vogon-jeltz
24.09.26, 19:04
Temat dosyć bezsensowny, ale za to w temacie forum.
Oglądając różne samochody dookoła zwróciłem uwagę na jeden szczegół: klamki. Pamiętam, że jeszcze nie tak dawno najpowszechniej spotykanym typem był "pull-up" - takie jak w Polonezie, choć oczywiście w większości modeli klamki były znacznie ładniejsze. Historycznie występowały jeszcze inne rodzaje: tradycyjne klamki "naciskane" w samochodach z lat 40.-50., klamki z przyciskiem do otwierania, klamki schowane "za drzwiami" jak w pierwszej Pandzie albo Citroenie AX. A najnowsza zaraza to chowane w całości klamki typu Tesla - jeszcze gorzej, jak są wysuwane elektrycznie, nie przez naciśnięcie.
Jednak obecnie absolutnie dominującym rodzajem jest klamka typu "pull-out", która występuje w 90% współczesnych samochodów i niemal całkowicie wyparła "pull-upy". Te ostatnie występują jeszcze głównie w projektach typu "klamka schowana w ramce okna tylnych drzwi".
No to zacząłem się zastanawiać - dlaczego? Zrobiłem mały risercz i okazało się, że powody są dwa.
Pierwszy jest dosyć oczywisty: rozwiązanie takie jest bardziej ergonomiczne, bo pociągnięcie za klamkę w celu odblokowania zamka jest jednocześnie pociągnięciem w celu otwarcia drzwi - siła działa w tym samym kierunku. Logiczne.
Drugi z kolei jest dość zabawny (i na pewno spodoba się enginowi): wzrost popularności tego typu klamek związany jest z... większą liczbą kobiet kupujących samochody. Ten typ otóż umożliwia im złapanie za klamkę i otwarcie samochodu bez ryzyka połamania długich paznokci. Ot i cała tajemnica!