Gość: koro
IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.*
17.09.02, 05:39
krecę reportaż o kierowcy autobusu.wstałem o 2:30. o 3:30 umówiliśmy się pod
zajezdnią. powietrze pachnie benzyną i pieczonym chlebem. wyjazd na trasę
4:28. o 4:30 na bazarze przy jurowieckiej pojawiają się pierwsze postaci z
torbami. 4:40 ktoś rozładawuje towar pod sklepem spożywczym. 4:45 pan w
spodniach moro rozkleja plakaty karate. 4:50 pani kioskarka otwiera kiosk.
kamera padła. wracam do firmy. w telewizorze profesor miodek wyjaśnia różnicę
między fufajką a kufajką. w tvn opowiadają kawały. znad horyzontu wstaje
słońce. za moment wszystko zakrywa mgła. jutro znów pobudka o 2:30. trzeba
powtórzyć zdjęcia.