Dodaj do ulubionych

Dzień Bez Futra

11.11.05, 12:42
Zapraszamy na Dzien Bez Futra, ktory odbedzie sie 25.11 w różnych miastach w
Polsce..Więcej info na empatia.pl/str.php?dz=35&id=40 ,kontakt
malyka@interia.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: rowerzyk Re: Dzień Bez Futra IP: 195.177.197.* 11.11.05, 12:57
      powodzenia.
      • alex.4 Re: Dzień Bez Futra 12.11.05, 14:08
        powodzenia
    • Gość: ania Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 11.11.05, 15:01
      Czyli trzeba będzie ogolić nogi?
      • Gość: morfeusz Re: Dzień Bez Futra IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.05, 15:24


        I nie tylko...

        --
        Jestem Morfi i jestem z Polski
        • Gość: ania Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.11.05, 09:01
          głowę też??? ;)
    • bernard46 Re: Dzień Bez Futra 11.11.05, 15:43
      w futrze ...chyba troche za goraco?
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl "DZIEŃ BEZ FUTRA" BIAŁYSTOK 25.11.2005 r. (piątek) 12.11.05, 20:50
      "DZIEŃ BEZ FUTRA" BIAŁYSTOK 25.11.2005 r. (piątek) godz. 16-18 skrzyżowanie ul.
      Rynek Kościuszki / Sienkiewicza przy pomniku Piłsudskiego - rozdawanie ulotek w
      strojach i maskach zwierząt, pokaz filmów i dyskusja w biurze Stowarzyszenia
      Federacja Zielonych w Białymstoku ul. Rumiankowa 14/41, 15 - 665 Białystok tel.
      (085) 66 11 812 ("Zielony Telefon Federacji Zielonych") e- mail:
      fzbialystok@wp.pl, informacje: www.zieloni.w.pl www.zieloni-bialystok.w.pl
      www.slawni-wegetarianie.w.pl -wegetarianizm-wszystko o diecie bezmięsnej -
      zdrowszej, ekologicznej, polecanej przez lekarzy, dietetyków - wegetarianie od
      Jezusa do Einsteina, naukowcy, artyści, twórcy, gwiazdy muzyki, filmu



      25 listopada - DZIEŃ BEZ FUTRA empatia.pl/str.php?dz=30
      "Ktoś, kto rozpatruje ten temat po raz pierwszy, będzie się zastanawiał, jakim
      sposobem takie okrucieństwo może być dozwolone w dzisiejszych cywilizowanych
      czasach. Gdyby ludzie wykształceni zobaczyli na własne oczy to, co się dzieje
      za ich przyzwoleniem, bez wątpienia już dawno by tego zakazali." - Charles
      Darwin, Essay on Fur, 1878.

      "Fermy ze zwierzętami futerkowymi mają więcej wspólnego z obozami
      koncentracyjnymi niż ze zwyczajnymi fermami. To jest najgorsza forma hodowli
      przemysłowej." - Prof.Stephen Harris, profesor nauk o środowisku na
      Uniwersytecie w Bristolu, przewodniczący Mammal Society.

      Zobacz zdjęcia empatia.pl/str.php?dz=75&id=245

      Filmy o problemie futer empatia.pl/str.php?dz=44&id=252



      Rezygnując z futra ratujemy życie

      Czym jest naturalne futro? Miękkim, ciepłym okryciem na chłodne dni? Symbolem
      luksusu? A może końcowym produktem przemysłowej rzezi na niewinnych
      zwierzętach? Futro nie rośnie na drzewach - zanim stanie się towarem w sklepie,
      ktoś musi go zedrzeć z jego właściciela. Zwierzęta hodowane na futra - m.in.
      lisy, jenoty, norki, nutrie, króliki, szynszyle - przeżywają swoje krótkie
      życie na specjalnych fermach hodowlanych, budzących najgorsze skojarzenia z
      obozami zagłady. Są stłoczone w niewielkich klatkach, pozbawione możliwości
      ruchu, co powoduje ich nienaturalne zachowania takie jak gryzienie własnego
      ciała czy zjadanie młodych. Żyją w skrajnie nienaturalnych warunkach. Zabijane
      są prądem elektrycznym, gazami spalin samochodowych, chloroformem, uderzeniem w
      tył głowy lub złamaniem kręgosłupa. Nie wszyscy ludzie posiadający luksusowe
      futra zdają sobie sprawę, że noszą na sobie produkt będący efektem wyjątkowego
      okrucieństwa.

      Pamiętaj, aby uszyć jedno futro przeciętnej wielkości zabija się 27 szopów, 40
      soboli, 150 gronostai, 11 rysi, 18 rudych lisów, 55 dzikich norek, 100
      szynszyli lub 100 wiewiórek. Pomyśl o tym następnym razem, kiedy będziesz
      przechodzić obok sklepu futrzarskiego.

      Hodowla zwierząt futerkowych na świecie i w Polsce

      W coraz większej ilości krajów rośnie sprzeciw opinii publicznej przeciwko
      hodowli i zabijaniu zwierząt dla ich futer. W niektórych z nich, np. w Wielkiej
      Brytanii i Holandii, taka hodowla jest prawnie zakazana. W innych, np. w
      Szwecji i Irlandii, dopiero trwa batalia na rzecz wprowadzenia takiego zakazu.
      Niestety, inwestorzy z tych państw przenoszą się za granicę, m.in. do Polski.
      Marne respektowanie Ustawy o ochronie zwierząt sprzyja ich działalności.

      "Polska jest znaczącym w świecie producentem futer. Największe fermy, liczące
      nawet do 10 tys. samic norek, są w północno-zachodniej Polsce, fermy lisów mają
      przeciętnie około tysiąca samic. Ostatnio w duże fermy w Polsce inwestują też
      Holendrzy. Co roku w naszym kraju ubija się około 600 tys. norek, 250 tys.
      lisów i 20 tys. szynszyli." - Prof. Marian Brzozowski, Zakład Hodowli Zwierząt
      Futerkowych SGGW w Warszawie.

      Inne minusy

      Hodowla zwierząt futerkowych, oprócz ogromnego cierpienia zwierząt, ma także
      inne zasadnicze minusy.


      Zagrożenie gatunków - polowania na zwierzęta z powodu ich futer doprowadziły
      wiele gatunków do wyginięcia lub na jego skraj. Konwencja Waszyngtońska, której
      Polska jest sygnatariuszem, zakazuje handlu dzikimi gatunkami zagrożonymi
      wyginięciem, ale czarny rynek futrzarski wciąż egzystuje.

      Przenikanie do środowiska obcych gatunków - część zwierząt ucieka z hodowli.
      Jeśli uda im się zasiedlić pobliskie środowisko, często stanowią znaczne
      zagrożenie dla rodzimych gatunków. Bardzo ciężko z nimi walczyć, ponieważ nie
      mają naturalnych przeciwników. Przykładem może być tu norka amerykańska, której
      udało się zasiedlić praktycznie wszystkie kraje naszego kontynentu i prawie
      zupełnie wyparła stamtąd swoją krewniaczkę – norkę europejską (więcej: artykuł
      w Polityce).

      Uciążliwość dla mieszkających w pobliżu ludzi - smród odchodów; ciągły hałas
      nawołujących się zwierząt; resztki jedzenia i inne odpadki przyciągają muchy,
      szczury i myszy.

      Zanieczyszczenie środowiska - odchody wymywane przez deszcz i wsiąkające w
      glebę mogą doprowadzić do jej skażenia. Również futro, zanim trafi do kuśnierza
      i na sklepowy wieszak, musi zostać oczyszczone i wygarbowane - chemikalia do
      tego używane są bardzo szkodliwe dla środowiska.

      Już nie mieszkamy w jaskiniach!

      Argument, jakoby futro było jedynym materiałem zdolnym zapewnić nam ciepło, już
      dawno nie jest prawdziwy. W dzisiejszych czasach, przy aktualnej rozmaitości
      materiałów i rozwoju techniki, istnieją znakomite alternatywy. Czy alpiniści,
      wspinający się w tak skrajnie surowych warunkach, ubierają się w futra?
      Oczywiście że nie. I my też nie musimy.

      "Kiedy ktoś wybiera się na takie ekspedycje, jak moje, zapewnienie ciepła jest
      bardzo ważne. Nigdy nie używam futer. Istnieje wiele odpowiedniejszych,
      praktyczniejszych i cieplejszych alternatyw wyprodukowanych przez człowieka." -
      Sir Chris Bonington, najsłynniejszy brytyjski alpinista i himalaista. W 1986r.
      odznaczony Medalem Imperium Brytyjskiego, a w1996r. wyróżniony przez Królową
      Angielską tytułem szlacheckim za wybitne osiągnięcia w górach całego świata.

      Futra a moda

      Warto wspomnieć o tym, że "walka z futrem" trwa nie tylko na ulicach, podczas
      pikiet i demonstracji. Również na wybiegach kreatorów mody. Kilku projektantów,
      np. córka Paula McCartneya - Stella, programowo w swoich kolekcjach nie
      korzysta z futer naturalnych. Część top-modelek również odmawia promowania
      takich futer. Nie jest to więc walka z całym "przemysłem modniarskim" jako
      takim, a z tą jego częścią, która zaspokaja specyficzne gusta ludzi, dla
      których cierpienie zwierząt jest abstrakcyjnym problemem.

      Wielka szkoda, że w Polsce nie było dotychczas spektakularnych akcji
      protestacyjnych odbywających się podczas pokazów mody projektantów
      wykorzystujących futra naturalne. Na Zachodzie często podczas prezentacji
      wkraczają na wybieg aktywiści trzymający w rękach hasła. Im większego kalibru
      pokaz, tym lepiej, bo większe jest zainteresowanie mediów. W Polsce również
      byłoby przeciwko czemu protestować i być może taka forma się i u nas przyjmie.
      Póki co protesty antyfutrzarskie przybierają zwykle formę pikiet pod sklepami,
      przemarszów, happeningów, akcji ulotkowych itp.

      Niestety problem niemal nie istnieje w mediach. Więcej powiem - sprawa futer
      często w ogóle nie jest postrzegana jako problem. Redakcje czasopism dosyć
      ochoczo promują futrzane kolekcje i czynią to pomimo protestów wysyłanych przez
      organizacje walczące o prawa zwierząt. Być może, jak to się często zdarza,
      ostatecznym argumentem są w tym przypadku pieniądze. Ale jeśli tak, to jest
      naprawdę smutne, że przegrywają argumenty odwołujące się do elementarnych zasad
      etycznych, mówiących o konieczności niezadawania zbędnego cierpienia. Jest
      bardzo ważne, żeby podkreślić, że w naszych warunkach klimatycznych, tu i
      teraz, futro jako odzież jest rodzajem szkodliwego kapry
    • Gość: Z.P. Re: Proponuję: Każdy Dzień Bez Futra IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 11:30
      Podarujmy zwierzętom życie.
      • Gość: kk Re: Proponuję: Każdy Dzień Bez Futra IP: *.net.pl 13.11.05, 19:10
        A ja proponuję podarujmy zwierzętom "drugie życie"
      • Gość: sebas Przestanmy jesc mieso IP: 217.97.203.* 14.11.05, 14:59
        jak w/w
        • madzia1708 ja nie mogę :O( 14.11.05, 16:35
          uwielbiam miesko :O) schabik odparzony i polędowiczkę z komina ;O) i sałatkę z
          udkiem wedzonym z kurczaka i paluszki krabowe i zrazy wołowe i pstąga z grilla,
          mogłabym mowic i mowic ;o)

          Pozdrowionka Sebas :O)
          • Gość: Z.P. Re: ja nie mogę :O( IP: *.elpos.net / *.elpos.net 14.11.05, 22:06
            Czym dłuższy łańcuch pokarmowy, tym pokarm bardziej skażony. Jesz mięso -
            szkodzisz sobie i zwierzętom. Zjadasz zwierzęta drapieżne - jesteś samobójcą.
            • madzia1708 Re: ja nie mogę :O( 15.11.05, 09:50
              przestan.
              To Ty sobie szkodzisz nie jedząc miesa. Jak jestes kobietą, to tym bardziej.
    • madzia1708 ja niestety nie mam futra 13.11.05, 11:38

      • Gość: Z.P. Re: ja niestety nie mam futra IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 11:42
        I to Cię martwi, że nie masz futra?
        • madzia1708 Re: ja niestety nie mam futra 13.11.05, 18:26
          chciałabym mieć poprostu :O)
      • alex.4 i bardzo dobrze 13.11.05, 15:32
        • madzia1708 co dobrze? 13.11.05, 18:27
          ze nie mam futra?
          a co w tym złego?
          • alex.4 Re: co dobrze? 13.11.05, 18:29
            Aby to futro mogła nosić jakaś pani to musiało tylko dla tego powodu został
            popełnione morderstwo na jakimś ładnym i miłym zwierzątku. A często do
            wykonania futra potrzeba bardzo duzo takich ziwerzątek. Noszenie futer jest
            czymś zupełnie nie moralnym
            • madzia1708 trudno 13.11.05, 18:49
              ja jednak chciałabym mieć futro.
              a jak codzień jesz szyneczkę, polędwiczkę, schabowego, to co, też to jest nie
              moralne? a jak zabierasz od kurki jajko, to też?
              • alex.4 Re: trudno 13.11.05, 18:57
                nie jem szyneczki... i nie tylko...
                • madzia1708 Re: trudno 13.11.05, 19:06
                  to nie znaczy, ze kazdy ma nie jeść.
                  Ja jem szynkę i chciałabym mieć futro naturalne. Jak będę miała futro, to na
                  pewno nie sztuczne. To tyle.
                  Tak to jest, ktoś musi umrzec, zeby żyć mogł ktoś

                  a tak na poważnie

                  mam gdzies futra, wcale mi się nie podobają. Wolę jakiś ładny płaszcz. Ale
                  wkurza mnie takie pieprzenie, że to nie moralne. Każdy powinien robić to, co
                  uważa za słuszne. I oby każdy był tylko tak nie moralny
                  • alex.4 Re: trudno 13.11.05, 19:08
                    i chodzenie w futrze jest dla mnie skrajnie niemoralne...
                  • Gość: Z.P. Re: trudno IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 19:35
                    Madzia 1708 napisała:
                    Każdy powinien robić to, co uważa za słuszne.
                    ____________________
                    To jest bardzo pouczające.
                    • madzia1708 Re: trudno 13.11.05, 19:51
                      i co wiecej Z kropka P kropka?
                      • Gość: Z.P. Re: trudno IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.11.05, 19:57
                        Nic Madzia1708. Sama wyciągnij wnioski z tego co napisałaś.
                        • madzia1708 Re: trudno 13.11.05, 20:00
                          Napisałam "kazdy" ale oczywiście mówię za siebie. Ja zawsze robię, to co uważam
                          za słuszne i nieźle na tym wychodzę

                          Co chcesz mi wytłumaczyć? Powiedz
                          • alex.4 Re: trudno 15.11.05, 17:01
                            posty ZP znów okazały się nie zawierać żadnej treści. Literalnie nic. jak zawsze
                            • Gość: Z.P. Re: trudno IP: *.elpos.net / *.elpos.net 15.11.05, 22:36
                              Znowu Alex4 nażarłeś się mięsa i masz zgagę.
              • nutopia Re: trudno 13.11.05, 19:18
                madzia1708 napisała:

                a jak zabierasz od kurki jajko, to też?

                nie, bo musimy pamiętać gdzie to jajko ta kurka wcześniej nosiła:)
                • alex.4 Re: trudno 13.11.05, 19:20
                  nutopia napisała: >
                  > nie, bo musimy pamiętać gdzie to jajko ta kurka wcześniej nosiła:)


                  alex: kolejny ynteligent napisał, co wiedział. Wstyd nutopia, wstyd...
                  • nutopia Re: trudno 13.11.05, 19:26
                    alex.4 napisał:

                    > nutopia napisała: >
                    > > nie, bo musimy pamiętać gdzie to jajko ta kurka wcześniej nosiła:)
                    >
                    >
                    > alex: kolejny ynteligent napisał, co wiedział. Wstyd nutopia, wstyd...


                    alex! teraz to mi złamałeś serce....
                    • alex.4 Re: trudno 13.11.05, 19:29
                      mówi się trudno:)
                      ale myslę, że ktos powinien ci to powiedzieć prosto w oczy:)
                      • nutopia Re: trudno 13.11.05, 19:30
                        alex.4 napisał:

                        > mówi się trudno:)
                        > ale myslę, że ktos powinien ci to powiedzieć prosto w oczy:)


                        alexie więc ty mnie nie poznałeś???? a kiedyś kochałeś.....
                        • aand Re: Ty jesteś Malosi?! 13.11.05, 19:39
                          A tyle wątków razem napisaliście z Aleksiem.... A on teraz co? :((((
                        • alex.4 Re: trudno 14.11.05, 15:41
                          nie sądzę:)
    • Gość: morfeusz Re: Dzień Bez Futra IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.05, 19:37
      Cheloo,

      Najważniejsze że wygraliśmy 3;0 i to nie z byle kim z takim Ekwadorem
      i w dodatku jak padało
      Nasi wystąpili popierając akcję - bez futer

      --
      Jestem Morfi i jestem z Polski
      • Gość: nutopia Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.11.05, 19:42
        przynajmniej nie oberwało mi się dziewicą intelektualną....
      • Gość: nutopia Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.11.05, 19:43
        aaa oglądałam oglądałam:) w niezłym błotku się taplali:)
    • Gość: T-800 Re: Dzień Bez Futra IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.05, 19:43
      Niestety, nie mogę się przyłączyć. Nie mam futra.
      • Gość: nutopia Re: Dzień Bez Futra IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 13.11.05, 19:44
        ooooo teosiemsetko a ja ciebie szukalam!
        • Gość: T-800 Re: Dzień Bez Futra IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.05, 19:46
          A to miło! :-) Jestem, jestem, cały i zdrowy, tylko bez futra. :-/
          • Gość: futro futro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 12:19
            Ja bym chciała mieć takie jakieś piękne futro... marzę o tym.
            Te wasze ideały śmiechu warte. Futro piękna rzecz... a kobieta w futrze, a pod
            spodem naga... tak bym się chciała zaprezentować facetowi na gwiazdkę. I zrobię
            to.Bo futra są piękne, a zwierzęta i tak zdychają.
          • alex.4 Re: Dzień Bez Futra 14.11.05, 15:42
            t-800 nigdy nic nie miał:)
    • Gość: sebas Kazdy dzien jest Dniem Bez Futra dla masy ludzi IP: 217.97.203.* 14.11.05, 12:29
      wiec o co ten krzyk?
      • Gość: rowerzyk Re: Kazdy dzien jest Dniem Bez Futra dla masy lud IP: 195.177.197.* 14.11.05, 12:58
        o reszte tej masy
        • aand Re: Kazdy dzien jest Dniem Bez Futra dla masy lud 14.11.05, 12:59
          masy krytycznej?
    • Gość: sebas Jakie to szlachetne, a jakie obludne. IP: 217.97.203.* 14.11.05, 15:02
      Futra nie mozna nosic bo szkoda zwierzate, ale miesko wpiep...ć mozna - wtedy
      nie szkoda. Ile zwierzat zabija sie by nakarmic np Bialostoczan a ile zwierzat
      zabito na wszystkie futra Bialostoczan.
      Czy ktos widzial jak sie zabija np swiniaka na wsi?
      • alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 14.11.05, 15:43
        ci którzy protestują przeciwko noszeniu futer nie jedzą miesą
        • Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:06
          mięsa nie, ale rybę już tak, bo to przecież nie mięso i nie ma futra, tak?
          ... aj, wegetrianizm - sranizm - onanizm
          • alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 14.11.05, 16:09
            ci którzy protestują przeciwko futrom najczęsciej nie jedzą nie tylko mięsa
            ssaków czy ptaków, ale ryb także. Mięczaków też. Rozczarowany
            • Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:15
              a co mówią na masowe zabijanie ptaków na świecie w zwiazku z ptasią grypą?
              1. że dobrze, bo ludzie nie będą jeść mięsa (drobiu)?
              2. że dobrze, bo więcej zwierząt ocaleje (ptaków)
              3. że źle, bo ptaków zabijać nie można, bo to też zwierzęta i jeśli chorują,
              dajmy im umrzeć w naturalnym procesie śmierci (ha! to by dopiero było!)
              4. że źle, bo ptaków i tak mało, a jeszcze je wybijają
              5. że dobrze, bo nigdy nie jedli ptaków i teraz świat ma dowód, że ptaków jeść
              nie wolno, bo to żywe istoty
              wszystko to absurdalne!
              i czy kładą się na tory kolejowe, włażą na drzewa, ochlapują się farbą,
              rozdziewają do nagości, jadą chronić te ptaki???

              to jest dopiero paradoks! nic nie mówią, bo zdania nie mają i nie wiedzą, jak
              się do tego ustosunkować (i tu już widzę, jak ten zielony pederasta-onanista
              daje mi tu półkilomentrowy tekst... i tak nie przeczytam, także odpuść sobie).
              • alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 14.11.05, 16:19
                panie futro pana/pani tekst świadczt o jednej - jesteś dziewicą intelektualną:)
                • Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:21
                  pani.
                  do rzeczy alex.4, dawaj mi tu argumenty zielonych przyjaciół, jeśli się z nimi
                  identyfikujesz
                  • Gość: T-800 Re: Jakie to szlachetne. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.11.05, 18:43
                    Nie licz na argumenty u tego nauczyciela z demokratów.pl, he, he, he! :-)))
                    • Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.aster.pl 14.11.05, 22:12
                      no oceniac jest najlatwiej - to potrafi kazdy
                      • alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 15.11.05, 17:00
                        oczywiście najłatwiej powiedzieć, że ja nie dokłądał ręki do eksterminacji
                        ptaków.
                        Trzeba też pamiętać, że grypa jest normalną chorobą u wędrownych stadnych
                        ptaków i co roku 30% ptaków choruje na tą chorobą. W rzeczywistości jak na
                        razie ptasia grypa nie mutuje z ludzkimi wirusami grypy. Zagrożenia nie ma.
                        Osoby które zaraziły się ptasią grypą (mniej niż 200 osób zakłądając że nie
                        znamy wszystkich przypadków) to kropla w morzu śmiertelnych przypadków grypy w
                        Polsce (na powikłania zwykłej grypy umiera rocznie w Polsce 500 osób) to
                        specyficzna kategoria osób - związana najczęściej z wielkimi fermami ptaków. W
                        powietrzu stężenie wirusów jest na tyle duże że dochodzi do zakażenia. gdyby
                        nie istniały olbrzymie fabryki hodowlane nie byłoby tego powodu. Wegetarianizm
                        jest zdrowszy:)
                        • Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.aster.pl 15.11.05, 17:08
                          intelektualny prawiczku, nawet nie zrozumiales pytania... pytalam, co zieloni
                          przyjaciele na MASOWE ZABIJANIE PTAKOW, nie na ptasia grype i inne wirusy...
                          ales ty bystry... Alex 4 Wspanialy... a pytania nie rozumie.
                          • alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 15.11.05, 17:09
                            nie jestem zielonym i nie prezentuje ich pomysłów
                            • Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.aster.pl 15.11.05, 17:31
                              wiec tylko nieudolnie probujesz bronic ich pogladow... rozumiem (nie, nie
                              rozumiem, ale juz trudno). nie musisz naprawiac swiata Alex, a jesli probujesz
                              to robic - rob to konsekwentnie.
                              • alex.4 Re: Jakie to szlachetne. 15.11.05, 17:37
                                nie bronię ich poglądów. Po prostu strach przed ptasią grypą jest mało
                                sensowny. Jak na arzie nie widać jest aby istniało spore zagrożenie dla ludzi.
                                • Gość: futro Re: Jakie to szlachetne. IP: *.aster.pl 15.11.05, 18:49
                                  ale kto mowil o strachu przed ptasia grypa? ty jak polski polityk:
                                  "- Czy pan jest na 100% A?
                                  - TAK i mowie to z pelna odpowiedzialnoscia - jestem B."
                                  Jak strach? nikt tu sie nie boi, temat byl zupelnie inny... chyba sie nie
                                  dogadamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka