Dodaj do ulubionych

Galeria Arsenal na internecie

22.02.03, 14:54
Znalazlem na internecie (dzieki Oszol za namiar) prace Katarzyny
Korzenieckiej wystawione w bialostockiej galerii Arsenal, ktore staly sie
przedmiotem ataku poslanki Beaty A. Popatrzcie sami:

www.artbiznes.pl/jsp/artbiznes/artysci.jsp;jsessionid=350C3B8AE379A9CE71D1E0CDFB53BBD3?Typ=detal&IdArtysty=101855




Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek S Re: Galeria Arsenal na internecie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 23:16
      Byłem dzisiaj w Arsenale - niestety zdjęcia zamieszczone w internecie bardzo
      słabo oddają atmosferę wystawy - a jest ona świetna, szczególnie ta wzbudzająca
      emocje czwórka sal z pracami Pani Katarzyny... - chociaż prace "brailem" też
      mnie poruszyły, zastanowiły - jak mało wiem (y) o innym pojmowaniu, odbiorze
      świata - jak wiele pracy trzeba, by to zrozumieć

      Wojtek Szul
    • Gość: Oszołom z RM Re: Galeria Arsenal na internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.03, 23:49
      Teraz utwierdziłem się jeszcze bardziej w tym ze ta wystawa nie dość że
      moralnie dwuznacznie to jeszcze do tego jest artystycznie słaba...te same pozy
      w róznych kolorach...nie wszystkie "dzieła" są złe nie mniej widać u tej
      artystki jakąś obsesje na punktcie golizny...Artystka by przyciągnąć do siebie
      publikę żeruje na najniższych ludzkich instynktach i przedstawia negliż..to
      typowe dla osób które za wszelką cenę chcą zaistnieć które nie mają żadnych
      sukcesów artystycznych na swym koncie i w myśl zasady tonący brzytwy się chwyta
      pani Katarzyna sięga po golizne..
      • Gość: zwolenniczka galer Re: Galeria Arsenal na internecie IP: 81.15.237.* 24.02.03, 19:51
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > Teraz utwierdziłem się jeszcze bardziej w tym ze ta wystawa nie dość że
        > moralnie dwuznacznie to jeszcze do tego jest artystycznie słaba...te same
        pozy
        > w róznych kolorach...nie wszystkie "dzieła" są złe nie mniej widać u tej
        > artystki jakąś obsesje na punktcie golizny...Artystka by przyciągnąć do
        siebie
        > publikę żeruje na najniższych ludzkich instynktach i przedstawia negliż..to
        > typowe dla osób które za wszelką cenę chcą zaistnieć które nie mają żadnych
        > sukcesów artystycznych na swym koncie i w myśl zasady tonący brzytwy się
        chwyta
        dziękuję, że wkońcu przyznałeś się, że nigdy nie byłeś w galerii, a tak lubisz
        o niej plugawo pisać. Nie znasz przesłania tej, ani innych wystaw i to bardzo
        smutne, że masz tak ubogą duszę. Biednyś człowieku, oj biednyś. Całe twoje
        myślenie to "golizna", mówiąc delikatnie, a są też inne aspekty tych prac.
        Spróbuj czasem pomyśleć, zapoznać się z przesłaniem jakie dany twórca ma nam do
        przekazania i czemu wybiera taki środek przekazy. Grecy nie znali fotografii, a
        tez w ich pracach królowała nagość. I nie tylko ich . Technika się zmienia,
        zmieniają się środki wyrazu, to chyba nic dziwnego, że artyści szykają nowych
        mediów (technik jeśli nie rozumiesz).
        >
        > pani Katarzyna sięga po golizne..
        • ralston Re: Galeria Arsenal na internecie 28.02.03, 12:51
          Bo Oszołoma prawdopodobnie Pan Bóg stworzył od razu ubranego...
          Stąd ma chłopak problemy z golizną...
          • Gość: Oszołom z RM Re: Galeria Arsenal na internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.03, 22:35
            Nie w samej goliźnie problem ale w intencjaj w celach które chce się osiągnąc
            przy jej pokazywaniu
            • ralston Re: Galeria Arsenal na internecie 02.03.03, 18:32
              A ty oczywiście potrafisz wejrzeć głęboko w twórczy zamysł każdego artysty i w
              intencjach czytasz jak w starych kalendarzach...
        • Gość: Oszołom z RM Re: Galeria Arsenal na internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.03, 22:34
          Gość portalu: zwolenniczka galer napisał(a):

          > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
          >
          > > Teraz utwierdziłem się jeszcze bardziej w tym ze ta wystawa nie dość że
          > > moralnie dwuznacznie to jeszcze do tego jest artystycznie słaba...te same
          > pozy
          > > w róznych kolorach...nie wszystkie "dzieła" są złe nie mniej widać u tej
          > > artystki jakąś obsesje na punktcie golizny...Artystka by przyciągnąć do
          > siebie
          > > publikę żeruje na najniższych ludzkich instynktach i przedstawia negliż..t
          > o
          > > typowe dla osób które za wszelką cenę chcą zaistnieć które nie mają żadny
          > ch
          > > sukcesów artystycznych na swym koncie i w myśl zasady tonący brzytwy się
          > chwyta
          > dziękuję, że wkońcu przyznałeś się, że nigdy nie byłeś w galerii, a tak
          lubisz
          > o niej plugawo pisać. Nie znasz przesłania tej, ani innych wystaw i to bardzo
          > smutne, że masz tak ubogą duszę. Biednyś człowieku, oj biednyś. Całe twoje
          > myślenie to "golizna", mówiąc delikatnie, a są też inne aspekty tych prac.
          > Spróbuj czasem pomyśleć, zapoznać się z przesłaniem jakie dany twórca ma nam
          do
          >
          > przekazania i czemu wybiera taki środek przekazy. Grecy nie znali fotografii,
          a
          >
          > tez w ich pracach królowała nagość. I nie tylko ich . Technika się zmienia,
          > zmieniają się środki wyrazu, to chyba nic dziwnego, że artyści szykają nowych
          > mediów (technik jeśli nie rozumiesz).
          > >
          > > pani Katarzyna sięga po golizne..

          - wystarczy ze widziałem te bezeceństwa w internecie
          • Gość: antyrajca Re: Galeria Arsenal na internecie IP: 80.51.58.* 02.03.03, 23:26
            do pana radnego: jakie bezeceństwa ? czy w takim razie w ikonografii odkupienia
            rodzaju ludzkiego na krzyżu widzi Pan również tylko nagiego mężczyznę ? i kto
            tu się brzytwy chwyta ?
    • Gość: zwolenniczka galer Re: Galeria Arsenal na internecie IP: 81.15.237.* 24.02.03, 19:53
      ormond napisał:

      > Znalazlem na internecie (dzieki Oszol za namiar) prace Katarzyny
      > Korzenieckiej wystawione w bialostockiej galerii Arsenal, ktore staly sie
      > przedmiotem ataku poslanki Beaty A. Popatrzcie sami:
      >
      > <a
      href="www.artbiznes.pl/jsp/artbiznes/artysci.jsp;jsessionid=350C3B8AE
      > 379A9CE71D1E0CDFB53BBD3?
      Typ=detal&IdArtysty=101855"target="_blank">www.artbizne
      > s.pl/jsp/artbiznes/artysci.jsp;jsessionid=350C3B8AE379A9CE71D1E0CDFB53BBD3?
      Typ=
      czy byłeś na wystawie i sprawdziłeś które z tych prac sa aktualnie w galerii?
      > detal&IdArtysty=101855</a>
      >
      >
      >
      >
    • bogo2 A moze ne ma sie o co spierac ? 03.03.03, 01:12
      ormond napisał:

      > Znalazlem na internecie (dzieki Oszol za namiar) prace Katarzyny
      > Korzenieckiej wystawione w bialostockiej galerii Arsenal, ktore staly sie
      > przedmiotem ataku poslanki Beaty A. Popatrzcie sami:
      >
      > <a
      href="www.artbiznes.pl/jsp/artbiznes/artysci.jsp;jsessionid=350C3B8AE
      > 379A9CE71D1E0CDFB53BBD3?
      Typ=detal&IdArtysty=101855"target="_blank">www.artbizne
      > s.pl/jsp/artbiznes/artysci.jsp;jsessionid=350C3B8AE379A9CE71D1E0CDFB53BBD3?
      Typ=
      > detal&IdArtysty=101855</a>
      >
      >
      >
      >


      Oddchodzac - na chwile - od istoty sporu, czy zwrociliscie uwage jak nisko
      oceniaja prace K.Korzeniewskiej odwiedzajacy te strone internauci?
      Moze wiec warto powiedziec, ze krol jest nagi i spieramy sie raczej o obrazy z
      dolnych polek plastycznego rankingu ?
      • ralston Re: A moze ne ma sie o co spierac ? 03.03.03, 17:04
        Mnie one, szczerze mówiąc, też jakoś nie poruszyły, ale może taki niewrażliwiec
        po prostu jestem...
        Widywałem lepsze fotogramy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka