Za oknem już...

11.03.03, 17:51
... (prawie) świeci słonko, już (prawie) ptaszki ćwierkają, już (prawie)
ciepło, w związku z tym ciekawi mnie, jakie plany wakacyjne mają forumowicze
(a najbardziej - czym zaskoczy nas w tym roku Chatka:)?
    • ralston Re: Za oknem już... 11.03.03, 18:10
      Ja co prawda nie Chatka, ale mały komentarz odnośnie tego co za oknem, pozwolę
      sobie zamieścić. Otóż, jest optymistycznie! Śniegu już jakieś absolutne resztki
      zostały a i te topnieją. Przed blokiem na drzewie czeremchy sroka poprawia
      gniazdo, a rano niebo przecięły cztery żurawie...
      • Gość: alex.4 Re: Za oknem już... IP: 193.0.117.* 11.03.03, 18:41
        Gdybym miał lepsze pomysły, jakiś cudowny lek to bym o tym napisał. Ale
        najłatwiej zwiększy reprezentacje kobiet w polityce głosowanie na kobiety przez
        kobiety. Tym czasem u nas sytuacja na razie wygląda prozaicznie z reguły to mąż
        decyduje za współmałżonkę jak głosować. W takiej sytuacji żadne parytety nic
        nie zmienią. Zmianę spowoduje połozenie nacisk na wykształcenie. Myslę, że za
        kilka-kilkanaście lat udział kobiet w polityce bez parytetów ulegnie
        powiekszeniu.>
        Widziałęm jak wygladało pozyskiwanie liczby kobiet na miejsca na listach
        wyborczych. Przy wiekszości list miejsce z któego mozna zostać wybranym to
        pierwsze, ewentualnie gdy lista jest silniejsza pierwsze 3-5. Nastepne miejsce
        zajmowane są przez osoby które kandyduja bo tak wypada, ale nie zależy im aby
        być wybranym, albo młodzi-zdolni, którzy chca pokazać, że zasługują żeby na
        nich postawic. Reszta miejsc obsadzane jest gdyż daje to śladowe liczby głosów
        i ładniej wygląda na liscie ewentualnie aby uzyskać wiekszy czas antenowy. Tu
        przeprowadza się nagonkę i szuka się do upadłego kandydatów. Tak jest we
        wszystkich partiach, z wyjatkiem sytuacji gdy partia może liczyć na 40% głosów
        lub wiecej, tu ten podział jest słabszy. Z tego co widziałęm w partiach gdzie
        obowiazywał parytet w ostatnich wyborach, normalnie szukano kandydatów do
        pierwszej grupy kandydatów. A potem zaczął się wielkie szukanie tych do ogonów.
        Ponieważ kobiet w polityce jest mniej, to szczególnie one były
        cennym "towarem". Dlatego szczególnie duzo zasilały one końcowe częsci listy.
        Ale wracając do rzeczy ogólnych. Wprowadzenie parytetu nic nie da. Dojdzie
        tylko do sytuacji gdy kobiety będą gościc przede wszystkim na końcu list.
        Przeciwieństwie do tego rozwijajac samoświadowmość wśród kobiet spowoduje, że
        kobiet będzie wiecej gdyż będą na nie głosowały kobiety (a tak na marginesie to
        nie prawda, że mężczyźni nie głosuja na kobiety. Pierwsz kobieta na liście
        dostuje proporcjonalnie wiecej głosów niż wskazywało to miejsce na którym jest.
        Szczególnie gdy wyglada atrakcvyjnie. Ale to zreguły nie głosów pań powoduja ta
        dysproporcję, ale męzczyzn), a wtedy bedzie ich wiecej w zyciu politycznym. Bez
        parytetu, który dzieli ludzi na mężczyzn i kobiety.
        Pozdr
    • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 18:44
      Mój poprzedni post jest zupełnie nie na temat, gdyz jest to odpowiedź na inny
      temat. Ale cos dziwnie działą mi komputer....
      A wiosna jest piekna.....
      Nareszcie jest
      Pozdr
      • ralston Re: Za oknem już... 11.03.03, 18:48
        Uffff.... a już myślałem, że Ci się z wiosną pogorszyło ;))) Na szczęście to
        tylko komputer :))
        • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 18:59
          ralston napisał:

          > Uffff.... a już myślałem, że Ci się z wiosną pogorszyło ;))) Na szczęście to
          > tylko komputer :))
          Alex: Często ludziom pograsza sie stan umysłu na wiosnę.....
          ale tym razem to komputer wariuje. Moze potrzeba mu towarzystwa :)))
          Pozdr
          • ralston Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:01
            Może kup mu nową myszkę? :)
            • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:03
              Myslisz, ze myszka go zadowoli :)
              Pozdr
              • ralston Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:05
                Hmmm... pewnie sam najlepiej wiesz, co najbardziej rajcuje Twój komputer...
                • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:14
                  .... nowy komputer?
                  Stojacy tak blisko, że mozna objąć go myszka :)
                  • ralston Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:20
                    Ale komputer przeciwnej płci ma się rozumieć?
                    • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:25
                      myslę, że komputer na którym pisze jest heteroseksualny. Ale nigdy tego nie
                      sprawdzałęm....
                      Pozdr
                    • dzikaa :-D 11.03.03, 19:27
                      Błądzić jest rzeczą ludzką - wszystko pogmatwać potrafi tylko komputer.
                      • freewolf Re: :-D 11.03.03, 20:01
                        dzikaa napisała:

                        > Błądzić jest rzeczą ludzką - wszystko pogmatwać potrafi tylko komputer.

                        I kobieta. ;))
    • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:26
      Czy dla Peceta odmiennej płci bedzie McIntosh? A czy inny Pc bedzie ta sama
      płcia?
      Pozdr
      • ralston Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:27
        Ja mam osobnika płci żeńskiej ;) Armada ma na imię :))
        • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:31
          W stanach podobno na komputery mówi sie "she". Jeżeli tak to wszystkie
          komputery sa płcia piekną
          • kalisia Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:54
            A ja wroce do tematu...Jest cudownie!!! W koncu zyc mi sie chce.I ptaki
            spiewaja jak oszalale. Po prostu pieknie.
          • habitus Re: Za oknem już... 13.03.03, 18:24
            alex.4 napisał:

            > W stanach podobno na komputery mówi sie "she". Jeżeli tak to wszystkie
            > komputery sa płcia piekną
            Podobnie jak huragany, tornada i cyklony. One też są "she" i do tego mają
            żeńskie imiona.
      • poziomk Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:56
        Komputer to kobieta :)))
        Płyta główna
        Karta graficzna
        karta sieciowa
        klawiatura
        karta dźiękowa........ same dziewczyny
        • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 19:58
          poziomk napisał:

          > Komputer to kobieta :)))
          > Płyta główna
          > Karta graficzna
          > karta sieciowa
          > klawiatura
          > karta dźiękowa........ same dziewczyny
          Alex: A do tego harem w jednym!
          • kalisia Moze zmiencie temat watku :) 11.03.03, 20:03
            • alex.4 Re: Moze zmiencie temat watku :) 11.03.03, 20:04
              Dlaczego?
              Przecież na wiosnę czesto ludzie myślą op miłości....
              My tylko dostosuwujemy sie do konwencji :)))
              Pozdr
    • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 20:31
      Wracamy do wiosno i wszelkich urokó wiosny nie tylko zwiazanych z wariowaniem
      komputera.....
      Wiosna jest piekna. Od razu chce się zyć pełna piersią....
      Rozpiacć kurtki, pozbyc sie czapki.....
      Pozdr
      • kalisia Re: Za oknem już... 11.03.03, 20:34
        No wlasnie!!! Przed chwila szlam sobie ulica i bylo mi tak dobrze- zero mrozu,
        gdzieniegdzie tylko snieg. Az spaceru sie chce. W weekend do Lazienek!
        • alex.4 Re: Za oknem już... 11.03.03, 20:38
          Dawno nie byłem w łazienkach.....
          Pewnie ostatni raz w zeszłym roku w zime....
          Trzeba sprawdzić jak czuja się karpie w stawie....
          Kiedy Braniccy zakładali kompleks pałacowy, też było duzo stawów, ale wszystko
          to oszuszono....
          Szkoda......
          Pozdr
        • freewolf Re: Za oknem już... 11.03.03, 21:00
          kalisia napisała:

          > No wlasnie!!! Przed chwila szlam sobie ulica i bylo mi tak dobrze- zero
          mrozu,
          > gdzieniegdzie tylko snieg. Az spaceru sie chce. W weekend do Lazienek!

          W sumie to bardzo dobry pomysł!
          No i oczywiście przy okazji wpadnę znowu do Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa.
          • alex.4 Re: Za oknem już... 12.03.03, 19:22
            W telewizji mówią, że poprawa pogody była tylko chwilowa. Znowu przyjdzie
            plucha. Nie wiadomo czy wiosna wróci do końca miesiaca. A ja myslę, że ona
            czeka na łapówkę. Przychodzi wiosna do....
            Pozdr
            • chatka_ Re: Za oknem już... 13.03.03, 10:47
              alex.4 napisał:

              > W telewizji mówią, że poprawa pogody była tylko chwilowa. Znowu przyjdzie
              > plucha. Nie wiadomo czy wiosna wróci do końca miesiaca. A ja myslę, że ona
              > czeka na łapówkę. Przychodzi wiosna do....
              > Pozdr
              "TY nagrywasz czy ja nagrywam?":)))
              Slyszlam ze w dobrym tonie jest dzis w ten sposob przywitac sie w Warszawie.
              Dzien dobry! Za oknem znowu zima i ciagle pada snieg :((
      • Gość: Ewa Re: Za oknem już... IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 12.03.03, 21:55
        alex.4 napisał:

        > Wracamy do wiosno i wszelkich urokó wiosny
        nie tylko zwiazanych z wariowaniem komputera.....
        > Wiosna jest piekna. Od razu chce się zyć pełna piersią....
        > Rozpiacć kurtki, pozbyc sie czapki.....
        > Pozdr

        Taaaak.... "pozbyć się czapek i kurtek" to dobry apel, który można wykorzystać
        np w autobusach. Dziś rano sympatyczny kierowca 7 włączył ogrzewanie na max
        jakby wkoło panowały mrozy stulecia....
        • Gość: Arek Re: Za oknem już... IP: *.pl 12.03.03, 21:58
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > alex.4 napisał:
          >
          > > Wracamy do wiosno i wszelkich urokó wiosny
          > nie tylko zwiazanych z wariowaniem komputera.....
          > > Wiosna jest piekna. Od razu chce się zyć pełna piersią....
          > > Rozpiacć kurtki, pozbyc sie czapki.....
          > > Pozdr
          >
          > Taaaak.... "pozbyć się czapek i kurtek" to dobry apel, który można wykorzystać
          > np w autobusach. Dziś rano sympatyczny kierowca 7 włączył ogrzewanie na max
          > jakby wkoło panowały mrozy stulecia....

          Pewnie zmarzl w d*** , a sa przeciez przypadki ze w srodku zimy w autobusie ogrzewana jest tylko kabina kierowcy

          Arek
          • Gość: Ewa Re: Za oknem już... IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 12.03.03, 22:07
            Jakby nie patrzeć jest już końcówka zimy a nie jej środek a nawet jest
            przedwiośnie:). Nie wiem czy w tym momencie kabina kierowcy była ogrzewana, ale
            wiem na pewno że kosmicznie ogrzewało nas, czyli pasażerów:)
        • freewolf Re: Za oknem już... 12.03.03, 22:22
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > Taaaak.... "pozbyć się czapek i kurtek" to dobry apel, który można
          wykorzystać
          > np w autobusach. Dziś rano sympatyczny kierowca 7 włączył ogrzewanie na max
          > jakby wkoło panowały mrozy stulecia....

          No to polecam komunikację konną, w stadninie już dawno zapomnieliśmy o
          czapkach, kurtkach, szalikach.
          • Gość: Ewa Re: Za oknem już... IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 12.03.03, 22:27
            freewolf napisał:

            > No to polecam komunikację konną, w stadninie już dawno zapomnieliśmy o
            > czapkach, kurtkach, szalikach.

            :)))))))))))))) To byłoby też ciekawe ale nie wiem co na to powiedzieliby moi
            pracodawcy jakbym tak przygalopowała do firmy
            • freewolf Re: Za oknem już... 13.03.03, 19:29
              Gość portalu: Ewa napisał(a):


              > :)))))))))))))) To byłoby też ciekawe ale nie wiem co na to powiedzieliby
              > moi pracodawcy jakbym tak przygalopowała do firmy

              Jakbyś miała zamontowane kierunkowskazy i światła to nie mieliby nic do
              gadania. :)
              • alex.4 Re: Za oknem już... 13.03.03, 20:02
                freewolf napisał:

                > Gość portalu: Ewa napisał(a):
                >
                >
                > > :)))))))))))))) To byłoby też ciekawe ale nie wiem co na to powiedzieliby
                > > moi pracodawcy jakbym tak przygalopowała do firmy
                >
                > Jakbyś miała zamontowane kierunkowskazy i światła to nie mieliby nic do
                > gadania. :)
                Alex: W sumie czemu nie....
                Tylko potem brzydko pachnie na parkingu. Ale to w końcu ekologiczne :)
                Pozdr
                • Gość: Ewa Re: Za oknem już... IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 13.03.03, 21:21

                  > Alex: W sumie czemu nie....
                  > Tylko potem brzydko pachnie na parkingu. Ale to w końcu ekologiczne :)
                  > Pozdr

                  :))))))))))))))))))) właśnie ekologicznie. Ja własnie jestem po słusznym
                  kierunku i jako że też w zawodzie to chyba powinnam przesiąść się bez ociągania
                  z jednego środka transportu ( autobus )na proponowany.
                  • alex.4 Re: Za oknem już... 14.03.03, 19:05
                    A odpady powstałe w czasie transportu mozna utylizować niegroźnie dla środowiska
                    Pozdr
                    • Gość: Ewa Re: Za oknem już... IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 14.03.03, 20:54
                      alex.4 napisał:

                      > A odpady powstałe w czasie transportu mozna utylizować niegroźnie dla
                      środowisk
                      > a
                      > Pozdr

                      Masz na myśli spaliny konia?:)))..czyli to co spalił po drodze ?:)
                      • alex.4 Re: Za oknem już... 15.03.03, 11:11
                        Gość portalu: Ewa napisał(a):

                        > alex.4 napisał:
                        >
                        > > A odpady powstałe w czasie transportu mozna utylizować niegroźnie dla
                        > środowisk
                        > > a
                        > > Pozdr
                        >
                        > Masz na myśli spaliny konia?:)))..czyli to co spalił po drodze ?:)
                        Alex: Nie Ewo, nie. Ja myslałem o produktach przemiany benzyny koniowej :)
                        Pozdr
                    • freewolf Re: Za oknem już... 15.03.03, 11:47
                      alex.4 napisał:

                      > A odpady powstałe w czasie transportu mozna utylizować niegroźnie dla
                      środowisk
                      > a
                      > Pozdr

                      W zasadzie nie zutylizować tylko sprzedać.
                      • alex.4 Re: Za oknem już... 15.03.03, 11:58
                        albo recycling...
                        POzdr
                        • freewolf Re: Za oknem już... 15.03.03, 12:07
                          alex.4 napisał:

                          > albo recycling...
                          > POzdr

                          Na przykład przetwórstwo na produkty żywnościowe? :)))
                          • ralston Re: Za oknem już... 15.03.03, 22:50
                            Tak. Np. na pieczarki :)))
                            • freewolf Re: Za oknem już... 16.03.03, 09:32
                              ralston napisał:

                              > Tak. Np. na pieczarki :)))

                              Albo chatki (bez zbędnych skojarzeń proszę, nie chodziło mi tu o naszą Chatkę)
                              można budować na modłę afrykańską. :))
                              --
                              Przeznaczenie moje skończyć życie w szynku,
                              Podsuń kubek ku gębie, nalej wina, synku,
                              By rzekli aniołowie, stojący w ordynku:
                              "Udziel Bóg pijanicy rajskiego spoczynku."
                              • alex.4 Re: Za oknem już... 16.03.03, 18:41
                                A w stariozytnym Egipcie to coś służyło do ogrzewania....
                                Pozdr
                                • freewolf Re: Za oknem już... 16.03.03, 20:36
                                  alex.4 napisał:

                                  > A w stariozytnym Egipcie to coś służyło do ogrzewania....
                                  > Pozdr

                                  Zaczęło się tak wiosennie, a zeszliśmy na taki świerzy i gorący (deja vi?)
                                  temat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja