Gość: Oszołom z RM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.02, 23:23 chciałbym sie dowiedzieć..podobno to sie je na wigilię...ale nie u mnie w Poznaniu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ewa Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 25.12.02, 23:57 Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a): > chciałbym sie dowiedzieć..podobno to sie je na wigilię...ale nie u mnie w > Poznaniu W skrócie: jest to ugotowana pszenica ( bądź pęczak) oraz mielony mak, bakalie ( rodzynki orzechy migdały figi daktyle i inne ) miód. Jest to bardzo, bardzo, bardzo słodkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszołom z RM Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.02, 21:26 Gość portalu: Ewa napisał(a): > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a): > > > chciałbym sie dowiedzieć..podobno to sie je na wigilię...ale nie u mnie w > > Poznaniu > W skrócie: jest to ugotowana pszenica ( bądź pęczak) oraz mielony mak, > bakalie ( rodzynki orzechy migdały figi daktyle i inne ) miód. Jest to bardzo, > bardzo, bardzo słodkie -dzięki Ewo...zdrowych wesołych po świętach.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 26.12.02, 22:33 Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a): > Gość portalu: Ewa napisał(a): > > > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a): > > > > > chciałbym sie dowiedzieć..podobno to sie je na wigilię...ale nie u mn > ie w > > > Poznaniu > > W skrócie: jest to ugotowana pszenica ( bądź pęczak) oraz mielony mak, > > bakalie ( rodzynki orzechy migdały figi daktyle i inne ) miód. Jest to > bardzo, > > bardzo, bardzo słodkie > > -dzięki Ewo...zdrowych wesołych po świętach.. proszę bardzo i dziekuję ( po świętach też się przyda ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzyk Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 26.12.02, 01:25 Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a): > chciałbym sie dowiedzieć..podobno to sie je na wigilię...ale nie u mnie w > Poznaniu Moze ja jestem jakis dziwny Podlasianin, ale u mnie tez nigdy nie bylo. Wybaczcie ze zapytam, ale czy kutia to wogole potrawa o polskim pochodzeniu? Czy nie jest to obyczaj ktorejs z mieszkajacych na Podlasiu mniejszosci? Wesolych przezentow i duzo swiat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 26.12.02, 22:31 Gość portalu: rowerzyk napisał(a): > Moze ja jestem jakis dziwny Podlasianin, ale u mnie tez nigdy nie bylo. > Wybaczcie ze zapytam, ale czy kutia to wogole potrawa o polskim pochodzeniu? > Czy nie jest to obyczaj ktorejs z mieszkajacych na Podlasiu mniejszosci? > Wesolych przezentow i duzo swiat! Jak najbardziej polskie pochodzenie - moja Mama pamięta tą potrawę z dzieciństwa ( co prawda obecnie te tereny z których się wywodzi leżą już poza granicami Polski ) Kilkanaście lat temu jak mieszkałam w Gdańsku to pamiętam że w naszym domu była kutia zawsze -myślałam więc wtedy że to potrawa wigilijna tzw "ogólnopolska" Za to nigdy od kiedy mieszkam w Białymstoku nie jadłam podczas świąt łamańców z makiem Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 10:19 Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a): > chciałbym sie dowiedzieć..podobno to sie je na wigilię...ale nie u mnie w > Poznaniu ooo to zaluj! Nie wiesz co tracisz :) U mnie w domu jest taka tradycja, ze pierwsza potrawa podczas kolacji wigilijnej jest wlasnie kutia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And Czesc Saunne! IP: *.radna.pl 27.12.02, 20:05 > ooo to zaluj! Nie wiesz co tracisz :) U mnie w domu jest taka tradycja, ze > pierwsza potrawa podczas kolacji wigilijnej jest wlasnie kutia. A w jaki sposob moglbym sie obrzydliwie podlizac, zeby dostac porcyjke kutii ;))) ? Mam prosbe:).Potrzebuje pomocy. Ile wynosi Twoje honorarium za porade prawna? Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Czesc And! :) 27.12.02, 23:17 Gość portalu: And napisał(a): > A w jaki sposob moglbym sie obrzydliwie podlizac, zeby dostac porcyjke kutii > ;))) ? pomysle nad tym ;) > Mam prosbe:).Potrzebuje pomocy. Ile wynosi Twoje honorarium za porade prawna? Nic, czyli 0 zl, poniewaz nie mam uprawnien do udzielania platnych porad. Pisz na priva, ale niczego nie obiecuje, bo nie wiem czy bede potrafila Ci pomoc. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: And ??? IP: *.radna.pl 28.12.02, 13:55 Saunne, gdybys mogla wyslac post na adres jendrus@canada.com, odpisalbym z czym mam problem, na razie posty wracaja z Twojego konta gazety.(o ile to jest faktycznie konto) a poza tym umiem obslugiwac zapalarke do gazu i rozumiem dluzsze zdania i technika wcale a wcale nie sprawia mi trudnosci ;) vraiment!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basza Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? IP: *.hajnowka.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 13:32 A kutias to jest facet rozmiękczony słuchaniem Radia M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginny Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? IP: router:* / 10.102.21.* 27.12.02, 18:29 Co to kutia, już wyjaśniono. Ale pochodzenie jest wyjaśnione nie do końca. To potrawa słowiańska, obrzędowo- magiczna (mak, miód, pszenica- symbole urodzaju). O ile się nie mylę i pamiętam z zajęć z historii społecznej, przyszła do nas z Ukrainy bądź Białorusi- dlatego nie jest znana np. w Poznaniu. To potrawa kresowa. Odpowiedz Link Zgłoś
brutt Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? 27.12.02, 23:46 O ile wiem to kutia pochodzi z okolic Wilna. Moja rodzina pochodzi z kresow (Lida)i kutia zawsze byla na Wigilijnym stole. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Kutia... czy wiecie co to takiego? 28.12.02, 21:40 brutt napisał: > O ile wiem to kutia pochodzi z okolic Wilna. Moja rodzina pochodzi z kresow > (Lida)i kutia zawsze byla na Wigilijnym stole. Dokładnie, jednak kutia nie do końca jest potrawą narodową, gdyż w opowiadaniach starszego pokolenia słyszałem, że niezależnie od tego, czy ktoś czół się Polakiem, czy Ukraińcem, czy Litwinem, kutia przed wojną na kresach wschodnich gościła na każdym stole w Wigilię. Odpowiedz Link Zgłoś