Dodaj do ulubionych

źli starzy ludzie

IP: *.elpos.net 06.09.06, 20:41
Mam to nieszczęście, że mam trzy "rzeczy" których nie lubią emeryci: dziecko,
samochód i psa. I nie ma dnia żeby któryś z "życzliwych" sąsiadów z mojego
bloku, bloku sasiedniego albo w ogóle z osiedla nie zwrócił mi uwagi że: mój
samochód nie powinien stać pod blokiem, moj syn nie powinien grac w piłkę na
placu zabaw (ma 8 lat) a mój pies nie powinien istnieć (zawsze chodzi na
smyczy i w kagańcu, wyprowadzam go na "kupke" daleko pod wiadukt, a i tak
wszystko im przeszkadza. Emeryci zatruwają mi zycie! Czasami robi mi się
niedobrze jak widzę na uliczce pod blokiem jak ida z zaciśnietymi ustami i
usilnie zastanawiaja, do czego się tu dzis przyczepić! Jak mój syn zajrzał
przez okno do środka terenówki, która przyjechali do sasiadki znajomi (syn,
jak to chlopiec, chcial zobaczyc ile "ma na liczniku), został wyzwany od
chuliganów i zlodziei, choc nawet tego samnochodu nie dotknał. Czy ktos te
zprzezywa podobny kosmar?
Obserwuj wątek
    • wirtuoz_taczki Re: źli starzy ludzie 06.09.06, 20:44
      Jesień idzie i ludziom odbija. Głowa do góry! To minie z pierwszym sniegiem :-)
      • Gość: alka Re: źli starzy ludzie IP: *.elpos.net 06.09.06, 20:50
        Ale to tak przez cały rok! Normalnie jestem optymistka, ale ile czasu można
        znosic chamstwo? Wczoraj jedna emerytka wracajaca zkościoła przyczepiła się
        domnie, że zamiast wydawać pieniądze na psa (na pewno kosztuej duzo!) powinnam
        dac je na tacę... bo na antoniuku będa budowac nową kaplicę!
        • dodu Re: źli starzy ludzie 06.09.06, 21:23
          > Ale to tak przez cały rok!

          To pewnie 4RP
        • Gość: Stanisław Re: źli starzy ludzie IP: *.pools.arcor-ip.net 06.09.06, 21:30
          To odpowiedz jej, żeby zmieniała codziennie bieliznę bo pies wariacji dostaje;)
          • Gość: Emka Re: źli starzy ludzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 22:01
            To zamiast dawać na tacę, niech pani przeznaczy na biedne dzieci. Będzie z
            korzyścią niż kolejna twierdza potrzebna dla nikogo.
            Pozdrawiam cię i głowa do góry. Musisz przestać milczeć i też dogadywać.
            • Gość: idzikczortu Re: źli starzy ludzie IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 07.09.06, 00:30
              Strasznie wspolczuje p. "Alce", ze biedna musi przezywac tak wielkie cierpienia
              z rak niedosc, ze zlych to do tego - starych ludzi! (przepraszam za przerwe, ale
              tu wytarlem lze).
              .............
              A kto nie chcialby miec sasiada idealnego; mlodego, przystojnego, co to sam
              zaproponuje pomoc (Np., "Czy moge dzisiaj Pani po-oprowadzac pieska by Pani
              zajela sie domem? - zdanie wypowiedziane z pieknym usmiechem, pokazujacym
              bialutkie zeby, z tym milym zapachem dobrej wody po goleniu...) et c.
              Co wiecej, jest rzecza dowiedziona, ze im czlowiek starszy tym bardziej staje
              sie spolecznie nie zaradny, nie umie odpuscic, nie dopowiedziec czegos poprostu
              dla swietego spokoju, slowem staje sie zgrzedliwy. Ot, taka stara zrzeda.
              A jednak, nawet i w takim obrazie widze niezwykla korzysc dla domu, osiedla, czy
              dzielnicy z obecnosci obserwujacych zycie starszych ludzi. A mianowicie: to co
              podkreslaja socjologowie urbanistyki - zachowanie regul wspolzycia nietylko
              roznych grup spolecznych ale i pokoleniowych.
              To oni sa czesto jedynymi straznikami osiedli. Gdy ich zabraknie to, co prawda,
              nikt juz nie zapyta brzydko o jej pieska, ale p. Ala juz sama, ba, nawet z
              pieskiem, juz do tego osiedla nie wejdzie.
              • Gość: Emka Re: źli starzy ludzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 19:07
                O rany. Jacy srażnicy. Człowieku, sprecyzuj, bo nie potrafię tego zrozumieć.
                Strażnicy, ale czego.
                • Gość: idzikczortu Re: źli starzy ludzie IP: *.dyn.optonline.net 07.09.06, 22:16
                  W odpowiedzi "Emce", ktora z widoczna emfaza pyta:"Straznicy? ale
                  czego...Czlowieku, sprecyzuj...".
                  No to, precyzuje.
                  Wszystkie bialostockie blokowiska, podobnie jak i inne blokowiska w reszcie
                  kraju, to spuscizna komunistycznej "urawnilowki". Wszystkim po rowno, tak
                  naprawde, to nie bylo po rowno bo gross zabierali ci "rowniejsi" tzn., partyjni
                  i milicja z donosicielami, ale, niech tam. Pocieto wowczas normalny model
                  rodziny dwu - i trzy pokoleniowej (to w jezyku socjologii nazywa sie
                  zatomizowaniem) i zrobiono mieszkania tylko jednopokoleniowe. I dzisiaj zamiast
                  zdrowych rodzin wielopokoleniowych gdzie starsi ucza, obserwuja i pilnuja
                  najmlodszych, mamy np.,bloki "wymierajace" pelne ludzi starych, lub bloki o
                  przewadze biednych matek samotnych z dziecmi, jak i kupe innych
                  dysfunkcjonalnych ukladow.
                  Dlatego dzis , tak szybko i tak latwo, cale bloki staja sie arena rozgrywek
                  mlodziezowych gangow czy innych mlodziutkich handlarzy narkotykow. Nikt im
                  przecie nie przeszkadza w ich niebezpiecznych "zabawach". Zabraklo roznych
                  kolek, spotkan czy zebran ludzi "trzeciego wieku", ktorzy by sie organizowali
                  by aktywnie chronic swoje terytorium. Teraz - wolna Amerykanka, ring wolny -
                  ratuj sie sam kto moze.
                  Dlatego, ja rowniez z emfaza powtarzam - chronic i dbac o starych ludzi w
                  osiedlach gdyz ich "nad-opiekunczosc" jest jedyna przeciwwaga dla calej tej
                  falangi aspolecznych mlodzikow. A wiem co pisze. W ostatnich dwoch latach, trzy
                  razy chcialem odwiedzic przyjaciol w roznych bialostockich osiedlach i trzy
                  razy zwiewalem jak niepyszny przed agresywnymi mlodzikami.
                  • Gość: Emka Re: źli starzy ludzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 21:44
                    Na twój wywód zapytam się tak: ty się żalisz czy chwalisz? Trylogię już
                    czytałam, ale twoja moim zdaniem jest marna.
                    Jeżeli to nie problem, odpowiedz mi:

                    1. Jeżeli mieszkasz w Białymstoku, to na jakim osiedlu?
                    2. Czy mieszkałeś z ludźmi starszymi w jednym mieszkaniu dłużej niż 2 lata?

                    Pozdrawiam Cię.
                    • Gość: idzikczortu Re: źli starzy ludzie IP: *.sub-66-174-93.myvzw.com 11.09.06, 22:36
                      Za pozdrowienia dziekuje i z dodatkiem respektu, takowe napowrot przesylam.
                      Pytasz, czy zale sie czy chwale? A ja zapytam, czy, znajac na ogol dosc marna
                      kondycje ludzka - mozna kiedykolwiek sie nia chwalic?
                      Dlatego zale sie, ale nie boj sie, bron Boze przed Toba, ot, raczej tak sobie a
                      Muzom.
                      O swojej slabej pisaninie, ze nie wspomne juz o pisaniu trylogii, to niestety
                      mialem moznosc uslyszec wiecej razy anizeli jakakolwiek ustawa przewiduje i
                      odtad, zmiazdzony krytyka, zmuszony jestem leczyc wrzody zoladkowe, od czasu jak
                      mi lekarz zalecil remedie.
                      A teraz ad rem, pytasz: "Czy mieszkalem z ludzmi starymi w jednym mieszkaniu"?
                      Odpowiadam, wlasnie pisalem o takiej nie zdrowej sytuacji w polskich
                      blokowiskach, gdzie zmusza sie dwie generacje do tlamszenia sie razem, w
                      mieszkaniach zaprojektowanych dla modelu rodziny jedno-pokoleniowej. I dalej,
                      jakie to niesie za soba, niezdrowe, socjalne reperkusje.
                      • Gość: Emka Re: źli starzy ludzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 21:14
                        Dzięki za pozdro.
                        Kończę tą rozmowę, gdyż na "odległość" nie potrafię cię zrozumieć. I nie
                        wgłębiaj się w to, bo też nie zrozumiesz. Myślę, że chodzi nam o to samo, z tym,
                        że ty lubisz " kolorować". W realu myślę, że było by nam lepiej się dogadać.

                        Trzymaj się.
        • Gość: ania Re: źli starzy ludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 00:31
          to dziwne!!! mam dziecko i psa i rożne "spotkania" ze starszymi ludzmi.Mieszkam
          w bloku blisko kościoła,ale nigdy nie spotkałam się z takimi "zaczepkami"
          starszych ludzi!!Młodzi-opamiętajcie się,też kiedyś będziecie STARZY...!!!
          Cały ten post to chyba jakaś PROWOKACJA! Zresztą,chyba nie na najwyższy
          poziomie?!
        • Gość: vlad79 Re: źli starzy ludzie IP: 195.177.196.* 12.09.06, 21:39
          droga alu, to nie zaden przypadek, często chamstwo starych moherów jest nie do
          przebicia.Uwazają że należy się im szacunek z racji samego wieku,nawet gdy to
          co sobą prezentują jest chamskie, perfidne, gnuśne, zakompleksione,
          nietolerancyjne itp.itd. Kilk adnitem zaszedłem do apteki aby wykupić
          Ritinoscorbin > Wchodząc do apteki stanąłem na koncu jednej kolejki (były dwie).
          Gdy już przesunąłem sie do okienka i chciałem kupic to po co przyszedłem , nagle
          wpycha sie uderzajac mnie z bara stary dziad z kulachą w ręku( chyba służacą mu
          do przywoływanie do pożądku wnuków)i twierdząc że teraz jego kolej ( wczesniej
          stał w drugiej kolejce tyle ze tamta posuwała sie do przody dłużej> Na zwrócenie
          kulturalnie mu uwagi co robi , wydziera ryj jacy ci młodzi to chamscy>
          Zauwazajac że on prezentuje tę wyższą kulture rodem z radyja z pyskiem, (na samo
          słowo Radyjo Maryja)podnosi sie obuzrenie innych starych dewót w kolejce >piekny
          kraj
    • Gość: r. 1980 Re: I Ty będziesz stara IP: *.euro-net.pl 07.09.06, 12:17
      Chociaż to wcale nie jest takie pewne, może wcześniej żółć Cię zaleje.
      • Gość: sbs Re: I Ty będziesz stara IP: 80.50.104.* 07.09.06, 12:28
        A jak nie zaleje to bedzie wtedy dokladnie taka jak opisani przez nią zalani
        żółcią starzy ludzie.
        • Gość: fan Re: I Ty będziesz stara IP: *.koba.pl 07.09.06, 13:29
          Jak od razu nie warkniesz:Spierd....j to tak będą sie wtrącać i uprzykrzać życie cały czas. Oni już tak mają, ze jak jestes łagodna to będą jechac po tobie jak po burej suce :)
        • duch_zenona Re: I Ty będziesz stara 12.09.06, 23:22
          A mnie ciekawi na jakiej podstawie vlad stwierdził, że to moherowy miłośnik RM.
          Czyżby go wylegitymował lub przeprowadził rewizję?

          Przecież takie zachowanie przez niego opisane jest raczej typowe dla starego,
          wyobcowanego i sfrustrowanego komucha - oczywiście nie chcę generalizować.
          • Gość: vlad79 Re: I Ty będziesz stara IP: 195.177.196.* 15.09.06, 21:58
            duch_zenona napisał:

            > A mnie ciekawi na jakiej podstawie vlad stwierdził, że to moherowy miłośnik RM.
            > Czyżby go wylegitymował lub przeprowadził rewizję?
            >
            > Przecież takie zachowanie przez niego opisane jest raczej typowe dla starego,
            > wyobcowanego i sfrustrowanego komucha - oczywiście nie chcę generalizować.

            "nie chcę generalizować "he hehe he
    • Gość: hrabia marna ta prowokacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 15:31
      dziwne że akurat ciebie zaczepiają na ulicy
      bo mnie to się zdarza sporadycznie,
      no chyba że ten twój pies większy od ciebie i trzymasz go w bloku,
      wtedy wiadomo że albo zomowiec albo wioskowy i za byle co dokopać
      • Gość: alka Re: marna ta prowokacja IP: *.elpos.net 08.09.06, 10:11
        Mam dużego, ale bardzo przyjaznego kundelka przypominajacego trochę wygladem
        boksera. Do wszystkich się łasi i na nikogo jeszcze nie warknął (oprócz
        listonoszy).
        Pewnie, że będę kiedyś stara. Ale mam swoje zainteresowania i na pewno nie będę
        siedziała w oknie i darła się z niego na ludzi przechodzących pod blokiem.
        W moim bloku mieszkają trzy kobiety, które codziennie wynosza mleko i surowa
        posiekana wątróbkę bezdomnym kotom siedżacym w piwnicy. Piwnica jest zapchlona,
        a jak były upały, to możecie sobie wyobrazić, jaką woń ta watróbka wydzielała.
        Ale ja się ich nie czepiałam, mieszkam na 4 piętrze, to one głównie wachały ten
        smród ze swoich balkonów. to czemu one się mnie czepiają? Chyba naprawdę
        dlatego, że im nie bluzgałam, bo z reguły chodzę na spacer z psem i synem,
        często przyłączają się jeszcze inne dzieci, więc to niepedagogiczne... chyba
        będe musiała przełamać swoje opory - zostałam wychowana w szacunku dla starych
        ludzi.
        Byc może tylko mnie trafili się tacy sasiedzi i na innych osiedlach, w innych
        blokach jest lepiej
    • Gość: meg Re: źli starzy ludzie IP: *.chello.pl 08.09.06, 13:09
      Nie przejmuj sie alka, odkujesz sie na starość!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka