Dodaj do ulubionych

Tylko 47 procent białostoczan chodzi do kościoła

22.05.06, 20:53
Ooo! Mniej niż połowa, chociaż Łódź jest lepsza, deczko ponad 20% :))))
Ale i Białystok szybko będzie równie dobry jak Łodź, a może i lepszy :))))
Ależ to kolejny atak na kościół katolicki :))))))))))
Obserwuj wątek
    • cathoff Re: Tylko 47 procent białostoczan chodzi do kości 22.05.06, 20:54
      up :)
    • Gość: laik wiecej światła! IP: *.koba.pl / *.koba.pl 22.05.06, 22:16
      Im bardziej światła społecznosć, tym mniej ludzi chodzi do kościoła. Bierzmy
      przykład z madrzejszych, lepiej wykształconych, tych, którzy osiagneli sukces.
      Życie godne i uczciwe wcale nie musi oznaczać popierania Kościoła i słuchania
      jego nakazów. W nim przecież też dzieje sie wiele złych rzeczy, a ludzie
      Kościoła często wcale nie są autorytetami, a wręcz przeciwnie - czasem nawołuja
      do nienawiści lub są np. dewiantami seksualnymi... Nie wiem, dlaczego mieliby
      mieć monopol na ludzkie dusze. Miejmy swój rozum!
      • duch_zenona Re: wiecej światła! 22.05.06, 22:25
        Tak rozumując, to w USA żyją same ciemniaki, bo tam kościoły wszelkich wyznań są
        pełne.

        Co do życia godnego i uczciwego, to najpierw naucz się nie osądzać czyjegoś
        wyznania na podstawie sporadycznych przypadków a dopiero pisz o tym. Kościół
        nawołuje do tolerancji i miłości a nie nienawiści,
        • Gość: laik Re: wiecej światła! IP: *.koba.pl / *.koba.pl 23.05.06, 02:13
          Mogę być tolerancyjny i pełen miłości także bez nawoływań Kościoła. Poza tym
          nawołuje on do nie używania prezerwatyw, do głosowania na PiS, do przechodzenia
          na katolicyzm z innych wyznań, do rzucania na tace... itp itd. A kiedyś do
          wojen z niewiernymi. Jeszcze niecałe 100 lat temu do walki z Zydami...
          Dlaczego mam ich słuchać...? Czy są mądrzejsi ode mnie? Lepiej wykształceni?
          Doświadczeni? Czy ci ludzie posiedli monopol na mówienie, co jest dobre a co
          złe dla mnie?
          • duch_zenona Re: wiecej światła! 23.05.06, 03:17
            ożesz być tolerancyjny i pełen miłości także bez nawoływań Kościoła, ale nie
            jesteś. Być może dlatego, że masz wypaczony obraz katolików.

            Nie chodzę do kościoła co niedziela, ale bywam tam 2-3 razy w miesiącu. NIGDY w
            życiu nie słyszałem, żeby jakiś ksiądz nawoływał do przechodzenia na katolicyzm.
            Nie wiem kto ci to powiedział czy gdzie to wyczytałeś.

            Co do Żydów, to uciekali oni do Polski zarówno za wschodu jak i z zachodu po
            kolejnych pogromach. Liczby i kierunek ucieczki świadczą najlepiej o tolerancji
            a nie jakaś propaganda.

            Co do wyborów, to koścół nie poparł żadnej partii, natomiast faktem jest, że RM
            i niektórzy księża (prywatnie) sugerowali, żeby głosować na PiS.

            Daleki jestem od przekonywania czy też nawracania ciebie. Chziałbym tylko żeby
            ateiści i przedstawiciele innych wyznań nie obrażali uczuć katolików i zajęli
            się swoimi sprawami. Niewybredne ataki świadczą o ich prymitywizmie i nietolerancji.
            • Gość: laik Re: wiecej światła! IP: *.koba.pl / *.koba.pl 23.05.06, 11:55
              A "misje chrystianizacyjne" to nie nawoływanie do przechodzenia na
              katolicyzm...? Jak widzę czarniutkiego jak smoła ksiedza z Kamerunu, to
              zastanwaiam się, jak mocno musiał byc zindoktrynowany. Przecież te ludy mają
              swoja tradycję i wiarę, którą powinno się chronić - chociażby dla celów nauki i
              kultury. Nie mozna tego faktu zrzucić na globalizację.Tych co chodzą do
              kościoła (jak Ty) nie będą przecież nawoływac do przechodzenia na katolicyzm.
              Co do Zydów - przed II wojna światową wielu księży jawnie popierało narodową
              demokrację, a jaki ona miała program, to powszechnie wiadomo..
              Przedstawiam tutaj tylko FAKTY. Jesli fakty są dla Ciebie atakiem świadczącym o
              prymitywizmie i nietolerancji, jesli nie dopuszczasz do siebie rzeczowej
              argumentacji, to nie mamy o czym dyskutować.
              • duch_zenona Re: wiecej światła! 24.05.06, 00:50
                Czy ty uważasz, że tylko kościół katolicki wysyła misjonarzy do dżungli? Czy nie
                rozumiesz, że panuje tu rywalizacja kościołów o nowe duszyczki? Czy mają przestać?

                Nie zrobisz ze świata skansenu. W tej chwili prowadzi w Polsce misję
                "nawracania" kilkadziesiąt różnych kościołów, sekt i przedstawicieli innych wyznań.

                Czy chciałbyś wzorem Rosjan ich prześladować? Czy tak sobie wyobrażasz w Polsce
                wolność wyznania? Jeszcze raz przypominam. Chociaż już na tym świecie trochę
                przeżyłem, to nigdy nie spotkałem się z przypadkiem, żeby ksiądz nawracał kogoś
                na katolicyzm.

                Owszem, pewne presje księży katolickich i prawosławnym zdarzają się podczas
                ślubów katolicko-prawosławnych. Nie są to jednak jakieś nachalne naciski
                (przynajmniej w przypadku księży katolickich - być może również prawosławnych -
                nie wiem). Dodam tylko, że w przypadku obojga wyznań naciski te są trochę
                większe na wsi niż w mieście.

                Co księży przed wojną, to nie pojmuję co do tematu mają sympatie polityczne
                księży. Zapewnie jedni byli za Marszałkiem, inni za Dmowskim a jeszcze inni za
                Witosem. To nie Nd-cy rozpętali, holocaust tylko Hitler.

                Nigdy nie twierdziłem, że KK jest ideałem. Jest on wciąż "w budowie". Był zawsze
                taki, jaki był poziom rozwoju moralnego ówczesnego społeczeństwa. Podobnie
                zresztą napisał kamilar.

                W Polsce to nie katolicy atakują czy znieważają ateistów, tylko ateiści katolików.

                Ty jesteś tego przykładem. Ja się w sprawy ateistów nie wpieprzam, nie próbuję
                ich nawracać. To oni czują swoją chorą misję, żeby koniecznie zdyskredytować
                kościół a mnie "oświecić" i nawrócić na jedynie słuszny ateizm.

                Ucz się, laiku tolerancji od nas, katolików.
          • kamilar Re: wiecej światła! 23.05.06, 14:52
            Do oceny poprzednich epok i poczynań Kościoła przed 100 czy 500 laty stosuj
            kryteria moralne i etyczne epoki. Nie stosuj dzisiejszych standardów.
      • Gość: Z.P. Re: wiecej światła! IP: *.elpos.net 22.05.06, 22:31
        Laik napisał:
        Im bardziej światła społecznosć, tym mniej ludzi chodzi do kościoła.
        ____________
        ZSRR, Kuba, Korea, Albania...
        • Gość: laik inne przykłady... IP: *.koba.pl / *.koba.pl 23.05.06, 02:05
          A z drugiej strony średniowieczna ciemna Europa, talibowie w Afganistanie,
          bieda w Ameryce Łacińskiej i na Filipinach, gdzie ludzie za serio traktują
          pewne rzeczy i nawet krzyżuja sie...
          Tymczasem w rozsądnych Niemczech do kościołów chodzą tylko Polacy, podobnie we
          Francji, Holandii itd.
          A co do Kuby, to społeczeństwo jest tam bardzo wierzące, tylko władza próbuje
          je zlaicyzować, co słabo jej się udaję- pokazała to pielgrzymka JPII.
          Albańczycy natomiast są muzułmanami - a jak wiadomo muzułmanie są mocno
          trzymający się tradycji i wiary, więc nie podawałbym ich jako przykład
          zeświedczałej biedy. Korea Pn jest biedna ze względu na zgubną polityke władz,
          a nie dlatego,że społeczeństwo tam nie jest wierzące.
          Tak więc Z.P., zanim coś się napisze trzeba trochę zorientować sie w temacie..
          • duch_zenona Re: inne przykłady... 23.05.06, 03:24
            Gość portalu: laik napisał(a):

            > Tak więc Z.P., zanim coś się napisze trzeba trochę zorientować sie w temacie..

            --------------------------
            A ty się zorientuj jaka jest frekwencja w kościołach w USA. Zobaczysz, że jest
            wyższa niż w Polsce. Dawniej w Stanach też była "moda" na niechodzenie do
            kościołów.

            Moda na chodzenie na msze dotrze też do Europy. Jak zwykle z opóźnieniem.
            • fiat_lux Re: inne przykłady... 23.05.06, 04:32
              duch_zenona napisał:

              > Gość portalu: laik napisał(a):
              >
              > > Tak więc Z.P., zanim coś się napisze trzeba trochę zorientować sie w tema
              > cie..
              >
              > --------------------------
              > A ty się zorientuj jaka jest frekwencja w kościołach w USA. Zobaczysz, że jest
              > wyższa niż w Polsce. Dawniej w Stanach też była "moda" na niechodzenie do
              > kościołów.

              jesli wiesz jaka jest frekwencja to po prostu przytocz.
              jak narazie SPEKULUJESZ bo tak ci sie wydaje ze jest wieksza

              a prawda jest taka ze znowu nie masz racji

              www.abcnews.go.com/sections/us/DailyNews/church_poll020301.html
              "Not counting weddings and funerals, 38 percent of Americans say they go to
              religious services at least once a week. "

              zenek apeluje ponownie: skoncz sie kompromitowac

              >
              > Moda na chodzenie na msze dotrze też do Europy. Jak zwykle z opóźnieniem.
              • fiat_lux Re: inne przykłady... 23.05.06, 04:38
                fiat_lux napisał:

                > duch_zenona napisał:
                >
                > > Gość portalu: laik napisał(a):
                > >
                > > > Tak więc Z.P., zanim coś się napisze trzeba trochę zorientować sie
                > w tema
                > > cie..
                > >
                > > --------------------------
                > > A ty się zorientuj jaka jest frekwencja w kościołach w USA. Zobaczysz, że
                > jest
                > > wyższa niż w Polsce. Dawniej w Stanach też była "moda" na niechodzenie do
                > > kościołów.
                >
                > jesli wiesz jaka jest frekwencja to po prostu przytocz.
                > jak narazie SPEKULUJESZ bo tak ci sie wydaje ze jest wieksza
                >
                > a prawda jest taka ze znowu nie masz racji
                >
                > <a
                href="www.abcnews.go.com/sections/us/DailyNews/church_poll020301.html"
                target="_blank">www.abcnews.go.com/sections/us/DailyNews/church_poll020301.html</a>
                > "Not counting weddings and funerals, 38 percent of Americans say they go to
                > religious services at least once a week. "
                >
                > zenek apeluje ponownie: skoncz sie kompromitowac


                dla porownania:
                serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3361035.html
                "Raczej nie. Mimo, że aż 94 proc. Polaków uważa się za katolików, to w zeszłym
                roku w niedziele do Kościoła chodziło zaledwie 45 proc. wiernych. Niedzielna
                frekwencja w polskich kościołach spada od 1982 roku (wtedy na mszę chodziło aż
                57 proc. z nas), ale Kościół liczył na to, że śmierć Jana Pawła II ją odwróci."

                >
                > >
                > > Moda na chodzenie na msze dotrze też do Europy. Jak zwykle z opóźnieniem.
                >

                tak jak i wroci moda na gumofilce
                • alex.4 Re: inne przykłady... 23.05.06, 13:35
                  Wśróð wszystkich najbardziej rozwiniętych krajów tylko w jednym religia jest
                  nadal silna USA. We wszystkich pozostałych znajdują się one w czołówce pod
                  względem liczby ateistów (od Francji i Niemiec po japonię czy Koreę Płd). Na
                  liście najbardziej zateizowanych krajów znajduja się kraje wysoko rozwinięte i
                  te które były we włądaniu komunistów. Państw biednych poza pańśwtami
                  postkomunistycznymi takimi jka Bułgaraia na tej liśłcie nie można odnaleźć.
                  Ważniejsze niż przezucanie się które państwa sa rozwinięte jest zrozumienie
                  fenomentu USA - jedynego apńśtwa rozwiniętego, które jest bardzo religijne.
                  Odpowiedzoeć zapewnie tkwi w bardzo ścisłym odseparowaniu państwa od kościoła
                  (kościołów). Taka separacja najwidoczniej bardziej jest korzystna dla kościoła
                  niz powiązania z państwem.
              • duch_zenona Re: inne przykłady... 23.05.06, 16:01
                Done z których wynikało, że nieznacznie więcej osób chodzi na msze w USA niż w
                Polsce były rok temu na portalu GW. Ponieważ nie zamierzam sponsorować powoli
                bankrutującej gazety, to poczekam aż wkrótce dane z archiwum GW będą bezpłatne.
                Przyznam, że spotkałem się w sieci również z danymi z których wynikało, że w
                Polsce więcej ludzi uczęszcza na msze, ale porównywanie danych z dwóch źródeł
                uzyskanych zupełnie innymi metodami obliczeniowymi jest zupełnie niepoważne i
                zostawię to bez komentarza.

                Co do ostatniego roku, to lokalny dziennikarz GW nie zrozumiał artykułu, z
                którego zźynał.

                serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3361035.html
                "Tymczasem w zeszłym roku - w porównaniu z danymi z 2004 roku - wzrosła zaledwie
                o 2 proc."
                • fiat_lux Re: inne przykłady... 23.05.06, 16:08
                  duch_zenona napisał:

                  > Done z których wynikało, że nieznacznie więcej osób chodzi na msze w USA niż w
                  > Polsce były rok temu na portalu GW. Ponieważ nie zamierzam sponsorować powoli
                  > bankrutującej gazety, to poczekam aż wkrótce dane z archiwum GW będą bezpłatne.
                  > Przyznam, że spotkałem się w sieci również z danymi z których wynikało, że w
                  > Polsce więcej ludzi uczęszcza na msze, ale porównywanie danych z dwóch źródeł
                  > uzyskanych zupełnie innymi metodami obliczeniowymi jest zupełnie niepoważne i
                  > zostawię to bez komentarza.

                  normalny czlowiek jakby protestowal przeciwko bankrutujace gazecie nie
                  korzystalby z ich strony www w tym forum

                  tobie widac nie chodzi o protest tylko po prostu tych danych nie masz, podczas
                  gdy ja cie przytoczylem wiarygodne zrodla

                  >
                  > Co do ostatniego roku, to lokalny dziennikarz GW nie zrozumiał artykułu, z
                  > którego zźynał.
                  >
                  > serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3361035.html
                  > "Tymczasem w zeszłym roku - w porównaniu z danymi z 2004 roku - wzrosła zaledwi
                  > e
                  > o 2 proc."
            • akar1 Re: inne przykłady... 23.05.06, 14:26
              duch_zenona napisał:

              > Gość portalu: laik napisał(a):
              >
              > > Tak więc Z.P., zanim coś się napisze trzeba trochę zorientować sie w tema
              > cie..
              >
              > --------------------------
              > A ty się zorientuj jaka jest frekwencja w kościołach w USA. Zobaczysz, że jest
              > wyższa niż w Polsce. Dawniej w Stanach też była "moda" na niechodzenie do
              > kościołów.
              >
              > Moda na chodzenie na msze dotrze też do Europy. Jak zwykle z opóźnieniem.
              -----------------------------------------------------------------

              jestes w błedzie, rocznie w Polsce chodzących do koscioła ubywa ok.400tys.Sami
              księża to przyznająwiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3145521.html
              • alex.4 Re: inne przykłady... 23.05.06, 15:14
                Nawiasem mówiąc to kościól katolicki w USA rozwija sie głównei latynosom -
                grupie biednej, która ma niewiele wspólnego z amerykańskim stylem życia i
                wartościami. Wśród tradycyjnych katolików w USA (irlandczycy, włosi i polacy)
                sytuacja nie ejst już taka rózowa. W USA zaznacza się problem z brakiem
                powołań, który w Europie był wstępem do słabnięcia kościoła
                • Gość: kotwicz Re: inne przykłady... IP: *.teradyne.com 24.05.06, 16:33
                  zamiast pdolskiego belkotu, przedstaw dane liczbowe narodowosci uczeszczajacych
                  do KK w USA.....domorosly "znawco" od spraw amerykanskich........
              • fiat_lux Re: inne przykłady... 23.05.06, 15:52
                lepiej duchowi nie zarzucaj mowienia glupot bo zaraz w ramach konstruktywnej
                dyskusji sie dowiesz jaka to jestes czerwona swinia i synek sbka i ubeka
                • duch_zenona Re: inne przykłady... 24.05.06, 00:59
                  A ty lepiej fiacie weź wreszcie te tabletki, bo zaplujesz monitor a klawiaturę
                  żółcią ochlapiesz.

                  Jak już ci lekarz da zastrzyk, to wróć do dyskusji.
      • grat.nowy Re: wiecej światła! 24.05.06, 12:45
        im bardziej wygodna i zorientowana na swoje egoistyczne potrzeby społeczeność,
        chciałeś powiedzieć.
    • Gość: juniorek Re: Tylko 47 procent białostoczan chodzi do kości IP: *.csk.pl 22.05.06, 22:23
      noooo ..., ale za to kościołów będziemy mieli sporo ... Ciekawe kto je będzie
      utrzymywał w przyszłości?
    • Gość: Stanisław Re: Tylko 47 procent białostoczan chodzi do kości IP: *.pools.arcor-ip.net 22.05.06, 23:08
      Brawo Ełk! - chciałoby się powiedzieć.
      Ale nie ma tak dobrze; ludność w Ełku jest napływowa czyli białostocka;)
    • cathoff 400 tys. katolików ubywa rocznie 23.05.06, 09:18
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3145521.html
      czyli prawie jak 2 Białegostoki rocznie :)))))
      czyli ponad 1000 owieczek dziennie łącznie z biedzielami i swietami :)))))
      • alex.4 Re: 400 tys. katolików ubywa rocznie 23.05.06, 13:30
        Warto pamiętać o waznej różnicy pomiędzy ostatnim spisem praktykowania
        poprzednimi - ten po raz pierwszy był zapowiedziany, co miało podwyższyć
        frekwencje na mszach. Ta okazała się jednak tylko trochę większa niż w
        poprzednim roku.
        Cały czas jednak zmiana liczebnośći osób praktykujacych nie ejst zbyt duza, choć
        w ostatnich latach widać pewną tendencję spadkową po ustabilizowaniu się
        sytuacji w drugiej połowie lat dziewięćdziesiatych. Cały czas jednak róznice są
        dosyć niewielkie i dopiero za kilka lat można będzie powiedzieć, czy ów trend
        jest flutkuacją statystyczną czy tez świadczy o laicyzacji Polski.
        Na marginesie podczas liczenia wiernych okazuje się, że sporo więcej osób
        przyznaje się do cotygodniowego praktykowania niz czyni to w rzeczywistości.
        Róznica jest jest spora i wynosi 15% czyli 1/3 tych co rzeczywiscie praktykują.
        Oczywiście część osób które praktykuje podczas tego liczenia nie mogło akurat
        tego dnia wziąść udział w mszy z przyczyn losowych, ale oczywiście liczba takich
        osób mogłą stanowić najwyżej kilka procent. Oznacza to, że w Polsce praktykuje
        mniej niż przyznają się ludzie w badaniach i w Polsce praktykuje się niewiele
        silniej niż np. w Italii. Dlatego socjolodzy często wątpia czy religijność
        Poalków jest rzeczywiście taka wyjątkowa
    • Gość: Nalewaj Re: Tylko 47 procent białostoczan chodzi do kości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 14:37
      Tylko się cieszyc! :P
      • cathoff Re: Tylko 47 procent białostoczan chodzi do kości 23.05.06, 23:36
        Gość portalu: Nalewaj napisał(a):

        > Tylko się cieszyc! :P

        oczywiscie :))))
        poczekajmy na b16, po wizycie zniechecenie katolikow jeszcze wzrosnie
        • cynik.a Smrod na forum ... 24.05.06, 12:10
          Z daleka smierdzisz nienawiscia, ty jakis tam cat.... do katolow.
          Ja mim bylem, jestem i pozostane - bo tak chcial moj Biologiczny. Bastardow to
          moze draznic.
          Czyjes tam oplowanie (w imie zle pojetej demokracji), nie zawroci mnie z drogi
          wrecz przyjaznego spojzenia na braci prawoslawnych.
          Jakis "protestant" - pieprzy cos o kondonach. A kto ci zabrania zakladac? -
          smakuje ci tekie bzykanie? - to se chocby na leb zaloz i wyjdz na R.Kosciuszki
          i udawaj patafiana.

          DZ. Podziwiam Twoja cierpliwosc w argumentacji z tymi jolopami.
          Wyrazy szacunku,
          cynik
          • duch_zenona Re: Smrod na forum ... 24.05.06, 16:10
            Ja też nie oceniam prawosławnych przez pryzmat różnych cathoffów, tkaców czy
            Syczewskich.

            Uważam, że to przez nich są takie a nie inne wyniki spisu powszechnego, bo wielu
            prawosławnych ich się wstydzi i wybiera być prawosławnym Polakiem, żeby się od
            takich oszołomów odciąć.

            Tak więc szkodzą oni prawosławnym a nas katolików umacniają w wierze.
            • cathoff Re: Smrod na forum ... 24.05.06, 16:23
              duch_zenona napisał:

              >
              > a nas katolików umacniają w wierze.

              w czym? w katolickiej wierze? hehehe :))))))))
              jaki koń jest każdy widzi :)))))

              nic wam katolicy takie "racjonalizowanie" nie da oprócz autooszukiwania się
              Trwajcie sobie dalej w swoim katolickim bagienku.
              wszyscy wiedzą że bycie katolikiem to wstyd.
              Na polaków-katolików napadją już za granicą, pewnie z powodu ich obscenicznego
              katolicyzmu (w Irlandii ostatnio napadli na katolicką grupe Polaków)
              No bierze śmiech :)))))))
              • duch_zenona Re: Smrod na forum ... 24.05.06, 16:43
                W Belfaście w dzielnicach protestanckich nie pokaże sie po zmroku nawet
                Irlandczyk-katolik. Na szczęście w Polsce żadne wojny religijne nam nie grożą.

                Jeżeli masz cathoff jeszcze resztki człowieczeństwa, to weź se 3 dni wolnego na
                tym forum na czas wizyty papieża. Uszanuj uczucia większości mieszkańców
                Podlasia i daj im cieszyć się wizytą.
                • cathoff Re: Smrod na forum ... 24.05.06, 17:35
                  duch_zenona napisał:

                  > W Belfaście w dzielnicach protestanckich nie pokaże sie po zmroku nawet
                  > Irlandczyk-katolik. Na szczęście w Polsce żadne wojny religijne nam nie grożą.
                  >
                  > Jeżeli masz cathoff jeszcze resztki człowieczeństwa, to weź se 3 dni wolnego na
                  > tym forum na czas wizyty papieża. Uszanuj uczucia większości mieszkańców
                  > Podlasia i daj im cieszyć się wizytą.

                  miłej lektury, tu samo człowieczeństwo:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=42394819
                  • cathoff Re: Smrod na forum ... 24.05.06, 17:49
                    poprawka :))))))))))
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=42394819

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka