Dodaj do ulubionych

Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski)

IP: *.ip / 10.1.3.* 21.02.03, 15:11
1.Wejscie do banku II oddzial przy ul. Chrobrego 2 to istne lodowisko. Zły
typ położonych płytek na schodach i przy drzwiach powoduje że codziennie w
zimie upada i potłukuje się kilkanaście osób. Mieszkam w okolicy i to
naocznie potwierdzam. Czy bank za to nie odpowiada? Chyba ma na tyle
pieniedzy żeby to jakoś naprawić?

2. Ignorancja pracowników banku. Przebudowa odcinka ul. Chrobrego w okolicach
ronda ZETO spowodowała powstanie kilkunastu parkingow dla klientow.(bank
partycypował w kosztach). Ale te parkingi nie podobają się pracownikom i
niektórzy z nich podjeżdzają chodnikiem pod same wejscie (obok bankomatu).
Zdarza sie że jadące chodnikiem Daewoo banku spycha przechodniów z chodnika.
Nie jest to jakiś specjalny chodnik ponieważ nigdzie nie ma wjazdu, wszędzie
wysokie krawężniki, więc wjazd samochodów banku jest nielegalny.Nie wspominam
już o zniszczonym taką jazdą chodniku (wgłębienia 15 cm,popękane płytki)
Co się dzieje ze strażą miejską? Czy oni tylko łażą i wlepiają mandaty za zle
parkowanie? Przecież bank ma specjalny wjazd dla samochodów do środka banku
od strony wierzowców!!!

3.Od 1 lutego 2003 Bank PKO BP wprowadza w rachunku ROR oplate 1 zl od zleceń
stałych (gaz, tv kablowa,prąd,przedszkole itp). Konto ROR było reklamowane
jako najbardziej dostępne (najwieksza siec bankomatow i oddziałow) i
najtansze w opłatach dla klientów. Wygrywało we wszystkich rankingach gazet
ekonomicznych. Teraz kiedy bank skusił poprzez reklame kilka milionow
klientow pora ich wydoić i wprowadzić prowizje. Pani w okienku powiedziała
że "skonczył sie czas promocji 4 lata". Wiec pytam jaka promocja trwa 4 lata?
Nie wspominam o kolejkach do kas w banku i niecheci zatrudniania kolejnych
osób do ich obsługi. Głupi klient i tak poczeka...

PS.Podobno bank PKO SA podniosł opłate za prowadzenie ROR-EUROKONTO z 9 zł
do 11.7 zł, przy inflacji podanej przez GUS chyba 0.4% Dojenie w biały
dzień...
Obserwuj wątek
    • Gość: mini Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: 213.77.24.* 21.02.03, 15:18
      Jeśli to prawda Gazeta Wyborcza powinna zainteresować się tymi sprawami.
      Mam na myśli ten chodnik i wejście do banku.
      Oczywiście w pozostałych sprawach nic nie poradzisz na aroganckie zachowanie
      banku.Myślę że słowo "aroganckie" jest w tym przypadku najwłaściwsze i
      jednocześnie najdelikatniejsze.

      • Gość: ha14 Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 16:11
        Na opłaty i stanie w kolejkach jest bardzo prosty sposób: bankowość
        internetowa. Od roku mam konto w mbanku, tam przychodzą moje pobory. Przelewy
        bezpłatne, bez kolejki- z komputera, prowadzenie konta bezpłatne, wypłaty z
        bankomatu Euronetu też za darmo.
        • Gość: robson Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 01:57
          > wypłaty z
          > bankomatu Euronetu też za darmo.
          a kase gdzie wypłacasz, w woj. są tylko 2 bankomaty Euronetu, z tego jeden za
          bramkami w Makro?
    • Gość: Rafciu Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.ip / 10.1.3.* 21.02.03, 16:23
      Zgadza się. Ale ja i moja babcia nie mamy komputera a tym bardziej internetu.
      Zwykłych kont ROR jest z 10 milionów, a wirtualnych kilkadziesiąt tysięcy.
      Popraw mnie jesli sie myle...
      • Gość: ha14 Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 16:44
        Co do liczb nie będę dyskutować. Skoro piszesz na forum to do komputera jednak
        masz dostęp, babcia może nie...
        Przez telefon też za darmo (koszt jednego impulsu) możesz dokonać przelewu
    • Gość: Rafciu Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.ip / 10.1.3.* 22.02.03, 12:04
      zgadza sie, przelewy sa bezplatne, ale my ciagle mowimy o zleceniach stalych
      (prad,gaz,tv kablowa, telefon,przedszkole,inne,)ktore w mbanku kosztuja 1 zl
      cytat za "Newsweek.Polska" z 9 lutego 2003 str.89, popraw mnie jesli sie
      myle...
      • Gość: ha14 Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 17:21
        Gość portalu: Rafciu napisał(a):

        > zgadza sie, przelewy sa bezplatne, ale my ciagle mowimy o zleceniach stalych
        > (prad,gaz,tv kablowa, telefon,przedszkole,inne,)ktore w mbanku kosztuja 1 zl
        > cytat za "Newsweek.Polska" z 9 lutego 2003 str.89, popraw mnie jesli sie
        > myle...

        Zlecenia stałe również są bezpłatne. Wklepujesz w komputerze ile, za co i jak
        często i na tym twoja rola się kończy-reszty pilnuje bank
    • Gość: rowerzyk Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 23.02.03, 01:49
      Mialem zrobic z tego nowy watek, ale pozwole sobie ponazekac tutaj.
      I o. bialystok, ul. Rynek Kosciuszki.
      Automaty w pomieszczeniu przy bankomatach. Prawie non stop popsute. Wprawdzie
      wszystko sie zalatwic w okienku, ale do okienka trzeba stac w kolejce i
      prowizje i tlumaczenie dlaczego chce tu, a nie tam.
      A co do kolejek. Na parterze, do stanowisk obslugi ROR przewaznie stoi
      kolejka. Czasem jedna, czasem dwie, czasem trzy. Konia z zedem temu kto stanie
      we wlasciwej, bez dopytywania sie do czego stoi dana kolejka. Czy to tak trudno
      jakos zorganizowac tam ruch? Niewiem, postawic barierki, namalowac linie, albo
      po prostu w kazdym okienku swiadczyc pelen zakres uslug.
      Glowne drzwi wejsciowe czesto gesto popsute. Juz tak sie do tego
      przyzwyczailem, ze nie patrze czy sa czynne, czy nie czynne i odrazu ide przez
      sale bankomatowa. Ale czy tak powinno byc w glownym oddziale w centrum? Gdzie
      jest i co robi konserwator, serwis?
      Moze warto innego banku poszukac?
      • Gość: Stanislaw Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.03, 09:30
        Gość portalu: rowerzyk napisał(a):

        > Mialem zrobic z tego nowy watek, ale pozwole sobie ponazekac tutaj.
        > I o. bialystok, ul. Rynek Kosciuszki.
        > Automaty w pomieszczeniu przy bankomatach. Prawie non stop popsute.
        Wprawdzie
        > wszystko sie zalatwic w okienku, ale do okienka trzeba stac w kolejce i
        > prowizje i tlumaczenie dlaczego chce tu, a nie tam.
        > A co do kolejek. Na parterze, do stanowisk obslugi ROR przewaznie stoi
        > kolejka. Czasem jedna, czasem dwie, czasem trzy. Konia z zedem temu kto
        stanie
        > we wlasciwej, bez dopytywania sie do czego stoi dana kolejka. Czy to tak
        trudno
        >
        > jakos zorganizowac tam ruch? Niewiem, postawic barierki, namalowac linie,
        albo
        > po prostu w kazdym okienku swiadczyc pelen zakres uslug.
        > Glowne drzwi wejsciowe czesto gesto popsute. Juz tak sie do tego
        > przyzwyczailem, ze nie patrze czy sa czynne, czy nie czynne i odrazu ide
        przez
        > sale bankomatowa. Ale czy tak powinno byc w glownym oddziale w centrum? Gdzie
        > jest i co robi konserwator, serwis?
        > Moze warto innego banku poszukac?

        Podpisuje sie obiema rekami pod poprzednikiem.
        Wchodze i od razu czuje sie intruzem jakbym kogos chcial z tej kolejki wygryzc.
        Stosuje met. na bezczelnego i wjezdzam winda na I pietro a tam moge prawie
        zawsze wszystko zalatwic bez kolejek ale to bank powinien ulatwiac,fakt.
        Pozdrawiam.
        • Gość: ja Re: a propos schodow IP: 212.33.74.* 23.02.03, 13:08
          nie tylko w pko sie zabic mozna. w pbk na Rynku Kosciuszki tez. ktos wpadl na
          cudowny pomysl wylozenia schodow gladkimi plytkami gresu. jak jest snieg albo
          deszcz to trzeba wchodzic na nie krokiem posuwistym inaczej wlasne zeby mozna
          pozbierac do kieszeni.
      • Gość: robson Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 27.02.03, 02:23
        > Glowne drzwi wejsciowe czesto gesto popsute. Juz tak sie do tego
        > przyzwyczailem, ze nie patrze czy sa czynne, czy nie czynne i odrazu ide
        przez
        > sale bankomatowa. Ale czy tak powinno byc w glownym oddziale w centrum? Gdzie
        > jest i co robi konserwator, serwis?

        myśle, że drzwi nie są popsute, a specjalnie blokowane w zimniejsze dni.
    • Gość: MenuMen Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: 195.205.25.* 24.02.03, 13:39
      1.Na wejsciu do wielu bankow pisze "Zakaz uzywania telefonow komorkowych!"
      Zgadza sie dobra,wylaczam w banku komorke i chce zadzwonic ze zwyklego aparatu
      publicznego TPSA, przypomnialo mi sie cos pilnego. Jestem w banku przykladowo
      PKO BP chrobrego 2 i co? W calym banku nie ma i nie bylo nigdy aparatu
      publicznego na karty, a ochroniarz czepia sie ze gadam z komorki i sie szarpie
      ze mna...
      • rowerzyk Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) 24.02.03, 14:33
        Kazda komorka sprzedawana w polsce musi miec atesty, ze jej wplyw na otoczenie
        miesci sie w normach. Moja komorka tez taki ma. Wiec jezeli cos komus zaklucam
        to jest to wina mojego sprzetu? I czy napewno zaklucam? Czy to tylko taka moda
        na zakazy?
        Z naklejek w naszych autobusach, juz sie w Polsce smiali.
        • Gość: Stanislaw Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.03, 06:35
          rowerzyk napisał:

          > Kazda komorka sprzedawana w polsce musi miec atesty, ze jej wplyw na
          otoczenie
          >
          > miesci sie w normach. Moja komorka tez taki ma. Wiec jezeli cos komus
          zaklucam
          > to jest to wina mojego sprzetu? I czy napewno zaklucam? Czy to tylko taka
          moda
          > na zakazy?
          > Z naklejek w naszych autobusach, juz sie w Polsce smiali.
          >

          Na kulturalne zachowanie brak na razie atastow a ostentacyjne korzystanie
          z komorki w miejscach poublicznych jest wlasnie brakiem kultury.
          Atesty dotycza tylko i wylacznie badan wplywu promieniowania handy na jego
          uzytkownika. W Europie Zach. komorki pojawily sie troche wczesniej i w wiekszej
          od razu ilosci jak u nas w Polsce. Zauwazylem tam generalna zasade, ze jesli
          uzytkownik handy chce gdzies dzwonic to wychodzi na podworko, w biurze na
          korytarz, w pociagu czy metrze na platforme przy drzwiach wejsciowych czyli
          stara sie oddalic od obcych. Rozmowa przez handy wymaga troche glosniejszego
          mowienia niz w rozmowie bezposredniej bo w tej ostatniej wspolrozmowca moze
          widziec moje usta. Nie widze przeszkod by wchodzac do instytucji publicznych,
          biur, czy bankow tak jak to robimy przed spetaklem w teatrze - wylaczac nasze
          handy i wychodzic na zewnatrz jesli potrzeba.Osobiscie nie wyobrazam sobie by
          ktos stojac przede mna w banku mial gadac przez handy.
          A zakaz? - to proste, jak wyzej napisalem takie rozmowy sa glosniejsze od
          normalnych i przeszkadzaja wszystkim - w banku kasjerkom, w autobusie kierowcy
          itd. Pozdrawiam:-)
          • Gość: Jan Wolt Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: 80.51.58.* 08.03.03, 11:40
            Rozumiem Twój tok myślenia, ale nie zamierzam się do niego stosować, dopóki w
            naszych bankach nie zmieni się na lepsze. Gdybym wiedział, że w banku obsłużą
            mnie w ciągu 5 minut, to komórkę mogę wyłączyć. Ale jeśli to trwa pół godziny
            lub więcej, to nie mam zamiaru tracić kontaktu ze światem, zwłaszcza jeśli to
            się dzieje podczas wyjścia z pracy.
            Co do kolejek: chyba każdy mieszkający w Białymstoku widział pocztę na ul.
            Warszawskiej. Wchodzisz, wciskasz przycisk, dostajesz numerek i nie musisz stać
            w kolejce. Śledzisz tylko wyświetlacz nad odpowiednim okienkiem. Jeśli masz
            przed sobą 20 numerów, to możesz wyjść zapalić, zadzwonić itp, bez obawy, że
            ktoś cię z kolejki wygryzie. Wystarczyłoby to wprowadzić w PKO BP czy Pekao SA
            (skąd z wielką radością w sercu się wyniosłem) i nie byłoby problemu. Jak widać
            przekracza to jednak możliwości umysłowe osób zarządzających tym bankiem.
    • Gość: Dojony bankowo Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: 212.244.27.* 27.02.03, 12:07
      Rafciu, to nie głupota,to kapitalizm. Dlatego każda rewolucja nacjonalizuje
      banki, bo tylko one trzymają się dobrze w największej biedzie.A jeśli poczta
      lada moment zrezygnuje z dostarczania rent i emerytur, to policz o ile
      miliardówe złotych wzbogacą się coraz liczniejsze w coraz biedniejszym
      państewku owe krwiopijcze banki.PKO BP ma jeszcze nie najwyższe prowizje, ale w
      PKO SA utrzymanie rachunku już kosztuje mnie prawie 30 zł miesięcznie. Mam tam
      stale, na wszelki wypadek 4-5 tys zł z czego odsetek pełnych 3,50 zł a do tego
      złódziejski podatek tego ministra Kłody czy Bierwiona od tych odsetek (sic)
      wyniósł 0,70 zł. Najgorsze jeszcze przed nami.Ta nowa, czerwona burżuazja zwana
      lewicą nie pokazała wszystkich swoich możliwości -jak wydoić bliźniego swego,
      żeby ostatnia koszula zeszła z niego. Słowem: bądź cierpliwy,najgorsze przed
      Tobą...
    • Gość: Rafciu Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.piasta.pl 28.02.03, 12:54
      Tu juz nie chodzi o koszty obsługi konta lecz o slizgawke na schodach i jazde
      po chodniku pod bankiem na Chrobrego. Oto samochody ktore tak robia:

      Opel Astra BI 33252
      Toyota BI 09842
      Lanos BI 09840

      Chodnik to nie jest prywatny folwark banku, lecz miejsce gdzie chodzą ludzie !!!
      • kuala_lumpur ach te ban ki ... 28.02.03, 13:06
        Miałem rachunek studencki w pekao i rok temu zrezygnowałem, dowiedziawszy się
        ile ze mnie zdzierają... Kiedy niedawno chciałem założyc ror w kredytbanku to
        opłaty i prowizje wyniosły w sumie ok 8 zł miesięcznie, wobec deklarowanych na
        ich stronie 2 zł.

        Kiedyś w Polityce czytałem artykuł o pazerności i quasi-zmowie polskich banków
        w sprawie tych opłat. Za prowadzenie rachuku, za to za tamto... Zdaje się że
        na zachodzie nie są one tak pazerne, a to wskutek konkurencji. A u nas
        solidarnie drą skąd mogą. I co zrobić?

        Aha, ktoś pisał o mbanku. Ile jest bakomatów euronetu w Białymstoku i gdzie.
        Aż się zainteresowałem tą ofertą... :)
        • Gość: rowerzyk Re: ach te ban ki ... IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 28.02.03, 14:02
          kuala_lumpur napisał:

          > Aha, ktoś pisał o mbanku. Ile jest bakomatów euronetu w Białymstoku i gdzie.
          > Aż się zainteresowałem tą ofertą... :)
          >
          Sa 2: w ąszą i w Makro.
          Tylko :(
          • Gość: ha14 Re: ach te ban ki ... IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 16:15
            Jeśli ma się też konto w innym banku to można przelać z mbanku i zrobić
            wypłatę w bankomacie tego banku. Natomiast mbank jest wspaniały do wszelkich
            opłat, zakupów z allegro
            • Gość: rowerzyk Re: ach te ban ki ... IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 01.03.03, 18:53
              Gość portalu: ha14 napisał(a):

              No to juz sie pochwale, ze mam konta i w mBanku i w PKO BP. Wieksze pieniadze
              (jesli juz mam takie :) ), trzymam w mBanku i przelewam do pko w miare potrzeb.
              Fakt, zajmuje to dzien albo dwa, ale poki co, jest bezplatne i bez wychodzenia
              za domu. A po wproadzeniu oplat za zlecenia stale w pko, zastanawiam sie nad
              innym bankiem, albo rezygnacja z przynajmniej czesci zlecen stalych. Ciekawe co
              zrobi pko jak zaczna masowo tracic klientow :)
              • Gość: ha14 Re: ach te ban ki ... IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 16:00
                Jeśli masz konto w mbanku to po jakie licho zlecenia stałe w pko. Przecież w
                mbanku masz to wszystko za darmo i stale pod kontrolą.
                • Gość: rowerzyk Re: ach te ban ki ... IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 02.03.03, 18:45
                  Gość portalu: ha14 napisał(a):

                  > Jeśli masz konto w mbanku to po jakie licho zlecenia stałe w pko. Przecież w
                  > mbanku masz to wszystko za darmo i stale pod kontrolą.

                  A po takie, ze konto w pko mam troche dluzej, niz istnieje mBank.
    • Gość: Rafciu W jaki sposob banki zarabiaja na ROR'ach IP: *.piasta.pl 03.03.03, 14:33
      Oczywiscie opłatami z prowizji i oszukanczym procentem na ROR'ach, mniejszym od
      stopy inflacji (np.0.5% w PKO BP). Czyli trzymajac pieniadze na ROR'ach
      dokladamy do interesu, pieniedzy z odsetek tyle nie przybywa (+belka 20%) jak
      drozeja ceny uslug i towarow.

      Ale malo kto wie ze banki wykonuja pewien cwany trik na rachunkach ROR zwany
      w jezyku bankowcow "osadem"
      Otóz ludzie trzymaja pieniadze na ROR'ach z mozliwoscia natychmiastowej wypłaty
      pieniedzy (taki przywilej rachunkow a'vista). Ale nie jest tak ze w tym samym
      czasie wszyscy wyplaca pieniadze. Dzieki skomplikowanym obliczeniom
      ekonometrycznym obliczaja tzw. osad z rachunkow ROR i udzielaja z tego kredytow
      lub kupuja bony skarbowe.
      Obliczmy przykladowo: oprocentowanie ROR - 0.5%, kredyt terminowy 15%,prowizja
      banku 2%, inne duperele 2% i mamy na czysto zarobek banku ok.20%. Rachunkow ROR
      jest ponad 10 mln. Teraz wiemy dlaczego banki nie dopada recesja...



      • Gość: Stanislaw Re: W jaki sposob banki zarabiaja na ROR'ach IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 14:45
        Ty Rafciu pisz o tych bankach jak najwiecej bo po
        ostatnim poscie bardzo mnie oswieciles.
        To jest bardzo ciekawy temat bo analizujesz i
        porownujesz rozne banki a przeciez w konkretnym
        banku to mi prawdy nie powiedza albo i nie cala (ha-ha).
        Bo kto bedzie na swe gniazdko plwal.
        Dzieki i pozdrawiam.stanislaw
    • Gość: Rafciu Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.piasta.pl 04.03.03, 12:36
      Bank PKO BP poraz kolejny potwierdza swoja glupote.Otoz dzisiaj rano zechcialem
      zaplacic za telefon TPSA w tymze banku w okienku. Pani mowi ze to kosztuje 7,5
      zl. Pytam sie czemu tak drogo.A pani mowi "Bo to druk niestandardowy i takie sa
      oplaty."
      Pytam sie wiec na forum: "Czy 11.5 miliona wystawionych rachunkow przez TPSA na
      takich samych drukach od kilku lat każdego miesiaca to jeszcze nie standart?"
      W koncu zaplacilem na poczcie za 0.99zl.
      • Gość: rowerzyk Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 05.03.03, 21:41
        Gość portalu: Rafciu napisał(a):

        > Bank PKO BP poraz kolejny potwierdza swoja glupote.

        To nie glupota tylko poliyka. Pewnie chca namowic na zlecenia stale albo
        polecenie zaplaty.

        > Pytam sie wiec na forum: "Czy 11.5 miliona wystawionych rachunkow przez TPSA
        na
        >
        > takich samych drukach od kilku lat każdego miesiaca to jeszcze nie standart?"

        Dla banku nie, gdyz banki maja swoj standart drukow i jak nie chcesz korzystac
        z _ich_ uslug, to cie nikt ni zmusza.

        Przelew na poczcie kosztuje 3 zl i nie wierze zeby pczta ustapila z tej kwoty.
        Tak wiec wprawdzie ty placisz 99gr. ale Tepsa doplaca za ciebie reszte. I jak
        myslisz z czyich pieniedzy? :)
    • Gość: dorka Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: proxy:* / 172.30.7.* 04.03.03, 15:34
      Konto mam w banku na Chrobrego. Przeprowadziłam się do innej częsci
      Białegostoku, gdzie mam ekspozyturę banku PKO BP. No i oczywiście chciałam
      sobie przenieść konto do tej ekspozytury (3 minuty drogi od mojego domu), żeby
      nie latać na Chrobrego (drugi koniec miasta) kiedy chcę coś załatwić. Okazało
      się, że nie ma takiej możliwości. Musiałabym zlikwidować swoje konto w II
      oddziale i w ekspozyturze założyć nowe. Bez sensu... Skoro w banku konto miałam
      juz 3 lata i w zawiązku z tym przysługują mi jakies przywileje (np. przy
      udzielaniu kredytów). Pani w banku powiedziała, że oni teraz mają wszystko
      połączone i chociaz konto mam na Chrobrego to każdą sprawę mogę załatwić w
      ekspozyturze. Zapytałam czy kredyt też, no nie kredyt muszę załatwiać na
      Chrobrego.
      • jarenka Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) 06.03.03, 09:40
        Droga dorko, tutaj to ewidentnie bank zrobił cię w konia. Nie musisz i nie
        powinnaś zamykać rachunku. Mają obowiązek na twoje życzenie przenieść rachunek
        do jakiejkolwiek placówki PKO BP na terenie kraju a co dopiero na terenie tego
        samego miasta. W przypadku woj. podlaskiego, takie przeniesienie nie wiąże się
        nawet ze zmianą numeru rachunku i jest powszechnie stosowane. Udzielono ci złej
        informacji i powinnaś zażądać tego przeniesienia a w przeciwnym wypadku wnieść
        skargę (najlepiej do ich jednostki nadrzędnej na Tysiąclecia).
        • Gość: dorka Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: proxy:* / 172.30.7.* 06.03.03, 15:11
          Dzięki śliczne za info! Panie w banku wielokrotnie mnie przekonywały, że
          przeniesienie konta jest niemożliwe. Teraz zbadam dokładniej tę sprawę.
          Pozdrowionka
    • Gość: Rafciu Hecy z Chrobrego ciag dalszy... IP: *.piasta.pl 05.03.03, 12:51
      Kantor ktorego nie ma.
      W banku na Chrobrego 2 jest jedno okienko kasowe w ktorym mozna sprzedac,kupic
      walute. Ale kazdy kto jest rozsadny i umie choc troszke liczyc, od razu cofa
      sie jak oparzony. Okienko pobiera prowizje od sprzedazy, zakupu walut 2%,
      czyli jakbys przykaldowo kupował(a) 1000 EURO, od razu jestes okradany(a)z 80
      zł. Takiej glupoty nie ma chyba w zadnym innym banku, czy "dowolnym" kantorze w
      miescie.
    • Gość: Internauta Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: 1.5.* / 192.168.2.* 06.03.03, 17:24
      najwyższy czas załozyć sobie konto w mBanku. nie żenbym reklamował szczerze
      radzę. Ja uciwkłem niedawno z BPH-PBK do m Banku i naprawdę jestem zadowolony.
      Nie płącę za prowadzenie rachunku, pzrelewy 1 zł, do ZUS za darmo, non stop
      mogę sprawdzać stan swojego konta ! jest naprawdę dużo taniej !!!
      • Gość: ha14 Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 17:54
        Czyżbym była w innym mbanku? Ja za przelewy nie płacę. A może masz inny rodzaj
        konta, bo w ekonto wszystko jest bezpłatne
    • Gość: Rafciu Re: Szczyt głupoty w Banku PKO BP (Bank Polski) IP: *.piasta.pl 07.03.03, 10:42
      Wyjasniam co do prowizji w mbanku:

      www.mbank.com.pl/przewodnik/oplaty.html
      troche prowizji mają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka