Dodaj do ulubionych

Moralność Kalego

30.08.06, 21:13
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3584534.html
Dodał, że symbolem zła, które dzieje się w IV RP jest sprawa Macierewicza i
prof. Bartoszewskiego
_________________
Wylewanie pomyj na prezydenta, od początku jego kadencji, to przejaw
wolności słowa i troski o los kraju. Jedna gafa pod adresem byłych ministrów,
to afera która "zatrzęsła" krajem. No cóż, podwójna moralność to problem
znany nie od dziś.
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Moralność Kalego 31.08.06, 10:06
      Trudno nie mieć za złe prezydentowi, który nie zareagował na oburzajacą wypowiedz Macierewicza. Wypowiedzieć ta była nieracjonalna, oszczercza a tłumaczenie się później ukłądu rządzęgo było i jest poniżej krytyki.
      Ale rzeczywiście widać moralnośc Kalego. Osoby, które dziś głoszą aby nie krytykować obecnego prezydentaa niech przypomna sobie jak reagowały na wyjazdy zagraniczne poprzedniego prezydenta....
      Trzeba być konsekwentnym.
      • kamilar Re: Moralność Kalego 31.08.06, 10:43
        Ciakawe co by było, gdybym nazwał prezydenta kłamca i zlodziejem. Chyba
        ściagałaby mnie prokuratura, Macierewicza może też powinna.

        Ciakawi mnie co na to pani Jadźka Staniszkis, która z wielkim zangażowaniem
        przekonywała, że Macierewicz to człowiek któremu jedynie dorobiono "gębę"
        oszołoma. A tak naprawdę to dobry fachowiek, a Jarek dobrze robi mianując go na
        stanowisko.
        • alex.4 Re: Moralność Kalego 31.08.06, 16:19
          Jaki premier tacy ministrowie...
          Zresztą w Polskiej polityce jest sporo moralności kalego. Kiedy Kurski oskarzył PO, to prokuratura bardzo szybko wczeła sledztwo, mimo braku dowodów. teraz śledztwo to stanowi problem dla prokuratury - śledztwo jest przeciągane bo nie ma dowodów:)
        • fiat_lux Re: Moralność Kalego 31.08.06, 17:34
          kamilar napisał:

          > Ciakawe co by było, gdybym nazwał prezydenta kłamca i zlodziejem. Chyba
          > ściagałaby mnie prokuratura, Macierewicza może też powinna.

          alez oczywiscie ze powinna! to powazne pomowienie, a macierewicz jest na tyle
          dorosly (ale niestety na tyle nie zrownowazony) zeby ostroznie i konkretnie
          formulowac swoje wypowiedzi, szczegolnie ze wypowiadal sie jak przedstawiciel rzadu

          a fotyga? no coz to pomylka. pokazuje jedynie ze w pisie nie ma ludzi
          wyksztalconych i obeznanych
          • nekroskop88 Re: Moralność Kalego 31.08.06, 18:34
            a emerytka winna
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3586510.html
        • azp11 Re: Moralność Kalego 31.08.06, 21:28
          Kamilar napisał:
          Ciakawe co by było, gdybym nazwał prezydenta kłamca i zlodziejem.
          _______________
          W porównaniu ze stekiem obelg i oszczerstw, jakie codziennie kieruje się pod
          adresem prezydenta, nie byłoby to niczym szczególnym. I co dziwne, prawie nikt
          nie ponosi za to konsekwencji. Raban podniesiono natomiast i to ogromny, gdy
          obrtażono eks-ministrów. A Kaczyński to ponoć nie ma nawet prawa się obrazić.
          • kamilar Re: Moralność Kalego 01.09.06, 13:47
            Kiedy pełni się funkcje publiczne, należy sie liczyć z oszczerstwami ze strony
            szarych ludzi. Jednak osoba publiczna nie powinna obrażać/oskarżać drugiej osoby
            publicznej.
            Nie tylko prezydent elekt Kaczyński jest obrażany.
            Kwasniewski rónież był wielokrotnie, David Beckham jest, Jurek Dudek jest, poseł
            Zawisza jest, Donald Tusk jest. Ale w depacie publicznej, prowadzonej na górze
            pewnych rzeczy mówić i robić nie wypada.
            • Gość: azp11 Re: Moralność Kalego IP: *.elpos.net 01.09.06, 20:55
              "Kiedy pełni się funkcje publiczne, należy sie liczyć z oszczerstwami ze strony
              szarych ludzi..."
              ____________
              Liczyć się należy. Osoby wypowiadające oszcerstwa, powinny zaś liczyć się z
              odpowiedzialnością.

              "Jednak osoba publiczna nie powinna obrażać/oskarżać drugiej osoby publicznej."
              ________________
              Tu się zgadzam. Macierewicz się kompromituje. Na pewno nie będę "trzymać jego
              strony", jeżeli ktoś mu z tego powodu wytoczy proces cywilny.
              Chodzi mi jednak o wyraźny brak proporcji w reakcjach na obrażanie Kaczyńskiego
              z jednej strony, a jego przciwników z drugiej strony. Jak to określił T800:
              moralność michnika.
      • azp11 Re: Moralność Kalego 31.08.06, 21:35
        Alex4 napisał:
        Osoby, które dziś głoszą aby nie krytykować obecnego prezydentaa niech
        przypomna...
        ______________
        Alex4, nie chodzi o to, żeby nie krytykować prezydenta. Należy jednak odróżniać
        krytykę od zwykłego chamstwa, z czym jak widzę, są poważne problemy.
    • Gość: Ptik Re: Moralność Kalego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 18:35
      Kaczynski pod belwederem wykrzykujacy "precz z Bolkiem" i palacy kukłe
      prezydenta to .. wolność słówa.
      Bezdomny na dworcu wykrzykujacy co mysli o Kaczynskim to.. zamach na demokracje.
      Zaiste "moralnosc Kalego"
      • azp11 Re: Moralność Kalego 31.08.06, 21:39
        Gdyby ś miał jakieś linki na ten temat, to byłbym wdzięczny,
        • alzb Re: Moralność Kalego 31.08.06, 21:42
          jakie linki?
          Nie pamietasz demonstracji pod Belwederem gdy Walesa wywalil Kaczynskich z
          palacu???
          Maciarewicz,Kaczynski i Parys(ten co to nie chce oddac forsy kombatantom) szli
          w jednym szeregu.Kukla Walesy z napisem "Bolek" plonela pokazowo...
          • azp11 Re: Moralność Kalego 31.08.06, 21:53
            Gdybym pamiętał, nie prosiłbym.
            • alex.4 Re: Moralność Kalego 01.09.06, 14:53
              oj azp kompromitacja....
              w tym czasie internet nie był jeszcze medium szeroko spotykanym. Odsyłam cię do ówczesnych papierowych gazet i tygodników. Naprawdę spora kompromitacja...
              • Gość: azp11 Re: Moralność Kalego IP: *.elpos.net 01.09.06, 19:15
                Alex4 napisał:
                Naprawdę spora kompromitacja...
                ______________
                Niestety ci nie ufam.
    • t-800 Moralność Michnika... /bt. 31.08.06, 18:35

      • Gość: olojedyny Re: Moralność Michnika... /bt. IP: 80.51.228.* 31.08.06, 21:35
        ;))))
        • alex.4 Re: Moralność t-800 01.09.06, 14:53
          moze nie wiele wie, i jeszcze mniej rozumie, ale zabiera głos...
    • Gość: Ja z Bojar Re: Moralność Kalego IP: *.csk.pl 02.09.06, 10:22
      C u ś mówisz, ale czy wiesz , co mówisz. Słuchaj proboszcza, rób jak mówi,
      a dobrze na tym wyjdziesz. Słuchaj państwa kaczyńskich dosyć ostrożnie, bo
      jeśli nie wiedzą, co mówią ("Panie prezesie melduję wykonanie zadania" to-Pan
      Prezydent do Pana Premiera ) lub jeszcze gorzej - wiedzą, co mówią ( " I żadne
      płacze i krzyki nas nie przekonają, że białe jest białe a czarne czarne" ) to
      oznacza. że w tym państwie - nam biednemu ludkowi nawet Królowa Korony Polskiej
      już nie pomoże. Ja na wszelki wypadek trenuję język tych dwóch o współnym
      rozumie czyli u m i e , czyli tym c u ś, czym obydwaj przy pomocy podobnej
      sobie niedoumianej opryczniny prowadzą Polskę pod błękitnymi sztandarami wprost
      na pośmiewisko cywilizowanego świata. Już gorzej być nie może skoro nawet ten
      pitekantroidalny mastadont Bush poznał się na braciszkach i po spotkamniu z
      jednym drugiego po prostu olał uważając , że szkoda czasu na tego
      najwierniejszego sojusznika USA w Europie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka