Dodaj do ulubionych

Pytanie o akację

16.10.06, 19:21
Już raz napisałem, ze w Polsce nie rosną akacje, a ci z uporem maniaka piszą,
że rosną!
Nie akacje, a robinie akacjowe, redahtóry szanowne!!!!!!
Obserwuj wątek
    • koczisss Robina akacjowa 16.10.06, 19:25
      Już raz napisałem, ze w Polsce nie rosną akacje, a ci z uporem maniaka piszą,
      że rosną!
      Nie akacje, a robinie akacjowe, redahtóry szanowne!!!!!!

      www.gim2b.waw.ids.pl/lasbielanski/florah.html
    • koczisss A tu redahtóry macie bardziej wyjaśnione!!!!!!!!!! 16.10.06, 19:28
      portalwiedzy.onet.pl/1436,,,,akacja,haslo.html
    • koczisss Tu jeszcze dokładniej! 16.10.06, 19:32
      portalwiedzy.onet.pl/40989,,,,grochodrzew_akacjowy,haslo.html
      Jeśli chce się być gazetą opiniotwórczą, to do czegoś to zobowiązuje!
      Należy pisać poprawnie, a nie ogólnikowo i potocznie, tyczy się to Robini
      akacjowej, a także wielu innych złych sformułowań, jak np. częsty błąd, a
      mianowicie, wylewanie asfaltu, a powinno być układanie i nie asfaltu, a masy
      bitumicznej.
      Oj redahtóry, najpierw do książek, a później do pisania artykułów!!!!
    • Gość: . Re: Pytanie o akację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 21:28
      akacje syberyjskie :-)))
      Czy to ten sam dziennikarz lubuje się w pouczaniu sawickiego?
      • koczisss :) 16.10.06, 22:45

    • zdzichu.zima Mufie o autorce! 17.10.06, 00:20
      Ona hodziła ze mnom do jednej kasy f szkole potstafowej, ston nic nie umi!
      • morfeusz_1 A moje ulubione drzewo to.... 17.10.06, 00:35
        Moje Ulubione Drzewo

        Pomnę, jak zielone porty mijał kajak śmigły,
        Jak mi smakowały "Sporty" nad jeziorem Wigry,
        Wieczorami nad namiotem krzyżowałem wiosła,
        Ogień rzucał iskry złote- a pod borem rosła:

        Moje ulubione drzewo-
        Leszczyna, leszczyna,
        Jak ją za mocno przygiąć w lewo-
        To w prawo się odgina,
        A jak za mocno przygiąć ją w prawo-
        To w lewo bije z wprawą,
        A stara sosna szumi radosna:

        Brawo, brawo!

        Upór, co mi z oczu błyska-
        Leszczyny dziedzictwo!
        Jak mnie do ziemi los przyciska,
        Ona mi szepcze:- Nic to!
        A jak prostuję się, wtedy ona
        Powtarza mi: Tak trzymaj!

        Moje drzewo ulubione-
        Leszczyna, leszczyna...

        Posiwiała ta Bożenka, w której się kochałem,
        Postarzała się piosenka, którą jej śpiewałem...
        Lecz znad Śniardw, znad Czarnej Hańczy, znad jeziora Jamno,
        Wszędzie, gdzie los ze mną tańczy-
        wszędzie idzie za mną:

        Moje ulubione drzewo-
        Leszczyna, leszczyna,
        Jak ją za mocno przygiąć w lewo,
        To w prawo się odgina,
        A jak za mocno przygiąć w prawo,
        To w lewo bije z wprawą,
        A stara sosna szumi radosna:

        Brawo, brawo!

        Więc ochraniaj ją miłośnie
        O każdej dnia dobie,
        Chroń leszczynę, która rośnie
        Nad Hańczą hen- i w tobie!
        Chroń tę leszczynę, co wciąż od nowa
        Prostuje się zajadła,
        Trzeba by cały las wykarczować,
        Żeby padła…

        A Ty, mój zielony borze [Boże?],
        Chroń we mnie nadzieję,
        Że póki latem jeden orzech
        Szczęśliwie się wysieje,
        Znów pójdzie z boru w młodniak zielony
        I pójdzie z ojca w syna

        Moje drzewo ulubione-
        Leszczyna, leszczyna…


        robmy swoje - wojciech młynarski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka