Jabłonie hamulcem postępu

IP: *.acn.waw.pl 17.10.06, 23:15
skoro zaniedbany to raczej nikomu nie zalezy, am i right?
    • Gość: hmm Re: Jabłonie hamulcem postępu IP: *.pl 18.10.06, 00:00
      pewnie takie jablonie rosna w wielu zapuszczonych wioskach , ,, sad mozna
      odtworzyc gdzies na zadupiu a nie w srodku miasta , , a moze na placu
      uniwersyteckim ziemniaki posadzic?jakas ciekawa odmiane? zeby studenci biologii
      mieli pomoc do nauki a i zapasy stolowki by sie zwiekszyly :)
    • nekroskop88 Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 07:48
      "- Na zachodzie Europy wszystko już wycięto. Podobnie w Warszawie. A od nas
      wymaga się, żebyśmy chronili drzewa kosztem własnego rozwoju - powtarza
      popularny w Podlaskiem argument rektor Nikitorowicz."

      Bo to szczera prawda jest!
      • zewsi Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 08:34
        Czy to ten sam rektor Nikitorowicz, który jest przeciw przesadzeniu i wycinaniu
        krzaków, topól itp. z rynku przy ratuszu?
      • Gość: kolejny biolog Re: Jabłonie hamulcem postępu IP: 212.33.72.* 18.10.06, 15:01
        Szanowni Panstwo,

        Pan Rektor sobie dookola Wydzialu Pedagogiki i Psychologii (wlasnie to jest
        wydzial Pana Rektora) funduje pelna elegancje, cisze, tereny zielone. A pod
        Instytut Biologii wrzuca to, co halasliwe i mu zwyczajnie niepotrzebne.
        Oczywiscie, mozemy wszystko wyciac, zniszczyc. Gdyby tak zrobiono, to nie
        mielibysmy Bialowieskiego Parku Narodowego, niesamowitych widokow nad Biebrza i
        jednej z dwoch na swiecie rzek o warkoczowym splocie koryta (Narew). Ludzie z
        zagranicy przyjezdzaja to podziwiac i z wrazenia "opadaja im kopary".

        Ale co tam, trafia sie zakompleksiony czlowiek (Pan R......), ktory uwaza, ze
        Podlasie jest w tyle, ze musi nadazac za rozwojem etc. Tak, musimy ale mozemy
        robic to w innym, lepszym kierunku. Poza tym raptem 500 metrow dalej sa korty
        Politachniki, grac na nich mozna. I co, sa tam tlumy??? Nie, nie ma, a to dowod
        ze korty sa nam potrzebne jak wrzod na.... Lepiej niej Pan Rektor w imie rozwoju
        wyremontuje zagrzybiony budynek Instytutu Biologii i zrobi droge dojazdowa do
        Hali Uniwersyteckiej bo teraz mozna sie tam utopic.

        A tych, co sa za wycieciem drzew zapraszam pod Instytut Biologii, niech zobacza
        a potem zaczna sie wypowiadac!


    • Gość: Bany Jabłonie hamulcem postępu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 08:26
      wyciac, spalic!
      • anka1 Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 08:32
        dziwne ,ze rektor broni drzew na skwerze przy ratuszu a "u siebie" chce wyciac
        stare, unikalne odmiany jabloni.
        no coz jak widac "szyszki" z uniwersytetu musza miec kort,zeby sobie pograc, a
        ze przy okazji pare zaniedbanych drzew sie usunie to dla nich niewazne ...
        • zewsi Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 08:34
          Też zauważyłem "pewną niekonsekwencję" w poczynaniu Pana Rektora.
    • lilith_1982 Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 11:43
      Czy to, że nie ma pod nimi polbruku tylko trawa ma świadczyć o tym, że są
      zaniedbane?
      • Gość: vlad79 Re: Jabłonie hamulcem postępu IP: 195.177.196.* 18.10.06, 11:52
        Pani aniu, te boiska i korty tenisowe będa dla studentów ,a nie dla jak pani to
        ujeła "szyszek".Te tereny od dawna były przeznaczone na rozbudowę bazy sportowej
        uniwerku. W tym mieście wystarczy wbić szpadel w ziemie ,a zaraz odezwie się
        stado obrońców czegokolwiek.
        • natt Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 11:58
          Gość portalu: vlad79 napisał(a):
          > W tym mieście wystarczy wbić szpadel w ziemie ,a zaraz odezwie się
          > stado obrońców czegokolwiek.

          Tę tezę można odwrócić. Wystarczy kierując się zdrowym rozsądkiem, ująć się w
          obronie rzeczy niepowtarzalnych a zaraz ujawni się stado obrońców ”postępu” za
          wszelką cenę, i bezrenfaksyjnego nasladownictwa i powtarzania cudzych błędów.
        • anka1 Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 13:20
          to nie jest obrona czegokolwiek panie Vlad tylko unikatowych juz u nas
          przedstawicieli gatunku jabloni. bronia ich nawet naukowcy z PAN jesli pan tego
          w artykule nie doczytal.
          ps.w jezyku polskim obowiazuje zasad pisania imion duza litera.
          • seguee Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 13:24
            anka1 napisała:
            > ps.w jezyku polskim obowiazuje zasad pisania imion duza litera.

            Twój nick to anka1. Zaczyna się z małej litery.
            • anka1 Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 13:33
              to prosze pisac anka1 a nie pani aniu, proste ?
              • Gość: alka Re: Jabłonie hamulcem postępu IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.06, 14:35
                Zaczynam się zastanawiac anka1 czy ty w ogole jestes kobieta. Twoje wypowiedzi
                ociekaja testosteronem.
                • anka1 Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 15:53
                  :))))) ale mnie rozbawiles (-as)
                  czy ktos wie jak glosowal senat ? beda wycinac czy sa jeszcze rozsadni ludzie
                  na uniwerku ?
                  • Gość: biolog Re: Jabłonie hamulcem postępu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 17:48
                    Tez sie nad tym zastanawiam, dziś było posiedzenie.
          • Gość: vlad79 Re: Jabłonie hamulcem postępu IP: 195.177.196.* 18.10.06, 15:54
            anka1 napisała:

            > to nie jest obrona czegokolwiek panie Vlad tylko unikatowych juz u nas
            > przedstawicieli gatunku jabloni. bronia ich nawet naukowcy z PAN jesli pan tego
            >
            w artykule nie doczytal.
            > ps.w jezyku polskim obowiazuje zasad pisania imion duza litera.

            Mogę pani zagwarantować że te gatunki jabłoni i innych starych gatunków drzew
            owocowych zachowały się w podbiałostockich wsiach ( wystarczy tylko ruszyć zadek
            i udać się za miasto)A tereny w mieście mają zupełnie inne funkcje do
            spełnienia ,zwłaszcza w miejscu które w planach zagaspodarowania przestrzennego
            przeznaczone są pod cele edukacyjne.Pani ANNO.
            • natt Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 18:50
              Gość portalu: vlad79 napisał(a):

              > Mogę pani zagwarantować że te gatunki jabłoni i innych starych gatunków drzew
              > owocowych zachowały się w podbiałostockich wsiach ( wystarczy tylko ruszyć
              zade
              > k
              > i udać się za miasto)
              Myslę że PAN bardzo doceni pana obywatel;ską postawę, kiedy ruszy pan zadek za
              miasto i wskaże konkretne miejsca w których owe drzewa rosną.

              > A tereny w mieście mają zupełnie inne funkcje do
              > spełnienia ,zwłaszcza w miejscu które w planach zagaspodarowania
              przestrzennego
              > przeznaczone są pod cele edukacyjne.

              Ależ ten sad pełnił przede wszytskim role edukacyjną. Byc może nie wie pan o
              tym, ale studenci biologii uczą się nie tylko z książek, ale również obserwując
              pewne zjawiska bezpośrednio w miejscu ich wystepowania. I ten sad jest pomocą
              naukową dla wydziału biologiczno-chemiczego UwB. O czym zresztą w artykule
              który pan komentuje wyraźnie napisano.
    • Gość: biolog Re: Jabłonie hamulcem postępu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 13:28
      Sad jest zadbany, w tamtym roku pan konserwator przycinał gałęzie, co
      odświeżyło drzewa. Trawa pod drzewami jest regularnie koszona insytutową
      kosiarką, w tej chwili nie kosi się ze względu na zboru opadających jabłek.
      Boisko jest budowane kosztem terenów zielonych naprzeciw okien biblioteki
      Instytutu, tymczasem Wydział Pedagogiki likwiduje miejsca parkingowe przy swoim
      budynku przekształcając je w tereny zielone... Paranoja, czy kotś tu został
      pominęty, a może im boisko pod oknami wybudujemy zamiast 10 metrów od okien
      biblioteki i Pracowni Zakładu Genetyki?
      Nie mamy terenów? Pytam się w takim razie, po co ten bunkier w krzakach za
      Instytutem? Tam nikomu boisko by nie przeszkadzało, ludzie psy sobie tam teraz
      wyprowadzają, nie wiem dlaczego jest taki bajzel i nikt z nikim się dogadać nie
      potrafi na tej uczelni, to wszystko jest żałośnie śmieszne, a pedagogika będzie
      miała aulę i amfiteatr na wolnym powietrzu...
      • olga60 Re: Jabłonie hamulcem postępu 18.10.06, 13:33
        ''a pedagogika będzie miała aulę i amfiteatr na wolnym powietrzu''. A kto tam
        rządzi?
    • Gość: MARTM! Re: Jabłonie hamulcem postępu IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 18.10.06, 16:01
      cuż panowie i panie, chcemy inwestycji i rozwoju ? - to marsz do wrocławia, tam w kolejce wszystko tylko czeka na rozpoczęcie budowy, u nas jest i będzie skansen i centrum unikatowych gatunków roślin i zwierząt

      konflikt, jaki opisuje w tym artykule gazeta regionalna ukazuje skalę zaściankowości i miernoty tego, co się dzieje (lub zdarzyć się nie może) w naszym mieście

      a korty na politechnice są często używane, teraz z wiadomych przyczyn (temperatura) stosunkowo żadziej
      • Gość: idzikczortu Re: Jabłonie hamulcem postępu IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 18.10.06, 19:30
        Nigdy nie warto byc zatwardzialym doktrynerem. To, co jest dobre w jednym
        miejscu - powtorzone w drugim, moze byc nonsensem. Tak i tutaj. Zaluje, ze nie
        znam aktualnej sytuacji ad oculum (naocznie), ale opierajac sie o wywazone
        relacje i "biologa" i "anki1" (tej od tosteronu) zakladam, iz ten ogrod poprzez
        dlugi okres pielegnacji, stal sie unikalny. A zatem, nie ma sensu, ba, byloby
        czystym nonsensem niszczenie wiekszej wartosci by w efekcie uzyskac wartosc
        mniejsza.
        Co wiecej, tak jak znam naocznie dosc sporo uniwersytetow o swiatowej marce, to
        ich charakterystycznym wyroznikiem jest to, iz tona w zieleni. Tak drzwi
        wejsciowe jak i okna wychodza na kompozycje kwiatowe. Drzewa i krzewy sa
        jedynymi wyznacznikami kretych sciezek czy przejsc tworzac formy naturalnie
        miekkie, tak jak w naturze. Akurat odwrotnie do planu np.: Politechniki
        Bialostockiej gdzie kilometry sztywnych prostych linii, lamiacych naturalna
        forme terenu, byly zaprojektowane pewnie przez architekta budujacego przedtem
        wojskowe obozy.
        Przytaczanie w tym watku przykladu nieszczesliwie, bez ladu i skladu,
        zadrzewionego Rynku Kosciuszki jest wyjatkowo chybione. Rynek Kosciuszki rzadzi
        sie innymi, urbanistycznymi, kryteriami.
    • Gość: ker3am Jabłonie hamulcem postępu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 22:15
      Tak moze przypadkiem sie stalo ze jeden z kandydatow na prezydenta Bialegostoku
      w najblizszych wyborach na skadinad znakomitym plakacie wyborczym trzyma w
      rekach piekne jablko. I trzyma je tak, jakby cenil jego wartosc i jednoczesnie
      chcialby sie nim podzielic z mieszkancami. A z drugiej strony dramat sadu,
      ktory jeszcze dzis (ale jutro juz raczej nie, zgodnie z decyzja Senatu) cieszyl
      oczy wszystkich studentow, nie tylko Biologii, ale i Pedagogiki, bo widac go z
      okien obu budynkow.
      I ciekawa konkluzja - zawsze mozna znalez winnych (tym razem jablolnie (kiedys
      byli to wrogowie ludu....). Jablonie raczej bedzie latwo pokonac....,
      zdecydowanie trudniej madrze planowac przyszlosc , np Uniwersytetu ...

      Chwilowo abstrahujac od sadu - Jak bardzo "nietypowe" musialo byc myslenie osob
      czy osoby planujacych lokalizacje kortow i wyrazajacych na nia zgode w tak
      bliskiej odleglosci od budynku, okien i sal gdzie odbywaja sie zajecia naukowe
      i dydaktyczne, gdzie raczej potrzebna jest przynajmniej odrobina ciszy...
      Czy to nie podlega przypadkiem jakims przepisom o zabudowie? Nie buduje sie
      przecież opery kolo stadionu, etc??!!!
      Choc moj komentarz jest zdecydowanie przydlugi, wrocic musze do kwestii sadu (:
      1. wycinanie drzew w chwili obecnej jest nieetyczne, zaden sadownik by tak nie
      zrobil. Te drzewa maja wciaz zielone liscie, gdyby mowily pewnie bysmy
      uslyszeli jak w polskiej piosence "zabij mnie, to nic nie boli????!!!"
      2. Likwidacja sadu to wspanialy "upominek" od wladz uczelni na 30-lecie
      Instytutu Biologii ktorego obchody beda w tym roku.(zapewne nagroda za dosyc
      wysoka ocene naukowa Instutytu w skali Polski)
      3 I czy nie jest tak ze gdy nie szanuje sie drzew to i juz tylko krok od nie
      szanowania ludzi? ( a moze odwrotnie?????)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja