Dodaj do ulubionych

Polska w kruchcie

01.09.06, 17:03
Pod rządami Prawa i Sprawiedliwości dopełnia się trwająca od początku lat 90. klerykalizacja Polski. Partia braci Kaczyńskich otwarcie zmierza do nadania państwu pełnego charakteru wyznaniowego.

Jarosław Kaczyński nie ukrywa, że jego celem jest Polska narodowo-katolicka, w której wszystkie sfery życia publicznego, ale także życie prywatne obywateli, w tym innowierców i niewierzących, poddane będą doktrynie i rygorom religii katolickiej.
Mimo że obecna konstytucja nie zawiera wyraźnego zapisu o rozdziale Kościoła od państwa, PiS-owski projekt konstytucji idzie jeszcze dalej. Przewiduje m.in. zastąpienie obecnej, w miarę liberalnej, preambuły nową, ostentacyjnie wyznaniową, która zaczynałaby się od słów: ?W imię Boga Wszechmogącego, w Trójcy Świętej Jedynego". Konstytucja PiS-u wprowadzałaby jeszcze szersze przywileje dla Kościoła.
Droga, którą idzie PiS, nie jest nowa. Likwidacja Polski Ludowej u schyłku 1989 r. otworzyła drogę klerykalizmowi, który wcześniej był hamowany przez instytucje świeckiego państwa socjalistycznego. Jednym z pierwszych przejawów klerykalnej ofensywy był ujawniony, po wygranych przez ?Solidarność" wyborach czerwcowych 1989 r., tzw. senacki projekt ustawy o ochronie prawnej dziecka poczętego. Zdominowany prawie całkowicie przez prawicę Senat, intensywnie wspierany przez Kościół katolicki i jego hierachię, podjął działania na rzecz wprowadzenia w Polsce całkowitego zakazu przerywania ciąży.
Po kilkuletniej walce w parlamencie i mediach prawicy udało się doprowadzić w styczniu 1993 r. do wprowadzenia nieco tylko złagodzonego w stosunku do projektu senackiego zakazu aborcji. Kilka tygodni wcześniej, w listopadzie 1992 r., Sejm odmówił, pod presją episkopatu, zgody na ogólnonarodowe referendum w sprawie karalności za przerywanie ciąży mimo zebrania pod wnioskiem 1,5 mln podpisów. Jesienią 1990 r. do szkół i przedszkoli wprowadzono, bez jakichkolwiek konsultacji społecznych, naukę religii, a jednocześnie rozpoczęto okryte tajemnicą prace nad projektem konkordatu z Watykanem.
Kościół uzykał również szeroki dostęp do pieniędzy z budżetu państwa utrzymywanego z podatków wszystkich obywateli, także niewierzących. Do kościelnej kasy zaczął płynąć potężny strumień dotacji. Rozpoczęto finansowanie licznych katolickich instytucji, w tym m.in. szkół wyższych. Na szeregu świeckich uczelni wprowadzono wydziały teologiczne. Na etatach w szpitalach, wojsku i policji zatrudniono kapelanów. Mimo pierwotnego zapewnienia, że katecheci uczący religii w szkołach nie będą pobierali wynagrodzenia, Kościół upomniał się bardzo szybko i skutecznie o pensje dla nich, w tym dla księży i zakonnic.
Państwowe dotacje, a także zwrot majątków znacjonalizowanych w okresie PRL doprowadziły do sytuacji, w której bogaty Kościół katolicki stał się jednym z największych posiadaczy w Polsce. Rownież posiadaczy ziemskich, co wyszło na jaw po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, kiedy Kościół otrzymał gigantyczne dopłaty unijne w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.
W 1998 r. zdominowany przez prawicę parlament wyraził zgodę na ratyfikowanie konkordatu z Watykanem, utrwalającego przywileje Kościoła w Polsce i ubezwłasnowolniającego w stosunkach z nim państwo polskie. Klerykalizacja objęła wszystkie sfery życia społecznego, w tym także media. Jeszcze w 1992 r. zmuszono media publiczne do respektowania ?chrześcijańskiego systemu wartości".
Przemożny wpływ kleru na życie społeczne w Polsce miał i ma też negatywny wpływ na wolność słowa, w tym także na swobodę wypowiedzi artystycznej. Do najbardziej spektakularnych przejawów kagańcowej roli Kościoła i zorientowanych katolicko polityków należy trwający proces gdańskiej artystki Doroty Nieznalskiej skazanej z paragrafu przewidującego karę za ?obrazę uczuć religijnych".
Objęcie jesienią 2005 r. władzy przez PiS spowodowało nową, wzmożoną falę klerykalizacji państwa. Szykanowanie za poglądy wyrażane w twórczości artystycznej stało się zjawiskiem częstym jak nigdy dotąd. Wzmocnione zostały przywileje finansowe kleru. Zdominowany przez PiS Sejm przyznał ogromną, 20-milionową dotację na budowę Świątyni Opatrzności Bożej.
Kościelne inwestycje wspierane są także obficie z budżetów lokalnych. Na garnuszek państwa wzięte zostały kolejne instytuty teologiczne. Doszło do otwartego sojuszu ekipy rządzącej ze skrajnie fundamentalistycznym środowiskiem katolickim skupionym wokół medialnego imperium o. Tadeusza Rydzyka.
Jednak nadzieje, że po ewentualnej klęsce PiS i zmianie u steru władzy dojdzie do osłabienia wpływu Kościoła na życie publiczne, mogą okazać się płonne. Największa partia opoozycyjna Platforma Obywatelska bardzo skwapliwie dba o poparcie ze strony Kościoła. Pamiętna, jesienna pielgrzymka parlamentarzystów PO do sanktuarium w podkrakowskich Łagiewnikach otworzyła im drogę do dobrych kontaktów z częścią hierarchii. Nieoficjalnie mówi się, że głównym kościelnym patronem Platformy jest arcybiskup krakowski, kard. Stanisław Dziwisz, z którym liderzy Platformy pozostają w stałym kontakcie.
W głosowaniach nad przepisami korzystnymi dla Kościoła parlamentarzyści partii Donalda Tuska głosują zresztą nie inaczej niż ich rywale z PiS czy Ligi Polskich Rodzin. Ważną osią sporu politycznego jest rywalizacja między tzw. kościołem toruńskim a kościołem łagiewnickim. Kresu klerykalizacji Polski zatem nie widać, ale tym, co może go przybliżyć, jest społeczny opór. Taki jak np. sobotnia demonstracja antyklerykalna przed Sejmem.


***



Klerykalizacja Polski
Niektóre ważne daty:
1990 - wprowadzenie religii do szkół
1992 - wprowadzenie obowiązku respektowania w mediach publicznych ?chrześcijańskiego systemu wartości".
1992 - odrzucenie przez Sejm wniosku 1,5 mln obywateli o przeprowadzenie referendum w sprawie karalności za przerywanie ciąży
1993 - wprowadzenie zakazu aborcji
1997 - rezygnacja w nowej konstytucji z przepisu o jednoznacznym rozdziale Kościoła od państwa
1998 - ratyfikacja konkordatu
1990 - 2006 - kolejne przywileje finansowe, prawne i instytucjonalne dla Kościoła katolickiego w Polsce.

Źr. Trybuna
Obserwuj wątek
    • Gość: vlad79 Re: Polska w kruchcie IP: 195.177.196.* 01.09.06, 17:10
      niech nam zyją Bracia Blizniacy i koalycja (Długi Roman, Endriu Lepiej)oraz ich
      patron duchowy- miłościwie nam królujący W Toruniu Ociec Niebieski Dyrektor.
      Alleluja i do przodu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka