Dodaj do ulubionych

Wypadek autobusu licealistow

IP: 160.109.101.* 06.12.05, 22:28
Czy byla podana oficjalna wersja przebiegu wypadku z wrzesnia? (chodzi o
wypadek na szosie do Jezewa gdzie zgineli licealisci i kierowcy autobusu i
TIR-a?)
Czy policja ustalila kto byl winny? Czy kierowca autobusu wyprzedzal czy tez
zasnal za kierownica? Czy kierowca TIR-a rzeczywiscie zostal w swoim pasie?
Czy to prawda, ze w autobusie byly dodatkowe pojemniki z paliwem czy tez ropa?
Dajcie mi znac. Bardzo mnie to interesuje a nie moge znikad sie dowiedziec.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 07.12.05, 17:01
      Naprawde nic nie wiecie?
      Prosze, dla mnie to bardzo wazne!
      • Gość: kawelin Re: Wypadek autobusu licealistow IP: *.csk.pl 07.12.05, 19:17
        jeszcze nie było oficjalnego komunikatu,
        nie orzeczono sprawcy,
        częściowa ekspertyza dotyczyła tylko powodu zapalenia,
        wkrótce ma być ustalony sprawca
        • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 07.12.05, 20:41
          Dziekuje Ci bardzo serdecznie.
          Ciagle mysle o tym wypadku i przeraza mnie to , ze media mowily caly czas tylko
          o zabitych licealistach, natomiast o trzech kierowcach, ktorzy tam rowniez
          zgineli jakos bylo cicho. Przeciez jesli nawet jeden z nich zawinil, to
          pozostali dwaj przeciez nie.
          Dlaczego ich pominieto? Przeciez oni pewnie tez zostawili rodziny, zony, dzieci?
          Co z ich bliskimi? Obawiam sie, ze moze czuja sie napietnowani. Czy cos wiadomo
          na ten temat?
          • Gość: gość portalu Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 195.177.197.* 07.12.05, 21:44
            > Dlaczego ich pominieto?

            Bo nie jechali na pielgrzymkę
            • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 07.12.05, 22:18
              Nie jechali na pielgrzymke, ale byli w pracy.
          • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: Wypadek autobusu licealistow 07.12.05, 22:21
            Gość portalu: Kim napisał(a):

            > Dlaczego ich pominieto? Przeciez oni pewnie tez zostawili rodziny, zony, dzieci
            > ?


            Oni już mieli swoją szansę, nie byli przyszłością narodu, nie byli elitą...
            • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 07.12.05, 22:48
              Nie mam pojecia w jakim wieku byli Ci kierowcy. Czy ktokolwiek w ogole wie?
              Czy to byli bialostoczanie?
              Przeciez ich rodziny na pewno rowniez ucierpialy. Dlaczego tylko pogrzeby
              licealistow byly otoczone taka uwaga i gloria?
              Mam wrazenie, ze rodziny tych zmarlych kierowcow zostaly w jakis cichy sposob
              zaszczute. Czy nie odnosicie takiego wrazenia?
              Czy ich rodzice,zony, dzieci nie czuja sie winne, nie sa pod obstrzalem
              wszystkich wokol?
              • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: Wypadek autobusu licealistow 07.12.05, 22:57
                Gość portalu: Kim napisał(a):

                > Przeciez ich rodziny na pewno rowniez ucierpialy. Dlaczego tylko pogrzeby
                > licealistow byly otoczone taka uwaga i gloria?


                Bo ich zginęło więcej, byli elitą i są bardziej medialni. Kierowcy mieli pewnie mniej znajomych i mało ludzi ich opłakiwało.


                > Mam wrazenie, ze rodziny tych zmarlych kierowcow zostaly w jakis cichy sposob
                > zaszczute. Czy nie odnosicie takiego wrazenia?


                Odnoszę. Tu się liczy tylko rozgłos. Nikt nie zbiera pieniędzy na leczenie kierowców czy pomoc ich rodzinom, nie robi im marszów.


                > Czy ich rodzice,zony, dzieci nie czuja sie winne, nie sa pod obstrzalem
                > wszystkich wokol?


                Spytaj się ich.
                • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 07.12.05, 23:12
                  A wiesz, ze chetnie bym spytala, ale ich nie znam. Dlatego odwazylam sie
                  zrobic to tutaj na Forum majac jednoczesnie nadzieje, ze nie zaszkodze tym
                  ludziom. Bo jestem pewna, ze ich sasiedzi, znajomi i rozni tacy "zyczliwi" dali
                  im popalic. Jestem pewna, ze przez jakis czas ci biedni ludzie bali sie
                  wychodzic z domu chociazby po zakupy czy do szkoly, bali sie spojrzec ludziom w
                  oczy.
                  • Gość: gość portalu Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 195.177.197.* 07.12.05, 23:49
                    prawdopodobnie masz racje. niestety.
                    • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 08.12.05, 17:58
                      Tylu jest przeciez kierowcow. Tylu zawodowych kierowcow. I kazdemu niestety
                      moze sie zdarzyc taki wypadek. Niezaleznie od ich doswiadczenia kazdy moze
                      zginac i przy tym zabic innych. Nalezy o tym pamietac.
                      • czabanow Re: Wypadek autobusu licealistow 08.12.05, 18:16
                        Nalezy pamietc, zeby nie wyprzedzac na trzeciego, ryzykujac zyciem swoim i
                        innych.
                        • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 08.12.05, 18:49
                          Tak. Ale ja caly czas usiluje sie dowiedziec, czy rzeczywiscie on wyprzedzal
                          na trzeciego, czy tez moze zaslabl, zasnal, zagapil sie? Czy jest kierowca z
                          tego trzeciego samochodu, ktory rzekomo byl wyprzedzany, czy to tylko takie
                          domysly? Czy uczniowie, ktorzy przezyli widzieli cos konkretnego, czy pamietaja
                          co sie naprawde stalo?
                          Pewnie nigdy sie tego nie dowiemy jak bylo naprawde. Ale nalezy dazyc do
                          prawdy.
    • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 09.12.05, 22:56
      Nie wiecie nic nowego?
      • iga48 Re: Wypadek autobusu licealistow 10.12.05, 12:58
        A może warto byłoby zainteresować tym problemem gazetę.Prawda jest taka jak
        pisze Kim.Rodziny kierowców pozostały zapewne w trudnej sytuacji i nikt sie
        nimi nie interesuje.Może ktoś ma jakis pomysł co można w tej sprawie zrobić?
        • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 12.12.05, 20:13
          Dziekuje jeszcze raz za pozytywne opimie. Nie mam zadnego interesu w tej
          sprawie z wyjatkim czystego, ludzkiego wspolczucia. Po prostu usiluje sie
          postawic w ich sytuacji.
          Z drugiej strony moze oni wola pozostac animowi, moze niezdrowe
          zainteresowanie ze strony sasiadow, znajomych itp. wystarczajaco dalo im w kosc.
          Jak myslicie?
          • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 12.12.05, 21:32
            Przepraszam, zjadlam pare literek. Milo byc "anonimowi"
            ;)
          • driver.2 Re: Wypadek autobusu licealistow 12.12.05, 22:02
            Jestem też kierowcą autobusu,nie z waszego rejonu ale wieści rozchodzą się
            szybko,z tego co wiem to kierowców było dwóch jeden z "KOSMOSU" a drugi
            wynajęty z "BIACOMEXU",a swoją drogą dziękuje za zainteresowanie kolegami po
            fachu,z reguły widzi się tylko tą jedną stronę naszej osoby,a zapomina się że
            my też mamy rodziny,jeszcze raz dziękuje w imieniu nazsych rodzin i nas braci
            szoferskiej.
      • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: Wypadek autobusu licealistow 10.12.05, 15:14
        Gość portalu: Kim napisał(a):

        > Nie wiecie nic nowego?


        Wiem tylko tyle, że w III LO zbierali na super-protezę nogi dla chłopca, który przeżył ten wypadek.
        • Gość: iga 48 Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.12.05, 21:20
          Czy ktoś coś wie-może ci ludzie potrzebują pomocy?W jaki sposób mozna im
          pomóc???Gdzie się dowiadywać?
    • oka4 Re: Wypadek autobusu licealistow 13.12.05, 17:09
      Mnie rowniez ta sprawa nie daje spokoju. Zastanawiam sie co ja bym czula gdyby
      to blad mojego taty lub meza stal sie przyczyna smierci tylu osob.
      Jak bym dalej zyla?
      :(((
      Wyrazy najszczerszego wspolczucia Rodzinom wszystkich tych, ktorzy zgineli w
      tym wypadku.
    • Gość: hiob Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 83.9.236.* 14.12.05, 22:37
      Sprawę pojemników z paliwem wyjaśniono, był jeden kanister, pusty i nie miał wpływu na przebieg wypadku. A miała być taka afera, było tyle oszczerstw wobec kierowców.
      Ciekawym wątkiem są przyjazdy pogotowia ratunkowego, pierwsze było z Zambrowa, a był to teren Białegostoku. Nie było też karetki z Kobylina (10 km od wypadku), powinno być tam 24 h/dobę. Podobno w Białostockim pogotowiu zaginęly wszystkie rozmowy prowadzone przez radiotelefony.
      • oka4 Re: Wypadek autobusu licealistow 17.12.05, 06:12
        To rzeczywiscie ciekawe informacje. Czy wiesz cos wiecej na ten temat? Moze
        masz jakies linki?
        • Gość: hiob Re: Wypadek autobusu licealistow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 09:51
          Wiem to od ludzi z pogotowia. Podobno NFZ płaci za całodobowe dyżurowanie karetki na terenie Kobylina Borzymy. Zwyczajowo karetka zjeżdzała na baze w ramach oszczędności o 6.30 rano i wracała o 19 wieczorem. Tego dnia też tak było. Chyba dlatego zniknęły te nagrania, ale ma je Zambrów i Łomża. Może to plotki, ale wątpię.
      • Gość: |andy| Re: Wypadek autobusu licealistow IP: *.koba.pl 17.12.05, 11:15
        Gość portalu: hiob napisał(a):

        > Ciekawym wątkiem są przyjazdy pogotowia ratunkowego, pierwsze było z Zambrowa,
        > a był to teren Białegostoku. Nie było też karetki z Kobylina (10 km od wypadku)
        > , powinno być tam 24 h/dobę.

        Karetka z Kobylina miała w tym czasie wyjazd w stronę Łap.
    • Gość: Kim Re: Wypadek autobusu licealistow IP: 160.109.101.* 19.12.05, 18:48
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3074554.html
      I juz wszystko wiadomo. Biedni ci ludzie, ktorzy zgineli. Niestety nic juz im
      zycia nie wroci...Biedni ci ranni, ktorzy ta katastrofe beda pamietali do konca
      zycia...
      A mnie najbardziej jest szkoda osob zwiazanych z winnym kierowca. Przeciez
      nawet pewnie nie maja w nikim oparcia, nikt ich moze nie zaluje, bo to z winy
      tego czlowieka przeciez zginelo tyle osob. Kto im poda pomocna dlon? Jak oni
      sobie radza po tych ostatnich wiadomosciach? Wiele bym dala aby sie dowiedziec.
    • oka4 Re: Wypadek autobusu licealistow 24.12.05, 00:21
      Czy wiadomo w koncu ktory z kierowcow prowadzil? Slyszalam rozne opinie: raz,
      ze z Kosmosu, raz, ze z Biacomexu.
      • Gość: mari Re: Wypadek autobusu licealistow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 03:25
        W tym autokarze nie było żadnego kierowcy pracującego w Biacomexie. Nie wiem
        skąd takie widomości, chyba działa tu bujna wyobraźnia.
        • oka4 Re: Wypadek autobusu licealistow 27.12.05, 06:22
          Nie wymyslilam tego, to nie moja bujna wyobraznia. Poczytaj powyzsze posty.
          Driver.2 tak pisal 12/12/05.
          Ja niestety nie wiem czy rzeczywiscie kierowcy byli z Kosmosu i Biacomexu (nie
          jestem w kraju). A zainteresowal mnie ten temat, bo kiedys znalam kogos kto
          pracowal wlasnie w Biacomexie.
          • driver.2 Re: Wypadek autobusu licealistow 27.12.05, 14:55
            oka4 napisała:

            > Nie wymyslilam tego, to nie moja bujna wyobraznia. Poczytaj powyzsze posty.
            > Driver.2 tak pisal 12/12/05.
            > Ja niestety nie wiem czy rzeczywiscie kierowcy byli z Kosmosu i Biacomexu
            (nie
            > jestem w kraju). A zainteresowal mnie ten temat, bo kiedys znalam kogos kto
            > pracowal wlasnie w Biacomexie.
            Dokładnie tak słyszałem od kierowców z terenu Białegostoku,ja też nie jestem z
            tamtych stron.
            • oka4 Re: Wypadek autobusu licealistow 30.12.05, 06:49
              Rozmawialam z kims z Bialegostoku i on tez potwierdzil, ze jeden z kierowcow
              byl wynajety z Biacomexu.
              Pytanie wiec brzmi: czy wiadomo ktory z nich prowadzil?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka