nati48 11.11.05, 12:42 Zapraszamy na Dzien Bez Futra, ktory odbedzie sie 25.11 w różnych miastach w Polsce..Więcej info na empatia.pl/str.php?dz=35&id=40 ,kontakt malyka@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rowerzyk Re: Dzień Bez Futra IP: 195.177.197.* 11.11.05, 12:57 powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 11.11.05, 15:01 Czyli trzeba będzie ogolić nogi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morfeusz Re: Dzień Bez Futra IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.05, 15:24 I nie tylko... -- Jestem Morfi i jestem z Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.11.05, 09:01 głowę też??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bernard46 Re: Dzień Bez Futra 11.11.05, 15:43 w futrze ...chyba troche za goraco? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.www.zieloni.w.pl "DZIEŃ BEZ FUTRA" BIAŁYSTOK 25.11.2005 r. (piątek) 12.11.05, 20:50 "DZIEŃ BEZ FUTRA" BIAŁYSTOK 25.11.2005 r. (piątek) godz. 16-18 skrzyżowanie ul. Rynek Kościuszki / Sienkiewicza przy pomniku Piłsudskiego - rozdawanie ulotek w strojach i maskach zwierząt, pokaz filmów i dyskusja w biurze Stowarzyszenia Federacja Zielonych w Białymstoku ul. Rumiankowa 14/41, 15 - 665 Białystok tel. (085) 66 11 812 ("Zielony Telefon Federacji Zielonych") e- mail: fzbialystok@wp.pl, informacje: www.zieloni.w.pl www.zieloni-bialystok.w.pl www.slawni-wegetarianie.w.pl -wegetarianizm-wszystko o diecie bezmięsnej - zdrowszej, ekologicznej, polecanej przez lekarzy, dietetyków - wegetarianie od Jezusa do Einsteina, naukowcy, artyści, twórcy, gwiazdy muzyki, filmu 25 listopada - DZIEŃ BEZ FUTRA empatia.pl/str.php?dz=30 "Ktoś, kto rozpatruje ten temat po raz pierwszy, będzie się zastanawiał, jakim sposobem takie okrucieństwo może być dozwolone w dzisiejszych cywilizowanych czasach. Gdyby ludzie wykształceni zobaczyli na własne oczy to, co się dzieje za ich przyzwoleniem, bez wątpienia już dawno by tego zakazali." - Charles Darwin, Essay on Fur, 1878. "Fermy ze zwierzętami futerkowymi mają więcej wspólnego z obozami koncentracyjnymi niż ze zwyczajnymi fermami. To jest najgorsza forma hodowli przemysłowej." - Prof.Stephen Harris, profesor nauk o środowisku na Uniwersytecie w Bristolu, przewodniczący Mammal Society. Zobacz zdjęcia empatia.pl/str.php?dz=75&id=245 Filmy o problemie futer empatia.pl/str.php?dz=44&id=252 Rezygnując z futra ratujemy życie Czym jest naturalne futro? Miękkim, ciepłym okryciem na chłodne dni? Symbolem luksusu? A może końcowym produktem przemysłowej rzezi na niewinnych zwierzętach? Futro nie rośnie na drzewach - zanim stanie się towarem w sklepie, ktoś musi go zedrzeć z jego właściciela. Zwierzęta hodowane na futra - m.in. lisy, jenoty, norki, nutrie, króliki, szynszyle - przeżywają swoje krótkie życie na specjalnych fermach hodowlanych, budzących najgorsze skojarzenia z obozami zagłady. Są stłoczone w niewielkich klatkach, pozbawione możliwości ruchu, co powoduje ich nienaturalne zachowania takie jak gryzienie własnego ciała czy zjadanie młodych. Żyją w skrajnie nienaturalnych warunkach. Zabijane są prądem elektrycznym, gazami spalin samochodowych, chloroformem, uderzeniem w tył głowy lub złamaniem kręgosłupa. Nie wszyscy ludzie posiadający luksusowe futra zdają sobie sprawę, że noszą na sobie produkt będący efektem wyjątkowego okrucieństwa. Pamiętaj, aby uszyć jedno futro przeciętnej wielkości zabija się 27 szopów, 40 soboli, 150 gronostai, 11 rysi, 18 rudych lisów, 55 dzikich norek, 100 szynszyli lub 100 wiewiórek. Pomyśl o tym następnym razem, kiedy będziesz przechodzić obok sklepu futrzarskiego. Hodowla zwierząt futerkowych na świecie i w Polsce W coraz większej ilości krajów rośnie sprzeciw opinii publicznej przeciwko hodowli i zabijaniu zwierząt dla ich futer. W niektórych z nich, np. w Wielkiej Brytanii i Holandii, taka hodowla jest prawnie zakazana. W innych, np. w Szwecji i Irlandii, dopiero trwa batalia na rzecz wprowadzenia takiego zakazu. Niestety, inwestorzy z tych państw przenoszą się za granicę, m.in. do Polski. Marne respektowanie Ustawy o ochronie zwierząt sprzyja ich działalności. "Polska jest znaczącym w świecie producentem futer. Największe fermy, liczące nawet do 10 tys. samic norek, są w północno-zachodniej Polsce, fermy lisów mają przeciętnie około tysiąca samic. Ostatnio w duże fermy w Polsce inwestują też Holendrzy. Co roku w naszym kraju ubija się około 600 tys. norek, 250 tys. lisów i 20 tys. szynszyli." - Prof. Marian Brzozowski, Zakład Hodowli Zwierząt Futerkowych SGGW w Warszawie. Inne minusy Hodowla zwierząt futerkowych, oprócz ogromnego cierpienia zwierząt, ma także inne zasadnicze minusy. Zagrożenie gatunków - polowania na zwierzęta z powodu ich futer doprowadziły wiele gatunków do wyginięcia lub na jego skraj. Konwencja Waszyngtońska, której Polska jest sygnatariuszem, zakazuje handlu dzikimi gatunkami zagrożonymi wyginięciem, ale czarny rynek futrzarski wciąż egzystuje. Przenikanie do środowiska obcych gatunków - część zwierząt ucieka z hodowli. Jeśli uda im się zasiedlić pobliskie środowisko, często stanowią znaczne zagrożenie dla rodzimych gatunków. Bardzo ciężko z nimi walczyć, ponieważ nie mają naturalnych przeciwników. Przykładem może być tu norka amerykańska, której udało się zasiedlić praktycznie wszystkie kraje naszego kontynentu i prawie zupełnie wyparła stamtąd swoją krewniaczkę – norkę europejską (więcej: artykuł w Polityce). Uciążliwość dla mieszkających w pobliżu ludzi - smród odchodów; ciągły hałas nawołujących się zwierząt; resztki jedzenia i inne odpadki przyciągają muchy, szczury i myszy. Zanieczyszczenie środowiska - odchody wymywane przez deszcz i wsiąkające w glebę mogą doprowadzić do jej skażenia. Również futro, zanim trafi do kuśnierza i na sklepowy wieszak, musi zostać oczyszczone i wygarbowane - chemikalia do tego używane są bardzo szkodliwe dla środowiska. Już nie mieszkamy w jaskiniach! Argument, jakoby futro było jedynym materiałem zdolnym zapewnić nam ciepło, już dawno nie jest prawdziwy. W dzisiejszych czasach, przy aktualnej rozmaitości materiałów i rozwoju techniki, istnieją znakomite alternatywy. Czy alpiniści, wspinający się w tak skrajnie surowych warunkach, ubierają się w futra? Oczywiście że nie. I my też nie musimy. "Kiedy ktoś wybiera się na takie ekspedycje, jak moje, zapewnienie ciepła jest bardzo ważne. Nigdy nie używam futer. Istnieje wiele odpowiedniejszych, praktyczniejszych i cieplejszych alternatyw wyprodukowanych przez człowieka." - Sir Chris Bonington, najsłynniejszy brytyjski alpinista i himalaista. W 1986r. odznaczony Medalem Imperium Brytyjskiego, a w1996r. wyróżniony przez Królową Angielską tytułem szlacheckim za wybitne osiągnięcia w górach całego świata. Futra a moda Warto wspomnieć o tym, że "walka z futrem" trwa nie tylko na ulicach, podczas pikiet i demonstracji. Również na wybiegach kreatorów mody. Kilku projektantów, np. córka Paula McCartneya - Stella, programowo w swoich kolekcjach nie korzysta z futer naturalnych. Część top-modelek również odmawia promowania takich futer. Nie jest to więc walka z całym "przemysłem modniarskim" jako takim, a z tą jego częścią, która zaspokaja specyficzne gusta ludzi, dla których cierpienie zwierząt jest abstrakcyjnym problemem. Wielka szkoda, że w Polsce nie było dotychczas spektakularnych akcji protestacyjnych odbywających się podczas pokazów mody projektantów wykorzystujących futra naturalne. Na Zachodzie często podczas prezentacji wkraczają na wybieg aktywiści trzymający w rękach hasła. Im większego kalibru pokaz, tym lepiej, bo większe jest zainteresowanie mediów. W Polsce również byłoby przeciwko czemu protestować i być może taka forma się i u nas przyjmie. Póki co protesty antyfutrzarskie przybierają zwykle formę pikiet pod sklepami, przemarszów, happeningów, akcji ulotkowych itp. Niestety problem niemal nie istnieje w mediach. Więcej powiem - sprawa futer często w ogóle nie jest postrzegana jako problem. Redakcje czasopism dosyć ochoczo promują futrzane kolekcje i czynią to pomimo protestów wysyłanych przez organizacje walczące o prawa zwierząt. Być może, jak to się często zdarza, ostatecznym argumentem są w tym przypadku pieniądze. Ale jeśli tak, to jest naprawdę smutne, że przegrywają argumenty odwołujące się do elementarnych zasad etycznych, mówiących o konieczności niezadawania zbędnego cierpienia. Jest bardzo ważne, żeby podkreślić, że w naszych warunkach klimatycznych, tu i teraz, futro jako odzież jest rodzajem szkodliwego kapry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: Proponuję: Każdy Dzień Bez Futra IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 11:30 Podarujmy zwierzętom życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Proponuję: Każdy Dzień Bez Futra IP: *.net.pl 13.11.05, 19:10 A ja proponuję podarujmy zwierzętom "drugie życie" Odpowiedz Link Zgłoś
madzia1708 ja nie mogę :O( 14.11.05, 16:35 uwielbiam miesko :O) schabik odparzony i polędowiczkę z komina ;O) i sałatkę z udkiem wedzonym z kurczaka i paluszki krabowe i zrazy wołowe i pstąga z grilla, mogłabym mowic i mowic ;o) Pozdrowionka Sebas :O) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: ja nie mogę :O( IP: *.elpos.net / *.elpos.net 14.11.05, 22:06 Czym dłuższy łańcuch pokarmowy, tym pokarm bardziej skażony. Jesz mięso - szkodzisz sobie i zwierzętom. Zjadasz zwierzęta drapieżne - jesteś samobójcą. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia1708 Re: ja nie mogę :O( 15.11.05, 09:50 przestan. To Ty sobie szkodzisz nie jedząc miesa. Jak jestes kobietą, to tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: ja niestety nie mam futra IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 11:42 I to Cię martwi, że nie masz futra? Odpowiedz Link Zgłoś
madzia1708 Re: ja niestety nie mam futra 13.11.05, 18:26 chciałabym mieć poprostu :O) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: co dobrze? 13.11.05, 18:29 Aby to futro mogła nosić jakaś pani to musiało tylko dla tego powodu został popełnione morderstwo na jakimś ładnym i miłym zwierzątku. A często do wykonania futra potrzeba bardzo duzo takich ziwerzątek. Noszenie futer jest czymś zupełnie nie moralnym Odpowiedz Link Zgłoś
madzia1708 trudno 13.11.05, 18:49 ja jednak chciałabym mieć futro. a jak codzień jesz szyneczkę, polędwiczkę, schabowego, to co, też to jest nie moralne? a jak zabierasz od kurki jajko, to też? Odpowiedz Link Zgłoś
madzia1708 Re: trudno 13.11.05, 19:06 to nie znaczy, ze kazdy ma nie jeść. Ja jem szynkę i chciałabym mieć futro naturalne. Jak będę miała futro, to na pewno nie sztuczne. To tyle. Tak to jest, ktoś musi umrzec, zeby żyć mogł ktoś a tak na poważnie mam gdzies futra, wcale mi się nie podobają. Wolę jakiś ładny płaszcz. Ale wkurza mnie takie pieprzenie, że to nie moralne. Każdy powinien robić to, co uważa za słuszne. I oby każdy był tylko tak nie moralny Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: trudno 13.11.05, 19:08 i chodzenie w futrze jest dla mnie skrajnie niemoralne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: trudno IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 19:35 Madzia 1708 napisała: Każdy powinien robić to, co uważa za słuszne. ____________________ To jest bardzo pouczające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: trudno IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 19:57 Nic Madzia1708. Sama wyciągnij wnioski z tego co napisałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia1708 Re: trudno 13.11.05, 20:00 Napisałam "kazdy" ale oczywiście mówię za siebie. Ja zawsze robię, to co uważam za słuszne i nieźle na tym wychodzę Co chcesz mi wytłumaczyć? Powiedz Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: trudno 15.11.05, 17:01 posty ZP znów okazały się nie zawierać żadnej treści. Literalnie nic. jak zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z.P. Re: trudno IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.11.05, 22:36 Znowu Alex4 nażarłeś się mięsa i masz zgagę. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: trudno 13.11.05, 19:18 madzia1708 napisała: a jak zabierasz od kurki jajko, to też? nie, bo musimy pamiętać gdzie to jajko ta kurka wcześniej nosiła:) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: trudno 13.11.05, 19:20 nutopia napisała: > > nie, bo musimy pamiętać gdzie to jajko ta kurka wcześniej nosiła:) alex: kolejny ynteligent napisał, co wiedział. Wstyd nutopia, wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: trudno 13.11.05, 19:26 alex.4 napisał: > nutopia napisała: > > > nie, bo musimy pamiętać gdzie to jajko ta kurka wcześniej nosiła:) > > > alex: kolejny ynteligent napisał, co wiedział. Wstyd nutopia, wstyd... alex! teraz to mi złamałeś serce.... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: trudno 13.11.05, 19:29 mówi się trudno:) ale myslę, że ktos powinien ci to powiedzieć prosto w oczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: trudno 13.11.05, 19:30 alex.4 napisał: > mówi się trudno:) > ale myslę, że ktos powinien ci to powiedzieć prosto w oczy:) alexie więc ty mnie nie poznałeś???? a kiedyś kochałeś..... Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Ty jesteś Malosi?! 13.11.05, 19:39 A tyle wątków razem napisaliście z Aleksiem.... A on teraz co? :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morfeusz Re: Dzień Bez Futra IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.05, 19:37 Cheloo, Najważniejsze że wygraliśmy 3;0 i to nie z byle kim z takim Ekwadorem i w dodatku jak padało Nasi wystąpili popierając akcję - bez futer -- Jestem Morfi i jestem z Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutopia Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.11.05, 19:42 przynajmniej nie oberwało mi się dziewicą intelektualną.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutopia Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.11.05, 19:43 aaa oglądałam oglądałam:) w niezłym błotku się taplali:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: Dzień Bez Futra IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.05, 19:43 Niestety, nie mogę się przyłączyć. Nie mam futra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutopia Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.11.05, 19:44 ooooo teosiemsetko a ja ciebie szukalam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: Dzień Bez Futra IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.05, 19:46 A to miło! :-) Jestem, jestem, cały i zdrowy, tylko bez futra. :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futro futro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 12:19 Ja bym chciała mieć takie jakieś piękne futro... marzę o tym. Te wasze ideały śmiechu warte. Futro piękna rzecz... a kobieta w futrze, a pod spodem naga... tak bym się chciała zaprezentować facetowi na gwiazdkę. I zrobię to.Bo futra są piękne, a zwierzęta i tak zdychają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebas Kazdy dzien jest Dniem Bez Futra dla masy ludzi IP: 217.97.203.* 14.11.05, 12:29 wiec o co ten krzyk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzyk Re: Kazdy dzien jest Dniem Bez Futra dla masy lud IP: 195.177.197.* 14.11.05, 12:58 o reszte tej masy Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Kazdy dzien jest Dniem Bez Futra dla masy lud 14.11.05, 12:59 masy krytycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebas Jakie to szlachetne, a jakie obludne. IP: 217.97.203.* 14.11.05, 15:02 Futra nie mozna nosic bo szkoda zwierzate, ale miesko wpiep...ć mozna - wtedy nie szkoda. Ile zwierzat zabija sie by nakarmic np Bialostoczan a ile zwierzat zabito na wszystkie futra Bialostoczan. Czy ktos widzial jak sie zabija np swiniaka na wsi? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 14.11.05, 15:43 ci którzy protestują przeciwko noszeniu futer nie jedzą miesą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:06 mięsa nie, ale rybę już tak, bo to przecież nie mięso i nie ma futra, tak? ... aj, wegetrianizm - sranizm - onanizm Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 14.11.05, 16:09 ci którzy protestują przeciwko futrom najczęsciej nie jedzą nie tylko mięsa ssaków czy ptaków, ale ryb także. Mięczaków też. Rozczarowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:15 a co mówią na masowe zabijanie ptaków na świecie w zwiazku z ptasią grypą? 1. że dobrze, bo ludzie nie będą jeść mięsa (drobiu)? 2. że dobrze, bo więcej zwierząt ocaleje (ptaków) 3. że źle, bo ptaków zabijać nie można, bo to też zwierzęta i jeśli chorują, dajmy im umrzeć w naturalnym procesie śmierci (ha! to by dopiero było!) 4. że źle, bo ptaków i tak mało, a jeszcze je wybijają 5. że dobrze, bo nigdy nie jedli ptaków i teraz świat ma dowód, że ptaków jeść nie wolno, bo to żywe istoty wszystko to absurdalne! i czy kładą się na tory kolejowe, włażą na drzewa, ochlapują się farbą, rozdziewają do nagości, jadą chronić te ptaki??? to jest dopiero paradoks! nic nie mówią, bo zdania nie mają i nie wiedzą, jak się do tego ustosunkować (i tu już widzę, jak ten zielony pederasta-onanista daje mi tu półkilomentrowy tekst... i tak nie przeczytam, także odpuść sobie). Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 14.11.05, 16:19 panie futro pana/pani tekst świadczt o jednej - jesteś dziewicą intelektualną:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:21 pani. do rzeczy alex.4, dawaj mi tu argumenty zielonych przyjaciół, jeśli się z nimi identyfikujesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: Jakie to szlachetne. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.11.05, 18:43 Nie licz na argumenty u tego nauczyciela z demokratów.pl, he, he, he! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.aster.pl 14.11.05, 22:12 no oceniac jest najlatwiej - to potrafi kazdy Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 15.11.05, 17:00 oczywiście najłatwiej powiedzieć, że ja nie dokłądał ręki do eksterminacji ptaków. Trzeba też pamiętać, że grypa jest normalną chorobą u wędrownych stadnych ptaków i co roku 30% ptaków choruje na tą chorobą. W rzeczywistości jak na razie ptasia grypa nie mutuje z ludzkimi wirusami grypy. Zagrożenia nie ma. Osoby które zaraziły się ptasią grypą (mniej niż 200 osób zakłądając że nie znamy wszystkich przypadków) to kropla w morzu śmiertelnych przypadków grypy w Polsce (na powikłania zwykłej grypy umiera rocznie w Polsce 500 osób) to specyficzna kategoria osób - związana najczęściej z wielkimi fermami ptaków. W powietrzu stężenie wirusów jest na tyle duże że dochodzi do zakażenia. gdyby nie istniały olbrzymie fabryki hodowlane nie byłoby tego powodu. Wegetarianizm jest zdrowszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.aster.pl 15.11.05, 17:08 intelektualny prawiczku, nawet nie zrozumiales pytania... pytalam, co zieloni przyjaciele na MASOWE ZABIJANIE PTAKOW, nie na ptasia grype i inne wirusy... ales ty bystry... Alex 4 Wspanialy... a pytania nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 15.11.05, 17:09 nie jestem zielonym i nie prezentuje ich pomysłów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.aster.pl 15.11.05, 17:31 wiec tylko nieudolnie probujesz bronic ich pogladow... rozumiem (nie, nie rozumiem, ale juz trudno). nie musisz naprawiac swiata Alex, a jesli probujesz to robic - rob to konsekwentnie. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 15.11.05, 17:37 nie bronię ich poglądów. Po prostu strach przed ptasią grypą jest mało sensowny. Jak na arzie nie widać jest aby istniało spore zagrożenie dla ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.aster.pl 15.11.05, 18:49 ale kto mowil o strachu przed ptasia grypa? ty jak polski polityk: "- Czy pan jest na 100% A? - TAK i mowie to z pelna odpowiedzialnoscia - jestem B." Jak strach? nikt tu sie nie boi, temat byl zupelnie inny... chyba sie nie dogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś