IP: *.euro-net.pl 26.03.06, 11:53
Czlowiek ma to do siebie, ze czasem lubi się poruszać. Siłownia odpada bo
tak, spacer owszem a nawet chetnie ale jest syf okrutny od uloicy
produkcyjnej po Dojnowską w Dojlidach. gdyby tak właścicielom posesji
zafundować bilecik 100 zł dziennie za pielęgnowanie syfu przy posesji może by
wtedy ruszyli tłuste dupska chwycili za miotłe i putznen :). Ale ad rem.
Idziemy na basen do pewnego Hotelu 1,5 godziny wypoczynku czynnego. Bedzię
fajnie a nawet się obiad spali choć troszke. Dają ręczniki własne wystarczy
klapki zabrać z domu lub nie jak ktoś woli. Zachodzimy do środeczka - drzwi
rozsuwane juz wrażenie w Białymstoku nie robią ale.. nie działaja. Pani w
szatni super miła oddajemy płaszcze wymiana uprzejmości schodzi na dół celem
zapłacenia i plusk. Ludzi dużo hałas straszny i krzyki w językach
przypominajace Polski. Przemiła dzieczyna co ręczniki wydaje stwierdziła że
nie ma dziś plusk bo goscie hotelowi się relaksuja. 180 Białorusinów
postanowiło w tym samym momencie się porelaksować. Cały misterny plan w
3,14du. Dlaczego mamy ich uczyć za darmo a oni do tego przyjeżdzają i psuja
nam popołudnie.
Obserwuj wątek
    • koczisss pup, puk, czy tu jest mózg?!!! 26.03.06, 12:13
      Placą to i psują!
      Za darmo nikt ich tam nie wpuścił!

      A czy to jest tylko jeden basen w Białymstoku?
      W czym problem?

      Rozumiem, gdyby chodziło o lodowisko, które tylko jedno mamy! Ale też nie do
      końca to jest tak, że to wielki problem, bo jeśli klient płaci, to i stado
      murzynow z Afryki ma prawo na łyżwach jeździć!

      Ale basenów jest troszkę więcej!
    • conveyor Re: plusk 26.03.06, 13:02
      Heheh, rusz lepiej dupsko i jedz na inny basen. Po co sie w syfie i brudzie plawic za duza kase?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka