Gość: andrzej_grzeszczyk
IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl
25.11.02, 21:29
Zadzwonił znajomy: ”Możesz zaopiekować się kotem?”kurcze, zawsze mówiłem, że
nie lubię kotów... Ale żona znajomego jest alergiczką, do tego mają małe
dziecko.. no co miałem zrobić? mówię mu: ”Przywieź”..
.. no i mam kota. Małą - koloru tygrysa - znajdę. Siedzi właśnie mi na
kolanach i mruczy..
Czy ktoś mógłby mi pomóc i powiedzieć, czego taki mały kot potrzebuje?!!!