Dodaj do ulubionych

Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów?

IP: 62.233.138.* 17.12.02, 23:36
Co się dzieje ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? Chodzi mi oczywiście o
tego niskiego gościa z zespołem Downa, który zasuwał autobusami bez biletów,
znał wszystkich kierowców i kanarów, siedział na tylnych siedzeniach i
nieustannie krzyczał "Ajba! Ajba!". Widywałem go także później w
spożywczych, m. in. na Osiedlu Piasta albo na Skłodowskiej, gdzie na
zasadzie woluntariatu zarządzał koszykami i wózkami sklepowymi... Może
zetknęliście się ostatnio z tą największą i najbardziej znaną osobowością
Białegostoku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Oka Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.17.79.204.lifespan.org 18.12.02, 00:33
      Niestety nie widzialam go od wyjazdu z Polski, a wiec juz prawie 11 lat...Ale
      jego postac widze przed oczyma do dzis...:-)))
      • Gość: xxx Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 18.12.02, 01:21
        bialostockie autobusy bez andrzejka sa nudne
        mozna by interweniowac u pani Wrobel w tej sprawie
        powrot andrzejka do naszych empekow na pewno zakonczylby krytyczne glosy
        na temat bialostockiej komunikacji miejskiej
        • Gość: anka1 Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 212.33.74.* 18.12.02, 08:34
          tez go dawno nie widzialam, mam nadzieje ze wszystko w porzadku u Niego.
    • freewolf Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 18.12.02, 09:36
      Nie mam zielonego pojęcia o kim piszesz.
    • Gość: pasazer Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.sloneczny.pl / *.sloneczny.pl 18.12.02, 09:46
      Andrzejek jezdzi dalej autobusami, widzialem jego 14.12.02 w autobusie nr. 20
    • poziomk Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 18.12.02, 09:56
      Nie wiem czy to ten sam ale od kilku lat jezdzi taki jeden, zawsze mowi ,
      ze niedawno mama i tata zmarli. Od lat ten sam text. Czy to bylo 4 lata
      temu czy teraz to pochowal rodzicow niedawno. Chyba czas mu sie
      zatrzymal. Niedawno widzialem go w 20-stce na Bialostoczku.
    • Gość: czarny Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.bial.gazeta.pl 18.12.02, 13:52
      Andrzejka rzeczywiście można spotkać w 20. Mieszka na Białostoczku w jakimś
      domku. Dokładnie nie wiem, gdzie. To prawda, że nie ma rodziców. Opiekuje się
      nim ciotka.
      Pamiętam go jeszcze z czasów, kiedy nasza siedziba była na Lipowej. Przychodził
      na "poranną zmianę". Siedział na I piętrze, miał nawet własny stolik i krzesło,
      i zapisywał coś w kalendarzu. Zawsze w grudniu przychodził do nas i prosił o
      nowy.. czasami nazbierał ich z 10.. :) I pamiętam, jak maltretował Agnieszkę -
      naszą fotoreporterkę - o jakieś zdjęcia..
      Ostatnio widziałem go w Opałku.. jakieś dwa tygodnie temu... To jego drugi
      etat :) teraz może pierwszy...
      • Gość: Spec Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.nyc.rr.com 18.12.02, 13:57
        kiedys jezdzil 5 - ale to bylo kilka dobrych lat temu

        dalej spiewa o Golej Babie? ;)))
    • Gość: tms Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: router:* / 10.102.21.* 18.12.02, 16:57
      Rodzice Andrzejka zmarli dardzo dawno chyba ze 30lat temu , Andrzejek ma 53 -
      54 lata , z tego co słyszałam Jego rodzice byli archtektami ale w 100% nie
      jestem pewna . Przebywał takze czesto w budynku " Ruchu" na Bażantarni.
      • saunne Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 18.12.02, 19:24
        jakies 2 - 3 lata temu pojawial sie sporadycznie w 7 lub 18. Dawno juz go nie
        widzialam.
    • Gość: s Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 18.12.02, 19:27
    • Gość: barpar a ten co pilnuje samochodów przed Opałkiem... IP: *.csk.pl 18.12.02, 22:18
      Czy to nie jest przypadkiem Andrzejek???? dam se pół głowy uciąć że tak...
      • Gość: czarny Re: a ten co pilnuje samochodów przed Opałkiem... IP: *.bial.gazeta.pl 19.12.02, 07:41
        Gość portalu: barpar napisał(a):

        > Czy to nie jest przypadkiem Andrzejek???? dam se pół głowy uciąć że tak...

        Tak. To jest Andrzej.
    • luego Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 19.12.02, 09:30
      Dokladnie. Andrzej pilnuje samochodow pod Opalkiem oraz porzadku w samym
      sklepie! Ma tam nawet swoje miejsce i wlasne gazety, ktore w wolnej chwili
      przeglada. Widuje go prawie codziennie, kiedy robie tam zakupy. Wiec ma sie
      dobrze i wcale nie zniknal z naszego krajobrazu... :)
      Lu
      • ralston Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 19.12.02, 15:08
        Jak to miło usłyszeć, że Andrzejek jest ciągle w dobrej kondycji :) Ja go
        pamiętam z niejednej wspólnej podróży 5 z/na Dziesięciny. Toż to kawał
        białostockiego folkloru. Nie wiem czy jest w mieście druga tak samo znana osoba
        jak on.
    • Gość: Ja z Bojar Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 212.244.27.* 19.12.02, 12:51

      Jest on dojrzałym mężczyzną cieszącym się z życia, jak mało kto
      potrafi. Popiersie jego ojca - znam tę opowieść o ojcostwie z drugich ust -
      znakomitego architekta Stanisława Bukowskiego zdobi tympanon w Pałacu
      Branickich. Nawet białostoccy przewodnicy PTTK wskazywali nań jak na Klemensa
      Branickiego. Dlaczego tak się stało - to już inna opowieść. A inni ludzie
      tego miasta jak Andrzejek (ma się dobrze nadal)na przestrzeni lat: żebrak
      Grosik, nigdy nie odprawiany z kwitkiem od drzwi za "może być i grosik". Onże
      wyposażył swoją trójkę dzieci w okazałe domostwa. Nieszkodliwi Wicek i Wacek
      śpiący na stacji kolejowej Białystok Fabryczny - żyli tym, co zostło na
      talerzach w kilku wówczas barach. Rozsławiał Białystok Żubr z Bojar z
      pierścionkiem w puklu włosów noszonym na czole. Inny przypadek z ulic miasta:
      okrutna dzieciarnia wołała- "Mańka kozaki jadą" za nieszczęśliwa kobietą, po
      ciężkich doznaniach za "pierwszego sowieta". Wreszcie b. współczesne czasy z
      ze znanym redaktorem Kuriera Podlaskiego, znanym elegantem , Piękną Heleną,
      znanym fotografem zniszczonym przez życie. Ta paleta "innych ludzi" jest w
      Białymstoku bardzo obszerna. A są to ludzie - jak Andrzejek - którzy
      przekroczyli granice swoich dzielnic stając się własnością (mentalną rzecz
      jasna ) całego miasta. Są to i żyli tu ludzie wrośli w jego pejzaż na
      przestrzeni lat jak ów napis na drzwiach mieszkania krawca któremu sen
      przerywali poszukiwacze doznań z przedwojennej ulicy swawolnych mieszkanek -
      Krakowskiej: "Tu mieszka Icek i Rifka a pierdolnik z naprzeciwka"...




      • Gość: Marek Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 62.233.138.* 19.12.02, 21:04
        Chwała Bogu, że mój faworyt dalej pracuje! Niech mu się długo i szczęśliwie
        żyje! Amen.
        • saunne Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 19.12.02, 21:05
          a co ze Słowikiem? Albo panem "Rączką"?
          • Gość: Marek Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 62.233.138.* 20.12.02, 19:08
            Drogi saunee lub Inni Szanowni Forumowicze!
            Czy możecie nieco przybliżyć postaci przewijające się w dotychczasowej
            dyskusji, tj.: Grosika, Wicka i Wacka, Żubra z Bojar, Mańkę, Piękną Helenę,
            Rączkę i Słowika?... Nie wszyscy bowiem kojarzymy te indywidualności...
            Thanks!
            • saunne Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 21.12.02, 20:09
              Raczka napawal mnie troche strachem (lubil np. patrzec gleboko (nachalnie) w
              oczy, robil miny itp.). Slowik, jak pseudonim wskazuje, spiewa sobie w
              autobusach :)

              Co ciekawe wiekszosc postaci przywolanych w tym watku ma jakis zwiazek z
              autobusami... ;)
              • ralston Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 22.12.02, 18:42
                A pamiętacie takiego dziadka, który przez cały tok, nawet zimą chodził na
                bosaka? Kiedyś spotkałem go w styczniu niedaleko dworca PKP. Żyje jeszcze?
                • chatka_ Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 22.12.02, 19:48
                  Pamietam faceta ktory chodzil cala zime z golym trosem, w cienkiej kurteczce i
                  trampkach! Zaczynal u nas na Piastowskiej, szedl na Lipowa, gdzie dalej nie
                  wiem. Dluzsze czarne wlosy, z wasem. Dawno go nie wiedzialam.
                  A Łazika znacie, on tez zawsze na piechote (to tak na marginesie bo z nim chyba
                  wszystko w porzadku :)
                  • poziomk Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 23.12.02, 12:15
                    Pamietam jak tylko na slynnej Monopolowej postawili bloki, i slynna
                    DUNA , cyganka, zawsze dzieci za nia biegaly.... jakies 20-pare lat temu
                • saunne Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 22.12.02, 20:11
                  ralston napisał:

                  > A pamiętacie takiego dziadka, który przez cały tok, nawet zimą chodził na
                  > bosaka? Kiedyś spotkałem go w styczniu niedaleko dworca PKP. Żyje jeszcze?

                  a to nie "Święty" (albo "Pustelnik" - nie pamiętam dokładnie)? Pojawia się na
                  wszystkich uroczystościach religijnych (np. podczas wizyty papieża, na Grabarce
                  itp.), zawsze z krzyżami i ikonami i zawsze na bosaka. Kilka miesięcy temu
                  widziałam go w Supraślu.
                  • ralston Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 23.12.02, 12:05
                    Znaczy ma się dobrze :)
    • Gość: Jerry Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.dhs.org 23.12.02, 12:25
      Właśnie teraz dopiero z perspektywy czasu człowiek dostrzega ludzi którzy w
      jakiś sposób wpisali się w nasz krajobraz. Pan Andrzej zawsze potrafił rozbawić
      cały autobus, kiedy to człowiek zmęczony wracał z pracy. 100 lat dla Pana
      Andrzeja, wypiję za niego na święta :)))
      • ralston Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 23.12.02, 12:29
        100 lat? A nie będę mu żałować - niechby i tysiąc lat w dobrym zdrowiu!
        • Gość: koro Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.edytor.net / 10.10.67.* 23.12.02, 12:52
          andrzejek jezdził autobusami, a pod koniec miesiąca zgłaszał się na składową po
          pensję. kierowcy zostawiali mu końcówki ze swych wypłat. obecnie pracuje w
          opałku na skłodowskiej. latem ustawia samochody na parkingu, a zimą zawiaduje
          koszykami i pomaga pakować zakupy. zawsze mu tam jakiś grosik wpadnie. jest
          wówczas bardzo dumny, że potrafi sam zarabiać. ma taką zabawkę - telefon
          komórkowy i jak widzi znajomego to przyciska rozmaite przyciski, aby piszczało
          i udaje że rozmawia przez walkie talkie. andrzejek jest bowiem ochroniarzem. ma
          nas w swojej opiece.
          • ralston Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 23.12.02, 13:03
            Jak będę w Białymstoku to się chyba wybiorę do Opałka. Tak dawno już nie
            widziałem Andrzejka...
            • cavafis47 Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? 24.12.02, 13:53
              Rozczulilem sie czytajac ten watek... pamietam Andrzejka jeszcze z czasow
              kiedy mieszkal w Pieczurkach, dobrze wiedzieciec ze sobie radzi i jak gleboko
              zapadl w bialostocki krajobraz - ilu ludzi z forum go zna i pamieta.....
    • Gość: fan andrzeja Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 24.12.02, 14:56
      napiszmy petycje do wladz miasta o przyznanie andrzejowi jakiegos orderu,a moze
      wrecz o przyznanie mu stalej pensji , w koncu mu sie nalezy,ten czlowiek zrobil
      przez te lata wiecej dobrego dla ludzi niz wiekszosc urzednikow
      miejskich.Andrzej poprawia humor czlowiekowi bedacemu nawet w najwiekszej
      depresji.
      • Gość: greta Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.piasta.pl 25.12.02, 14:46
        pamiętam Andrzejka jeszcze z czasów gdy jako mała gówniara ciągałam Ojca za
        rękaw, żeby dał "temu panu" drobne;)bałam sie go troche, ale i wypatrywałam
        zawsze w sklepie na osiedlu:Dwidziałam niedawno w opałku, faktycznie, jest z
        siebie dumny, gdy dostanie jakis grosik.
        ten facet jest tak usmiecniety, zyczliwy i chętny do pomocy, że order mu sie
        należy bez dwóch zdań:Dz Niego tryska pozytywna energia:))))))czyżby chory a
        mądrzejszy od "zdrowych". bo ponad przyziemne sprawy?
        • Gość: enigma Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.ld.euro / *.euro-net.pl 28.12.02, 10:56
          Ja sie mimowolnie zapatrzylam w Andrzejka, zwanego rowniez Jedrusiem. Ale to,
          co moze nawet bawic w wykonaniu Andrzejka, jest / bylo/ nie do przyjecia u
          boku doroslego faceta, meza zreszta i tez Andrzejka, zwanego przez bliskich
          Jedrusiem.
          Wysiadlam wreszcie z tego rozrywkowego autobusu.....

          A co jest z Woropajem?
          To ten z dluga broda, wiecznie bosy.
          • Gość: bary Slowik ? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 18:47
            Slowk to najprawdopodobniej lysy niewysoki gosc, ktory idac glosno wygwizduje
            rozne melodje. Czyni to doskonale - ma sluch !
            To raczej orginal, niz sprawny inaczej, choc nie wiem co sie z nim teraz
            dzieje. Pamietam, ze jak bylem w Aliance Francaise na kursie francuskiego
            (bodajze 1991-1992), to spotkalem tego goscia. Byl co prawda w innej grupie,
            ale dal sie zauwazyc.
            • ralston Re: Slowik ? 30.12.02, 13:14
              Pamiętam go! Spotkałem go kilka razy na ulicach Białego. Pamiętam jak kiedyś
              szedłem ul. Krakowską i usłyszałem głośne melodyjne gwizdanie. Facet potrafi
              robic to w niesamowity sposób...
          • Gość: Ja z Bojar Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 212.244.27.* 30.12.02, 17:54
            Woropaj nie żyje od kilku lat. Jedna z jego ksywek to "Żubr białostocki". To
            on nosił ów pierścień na czole nanizany na warkoczyk lub pukiel włosów. Jeszcze
            wcześniej wzbudzał sensację w mieście, gdy powoził niemal kucykiem, a już na
            pewno jakimś potomkiem konika huculskiego. Też był uśmiechnięty, nawet chyba
            radosny mimo, że Mu ostro odbiło ponoć po otrzymaniu domiaru z ówczesnej Izby
            Skarbowej. Handlował kapustą, warzywami, itp. na dawnym Starym Rynku przy ul.
            Słonimskiej. Dobrze, że go przypomniałeś. Nikomu nie robił krzywdy.
    • Gość: Hajnowianin Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.hajnowka.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 23:20
      Ale wy to tam macie ciekawie... u nas to z dzieciństwa pamiętam Edzio Lacha
      (zboczeniec), Ewke (wierna radiosłuchaczka) i Michała (wiecznie uśmiechnięty).
      Już ich nie ma wśród nas... może wyjechali? kiedyś widzialem Ewke w Bialystoku.
      Pozdro hajnowianin
    • Gość: enigma Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.man.bialystok.pl 31.12.02, 07:53
      W Przeglądzie nr 50/51 z16/23 grudnia 2002 jest artykuł o Redlińskim;w nim
      m.in. zdjęcie pisarza z Woropajem /zwanym tu Woropajewem/.
      • Gość: Oka Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.17.79.204.lifespan.org 07.01.03, 00:17
        Dzieki, ze wspomnieliscie Slowika. Ja tez go pamietam sprzed kilkunastu lat.
        Zawsze dziwilo mnie to, ze potrafil tak donosnie gwizdac. Jeszcze go nie bylo
        widac, a juz bylo go slychac.
      • Gość: Ja z Bojar Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 212.244.27.* 07.01.03, 14:09
        Dzięki za tę wiadomość. A przy okazji;Woropaj był kiedyś przystojniachą
        jakiego było szukać za świecą.Nie pamiętam czy Redliński zrobił jakiś materiał
        z Woropajem, ale sam widziałem jakieś zdjątko w ówczesnej "Białostockiej" na
        którym ta kolorowa postać została ciut.., ciut... ośmieszona. A skoro R.
        sfotografował się z Woropajem, tzn. że dostrzegł w nim nietuzinkowego obywatela
        tego grajdoła n/Białką i Dolistówką. Kiedyś mieliśmy niezwykłego Woropaja
        zwanego przez wielu "białostockim żubrem" dzisiaj mamy nijakiego Tura niczym
        Don Kichota wśród jakiegoś rycerstwa palestyńskiego. Też "dobro wspólne"
        wszystkich, czy chcą czy nie, białostoczan. Pozdrawiam białą od śniegu Hajnówkę
        i Irenę P. wraz z jej pryncypałem. A pień cerkiewnych w dawnym festiwalowym
        kształcie naprawdę żal...
    • Gość: rafi Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 213.77.24.* 08.01.03, 11:53
      oj karol karol!!!
    • Gość: Franek Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.bialan.pl 08.01.03, 14:10
      Andrzej czuje się dobrze wczoraj go widziałem, jak szedl ze swoim notesem do
      domu. Dobry z niego człowiek i muzykalny hmmmm może powinien iść do
      programu "IDOL"??? Lubie człowieka i zawsze mu przybije piątaka jak jest u nas
      w sklepie na Białostoczku.
    • Gość: Ania Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.bialan.pl 08.01.03, 14:11
      Drogi Marku!!Andrzej jest ale moze ostatnie mrozy zmusily go do tego aby zostac
      w domu???Nie sadzisz??Jesli chcesz wiedziec to Andrzej mieszka obok mojego
      bloku wiec nie masz sie co martwic:)!!!!Jesli ci go brak to zawsze mozesz do
      niego zajsc!!Ale to prawda ze brak mi go w autobusie!Bez niego tak cicho i
      smutno!No ale najlepsze jest to jak kiedys Andrzej spotkal sie w jednym
      autobusie z Kulawym Jankiem!!!Niech zaluja ci ktorzy wtedy tym autobusem nie
      jechali!!Sama przyjemnosc!!
      • Gość: Ja z Bojar Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 212.244.27.* 09.01.03, 10:23
        Cześć Aniu, kto to jest "kulawy Janek"? Samych miłych dni - przy okazji -
        życzę Ci w tym Nowym Roku . Pa,pa...!
      • Gość: Ja z Bojar Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 212.244.27.* 09.01.03, 10:24
        Cześć Aniu, kto to jest "kulawy Janek"? Samych miłych dni - przy okazji -
        życzę Ci w tym Nowym Roku . Pa,pa...!
    • Gość: Franek Re: Kulawy Janek & Andrzej !!! IP: *.bialan.pl 09.01.03, 20:25
      A więc droga Aniu!!! Chyba jechalismy tym samym autobusem bo to tez
      słyszałem!!! hmm Aniu czy ty przypadkiem mnie nie śledzisz?? Jasio Rączka
      (Kulawy Jaśko)to autobusowy podrywacz. Jeśli go ktoś nie zna to zapraszamy na
      osiedle Białostoczek (moge robić za przewodnika kobietki zapraszam mój nr GG
      3335208).
      • Gość: Ania Re: Kulawy Janek & Andrzej !!! IP: *.bialan.pl 09.01.03, 20:49
        A wiec dziekuje za zyczenia noworoczne-i wam tez duzo zdrowia:)!Drogi Franku ja
        ciebie nie śledze no ale skoro mieszkamy na tym samym osiedlu, przy tej samej
        ulicy i jeszcze czasami sie widujemy:) no ty sie nie dziw.A jesli chodzi o
        Kulawego Janka to jest ten co czesto w Martinie przesiaduje i podrywa barmanki
        (wiem bo podrywal moja kolezanke) i co jadac autobusem spiewa i zaczepia
        dziewczyny.Oglnie osiedle Bialostoczek ma swoej slawne postacie-w sumie Franka
        tez mozemy do nich zaliczyc-no on jest zdrowy na umysle ale chyba tez wszyscy
        go tutaj znaja!!?Co Franek??:D Ja jestem za tym zeby zalozyc fan klub Andrzeja
        i Kulawego Janka i wspierac ich duchowo w ich wojazach po miescie!!!
        • Gość: gwalin Re: Kulawy Janek & Andrzej !!! IP: *.biaman.pl 15.02.03, 17:22
          Ja mam pytanko.....
          Czy Kulawy Janek to taki siwy, niski mezczyzna, ktory spiewa sprosne piosenki
          w autobusach? :)

          niech ktos opisze go z wygladu ;)
          I najlepiej przytoczy jego piosnki bo ja kurdek zem zapomnial juz
    • Gość: Franek Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.bialan.pl 09.01.03, 21:34
      Droga Aniu!! Zawsze jak mnie widujesz w towarzystwie Andrzeja to uciekasz czemu
      to tak jest wytłumacz mi proszę bo nie rozumiem!!! Oczywiście jak powstanie
      taki fan club to nasza kumpela Ania zostanie prezesem!!! Aniu idź na całość
      masz mój głos !!! A Franek nie jest sławny natomiast Ania bardzo ładnie rysuje
      fakt że ludzi bez twarzy ale rysuje!! Aniu kiedy mnie zaprosisz na herbate żeby
      porozmawaić na temat Andrzeja !!!!! Pozdrowionka !!
      • Gość: Ania Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.bialan.pl 09.01.03, 21:43
        Oj drogi Franku!!!Ty przeciez wiesz ze u mnie na herbatce jestes zawsze mile
        widziany, o Andrzejku tez chetnie pogadam,ale co do prezesowania temu klubowi
        to bym sie jeszcze zastanowila bo mysle ze jednak ty sie bardziej nadajesz!!
        Przeciez Franek nie od dzisiaj cie znam i wiem co potrafisz-jesli chodzi o
        organizacjie i prezesowanie!!No ale czy ty musiales mnie wsypac z tymi
        twarzami???No nie daruje ci tego.....:D No i sto lat dla Andrzeja i Kulawego
        Janka!!Ja pamietam jak dzis jak bylam mala dziewczynka i Andrzej otwieral mi
        zawsze drzwi od samochodu!!!Albo jak przesiadywal pod blokiem z chlopakami i
        oni go uczyli roznych piosenek.Ogolnie mysle ze moje podworko byloby nudne bez
        Andrzeja, nikt sie go nigdy nie bal i wszyscy sie usmiechali na jego widok.
    • Gość: Franek Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.bialan.pl 09.01.03, 22:00
      Aniu to przyjde do ciebie na herbate wezme Pana Andrzeja i pogadamy o Kulawym
      Jaśku. Mam nadzieje że nie zostane potraktowany wałkiem jak ostatnim razem!!!!
      • Gość: Ania Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.bialan.pl 09.01.03, 23:25
        Franek zraniles mnie wlasnie!!!Ja z walkiem na ciebie??Nigdy!!!Jak mozesz nawet
        tak myslec???A z Andrzejkiem jak najbardziej zapraszam.
        • Gość: ....... Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: 212.244.27.* 10.01.03, 12:07
          Będę z Wami na tej herbatce. Tylko Aniu nie przesłodź jej...
          • Gość: Franek Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.bialan.pl 10.01.03, 14:33
            Jak chcesz się załapać na herbatke do Ani napisz do mnie na GG !!! Będą takie
            osoby jak Ania, Andrzej, Ja, Gość.....!!! Ilość miejsc ograniczona!!!Atrakcje:
            pogawędki z Andrzejem, Ania oferuje rysunek postaci bez twarzy, ewentualnie na
            życzenie gościa karykaturre. Zaprasza Ania z Białegostoczku !!!!!!!
            • Gość: Ania Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.bialan.pl 10.01.03, 14:46
              Ja tutaj patrze ze Franek sobie za duzo pozwala!!:)Herbatka owszem, mila
              pogawedka tez ale nie rysowanie-no chyba ze za drobna oplata:)Ale kurde Franek
              zrobil mi taka reklame ze nie wiem!!Mam nadzieje ze za duzo osob sie nie zglosi
              bo gdzie ja was wszystkich pomieszcze!!Franek a ty kiedy bedziesz znowu modelem
              co?Juz mozemy zrobic grafik i powiedziec ze kolejna herbatka z cyku "Z
              Andrzejem" bedzie u Franka!!!On sie na pewno zgadza.
    • Gość: Nieja Re: Co ze słynnym Andrzejkiem z autobusów? IP: *.biaman.pl 15.02.03, 18:10
      No i doczekalismy sie nawet artykulu w gazecie o Andrzejku.
      Brawa dla Pani Żmijweskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka