Dodaj do ulubionych

zginął pies

IP: 212.244.27.* 11.02.03, 16:07
W sobotę (8 lutego 2003 roku) w okolicach ulicy Pułaskiego i Żeromskiego w
Białymstoku zginął pies - kundel, duży, biały w czarno - brązowe łaty. Proszę
o kontakt, jeśli ktokolwiek widział takiego psa lub wie co się z nim
aktualnie dzieje. Proszę o kontakt na adres: juliadawidziuk@interia.pl lub
pod numerem telefonu: 7453055. Z góry dziękuję!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: zginął pies IP: *.bialystok.agora.pl 12.02.03, 10:06
      .
    • Gość: Stanislaw Re: zginął pies IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 12:21
      Niestety do dzis psa nie widzialem i przykro, ze nie moge pomoc.

      Ale...
      Chce zwrocic na pewna ciekawostke.
      Urodzilem sie i mieszkalem w Bialymstoku przez 20 lat i gdybym nie spotkal
      pewnych ludzi a moze gdybym nie wyjechal - nie zwrocilbym uwagi na jezyk polski
      w Bialymstoku a np. w takim Poznaniu.
      W Bialymstoku zginal to - zginal albo zaginal( tu chodzi o ten przypadek)
      W Poznaniu zginal to zginal.
      W Bialymstoku porwany papier - to papier podarty i rzadziej porwany w sensie
      Poznaniakow.
      W Bialymstoku porysowany samochod to przewaznie gwozdziem
      W Poznaniu jesli gwozdziem - to porysany, a porysowany to np. olowkiem albo
      flamastrem.
      No ale pyzy to juz zupelnie inne tu i tam.
      I w bialym nie ma szneki z glanca, ani szabelka, ani ryczki, ani tyty, ani bany
      a bimby to na pewno nigdy nie bedzie.
      ad vocem do Oszoloma z RM adresowane...
      i na dalsze przyklady czekam (aby nie patriotyczna klonica zaraz w leb:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka