czasy i nikt już go stamtąd nie wyrzuci. A przekrętów nie narobi, bo
        wszyscy będą podporządkowani woli Boga.
        • jan381 Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 09:09
          apollyon napisał:

          > Nie ma już możliwości odbierania immunitetu. Będzie on zawsze w Królestwie
          Boży
          > m
          > po wsze czasy i nikt już go stamtąd nie wyrzuci. A przekrętów nie narobi, bo
          > wszyscy będą podporządkowani woli Boga.
          >głosuję na królewstwo boże
          • motto100 Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 09:23
            A, pardon, która to lista wyborcza to "Królestwo Boże"?
            • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 09:34
              Ona jst w każdym człowieku, nawet nie musisz iść do żadnych lokali wyborczych by
              zagłosować. Wystarczy oddać głos w swoim wnętrzu po której stronie się chce stać.
        • thinker_ Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 09:15
          apollyon napisał:
          > wszyscy będą podporządkowani woli Boga.

          Bóg dał nam największy dar - wolną wolę.
          Nie wchodzi w grę żadne podporządkowanie.
          Coś u Ciebie, nie tak ...
          • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 09:33
            To u ciebie coś jest nie tak.

            Jeśli oddasz swoją wolę woli Boga, to kto będzie podporządkowany? Ja tak
            zrobiłem i dopiero teraz wiem, że żyję. Ten kto jest sługą Boga oddaje swoją
            wolę Jemu, a Bóg mu daje wszystko według jego woli. Bo wtedy wola jego, jak i
            Boga staje się jednością i człowiek może zrobić wszystko, bo będzie robił tylko
            to co jest miłe dla Boga.
            • thinker_ Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 10:37
              Teraz napisałeś całkowicie inaczej.
              Jak oddasz swoją wolę Bogu to ... i z tym sie zgadzam.
              Zaprotestowałem Twojemu stwierdzeniu: "bo
              wszyscy będą podporządkowani woli Boga". Zrozumiałem to tak, że bez zgody
              człowieka będzie on podporządkowany Bogu - a to jest niemożliwe!
              Bądź bardziej prezyzyjny.
              • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 11:27
                > Teraz napisałeś całkowicie inaczej.
                > Jak oddasz swoją wolę Bogu to ... i z tym sie zgadzam.
                > Zaprotestowałem Twojemu stwierdzeniu: "bo
                > wszyscy będą podporządkowani woli Boga". Zrozumiałem to tak, że bez zgody
                > człowieka będzie on podporządkowany Bogu - a to jest niemożliwe!

                Teraz zadam ci pytanie, czemu tak zrozumiałeś? Stań obok siebie i zobacz, czemu
                przyszło ci tak na myśl, a nie inaczej, wiedząc, że każdy ma wolną wolę i może
                ją oddać Bogu. Przecież o tym wiedziałeś i zrozumiałeś inaczej. Zwracaj większą
                uwagę na to co już wiesz.

                "bo wszyscy będą podporządkowani woli Boga"
                Czytając te zdanie, zaprotestowało twoje ego, bo nie chce się ono
                podporządkowywać pod cokolwiek. Zapanuj nad nim.

                > Bądź bardziej prezyzyjny.
                • thinker_ Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 11:33
                  Wyślizgujesz się jak piskorz.
                  Nie jest to dobra metoda
                  • Gość: Anka Czy jest na sali jakiś psychiatra ??? IP: 212.33.64.* 23.09.05, 12:52
                    Psychiatra pilnie poszukiwany !!!
                    • apollyon Re: Czy jest na sali jakiś psychiatra ??? 23.09.05, 13:21
                      Wybierasz się do niego?
                  • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 13:21
                    Napisz w którym miejscu się wyśliznąłem, albo znowu źle zrozumiałeś.
    • Gość: ghjdsfghbdfgcvhb Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.net / *.net 23.09.05, 13:13
      tako rzecze Sw Augustyn "Państwo Boże"
      • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 13:22
        Religia katolicka będzie zniszczona.
    • fiat_lux Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 18:16
      nie ma boga
      nie ma krolestwa bozego, nigdy nie bylo nigdy nie bedzie
      ty nie jestes prorokiem nawet falszywem
      jesli chcesz specjalistycznego okreslenia polecam choroszcz

      ja moge sie zabawic w proroka i ci powiem ze 1 listopada znowu okazesz sie
      skonczonym debilem
      • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 20:19
        > nie ma boga
        > nie ma krolestwa bozego, nigdy nie bylo nigdy nie bedzie

        Lepiej by było dla ciebie, gdybyś zbluźnił tylko wobec mnie.
        • fiat_lux Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 20:27
          apollyon napisał:

          > > nie ma boga
          > > nie ma krolestwa bozego, nigdy nie bylo nigdy nie bedzie
          >
          > Lepiej by było dla ciebie, gdybyś zbluźnił tylko wobec mnie.

          ty mnie nie strasz bo juz raz mialbyc koniec swiata i wszem i wobec udowodniles
          ze jestes idiota i nie gada z toba zaden bog bo ten mial byc podobno nieomylny

          i to nie jest bluznierstwo. to jest szczera prawda

          Religia - córka Nadziei i Strachu tłumacząca Ignorantom naturę Niepoznawalnego.
          • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 20:30
            Skoro cię straszę to czemu się boisz? Ja ci mówię co będzie jeśli nie zmienisz
            swojego zdania.

            A od kiedy to religia ma cokolwiek wspólnego z Bogiem?

            I ten Bóg jest miłosierny, nawet dał jeszcze rok, żeby ludzie się zmienili, ale
            nie wykorzystali tego czasu i już koniec kropka. KONIEC NADCHODZI.
            • fiat_lux Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 20:37
              apollyon napisał:

              > Skoro cię straszę to czemu się boisz? Ja ci mówię co będzie jeśli nie zmienisz
              > swojego zdania.

              to ja ci mowie: bedzie to samo co bylo 1 czerwca
              mam dla ciebie inna prawde: nie ma boga i nigdy nie bylo

              >
              > A od kiedy to religia ma cokolwiek wspólnego z Bogiem?

              bez religii nie byloby boga

              >
              > I ten Bóg jest miłosierny, nawet dał jeszcze rok, żeby ludzie się zmienili, ale
              > nie wykorzystali tego czasu i już koniec kropka. KONIEC NADCHODZI.

              twoj koniec (po raz drugi) - to na pewno
              bog judeochrzescijanski nie jest milosierny. przeczytaj sobie biblie jak ci
              kiedys poradzilem to bys wiedzial. narazie jak widze jeszcze tego nie zrobiles
              • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 20:48
                > twoj koniec (po raz drugi) - to na pewno
                > bog judeochrzescijanski nie jest milosierny. przeczytaj sobie biblie jak ci
                > kiedys poradzilem to bys wiedzial. narazie jak widze jeszcze tego nie zrobiles

                Dziwny jesteś. Może ty powinieneś poczytać trochę moich innych wypowiedzi. Bóg
                zrobił miłosierdzie dla ludzi opóźniając początek końca o rok. Ludzie nie
                zmienili się, a teraz przeczytaj co czeka ludzi:

                Umrze 6 miliardów ludzi. Wszyscy będą wybijani i starcy i młodzi i kobiety i dzieci:

                Ez 9:3-8 Bw

                "(3) A chwała Boga izraelskiego podniosła się z cheruba, na którym spoczywała, w
                stronę progu przybytku. Potem zawołał na męża odzianego w lnianą szatę, który
                miał przybory do pisania u swojego boku, (4) i rzekł Pan do niego: Przejdź przez
                środek miasta, przez środek Jeruzalemu, i uczyń znak na czole mężów, którzy
                wzdychają i jęczą nad wszystkimi obrzydliwościami popełnionymi w nim! (5) A do
                innych rzekł tak, że to na własne uszy słyszałem: Przejdźcie za nim przez miasto
                i zabijajcie bez zmrużenia oka, i nie litujcie się! (6) WYBIJCIE do nogi
                starców, młodzieńców i panny, dzieci i kobiety, lecz tych wszystkich, którzy
                mają na sobie znak, nie dotykajcie! A rozpocznijcie od mojej świątyni! I
                rozpoczęli od starszych mężów, którzy byli przed przybytkiem.
                (7) Potem rzekł do nich: Zanieczyśćcie przybytek i napełnijcie dziedzińce
                zabitymi, potem wyjdźcie i ZABIJAJCIE w mieście! (8) A gdy tak zabijali i
                pozostałem ja sam, padłem na twarz i z krzykiem mówiłem: Ach! Wszechmocny Panie!
                Czy chcesz wyniszczyć resztkę Izraela, wylewając swój gniew na Jeruzalem?"

                Ja wiem, że to czeka i Bóg chciał oszczędzić to ludziom, ale ludzie nie chcieli
                Go słuchać i kara NADCHODZI. Zesłane będą takie plagi i cierpienie na rodzaj
                ludzki jakiego jeszcze nie było i ngdy nie będzie. I dopiero wtedy ludzie
                poznają kto rządzi WSZYSTKIM.
                • fiat_lux Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 20:57
                  i gdzie tu napisane ze bog opoznil cokolwiek o rok i ze bedzie to 1 listopada?
                  i na jakiej podstawie sadzisz ze legenda o bogu to prawda???
                  • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:04
                    Tam nigdzie nie jest napisane, że jest opóxnione ale pisze o tym jaki jest gniew
                    Boga. A tu pisze o opóźnianiu:

                    Ha 2:3 Bw "Gdyż widzenie dotyczy oznaczonego czasu i wypełni się
                    niezawodnie. Jeżeli się odwleka, wyczekuj go, gdyż na pewno się spełni, nie
                    opóźni się."

                    A 1 Listopada to zostało objawione aniołowi szóstemu, Michałowi, więc Jego
                    spytaj jak sie dowiedział. W tamtych czasach było objawiane i w tych jest tak
                    samo. My piszemy nową biblię.

                    Dziwny raz jeszcze jesteś mówiąc, że Jestem to legenda.
                    • fiat_lux Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:12
                      apollyon napisał:

                      > Tam nigdzie nie jest napisane, że jest opóxnione ale pisze o tym jaki jest gnie
                      > w
                      > Boga. A tu pisze o opóźnianiu:
                      >
                      > Ha 2:3 Bw "Gdyż widzenie dotyczy oznaczonego czasu i wypełni się
                      > niezawodnie. Jeżeli się odwleka, wyczekuj go, gdyż na pewno się spełni, nie
                      > opóźni się."

                      nie pisze ani o roku opoznienia ani o czerwcu ani o listopadzie
                      btw spotkales exxperta?


                      >
                      > A 1 Listopada to zostało objawione aniołowi szóstemu, Michałowi, więc Jego
                      > spytaj jak sie dowiedział. W tamtych czasach było objawiane i w tych jest tak
                      > samo. My piszemy nową biblię.
                      >
                      > Dziwny raz jeszcze jesteś mówiąc, że Jestem to legenda.

                      jesli ja przedstawiam teze ze np 50 calowi telewizor w domu i chce zeby ludzie
                      to wiedzieli, to ja jest odpowiedzialny za przedstawienie dowodu
                      ja mowie ze nie ma boga i nigdy nie bylo
                      a jesli ty chcesz udowodnic ze istnieje to to udowodnij lub chociaz przedstaw
                      poszlaki ze istnieje
                      jak narazie mozesz przedstawic mitologie o bogu judeochrzescijanskim, w ktorej
                      dodatkowo napisano ze nie ma na ziemi nikogo ktory sie by z nim komunikowal, a
                      kazdy kto to robi jest mu obrzydliwy i jest usuwany sprzed jego oblicza. jest
                      tez o tym ze beda falszywi prorocy ktorzy bede przepowiadac rozne bzdury jak na
                      przyklad koniec swiata w czerwcu lub w listopadzie. tak wiec nawet dla
                      zmyslonego boga jestes obrzydliwy

                      i to ja jestem dziwny? ty jestes co najmniej niedorobiony
                      • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 24.09.05, 07:53
                        Dowodów będziesz miał od 1 Listopada po dziurki w nosie.

                        Tylko upośledzony człowiek nie wie kto go stworzył.
                • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:13
                  > Bóg zrobił miłosierdzie dla ludzi opóźniając(powinno być odwlekając) początek
                  końca o rok.

                  W tym zdaniu zrobiłem błąd. Od razu się przyznaję, ale to wynik tego, że jestem
                  zmęczony teraz.
                  • fiat_lux Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:18
                    z tego co tu wypisujesz wyglada na to ze jestes caly czas bardzo zmeczony
                    moze dlatego nie chodziles do podstawowki?
                    • oginn Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:44
                      fiat_lux napisał:

                      > z tego co tu wypisujesz wyglada na to ze jestes caly czas bardzo zmeczony
                      > moze dlatego nie chodziles do podstawowki?

                      Ty jesteś chyba cały czas zmęczony, bo nie chce się Tobie pisać poprawnie po
                      polsku - stawiać kropek, przecinków, używać polskich liter, zaczynać zdania od
                      wielkiej litery, pisać wielkimi literami nazwisk, imion, nazw własnych ...
                      Trzeba się wysilać, by odczytać te Twoje dziecinne teksty.
                      • fiat_lux Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:48
                        co najwazniejsze to jest totalitaryzm i nikt nie musi czytac tego co ja pisze
                        • oginn Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:50
                          Ty nie musisz tutaj pisać i byłoby dobrze, gdybyś zaprzestał tak kaleczyć
                          polską pisownię, nieuku.
                          • fiat_lux Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:52
                            oginn napisał:

                            > Ty nie musisz tutaj pisać i byłoby dobrze, gdybyś zaprzestał tak kaleczyć
                            > polską pisownię, nieuku.

                            jak pisalem wyzej
                            to ze tak tesknisz za kochanym zwiazkiem radzieckim nie zmienia faktu ze zyjemy
                            w wolnym kraju i kazdy ma do wolnosci slowa.
                            ma tez prawo do nie czytania tego co ktos inny pisze
                            • oginn Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:55
                              Jesteś niepoprawnym ignorantem i nie szanujesz innych ludzi, zmuszjąc ich do
                              czytania swoich dziecinnych bazgrołów.
                              • fiat_lux Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:57
                                wlasnie dokladnie to mysle o tobie

                                temat jest o koncu swiata 1 listopada
                                jak narazie piszesz same pierdoly nie na temat
                                • oginn Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 23.09.05, 21:59
                                  Dalej to samo? Może masz zepsutą klawiatiurę, nieuku?
                  • Gość: Anonymous Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 00:07
                    Zaprawdę, zapytuję Was: o czym Wy tu pieprzycie? I zaiste, powiadam Wam: ten
                    nie dostąpi królestwa w kolorze niebieskim, który na umyśle poszkodowany jest i
                    który z onego chorego stanu głowy użytek czyni na czczą doczesną chwałę
                    swoją!!!
                    • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 24.09.05, 07:58
                      To szkoda, że nie wejdziesz do królestwa, a miałbyś tam tak dobrze.
                      • Gość: jacek2 Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 09:52
                        Zdefiniuj: będziesz miał dobrze!!!
                        • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 24.09.05, 10:31
                          Ap 21:3-4 Bw
                          "(3) I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między
                          ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z
                          nimi.(4) I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku,
                          ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły."

                          Ap 21:21-25 Bw
                          "(21) Ulica zaś miasta, to szczere złoto, jak przezroczyste szkło.(22) Lecz
                          świątyni w nim nie widziałem; albowiem Pan, Bóg, Wszechmogący jest jego
                          świątynią, oraz Baranek.(23) A miasto nie potrzebuje ani słońca ani księżyca,
                          aby mu świeciły; oświetla je bowiem chwała Boża, a lampą jego jest Baranek.(24)
                          I chodzić będą narody w światłości jego, a królowie ziemi wnosić będą do niego
                          chwałę swoją.(25) A bramy jego nie będą zamknięte w dzień, bo nocy tam nie
                          będzie;(26) i wniosą do niego sławę i dostojeństwo narodów."
                          • Gość: Diabel z Las Vegas Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 25.09.05, 04:21
                            apollyon napisał:

                            > "(21) Ulica zaś miasta, to szczere złoto, jak przezroczyste szkło.
                            Ty wiesz, ze czasami uda ci sie trafic. Okolice Las Vegas sa drugim rejonem na
                            swiecie najbardziej zlotonosnym. Po RPA w tych okolicach wydobywqa sie
                            najwiecej zlota.

                            > A miasto nie potrzebuje ani słońca ani księżyca,

                            Tez trafiles. Jest tu tyle neonow, ze slonce, ani ksiezyc nie sa tu potrzebne.

                            > I chodzić będą narody w światłości jego,

                            Znowu trafiles. Chodza narody w swiatlosci. Wszystkie narody.

                            > A bramy jego nie będą zamknięte w dzień, bo nocy tam nie
                            > będzie;(26) i wniosą do niego sławę i dostojeństwo narodów."

                            Tez tafiles. Bramy nie sa zamkniete, a nocy i tak nie widac. Nikt tym sobie
                            glowy nie zasmieca.

                            Widac, ze czasami uda ci sie prawde powiedziec.
                            • Gość: Diabel z Las Vegas Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 25.09.05, 04:25
                              Zapomnialem dopisac. Jest na koncu.

                              apollyon napisał:

                              > "(21) Ulica zaś miasta, to szczere złoto, jak przezroczyste szkło.
                              Ty wiesz, ze czasami uda ci sie trafic. Okolice Las Vegas sa drugim rejonem na
                              swiecie najbardziej zlotonosnym. Po RPA w tych okolicach wydobywqa sie
                              najwiecej zlota.

                              > A miasto nie potrzebuje ani słońca ani księżyca,

                              Tez trafiles. Jest tu tyle neonow, ze slonce, ani ksiezyc nie sa tu potrzebne.

                              > I chodzić będą narody w światłości jego,

                              Znowu trafiles. Chodza narody w swiatlosci. Wszystkie narody.

                              > A bramy jego nie będą zamknięte w dzień, bo nocy tam nie
                              > będzie;(26) i wniosą do niego sławę i dostojeństwo narodów."

                              Tez tafiles. Bramy nie sa zamkniete, a nocy i tak nie widac. Nikt tym sobie
                              glowy nie zasmieca.

                              Widac, ze czasami uda ci sie prawde powiedziec.

                              To ja juz chyba zyje w niebie!!!!
    • edico Re: A które królestwo Cię interesuje??? 24.09.05, 03:11
      Bo Bogów mamy od cholery i ciut ciut. Może bliżej sprecyzujesz swe królewskie wizje?
      • apollyon Re: A które królestwo Cię interesuje??? 24.09.05, 07:49
        Chodzi mi o Boga Najwyższego, nie mającego sobie równego, Wszystkowiedzącego i
        Wszechmocnego, tego, który jest przedstawiany w biblii jako stworzyciel
        wszystkiego. Tego, który nie ma obok siebie Boga równego.

        On jest ponad wszystkim.

        • fiat_lux Re: A które królestwo Cię interesuje??? 24.09.05, 17:18
          apollyon napisał:

          > Chodzi mi o Boga Najwyższego, nie mającego sobie równego, Wszystkowiedzącego i
          > Wszechmocnego, tego, który jest przedstawiany w biblii jako stworzyciel
          > wszystkiego. Tego, który nie ma obok siebie Boga równego.
          >
          > On jest ponad wszystkim.
          >
          >

          bog z mitologii judeochrzesijanskiej nie jest "Wszystkowiedzący" ani "Wszechmocny"

          ksiega rodzaju 18:20-21
          "(20) Po czym Pan rzekł: Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo
          występki ich [mieszkańców] są bardzo ciężkie. (21) Chcę więc iść i zobaczyć, czy
          postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy nie; dowiem się."

          skoro byl wszechwiecacy to jak to umknelo jego uwadze???

          w tym samym rozdziale:
          "(9) Zapytali go: Gdzie jest twoja żona, Sara? - Odpowiedział im: W tym oto
          namiocie."

          to nawet przez namiot nie widzi???? cienias jakis

          ksiega sedziow 1:
          "(19) A Pan był z Judą. Wziął potem Juda w posiadanie góry, natomiast nie usunął
          z posiadłości mieszkańców doliny, ponieważ mieli żelazne rydwany"

          co to za bog wszechmocny co nie poradzi sobie z goscmi w zelaznych rydwanach


          wytlumacz mi o aniele 666?
          • apollyon Re: A które królestwo Cię interesuje??? 24.09.05, 18:16
            > "(9) Zapytali go: Gdzie jest twoja żona, Sara? - Odpowiedział im: W tym oto
            > namiocie."
            >
            > to nawet przez namiot nie widzi???? cienias jakis

            Rdz 18:12-14
            (12) Toteż ROZEŚMIAŁA się Sara SAMA DO SIEBIE, mówiąc: Teraz, gdy się
            zestarzałam, mam tej rozkoszy zażywać! I pan mój jest stary!(13) Na to rzekł Pan
            do Abrahama: Dlaczego to ROZEŚMIAŁA się Sara, mówiąc: Czyżbym naprawdę mogła
            jeszcze rodzić, gdy się zestarzałam?(14) Czy jest cokolwiek niemożliwego dla
            Pana? W oznaczonym czasie za rok wrócę do ciebie, a Sara będzie miała syna."

            Jak to nie jest wszechwiedzący skoro nawet wie co ludzie MYŚLĄ?

            > ksiega sedziow 1:
            > "(19) A Pan był z Judą. Wziął potem Juda w posiadanie góry, natomiast nie
            >usunął {Juda} z posiadłości mieszkańców doliny, ponieważ mieli żelazne rydwany"
            >
            > co to za bog wszechmocny co nie poradzi sobie z goscmi w zelaznych rydwanach

            To nie Pan nie poradził, ale Juda tego nie zrobił. Po co Bóg ma sobie ręce
            brudzić i poniżać swoją chwałę oraz świętość? Jemu się należy chwała ponad
            wszystko i on jest Najświętszy ponad wszystkim.

            Chcesz dowodów na istnienie Boga? To obejrzyj się dookoła i pomyśl przez chwilę,
            że to wszystko zostało stworzone przez jedną osobę. Z Jej woli. Ty potrafiłbyś
            stworzyć planetę? Albo cały wszechświat? Albo miliardy innych światów? Patrzysz
            na ziemię, a nie widzisz, że została stworzona przez kogoś. A wogóle jak
            uważasz, jak to wszystko powstało?
            • fiat_lux Re: A które królestwo Cię interesuje??? 24.09.05, 18:52
              apollyon napisał:

              > > "(9) Zapytali go: Gdzie jest twoja żona, Sara? - Odpowiedział im: W tym o
              > to
              > > namiocie."
              > >
              > > to nawet przez namiot nie widzi???? cienias jakis
              >
              > Rdz 18:12-14
              > (12) Toteż ROZEŚMIAŁA się Sara SAMA DO SIEBIE, mówiąc: Teraz, gdy się
              > zestarzałam, mam tej rozkoszy zażywać! I pan mój jest stary!(13) Na to rzekł Pa
              > n
              > do Abrahama: Dlaczego to ROZEŚMIAŁA się Sara, mówiąc: Czyżbym naprawdę mogła
              > jeszcze rodzić, gdy się zestarzałam?(14) Czy jest cokolwiek niemożliwego dla
              > Pana? W oznaczonym czasie za rok wrócę do ciebie, a Sara będzie miała syna."
              >
              > Jak to nie jest wszechwiedzący skoro nawet wie co ludzie MYŚLĄ?

              moze miala wielki brzuch a stary nie bzykal od 20 lat?
              fakt jest faktem. bog WSZECHWIEDZACY nie wiedzial gdzie jest Sara, a byl kilka
              krokow dalej w namiocie
              to ja jestem bardziej wszechwiedzacy

              >
              > > ksiega sedziow 1:
              > > "(19) A Pan był z Judą. Wziął potem Juda w posiadanie góry, natomiast nie
              > >usunął {Juda} z posiadłości mieszkańców doliny, ponieważ mieli żelazne ryd
              > wany"
              > >
              > > co to za bog wszechmocny co nie poradzi sobie z goscmi w zelaznych rydwan
              > ach
              >
              > To nie Pan nie poradził, ale Juda tego nie zrobił. Po co Bóg ma sobie ręce
              > brudzić i poniżać swoją chwałę oraz świętość? Jemu się należy chwała ponad
              > wszystko i on jest Najświętszy ponad wszystkim.

              napisane jest "Pan byl Juda" a nie "Juda z Panem". przeczytaj jeszcze raz. to
              bog nie mogl pokonac ludzi w rydwanach chocby sie w majty zesral

              >
              > Chcesz dowodów na istnienie Boga? To obejrzyj się dookoła i pomyśl przez chwilę
              > ,
              > że to wszystko zostało stworzone przez jedną osobę.

              chcesz dowodow na moja istnienie? rozejrzyj sie dookola - to ja wszystko
              stworzylem. chyba wystarczy ci taki dowod?

              > Z Jej woli. Ty potrafiłbyś
              > stworzyć planetę? Albo cały wszechświat? Albo miliardy innych światów? Patrzysz
              > na ziemię, a nie widzisz, że została stworzona przez kogoś. A wogóle jak
              > uważasz, jak to wszystko powstało?

              nie wiem i nie wstydze sie tego powiedziec. ty natomiast jestes dumny i wydaje
              ci sie ze znasz wszystkie odpowiedzi wciskajac wszystkim kit o jakims
              wszechmogacym gosciu ktory nie dal rady facetom w rydwanach i wszechwiedzacym
              ktory nie wiedzial ze sara jest w namiocie. zeby powiedziec ze swiat zostal
              stworzony przez kogos najpierw nalezy zaczac o udowodnienia ze ten ktos
              istnieje, pozniej ze stworzyl swiata. narazie dajesz plame w pierszym punkcie.
              tak samo jak dales plame 1 czerwca i dasz znowu 1 listopada - CHCESZ SIE ZALOZYC?
    • Gość: WIOSKOWY Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 10:51
      Ja Wioskowy zaświadczam że jestem za Królestwem bo tylko takie jest
      sprawiedliwe dawniej ludziska mieli pokore do Praw Bożych i nie było takiego
      kurestwa i obłudy ! Hej !
      • Gość: LasVegasMan Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 24.09.05, 18:12
        To ja tez zaglosuje na Kur...two Boze. W Las Vegas dziala wysmienicie. Anielice
        i Diablice wspolnie utrzymaja nas na duchu i w radosci. Lepiej juz byc chyba
        nie moze, chociaz major (prezydent) miasta obiecuje, ze jeszcze zalegalizuje
        prostytucje. To juz zupelnie bedzie jak w niebie.
        • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 24.09.05, 18:19
          To ja ci przypomnę jedną sprawę. Zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych
          zostanie zniszczone przez trzęsienie ziemi, a potem zalane przez wodę. I Las
          Vegas zostanie zmiecione z powierzchni ziemii, zresztą jak całe USA.
          • Gość: LasVegasMan Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 24.09.05, 18:24
            Glupi jestes. Wtedy moj dom bedzie na brzegu oceanu z widokiem na plaze i
            wartosc domu skoczy do gory. Pewnie nie wiesz jak wysoko Las Vegas lezy.
            • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 24.09.05, 18:25
              Nie będzie ani twojego domu, ani domu twojego sąsiada, ani nawet domu na drugim
              wybrzeżu Stanów. Nikt nie będzie tam mieszkał przez jakiś czas.
              • Gość: Diabel z Las Vegas Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 25.09.05, 04:10
                apollyon napisał:

                > Nie będzie ani twojego domu, ani domu twojego sąsiada, ani nawet domu na
                drugim
                > wybrzeżu Stanów. Nikt nie będzie tam mieszkał przez jakiś czas.

                To i twoj dom szlag trafi. Las Vegas jest duzo wyzej niz Bialystok. Radze juz
                zaczac szukac jakiegos pontona, tylko nie pomyl z kondonem.
                • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 26.09.05, 07:41
                  O mnie się nie bój, a bój się o siebie. Ja już mam swój dom, którego żadna siła
                  nie zniszczy.
    • Gość: WIOSKOWY Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 18:50
      Ku..arze i pederaści oto co nas czeka na padole ziemskim tu rządzi szatan a
      sługami jego są politycy ! Hej !
      • apollyon Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? 24.09.05, 18:53
        Więc pora ZMIENIĆ TE RZĄDY. I nie będzie juz szatan rządził, ani ci, którzy się
        jego słuchają.
    • fiat_lux Pierwsze biada w czerwcu!!!{NADCHODZI wyzwolenie.. 24.09.05, 19:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=562&w=23586805&a=23586805
      • apollyon Re: Pierwsze biada w czerwcu!!!{NADCHODZI wyzwole 24.09.05, 19:04
        "Pierwsze biada będzie trwało 5 miesięcy. W tym czasie będziemy przypominać
        ludziom co ich czeka za 150 dni. Od tych wiadomości ludzie będą cierpieć. Ale
        to jeszcze nic przed wielkim uściskiem. Od 1 Listopada na scenę wchodzi książe
        Michał, najwyższy z ludzi, trzeci po Bogu. Będzie On, wam ludziom pokazywał
        cudy nad cudami."

        A czy nie przypominam wam co nadchodzi? A czy nie mówię o 1 Listopada?
        • fiat_lux Re: Pierwsze biada w czerwcu!!!{NADCHODZI wyzwole 24.09.05, 19:13
          apollyon napisał:

          > "Pierwsze biada będzie trwało 5 miesięcy. W tym czasie będziemy przypominać
          > ludziom co ich czeka za 150 dni. Od tych wiadomości ludzie będą cierpieć. Ale
          > to jeszcze nic przed wielkim uściskiem. Od 1 Listopada na scenę wchodzi książe
          > Michał, najwyższy z ludzi, trzeci po Bogu. Będzie On, wam ludziom pokazywał
          > cudy nad cudami."
          >
          > A czy nie przypominam wam co nadchodzi? A czy nie mówię o 1 Listopada?

          a co sie stalo w czerwcu? dzien dziecka byl i twoje zycie sie chwilowo zmienilo
          po spozyciu lizaka o wysokiej zawartosci cukru?
          • apollyon Re: Pierwsze biada w czerwcu!!!{NADCHODZI wyzwole 24.09.05, 19:35
            Teraz już rozumiem słowa Jezusa:

            Ap 3:3 Bw
            "(3) Pamiętaj więc, czego się nauczyłeś i co usłyszałeś, i STRZEŻ tego, i
            upamiętaj się."

            Miałem tego strzec i nie mówić o tym. Ja o 3 czerwca dosłownie usłyszałem. Jezus
            wiedział, że jeszcze się nie rozpocznie wtedy, a ja tak bardzo chciałem, by się
            zaczęło i temu nie mogłem zrozumieć tego zdania. O, ja niemądry.

            • fiat_lux Re: Pierwsze biada w czerwcu!!!{NADCHODZI wyzwole 24.09.05, 19:41
              apollyon napisał:

              > Teraz już rozumiem słowa Jezusa:
              >
              > Ap 3:3 Bw
              > "(3) Pamiętaj więc, czego się nauczyłeś i co usłyszałeś, i STRZEŻ tego, i
              > upamiętaj się."
              >
              > Miałem tego strzec i nie mówić o tym. Ja o 3 czerwca dosłownie usłyszałem. Jezu
              > s
              > wiedział, że jeszcze się nie rozpocznie wtedy, a ja tak bardzo chciałem, by się
              > zaczęło i temu nie mogłem zrozumieć tego zdania. O, ja niemądry.
              >

              rozejrzyj sie wokol. czy to nie dowod ze ja stworzylem wszechswiat?
              ja do ciebie mowie "pamietaj wiec, daj sobie pokoj"
              • apollyon Re: Pierwsze biada w czerwcu!!!{NADCHODZI wyzwole 25.09.05, 09:39
                Jasne, że stworzyłeś. Każdy człowiek zawiera pierwiastek Boga i to ten Bóg,
                który jest w tobie stworzył to. Tylko ten, który myśli, że Go nie ma to kąkol. A
                kąkol najpierw wyrwiemy, a potem spalimy.
            • Gość: Diabel z Las Vegas Re: Pierwsze biada w czerwcu!!!{NADCHODZI wyzwole IP: *.dyn.sprint-hsd.net 25.09.05, 03:57
              apollyon napisał:

              > Teraz już rozumiem słowa Jezusa:

              > O, ja niemądry.
              >

              Choc raz o sobie prawde napisales. :-))
        • Gość: Diabel z Las Vegas Re: Pierwsze biada w czerwcu!!!{NADCHODZI wyzwole IP: *.dyn.sprint-hsd.net 25.09.05, 04:06
          apollyon napisał:
          > Od 1 Listopada na scenę wchodzi książe
          > Michał, najwyższy z ludzi, trzeci po Bogu.

          Ja tez jestem książe, a nie wiem kiedy moja kolej na scene. Tylko nie klam, bo
          w filmach juz gralem. :-))
    • fiat_lux "meteoryt spadnie w lipcu" 24.09.05, 19:03
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=562&w=24748349&a=26150384
      • apollyon Re: "meteoryt spadnie w lipcu" 24.09.05, 19:05
        Pomyłka, nie spadł, ale spadnie i powiem, że jeszcze w tym roku. Do trzech razy
        sztuka.
        • fiat_lux Re: "meteoryt spadnie w lipcu" 24.09.05, 19:12
          apollyon napisał:

          > Pomyłka, nie spadł, ale spadnie i powiem, że jeszcze w tym roku. Do trzech razy
          > sztuka.

          nie musisz mowic do trzech razy sztuka
          biblia zawiera wiele proroctw ktore nigdy sie nie spelnily i tak ludzie w to wierza
        • Gość: Tkac Re: "meteoryt spadnie w lipcu" IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 19:42
          apollyon napisał:

          > Pomyłka, nie spadł, ale spadnie i powiem, że jeszcze w tym roku. Do trzech
          razy sztuka.

          "Wszakże prorok, który ośmieli się mówić w moim imieniu słowo, którego mu nie
          nakazałem mówić, albo który będzie przemawiał w imieniu innych bogów, taki
          prorok poniesie śmierć. A jeśli powiesz w swoim sercu: Po czym poznamy słowo,
          którego Pan nie wypowiedział? Jeżeli słowo, które wypowiedział prorok nie w
          imieniu Pana, nie spełni się i nie nastąpi, jest ono słowem, którego Pan nie
          wypowiedział, lecz w zuchwalstwie wypowiedział je prorok; więc nie bój się go".
          (Pwt 18:20-22)
          • apollyon Re: "meteoryt spadnie w lipcu" 25.09.05, 09:23
            Mt 24:34 Bw "Zaprawdę powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się
            to wszystko stanie."

            Mk 13:30 Bw "Zaprawdę powiadam wam, że nie przeminie to pokolenie, aż się to
            wszystko stanie."

            Łk 21:32 Bw "Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, a wszystko
            to się stanie."

            Był koniec świata za czasów Jezusa? Może się przenieś tam i sprawdź.
            • Gość: Tkac Re: "meteoryt spadnie w lipcu" IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 09:45
              Jezus nie mówił o końcu całego świata w tamtym pokoleniu, lecz o końcu
              żydowskiego systemu religijnego i o zniszczeniu świątyni i Jerozolimy. Stało
              się zgodnie z jego słowami, a ten kto Go posłuchał i uciekł z oblężonej
              Jerozolimy - ten ocalił swe życie.
              • apollyon Re: "meteoryt spadnie w lipcu" 25.09.05, 18:50
                Mt 24:30-34 Bw
                "(30) I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą
                wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach
                nieba z wielką mocą i chwałą,(31) i pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i
                zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po
                drugi.(32) A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa: Gdy gałąź jego już
                mięknie i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato.(33) Tak i wy, gdy
                ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, tuż u drzwi.(34) Zaprawdę
                powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to WSZYSTKO {{{czyli co
                powiedział wcześniej}}} stanie."

                Był znak Jezusa na niebie? Ujrzeli Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach?
                • Gość: Tkac Re: "meteoryt spadnie w lipcu" IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 19:08
                  Otóż właśnie, znaków końca świata wtedy, za tamtego pokolenia nie było i nie
                  było końca świata. Pokolenie widzące znaki (kiedyś, w przyszłości) dożyje też
                  do końca świata.
                  Były natomiast znaki końca żydowskiego systemu religijnego i zburzenia
                  Jerozolimy i świątyni, zapowiedziane przez Jezusa i doszło do tego w 70r.,
                  czyli 37 lat po przepowiedzeniu tych wydarzeń.
                  • apollyon Re: "meteoryt spadnie w lipcu" 25.09.05, 19:55
                    Więc tak - znaków końca nie było, końca świata nie było, więc Jezus pomylił się,
                    mówiąc, że to bedzie za Jego pokolenia.
                    • Gość: Tkac Re: "meteoryt spadnie w lipcu" IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 20:13
                      Tamto pokolenie miało tylko doczekać do zburzenia Jerozolimy i świątyni, po
                      czym Jerozolima jest deptana przez pogan, aż się dopełnią czasy pogan, czyli do
                      końca świata. Koniec świata poprzedzą znaki jego nadejścia i będą je widzieć
                      ludzie z "tego", końcowego pokolenia. Jezus nie pomylił się. Nie ma innego
                      logicznego i niepodważającego autorytetu Jezusa wytłumaczenia tych wersetów.
                      Ty nie masz żadnego autorytetu, jesteś fałszywym prorokiem i dla swego dobra
                      lepiej zakończ swą działalność.
                      • apollyon Re: "meteoryt spadnie w lipcu" 26.09.05, 07:39
                        Teraz to ty kłamiesz. Jezus wyraźnie powiedział: "aż się to wszystko stanie." To
                        wszystko się stanie, czyli to co mówił wcześniej. Jak nie uznajesz słów Jezusa,
                        sam jesteś kłamcą. A twoim autorytetem kto jest? Szatan? Bo on też nie uznaje
                        słów Jezusa.
                • Gość: Anonymous Re: "meteoryt spadnie w lipcu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 08:00
                  Czy to przypadkiem nie było tak, jak ze św. Józkiem: na Jeziorem Genezaret
                  tłumy wiwatują na Pana Jezusa, ktory kroczy po wodzie wzdłuż brzegu, tłumy owe
                  pozdrawiając. Św. Józek kręci się niespokojnie po brzegu, bo tez chciałby iść
                  za swoim Panem. Jezus więc rzecze do niego: "Pójdź za mną, uczniu mój!" Więc
                  Józek śmiało - szur! do wody. Ale co jedną noga stąpnie po tafli to druga -
                  plusk! mu się zapada. Jezus odwrócił się doń i półgębkiem zaznacza: "Po palach,
                  idioro, po palach!!!"
        • Gość: Diabel z Las Vegas Re: "meteoryt spadnie w lipcu" IP: *.dyn.sprint-hsd.net 25.09.05, 04:00
          apollyon napisał:

          > Pomyłka, nie spadł, ale spadnie i powiem, że jeszcze w tym roku. Do trzech
          razy
          > sztuka.

          To jednak masz do d... te informacje. Po raz kolejny udowadniasz, ze to co
          piszesz nie ma sensu.
          • apollyon Re: "meteoryt spadnie w lipcu" 25.09.05, 09:28
            I o to chodzi. Nikt teraz nie wierzy w to co się stanie. Tak jak było
            powiedziane. Ludzie będą w szoku, kiedy rozpocznie się koniec, oprócz sług Pana.
            • Gość: Diabel z Las Vegas Re: "meteoryt spadnie w lipcu" IP: *.dyn.sprint-hsd.net 25.09.05, 18:01
              apollyon napisał:

              > I o to chodzi. Nikt teraz nie wierzy w to co się stanie. Tak jak było
              > powiedziane. Ludzie będą w szoku, kiedy rozpocznie się koniec, oprócz sług
              Pana.

              Widzisz, zebys pisal z sensem, to moze by i ktos ci uwierzyl, ale piszesz o
              rzeczach niemozliwych, wiec to taki rezultat.
              • apollyon Re: "meteoryt spadnie w lipcu" 25.09.05, 18:40
                Więc zobaczysz czy od 1 Listopada będą to rzeczy niemożliwe. Może w końcu
                zrozumiesz, jak ujrzysz na własne oczy walące się Las Vegas.
                • Gość: Diabel z Las Vegas Re: "meteoryt spadnie w lipcu" IP: *.dyn.sprint-hsd.net 26.09.05, 01:16
                  apollyon napisał:

                  > Więc zobaczysz czy od 1 Listopada będą to rzeczy niemożliwe. Może w końcu
                  > zrozumiesz, jak ujrzysz na własne oczy walące się Las Vegas.

                  W Las Vegas wala sie na okraglo. Nie trzeba czekac do 1 listopada. Wala sie
                  teraz i beda sie walic po 1 listopada. na to nie trzeba proroka. Kazdy o tym
                  wie. A jak chcesz kilka adresow to ci podrzuce. Ale tam bedziesz musial
                  zaplacic, bo za darmo to tylko mozesz sobie walnac reka. Moze ci tego potrzeba?
    • apollyon Do fiata_luxa. 26.09.05, 08:00
      Zaprawdę ci mówię, zapłaczesz gorzko nad tym, że mi nie uwierzyłeś i bluźnisz
      przeciw Panu. A twój żal wypełni ciebie całego i będziesz lamentował, żeś źle
      wybrał. Dostąpisz goryczy, która cię pokona. Będziesz cierpiał jak dziecko,
      które nie rozumie za co cierpi, ale przyznaje się do winy, bo widzi gniew w
      oczach Ojca. Dziecko, które wyrzekło się swego Karmiciela.
      • Gość: szach Re: Do fiata_luxa. IP: *.sympatico.ca 29.09.05, 05:03
        Jak zwykle w sprawach religijnych starcie dwoch "obozow" czyli wierzacych z
        wierzacymi. Wierzacy, to sa Ci, ktorzy nie potrafia, materialnie udowodnic
        ISTNIENIE Boga, ale potrafia to "udowodnic" (sobie) innymi, niematerialnymi
        metodami. Wierzacy to sa rowniez Ci, ktorzy nie potrafia naukowymi,
        materialnymi dowodami udowodnic NIEISTNIENIA Boga i jednoczesnie nieuznaja i
        odrzucaja (od siebie) nienaukowe dowody swiadczace o Jego istnieniu. Ci drudzy
        (ateisci-materialisci) wierza podwojnie. Wierza w nieistnienie Boga i wierza w
        baga-nauke. Jak zwykle, kiedy zabraknie argumentow to zarzucamy "przeciwnikowi"
        zla polszczyzne, nieuctwo i tak sie zapieniamy, ze sami zle piszemy jak nieuki
        i do tego obrzucamy sie nawzajem i niepotrzebnie epitetami. Czy potem lepiej
        sie spi-pytam?
        PS.
        Przyznaje, ze zle pisze po polsku i robie bledy, ale nie dlatego, ze jestem
        zapieniony. Po prostu taki jestem niedouczony.

        • fiat_lux Re: Do fiata_luxa. 29.09.05, 06:30
          nie potrafie rowniez udowodnic NIEISTNIENIA sierotki marysi
          taki niedouczony jestem
          nie przeszkadza mi to oczywiscie wierzyc ze istnieje
          sierotka marysia przyjme w swe ramiona wszystkich ktorzy pozostali bez szeroko
          rozumianego grzechu kiedy jej sluga wygra walke z wilkiem kiedy przestanie
          istniec swiat taki jaki znamy
          • Gość: fatso Re: Do fiata_luxa. IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 29.09.05, 07:05
            Moj Boze, wy tam wszyscy na tym bialostockim zadupiu macie
            chyba syfa. Kiedyscie po raz ostatni powiesili jakas czarownice
            w tych Lapach czy Hajnowce?

            Jako Pan ruski i polski, wasz Pan z przyrodzenia jak i Bozej laski,
            bije sie w piersi: Mea maxima culpa! My, szlachta polska zasyfilismy
            pokolenia wstecz cale wsie na Podlasiu, stad setki owych Kosciuszkow z
            siodelkowatymi nosami. Dzis to tez widac na tym forum.
            S-uma-ssziedszije obieziany kakije!
        • apollyon Re: Do fiata_luxa. 29.09.05, 20:51
          > Jak zwykle w sprawach religijnych starcie dwoch "obozow" czyli wierzacych z
          > wierzacymi.

          Moje wypowiedzi nie mają nic wspólnego z religią. Każdy kto jest w religii nie
          wierzy w Boga.
    • Gość: szach Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.sympatico.ca 03.10.05, 00:37
      np. matematyka jako nauka istnieje i jakos nikt do tej pory nie potrafil
      wskazac materialnie gdzie jest np. jedynka, zero, trojka itp. itd. Znamy
      jedynie graficzny zapis cyfr, ktorych uzywamy. To ze ktos napisze trojke na
      kartce to nie oznacza, ze trojka znajduje sie w tym miejscu. To jest trojka
      czyli tylko jej graficzny, symboliczny zapis. U Polaka wyglada on inaczej, u
      Araba inaczej, a u Chinczyka jeszcze inaczej. Nikt nie jest w stanie wskazac
      gdzie sie znajduja cyfry i jak wygladaja, a mimo to wierzymy w ich istnienie.
      Czyli wierzymy w cos czego nigdy nie widzielismy i niezobaczymy nigdy.
      Nikt nie twierdzi, ze sierotka Marysia istnieje, dlatego nikt jej nie stawia
      swiatyn, ani sie do niej nie modli.
      Powyzszy argument uwazam za chybiony i ktos kto go uzywa to chyba do konca nie
      wie o czym pisze i nie rozumie co sie do niego pisze.
      Nauka opiera sie rowniez na wielu dogmatach, i jest nimi nafaszerowana jak
      dobra kasza skwarkami, ale oczywiscie te dogmaty nie przeszkadzaja wyznawcom
      boga-nauki. Te dogmaty w ich mniemaniu sa dobre. Im przeszkadzaja dogmaty
      wiary. To sie nazywa tolerancja akademicka.
      Ateista tez jest czlowiekiem wierzacym z ta roznica, ze wierzy w cos innego.
      Religia jest nauka dla wierzacych, a nauka akademicka jest religia dla ateistow
      czyli tez wierzacych. Jedni i drudzy na swoj sposob adoruja swoja wiare i ja
      praktykuja. W skrajnych przypadkach obrzucaja sie wzajemnie "blotem", a to jest
      bardzo nieladnie i niegodne ludzkiego zachowania.
      Koncow swiata bylo zapowiadanych wiele i jeszcze wiele razy bedzie
      zapowiadanych.
      • Gość: Diabel z Las Vegas Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 03.10.05, 01:11
        Gość portalu: szach napisał(a):

        > np. matematyka jako nauka istnieje i jakos nikt do tej pory nie potrafil
        > wskazac materialnie gdzie jest np. jedynka, zero, trojka itp. itd. (...)

        Mysle, ze Twoj argument nie jest zupelnie trafny. Nie jestem matematykiem, ale
        wydaje mi sie, ze matematyka jest najbardziej scisla nauka, w ktorej nie ma
        miejsca na przypuszczenia.

        Natomiast opisy biblijne sa przekazywane poprzez lata dowolnie i "korygowane"
        na potrzeby "nauczycieli". Dlatego tez matematyka i biblia maja jedna wspolna
        ceche: trzeba je rozumiec. Matematyki nie da sie nauczyc, ja rzeba zrozumiec.
        Biblie mozna sie nauczyc, ale wiekszosc jej nie rozumie. Zapisy biblijne nie
        maja nic wspolnego z bogiem czy bogami. Zostaly napisane wiele, wiele lat po
        wydarzeniach, ktore je opisuje. Zapisy biblijne byly i sa przekazywane przez
        ludzi, ktorzy nie umieli wytlumaczyc tych wydarzen inaczej jak zostaly opisane.
        Mowa wiec o istnieniu Boga czy Diabla jest na tyle bezsensowna, co wysylanie
        kostek lodu weglarkami do Etiopii.
        • amotken Swojego czasu w Stargardzie Szczecinskim był radny 06.10.05, 01:39
          który pewnego dnia ogłosił,że jest Synem Bożym. Widać nie masz wielkich ambicji
          ogłaszając się tylko podrzędnym prorokiem.Z drugiej strony przyszłość masz
          zapewnioną ( i chleb za darmo).Życzę (szczególnie )...hm... zdrowia
        • Gość: szach Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.sympatico.ca 06.10.05, 05:33
          Gość portalu: Diabel z Las Vegas napisał(a):
          > Nie jestem matematykiem, ale
          > wydaje mi sie, ze matematyka jest najbardziej scisla nauka, w ktorej nie ma
          > miejsca na przypuszczenia.

          A pojecie "prawdopodobienstwa" w matematyce istnieje ? Tez nie jestem
          matematykiem, ale mysle, ze tak, ze istnieje. Nie o to chodzi.
          Chyba zbaczamy troche z torow wymiany zdan. Nie podwazam scislosci nauki
          matematyki. Nie podwazam tez dobrodziejstw jakie daje nauka, w ogolnym
          znaczeniu tego slowa, ludziom, a takowe tez daje, ale podkreslam, ze nie tylko
          dobrodziejstwa daje. Daje tez ciemna strone bytu. Rzeklem ze sa ludzie, ktorzy
          tylko w nia wierza. Ona jest dla nich pewnego rodzaju religia, czyli jak
          niektorzy to twierdza o religii, jest narkotykiem, opium. Bo czlowiek musi w
          cos wierzyc. Jezeli odrzuca Boga, zastepuje Go innym bogiem np. nauka.
          Rzeklem, ze nauka opiera sie rowniez na dogmatach i nie jest od nich wolna tak
          samo jak religie. Rzeklem, ze nie rozumiem jak ktos atakuje inne dogmaty
          (religijne) samemu nie bedac wolnym od dogmatow (naukowych). Tu widze
          sprzecznosc, brak tolerancji, zla wole i inne rzeczy tego typu.
          Podalem przyklad cyfr tylko po to, aby uzmyslowic, ze matematyka, nauka jak
          najbardziej scisla ze wszystkich nauk, opiera sie na rzeczach-cyfrach dla
          ktorych nie potrafi wskazac materialnego istnienia, ale poprzez swoje istnienie
          mamtematyki jako nauki "udowadnia", ze cyfry istnieja. Nikt ich nie widzial,
          nie slyszal, nie dotykal, nie lizal, nie wachal, ale wszyscy wierza, ze one
          te-cyfry sa i istnieja. Tak, wszyscy wierza. Bo jak mozna napisac inaczej skoro
          nikt ich nie widzial ? Rownie dobrze jedynke mozna by nazwac "Sierotka
          Marysia", a Sierotke Marysie nazwac jedynka. Co by to zmienilo? Nic. Podobnych
          przykladow mozna podac wiecej.
          Nauka odrzuca poznanie duchowe, niematerialne, a religie nie. A poznanie
          duchowe i niemateriarlne istnieje tak samo jak jedynki, zera, trojki i inne
          cyfry w matematyce. Tego tez nie widzimy, nie lizemy, nie wachamy ... ale to
          istnieje.

          Gość portalu: Diabel z Las Vegas napisał(a):
          > Mowa wiec o istnieniu Boga czy Diabla jest na tyle bezsensowna, co wysylanie
          > kostek lodu weglarkami do Etiopii.

          Uwazam porownanie za chybione, nietrafne.
          Religie mowia o Bogu czy diable, zgadza sie. A o czym mowi nauka odrzucajac
          istnienie Boga? Czy nauka zna pojecia "dobro" i "zlo" ? Oczywiscie, ze zna.
          Filozofia chociazby zna te pojecia, a filozofia jest uznana nauka, i twierdzi,
          ze "dobro" jest idealem moralnym, a "zlo" jest jego przeciwienstwem.
          Odrzucajac religie co napiszemy ? Wiec napiszemy, tak :
          ...Mowa wiec o istnieniu Dobra czy Zla jest na tyle bezsensowne, co wysylanie
          kostek lodu weglarkami do Etiopii...
          Czy teraz jest dobrze ? Dla ludzi wierzacych tylko w nauke powinno byc super
          poniewaz nie ma Boga, ani diabla. Co na to wierzacy tylko w nauke ? Dobro i
          zlo istnieje czy nie ?
          • Gość: LasVegasMan Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 06.10.05, 07:09
            Gość portalu: szach napisał(a):

            > Gość portalu: Diabel z Las Vegas napisał(a):
            > > Mowa wiec o istnieniu Boga czy Diabla jest na tyle bezsensowna, co wysyla
            > nie
            > > kostek lodu weglarkami do Etiopii.
            >
            > Uwazam porownanie za chybione, nietrafne.
            > Religie mowia o Bogu czy diable, zgadza sie. A o czym mowi nauka odrzucajac
            > istnienie Boga? Czy nauka zna pojecia "dobro" i "zlo" ? Oczywiscie, ze zna.
            > Filozofia chociazby zna te pojecia, a filozofia jest uznana nauka, i
            twierdzi,
            > ze "dobro" jest idealem moralnym, a "zlo" jest jego przeciwienstwem.
            > Odrzucajac religie co napiszemy ? Wiec napiszemy, tak :
            > ...Mowa wiec o istnieniu Dobra czy Zla jest na tyle bezsensowne, co wysylanie
            > kostek lodu weglarkami do Etiopii...
            > Czy teraz jest dobrze ? Dla ludzi wierzacych tylko w nauke powinno byc super
            > poniewaz nie ma Boga, ani diabla. Co na to wierzacy tylko w nauke ? Dobro i
            > zlo istnieje czy nie ?

            Wbrew pozorom kolego Szach, nie zamierzam zrobic Mata { :-) } , tylko staram
            sie wymienic mysli.

            Zastapienie przez Ciebie moich slow Bog - Dobro, Diabel - Zlo, akurat jest tu
            nie na miejscu. Ludzie nazywaja Boga - Dobrem nie zastanawiajac sie nad tym, a
            wrecz niedopuszczajac innych mozliwosci. Bog czy jakkolwiek inaczej w innej
            religii go nazwiemy nie jest tak naprawde dobry. Zastanawiajac sie gleboko,
            dojrzymy, ze jest zlem i to bardzo wielkim zlem. Wszystkie wojny, o ktorych
            slyszalem byly na podlozu wiary w Boga (obojetnie jakiego) z wyjatkiem jednej -
            wojna pilkarska pomiedzy Salwadorem i Hondurasem. Jakie wiec jest w wojnach
            dobro? To, ze ludzie morduja jeden drugiego? Dziecko rodzi sie kalekie, w jaki
            sposob to dziecko jest wine tego, ze sie takie narodzilo? Przeciez ono bedzie
            musialo zyc przez cale zycie w takich warunkach. To jest dobro? Przykladow
            mozna podawac miliony. Dlatego tez, wole filozofie naukowa, niz religijna.
            • Gość: szach Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.sympatico.ca 08.10.05, 20:18
              rowniez wymieniam tylko opinie i niezamierzam nikogo przekonywac, ani namawiac
              do czegos.
              W tm miejscu z Toba sie zgadzam w 100-u %.
              Moje posty swiadczyly tylko o tym, i to chcialem w nich przekazac, ze kazdy z
              nas w cos wierzy i kazdy kroczy swoja sciezka.
              Z przykladami o wojnach i kalekich dzieciach nie zgadzam sie z Toba i mysle, ze
              wynikaja one (przyklady) z pewnego niezrozumienia pewnych rzeczy.
              Wierzmy w co wierzymy i szanujmy sie nawzajem.
              • Gość: Diabel z Las Vegas Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 08.10.05, 23:42
                Gość portalu: szach napisał(a):

                > Moje posty swiadczyly tylko o tym, i to chcialem w nich przekazac, ze kazdy z
                > nas w cos wierzy i kazdy kroczy swoja sciezka.

                Wlasnie dlatego mam do Ciebie szacunek, bo kazdy ma SWOJ sposob myslenia.

                > Z przykladami o wojnach i kalekich dzieciach nie zgadzam sie z Toba i mysle,
                ze
                > wynikaja one (przyklady) z pewnego niezrozumienia pewnych rzeczy.

                Wiem o czym piszesz, slyszalem to wielokrotnie, ale jest to nieprzekonywujace.
                Podstawowy problem polega na tym, ze rodzacy sie kalecy musza sie meczyc przez
                cale zycie. Wiec nie ma tu miejsca na sprawiedliwosc, jakkolwiek by na to nie
                patrzec. To jest tylko dowod na bezwzglednosc. W takiem ukladzie nie moze byc
                mowy o sprawiedliwosci bozej, bo jej nie moze byc. "Karanie" innego
                za "grzechy" drugiego nie moze byc sprawiedliwoscia. To jest bezsens taki, jak
                cala wiara.
                W zwiazku z tym rzucam pytanie na "pozarcie": Jesli powiem, ze te wszystkie
                zapiski biblijne, to nic innego jak opis przybyszow z kosmosu, to czy w to bys
                uwierzyl? Jesli nie, to dlaczego?
                • Gość: szach Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.sympatico.ca 17.10.05, 06:21
                  Gość portalu: Diabel z Las Vegas napisał(a):
                  > Podstawowy problem polega na tym, ze rodzacy sie kalecy musza sie meczyc
                  przez
                  > cale zycie. Wiec nie ma tu miejsca na sprawiedliwosc, jakkolwiek by na to nie
                  > patrzec. To jest tylko dowod na bezwzglednosc. W takiem ukladzie nie moze byc
                  > mowy o sprawiedliwosci bozej, bo jej nie moze byc. "Karanie" innego
                  > za "grzechy" drugiego nie moze byc sprawiedliwoscia. To jest bezsens taki,
                  jak
                  > cala wiara.

                  W tym co przedstawiles zadnych dowodow nie widze.
                  O jaka sprawiedliwosc Tobie chodzi, o Boza czy o ludzka?
                  Pierwszej najczesciej nie rozumiemy my ludzie, poniewaz rozpatrujemy ja w
                  kategoriach ludzkiego myslenia, a druga sprawiedliwosc, ludzka, rozpatrywana po
                  odrzuceniu Boga co nam daje ? Daje bezsilnosc wobec takich przykladow jakie
                  podales wyzej o rodzacych sie kalekich dzieciach. Jezeli rodza sie kalekie
                  dzieci i nie ma Boga to co na to "religia" nauka ? Wszystko wiedzaca nauka,
                  religia racjonalistow, jak do tego moze dopuscic, ze rodza sie takie dzieci ?
                  W teologii jest jeszcze cos takiego jak pojecie "grzechu pierworodnego", ktore
                  mysle, ze tlumaczy wszystkie nieszczescia gatunku ludzkiego.


                  > To jest bezsens taki, jak cala wiara

                  Rzeklem wczesniej, ze kazdy w cos wierzy, badz to religia, badz nauka, badz cos
                  innego. Wiec Ty rowniez masz swoja droge, w ktora wierzysz. Wiec jak mozesz
                  pisac, ze wierzysz w bezsens ?

                  > W zwiazku z tym rzucam pytanie na "pozarcie": Jesli powiem, ze te wszystkie
                  > zapiski biblijne, to nic innego jak opis przybyszow z kosmosu, to czy w to
                  bys
                  > uwierzyl? Jesli nie, to dlaczego?

                  Mysle, ze w tym miejscu problem istnienia Boga przesuwasz w czasie i
                  przestrzeni. Nie naleze do ludzi, ktorzy wierza tylko w to co widza. Dlatego
                  zawsze uwazalem, ze istnieja inne uklady planetarne we Wszechswiecie, jeszcze
                  ladnych pare lat wczesniej, niz to udowodnil naukowo jako pierwszy nasz rodzimy
                  astronom Wolszczan. On swoim donioslym odkryciem udowodnil tylko to, ze ci (a
                  bylo ich wielu), ktorzy twierdzili nie majac zadnych dowodow na to namacalnych,
                  ze istnieja inne uklady planetarne w kosmosie, ze oni maja racje.
                  A co to zmienia ? Skoro Bog stworzyl Wszechswiat to dlaczego tylko my ludzie
                  musimy w nim istniec ? To wlasnie jest nasze ludzkie myslenie. Mysle, ze jest
                  jeszcze duzo miejsca w kosmosie dla "innych" czyli dla nieludzi. Jezeli oni
                  istnieja to oni rowniez sa istotami boskimi.





                  • Gość: Diabel z Las Vegas Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.dyn.sprint-hsd.net 18.10.05, 08:02
                    > O jaka sprawiedliwosc Tobie chodzi, o Boza czy o ludzka?
                    > Pierwszej najczesciej nie rozumiemy my ludzie, poniewaz rozpatrujemy ja w
                    > kategoriach ludzkiego myslenia, a druga sprawiedliwosc, ludzka, rozpatrywana
                    po
                    > odrzuceniu Boga co nam daje ? Daje bezsilnosc wobec takich przykladow jakie
                    > podales wyzej o rodzacych sie kalekich dzieciach

                    Daje bezsilnosc tylko dlatego, ze uporczywie ludzie wierza w Boga lub bogow
                    przez co zaslaniaja sobie oczy na swiat.

                    Jezeli rodza sie kalekie
                    > dzieci i nie ma Boga to co na to "religia" nauka ? Wszystko wiedzaca nauka,
                    > religia racjonalistow, jak do tego moze dopuscic, ze rodza sie takie dzieci ?

                    Tu musze powiedziec, ze juz obecnie mozna w lonie przyszlej matki usunac
                    wszelkie "usterki" przyszlego noworotka i sie urodzi zupelnie zdrowe, a nawet i
                    praktycznie "perfekt". Problem w dniu dzisiejszym stanowia jeszcze pieniadze
                    zarowno po stronie matki jak i szpitala. Niemniej jednak jest to juz
                    praktykowane.

                    > > To jest bezsens taki, jak cala wiara
                    >
                    > Rzeklem wczesniej, ze kazdy w cos wierzy, badz to religia, badz nauka, badz
                    cos
                    >
                    > innego. Wiec Ty rowniez masz swoja droge, w ktora wierzysz. Wiec jak mozesz
                    > pisac, ze wierzysz w bezsens ?


                    W tej wymianie zdan sa dwie wiary. Wiara w Boga lub bogow (czary mary hokus
                    pokus) i wiara, ktora z tym tematem nie ma nic wspolnego. Podrzucanie tego
                    slowa w zlym momencie jest bezsensownym unikiem.

                    > A co to zmienia ? Skoro Bog stworzyl Wszechswiat to dlaczego tylko my ludzie
                    > musimy w nim istniec ? To wlasnie jest nasze ludzkie myslenie. Mysle, ze jest
                    > jeszcze duzo miejsca w kosmosie dla "innych" czyli dla nieludzi. Jezeli oni
                    > istnieja to oni rowniez sa istotami boskimi.

                    Wedlug biblii "inni" to zwierzeta, ptaki, owady itd. Ludzi zostalo stworzonych
                    dwoje: Adam i Ewa. Czyli wedlug biblii, innych "inteligentnych" istot, z
                    ktorymi moglibysmy sie skontaktowac nie powinno byc, a tu w tym miejscu mamy
                    podobne zdanie, ze nie jestesmy sami we wszechswiecie.

                    Nastepny dowod, ze istnienie Boga jest wymyslone to jest to, ze "ponoc" swiat
                    istnieje od ???? 6 tysiecy lat!!!!! Przeciez to bzdura.

                    Nie naklaniam nikogo porzucenia religijnych sposobow myslenia, ale ktokolwiek
                    to czyta, powinien zastanowic sie co sie za biblia kryje.
    • Gość: gosc Re: Czy ktoś zagłosuje na Królestwo Boże? IP: *.hsd1.ct.comcast.net 18.10.05, 07:25
      A TY jak sie domyslam jestes Swiadkiem, prawda? Znam te sekte od
      podszewki.........i mam dosc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka