Dodaj do ulubionych

Blokady na drogach

IP: *.pl 07.03.06, 09:31
Czy nie szkoda kasy na tak kosztowny i kosmiczny eksperyment jak tunel?
Przeciez za te środki mozna zbudować kilka obwodnic. Dlaczego władze nie
wybiora wariantu tańszego i krótszego (przez Chodorki) tylko upierają się
przy rozwiązaniu, które jest poniżej wselkich progów oplacalności? Czy jak
zwykle chodzi o to by przewalić jak najwięcej kasy by później wybrać estakadę
i ponieść konsekwencje ze strony Komisji Europejskiej?
Obserwuj wątek
    • Gość: hgw Re: Blokady na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 12:18
      Odpowiedź jest prosta i tkwi w zagadce. Kto ostatnio wybudował specjalistyczną
      stację kontroli pojazdów w okolicy gdzie obwodnica ma wziąć swój początek?
      • grat.nowy kto? 07.03.06, 12:19
        ciekawym...
    • Gość: Zwieros Obwodnica w tunelu? IP: *.osiedle.net.pl 07.03.06, 14:54
      A inne siedliska znajdujące się na planowanym odcinku obwodnicy Augustowa mają być zniszczone?! A to są mokradła, łęgi- siedliska o ogromnej ilości gatunków roślin i zwierząt. Tam byłem i je widziałem; są naprawdę cenne. Strata będzie ogromna, o ile zostaną zniszczone, ponieważ planowany tunel jest za krótki. Ten tunel, to niepoważny pomysł. Jest też dużą zagadką jego wpływ na siedliska przyrodnicze. Melioracje też miały być dobre. I teraz mamy tego efekty:Przyroda poniosła ogromną stratę. Gdyby wiedziano, to zmieniono by plan na zdecydowanie inny. Jednak nie wiedziano. A teraz jesteśmy mądrzejsi od przyrody i wiemy na 100 prcent, że tunel nie zaszkodzi przyrodzie Puszczy Augustowskiej z przyrodą doliną Rospudy łącznie?!
      Zwieros
      • Gość: mysza Re: Obwodnica w tunelu? IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 07.03.06, 15:46
        nie wiem skad takie kwiatki jak Ty sie biora, wszystko zle, najlepiej jakby
        samochody lataly i byly napedzane woda (bron Boze z Doliny rzeki Rospudy bo
        kaczatka nie beda mialy gdzie plywac). Dla przykladu powiem ze w okolicach Miami
        tez jest ogromny park narodowy a przez jego srodek idzie co? autostrada... 2
        jezdnie po 3 pasy ruchu w kazda strone. Wiem bo tez bylem i tez widzialem. Nie
        ma tam zadnego tunelu, zadnej estakady a piekna przyroda jest i jednej stronie
        autostrady i po drugiej!! Ludzie opamietajcie sie!! ile czasu jeszcze bedziemy
        na szarym koncu swiata, bez drog, bez szybkiej kolei.
        • kaktuuuus Re: Obwodnica w tunelu? 07.03.06, 16:09
          Gość portalu: mysza napisał(a):
          "w okolicach Miam"... "jest ogromny park narodowy"

          A u nas jest malutka dolinka i można ją ominąć.
          Żeby zrobić estakadę trzeba tam dojechać, odwodnić teren, zabić pale, wylać stopy fundamentowe. Czyli przeorać całą dolinę wszerz na głębokości od kilku do kilkunastu metrów. Szerokość zniszczeń sięgnie też pewnie ok. 100 m. 3000 m x 100 m = 300 tysięcy m2 czyli 30 hektarów zniszczeń. A jak kiedyś przyjdzie nam to poszerzyć o kolejne pasy ruchu ??? Tu nie Miam czy Mniam którego nie dało się ominąć.
          • koczisss Re: Obwodnica w tunelu? 07.03.06, 18:40
            Jak pale, to nie stopy:)
            Pale zostaną posadowione na odpowiedniej głębokości i na tym się skończy:)
            i nic specjalnie nie będzie sie odwadniać, bo takowej potrzeby nie będzie, gdyż
            te pale będą posadowione poniżej torfu, w gruncie jaki tam się znajduje, a są to
            zapewne gliny, bądź piaski, które są stabilne, a jak pal będzie dość głęboko to
            wszystko wytrzyma.
            Przyjedzie kafar, wbije pale na odpowiedną głębokość, a dalej zacznie się budowa
            estakady. Oczywiście, drogę tymczasową dojazdową trzeba zbudować, bez tego się
            nie da, ale później ją się usunie i już.
            • kaktuuuus Re: Obwodnica w tunelu? 07.03.06, 19:05
              Pale nie pale, stopy nie stopy. Domyślam się, że trzeba jakoś przenieść obciązenie z estakady na kilka czy kilkanaście pali. Jeśli mamy wodę powierzchniową trzeba to miejscowo odwodnić. Przyznasz, że bałagan będzie nieziemski. A jak juz taki kafar przypi... to i zwierzątka pouciekają :((
              Znając naszych drogowców i czytając co się dzieje na drogach w całej Polsce, boję się, że znów coś spartaczą i Dolina będzie już na zawsze jednym wielkim placem budowy.
          • koczisss Re: Obwodnica w tunelu? 07.03.06, 18:41
            Jakie kolejne pasy ruchu?
            Dwa w jedną, dwa w drugą mają być i tyle wystarczy na długie lata, a tak
            naprawdę na zawsze.
            • kaktuuuus Re: Obwodnica w tunelu? 07.03.06, 19:12
              koczisss napisał:
              > Jakie kolejne pasy ruchu?

              Moim skromnym zdaniem, powinno się to przewidzieć. Jak szaleć to szaleć :))
              Ktoś pisał, że na Litwie coś tam juz poszerzają.
              • koczisss Re: Obwodnica w tunelu? 07.03.06, 19:58
                Tak, na Litwie poszerzają, czyli dobudowują drugą jezdnię, bo Via jest teraz
                jednojezdniowa. Estakata, bądź tunel ma mieć dwie jezdnie po dwa pasy ruchu z
                poboczami, czyli nic poszerzać już nie trzeba będzie. Trzeci pas raczej nigdy
                potrzebny nie będzie!
    • yoghurt Re: Blokady na drogach to nie wina cyklistów ! 07.03.06, 18:00
      Kompletna bezsilność władz w sprawie budowy dróg przez podlasie na Litwę może
      rodzić podejrzenie że w tej sprawie działa jakaś tajemnicza siła trzecia. Może
      któremuś z naszych "wielkich" sąsiadów zależy na słabym rozwoju tej części UE ?
      Przecież droga ta łącząca Polskę z Litwą i dalej, ma właściwie znaczenie
      strategiczne i wpływa na rozwój ( bądź niedorowzwój ) całej tej strefy. Koumuś
      najwidoczniej bardzo zależy na maksymalnym osłabieniu związku krajów - byłych
      republik ZSRR z główną częścią UE i utrudnieniu ich rozwoju gospodarczego. Wobec
      tego pytam pana ministra o co tak naprawdę chodzi w Pana działaniach i jak długo
      jeszcze będziemy świadkami tej groteski ?
      • koczisss Re: Blokady na drogach to nie wina cyklistów ! 07.03.06, 18:42
        Na Litwie już Via jest wybudowana, tylko w Polsce się nie da.
        • Gość: Loki Re: Blokady na drogach to nie wina cyklistów ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 19:28
          O czym wy gadacie - pale - zwierządka - po co te dyskusje. Koło obwodnica koło
          Chdorek i po problemie. Tyle razy się to pisze i czyta. A tu sianigłowne
          dyskucje trwają. Panie Koczisss! Panu się nie znudziło to pisanie w koło o ty
          samym. Pna rzżniesz głupa - że nie wiesz nic o tej możliwości. Czy też o to
          chodzi by się z kimś pochandryczyć / droczyć na forum. A może ja czegoś nie
          pojmuje jak nalezy.
          Przekąsem powiem: Na Litwie wybudowano - bo konfliktów unikano. Topczewscy w
          Polsce topią sprawę. Lepiej by się platformą zajęli. Rydz byłby zachwycony.
          • koczisss Re: Blokady na drogach to nie wina cyklistów ! 07.03.06, 20:05
            Temat rozmowy jest akurat taki , a nie inny. A czy są inne alternatywy
            przebiegu, no cóż, może i są, ale ja nie wnikam, bo one nie są brane pod uwagę i
            nie będą brane.
            Mówisz, że na Litwie nie mają Topczewskich, fakt, ale u nas Via nie przebiega
            tylko w okolocach Łomży, ale także w województwie mazowieckim, a tam też nic się
            nie buduje, a tam Topczewskiego nie ma.
            • kaktuuuus Re: Blokady na drogach to nie wina cyklistów ! 07.03.06, 20:25
              koczisss napisał:
              "... bo one nie są brane pod uwagę i nie będą brane..."

              Ja mam odwrotne odczucia, co jak co ,ale obwodnica Augustowa w tej wersji nie przejdzie. Uważam, że jest to marnowanie pieniędzy , niszczenie przyrody i pierwszy złożę wniosek do nadzoru budowlanego o łamanie prawa. Wykup działek, ogłaszanie przetargów bez wizji na otrzymanie pozwolenia na budowę to sprawa dla prokuratora. Ktoś się kiedyś wyłamie i pęknie kółko wzajemnej adoracji. Posypią się głowy.

              • koczisss Re: Blokady na drogach to nie wina cyklistów ! 07.03.06, 20:34
                Jeśli nie wybuduje sie w tym wariancie, to obwodnicy nie bedzie przez kolejne
                15-20 lat. Tam nie ma wykupionych gruntów w przeciwieństwie do tego wariantu,
                nie ma projektów itp. itd., a w polskich warunkach załatwienie wszystkiego
                będzie trwało bardzo dłuuuugie lata!
                • Gość: Loki Re: Blokady na drogach to nie wina cyklistów ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 21:10
                  Koczi... Ty się dowiedz od kogoś kompetętnego, jakie są ramy czasowe dla tych
                  różnych pomysłów na obwodnicę Augustowa. Bo te 15-20 lat to Topszczyzną
                  pachnie. Wita rozumita. Zapewne nie wiesz, że jest coś takiego jak spec ustawa
                  ułątwiająca szybkie wykupy gruntów. Już tyle się tym interesujesz - zorientuj
                  się. Jak coś się zwiesz to daj znać.
                  A co do ViaBaltiki to rząd - nie podjął w tej sprawie nigdy żadnej decyzji. To
                  tylko Białostockie lobby wieściło wkoło coś o budowie ViaBaltiki. Oczywiście w
                  wersji Białostockiej. Samorządowce i inne ciule muszą mówić ludowi że już coś
                  mają ... i wciskali tą kiełubachę ludowi - kilka lat.
                  Mamy tu jakiś niedowład myślowy decydentów. Sciśle Topcza, bo poza Podlasiem
                  innym ta trasa wisi, mniej ich dotyczy.
                • kaktuuuus Re: Blokady na drogach to nie wina cyklistów ! 07.03.06, 21:21
                  koczisss napisał:
                  > będzie trwało bardzo dłuuuugie lata!

                  Skąd taki pesymizm. Ja to oceniam na 2-3 lata max. Trzeba wymienić trochę urzędników, na takich co chcą coś zrobić. UE może dać kasę i to jest ważne. Z tego co mówią ekolodzy to GDDkiA ma tylko 20 mln na ten rok. Będą pewnie nowe wybory, nowy rząd może nie dać reszty. Wtedy to potrwa 15-20 lat. Powycinane drzewa, zaczęta estakada, rozpiepszona dolina.
                  20 mln zainwestowane w programy pomocowe z UE da nam 113 mln. Pieniądze leżą na ulicy, za takie marnotrastwo wywalałbym na pysk.
      • Gość: Zwieros Precz z drogą szybkiego ruchu przez Podlasie IP: *.osiedle.net.pl 07.03.06, 22:02
        Przyroda Podlasia jest za bardzo cenna, by ją niszczyć drogą szybkiego, drogą zmieniającą i niszczącą siedliska i powodującą zdecydowanie większą fragmentację ekosystemów niż obecne. Po co więc powstały tu "Zielone Płuca Polski? Tu na Podlasiu mamy najwięcej parków narodowych i krajobazowych, tu są największe Puszcze ( Augustowska, Knyszyńska, Białowieska). I złoczyńcy postępowi i równoczesnie wrogowie Ojczystej Przyrody teraz chcą tę przyrodę przeciąć cholernie hałasliwą, szybką i conajmniej dwa razy szerszą drogą?! To postęp w niepotrzebnym niszczeniu dzieł Stwórcy, który wraz z wolną wola dał człowiekowi i rozum. Wam brak jest wyobraźni. A np. spływ kajakowy cudowną rzeką Rospudą nie straci na atrakcyjności?! Tak, straci na pewno, bo kajakarze, zamiast słuchac głosów przyrody, będą słuchać ryku samochodów, ryku, który będzie płynął doliną bardzo daleko, bo tam jest niewiele drzew.I kajakarze ci również, zamiast wachać kwiaty, będą wąchać śmierdzące i trujące spaliny. Tak, to też odczuje i człowiek, który to coraz bardziej szuka dzikiej przyrody w czasie wolnym od zajęć, bo tylko tam najlepiej odpoczywa, bo tam jest spokój i zdrowe powietrze. A co zostanie przyszłym pokoleniom z przyrody po takich ingerencjach, trwałych zmianach?! Niewiele! Oni przeklinać was będą. Kto pragnie dróg szybkiego ruchu i hałasu, to niech wynosi się z Podlasia razem z dyr.drogowców T. Topczewskim i samorządowcami wrogo nastawionymi do przyrody np. do Warszawy,na Śląsk.
        Te hałasliwe i ciężkie tiry tranzytowe jadące do krajów nadbałtyckich należy kierować na promy, a te do Rosji - na kolej.
        Zwieros
        www.przyroda.osiedle.net.pl
        www.przyroda.tk
    • Gość: niepodlasiak Ludzie zacznijcie myśleć!!!!!!!!!!!!!!! IP: 82.177.118.* 07.03.06, 21:17
      Czy na Podlasiu wśród decydentów same tępaki? Wystarczy troche przesunąć tę
      droge i sie ominie cała tę doline, nie będzie potrzeby budowania tuneli. Ja nie
      pochodze z Podlasia więc mi sie to wydaje proste i łatwe. Niestety mieszkańców
      Podlasia to zagadnienie przerasta. No nic zostawiam was z tym niesamowitym
      problemem, kombinujcie dalej :-))))))))))))).

      PS Nie zniszczcie całkowicie waszej pięknej przyrody, bo to jedyna godna uwagi
      rzecz w waszym regionie.
      • Gość: mimochodem Re: Ludzie zacznijcie myśleć!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.06, 21:53
        Najmądrzej skwitował ten spór uczestnik blokady augustowskiej (bodaj Gorłowski,
        nie pamiętam w relacji w GW czy KP, a cytuję z pamięci). Powiedział mądre
        słowa, które ekolodzy - jeśli mają pojęcie o problemie a nie tylko zapał -
        powinni rozumieć. "Dolina Rospudy zarośnie krzakami". Dodaję olszyną i brzozą.
        To przecież oczywista perspektywa terenów naturowych jeśli pozbawi się ich
        ingerencji człowieka. Tak dzieje sie wszędzie.
        W powstanie tunelu nie wierze ale byłoby coś z klimatów Mrożka, gdyby
        wybudować tunel, który biegłby pod chaszczami. W chaszczach miodokwiat sam
        padnie a orlik też najpewniej odleci.
        Madrość ludowa ma zdecydowaną przewagę nad ekologicznym zadęciem.
        • koczisss Re: Ludzie zacznijcie myśleć!!!!!!!!!!!!!!! 07.03.06, 21:58
          Otórz to, następuje sukcesja wtórna i te zakrzaczenia o których wspominasz
          później przerodzą się w las i tyle "widzieli miodokwiat":)

          Tak jak nad Biebrzą, niby park, ale ludzie muszą kosić łąki, bo inaczej
          istnienie tego parku będzie bezcelowe. Bo po co chronić las brzozowy? Mało
          takich w Polsce?
          chodzi o ptaki, które zyją na wolnej przestrzeni, gdy jej zabraknie to ich nie
          będzie.
          • Gość: Loki Re: Ludzie zacznijcie myśleć!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 22:23
            O a Koczis to rozumie . Ale jakoś chyba nie. Ciekawe rozumie czy nie. No no.
        • kaktuuuus Re: Ludzie zacznijcie myśleć!!!!!!!!!!!!!!! 07.03.06, 22:05
          Gość portalu: mimochodem napisał(a):
          "Dolina Rospudy zarośnie krzakami"

          Smutne, tysiące lat było oki, a jutro zarośnie :(

          Blokował, zimno było, kielicha pewnie walnął na rozgrzanie to i wizję miał. Tadziu mu pewnie telepatycznie przekazał.
          • Gość: mimochodem Re: Ludzie zacznijcie myśleć!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.06, 22:10
            Proste jak "duha" , bo człowiek gospodarował np. kosił. Zrównoważony rozwój to
            nie ckliwy sentymentalizm dla licealistów, tylko zrozumienie tego co wiedzieli
            nasi pradziadowie -walka natury. Z szacunkiem dla przyrody dzięki której się
            egzystuje.
            • Gość: Zwieros Re: Ludzie zacznijcie myśleć!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.osiedle.net.pl 07.03.06, 22:31
              Przecież i w dolinie Rospudy będzie można zastosować czynną ochronę przyrody, o ile zajdzie taka potrzeba, z zastosowaniem kos i odpowiednich kosiarek, takich właśnie jakie stosuje się w Biebrzańskim PN; będzie można likwidować pojawiające się zarośla wierzbowe itp. Nie przewidziałeś tego?
        • Gość: Loki Re: Ludzie - Zastanówcie się co piszecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 22:21
          Odkrywca się znalazł madrość objawił - ludy padajcie na kolana. A skąd ty to
          wszystko wiesz jak nie od ekologów. Jakie tu można spotkac porąbane wywody.
          Zadąc i dowalic - tradycyjnie kulom w płot. Momochodnie. Masz ty pojęcie o
          ochronie przyrody. Ty sam rzeźbisz w kilacie Mrożkowo mrożnym.
          • Gość: mimochodem Re: Ludzie - Zastanówcie się co piszecie IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.06, 22:45
            Do lokiego
            O autorstwo sie nie spieram (oczywiście nie moje) ale czy to prawda nie
            prawda ? A dowalić lubię bo to przeciez takie ludzkie i na internetowych forach
            dozwolone. W zasadzie o to na nich chodzi.
          • koczisss Re: Ludzie - Zastanówcie się co piszecie 07.03.06, 22:46
            A skąd "ekolodzy" wiedzą?
            • kaktuuuus Re: Ludzie - Zastanówcie się co piszecie 07.03.06, 23:00
              koczisss napisał:

              > A skąd "ekolodzy" wiedzą?

              Będę strzelał. Gorłowski im powiedział ???
              • koczisss Re: Ludzie - Zastanówcie się co piszecie 07.03.06, 23:02
                A kto to Gorłowski, a jak już, to skąd on o tym wie?
                • kaktuuuus Re: Ludzie - Zastanówcie się co piszecie 07.03.06, 23:19
                  koczisss napisał:

                  > A kto to Gorłowski, a jak już, to skąd on o tym wie?

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=38028106&a=38077271

                  Skąd wie ??? Od Topczewskiego :)
      • koczisss Re: Ludzie zacznijcie myśleć!!!!!!!!!!!!!!! 07.03.06, 21:55
        Niepodlasiaku, a czy ja decyduje, czy "mądrzejesze" głowy?
    • Gość: Zwieros Re: Blokady na drogach IP: *.osiedle.net.pl 07.03.06, 22:11
      Przyroda Podlasia jest za bardzo cenna, by ją niszczyć drogą szybkiego, drogą zmieniającą i niszczącą siedliska i powodującą zdecydowanie większą fragmentację ekosystemów niż obecne. Po co więc powstały tu "Zielone Płuca Polski? Tu na Podlasiu mamy najwięcej parków narodowych i krajobrazowych, tu są największe Puszcze ( Augustowska, Knyszyńska, Białowieska). I złoczyńcy postępowi i równocześnie wrogowie Ojczystej Przyrody teraz chcą tę przyrodę przeciąć cholernie hałaśliwą, szybką i co najmniej dwa razy szerszą drogą?! To postęp w niepotrzebnym niszczeniu dzieł Stwórcy, który wraz z wolną wola dał człowiekowi i rozum. Wam brak jest wyobraźni. A np. spływ kajakowy cudowną rzeką Rospudą nie straci na atrakcyjności?! Tak, straci na pewno, bo kajakarze, zamiast słuchac głosów przyrody, będą słuchać ryku samochodów, ryku, który będzie płynął doliną bardzo daleko, bo tam jest niewiele drzew. I kajakarze ci również, zamiast wąchać kwiaty, będą wąchać śmierdzące i trujące spaliny. Tak, to też odczuje i człowiek, który to coraz bardziej szuka dzikiej przyrody w czasie wolnym od zajęć, bo tylko tam najlepiej odpoczywa, bo tam jest spokój i zdrowe powietrze. A co zostanie przyszłym pokoleniom z przyrody po takich ingerencjach, trwałych zmianach?! Niewiele! Oni przeklinać was będą. Kto pragnie dróg szybkiego ruchu i hałasu, to niech wynosi się z Podlasia razem z dyr. drogowców T. Topczewskim i samorządowcami wrogo nastawionymi do przyrody np. do Warszawy, na Śląsk.
      Te hałaśliwe i ciężkie tiry tranzytowe jadące do krajów nadbałtyckich należy kierować na promy, a te do Rosji - na kolej.
      Zwieros
      www.przyroda.osiedle.net.pl
      www.przyroda.tk
      • Gość: mimochodem Re: Blokady na drogach IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.06, 22:20
        Przywilejem człowieka jest myśleć a nie wklejać sentymentalno kontemplacyjne
        teksty. Św. Franciszek miał tylko szacunek do braci mniejszych a nie tylko
        wąchał kwiatki.
        • kaktuuuus Re: Blokady na drogach 07.03.06, 22:24
          Gość portalu: mimochodem napisał(a):
          > Przywilejem człowieka jest myśleć a nie wklejać sentymentalno kontemplacyjne
          > teksty. Św. Franciszek miał tylko szacunek do braci mniejszych a nie tylko
          > wąchał kwiatki.

          Popieram, precz ze spamem, ale z tym Franciszkiem to nie bardzo kumam :(
          • Gość: mimochodem Re: Blokady na drogach IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.06, 22:40
            Najkrócej - istotą równowagi w przyrodzie jest szacunek dla niej ze strony
            człowieka lecz nie tworzenie sztucznych przywilejów dla kogokolwiek czy
            czegokolwiek. Św. Franciszek "słoneczko" w naturalny sposób to pojmował.
            Niektórzy współcześni tzw. fanatycy ekologii, którzy przywołują go za patrona
            niekoniecznie.
            A przy okazji co do miodokwiatu, będącego głównym powodem awantury, przecież
            co jakiś czas jego siedlisko się zmienia. Taka już jego natura.
            Niewykluczone,że za rok, dwa będzie obrastał wariant (tu i na innych wątkach
            tego forum w postaci mapek) proponowany przez ekologów.
            • kaktuuuus Re: Blokady na drogach 07.03.06, 22:57
              Do Mimochodem

              Wiesz , ja na prawdę cię nie rozumiem. Bagna ci zarosną, orlik odleci, miodokwiat gdzieś sobie pójdzie. Wszystko widzisz w czarnych kolorach. Depresja wiosenna czy żona cię zdradza ???
              • koczisss Re: Blokady na drogach 07.03.06, 23:02
                Dlaczego go nie rozumiesz?
                Czy coś w przyrodzie jest stałe?
                Wszystko się zmienia naokoło. Dziś płynie tam Rospuda, a jutro okaże się, że tam
                jej nie ma, bo zmieniła bieg, albo wyschła i co wtedy?
                Miodokwiat tam rośnie, ale nie musi tak być wiecznie, może zwyczajnie wyginąć,
                albo siedlisko już nie będzie odpowiednie i "dziwnym" sposobem je zwyczajnie zmieni.
                • kaktuuuus Re: Blokady na drogach 07.03.06, 23:17
                  koczisss napisał:

                  > Wszystko się zmienia naokoło. Dziś płynie tam Rospuda, a jutro okaże się, że tam
                  > jej nie ma, bo zmieniła bieg, albo wyschła i co wtedy?

                  OK. Ale nie jest to powód do rozpieprzenia tego z powodu kawałka drogi. Budowa obwodnicy może tylko ten proces przyśpieszyć. Ględzenie o błąkającym się po łące miodokwiacie traktuje jako usprawiedliwianie tej bezsensownej lokalizacji inwestycji. Jeśli Mimochodem ma to na celu to teraz go rozumiem.
              • Gość: mimochodem Re: Blokady na drogach IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 07.03.06, 23:28
                Banalne!! Wyłacznie przyrodniczy determinizm, który miałem szansę obserwować w
                róznych regionach Polski przez blisko 60 lat (czy w takim wieku żona może mnie
                zdradzać?) Stąd pamiętam różne przechyły przeciwko przyrodzie w PRL, ale też
                mnie wkurza zielony teror.
                Niech będzie, że to co napiszę to wredna insynuacja, ale dlczego "greenpeace"
                jest tak bardzo aktywne daleko od swoich krajów rodzinnych gdzie jeśli juz
                miano coś zniszczyc to zniszczono, a upodobali sobie tereny dziewicze.
                Elementem równowagi jest takze człowiek i - sorry- dla mnie on jest ważniejszy
                (po pierwsze człowiek - to oczywiście ironia) niz miodokwiat.
                A propos miodokwiatu (to wpis dla lokiego) nie od dziś wiadomo,że on wędruje
                po Rospudzie i lubi zmieniać siedlisko. Na wariancie przez Chodorki też gotów
                wyrosnąć. Jesli go juz tam nie ma.
                Przewidując kolejne zajadłe ataki to informuję, że Dyr. Topczewskiego znam
                tylko z widzenia. Przede wszystkim jednak staram się rozmawiać z ludźmi i
                słuchać co myślą. Także w miare - na ile to mozliwe- rozpoznawać problem. Dla
                mnie zawsze wiekszość ma rację a zdecydowanej - jak w tym przypadku -
                większości nie należy szkodzić.
                I na dziś co miałem zółci upuścić to już upuściłem. Zmywam się . Pozdrawiam
                adwersarzy
                • Gość: loki Re: Blokady na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 23:43
                  Miodokwiat to tylko w twojej opowieści wedruje. A nie tylko on - wsystkie
                  argumenty idą na twoją stronę. Zółcią przesiakniete bo większośc ma racje.
                  Kolego .... a szkoda tokować z tobą . nieulaczalna ta ślepota.
            • Gość: sylwek Re: Blokady na drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 15:56
              > A przy okazji co do miodokwiatu, będącego głównym powodem awantury,
              Co, powodem jest uparta głupota drogowców chcących umiejscowić na bagnie drogę.
              Kiedy zadanego trudu niema by przebiegała gdzie indziej. Chodorki.
              Miodokwiat, do taki demagogiczny chwyt tych, co uparcie chcą drogi przez błota
              Rospudy.
              A co do jego miodokwiatu rośnięcia np. koło Chodorek to głupota tego pomysłu
              warta twojej "fachowości". Kaktus ci szybciej na dłoni wyrośnie.
              Mimochodem toś tu Pan nie jest, tylko całkiem za robieniem zamętu.
              • Gość: mimochodem Re: Blokady na drogach IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 08.03.06, 20:52
                Ja "mimochodem" z natury lubię robić zamęt. Bez zamętu w efekcie mamy jedynie
                zero refleksji i intelektualny nul. Wniosek? "Sru" Chodorki jako dogmat. Czemu
                (bo nie kumam) są lepsze? Tylko dlatego, że kilku "zielonych" na tym forum
                tak uważa?!
                A w czym "zieloni' w swoich argumentach są mądrzejsi od wk..ch blokujących
                drogi mieszkańców Augustowa?. Sorry za "tę przelotkę" ale jeśli miodokwiat
                mógłby mówić to jak sądzę szybciej zaczął by gadać z najbliższymi sąsiadami z
                pobliskich wiosek, a nie zbieraniną tzw. jego obrońców z całego świata.
                PS. Kaktus mi nie wyrósł i nie wyrośnie. A zamęt będę robił na ile będę miał
                czas i uznam za stosowne.
                • robert_c Re: Blokady na drogach 09.03.06, 00:42
                  Gość portalu: mimochodem napisał(a):

                  > Tylko dlatego, że kilku "zielonych" na tym forum
                  >
                  > tak uważa?!
                  > A w czym "zieloni' w swoich argumentach są mądrzejsi od wk..ch blokujących
                  > drogi mieszkańców Augustowa?.

                  Chcesz poznać argumenty ekologów?
                  Ściągnij sobie prezentację

      • koczisss Re: Blokady na drogach 07.03.06, 22:42
        Tu na Podlasiu mamy
        najwięcej parków narodowych

        Najwięcej?
        A wiesz ile ich jest w Polsce?
        TRylko na googlach nie sprawdzaj, szczerze odpisz!
        • koczisss Ile ich jest i jak się nazywaja? 07.03.06, 23:12
          Acha, zapomniałem spytać przy okazji, jak się one nazywają, wiesz to?
    • koczisss takie pytanko, czy choć część z tych "ekologów" 07.03.06, 23:21
      ma wykształcenie choć trochę związane z szeroko pojętym słowem "ekologia"?
      • koczisss czy to tylko są pseudonaukowcy? 07.03.06, 23:22

        • natt Re: czy to tylko są pseudonaukowcy? 08.03.06, 08:02
          Ty co trochę liznąłeś ekologii i drogownictwa w praktyce - jak zawsze
          powtarzasz. Wśród osób proponujących przebieg obwodnicy przez Chodorki
          (świadomie nie piszę protestujących przeciwko obwodnicy Augustowa - bo takie
          sformułowanie jest chamskim klamstwem i prymitywną demagogią) sa osoby zarowno
          z wykształceniem drogowym i wieloletnia praktyką w drogownictwie, jak i
          przyrodnicy i specjaliści od ochrony środowiska i przyrody - licencjonowani i w
          dodatku praktycy.
          Na przykład specjalista od ochrony środowiska z wyższym wykształceniem w tej
          materii, praktycznie zajmujacy sie ekosystemami bagiennymi na codzień. Albo
          dwoje doktorów nauk przyrodniczych - ornitologów, zatrudniaonych w PAN (gdybyś
          nie wiedział - wyjaśniam skrót - Polska Akademia Nauk - takie ciało gdzie
          najlepsi w kraju naukowcy zajmuja się różnymi sprawami)
          • koczisss Re: czy to tylko są pseudonaukowcy? 08.03.06, 09:38
            Przecież nie napisałem, że wszystcy, a tylko większość to zwykli krzykacze!
            • Gość: Staruszek Re: czy to tylko są pseudonaukowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:01
              Nie zapomnij Pan o swojej jałowej Krzykliwości. Nawet przedszkolak może mieć
              swoje zdanie. A jeśli dorośli nie mają wykształcenia to nie znaczy że braki im
              mądrości. Wiedza a mądrość to dwie różne rzeczy. Ma pan Podlaską Radę Ochrony
              Przyrody (Fachowcy) - głosowała jak, ilu wstrzymało się od głosu, ogony
              podkulili i w porządku. Trzeba jeszcze też trochę odwagi. W tym nawet do
              krytycznego spojrzenia na siebie. Stać Pana na to P. Koczis. A ci protestujący -
              By obwodnica Aug… powstała zaraz. To, co mają być w drogownictwie kompetentni.
              Pan coś chyba poważnie przegina Panie Koczis. Wije się pan jak wąż. A tu trzeba
              spojrzeć w lustro i uznać - co ja mieszam. Źdźbło w oku czyimś kole a własna
              belka - własna.
      • kaktuuuus Re: takie pytanko, czy choć część z tych "ekologó 07.03.06, 23:29
        koczisss napisał:

        > ma wykształcenie choć trochę związane z szeroko pojętym słowem "ekologia"?

        Na ekologi wszyscy znamy się najlepiej, na drugim miejscu zaraz po medycynie.
        A gdzie koń ma łeb czy zad wszyscy wiemy :))
        • koczisss Re: takie pytanko, czy choć część z tych "ekologó 07.03.06, 23:45
          Ale żeby się choć trochę znać na "ekologii", to czasem trzeba liznąć tego i
          owego, a niektórzy "ekologowie" (celowo nie poprawnie napisałem) niestety
          bladego pojęcia nie mają!

          Teraz tu nie mówię o konkretnym przypadku Rospudy, ale choćby o problemie ze
          sklepem na Zielonych Wzgórzach i drogach dojazdowych.
          Gdzie tu ekologia? Czym oni się kierują? Dlaczego tak, a nie inaczej?
          Kogo lub co chcą tam chronić?

          A wracając do Rospudy, czy ci "ekologowie" znają się choć trochę na botanice,
          zoologii, mikologii, lichenologii, fykologii i innych? Czy znają zależności i
          prawa rządzące środowiskiem naturalnym?

          Bo ja śmiem twierdzić, że nie koniecznie, a przynajmniej duża większość z nich
          miała by problemy z rozszyfrowaniem tych terminów, które przytoczyłem.

          A to jest bardzo ważne, aby zrozumieć na czym to wszystko polega.

          Myślę, że gro z tych "ekologów" wyuczyło się kilku formułek i na tym ich cała
          wiedza się opiera, a część z nich nie była nawet nad tą sławetną Rospudą, ani
          przy, lub nad tego typu siedliskiem.

          W zeszłym roku, w marcu był protest na temat tej obwodnicy pod Urzędem
          Wojewódzkim, to se trochę z nimi pogadałem, no tak ze dwie godziny. Mozna było
          porozmawiać, ale tylko na ten jeden temat, zboczenie na inny, oczywiście w
          obrębie szeroko pojętej ochrony środowiska, do niczego nie prowadzio, bo nagle
          informacje kończyły się tym ludziom.

          Żeby nie było wątpliwości, ja tu obecny nie jestem orędownikiem niszczenia tego
          wszystkiego, bo to nie tędy droga, ale w przeciwieństwie do niektórych widzę ten
          problem w kilku płaszczyznach (przynajmniej tak mi się wydaje), ale tutaj na
          forum nie sposób tego wyjasnić, a i nie chce mi się, bo zbyt dużo pisania.

          W przeciwieństwie do większości "ekologów" liznąłem i drogownictwa, a i ochrony
          środowiska, teoretycznie jak i praktycznie.
          Na tym kończę, bo paluchy bolą!
          • kaktuuuus Re: takie pytanko, czy choć część z tych "ekologó 07.03.06, 23:59
            koczisss napisał:
            Żeby nie było wątpliwości, ja tu obecny nie jestem orędownikiem niszczenia tego
            wszystkiego ...

            To tak jak większość, a rozmawiałeś pod urzędem nie z ekologami tylko fanami ekologii.
            Ci co zbierają na Owsiaka też nie wiedzą na co pójdą pieniądze.
            Uciekam ...
            • koczisss Re: takie pytanko, czy choć część z tych "ekologó 08.03.06, 00:10
              Fan, a ekolog jak sam stwierdziłeś, to dwie różne osoby. Ale żeby protestować za
              czymś, lub przeciw, to trzeba mieć pojęcie.
              Wtedy w tej pikiecie podpierali się dodatkowo kilkoma rolnikami, którzy byli
              przeciwni, bo coś tam.

              Myślę, że jeśli rozmawiam z kimś o meteorologii, to powinienem mieć pojęcie o
              czym mówię, bo inaczej tą osobę wprowadzam w błąd, czyż nie tak?
              I nie mówię tu o bajaniu, że pada, a to słońce, czy coś tam. A o takich
              sprawaach jak "punkt rosy", co to jest, i izotermach, izobarach, izohietach, o
              ciśnieniu na poziomie morza, o hPa, o mm Hg, in Hg, Beaufort i innych
              pierdołach. Jeśli coś wiem to mówię, a jak nie to "morda w kubeł". I właśnie ci
              "ekologowie" powinni tą mordę tam wsadzić.
              • Gość: staruszek P. Koczi .. czy chodzi tylko o jątrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 07:05
                Panie Koczis. Do tego by rozumieć że droga przez bagno jest droższa wystarczy
                umiec 2+2. Po co panu "punkt rosy", i inne przemądrzałe pierdoły. To się robi
                jasne żeś pan tutaj od mieszania. I Pan napewno nie weźmiesz "morda w kubeł".
                Bo to przeczy pańskiej misji tutaj.
                • koczisss Re: P. Koczi .. czy chodzi tylko o jątrzenie 08.03.06, 09:37
                  To był przykład, i nie chodzi tylko o dolinę Rospudy, ale o ogół działań
                  "ekologów", bo żeby się wypowiadać na jakiś temat trzeba mieć pojęcie, a oni
                  niestety nie mają!
                  • Gość: staruszek Re: P. Koczi .. czy chodzi tylko o jątrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 09:48
                    Tak bo ty tak stwierdzasz autorytet w wielu dziedzinach. 2 + 2 = 6 A jak ktoś
                    powie 4 to za dokładnie. Chlopakó watroba ci wysiądzie w końcu. Od tego
                    jątrzenia. Zajmij się czymś sęsownym. Masz tu pare ortografuw na osłodem. morze
                    sie poużywas. Bo tylko na to Ciebie stac. Panie Koczis.
                    • koczisss Re: P. Koczi .. czy chodzi tylko o jątrzenie 08.03.06, 09:51
                      Akurat z ortografii nie jestem dobry, a że te błedy są, no cóż, to już Twój, a
                      nie mój problem!
                  • robert_c Koczisss 08.03.06, 13:06
                    koczisss napisał:

                    > To był przykład, i nie chodzi tylko o dolinę Rospudy, ale o ogół działań
                    > "ekologów", bo żeby się wypowiadać na jakiś temat trzeba mieć pojęcie, a oni
                    > niestety nie mają!

                    A skąd u ciebie takie pojęcie, że oni nie mają pojęcia?
                    Znasz ich?

                    Bo ja tak.

                    Zgadzam się z tobą, że by wypowiadac się na jakiś temat lub protestowac
                    przeciwko czemuś lub coś popierać to trzeba miec jakieś pojęcie.
                    Pytanie - czy ci blokujacy drogi znają się na drogownictwie?

                    Czekam na odpowiedź.

                    • koczisss Re: Koczisss 08.03.06, 18:07
                      Ja nie blokuję, spytaj blokujących!
                      • robert_c Re: Koczisss 09.03.06, 00:38
                        OK.
                        Ale dziwi mnie trochę twoja jednostronność w podejściu do sprawy.
                        Zarzucasz ekologom, że nie mają o niczym pojecia i powołujesz się na jakieś swoje rozmowy z pikietującymi cośtam kiedyśtam.
                        A nie pokusiłeś się o podobne rozmowy z blokującymi drogi?

                        Skoro wygłaszasz swoje teorie, to moze wpierwej poznaj sprawę nieco lepiej z kilku możliwych stron.
              • dodu Re: takie pytanko, czy choć część z tych "ekologó 08.03.06, 08:57
                koczisss napisał:

                > Ale żeby protestować za czymś, lub przeciw, to trzeba mieć pojęcie.

                To po jaka cholere wylezli na drogi ci wszyscy milosnicy obwodnic? He?
              • kaktuuuus Re: takie pytanko, czy choć część z tych "ekologó 08.03.06, 09:06
                koczisss napisał:
                > Fan, a ekolog jak sam stwierdziłeś, to dwie różne osoby. Ale żeby protestować z
                > a czymś, lub przeciw, to trzeba mieć pojęcie.

                Jakoś twoi koledzy drogowcy budują, projektują i nie widać w tym żadnego pojęcia. W twoim mniemaniu protest powinien składać się z 20 profesorów , 50 doktorów i 100 magistrów. Nie kolego, są tzw. zasady zdrowego rozsądku i w tym wypadku wystarczą. Kadra naukowa bada i publikuje materiały, od protestowania i stania na mrozie są młodzi zapaleńcy.
      • dodu Re: takie pytanko, czy choć część z tych "ekologó 07.03.06, 23:30
        Wazne ze ty masz wyksztalcenie drogowe a nie wiesz co to rondo turbinowe. Jak
        cie nauczyli z podrecznikow z lat 70 tak bedziesz tyle samo wiedzial do
        emerytury.
        • koczisss Re: takie pytanko, czy choć część z tych "ekologó 07.03.06, 23:47
          No jest takowe w Krakowie, no i co z tego? Co to ma z tematem wspólnego?
    • Gość: Stanisław Re: Blokady na drogach IP: *.pools.arcor-ip.net 08.03.06, 01:26
      Ja myślałem, że oni czytają nasze forum.
      Ale nie! Arogancja władzy!!!
      Pokaże jaka dobra dusza tego co do Brukseli przekonywać jedzie, znaczy sie foto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka