kalasanty76
01.12.05, 08:14
Studniowka'95, chyba 26 stycznia w klubie Gwint. Nie pamiętam ile kosztowała,
ale biba jedyna w swoim rodzaju (ciało nauczycielskie po raz pierwszy
oślepło, bo jakoś nikt z nich nie zauważył pustych butelek i palących się
papierosów)! Pamiętam, że miałem obciachową zieloną marynarkę (ach, te
szalone lata 90.)