Dodaj do ulubionych

Zginął Tomek...

IP: 212.75.114.* 27.03.06, 13:52
Serdeczne wyrazy współczucia bliskim Tomka, który zginął w tragicznej zabawie
w okolicach Supraśla. Wpisujcie się wszyscy, którzy się za niego pomodlicie.
Obserwuj wątek
    • Gość: w kufajce Re: Zginął Tomek... IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 27.03.06, 13:59
      Najpierw powiedz co to byla za tragiczna zabawa:
      na sztachety sie bil? pochlastal? Kupil w lapach bimber
      i wypil?
      • Gość: białostoczanka Re: Zginął Tomek... IP: 212.75.114.* 27.03.06, 14:13
        jechał na dętce samochodowej przyczepionej do samochodu i uderzył w drzewo
        • Gość: max Re: Zginął Tomek... IP: *.man.bialystok.pl 27.03.06, 14:31
          zginął z własnej głupoty! R.I.P.
          • Gość: mcGiver idiotom pomników się nie stawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 15:09
            [i]
            • Gość: białostoczanka Re: idiotom pomników się nie stawia IP: 212.75.114.* 27.03.06, 15:18
              Wiesz co? Sam jesteś kompletnym idiotą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: mcGiver Re: idiotom pomników się nie stawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 15:22
                wiem,
                ale swoje zdanie mam

                i całe szczęście że nie został kaleką bo nie mam ochoty ze swoich podatków
                opłacać czyjąś durnotę

                zabolało? normalka,
                prawda zawsze boli
                • Gość: sebas idioci dostaja nagrode Darwina IP: 217.97.203.* 27.03.06, 15:44
                  Ten zasluzyl na nia na pewno.
                • Gość: białystok Re: idiotom pomników się nie stawia IP: 212.75.114.* 27.03.06, 15:47
                  ciekawa jestem, jakie Ty podatki opłacasz? pewnie jesteś 15-letnim
                  szczeniakiem, który nie zarobił w swoim życiu jeszcze ani złotówki
                  • prof.doswiadczalski Re: idiotom pomników się nie stawia 27.03.06, 15:49
                    Gość portalu: białystok napisał(a):

                    > ciekawa jestem, jakie Ty podatki opłacasz? pewnie jesteś 15-letnim
                    > szczeniakiem, który nie zarobił w swoim życiu jeszcze ani złotówki

                    A choćby kupując fajki, piwo, ubrania, książki, gazety, korzystając z
                    internetu, wypełniając totka, kupując bułkę, opłacając komórkę -
                    każdy "szczeniak" płaci VAT.
                    • Gość: białostoczanka Re: idiotom pomników się nie stawia IP: 212.75.114.* 27.03.06, 15:55
                      jeżeli już, to rodzice tych szczeniaków, a nie oni sami; na te fajki, książki
                      itd. dzieci nie zarabiają...
                      nie sądzę, że jesteś dorosły; chyba, że rzeczywiście jesteś idiotą
                      • prof.doswiadczalski Re: idiotom pomników się nie stawia 27.03.06, 16:05
                        >> rzeczywiście jesteś idiotą

                        To ta sama co nawoływała do modlitwy ?:)
                        Ojoj...
                  • kalasanty76 Re: idiotom pomników się nie stawia 05.04.06, 11:20
                    pewnie vat i akcyze kupujac fajki i alk
                    a tak powaznie, to przykre, ze zgina czlowiek. Przykre jest tez to, ze z
                    wlasnej glupoty
                    m
        • nekroskop88 Re: Zginął Tomek... 27.03.06, 17:29
          rotfl
          szkoda, że się do pociągu nie przyczepił
          głupota ludzka nie zna granic
      • Gość: Ja z Bojar Re: Zginął Tomek... IP: *.cs.bialystok.pl / *.085.pl 31.03.06, 18:04
        Już jeden proboszcz zmuszał mnie w samo południe do modlitwy przed obiadkiem w
        pewnej białostockiej restauracji. Ale przynajmniej facet w czerni nie chował
        się na forum, tylko powiedział nam wprost: podziękujmy P.B. itede. A Ty kobieto
        każesz się mi modlić w jakiej intencji? I to to tak anonimowo. Tylu ludzi pada
        codziennie, bo taka jest kolej życia. Niechaj Dobra Bozia nie krzywdzi Ich
        bliskich - dobrze Babo. I Ciebie niechaj dobry Bóg uchroni przed dewotyzmem,
        bigoterią, katolicyzmem na pokaz, póki jesteś młoda. Chyba, że trenujesz przed
        wstąpieniem do np. niepokalanek. To już niechaj będzie Twój problem. Amen z Tobą
    • Gość: max Re: Zginął Tomek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 15:26
      A szkoda że kierowcy nic sie nie stało, a tak dalej bęzie stanowił zagrożenie
      na podlaskich drogach.

      21-letni białostoczanin zginął po uderzeniu w drzewo; do wypadku doszło w
      okolicach Supraśla, mężczyzna jechał na dmuchanej dętce samochodowej ciągniętej
      przez auto - podała podlaska policja.
      Ośmioro młodych ludzi spotkało się w niedzielę po południu, by zorganizować
      ognisko. 21-letni białostoczanin wziął jednak także ze sobą sanki i nadmuchaną
      samochodową dętkę.
      "Za pomocą alpinistycznej linki przymocowali do samochodu BMW sanki, a za nimi
      samochodową dętkę. Jeden z młodych ludzi usiadł na sankach, drugi tuż za nim na
      dmuchanym kole. Po kilku minutach przejażdżki na jednym z ostrych, leśnych
      zakrętów siła odśrodkowa wyrzuciła 21-latka; z potężną siłą uderzył w drzewo" -
      poinformował Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji. Przybyli
      na miejsce lekarze, mimo reanimacji nie zdołali uratować 21-latka. Jak podała
      policja, biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził, że prawdopodobną
      przyczyną śmierci młodego mężczyzny był uraz kręgosłupa powstały na skutek
      uderzenia w drzewo.
      Badania wszystkich uczestników tego tragicznego spotkania wykazały, że byli
      trzeźwi.

      Badania na poziom durnoty nie ma.
      • Gość: zwykly facet Re: Zginął Tomek... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 27.03.06, 17:15
        Ludzie czy wy na prawde nie macie wyczucia dobrego smaku? Zginal mlody czlowiek
        przed ktorym bylo jeszcze cale zycie, a wy co wypisujecie? Piszecie, ze to
        idiota? Sami nigdy nie byliscie na kuligu? Nie podczepialiscie nigdy sanek do
        samochodu, san, itp.? Watpie. Wiekszosc ludzi wlasnie w taki sposob spedza czas
        zima w lesie. To byla wina kierowcy ze nie dostosowal predkosci.
        Tomek byl osoba dosc dobrze znana w Bialymstoku. Gral m.in. w nowo powstalej
        druzynie hokeja ADH Bialystok. Wolal wydawac kase na sport niz na inne uzywki,
        alkohol, itp. Czlowiek z pasja. Czesc Jego Pamieci!!!
        • Gość: max Re: Zginął Tomek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:34
          > Sami nigdy nie byliscie na kuligu?

          Nie byłem - miałem okazję ale nie byłem. Ale w planach była jazda na saniach a
          nie sankach podczepionych do BMW.

          > Nie podczepialiscie nigdy sanek do samochodu, san, itp.? Watpie.

          Ja nie

          > Wiekszosc ludzi wlasnie w taki sposob spedza czas zima w lesie.

          Większość ludzi spędza czas w lesie latem, m.in zbierając grzyby. A wy co
          robicie w lesie zimą ? Można jeszcze tropić zwierzynę, polować, dokarmiac sarny.

          > To byla wina kierowcy ze nie dostosowal predkosci.

          Niewątpliwie tak. Powinien dostać zarzut nieumyslnego spowodowania śmierci.

          > Tomek byl osoba dosc dobrze znana w Bialymstoku. Gral m.in. w nowo powstalej
          > druzynie hokeja ADH Bialystok

          Znaną... znaną..na pewno? Nie znam ani drużyny, ani nie wiem co to ADH.
          ADHD - to owszem.
          • Gość: juniorek [ ' ] Re: Zginął Tomek... IP: *.csk.pl 27.03.06, 18:29
            Brak jakiegokolwiek wyczucia. Wstydzcie się! Fakt - ta śmierć jest bezsensowna.
            Ale czy będąc młodymi ludźmi nie robiliście nic głupiego i bezsensownego, mało
            przemyślanego? A nawet - jeśli nie robiliście - to czy to oznacza, że w dniu
            śmierci tego młodego człowieka macie z niego się naigrywać? Choć przez chwilę w
            milczeniu - bez zbędnych uwag uszanować wypadałoby pamięć zmarłego.
            • Gość: max Re: Zginął Tomek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 18:41
              Zdarzyło mi się jeno wykonać w pierwszej fazie bycia kierowcą parę
              nieostrożnych ruchów. Ale przyczyną tegoz była nieostrozność wynikająća z braku
              doświadczenia, przy normalnym uzyciu samochodu - służącego do jazdy. BMW służy
              równiez do jazdy wewnątrz kabiny, a nie na przykład na dachu, tak jak nie do
              wożenia ludzi na oponie po śnieżnych drogach w lesie. A to po prostu była
              zwykła szajba.
              • Gość: juniorek Re: Zginął Tomek... IP: *.csk.pl 27.03.06, 18:46
                no to faktycznie - to całkowicie tłumaczy większość wypowiedzi. W dniu, w
                którym zginął chłopak, można sobie trochę się pośmiać w duchu, a wirtualnie
                pośmiertnie nazwać go głupcem i po naigrywać się ...
                *** *** ***
                aby nikt nie zrozumiał mnie źle - to wyżej to była ironia.
                Bez odbioru.
        • Gość: max Re: Zginął Tomek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:36
          > Wolal wydawac kase na sport niz na inne uzywki,
          > alkohol, itp. Czlowiek z pasja.

          Nono, ładny sport :) Nie lepiej podczepić paralotnie za Boeingiem?
          A Alkohol.. aż strach pomysleć co by było po alkoholu skoro na trzeźwo takie
          pomysły do głowy przychodzą.
          • Gość: x Re: Zginął Tomek... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 27.03.06, 17:41
            Dla twojej wiadomosci ADH to Amatorska Druzyna Hokeja Bialystok.
            Pochlanialo to olbyzmie pieniadze z ktorych zawodnicy sami kupywali sobie
            stroje. Stroj taki to kilka tysiecy zlotych!
            Sporo osob go znalo. Dzisiaj na nie jednym przystanku autobusowym slyszalem
            rozmowy mlodych ludzi wlasnie o Tomku T.
            Kto ma pisac glupoty niech lepiej nic wogole nie pisze.
            • Gość: mx Re: Zginął Tomek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:44
              Gość portalu: x napisał(a):

              > Dla twojej wiadomosci ADH to Amatorska Druzyna Hokeja Bialystok.
              > Pochlanialo to olbyzmie pieniadze z ktorych zawodnicy sami kupywali sobie
              > stroje. Stroj taki to kilka tysiecy zlotych!

              jeśli to człowiek z tego samego środowiska co Adrian R. to czy wykonane zostały
              testy zawartości narkotyków ??
            • Gość: max Re: Zginął Tomek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:45
              > Pochlanialo to olbyzmie pieniadze z ktorych zawodnicy sami kupywali sobie
              > stroje. Stroj taki to kilka tysiecy zlotych!

              To teraz żal ci kolegi, czy zespołu - bo na te pare tysięcy to nie kazdy nowy
              zawodnik (a trzeba bęzie pewnie takiego dobrać) może sobie pozwolić?


              • Gość: mx BMW +strój za 5.000 = Narkotyki !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:52
                ...wszyscy byli trzeźwi...
                taak ??
                a pobrał im ktoś krew na zawartość narkotyków ??
        • koczisss Re: Zginął Tomek... 27.03.06, 17:40
          Ja nie jeździłem na sankach za samochodem!
          A jak kasę na spot\rt wydawał, to niech by se biegówki kupił i śmigał po lesie,
          a nie w ten sposób.

          Jakoś nie żal i tego człowieka, chciał zginąć, więc ma to co chciał!
          • Gość: ktos Re: Zginął Tomek... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 27.03.06, 17:42
            Teraz kazdy tak mowi. Polak madry po szkodzie. Najlepiej uczyc sie na cudzych
            bledach.
            • stefan.bialystok Re: Zginął Tomek... 27.03.06, 17:44
              Przez własną głupotę umarł...
          • grat.nowy szkoda człowieka i tyle, 27.03.06, 17:49
            po co to zrobił? adrenaliny mu było mało?

            nie wiem co więcej napisać, szkoda go, głupio zginął i niepotrzebnie, tyle.
        • czlowiek_o_jednakowych_zebach Re: Zginął Tomek... 28.03.06, 12:38
          Gość portalu: zwykly facet napisał(a):

          > Piszecie, ze to
          > idiota? Sami nigdy nie byliscie na kuligu? Nie podczepialiscie nigdy sanek do
          > samochodu, san, itp.? Watpie. Wiekszosc ludzi wlasnie w taki sposob spedza
          > czas zima w lesie.


          Trzeba być idiotą, żeby jechać na sankach czy dętce za samochodem z prędkością 60km/h. Jeśli Ty lubisz się tak bawić — proszę bardzo. Tylko nie mów, że to jest bezpieczne jak zwykła jazda na sankach.
    • Gość: Kazio Nominacja do Nagrody Darwina IP: *.bsk.vectranet.pl 27.03.06, 17:46
      Może w tym Podlasie w bieżącym roku zasłynie?
      Dla niewtajemniczonych polecam hasło "Nagrody Darwina" w google.
      Nieziemska lektura.
      Tomek w pierwszej dziesiątce.
      • Gość: w kufajce Re: Nominacja do Nagrody Darwina IP: *.dynamic.dial.as9105.com 27.03.06, 17:52
        A czy ta bialostoczanka co tak rozpacza i o modlitwe
        prosi miala sie z Tomkiem k'sobie? Bo moze bym ja pocieszyl?
        • Gość: max Re: Nominacja do Nagrody Darwina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 17:58
          Ryzykujesz przyklejeniem na czole etykietki "idioty"
    • nekroskop88 Re: Zginął Tomek... 27.03.06, 17:59
      Zginął chłopak ciągnięty na sankach za samochodem

      Nieodpowiedzialność i brak wyobraźni - to przyczyny wypadku, w którym zginął
      21 - letni białostoczanin. Po południu wraz z kilkoma przyjaciółmi wybrał się
      na ognisko do lasu w pobliżu Supraśla. Jeden z uczestników wpadł na pomysł,
      żeby zorganizować kulig. Do samochodu przymocowali sanki i nadmuchaną
      samochodową dętkę. Po kilku minutach przejażdżki przez las, na jednym z ostrych
      zakrętów siła odśrodkowa wyrzuciła sanki. 21 - latek, który nimi jechał uderzył
      w drzewo. Lekarzowi pogotowia mimo prób reanimacji nie udało się uratować
      chłopaka. Biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził, że prawdopodobną
      przyczyną śmierci był uraz kręgosłupa. Policjanci zbadali trzeźwość pozostałych
      uczestników kuligu, w tym kierowcy auta, które ciągnęło sanki. Okazało się, że
      wszyscy byli trzeźwi.

      Radio Białystok
      • nekroskop88 Re: Zginął Tomek... 27.03.06, 17:59
        aj nie zauważyłem, że już to ktoś wkleił :P
        admin niech wytnie ;p
    • Gość: marian Re: Zginął Tomek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 18:18
      ludzie co wy wypisujecie zastanówcie się niech bóg ma was w swojej opiece.amen.
      • stefan.bialystok Re: Zginął Tomek... 27.03.06, 18:31
        Gość portalu: marian napisał(a):

        > ludzie co wy wypisujecie zastanówcie się niech bóg ma was w swojej opiece.amen.
        Mańku, nie możesz zrozumieć, że umarł przez głupotę!?
    • Gość: moniczka a kiedy jest pobrzeb?? IP: *.elpos.net 27.03.06, 19:21
      bo ja bardzo bym chciala pojsc ale nie mam zadnego kontaktu z druzyna :(

      prosze powiedzcie kiedy ;(
    • Gość: s Re: Zginął Tomek... IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 27.03.06, 22:05
      Jutro po 15 bedzie wystawienie zwłok na nowogróckiej w domu pogrzebowym. W
      środę o 12:30 wyniesienie z domu pogrzebowego i na cmentarzu miejskim o 13 w
      kapliczce pogrzeb.

      Smutno bardzo smutno
      Tomek na zawsze pozostaniesz w mojej pamieci, zapamietam Cie jako wesolego,
      usmiechnietego chlopaka - na zawsze
      • matt.cobosca Re: Zginął Tomek... 27.03.06, 22:18
        Szkoda ze nie podczepil sie do Ferrari Strzalkowskiego. Wowczas nagroda Darwina
        bylaby murowana.
        • raeb Re: Zginął Tomek... 27.03.06, 22:30
          [*]
          Jesteście usatysfakcjonowani swoimi wpisami?
        • Gość: juniorek Re: Zginął Tomek... IP: *.csk.pl 27.03.06, 22:32
          ale żeś zabłysnął elokwencją i błystkotliwością ...
          gratuluję
          • Gość: idzikczortu Re: Zginął Tomek... IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 28.03.06, 02:38
            Jak widze, grupa kawalarzy bawi sie tu swietnie pastwiac sie nad rodzicami
            chlopca ktorego niezaprzeczalna wina jest, ze tragicznie zginal.
            Jak wnioskuje z opisu, nie byla to smierc "chciana" czy samobojcza a zatem skad
            ta pewnosc u kawalarzy dworujacych ze smierci Tomka, ze on przedtem nie
            kalkulowal sobie jak to bedzie i, niestety, Jego rachunek okazal sie byc bledny.
            Czyzby kawalarze byli tak pewni swoich wlasnych kalkulacji w zyciu? Czy
            naprawde sa tacy pewni, iz "natura" nigdy im nie splata figla? Jezeli tak, to
            gratuluje pewnosci!
            Ja, przezywszy to i owo wiem, iz moga sie dziac w zyciu takie cuda, ze bajki
            przy tym bledna i dlatego spiesze by zyczyc wesolkom (pomimo ich niezbyt
            madrych postow), szczescia by ich nic rownie nieprzewidzianego nie spotkalo.
            A poki co, to jak mawiali madrzy Polacy: Ciszej nad ta trumna!
            • Gość: sebas Re: Zginął Tomek... IP: 217.97.203.* 28.03.06, 08:36
              > Jak widze, grupa kawalarzy bawi sie tu swietnie pastwiac sie nad rodzicami
              > chlopca ktorego niezaprzeczalna wina jest, ze tragicznie zginal.
              Co ty piep...sz gosciu? Czy ktokolwiek wspomnial tu cos o jego rodzicach? A i
              wydaje mi sie im nie w glowie czytanie tutaj tych wpisow.

              > Jak wnioskuje z opisu, nie byla to smierc "chciana" czy samobojcza a zatem
              > skad ta pewnosc u kawalarzy dworujacych ze smierci Tomka, ze on przedtem nie
              > kalkulowal sobie jak to bedzie i, niestety, Jego rachunek okazal sie byc
              > bledny.
              Jego rachunek bledny?!?! co ty masz w glowie?? pustke? Przeciez on byl dorosly
              !!!! Jak ma sie te 20 latek na karku to trzeba miec juz do cholery wystarczajaco
              rozumu zeby moc przewidywac kosenkwencje swoich czynow.

              > Czyzby kawalarze byli tak pewni swoich wlasnych kalkulacji w zyciu?
              Moze zaden z tu obecnych kawalarzy nie byl tak glupi by jezdzic na oponie
              doczepionej do BMW?

              > Czy naprawde sa tacy pewni, iz "natura" nigdy im nie splata figla?
              > Jaka q...wa "natura"? to "natura" wsadzila go na ta opone?

              > Ja, przezywszy to i owo wiem, iz moga sie dziac w zyciu takie cuda, ze bajki
              > przy tym bledna i dlatego spiesze by zyczyc wesolkom (pomimo ich niezbyt
              > madrych postow), szczescia by ich nic rownie nieprzewidzianego nie spotkalo.
              Za zyczenia szczescia dziekuje a ja tobie zycze wiecej wyobrazni.
              • Gość: juniorek Re: Zginął Tomek... IP: *.csk.pl 28.03.06, 17:22
                Ludzie w wieku 50 lat i więcej potrafią na trasie przycisnąć gaz i też ich
                rachunek staje się błędny - a efekt to śmierć. Nie jeden i nie dwa razy w Twoim
                zyciu popełnisz błąd, czasami może otrzesz sie o śmierć. Nie oceniaj i nie bądź
                taki mądry i pewny przed monitorem. Nie wierze, że Twoje działania są zawsze
                przemyślane i przeanalizowane, że jesteś nieomylny. Nie ma poprostu takich
                ludzi. A konsekwencje bywają różne.
                Wszystkiego dobrego w życiu.
                • Gość: sebas idioci dostaja nagrode Darwina IP: 217.97.203.* 29.03.06, 08:11
                  > Wszystkiego dobrego w życiu.
                  Tobie rowniez. Oraz radze bys unikal jezdzenia na oponie za samochodami. No i
                  powodzenia w mysleniu i przewidywaniu konsekwencji swoich czynow i wyborow.
      • Gość: sebas Do trumny niech mu włożą tą oponę i znaczek BMW IP: 217.97.203.* 28.03.06, 08:37
        I wience tez proponuje by byly w ksztalcie opon.
      • Gość: dora Re: Zginął Tomek... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.03.06, 09:45
        odpoczywaj w spokoju
    • Gość: No Name Re: Zginął Tomek... IP: *.man.bialystok.pl 28.03.06, 12:49
      szkoda mlodego życia ale naprawde zginał na WŁASNE ŻYCZENIE!!

      i obrońcy tego młodego człowieka niech też to przyjmą do wiadomości.

      A skolei napastnicy niech tez troszeczkę odpuszczą. To już nie pora go kopać
      • Gość: Z.P. Re: Zginął Tomek... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 28.03.06, 14:16
        Ludzie giną w wypadkach tysiącami każdego dnia. Często przyczyną śmierci jest
        lekkomyślność. Tym razem zabrakło kierowcy wyobraźni. Tomek zbyt łatwo zaufał
        możliwościom kolegi.
        Prawdę mówiąc nie sądzę, żeby ich zabawa była niebezpieczniejsza od jazdy
        rowerem w normalnym ruchu ulicznym. Tu, poza uczestnikami zabawy, nikt nie był
        narażany na szwank, w przeciwieństwie do bardzo licznych przypadków brawury na
        szosach, pociągających za sobą śmierć niewinnych ludzi.
        Jednym słowem, ci młodzieńcy bawili się na własny rachunek.
        Znam wiele groźniejszych zabaw, np. alpinistyka ...albo choćby zwykłe
        zjeżdżanie na sankach, które już wielokrotnie kończyło się śmiertelnym
        zderzeniem z drzewem i nikt z tego powodu nie ubliża ofiarom.
        Zal mi Tomka, współczuję jego rodzinie i brak mi słów pod adresem tych
        wszystkich przemądrzałych, do bólu roztropnych, pozbawionych choćby odrobiny
        taktu mentorów.(*)
    • Gość: Aga Re: Zginął Tomek... IP: 193.0.66.* 28.03.06, 13:43
      Jasne, że to smutne, że zginął człowiek. Ale że był idiotą, to inna sprawa -
      sorry, ale takie kretyńskie zabawy po prostu muszą się kiedyś skończyć
      tragicznie.
      • stefan.bialystok Re: Zginął Tomek... 28.03.06, 13:55
        I niech to będzie nauczka dla młodzieży.
        • Gość: janek Re: Zginął Tomek... IP: *.pl 28.03.06, 14:30
          kiedys tak wszyscy bronili chlopaczka z bielska podl, ktory pijany jak bela
          wyprzedzal autobus na luku w prawo (mazowiecka) i zderzyl sie z innym
          autobusem.
    • Gość: MJ Re: Zginął Tomek... IP: 194.146.128.* 28.03.06, 16:22
      Ja też jestem tego samego zdania,że zginął na własne życzenie.Byłem
      młody.Jeździłem zimą do lasu i robiłem jeszcze różne dziwne rzeczy.Jednak nigdy
      nie ryzykowałem w taki sposób.Nikt nie mówi,że chciał zginąć.Kierowcy spod
      Jeżewa też nie chcieli,a na nich też nie zostawiono suchej nitki.Mieli jeszcze
      o tyle gorzej,że piętnowano ich rodzinny.Stało się i tyle.Zachowajmy się z
      klasą i dajmy temu spokój.O Zmarłych źle się nie mówi.Uszanujmy to.W końcu
      uważamy się za pokolenie JP2.Współczuję Jego bliskim.
      • Gość: Adam Re: Zginął Tomek... IP: *.bsk.vectranet.pl 31.03.06, 23:44
        >W końcu uważamy się za pokolenie JP2.
        Szkoda, że "w końcu". Jak patrzy się na puste kościoły to masz rację.
        W końcu porobiło się tak, że pokolenie JP2 to tylko slogan, bez znaczenia.
        A za czasów JP2 to porobiło się tak,że reszta Boga z Kościołów została
        wyrzucona. Wykorzystano czas JP2 na rozbudowe pałaców biskupich, plebanii o 101
        pokojach, Radyja Maryja, budowy pozycji ks. Jankowskiego i o. Rydzyka,
        okradania emerytów przez zakonników z Lublina itd.
        Zwyczajnie wygrała kasiora.
    • Gość: moni Re: Zginął Tomek... IP: *.elpos.net 28.03.06, 16:58
      nie znaliscie jego nie wiecie jako to byl czlowiek

      to byl chlopak ekstremalny, zawsze na granicy zycia lub smierci
      fakt faktem moze nie pomyslal w danym momencie ze to moze tak sie skonczyc ale naprawde od idiotow to go nie mozna wyzywac :(

      kiedy komus bylo zle zawsze 1 wyciagal reke, zawsze pomagal, moze i wkurzal roznymi glupimy rzeczami ale to nie wazne

      wazne jest to ze kazdy z nas kto Tomka znal mogl jak w ogien isc do niego po pomoc o kazdej godzinie i wiedzial ze ja dostanie

      dla mnie to byl wielki czlowiek o duzym sercu a jego spojrzenie bedzie zawsze przy mnie [*]
      • Gość: gosc69 Re: Zginął Tomek... IP: *.osiedle.net.pl 28.03.06, 18:29
        po pierwsze to ja widzę ze tu niektorzy maja jakis uraz z dziecinstwa chyba.
        coscie sie tak przyczepili do tego, ze samochod to BMW / rownie dobrze moglby
        byc to maluch itd.
        nieznacie tomka a wypisujecie takie bzdury.
        on zawszy zyl ekstremalnie, z pełnia adrenaliny, szalenczo.
        czerpal zycie garsciami, ale nigdy nieodwrocil sie od swoich przyjaciol i
        znajomych, mozna bylo na nim polegac mimo iz czasem denerwował...
        kuligi byly organizowane od dluzszego czasu ja sam bylem na kilku i powiem ze
        dla kogos kto lubi wlasnie adrenaline i wyzwania taki kulig to jest zabawa nr
        1. niebezpieczne- fakt, ale za to ile frajdy ...

        Tomek całe życie przeżył wykorzystując je jak sie dało, żył bardzo szybko,
        przyjaciele nigdy go niezapomną, był wyjątkowy ..

        "przeciez byles niezniszczalny ..." [*]
        • xwokinimod Re: Zginął Tomek... 28.03.06, 23:27
          Na cmentarzach są specjalne alejki dla tych:
          - niezniszczalnych
          - którzy mieli pierwszeństwo
          - itp.
        • Gość: sebas idioci dostaja nagrode Darwina a nie pomnik IP: 217.97.203.* 29.03.06, 08:22
          Czy wy naprawde jestescie tacy tępi ze nie widzicie nic zlego w tak idiotycznych
          zabawach jak jazda na oponie za samochodem?
          Co to za piep...enie ze "zyl ekstremalnie"? Byl idiota, lubil idiotyczne zabawy
          i zginal w idiotyczny sposob. Koniec, kropka. Co jeszcze o nim mozna powiedziec?
    • Gość: kaja Re: Zginął Tomek... IP: 212.75.114.* 31.03.06, 11:23
      Tomek dokładnie tydzień przed śmiercią zobaczył na drzewie swoje imię i
      nazwisko... Znajomi mu nie wierzyli, mówili, co za głupstwa wygaduje...
      • Gość: 666 Re: Zginął Tomek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 12:00
        a te zwidy to miał po mleku "Łaciate" ???
        • Gość: kaja Re: Zginął Tomek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 22:42
          Nie no. Debilizm na tym forum nie zna granic!!!
    • Gość: Ewa Re: Zginął Tomek... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 05.04.06, 10:54
      Serdecznie współczuję rodzinie i bliskim Tomka. Będę modlić się za jego duszę.
      Pomodlę się również za osoby, które zagubiły człowieczeństwo, nie znają
      współczucia i nie potrafią dostrzec tragedi tam gdzie ona jest.
      • Gość: Monika Re: Zginął Tomek... IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 08.04.06, 22:21
        wiecie co, gadacie głupoty, nieznaliscie chlopaka, wiec o nim tak nie mowcie,
        ciekawe czy gdyby zginal ktos tak z waszej rodizny to czy tak samo byscie mowli?



        "Tomek na zawsze w moim sercu [*] "
        • stefan.bialystok Re: Zginął Tomek... 09.04.06, 09:25
          Tak. Trzeba trochę krytyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka