Gość: AcidFucka
IP: *.csk.pl
06.11.02, 13:52
... jestem studentem PB, ale nie pochodze z Bialegostoku ... wlasnie cosik
mnie grypa lapie ... albo jakies inne paskudztwo ... wiec postanowilem pojsc
do Lekarskiej Poradni Studenckiej mieszczacej sie w Akademiku Alfa ... w
rejestracji spytano mnie czy pierwszy raz sie rejestruju ... a rejestrowalem
sie pierwszy raz ... wiec spytano sie mnie do jakiej kasy chorych naleze ...
gdy odpowiedzialem ze do Podlaskiej powiedziano, ze nie moga mnie
przyjac ... chyba ze zloze deklaracje, ze zrzekam sie Podlaskiej Kasy
Chorych na rzecz tej Akademickiej czy jak to tam zwac ... bo jezeli nie to
nie przyjma mnie ... wiec co mam zrobic??? ... z kazda dolegliwoscia mam
jechac kilkadziesiat kilometrow do swego lekarza rodzinnego??? ,,,, cos tu
chyba nie tak jest ... wlasciwie po co byla mi wydawana Ksiazka Zdrowia
Studenta skoro do niczego mi sie nie przydaje .... moze ktos mi
odpowie??? ...