Dodaj do ulubionych

kończy się noc

IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 17.09.02, 05:39
krecę reportaż o kierowcy autobusu.wstałem o 2:30. o 3:30 umówiliśmy się pod
zajezdnią. powietrze pachnie benzyną i pieczonym chlebem. wyjazd na trasę
4:28. o 4:30 na bazarze przy jurowieckiej pojawiają się pierwsze postaci z
torbami. 4:40 ktoś rozładawuje towar pod sklepem spożywczym. 4:45 pan w
spodniach moro rozkleja plakaty karate. 4:50 pani kioskarka otwiera kiosk.
kamera padła. wracam do firmy. w telewizorze profesor miodek wyjaśnia różnicę
między fufajką a kufajką. w tvn opowiadają kawały. znad horyzontu wstaje
słońce. za moment wszystko zakrywa mgła. jutro znów pobudka o 2:30. trzeba
powtórzyć zdjęcia.
Obserwuj wątek
    • Gość: brutt Re: kończy się noc IP: *.tnt6.tucson.az.da.uu.net 17.09.02, 06:01
      a u mnie sie dopiero zaczyna....
      Fajnie opisales Bialystok o bardzo wczesnym poranku... az sie chce jechac.
    • Gość: jennefer Re: kończy się noc IP: *.lipowa.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 07:19
      nooo, pięknie, od takiego opisu mozna nawet polubić Białystok
      ja kiedyś z patrolem policji jeździłam w ciemną noc po innym wojewódzkim
      miescie.
      powstał z tego reportaż do gazety
      moim zdaniem, niezły, zwłaszcza, że zdarzyło się nam wtedy kilka ciekawych
      interwencji
      mile wspominam takie doswiadczenia, ale pamiętam jak strasznie wtedy zmarzłam;
      chociaż - nie powiem - policjanci na komendzie herbatką mnie poczęstowali, a
      jakże, i kanapkę dali.
    • poziomk Re: kon´czy sie˛ noc 17.09.02, 09:58
      poziomK ranek
      6:40 poziomK wstaje
      6:50 szykuje sie do pracy
      7:10 je sniadanie
      7:30 idzie na autobus
      7:38-8:14 jedzie autobusem jak jest miejsce to siedzi
      jest pieknie :))
      • Gość: habitus Re: kon´czy sie˛ noc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 10:13
        Koro ostatnio mało sypia. W pierwszej chwili myślałam, że to bezsenność ale
        widzę, że praca. Rozumiem to, też mam pracę nocną (bywa).
        Ostatnio:
        drukowanie wyniku 24-godzinnego rysowania 2.15
        sen 2.30 - 5.30
        spotkanie z inwestorem na budowie 6.30
        powrót do domu 7.30
        dziecko zawieźć do szkoły na 8.30
        9.00 - 16.00 sprawy związane z uzgodnieniami w urzędach, nadzory na budowie itd.
        o 16.00 zabrać dziecko i zawieźć do szkoły muzycznej na 16.30.
        Dalej pracować.
        Zabrać dziecko o 18.45
        .....
        Paść na twarz ok. 23.00
        Z wyliczenia wynika, że życie osobiste (wliczając sprzątanie, posiłki, sprawy
        higieniczno-sanitarne etc.) mam od 19.00 do 23.00. Wow!
        • Gość: koro Re: kon´czy sie˛ noc IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 17.09.02, 20:31
          a dziecko na czym gra?
          • Gość: habitus Re: kon´czy sie˛ noc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 20:49
            Gość portalu: koro napisał(a):

            > a dziecko na czym gra?

            Jest w klasie instrumentów perkusyjnych. Dzisiaj też "robisz na nocną zmianę"?
            • Gość: koro Re: kon´czy sie˛ noc IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 17.09.02, 21:20
              i tak i nie. wpadłem na momencik bo jutro zdjęcia od 3:30. a to już chyba
              zmiana ranna?
              pytałem zaś o instrument dziecka, bo sobie pomyślałem, że skoro je wozisz do
              szkoły muzycznej, to może mogłoby ci zagrać kołysankę. ale na perkusji chyba
              nie bardzawo wychodzi?
              • Gość: habitus Re: kon´czy sie˛ noc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 21:25
                Dlaczego nie, są takie miotełki do werbli, intymnie szemrzące.
    • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 17.09.02, 21:23
      Gość portalu: koro napisał(a):

      > krecę reportaż o kierowcy autobusu.

      czy bedzie to polska odpowiedzia na film "Taxi Driver"?
      • Gość: habitus Re: kończy się noc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 21:27
        Gość portalu: Spec napisał(a):

        > Gość portalu: koro napisał(a):
        >
        > > krecę reportaż o kierowcy autobusu.
        >
        > czy bedzie to polska odpowiedzia na film "Taxi Driver"?
        A tytuł będzie miało "Bus-Buster" :)
        • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 17.09.02, 21:29
          Gość portalu: habitus napisał(a):

          > > > krecę reportaż o kierowcy autobusu.
          > > czy bedzie to polska odpowiedzia na film "Taxi Driver"?
          > A tytuł będzie miało "Bus-Buster" :)

          moglbym nawet pomoc w scenariuszu:
          "ty gawarisz do mienia?"
      • Gość: koro Re: kończy się noc IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 17.09.02, 21:32
        miotełki szemrzące mam o 6.00 pod blokiem jak oan dozorca wychodzi liscie
        odgarnąć, zimą blaszaną łopatą do śniegu za czynele robi.

        odpowiedź na "taksówkarza"? w życiu bym nie śmiał. tvp białystok wpadła na
        pomysł by przedstawiać ludzi zwykłych, naszych sąsiadów, czy osób o które
        ocieramy się codzień. pokazujemy ich w codziennym trudzie i znoju, ale także w
        swoistym pieknie prostych czynności, które wykonują. na zakończenie zaś staramy
        się spełniać ich marzenie. no i pomyślałem sobie, że wymarzonym obiektem do
        takiego programu, będzie kierowca autobusu, który marzy.... no o czym?
        • Gość: habitus Re: kończy się noc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 21:38
          Odpowiem anegdotą. Moja kuzynka nosi nazwisko Wilk. W przedszkolu dzieci śmiały
          się z jej nazwiska, więc z płaczem powiedziała matce, że nie chce się tak
          nazywać. "A jak się chcesz nazywać?" - pyta matka. "Lew".
          Więc ten kierowca marzy o większym autobusie?
          Wygrałam, wygrałam!
          • Gość: koro Re: kończy się noc IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 17.09.02, 21:39
            jesteś blisko, ale to jeszcze nie to!
            • Gość: habitus Re: kończy się noc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 21:42
              Marzy o niskopodłogowym?
              Chce jeździć w stolicy?
              Chce zostać kierownikiem zmiany?
              Boże, jak ja mało wiem o marzeniach kierowców autobusów!
        • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 17.09.02, 21:41
          Gość portalu: koro napisał(a):

          > miotełki szemrzące mam o 6.00 pod blokiem jak oan
          dozorca wychodzi liscie
          > odgarnąć, zimą blaszaną łopatą do śniegu za czynele robi.
          >
          > odpowiedź na "taksówkarza"? w życiu bym nie śmiał. tvp
          białystok wpadła na
          > pomysł by przedstawiać ludzi zwykłych, naszych
          sąsiadów, czy osób o które
          > ocieramy się codzień. pokazujemy ich w codziennym
          trudzie i znoju, ale także w
          >
          > swoistym pieknie prostych czynności, które wykonują. na
          zakończenie zaś staramy
          >
          > się spełniać ich marzenie.

          Bardzo slusznie. Malarze holenderscy malowali ludzi
          starych i pokurczonych. Nie ukrywali brzydoty swoich
          modeli, ale pokazywali ich piękno, bo mieli dystans do
          swego tworzywa. W naszej piramidzie jesteśmy zarazem
          tworzywem i twórcami. Otóż gdyby ktoś był niedoskonały
          fizycznie nie wiedziałby gdzie kończy się i gdzie zaczyna
          się jego brzydota. I nie sposób żeby miał właściwy
          dystans do samego siebie.

          > no i pomyślałem sobie, że wymarzonym obiektem do
          > takiego programu, będzie kierowca autobusu, który
          marzy.... no o czym?

          tak powaznie to juz w sumie zapomnialem do czego sluzy
          telewizja.... mamy w Bstoku wysokie bezrobocie i zabobon
          taki jak nigdzie indziej. Naprawde nie ma innych tematow
          niz dobijac ludzi facetem w autobusie?
          • Gość: koro Re: kończy się noc IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 17.09.02, 21:48
            hej hej hej! nie poznaję kolegi! lepiej biednych bezrobotnych ludzi karmić 1783
            odcinkiem "szansy na sukces"?
            • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 17.09.02, 21:57

              czyms zupelnie odwrotnym.

              wczoraj np. ogladalem wejscie robota do jednej z "szybow
              wentylacyjnych" komnaty krolowej w piramidzie Cheopsa.
              Wielkie nic ogolnie, ale rowniez BARDZO interesujace. W
              Bstoku jest rowniez kupa tematow do zrobienia.

              nie wiem czy wogle Cie interesuja jakiekolwiek pomysly
              na programy, ale jestem pewiem ze na forum jest wielu
              ludzi (ze mna wlacznie) ktorzy moga podac temat na
              ciekawy lub bardzo ciekawy program. W sumie chyba nawet
              teoretycznie powinnismy decydowac sa (teoretycznie) nasze
              pieniadze....
            • Gość: koro Re: kończy się noc IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 17.09.02, 21:58
              przepraszam pomyliłem tytuły. chodziło mi o oczywiście o amerykański
              tasiemiec "moda na sukces".
              i dodam jeszcze tylko, że przyjemniej jest chyba wsiadać do autobusu, gdy
              poprzedniego dnia widzieliśmy kierowcę w tv, wiemy jak ma na imię i co lubi
              robić. zawsze się wtedy możemy do niego uśmiechnąć i pozdrowić jak starego
              znajomego. oj strasznie idealistycznie wyszło, ale taką atmosferę czułem kiedyś
              w paryżewie, gdzie wszyscy na ulicy się znają i do rzeźnika mówią po imieniu
              vide "Amelia"
              • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 17.09.02, 22:06
                Gość portalu: koro napisał(a):

                > przepraszam pomyliłem tytuły. chodziło mi o oczywiście
                o amerykański
                > tasiemiec "moda na sukces".
                > i dodam jeszcze tylko, że przyjemniej jest chyba
                wsiadać do autobusu, gdy
                > poprzedniego dnia widzieliśmy kierowcę w tv, wiemy jak
                ma na imię i co lubi
                > robić. zawsze się wtedy możemy do niego uśmiechnąć i
                pozdrowić jak starego
                > znajomego. oj strasznie idealistycznie wyszło, ale taką
                atmosferę czułem kiedyś
                >
                > w paryżewie, gdzie wszyscy na ulicy się znają i do
                rzeźnika mówią po imieniu
                > vide "Amelia"

                chyba jeszcze bardziej byloby przyjemniej dyskutowac o
                wczorajszym programie tvb w ktorym bylo cos ciekawego (w
                przypadku jesli na tego kierowce nie natrafimy.

                Mi np. bardzo sie podoba nowy i bardzo nowoczesny
                przyklad poslki pod adresem www.atvn.pl . Czyz to nie
                jest super? Jest to tv ograniczona poniewaz ogranicza sie
                do jednej dziedziny zycia ale uwazam ze w tej dziedzinie
                jest w polskiej tv niedosyt. I poza tym czy gdzies
                jeszcze na swiecie jest naukowa telewizja w internecie.
                Polska gora (tym razem).
                • Gość: koro Re: kończy się noc IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 17.09.02, 22:14
                  przyznam ci się do czegoś. nie mam w domu telewizora. wystarczy, że w ekran
                  wgapiam się parę godzin w pracy. telewizja naukowa powiadasz. może i tak.
                  zapisano w księdze: jest czas radości i czas smutku. jedni lubią to drudzy owo.
                  telewizja jest jako ten bigos. im więcej tam składników tym smaczniejszy. ja na
                  ten przykład do piramidy hejhopsa nie czuję zgoła nic. bardziej mnie interesują
                  problemy lokalne. za kiełbasę zwyczajną w bigosie robię.
                  • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 17.09.02, 22:19
                    Gość portalu: koro napisał(a):

                    > ten przykład do piramidy hejhopsa nie czuję zgoła nic.
                    > bardziej mnie interesują problemy lokalne.
                    > za kiełbasę zwyczajną w bigosie robię.

                    (www.atvn.pl to telewizja naukowa ale przez internet)

                    W pelni rozumiem i popieram. Ale czy byc moze tak jak ja
                    wspomnialem co mnie interesuje, Ty wybierajac tematow nie
                    kierujesz sie swoim zainteresowaniem? Ogolnie czy Twoim
                    celem jest aby program odzwierciedlaly Twoje
                    zainteresowania czy potencjalnych odbiorcow? Czy wogle
                    posiadasz jakiekolwiek dane nt. ogladalnosci tych programow?

                    • Gość: koro Re: kończy się noc IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 17.09.02, 22:27
                      staram się robic to co lubię. nawet jeżeli pomysł przychodzi z zewnątrz, to
                      robie go po swojemu.
                      co się tyczy badań, to prawdopodobnie coś takiego istnieje, nawet kiedyś
                      widziałem jakieś wyniki, tabele i wykresy. nie bardzo się w tym łapię.
                      wyznacznikiem jest dla mnie ulica. jeżeli się ludzie uśmiechają na mój widok,
                      pozdrawiają, coś tam powiedzą czasem "a widziałam (em)" no to wswzystko gra!
                      czasem bohaterowie moich programów też opowiadają mi o tym jak nagle stracili
                      anonimowość i są rozpoznawani. z reguły są to miłe rozmowy.
                      • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 17.09.02, 22:40
                        Gość portalu: koro napisał(a):

                        > staram się robic to co lubię. nawet jeżeli pomysł
                        przychodzi z zewnątrz, to
                        > robie go po swojemu.
                        > co się tyczy badań, to prawdopodobnie coś takiego
                        istnieje, nawet kiedyś
                        > widziałem jakieś wyniki, tabele i wykresy. nie bardzo
                        się w tym łapię.
                        > wyznacznikiem jest dla mnie ulica. jeżeli się ludzie
                        uśmiechają na mój widok,
                        > pozdrawiają, coś tam powiedzą czasem "a widziałam (em)"
                        no to wswzystko gra!
                        > czasem bohaterowie moich programów też opowiadają mi o
                        tym jak nagle stracili
                        > anonimowość i są rozpoznawani. z reguły są to miłe
                        rozmowy.

                        Z Twojej wypowiedzi mozna wywnioskowac jedynie tyle ze
                        jest to telewizja niekomercyjna (publiczna) i ma monopol
                        - co oczywiscie wiadomo. Nie wiem czy to dobrze i
                        szczerze przyznam ze mysle ze raczej nie. Druga rzecza
                        jest ze pomimo czuje sie Bialostoczaninem, to nie
                        mieszkam w Bstoku i nie wiem kiedy bede mieszkal znowu, w
                        zwiazku z tym rowniez nie moge narzucac swojej woli. Ale
                        ogolnie cieszyloby mnie gdybym wiedzial ze w Bialymstoku
                        dzieje sie coraz lepiej lub jest jakos szczegolny
                        (pozytywnie) w Polsce czy nawet w swiecie.

                        Oczywiscie mozna przeczytac jakies artykuly ze Podlasie
                        w Belgi czy na swiecie itp. ale z reguly ktos za granica
                        sie wypowiedzial dobrze bo chcial byc mily, a my bierzemy
                        do serca, a czy ten czlowiek z zagranicy wogle wie gdzie
                        jest Polska?
                      • Gość: habitus Re: kończy się noc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 22:41
                        Gość portalu: koro napisał(a):

                        > staram się robic to co lubię. nawet jeżeli pomysł przychodzi z zewnątrz, to
                        > robie go po swojemu.
                        > co się tyczy badań, to prawdopodobnie coś takiego istnieje, nawet kiedyś
                        > widziałem jakieś wyniki, tabele i wykresy. nie bardzo się w tym łapię.
                        > wyznacznikiem jest dla mnie ulica. jeżeli się ludzie uśmiechają na mój widok,
                        > pozdrawiają, coś tam powiedzą czasem "a widziałam (em)" no to wswzystko gra!
                        > czasem bohaterowie moich programów też opowiadają mi o tym jak nagle stracili
                        > anonimowość i są rozpoznawani. z reguły są to miłe rozmowy.
                        Niektórym może to odgiąć bieg życia w nowym, ciekawym kierunku.
                        • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 17.09.02, 22:47
                          Gość portalu: habitus napisał(a):

                          > Niektórym może to odgiąć bieg życia w nowym, ciekawym
                          kierunku.

                          Na dzien, dwa na pewno i tylko procentowi ktory ogladal....
                          Ja bym wolal zeby na stale i wielu wiecej ludziom, ale
                          to nie ode mnie zalezy....
                          • Gość: habitus Re: kończy się noc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 22:56
                            Gość portalu: Spec napisał(a):

                            > Gość portalu: habitus napisał(a):
                            >
                            > > Niektórym może to odgiąć bieg życia w nowym, ciekawym
                            > kierunku.
                            >
                            > Na dzien, dwa na pewno i tylko procentowi ktory ogladal....
                            Mam na myśli zmiany w życiu tych, co wystąpili w programie.
                            > Ja bym wolal zeby na stale i wielu wiecej ludziom, ale
                            > to nie ode mnie zalezy....
                            Gdyby od ciebie zależało, to czy ty wiesz jaka to odpowiedzialność!
                            Jest takie opowiadanie Lema o cywilizacjach w żelaznych skrzyniach. Moc
                            sprawcza wymaga przepotężnych kompetencji. A zobacz, rządzić chcą głównie
                            szumowiny. Pycha i zarozumialstwo.
                            • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 17.09.02, 23:00

                              Chyba czegos niezajazylem albo jak...

                              Chodzi mi tylko ze nawet jesli tego czlowieka twarz
                              zostanie pokazana w telewizji to faktycznie jego los
                              odmieni sie na krotki okres i tylko proproporcjonalnie do
                              ilosci ludzi ogladajacych program...
                              • ralston Re: kończy się noc 17.09.02, 23:46
                                Niekoniecznie. Czasem taka drobna z pozoru nic nie znacząca sprawa potrafi na
                                długo odmienić czyjeś życie. Nie potrzeba mieć do tego milionowej widowni.
                                Czasem jeden widz wystarczy...
                                • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: *.nyc.rr.com 18.09.02, 00:38

                                  nie chce byc pesymista ale ciagle czyjesc JEDNE zycie
                                  • ralston Re: kończy się noc 18.09.02, 08:30
                                    Ale czyż nie z tych pojedynczych żyć składa się życie społeczeństwa?
    • inks Re: kończy się noc 18.09.02, 08:44
      A gdyby tak podbudować społeczeństwo pokazując jeden dzień z życia PREZESA?
      Rauty, radosne bankiety po posiedzeniach rad nadzorczych, tłumy interesantów,
      przysługi wyrządzane znajomym,znajomi odwdzięczajacy się za wyrządzone im
      przysługi, rozterki-gdzie ulokować pieniądze, walka o wpływy z pozostałymi
      członkami zarządu... Nawet mam tytuł, to nic,że już raz wykorzystany: "Łowca
      jeleni".
      • Gość: Spec Re: kończy się noc IP: 198.65.204.* 18.09.02, 15:19
        inks napisał:

        > A gdyby tak podbudować społeczeństwo pokazując jeden
        dzień z życia PREZESA?
        > Rauty, radosne bankiety po posiedzeniach rad
        nadzorczych, tłumy interesantów,
        > przysługi wyrządzane znajomym,znajomi odwdzięczajacy
        się za wyrządzone im
        > przysługi, rozterki-gdzie ulokować pieniądze, walka o
        wpływy z pozostałymi
        > członkami zarządu... Nawet mam tytuł, to nic,że już raz
        wykorzystany: "Łowca
        > jeleni".

        Po co taka zawisc? dlaczego sam nie zostales szefem TVB?
        Innym sie udalo a Tobie nie? Jesli natomiast uwazasz ze
        zrobil cos nielegalnie/bezprawnie to zglos do
        prokuratury. Zeby dostac dobry stolek trzeba do tego dojsc.

        Ta cala telewizja jest do dupy. Co mnie boli to to, ze
        ta komuna sie odbywa za pieniadze podatnikow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka