Dodaj do ulubionych

czy ateista moze byc patriota?

10.11.05, 19:00
jak ma sie czuc taka osoba kiedy symbolem miejsca pamieci narodowej jest krzyz
a wszystkie uroczystosci zaczynaja sie msza?
Obserwuj wątek
    • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.teradyne.com 10.11.05, 19:05
      Zebrania partyjne SLD, PD tez?
      • darthvaderr Re: czy ateista moze byc patriota? 10.11.05, 19:56
        Zebrania partyjne to zebrania partyjne, a nie państwowo-religijne uroczystości.
        Ateista musi się z Polski wypisać na kilka lat nim dojdzie ( a może nie dojdzie
        nigdy ) do normalności czyli państwa świeckiego. Póki co ateiści mają p... i
        muszą się dokładać ze swoich podatków do organizowania takich imprez a także
        innych głupot ( np religii w szkołach czy finansowania kościoła )
        • bravo_rio Re: czy ateista moze byc patriota? 10.11.05, 20:20
          W Polsce..... zwariowales?
    • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 10.11.05, 20:27
      Na Białoruś, tam jest swoboda
    • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: czy ateista moze byc patriota? 10.11.05, 21:20
      fiat_lux napisał:

      > jak ma sie czuc taka osoba kiedy symbolem miejsca pamieci narodowej jest krzyz
      > a wszystkie uroczystosci zaczynaja sie msza?


      Najczęściej w momencie obrządków religijnych wychodzi z pomieszczenia.
      • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 15:38
        jak ma sie zachowac ateista kombatant jesli w tym pomieszczeniu zostaje sztandar
        jego oddzialu? symbol i duma tych ktorzy walczyli i tych ktorzy zgineli?
        • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:34
          fiat_lux napisał:

          > jak ma sie zachowac ateista kombatant jesli w tym pomieszczeniu zostaje sztanda
          > r
          > jego oddzialu? symbol i duma tych ktorzy walczyli i tych ktorzy zgineli?


          Wychowany ateista nie przyłączałby się do obrządków religijny, ale także by nie wychodził z sali. Zachowałby się neutralnie i trzymał język za zębami. Nie liczy się w to co wierzy lub niewierzy (czyli religia, wyznanie), a to, jakim jest się człowiekiem.
          • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 18:09
            czlowiek_o_jednakowych_zebach napisał:

            > fiat_lux napisał:
            >
            > > jak ma sie zachowac ateista kombatant jesli w tym pomieszczeniu zostaje s
            > ztanda
            > > r
            > > jego oddzialu? symbol i duma tych ktorzy walczyli i tych ktorzy zgineli?
            >
            >
            > Wychowany ateista nie przyłączałby się do obrządków religijny, ale także by nie
            > wychodził z sali. Zachowałby się neutralnie i trzymał język za zębami. Nie lic
            > zy się w to co wierzy lub niewierzy (czyli religia, wyznanie), a to, jakim jest
            > się człowiekiem.
            >

            a dlaczego ludzie religijni nie sa na tyle wychowani zeby pomyslec ze moze ktos
            nie wierzyc w ten caly nonsens?
            zgadzam sie z toba ogolnie, ale mozna takim byc jedynie do czasu
            • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 18:31
              fiat_lux napisał:

              > a dlaczego ludzie religijni nie sa na tyle wychowani zeby pomyslec ze moze
              ktos nie wierzyc w ten caly nonsens?
              > zgadzam sie z toba ogolnie, ale mozna takim byc jedynie do czasu

              Czyżbys nie widział dla siebie dalej miejsca w Polsce? Białoruś czeka! Ateista
              Łukaszenka jest białoruskim patriotą, bo dba o dobro swego kraju i jego
              mieszkańców. Po przejęciu w Polsce władzy przez Leppera, który pochwala rządy
              łukaszenki - mógłbyś tutaj powrócić.
        • Gość: WAMPIR Re: czy ateista moze byc patriota? IP: 193.0.117.* 15.11.05, 13:15
          A czy katolik może być normalny? Pytanie tego samego, miernego kalibru. A tak w
          ogóle pis na śmietnik
    • Gość: enwu Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 21:29
      A wolałbyś, żeby w kraju, gdzie jest większośc katolików, było odwrotnie, żeby
      wiekszość uroczystości zaczynało się Miedzynarodówką?
      • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 15:39
        Gość portalu: enwu napisał(a):

        > A wolałbyś, żeby w kraju, gdzie jest większośc katolików, było odwrotnie, żeby
        > wiekszość uroczystości zaczynało się Miedzynarodówką?

        a dlaczego akurat miedzynarodowka?
        • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:32
          fiat_lux napisał:

          > > A wolałbyś, żeby w kraju, gdzie jest większośc katolików, było odwrotnie,
          > żeby
          > > wiekszość uroczystości zaczynało się Miedzynarodówką?
          >
          > a dlaczego akurat miedzynarodowka?


          Bo ludziom starym ateista=komunista.
          • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 18:03
            czlowiek_o_jednakowych_zebach napisał:

            > fiat_lux napisał:
            >
            > > > A wolałbyś, żeby w kraju, gdzie jest większośc katolików, było odwr
            > otnie,
            > > żeby
            > > > wiekszość uroczystości zaczynało się Miedzynarodówką?
            > >
            > > a dlaczego akurat miedzynarodowka?
            >
            >
            > Bo ludziom starym ateista=komunista.
            >

            ten caly lpr i mw nie jest taki stary
            chociaz dobrze wspominaja rok 1933
      • Gość: 25złotych Po kiego grzyba akurat "Międyznarodówka"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 23:07
        Gość portalu: enwu napisał(a):A wolałbyś, żeby w kraju, gdzie jest większośc
        katolików, było odwrotnie, żeby wiekszość uroczystości zaczynało się
        Miedzynarodówką?

        Nie, baranie! Po prostu zwyczajnym sformułowaniem: "Dzień dobry Państwu, miło mi
        rozpocząć uroczystość...", itd., itp., et caetera bomba!!!
    • Gość: Jasne Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 10.11.05, 21:51
      > jak ma sie czuc taka osoba kiedy symbolem miejsca pamieci narodowej jest krzyz
      > a wszystkie uroczystosci zaczynaja sie msza?

      Religia jest wpisana na stałe w wielkie momenty polskiej historii.
      Istnieje coś takiego jak tradycja i tego się nie zmienia.
      • Gość: idzikczortu Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.cable.mindspring.com 11.11.05, 08:24
        O dziwo, pytanie tak sformulowane jest bardzo ciekawe.
        Ciekawe z wielu wzgledow, poniewaz czuje w nim frustracje, ze oto czasy nastaly
        gdy nie wystarczy juz tylko byc politycznie poprawnym i z pustka w sercu
        odczytywac po raz milionowy "...my przodujaca sila narodu, Polska Zjednoczona
        Partia et c., et c...", tak jak to przez tyle lat bylo ale wypadaloby wykrzesac
        te prywatna iskierke z serca. Zdobyc sie na wlasne wyznanie.
        Dla wielu, ba, byc moze dla zdecydowanej wiekszosci, akt patriotyczny wymaga
        wzniesienia sie na chwile w rewiry ponadcodzienne (filozof nazwalby je:
        transcendentalne), i tu inwokacje Boga w kraju ktory jest chrzescijanski od
        ponad tysiaca lat uwazam za rzecz jak najbardziej naturalna.
        Wydaje mi sie tez, ze w USA gdzie obok mnostwa religii roznych jest takze
        mnostwo ateistow masci wszelakiej, przyjal sie ciekawy zwyczaj
        ponad-denominacyjny a widoczny w chwilach patriotycznego uniesienia, mianowicie
        kladzie sie wtedy prawa reke na sercu, pochyla glowe i zachowuje cisze
        przynajmniej przez sekunde.
      • venus99 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 09:20
        wielkie momenty - zawsze z rozczuleniem wspominam wszystkich ludzi kościoła
        kolaborujących z zaborcami.prymasów,biskupów i zwykłych księży.
        to rzeczywiście były niezapomniane momenty.
        • Gość: Jasne Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 11.11.05, 10:25
          > wielkie momenty - zawsze z rozczuleniem wspominam wszystkich ludzi kościoła
          > kolaborujących z zaborcami.prymasów,biskupów i zwykłych księży.
          > to rzeczywiście były niezapomniane momenty.

          Ludzie nie wierzą w biskupów, tylko w Boga.
          • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 15:56
            Gość portalu: Jasne napisał(a):

            > > wielkie momenty - zawsze z rozczuleniem wspominam wszystkich ludzi kościo
            > ła
            > > kolaborujących z zaborcami.prymasów,biskupów i zwykłych księży.
            > > to rzeczywiście były niezapomniane momenty.
            >
            > Ludzie nie wierzą w biskupów, tylko w Boga.

            czy racje mial zatem napoleon mowiac: "religia jest tym co powstrzymuje biednych
            od mordowania bogatych"?
            czy nasi napoleonowie znaja i wyznaja podobna zasade?
          • trykot2 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:55
            Gość portalu: Jasne napisał(a):
            > Ludzie nie wierzą w biskupów, tylko w Boga.

            Ciekawe czy Bóg wierzy w Polaków...
            • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 18:02
              trykot2 napisał:

              > Gość portalu: Jasne napisał(a):
              > > Ludzie nie wierzą w biskupów, tylko w Boga.
              >
              > Ciekawe czy Bóg wierzy w Polaków...

              ciekawe czy bog jest katolikiem
      • alex.4 Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 14:11
        Gość portalu: Jasne napisał(a): >
        > Religia jest wpisana na stałe w wielkie momenty polskiej historii.
        > Istnieje coś takiego jak tradycja i tego się nie zmienia.


        czy chodzi o wieszanie biskupa Targowiczanina???????????????
    • max39 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 10:31
      Oczywiscie ze moze byc PATRIOTA.Co ateizm ma do rzeczy ?
      • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:08
        max39 napisał:

        > Oczywiscie ze moze byc PATRIOTA.Co ateizm ma do rzeczy ?

        jesli wiekszosci uroczystosci upamietniajacy moj oddzial z powstania
        warszawskiego odbywa sie w kosciele, tam jest moj sztandar, a ja nie chce sie
        uczestniczyc w czarach marach. jak mam uczcic pamiec poleglych kolegow i
        wspomniec tamte dni?
        niektorzy dyskutanci tutaj juz cytowali co o mnie mysla o moje partii wiodocej i
        o spiewaniu miedzynarodowki? jaka jest gwarancja ze nie byloby takich samych
        idiotow jak nie pojde do kosciola?
        • czabanow Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 11.11.05, 16:12
          Zawsze mozesz powrocic do starych dobrych czasow i pomyslec o wprowadzaniu
          swieckiej tradycji, np dzien pieszego pasazera...
          • fiat_lux Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 11.11.05, 16:38
            czabanow napisał:

            > Zawsze mozesz powrocic do starych dobrych czasow i pomyslec o wprowadzaniu
            > swieckiej tradycji, np dzien pieszego pasazera...

            no wlasnie dlaczego ateizm zawsze musi oznaczac komunizm w oczach ludzi prostych?
            • kotwicz69 Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 11.11.05, 16:44
              A do jakich ludzi zaliczasz siebie?
              • fiat_lux Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 11.11.05, 16:53
                kotwicz69 napisał:

                > A do jakich ludzi zaliczasz siebie?

                homo sapiens
                • kotwicz69 Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 11.11.05, 16:57
                  prostych czy skrzywionych?
                  • fiat_lux Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 11.11.05, 17:01
                    kotwicz69 napisał:

                    > prostych czy skrzywionych?

                    jak najbardziej erectus

                    nawet ty nie czasem powiesz cos wartosciowego, ale wiekszosc twoich wypowiedzi
                    jest po prostu obrazliwa
                    jak sie skonczyl komunizm mialem moze 10 lat, nie wierze w boga, co mnie
                    obchodzi jakas zasrana miedzynarodowka czy pzpr?
                    • kotwicz69 Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 11.11.05, 17:32
                      Nie wiem, nie moja sprawa.
                      Tak jak nic mnie nie obchodzi to w co wierzysz badz nie.
                      Jesli miales 10 lat gdy skonczyl sie komunizm, to powinienes czesciej myslec
                      gdy wypowiadasz sie o ludziach, ktorzy mieli lat wiecej i czynnie dzialali w
                      komunizmie.
                      • fiat_lux Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 11.11.05, 18:01
                        kotwicz69 napisał:

                        > Nie wiem, nie moja sprawa.
                        > Tak jak nic mnie nie obchodzi to w co wierzysz badz nie.
                        > Jesli miales 10 lat gdy skonczyl sie komunizm, to powinienes czesciej myslec
                        > gdy wypowiadasz sie o ludziach, ktorzy mieli lat wiecej i czynnie dzialali w
                        > komunizmie.

                        mysle i slucham. nawet jeden z nich jest teraz prezydentem a drugi wlasnie
                        przegral wybory. nastepny to zyd i jak sie okazuje stalinowska swinia szechter a
                        drugi zdrajca kuron. dalej okazujacy solidarnosc walesa i walentynowicz (ta
                        druga to w sumie o niczym innym nie mowi tylko jak ja walesa wybzykal z fotela).
                        no i kaplan "milosci" jankowski
                        to jest wlasnie solidarnosc. im wiecej o tym mysle tym bardziej mi sie wydaje ze
                        inicjatywa okraglego stola bardziej wyszla od komunistow niz od solidarnosci.
                        oni chyba bardziej juz mieli dosyc calej moskwy, tyle ze sie nie spodziewali ze
                        ci ludzie z zelaza zastapia moskwe baranina
                        • kotwicz69 Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 11.11.05, 19:13
                          No widzisz, jesli chcesz to myslisz.
                          Troche sie gubisz jesli chodzi o ocene koncowa, oni nie mieli dosc Moskwy, to
                          Moskwa zmusila do rozmow przy okraglym stole z kantami.
                          • alex.4 Re: narodziny nowej swieckiej tradycji 12.11.05, 14:13
                            kotwicz mozna się usmiać twoimi mądrościami. Wiem, dlaczego nie chcesz się
                            przedstawić. Są tak żałosne że jakby ludzie wiedzieli kim on jest wytykali by
                            go palcami:):):)
                            • Gość: kotwicz Re: narodziny nowej swieckiej tradycji IP: *.teradyne.com 14.11.05, 15:55
                              Wystarczy, ze wszystcy zainteresowani wiedza kim ty jestes, Robercie.S-PDolu z
                              UwB ;).
    • Gość: kawelin czy żywy Indianin mógł być dobry Indianin ?? IP: *.csk.pl 11.11.05, 16:01
      potanie pozostawiam bez odpowiedzi,
      wprawdzie to nie ameryka i 200 lat później,
      ale koło historii nie zna granic ani barier czasowych
    • bogo2 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:01
      moze trzeba zadac troche inne pytanie ; czy polski patriotyzm moze byc
      swiecki..?
      • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:11
        bogo2 napisał:

        > moze trzeba zadac troche inne pytanie ; czy polski patriotyzm moze byc
        > swiecki..?

        mysle ze moze i mysle ze jestem tego przykladem. pytanie jest czy taki twor
        znajdzie akceptacje czy tez taka osoba bedzie musiala wysluchiwac uwag o
        spiewaniu miedzynarodowki od prawdziwych polakow spod lomzy?
    • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:17
      Kwaśniewski jest polskim patriotą a zarazem ateistą i bierze udział w religijno-
      partiotycznych uroczystościach. Wszystko można pogodzić, trzeba tylko chcieć.
      • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:21
        "...Kwaśniewski jest polskim patriotą..."-taaaaaaaak, udowodnil pijany nad
        grobami ofiar NKWD.
        • czabanow Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:23
          kotwicz69 napisał:

          > "...Kwaśniewski jest polskim patriotą..."-taaaaaaaak, udowodnil pijany nad
          > grobami ofiar NKWD.

          Nie byl pijany tylko byl po spozyciu lekarstwa na bazie spirytusu.
          • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:30
            To on nawet syrop litrami pije ;)?
        • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:50
          Gdyby nawet był wtedy pijany, to nie świadczy o braku polskiego patriotyzmu u
          niego. Było przyjęcie z alkoholem, to mógł za dużo wypić. Na pogrzebach też
          częstuje się gości wódką i a nawet bliscy zmarłej osoby sobie popijają, ale to
          nie świadczy o ich braku miłości.
          • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:53
            To chyba na pogrzebach na ktore chodzisz, czestuja wodka przed i w trakcie.
            Jesli masz na mysli stype, to ona wystepuje po pogrzebie.
            Co do Kwacha i zachowania nad grobami, to nie wymaga zadnego komentarza-
            Kwasniewski, patriotyzm-dwa calkowicie negujace sie pojecia.
            • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:57
              kotwicz69 napisał:

              > To chyba na pogrzebach na ktore chodzisz, czestuja wodka przed i w trakcie.
              > Jesli masz na mysli stype, to ona wystepuje po pogrzebie.
              > Co do Kwacha i zachowania nad grobami, to nie wymaga zadnego komentarza-
              > Kwasniewski, patriotyzm-dwa calkowicie negujace sie pojecia.

              zeby w ostatnich wyborach startowach kwasniewski, tusk i kaczynski
              kogo wg ciebie polacy uznaliby za najlepiej reprezentujacego ich ojczyzne?
              • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:57
                Kaczynskiego
                • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:06
                  kotwicz69 napisał:

                  > Kaczynskiego

                  to chyba dlatego ze twoj dom jest daleko od polski
                  • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:34
                    Nie sadze, podejrzewam ze w tych wyborach Kwasnieski nie mialby szans.
            • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:03
              kotwicz69 napisał:

              > To chyba na pogrzebach na ktore chodzisz, czestuja wodka przed i w trakcie.
              > Jesli masz na mysli stype, to ona wystepuje po pogrzebie.
              > Co do Kwacha i zachowania nad grobami, to nie wymaga zadnego komentarza-
              > Kwasniewski, patriotyzm-dwa calkowicie negujace sie pojecia.

              Twoję pojęcie patriotzmu nie jest uniwersalne. Kwaśniewski na pewno uważa się
              za polskiego patriotę.
              • Gość: Jasne Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 11.11.05, 17:30
                > Twoję pojęcie patriotzmu nie jest uniwersalne. Kwaśniewski na pewno uważa się
                > za polskiego patriotę.

                I co z tego, że się uważa, skoro swoim zachowaniem i swoją przeszłością temu
                przeczy ?
              • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:35
                Skad wiesz?
                Rozmawiales z nim czy tylko tak ci sie wydaje?

                • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 18:13
                  Każdy polski polityk jest polskim patriotą, bo każda partia ma w swoim statucie
                  patriotyczne deklaracje. Tylko że patriotyzm każda partia po swojemu rozumie i
                  inną wizje Polski stara się urzeczywistnić.
                  • trykot2 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 18:20
                    oginn napisał:
                    > Każdy polski polityk jest polskim patriotą, bo każda partia ma w swoim
                    statucie
                    >patriotyczne deklaracje. Tylko że patriotyzm każda partia po swojemu rozumie i
                    >inną wizje Polski stara się urzeczywistnić.

                    I trzeba dodać, ze obecnie patriotyzm to najważniejsza, a często jedyna
                    kwalifikacja wymagana do rządzenia Polską.
                  • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 19:13
                    Bierut tez nim byl?
                    • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 19:31
                      Jeśli uważał się za polskiego patriotę to nim był. Polscy komuniści i faszyści
                      na pewno uważali się za polsich patriotów. Ty chyba też za takiego się uważasz,
                      chociaż miektórzy mogą mieć inne zdanie o twoim patriotyzmie.
                      • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 19:46
                        A ilu podzielalo poglad Bieruta, ze on bojownik proletariatu, rzadajacy zmiany
                        hymnu i godla, walczacy o utworzenie z Polski republiki sowieckiej byl polskim
                        patriota?
                        To co sie uwaza o sobie (egoizm i wcale nie jestem przekonany, ze Bierut tak
                        uwazal)nie wystarcza by byc patriota.
                        • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 20:05
                          Polscy komuniści kochali cały polski naród z wyjątkiem klasy wyzyskiwaczy i
                          krwiopijców. I dla tych pasożytów było miejsce w socjalistycznym polskim
                          społeczeństwie po pozbawieniu ich tych nienależnych pozycji. Piękna,
                          patriotyczna idea i szkoda, że nie została w pełni urzeczywistniona.
                          • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 20:21
                            Ci tez?:
                            Jakub Berman –niezwykle dynamiczny i bardzo inteligentny morderca zza biurka,
                            nadzorca bezpieki. Niektórzy twierdzą, że faktycznie był pierwszym komunistą w
                            kraju pozostawiając w cieniu bezbarwnego Bieruta. Berman ponosi największą
                            odpowiedzialność za terror pierwszej dekady rządów lewicy. Do jego gorliwych
                            podwładnych należeli m.in. Anatol Fejgin, Roman Romkowski czy Józef Różański.


                            Józef Różański (Goldberg) jako dyrektor Departamentu Śledczego w Ministerstwie
                            Bezpieczeństwa Publicznego zyskał sławę najokrutniejszego kata bezpieki.
                            Osobiście brał udział w znęcaniu się nad więźniami. Przesłuchiwał w swym
                            gabinecie byłą łączniczkę AK Marię Hatowską. Gdy ta odmówiła ujawnienia swych
                            znajomych z AK, Różański kopnął ja tak silnie, że przewróciła się z krzesłem.
                            Kiedy się podniosła, kopał ja w brzuch. Metody śledcze Różańskiego i jego ludzi
                            wspominał były oficer AK Kazimierz Moczarski: 1) bicie pałką gumową specjalnie
                            uczulonych miejsc ciała (np. nasady nosa, podbródka i gruczołów śluzowych,
                            wystających części łopatek itp.); (...) 4) wyrywanie włosów ze skroni i karku
                            (tzw. podskubywanie gęsi), z brody, z piersi oraz z krocza i narządów
                            płciowych; 5) miażdżenie palców między trzema ołówkami (wskutek tego "zabiegu"
                            dwukrotnie zeszło mi sześć paznokci); 6) przypalanie rozżarzonym papierosem
                            okolicy ust i oczu; 7) przypalanie płomieniem palców obu dłoni;

                            Julia Brystygier Luna- w bezpiece pracowała od samego początku, tj. od grudnia
                            1944 r.. Dyrektor V a potem III departamentu. Miała silną pozycję w partii,
                            była kochanką wielu notabli (m.in. Bermana, Minca). Jej związki z Polską były
                            żadne. Od 1931 r. należała do Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Była
                            doktorem mediewistyki. Osobiście torturowała więźniów co miało w niej wzbudzać
                            również satysfakcję seksualną - maltretowany przez Lunę Szafarzyński stanowił
                            widok przerażający. Jądra miał na wysokości kolan. Brystygierowa wsadzała mu
                            przyrodzenie do szuflady i następnie zatrzaskiwała, a także bez opamiętania
                            bila więźnia. Szafarzyński wkrótce zmarł wskutek ogólnego wycieńczenia.

                            W czasie tym gdy tysiące patriotów z AK i oddziałów kontynuujących poakowskie
                            tradycje (m.in. NOW, WiN, NSZ) siedziało w więzieniach byli tacy, którym się
                            wszystko podobało. Choćby znana już wówczas poetka Wisława Szymborska, która w
                            1954 roku pisała:

                            Partia. Należeć do niej,

                            z nią działać, z nią marzyć,

                            z nią w planach nieulękłych,

                            z nią w trosce bezsennej -

                            wierz mi, to najpiękniejsze,

                            co się może zdarzyć,

                            w czasie naszej młodości

                            - gwiazdy dwuramiennej.

                            Odwagę wykazywał też Władysław Broniewski, który wołał w 1950 roku.

                            Potrzebny jest Maszynista,

                            którym jest On:

                            towarzysz, wódz, komunista -

                            Stalin - słowo jak dzwon!

                            • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 20:43
                              Zwalczali wrogów polskiej klasy robotniczej i chłopskiej, służalców obszarników
                              i kapitalistów. Ich działania były więc na korzyść dla większości polskiego
                              społeczeństwa, a nie dla klasy wyzyskiwaczy. To świdczy o ich oddaniu dla
                              polskiego narodu, ludu. Byli polskimi patriotami orientacji komunistycznej, a
                              zwalczali patriotów, prezentujących odmienną wizję Polski. W przedwojennej
                              Polsce to komuniści byli prześladowani i zwalczani, a potem role się odwróciły,
                              po czym znowu zaszła zmiana. A co nas czeka w przyszłości?
                              • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 20:53
                                Zwalczali wrogów polskiej klasy robotniczej i chłopskiej, służalców obszarników
                                i kapitalistów. Ich działania były więc na korzyść dla większości polskiego
                                społeczeństwa, a nie dla klasy wyzyskiwaczy. - a skad takie informacje?
                                Czyzby Ci tez byli sluzalcami kapitalistow?:
                                www.ipn.gov.pl/sled_bialystok_6.html
                                www.ipn.gov.pl/sled_bialystok_10.html
                                • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 21:08
                                  Ty masz jedną, własną wizję Polski, a wszelkie inne i ich zwolennicy są dla
                                  Ciebie nie do przyjęcia. Tacy sami byli polscy komuniści. Swym patriotycznym
                                  fanatyzmem niczym się od nich nie różnisz, a gdyby teraz były powojenne czasy,
                                  to pewnie byłbyś aktywnym członkiem polskiego antykomunistycznego podziemia i
                                  mordowałbyś zwolenników socjalistycznej władzy, tak jak to robił Bury i jego
                                  ludzie.
                                  • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 21:13
                                    Najprawdobodobniej bym to robil i nie ma to nic wspolnego z fanatyzmem.
                                    Jesli nadal nie rozumiesz, co chcieli odsiagnac komunisci, zachecam do ksiazek.
                                    Mozesz naprzyklad sie dowiedziec jaki rzad, o jakich celach i skladzie byl
                                    proklamowany w miescie Bialystok.
                                    Jesli jestes zwolennikiem Polski jako republiki sowieckiej, to nie rozumiem co
                                    okreslasz mianem polskiego patriotyzmu?
                                    Wracajac jednak do mego pytania, to czy nizej wymienieni rowniez byli
                                    krwiopijcami i obszarnikami, wyzyskiwaczami klasy robotniczej?:
                                    www.ipn.gov.pl/sled_bialystok_6.html
                                    www.ipn.gov.pl/sled_bialystok_10.html
                                    • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 21:28
                                      Ja, podobnie jak zapewne i Ty, wychowałem się w socjalistycznej Polsce w duchu
                                      polskiego patriotyzmu. O czym więc Ty mówisz, antykomunistyczny zaślepieńcu?

                                      Ci zamordowani ludzie po obu stronach byli ofiarami walki dwóch ideologii, z
                                      których każda miała odmienną wizję dla Polski. Atykomuniści przecenili swoje
                                      siły i niepotrzebnie ponieśli takie ofiary. Powinni pogodzić się z porażką i
                                      pracować dla dobra socjalistycznej ojczyzny, czekając na stosowną okazję do
                                      pokojowej zmiany systemu.
                                      • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 11.11.05, 22:55
                                        No niezupelnie, ja wychowalem sie w Polsce, kraju okupowanym przez komunistow
                                        wspieranych sowieckimi bagnetami.
                                        Moze przypomnij, kiedy to podziemie niepodleglosciowe zgarnelo ponad 600 nic
                                        nie znaczacych osob i ich wymordowalo?
                                        A moze jeszcze powiesz, ze rowniez jak twoi koledzy, "zolnierze wykleci"
                                        wywozili setkami tysiecy ludzi tylko dlatego, bo byli innej narodowosci i
                                        stanowili rozne warstwy spoleczne?
                                        Co do przeceny sil, to nie to bylo glowna przyczyna strat, moim skromnym
                                        zdaniem slabosc i glupota kadr dowodczych i rzadu emigracyjnego doprowadzila do
                                        gry w aliantow naszych aliantow i do wspolpracy z Sowieckim okupantem i ich
                                        pacholkami-Rzadem Lubelskim, MBP, LWP, MO i KBW, tak wiec po czesci tu sie
                                        zgadzamy.
                                        Co do pogodzenia sie z okupacja, pracy dla dobra "socjalistycznej ojczyzny" to
                                        wybacz, ale pozostawie te zarty bez komentarza.
                                        Wracajac do zaslepienia, to widze ze kolega musial byc pierwszym POPu, badz tez
                                        robil za politruka, a ewentualnie udzielal sie w dawnych "sluzbach".
                                        No i jak z samopoczuciem, boli czy tez towarzysz juz dostosowal sie do nowych
                                        warunkow?
                                        Mam nadzieje, ze warunki te wkrotce ulegna znacznym zmianom i nie beda to
                                        zmiany korzystne dla sympatykow bolszewi, oj nie.

                                        kotwicz
                                        • alex.4 Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 14:14
                                          A co zrobiłęś aby Polka nie byłą komunistyczna????
                                          Jesteś głupim politrukiem o umysle typowego homo sovieticus
                                          • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.11.05, 16:26
                                            Zapewne wiec, niz ty kiedykolwiek zrobisz bolszewicki pomiocie bez umyslu.
                                            • alex.4 Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 16:34
                                              to ty bronisz komunistów - takich jak sędzia Kryzy który skazywał patriotów w
                                              procesach politycznych.... (Komorowskiego)
                                              • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.11.05, 16:55
                                                A moze przytocz argumenty jakie uzylem na jego obrone?
                                                • alex.4 Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 16:57
                                                  cały czas bronisz Kryżego.
                                                  • Gość: darthvaderr Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 14:12
                                                    Oj ludzie o czym ta dyskusja polityczna? Polska zawsze była pod czyimś wpływem
                                                    niestety. Raz to byli czerwoni z Moskwy, potem czarni z Watykanu, teraz po
                                                    trochu jeszcze Bruksela. Niestety nie jesteśmy potęga i to normalna kolej
                                                    rzeczy że każdy chce nas jak najbardziej osłabić i każdy ma inną wizję naszej
                                                    przyszłości ( kolejna republika, drugi Iran czy kolejna kolonia ). Zaczynacie
                                                    zbaczać z głównego tematu i chrzanicie coś o jakichś komunistach a główny wątek
                                                    jest o tym co ma sądzić człowiek ateista o tym że państwo przegina w sprawach
                                                    religijnych...
                                                  • alex.4 prostaczek kotwicz 14.11.05, 11:49
                                                    kotwicz w swojej głupocie uważa że ateista może być tylko komunistą. Biedny
                                                    prostaczek co nigdy nie widział Europy:)
                                                  • Gość: kotwicz Deblizm Alexa PDola nie zna granic IP: *.teradyne.com 14.11.05, 13:24
                                                    Alus nie wysilaj sie, bo ci glowa rozboli.
                                                    Za taka niepoprawnosc jeszcze cie EU bedzie scigac;).
                                                    Alex.4-europejski az do bolu, Frasyniuk, Belka, Hausner, Bochniarz moga byc
                                                    dumni z takiego pomiotu-demokraci.pl partia bojownikow o niepodleglosc i
                                                    demokracje ;)))))))))))).
                                                  • alex.4 prostaczek kotwicz 14.11.05, 15:37
                                                    prostaczek kotwicz nie ma zbyt wiele do powiedzenia ponad wyrzucaniem z siebie
                                                    steku obelg.
                                                  • Gość: kotwicz [...] IP: *.teradyne.com 14.11.05, 15:58
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • fiat_lux Re: alex vel Robert Suski-bezmyslny PDol z UwB 14.11.05, 17:40
                                                    kotwicz
                                                    zarowno ty i alex jestescie siebie rowni, ale przynajmniej alex nie jest obronca
                                                    i promotorem polskiego katolicyzmu. ty za kazdym razem jak wspominasz o religii
                                                    wiekszosci polakow a pozniej sie czyta takie kwiatki w stylu oko za oko, to
                                                    jestes swietnym przykladem dlaczego nie chce uroczystosci zwiazanych z moim
                                                    narodem plamic polskim katolicyzmem
                                                  • Gość: kotwicz Re: alex vel Robert Suski-bezmyslny PDol z UwB IP: *.teradyne.com 14.11.05, 17:43
                                                    A jaki to narod?
                                                    Oko za oko, zab za zab-nie znasz, a moze powinienes poznac ;)?
        • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:52
          kotwicz69 napisał:

          > "...Kwaśniewski jest polskim patriotą..."-taaaaaaaak, udowodnil pijany nad
          > grobami ofiar NKWD.

          wg mnie i wiekszosci polakow jest najlepszym prezydentem od 1989 roku
          zle gadal? wiadomosci.onet.pl/1194193,11,item.html


          patriota jankowski pewno zrobil by szopke swastyke z sld, to dla niego oznacza
          patriotyzm. kwasniewski przynajmniej tak nie dzieli ludzi jak ci co powinni
          laczyc i chodza pod sztandarem solidarnosci ktory to ruch z tym slowem ma
          niewiele lub nic wspolnego
          • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 16:58
            Oczywiscie, najlepszy z najlepszych.
            Prezydent wszystkich obywateli:
            hotnews.pl/artstale-2.html
            • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:02
              kotwicz69 napisał:

              > Oczywiscie, najlepszy z najlepszych.
              > Prezydent wszystkich obywateli:
              > hotnews.pl/artstale-2.html

              wole normalne zrodla: pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Kwa%C5%9Bniewski
              • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:39
                to chyba ta redagowana przez alexa.4 ;).
                I to ma byc normalnosci, 13 lat komuny w szesciu linijkach, bajki dla dzieci.
            • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 17:53
              kotwicz69 napisał:

              > Oczywiscie, najlepszy z najlepszych.
              > Prezydent wszystkich obywateli:
              > hotnews.pl/artstale-2.html


              Wolę obiektywne źródła informacji, a nie kaczyńską propagandę.
              • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 19:21
                Wow, czyli mozesz polaczyc hotnews.pl/artonas-.html z Kaczynskimi, czy
                wszystko co nie jest po twojej mysli jest ich propaganda?
                • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 21:02
                  kotwicz69 napisał:

                  > Wow, czyli mozesz polaczyc hotnews.pl/artonas-.html z Kaczynskimi, czy
                  > wszystko co nie jest po twojej mysli jest ich propaganda?


                  A proszę bardzo. Serwis hotnews.pl.


                  hotnews.pl/artpolska-605.html

                  Tematy po lewej stronie:
                  - Przestępcy kochają Donalda!
                  - Kurski miał rację
                  - Donald Tusk pracuje...
                  - Kuzynka Tuska wiedziała...
                  - Komitet wyborczy Donalda Tuska złamał prawo?
                  - Zadowolenie z wyników wyborów


                  Widać po tym, że czytelnicy tego serwisu to elektorat Kaczyńskiego, tak samo jak autorzy teg vortalu. Ani złego słowa o Kaczyńskim czy PiS-ie nie ma...
                  • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 21:05
                    I to ma swiadczyc, ze strona ta jest oplacana/kierowana przez Kaczynskich?
                    Jesli nie to mozemy najwyzej mowic o proKaczynskiej opinii jednej ze stron
                    dostepnych w internecie.
                    • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 21:09
                      kotwicz69 napisał:

                      > I to ma swiadczyc, ze strona ta jest oplacana/kierowana przez Kaczynskich?


                      Nadinterpretujesz moje słowa.

                      > Jesli nie to mozemy najwyzej mowic o proKaczynskiej opinii jednej ze stron
                      > dostepnych w internecie.


                      Oto mi właśnie chodzi.
          • czabanow Re: czy fiat_lux lubi disco polo 11.11.05, 18:55
            fiat_lux napisał:
            > wg mnie i wiekszosci polakow jest najlepszym prezydentem od 1989 roku

            dla ciebie i dyskopolowcow. Ole olek... A Jolanda to nasza polska lady D
            • androx Re: czy fiat_lux lubi disco polo 11.11.05, 20:10
              czabanow napisał:

              > fiat_lux napisał:
              > > wg mnie i wiekszosci polakow jest najlepszym prezydentem od 1989 roku
              >
              > dla ciebie i dyskopolowcow. Ole olek... A Jolanda to nasza polska lady D

              Jeszcze zatęsknimy do prezydentury Kwasa. Co ak co - ale facet ma prezencję a Jola - super prezencję.
              Jak prezentuje się obecnie wybrana "pierwsza para" - szkoda gadać. Tragedia !
              A za granicą ludzie niewiele wiedzą o polskim prezydencie, co najwyżej widzą go w telewizji. Będzie obciach !
              • czabanow Re: czy fiat_lux lubi disco polo 11.11.05, 21:27
                androx napisał:
                > Jeszcze zatęsknimy do prezydentury Kwasa. Co ak co - ale facet ma prezencję a
                > Jola - super prezencję.

                Pod warunkiem, ze nie jest po lekarstwach i trzyma pion...
                Co prawda tak wywijac w rytm dico polo potrafi tylko on.
              • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: czy fiat_lux lubi disco polo 11.11.05, 21:33
                androx napisał:


                > A za granicą ludzie niewiele wiedzą o polskim prezydencie, co najwyżej widzą go
                > w telewizji. Będzie obciach !


                Kłopot w tym, że jego faktycznie nie będzie widać z mównicy bez podestu.
    • bad_habit Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 20:06
      A czy religia może mieć wpływ na patriotyzm?Myślę że niekoniecznie...Wszystko zależy od człowieka i tego,jakimi wartościami się kieruje w życiu,jaki ma stosunek do historii,narodu,etc.,jeśli nie jest osobą wierzącą,a mimo to jest dobrym człowiekiem.Myślę,że patriotą moze być każdy,bez względu na wyznanie,ale to jest tylko moje zdanie,z którym nie kazdy musi się zgadzać.
      Pozdrawiam.
      • oginn Re: czy ateista moze byc patriota? 11.11.05, 20:11
        Z Tobą wielu polskich patriotów nie zgodzi się.
        • Gość: kawelin Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.csk.pl 11.11.05, 22:30
          taaak
          bo albo jesteś jedynie słuszny patriota
          albo pachołek rosji,
          twój patriotyzm w IV na Kaczych Łapach mierzy się na kg
          (blaszaków rzuconych na tacę netto)
        • Gość: idzikczortu Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.cable.mindspring.com 11.11.05, 23:40
          Pisze raz jeszcze w tym blogu z dwoch przyczyn; po pierwsze, po mojej (jak
          sadze), krytyczno-sympatycznej wypowiedzi, wraz z innymi, poczulem sie byc
          zaliczony przez fiat_lux'a do grupy idiotow co to maja odwage zapytac o egzegeze
          jego tytulowej kwestii, vide "...niektorzy dyskutanci cytowali co o mnie mysla o
          (a takze) mojej partii wiodacej o spiewaniu miedzynarodowki (?) jaka jest
          gwarancja ze nie byloby takich samych idiotow jak nie pojde do kosciola..." et c.
          Ha, coz, pewnie to taka jego reakcja na kazde zapytanie o zrodlo postawy badz
          politycznej badz moralnej, ktora przeciez sam upublicznia na forum.
          Po drugie, cos mi tu nie gra w obrazie fiat_lux'a -naglego patrioty; bo oto z
          jednej strony (jak to pisze), chcialby on uczestniczyc w uroczystosciach
          upamietniajacych jeden z oddzialow bioracych udzial w powstaniu warszawskim ale
          jednoczesnie boi sie, niczym diabel swieconej wody, zbrukac swoja nieskalanie
          wolnomyslicielska stope wejsciem do kosciola gdzie, jak to pisze, dzieja sie
          jakies koszmarne czary-mary.
          Poprostu biedak!
          I tak to wspolczujac mu tych katuszy ktore sa jego udzialem mysle sobie jak on
          sie ma do tych wszystkich, ktorzy uczestniczac w powstaniu w obronie mowy
          polskiej i tego by Warszawa byla polska stolica, poszli na barykady uprzednio
          uczestniczac w tajnych mszach swietych i padli od kul.
          P.S.
          Niegdys, bedac zaproszony, uczestniczylem w celebrowanej mszy na pogrzebie matki
          mego przyjaciela wyznania prawoslawnego. Sam bedac innego wyznania, nie mialem
          najmniejszych "wyznaniowych" klopotow uczestniczac w tej smutnej celebracji juz
          chocby z kilku wzgledow; po pierwsze sadzilem, iz moja bytnoscia pomagam
          przyjacielowi w jego naprawde trudnej chwili, po drugie, sadzilem takze, iz sam
          fakt uczestnictwa jest oddaniem holdu osobie ktora odeszla a ktora wychowala tej
          klasy przyjaciela.
          A swoja droga, nie bedac ani renomowanym filozofem ani historykiem, bylbym
          conajmniej smieszny gdybym kiedykolwiek mial zamiar zabierac sie za krytyke tego
          olbrzymiego, siegajacego tysiac lat, odlamu Chrzescijanstwa.
          • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 04:02
            kolego

            troche ci sie pochrzanilo

            co ma pogrzeb kolegi do obchodow powiedzmy 11 listopada czy 3 maja czy rocznicy
            wybuchu powstania warszawskiego. proponuje na poczatek otworzyc encyklopedie na
            hasle pogrzeb
            pl.wikipedia.org/wiki/Pogrzeb
            "Forma obrzędowa pogrzebu zależy od wyznawanego światopoglądu osoby lub osób
            organizujących pogrzeb, rzadziej od woli zmarłego."

            czy forma obrzedowa obchodow rocznicy 11 listopada powinna wg ciebie rowniez
            zalezec od swiatopogladu jakiejs osoby lub grupy osob? czy tez moze od tego co
            laczylo ludzi ktorzych upamietnia to swieto, a byla to przeciez walka o polske a
            nie religia

            co do twojego ustepu o tajnych mszach to wlasnie sam obnazasz glupote prob
            ureligijniania swiat narodowych. rzadko ktore z tych swiat mialo cokolwiek
            wspolnego z religia a kaplani pchaja sie na pierwsze strony. to tak samo jak
            lepper wyslal list do arabii saudyjskiej z podziekowaniami od narodu polskiego -
            kompromitacja jest taka sama
            z kolei z praktycznej strony ten kto liczyl na samego siebie a nie prosil o
            jakies laski niewiadomo skad na tajnych mszach, mial faktycznie wieksze szanse
            uratowania swojego zycia i wywalczenia wiecej dla swojej sprawy. kazdy kto
            polegl czy po mszy czy nie trafil do tego samego piachu
            • Gość: LIS Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 09:52
              To dzięki religii przetrwaliśmy lata rozbiorów, zachowując polską kulturę,polski
              język i co najważniejsze naszą świadomość nrodową. Tak postawione pytanie
              świadczy o poważnych brakach wiedzy dotyczącej naszej historii, literatury
              itd.Jak można być patriotą nie znając historii i literatury swego kraju?
              • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 16:57
                Gość portalu: LIS napisał(a):

                > To dzięki religii przetrwaliśmy lata rozbiorów, zachowując polską kulturę,polsk
                > i
                > język i co najważniejsze naszą świadomość nrodową. Tak postawione pytanie
                > świadczy o poważnych brakach wiedzy dotyczącej naszej historii, literatury
                > itd.Jak można być patriotą nie znając historii i literatury swego kraju?

                mam to samo pytanie do ciebie
                wezmy na ten przyklad 11 listopada: chcesz mi powiedziec ze pilsudski wysiadl z
                czarnego tramwaju na przystanku wolnosc? a moze chodzilo o inni kolor???

                akurat 11 listopada i przyklad pilsudskiego jest dobrym przykladem na to ze
                nalezy zakasac rekawy i wziac sie do roboty, a nie sleczec w kosciolach na
                modlach bo z tego nic nie wyjdzie
    • max39 Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 00:19
      A czy bycie ateista moze przeszkodzic w zlozeniu wienca pod pomnikiem
      Pilsudskiego czy tez na Grobie Nieznanego Zolnierza ? ,obejrzeniu parady
      wojskowej , czy wreszcie zrobieniu czegos pozytecznego dla kraju?
      • androx Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 00:40
        W historii Polski katolicy -patrioci byli wystawiani na próbę.
        Np po tym, jak papież rzucił klątwę na powstańców listopadowych. Albo jak koścół zakazał czytania dzieł Mickiewicza czy Reja. Albo zauważcie, że księża trzymają się z dala od Piłsudskiego (choć nie ośmielają się o nim źle powiedzieć)

        Mieszanie religi z patriotyzmem to absurd, to kpina z wiary. Przed walką np. obie strony modlą się aby pozabijać przeciwników i wygrać. Chrystus patrzy na to z góry i co sobie myśli ?
      • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 03:48
        max39 napisał:

        > A czy bycie ateista moze przeszkodzic w zlozeniu wienca pod pomnikiem
        > Pilsudskiego czy tez na Grobie Nieznanego Zolnierza ? ,obejrzeniu parady
        > wojskowej , czy wreszcie zrobieniu czegos pozytecznego dla kraju?
        >

        czy tusk uwaza ze kaczynski zrobi cos pozytecznego dla kraju? czy kaczynski
        uwaza ze tusk zrobil cos pozytecznego dla kraju?
        czy mw ma racje rzucajac w ekskomunistow skladajacych wience na 3 maja bo mw
        uwaza ze nic pozytecznego dla kraju nie zrobili? czy mw robi cos pozytecznego
        dla kraju rzucajac w ekskomunistow skladajacych wience?
        z pozytecznoscia jest roznie bo ocena jest subiektywna. mozesz tez dla kraju
        zrobic cos pozytecznego niechcacy
        • bernard46 Re: czy ateista moze byc patriota? 18.11.05, 11:31
        • Gość: patrit Re: czy katolik moze byc patriota? IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.11.05, 03:23
          Czy sluzac KK nie zdradzmy Rzeczpospolitej? ( zwierzchnik, aktualnie Niemiec
          rezyduje w Rzymie)
    • alex.4 Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 14:17
      To zabawne jeśli pamięta się jak wielką rolę w Polsce odegrali ateiści, albo
      osoby nie związane z kościołem katolickim... Tokarzewski, Pużak, Daszyńśki,
      Piłsudski (na początku II RP po cichu wrócił "oficjalnie" do katolicyzmu, był
      wielki skandal jak kościól chciał zablokować jego pochówek na Wawelu:))...
      • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.11.05, 16:56
        I co w tym zabawnego?
        Odpowiedz jest jedna, wierzacy jak i ateista moze byc patriota.
        • alex.4 Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 17:00
          na przykład pochowanie członka masonerii i głowy pogańskiego ruchu w Polsce
          Tokarzewskiego w warszawskiej katedrze jest zabawne, bo on był osoba jak
          najdalszą od kościołą. Co więcej gdyby się dowiedział, że ma miejsce w kościele
          pewnie tym faktem nie był uszczęśliwiony, bo to był gwałt zadany jego
          przekonaniom religijnym.
          • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 12.11.05, 17:19
            alex.4 napisał:

            > na przykład pochowanie członka masonerii i głowy pogańskiego ruchu w Polsce
            > Tokarzewskiego w warszawskiej katedrze jest zabawne, bo on był osoba jak
            > najdalszą od kościołą. Co więcej gdyby się dowiedział, że ma miejsce w kościele
            > pewnie tym faktem nie był uszczęśliwiony, bo to był gwałt zadany jego
            > przekonaniom religijnym.

            jesli panstwo zezwala na zajmowanie i korzystanie przez instytucje religijna z
            miejsc o wysokim znaczeniu dla narodu polskiego, to chyba naturalne jest ze
            kosciol nie powinien protestowac jesli osoba zasluzona dla polski zostanie
            pochowana w takim miejscu niezaleznie od stosunku z katolicyzmem. a nawet jak
            protestuje to skutek jest taki jak ostatnio byl z pogrzebem milosza. akurat
            wawel jest dla mnie symbolem tysiacletniego panstwa polskiego
            • Gość: Z.P. Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 12:45
              A czy jesteś Fiat-luksie patriotą.
    • Gość: szach Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.sympatico.ca 12.11.05, 22:15
      Ateista tez jest czlowiekiem wierzacym, tylko, ze wierzy w cos innego, wierzy w
      nieistnienie Boga, a religie zastepuje inna-swoja "religia". To moze byc np.
      nauka, ktora tez jest nafaszerowana dogmatami jak dobra kasza skwarkami, albo
      to moga byc rownie dobrze talerze latajace i ufoludki, albo KOMUNIZM.
      Reasumujac mozna stwierdzic, ze nie ma ludzi niewierzacych. Kazdy w COS lub
      KOGOS wierzy. Jezeli ktos odrzuca KRZYZ jako symbol swojej wiary to niestety,
      ale w miejsce jego musi przyjac inny symbol, to moze byc np. GWAIAZDA, SIERP I
      MLOT.

      Komunizm jest teoria materialistyczna. W Rosji Sowieckiej swiatynie-cerkwie
      pozamieniano na roznego rodzaju magazyny, albo w ogole pozamykano. Wprowadzono
      zakaz uroczystego obchodzenia swiat religijnych. Czy na tym poprzestano ? Nie!
      Brakowalo swiat, wiec swieta religijne zastapiono swietami komunistycznymi.
      I tak np. Boze Cialo zastapiono rocznica wybuchu Rewolucji Pazdziernikowej.
      Zamiast religijnej procejsi odbywala sie procesja-parada wojskowa Armii
      Czerwonej. Odrzucono swietych religijnych, ale zastapiono ich swoimi-
      komunistycznymi "wybitnymi swietymi". Budowano im mauzolea i stali sie oni
      niesmiertelni.
      Swieta Trojce zastapila MELS'a czyli Marks, Engels, Lenin i Stalin.
      Ten ostatni studiowal w prawoslawnym seminarium duchowym, byl diakonem. On
      najlepiej wiedzial, ze CZLOWIEK ZAWSZE MUSI W COS WIERZYC i jezeli czlowiekowi
      zabroni sie praktykowania religii to trzeba to czyms zastapic. I komunizm
      sowiecki zastepowal to swoimi obrzadkami, rocznicami, paradami, a zamiast do
      cerkwi na msze to swoim wierzacym kazal do komitetow na zebrania chodzic, a
      symbolem miejsc pamieci narodowej nie byl krzyz, a GWIAZDA, SIERP I MLOT.
      Lenin natomiast rzekl tak: "Powszecha WIARA w rewolucje to juz poczatek
      rewolucji". Prosze, czlowiek niewierzacy, materialista, a powolywal sie na
      wiare.
      Takie to zycie mial ateista w Sojuzie i do niego powinienies sie zglosic fiat-
      luksie ze swoim pytaniem.
      ON TOBIE NAJLEPIEJ ODPOWIE JAK SIE CZUL ATEISTA KIEDY SYMBOLEM MIEJSCA PAMIECI
      NARODOWEJ NIE BYL KRZYZ A GWIAZDA, SIERP I MLOT A WSZYSTKIE UROCZYSTOSCI NIE
      ZACZYNALY SIE MSZA, A ZEBRANIEM W KOMITETACH PARTYJNYCH.



      • Gość: szach Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.sympatico.ca 12.11.05, 22:34
        Jezeli pod pojeciem "PATRIOTA" rozumiesz kogos kto kocha swoja ojczyzne, swoj
        narod i kto dba o dobro ojczyzny to naprawde nierozumiem Twojego pytania fiat-
        luxie. Zadajac takie pytanie chyba inaczej definiujesz slowo "patriota".
        Opierajac sie na powyzszej definicji to uwazam, ze kazdy moze byc patriota
        niezaleznie od wiary. Ten ktory wierzy w istnienie Boga moze byc patriota, ten
        ktory wierzy w nieistnienie Boga moze byc patriota, ten ktory wierzy w nauke
        moze byc patriota i ten ktory wierzy w UFO, i ten ktory zastapil krzyz gwiazda,
        sierpem i mlotem tez moze byc patriota. Nie widze problemu, zeby wierzacy
        inaczej nie mogli byc patriotami.
      • Gość: mimochodem Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 12.11.05, 23:19
        W tym wielowątkowym "wątku", odrzucając tradycyjne potyczki odwiecznych
        forumowych oponentów, wart wrócić do sedna pytania.
        Tak! ateista może być patriotą! Jeśli nim się tylko czuje bardziej niż
        internacjonalnym socjaldemokratą spod znaku Róży Luksemburg z SDKPiL, komunistą
        z Kominternu, patriotą z ZPP Wandy Wasilewskiej, marcowym (1968) komandosem
        czy aktualnym entuzjastą "GW" Michnika i globalizmu Zjednoczonych Stanów UE.
        Ale też niekoniecznie "wzorcem" patriotyzmu są Dmowski,B. Piasecki, Moczar,
        ksiądz Jankowski czy Ojciec Rydzyk. Ja (narodowy socjalista bliski J .
        Piłsudskiemu, I. Daszyńskiemu, B. Limanowskiemu, Ciołkoszom i Pużakowi; nie
        ateista ale bliski agnostycyzmu) zawsze czułem i czuję mistycyzm Mszy za
        Ojczyznę i uważam, że trzeba (jakby to nie wygladało nieracjonalnie):
        -palić znicze pod pomnikiem ,
        -klękąć kiedy większość klęka,
        -żegnać się krzyżem kiedy inni się żegnają,
        i jeszcze parę takich spraw fundamentalnych można by przywołać.
        Bo patriotyzm przy pełnym szacunku dla wolności myśli i przekonań jest jednak
        uznaniem priorytetu dla postaw i tradycji większości (oczywiście ta wiekszość
        nie ma prawa nawracać na swój obraz patriotyzmu inaczej myślących, ale też
        mniejszość nie ma prawa obrażać większości).
        Przepraszam za banalny post.
        • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 18:11
          Gość portalu: mimochodem napisał(a):

          > W tym wielowątkowym "wątku", odrzucając tradycyjne potyczki odwiecznych
          > forumowych oponentów, wart wrócić do sedna pytania.
          > Tak! ateista może być patriotą! Jeśli nim się tylko czuje bardziej niż
          > internacjonalnym socjaldemokratą spod znaku Róży Luksemburg z SDKPiL, komunistą
          >
          > z Kominternu, patriotą z ZPP Wandy Wasilewskiej, marcowym (1968) komandosem
          > czy aktualnym entuzjastą "GW" Michnika i globalizmu Zjednoczonych Stanów UE.
          > Ale też niekoniecznie "wzorcem" patriotyzmu są Dmowski,B. Piasecki, Moczar,
          > ksiądz Jankowski czy Ojciec Rydzyk. Ja (narodowy socjalista bliski J .
          > Piłsudskiemu, I. Daszyńskiemu, B. Limanowskiemu, Ciołkoszom i Pużakowi; nie
          > ateista ale bliski agnostycyzmu) zawsze czułem i czuję mistycyzm Mszy za
          > Ojczyznę i uważam, że trzeba (jakby to nie wygladało nieracjonalnie):
          > -palić znicze pod pomnikiem ,
          > -klękąć kiedy większość klęka,
          > -żegnać się krzyżem kiedy inni się żegnają,
          > i jeszcze parę takich spraw fundamentalnych można by przywołać.

          kazdy ma swoj symbol. dla mnie tam gdzie ty klekasz jest symbolem niewoli i
          zacofania polski i dlatego prosze zeby klekac sobie do woli ale przy innych
          okazjach. poza tym polecam ponowna ewaluacje swoich agnostycznych pogladow. ja
          rowniez czuje ten niby mistycyzm czyli atmosfere wywolana przez ludzi i tylko
          ludzi na obrzedach religijnych. pytania czy jest w tym cos wiecej? ja
          odopowiadam ze nic. czy ten mistycyzm wygra wojne, uleczy chorych, pomoze biednym?

          > Bo patriotyzm przy pełnym szacunku dla wolności myśli i przekonań jest jednak
          > uznaniem priorytetu dla postaw i tradycji większości (oczywiście ta wiekszość
          > nie ma prawa nawracać na swój obraz patriotyzmu inaczej myślących, ale też
          > mniejszość nie ma prawa obrażać większości).

          to chyba jest definicja tolerancji. patriotyzm mozna okazywac przez ksenofobie i
          ma sie nijak do powyzszego stwierdzenia a nadal moze byc patriotyzmem


          > Przepraszam za banalny post.
          >
          • Gość: mimochodem Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 14.11.05, 20:48
            kazdy ma swoj symbol. dla mnie tam gdzie ty klekasz jest symbolem niewoli i
            zacofania polski i dlatego prosze zeby klekac sobie do woli ale przy innych
            okazjach. poza tym polecam ponowna ewaluacje swoich agnostycznych pogladow. ja
            rowniez czuje ten niby mistycyzm czyli atmosfere wywolana przez ludzi i tylko
            ludzi na obrzedach religijnych. pytania czy jest w tym cos wiecej? ja
            odopowiadam ze nic. ............................
            To prawda polski patriotyzm niestety najłatwiej prezentuje się w pompatyczno -
            nostalgicznej oprawie. Ale tak już jest.I tego sie nie zmieni szybko. Jesli
            część Polaków patriotyzm pojmuje głownie jako chwilowe uniesienie to i tak ok,
            lepsze to niż pójście w tym dniu do hipermarketu czy na bazarek.
            .......................................
            Czy ten mistycyzm wygra wojne, uleczy chorych, pomoze biednym?
            ...........................
            Nie ale wolałbyś na np. 11 listopada "pozytywne" działanie w postaci czynu
            społecznego. Nie wyjdzie. Nie ta mentalność i tradycja.
      • Gość: darthvaderr Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 14:27
        Idealnym rozwiązaniem byłoby założenie kościoła w którym czciłoby się nasze
        wspaniałe państwo a także jego instytucje ( zabawne byłoby powstanie np psalmów
        do ABW czy ZUS ). Prezydent mógłby odprawiać nabożeństwa i być jednocześnie
        głową kościoła. Funkcjonariusze NIk-u przejęliby role spowiedników....
        • alex.4 Re: czy ateista moze byc patriota? 13.11.05, 15:38
          wypowiedzi szacha czy mimochodem są po prostu głupie. proszę najpierw poczytać
          o Polskiej historii zanim panowie zaczną wygadać straszliwe głupoty.
          • Gość: mimochodem Re: czy ateista może byc patriota? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.11.05, 16:25
            Może głupie ale polskie.
            • Gość: Z.P. Re: czy ateista może byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 17:30
              Niepotrzebnie napisałeś o tych komandosach. Teraz masz problemy z Alexem4.
      • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 18:04
        Gość portalu: szach napisał(a):

        > Ateista tez jest czlowiekiem wierzacym, tylko, ze wierzy w cos innego, wierzy w
        > nieistnienie Boga, a religie zastepuje inna-swoja "religia". To moze byc np.
        > nauka, ktora tez jest nafaszerowana dogmatami jak dobra kasza skwarkami, albo
        > to moga byc rownie dobrze talerze latajace i ufoludki, albo KOMUNIZM.

        ateizm jest swiatopogladem nie religia, choc w wielu przypadka swiatopoglad
        powinienen byc na poziomie religii, szczegolnie jesli religie maja swoje
        przywileje i obowiazki

        > Reasumujac mozna stwierdzic, ze nie ma ludzi niewierzacych.

        wyciagajac wnioski z tezy oparten na nieprawdziwych zalozeniach mozna twierdzic
        wiele rzeczy.

        > Kazdy w COS lub
        > KOGOS wierzy. Jezeli ktos odrzuca KRZYZ jako symbol swojej wiary to niestety,
        > ale w miejsce jego musi przyjac inny symbol, to moze byc np. GWAIAZDA, SIERP I
        > MLOT.
        >
        > Komunizm jest teoria materialistyczna. W Rosji Sowieckiej swiatynie-cerkwie
        > pozamieniano na roznego rodzaju magazyny, albo w ogole pozamykano. Wprowadzono
        > zakaz uroczystego obchodzenia swiat religijnych. Czy na tym poprzestano ? Nie!
        > Brakowalo swiat, wiec swieta religijne zastapiono swietami komunistycznymi.
        > I tak np. Boze Cialo zastapiono rocznica wybuchu Rewolucji Pazdziernikowej.
        > Zamiast religijnej procejsi odbywala sie procesja-parada wojskowa Armii
        > Czerwonej. Odrzucono swietych religijnych, ale zastapiono ich swoimi-
        > komunistycznymi "wybitnymi swietymi". Budowano im mauzolea i stali sie oni
        > niesmiertelni.
        > Swieta Trojce zastapila MELS'a czyli Marks, Engels, Lenin i Stalin.
        > Ten ostatni studiowal w prawoslawnym seminarium duchowym, byl diakonem. On
        > najlepiej wiedzial, ze CZLOWIEK ZAWSZE MUSI W COS WIERZYC i jezeli czlowiekowi
        > zabroni sie praktykowania religii to trzeba to czyms zastapic. I komunizm
        > sowiecki zastepowal to swoimi obrzadkami, rocznicami, paradami, a zamiast do
        > cerkwi na msze to swoim wierzacym kazal do komitetow na zebrania chodzic, a
        > symbolem miejsc pamieci narodowej nie byl krzyz, a GWIAZDA, SIERP I MLOT.
        > Lenin natomiast rzekl tak: "Powszecha WIARA w rewolucje to juz poczatek
        > rewolucji". Prosze, czlowiek niewierzacy, materialista, a powolywal sie na
        > wiare.
        > Takie to zycie mial ateista w Sojuzie i do niego powinienies sie zglosic fiat-
        > luksie ze swoim pytaniem.

        no to fajnie. przeszlismy do normalnego poziomu dyskusji jakim jest
        ateizm=komunizm. to dzieki

        > ON TOBIE NAJLEPIEJ ODPOWIE JAK SIE CZUL ATEISTA KIEDY SYMBOLEM MIEJSCA PAMIECI
        > NARODOWEJ NIE BYL KRZYZ A GWIAZDA, SIERP I MLOT A WSZYSTKIE UROCZYSTOSCI NIE
        > ZACZYNALY SIE MSZA, A ZEBRANIEM W KOMITETACH PARTYJNYCH.

        mysle ze dobrze odpowiedzialby mi rowniez george washington, bo kiedy podczas
        uroczystosci jego zaprzysiezenia nie bylo rzadnych symboli religijnych. ale
        widze tu kolega wykazal sie wiedza na temat innego systemu. coz kazdy ma swoje
        preferencje. kazdy polak katolik moze tez z czystym sumieniem nazwac kogos
        komuchem i nie koliduje to z naukami jezusa
        • Gość: szach Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.sympatico.ca 17.11.05, 05:34
          >no to fajnie. przeszlismy do normalnego poziomu dyskusji jakim jest
          > ateizm=komunizm. to dzieki

          Przepraszam, ale chyba ZLE PRZECZYTALES, ALBO ZLE ZROZUMIELES CO CZYTALES.
          Podalem kilka przykladow wiary czlowieka w cos lub kogos, a troche szerzej
          rozpisalem sie o komunizmie jako przykladzie. Rownie dobrze molbym podac jakis
          inny przyklad.
          Ja natomiast odnioslem wrazenie, ze z Twojej pierwszej wypowiedzi, ktora
          zprowokowala cala ta dyskusje, wynika, ze patriota=katolik. A skad takie
          stereotypowe myslenie ?
          Z mojej wypowiedzi nie wynika, ze ateizm=komunizm.
          Nieuwaznie czytasz, albo jestes nieobiektywny. Czy to drugie celowo robisz ?
          Wynika natomiast z niej, ze komunizm=ateizm, tak stwierdzilem, ale nigdy nie
          stwierdzilem odwrotnie, a to jest roznica. Z mojego postu wynika, ze
          czlowiekiem wierzacym w nieistnienie Boga moze byc, podkreslam, MOZE BYC
          KOMUNISTA I MUSI NIM BYC Z RACJI SWOJEGO SWIATOPOGLADU-IDEOLOGII. NIEKOMUNISTA
          TEZ MOZE WIERZYC W NIEISTNIENIE BOGA I TEZ MOZE BYC ATEISTA. I napisalem
          rowniez, ze kazdy musi w cos wierzyc wiec ateista niestety, ale Boga musi
          zastapic czyms innym i w to cos innego musi wierzyc.

          > ateizm jest swiatopogladem nie religia, choc w wielu przypadka swiatopoglad
          > powinienen byc na poziomie religii, szczegolnie jesli religie maja swoje
          > przywileje i obowiazki

          Zapytam czy komunizm nie ma swoich przywilejow i obowiazkow ?

          Masz prawo tak myslec, a ja mysle inaczej i tez mam do tego prawo.
          Zaraz postaram sie Tobie wytlumaczyc jasniej moj punkt widzenia, zebys dobrze
          zrozumial.
          Wedlug slownika jezyka polskiego (wydawnictwo naukowe PWN, Warszawa 1995)
          pojecie "swiatopoglad" ma nastepujace znaczenie : "JEST TO POGLAD NA SWIAT,
          JEST TO POSTAWA MYSLOWA WOBEC SWIATA".
          Wedlug mnie religia to jest, ogolnie mowiac, wiara w Boga czyli poglad na swiat
          i postawa wobec niego.
          Wedlug mnie ateizm to jest , ogolnie mowiac, wiara w nieistnienia Boga czyli
          poglad na swiat i postawa wobec niego.
          Wedlug mnie obydwa pojecia religia i ateizm sa swiapogladami. I nie widze tu
          tezy opartej na nieprawdziwych zalozeniach.

          > wyciagajac wnioski z tezy oparten na nieprawdziwych zalozeniach mozna
          twierdzic
          > wiele rzeczy.
          To Ty tak uwazasz, ze blednie zakladam. Ja mysle inacze, a jak to wyzej
          wytlumaczylem.
          Ja uwazam, ze nie ma ludzi niewierzacych. Tylko niekoniecznie wierzymy w to
          samo.
          W moich postach podalem co rozumiem pod
          pojeciem: "patriotyzm", "religia", "ateizm" i "swiatopoglad". Jezeli Ty te
          pojecia definiujesz inaczej, niezgadzasz sie z moimi to oczywiscie dojdziesz do
          innych wnioskow niz ja i wowczas mozesz napisac, ze wyciagam niewlasciwe
          wnioski poniewaz moje zalozenia (definicje pojec) sa bledne.
          Wiec prosze podaj Twoje definicje religii, ateizmu, swiatopogladu i patriotyzmu.
          Wowczas moze sie dowiem dlaczego sie ze mna nie zgadzasz.

          >kazdy polak katolik moze tez z czystym sumieniem nazwac kogos
          >komuchem i nie koliduje to z naukami jezusa

          Ale nie wiem co w tym zlego, ze komucha nazwie sie komuchem ? Jaka w tym jest
          obraza? Moi koledzy komuchy nie obrazaja sie jak do nich mowie komuchy.
          Gdybym niekomucha nazwal komuchem, albo komucha niekomuchem to wowczas moze bym
          kogos obrazil. Katolik sie nie obrazi jezeli ktos mu powie, ze jest katolikiem.
          Lysy nie powinien sie obrazic jak do niego powie sie lysy bo on taki JEST!

          Mysle, ze mieszasz dwie sprawy.
          Nauki Jezusa, a to co robi katolik to niekoniecznie to samo. Blednie zakladasz
          i wyciagasz nieprawdziwe wnioski. Jezeli oceniasz religie, wiare na podstawie
          bledow katolika czy katolikow to robisz duze nieporozumienie. Wiec badz
          konsekwetny, sprawiedliwy i obiektywny i na podstawie lekarza czy lekarzy,
          ktorzy gwalca swoja etyke zawodowa, biora lapowki, robia przekrety i tym
          podobne rzeczy TO PRZEKRESL CALA MEDYCYNE AKADEMICKA, NAUKOWA. Na podstawie
          nieuczciwych prokuratorow, sedziow, adwokatow przekresl caly system
          sprawiedliwosci w kraju. Jezeli tak Tobie latwo przychodzi stosowac
          odpowiedzialnosc zbiorowa wobec religii to badz sprawiedliwy i obiektywny i na
          tej samej zasadzie odpowiedzialnosci zbiorowej przekresl cala medycyne czy
          sadownictwo. Przekresl tez inne swiatopoglady, ktorych przedstawiciele lamia
          zasady wynikajace z wyznawanego przez nich swiatopogladu.

          Na koniec Tobie powtorze, ze wedlug mojej definicji patriotyzmu, a podalem ja w
          poprzednim moim poscie, nie wiem czy pamietasz, ... patriota moze byc Polak
          wierzacy w Boga czy niewierzacy w Boga, moze byc nim Zyd, moze byc nim
          Cygan ... lysy, rudy, garbaty, zezowaty, homo, hetero, bisex ... itp, itd.

          Nie wiem skad sie u ludzi bierze stereotypowe myslenie, ze patriotyzm w Polsce
          to katolicyzm. Przeciez przez 40 lat po wojnie mielismy socjalizm w kraju i
          wazniejsze swieta narodowe nie zaczynaly sie msza w kosciele. Owszem, dla
          katolikow tak, ale dla oficjeli panstwowych NIE!
          I mysle, ze skoro niekatolik moze sobie swoje swieta obchodzic jak chce to
          dlaczego katolik nie moze ich obchodzic jak chce. Zyd patriota niech obchodzi
          je po swojemu, a Cygan patriota tez po swojemu, a rudy, lysy, garbaty, homo,
          hetero, bisex (WSZYSCY PATRIOCI) tez po swojemu. Czy w kosciele czy nie w
          kosciele. Jeszcze sa tacy komu to przeszkadza? To chyba komus z Ciemnogrodu
          moze cos takiego przeszkadzac.

          ps. OSTATNIE ZDANIE NIE JEST SKIEROWANE DO OSOBY, KTOREJ ODPOWIADAM POWYZSZYM
          MAILEM




    • Gość: po śmierci Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 14:40
      W tym kraju po śmierci, nawet gdyby zginął w obronie kraju, nawet gdyby uratował
      relikwie narodowe (niekonicznie w czasie wojny, nawet gdyby napisał patriotyczne
      księgi, wiersze, czy skomponował patriotyczną muzykę.
      • Gość: idzikczortu Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.cable.mindspring.com 13.11.05, 18:04
        Gratuluje wypowiedzi i "Szachowi" i "Mimochodem", obawiam sie jednak, ze sa one
        ciut za wysokie na poziom wypowiedzi fiat_lux'a, ktory zamiast argumentow
        preferuje opluwanie i dokopywanie.
        Podobnie jest z bliskim mu swiatopogladowo alex'em-4 ktory wzorem najlepszych
        niegdysiejszych "prelegentow z KW PZPR", zamiast pryncypialnego widzenia
        historii przedklada detale, czesto malo istotne, tej historii dobudowujac reszte
        tak aby to pasowalo z gory zamierzonemu przez niego celowi.
        Stad, tak czeste u niego, wstepne akapity zaczynajace sie od slowa "bzdura!", po
        ktorym to slowie nie ma zadnych argumentow.
        • alex.4 Re: czy ateista moze byc patriota? 13.11.05, 18:27
          a idzdo czotu po raz kolejny udowodnił, że ponad swoją dobrą nowine nie jest
          wstanie nic sam wymysleć. proszę wracać do swojej religii:)
        • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 17:58
          Gość portalu: idzikczortu napisał(a):

          > Podobnie jest z bliskim mu swiatopogladowo alex'em-4 ktory wzorem najlepszych
          > niegdysiejszych "prelegentow z KW PZPR", zamiast pryncypialnego widzenia
          > historii przedklada detale, czesto malo istotne, tej historii dobudowujac reszte
          > tak aby to pasowalo z gory zamierzonemu przez niego celowi.

          zaspokoje twoj post i odpowiem na twoj przepelniony polsko-katolicka miloscia
          post. bliscy sa mi swiatopogladowy ateisci tworcy najpotezniejszego kraju na
          swiecie - jefferson, washington, paine i kilku innych

          > Stad, tak czeste u niego, wstepne akapity zaczynajace sie od slowa "bzdura!", p
          > o
          > ktorym to slowie nie ma zadnych argumentow.

          to chyba nie do mnie. chyba ze to proste katolicko-patryjotyczne oszczerstwo
          jakich tu sie nasluchalem wiele. opowiedz mi jeszcze jaka piosenke powienienem
          spiewac i dlaczego miedzynarodowke
          • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.teradyne.com 14.11.05, 18:02
            Jefferson, Washington - In God We trust & God Bless You ;).
            Keep talking.
            • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 18:17
              Gość portalu: kotwicz napisał(a):

              > Jefferson, Washington - In God We trust & God Bless You ;).
              > Keep talking.

              en.wikipedia.org/wiki/In_God_We_Trust
              "In God We Trust" is a national motto of the United States of America. It was so
              designated by an act of Congress in 1956, but did not officially supersede "E
              Pluribus Unum."

              chcesz mi powiedziec ze jefferson jeszcze zyl w 1956?? nie latwiej bylo po
              katolicku "ty komuchu"?
              • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.teradyne.com 14.11.05, 18:30
                Ale w 1776 chyba jeszcze zyl ;):
                "... We hold these truths to be self-evident, that all men are created
                equal, that they are endowed by their Creator with certain unalienable
                Rights, that among these are Life, Liberty, and the pursuit of
                Happiness..."

                A co ma katolicyzm do "ty komuchu"?
                Chyba zbyt duzo ci sie kojarzy z katolicyzmem.
                • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 18:51
                  Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                  > Ale w 1776 chyba jeszcze zyl ;):
                  > "... We hold these truths to be self-evident, that all men are created
                  > equal, that they are endowed by their Creator with certain unalienable
                  > Rights, that among these are Life, Liberty, and the pursuit of
                  > Happiness..."
                  >

                  "Jefferson again:

                  Christianity...(has become) the most perverted system that ever shone on man."

                  "Here's Thomas Paine:

                  I would not dare to so dishonor my Creator God by attaching His name to that
                  book (the Bible)."

                  www.postfun.com/pfp/worbois.html

                  pytanie czy wspomniany creator to bog z mitologii judeo-chrzescijanskiej, czy
                  tez moze ktos inny? czy tez moze bog spinozy ktorego wyznawal einstein? czy tez
                  moze architekt wszechswiata jak wierza inni?
                  z cytatow ojcow zalozycieli usa to pierwszej odpada na pewno

                  > A co ma katolicyzm do "ty komuchu"?
                  > Chyba zbyt duzo ci sie kojarzy z katolicyzmem.

                  nie chce mi sie cytowac, wystarczy poczytac sobie ten watek
                  ty widze jako katolik wolisz uzywac "ty pdolu" ale to preferencja osobista
                  wynikajaca z osobistego polsko-katolickiego milosierdza
                  • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.teradyne.com 14.11.05, 19:07
                    A co ma moj katolicyzm do "ty PDolu"?
                    To nie jest zadna preferencja, a prawda- alex jest PDolem czytaj bojownikiem
                    PD ;).
                    Co do Paine, to chyba nie oczekujesz, ze anglikanin bedzie formulowal tezy
                    zgodne z katolicyzmem?
                    Co do Jeffersona to:
                    www.angelfire.com/co/JeffersonBible/
                    • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 19:14
                      Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                      > A co ma moj katolicyzm do "ty PDolu"?
                      > To nie jest zadna preferencja, a prawda- alex jest PDolem czytaj bojownikiem
                      > PD ;).
                      > Co do Paine, to chyba nie oczekujesz, ze anglikanin bedzie formulowal tezy
                      > zgodne z katolicyzmem?
                      > Co do Jeffersona to:
                      > www.angelfire.com/co/JeffersonBible/


                      i czego to ma dowodzic? czy tylko chrzescijanie interesuja sie biblia?
                      mark twain rowniez napisal listy z ziemi z referencjami do biblii, a byl
                      zdeklarowanym ateista.
                      jefferson mimo ze stworzyl kompilacje tekstow z biblii, jasno przedstawil swoj
                      poglad na ten temat:
                      www.cafepress.com/shop/wire/browse/store/landoverbaptist.30646111

                      warto tez przeczytac geneze biblii jeffersona:
                      "Like most deists, Jefferson did not believe in miracles. He labored on an
                      edited version of the Gospels, removing references to the miracles of Jesus and
                      material he considered preternatural, leaving only Jesus' moral philosophy, of
                      which he approved."
                      en.wikipedia.org/wiki/Thomas_Jefferson

                      ja rowniez sie zgadzam z naukami jezusa, co nieznaczy ze uwazam ze byl bogiem.
                      ktokolwiek napisali niektore z jego tekstow byl po prostu moralnym czlowiekiem
                      • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.teradyne.com 14.11.05, 19:21
                        Zyjemy w demokracji i masz do tego pelne prawo ;).
                        Czyzby wiec kazdy, ktory przeciwnie do twoich pogladow uwazal Jezusa za Boga
                        stawal sie w twoich oczach "mniej wartosciowy"?
                        • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 19:35
                          Gość portalu: kotwicz napisał(a):

                          > Zyjemy w demokracji i masz do tego pelne prawo ;).
                          > Czyzby wiec kazdy, ktory przeciwnie do twoich pogladow uwazal Jezusa za Boga
                          > stawal sie w twoich oczach "mniej wartosciowy"?

                          podczas uroczystosci panstwowych laczy nas to ze jestesmy polakami. ten kto
                          laczy z tym swietem religie _dzieli_ ludzi bo nie wszyscy wyznaja podobna
                          religie czy swiatopoglad, nawet jesli wiekszosc jest katolikami (co widac na
                          przykladzie opinii o karze smierci, wyborze komunisty/ateisty kwasniewskiego,
                          czy ostatnio zaplodnienia in vitro). katolikow dzieli nawet taka rzecz jak
                          uzywanie prezerwatyw (wiekszosc katolikow sprzeciwia sie tu nauczaniom glowy
                          kosciola, nastepcy piotra). chcialbym wiec zeby wszyscy zostawili swoje kropidla
                          i pierscienie do calowania w domach a wspomnieli o ojczyznie bo temu poswiecone
                          sa swieta narodowe jak 11 listopada

                          ja z pewnoscia jestem w wielu oczach mniej wartosciowy poniewaz jezus nie byl
                          bogiem. procent mozesz sobie policzyc tylko z tego watku (poszukaj slowa komunizm)
                          • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.teradyne.com 14.11.05, 19:42
                            "...ja z pewnoscia jestem w wielu oczach mniej wartosciowy poniewaz jezus nie
                            byl bogiem..."-to mialo byc stwierdzenie, czy tez wyznanie wlasnych grzechow:)?
                          • Gość: Z.P. Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 14.11.05, 21:27
                            Fiacie-lux, ja w czasach komuny nie pytałem czy katolik może być patriotą.
                            • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 21:45
                              Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                              > Fiacie-lux, ja w czasach komuny nie pytałem czy katolik może być patriotą.

                              jak jestes niesmialy to niestety nic na to nie poradze
                              • Gość: Z.P. Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 14.11.05, 21:48
                                Nie sądzę, zebyś tak zrozumiał mój post.
                                • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 21:51
                                  Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                                  > Nie sądzę, zebyś tak zrozumiał mój post.

                                  przyznaje sie ze nie rozumiem co miales na mysli
                                  • Gość: Z.P. Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 14.11.05, 21:59
                                    Z tym sie już mogę zgodzić.
                                    • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 14.11.05, 22:08
                                      Gość portalu: Z.P. napisał(a):

                                      > Z tym sie już mogę zgodzić.

                                      wiedzialem ze to tylko kolejna infantylna gra slowna w twoim stylu
                                      nic dziwnego ze za komuny nie pytales skoro tylko takie rzeczy masz do powiedzenia
                                      • Gość: Z.P. Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 14.11.05, 22:17
                                        Ty mnie Fiacie-lux nie prowokuj. I nie wykrecaj się sianem. Pytałem wcześniej:
                                        czy uważasz że jesteś patriotą?
                                        • alex.4 Re: czy ateista moze byc patriota? 15.11.05, 16:25
                                          kotwicz tradycyjnie bardzo mało rozumie... tak na marginesie to widzimy, że
                                          powłuje sie na mosonów. Fajne:)
                                          • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc idiota? IP: *.teradyne.com 15.11.05, 19:13
                                            Moze, alex jest tego najlepszym przykladem.
                                            • alex.4 Re: czy ateista moze byc idiota? 16.11.05, 10:26
                                              Wildstein, Olszewski...:)
                                              • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc idiota? IP: *.teradyne.com 16.11.05, 14:11
                                                Odpowiedz jest jedna, moze.
                                                Alus sie wykazuje w temacie:"odpieprzcie sie od Walesy"-kultura, obyczaje jak
                                                najbardziej "demokratycze".
                                                I tu nasza "wyrocznia" i "madrosc" pisze:
                                                "...widzisz gdyby nie ten robotnik to w Polsce nadal byłby komunizm.... Wałesą
                                                dla
                                                historii Polski jest bardziej zasłuzona osobą niż Jan Paweł II czy Piłsudski
                                                (puczysta od siedmiu boleści i austryjacki agent..."-ty naprawde wierzysz w
                                                debilizmy, ktore piszesz czy tez robisz to z rozkazu parti?
                                                • alex.4 Re: czy ateista moze byc idiota? 16.11.05, 14:32
                                                  - od dawna była wiadomo, że w IPN nie ma żadnych dowodów na jakoby agenturalną
                                                  działaność Wałęsy. Powtarzanie bzdur, ze miał byc on agentem było niesmaczne,
                                                  chamskie i głupie.
                                                  - Porównanie roli w historii POlski Jana Pawła II i Wałesy jest dosyć proste.
                                                  Jan Paweł II nie ma takich zasług dla Polski jak Wałęsa. To oczywiste dla
                                                  wszystkich
                                                  - Porównanie z Piłsudskim nie jest juz takie jednoznaczne. Piłsudski miał
                                                  wiewle zalet, ale również sporo złego dla Polski zrobił. Wałęsą jako prezydent
                                                  się snie sprawdził, ale nigdy nie zrobił zamachu stanu, czy zamykał w
                                                  więzieniach opozycję.
                                                  Tradycyjnie kotwicz wychodzisz na idiotę
                                                  • kotwicz69 Re: czy ateista moze byc idiota? 16.11.05, 15:01
                                                    "...Porównanie roli w historii POlski Jana Pawła II i Wałesy jest dosyć proste.
                                                    Jan Paweł II nie ma takich zasług dla Polski jak Wałęsa. To oczywiste dla
                                                    wszystkich..."-wszystkich znaczy dla ciebie PDolu?
                                                    Juz sie wypowiadasz w imieniu ludu?
                                                    Skad my to znamy towarzyszu, skad?
                                                  • alex.4 Re: czy ateista moze byc idiota? 17.11.05, 13:47
                                                    A możesz powiedzieć na czym te szczególne dokonania dla Polski Jana Pawła II
                                                    polegały????
                                                  • Gość: kotwicz Re: czy ateista moze byc idiota? IP: *.teradyne.com 18.11.05, 14:51
                                                    Godnosc, duma, solidarnosc,tozsamosc-mowia ci cos te pojecia?
                                                    Nie sadze.
                                                    Zbyt ogolnikowe dla magistra historii starozytnej UwB?
                                                    Too bad..........

        • Gość: PRZEGLĄD Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:05
          "Przwgląd Tygodniowy" przestrzega, żeby pisać tylko poprawne teksty. Cenzura
          wytnie. Zacznie od forum.
          • zenon_smiglo Re: czy ateista moze byc patriota? 18.11.05, 21:48
            skoro muzulmanie (polscy tatarzy) mogli przez stulecia byc goracymi patriotami,
            to dlaczego ateista nie moze?

            mam ciekawsze pytanie - czy ateista moze byc ateistycznym fundamentalista?
            • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 18.11.05, 22:37
              zenon_smiglo napisał:

              > skoro muzulmanie (polscy tatarzy) mogli przez stulecia byc goracymi patriotami,
              >
              > to dlaczego ateista nie moze?
              >
              > mam ciekawsze pytanie - czy ateista moze byc ateistycznym fundamentalista?

              mysle ze moze byc fundamentalista, choc to okreslenie zalezy od punktu widzenia
              panstwo swieckie faktycznie oznacza to ze urzedy nie wierza w boga, nie sa od
              zadnego zalezne, ani nie rzadza sie prawami religijnymi. tak wiec panstwo
              prawdziwie swieckie jest faktycznie panstwem fundementalistycznym ateistycznym.
              ateizm oznacza rowniez poszanowanie dla innych religii jesli inne religie
              szanuja ten swiatopoglad. okreslenia jak infidel czy dzihad oznacza ze pelnej
              tolerancji nie bedzie nigdy, bo wiekszosc religii glosi wojne czy
              "ewangelizacje" innowiercow czy niewiernych
    • Gość: kora Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 20.11.05, 21:13
      Sądzę, że powinien czuć się zupełnie normalnie, chyba że jest nienormalny. Nie
      widzę żadnego związku między tym, że uroczystości narodowe rozpoczynają się
      msza, a tym, że ateista-patriota nie może w nich uczestniczyc. No chyba że ten
      ateista nienawidzi kościoła, ale wtedy do już jest antyklerykałem. I może mieć
      problem.
      • trykot2 Re: czy ateista moze byc patriota? 20.11.05, 22:00
        Na Podlasiu anno dominini 2005 ateista nie może być patriotą. Prawda, nie można
        go zagazować, ani w żaden inny sposób wyprawić na drugi świat, więc nalezy
        chwilowo tolerować. Wcześniej nozna by uściślić definicję ateisty, by nie
        ponosić zbędnych strat osobowych.
      • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 21.11.05, 18:02
        Gość portalu: kora napisał(a):

        > Sądzę, że powinien czuć się zupełnie normalnie, chyba że jest nienormalny. Nie
        > widzę żadnego związku między tym, że uroczystości narodowe rozpoczynają się
        > msza, a tym, że ateista-patriota nie może w nich uczestniczyc. No chyba że ten
        > ateista nienawidzi kościoła, ale wtedy do już jest antyklerykałem. I może mieć
        > problem.

        ateista-patriota oczywiscie teoretycznie moze w nich uczestniczyc. rozumiem ze
        uczestniczyc masz na mysli tzw uczestnictwo niepelne (wg nomeklatury
        katolickiej), bo nie moze przyjmowac oplatka, ale bez tego mozna sie obyc, tak
        jak katolicy sie obywaja bez znajomosci wlasnej religii.
        pomijajc to czy widzisz zwiazek w tym ze katolik moze sie obyc bez mszy w ten
        jeden dzien ktory ma laczyc a nie dzielic? czy tez wszystko musi sie sprowadzac
        do religii?
        • Gość: Z.P. Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 21.11.05, 19:16
          Przecież to Ty Fiacie-lux wszystko sprowadzasz do religii.
          • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 21.11.05, 19:38
            Gość portalu: Z.P. napisał(a):

            > Przecież to Ty Fiacie-lux wszystko sprowadzasz do religii.

            przepraszam masz racje - msza i kosciol nie ma nic wspolnego z religia
            • Gość: szach Re: czy ateista moze byc patriota? IP: *.sympatico.ca 22.11.05, 04:53
              W slowniku jezyka polskiego (wydawnictwo naukowe PWN, Warszawa 1995) znajduje
              sie nastepujaca definicja.
              PATRIOTA - ten, kto kocha swoja ojczyzne i swoj narod, kto jest dbaly o dobro
              ojczyzny.
              W tej definicji nie ma nic na temat zadnej religii. Patriota moze byc osoba
              wierzaca czy niewierzaca w Boga. Nie wiem dlaczego, niektorym osobom
              patrioityzm kojarzy sie od razu z religia, msza oplatkiem itp. Mysle, ze to
              jest bledne kojarzenie.

              Czlowiek rodzi sie istota ludzka, ktora wraz z rozwojem, w calym procesie
              dorastania w pewnym momencie staje przed faktem, ze musi przyjac jakas
              ideologie, swiatopoglad. Staje przed dylematem czy uwierzyc w istnienie Boga
              czy raczej uwierzyc w Jego nieistnienie.
              Istota ludzka odrzucajac wiare w istnienie Boga, czyli ateista, pozostaje dalej
              istota wierzaca, poniewaz uwierzyla ona w nieistnienie Boga.

              Definicja wg. tego samego slownika jak wyzej.
              ATEISTA - czlowiek nie wierzacy w Boga.

              Jak widac z definicji, ateista nie jest ktos kto w nic nie wierzy, ateista nie
              wierzy w Boga. W inne rzeczy wolno mu wierzyc, czyli tez moze byc osoba
              wierzaca.

              Nastepne definicje ze slownika
              SWIATOPOGLAD - poglad na swiat, postawa myslowa wobec swiata.
              RELIGIA - wiara w Boga, zespol wierzen, postawa myslowa, dotyczaca genezy,
              struktury i celu istnienia czlowieka i swiata.

              Religia tez jest swiatopogladem. Kazdy swiatopoglad posiada swoje dogmaty.
              Czlowiek, ktory w pewnym momencie swego zycia stal sie ateista wiadomo, ze
              wybierze swiatopoglad nieuznajacy istnienia Boga. Taki czlowiek moze wybrac,
              nie musi, ale moze wybrac na przyklad komunizm jako swiatopoglad. Nie twierdze,
              ze ateizm=komunizm. Nie sprowadzam ateizmu tylko do komunizmu. Podaje przyklad
              komunizmu poniewaz uwazam, ze ta ideologia odegrala bardzo duza role w
              najnowszej historii Polski (mam na mysli XX-y wiek).
              Wiadomo, ze komunista z racji zalozen swojej ideologii materialistycznej musi
              byc ateista co nieoznacza, ze wszyscy ateisci sa komunistami. Sa tez ateisci
              niekomunisci.
              Czlowiek musi w Kogos, albo w cos wierzyc. Czlowiek wierzacy w istnienie Boga
              czy wierzacy w Jego nieistnienie musi swietowac, musi sie organizowac, spotykac
              sie, obchodzic swoje swieta, miec i czcic swoich swietych. Kazdy swiatopoglad
              to robi.
              Religia, w przypadku Polski katolicyzm, ma koscioly gdzie spotykaja sie ludzie
              wyznajacy i praktykujacy swoj swiatopoglad. Ma ona swoje swieta, ktore obchodzi
              i ma swoich patriotow-katolikow.
              Komunizm robi to samo. Zamknal koscioly (w przypadku Zwiazku Radzieckiego tak
              bylo), ale swoim wiernym zamiast na msze do kosciola kazal chodzic do komitetow
              partytjnych i tam sie spotykac. Komunistyczne swieta obchodzono rowniez bardzo
              uroczyscie. Na pochodach czy defiladach wojskowych niesiono portrety
              swoich "swietych" (Marks, Engels, Lenin, Stalin). Komunisci rowniez urzadzali
              wspaniale pogrzeby, budowali wspaniale groby, mauzolea gdzie tez lezaly kwiaty
              i plonal ogien-znicz. Komunista moze byc rowniez patriota i tacy tez sa.

              Katolicy maja swoj symbol - krzyz, komunisci rowniez maja swoj symbol -
              gwiazde, sierp i mlot.
              Katolicy skladaja kwiaty na grobach i zapalaja znicze, komunisci robia to samo.
              Pamietam jak za czasow komuny w PRL-u z okazji roznych swiat obchodzonych przez
              komunistow skladano kwiaty na grobie nieznanego zolnieza (nie tylko na tym
              grobie, w innych miejscach tez) i zapalano tam znicz.

              Czy sie nam to podoba czy nie, to czlowiek BEZ WZGLEDU NA WYBRANY SWIATOPOGLAD
              (CZY TO BEDZIE NP. FASZYZM, KOMUNIZM, SCJENTYZM CZY RELIGIA) zawsze ma potrzebe
              spotykania sie, ma potrzebe posiadac swoje swieta i uroczyscie je obchodzic, ma
              potrzebe posiadania swoich symboli, ma potrzebe czczenia wybitnych swoich
              przedstawicieli, posiadania swoich bohaterow i patriotow.










              • Gość: Patriot Re: czy katolik moze byc patriota? IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.11.05, 03:27
                "Bog honor i Ojczyzna" - dlaczego w takiej kjolejnosci?
    • fiat_lux Re: czy ateista moze byc patriota? 13.12.05, 01:40
      wiadomosci.onet.pl/1211303,11,item.html

      Na ulicy ułożono ze zniczy flagę narodową i krzyż, by upamiętnić ofiary tego
      tragicznego okresu historii Polski.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka