Dodaj do ulubionych

dużo pozwów o separację

IP: *.neto.pl 06.11.06, 11:30
Ostatnio słyszymy o fali pozwów o separację.
Wydaje mi się, że głównym ich powodem jest rozczarowanie mężczyzny seksem
małżeńskim. One są tylko chętne przed slubem a potem jakby opiły sie bromu.
Zachowania typu "a kupisz mi futerko" są jawnym przykładem prostytucji
małżeńskiej. Czy w każdej kobiecie tkwi ten zły gen, który pcha do takich
zachowań. Mam nadzieję, że są kobiety,które nie mają syndromu prostytutki.
A co wy myslicie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: starywyga Re: dużo pozwów o separację IP: 213.199.251.* 06.11.06, 11:41
      Oj prawda to prawda.Sam mam paru kolegów których żony cierpią na ten syndrom.
    • Gość: Kawaler Re: dużo pozwów o separację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 11:58
      Kobiety mają generalnie małe potrzeby suksualne. Widać to na przykładzie
      portali randkowych, że nie ma tam praktycznie ogłoszeń erotycznych z ich
      strony, a mnóstwo jest męskich. Im chodzi o trwały związek z mężczyzną, by go
      móc stale wykorzystywać dla swoich nieerotycznych, samolubnych celów.
      • Gość: starywyga Re: dużo pozwów o separację IP: 213.199.251.* 06.11.06, 12:07
        To nie bez powodu mój kolega czesto powtarza że" baby to są ch.je
      • Gość: rozwiedziony Re: dużo pozwów o separację IP: 80.50.104.* 06.11.06, 13:39
        Khe khe to ty kobiety oceniasz na podstawie portali randkowych? i nic dziwnego
        ze kiepska ci ocena wychodzi. Zacznij oceniac na podstawie rzeczywistosci.

        Kobiety po prostu nie maja potrzeby zeby sie obnosic z tym chca seksu. Tzn one
        to trzymaja dla siebie. Trzymaja do czasu az jakiegos dorwa, a wtedy ... ;)
        • Gość: Kawaler Re: dużo pozwów o separację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 13:49
          Jakby chciały seksu, to nie byłyby takie nieprzystepne i same by szukały
          partnerów do seksu, a nie tylko "uczucia, przyjaźni" i trwałego zwiazku, i
          wiele z nich szuka i szuka bez końca w samotnosci i bez seksu.
          • Gość: sbs Re: dużo pozwów o separację IP: 80.50.104.* 06.11.06, 14:11
            Widac na rozne trafiamy ;)
    • Gość: kobieta Re: dużo pozwów o separację IP: *.acn.waw.pl 06.11.06, 12:14
      jestem w związku od 6 lat. Na początku kochałam się z moim meżczyzną bez przerwy
      i na różne sposoby...Byly czulosci, póżniej ten gorący rytualny seks przeszedł w
      5 min stosunek, bo moj luby nie lubi gry wstepnej...Moze zastanówcie sie nad
      jakoscia? Kobiety lubią być kochane i adorowane, a wtedy na pewno zapewnią Wam
      ciekawe życie erotyczne...
      p.s. nigdy nie kochałam się z moim mężczyzną żeby coś miec w zamian, wieć nie
      generalizujcie kobiet proszę
      • Gość: starywyga Re: dużo pozwów o separację IP: 213.199.251.* 06.11.06, 13:10
        Prosze,prosze-czyżby wyjatek??
        • Gość: kochać Re: dużo pozwów o separację IP: *.neto.pl 06.11.06, 13:42
          Gra wstępna to strata czasu. Rozumiem, że kobity to lubią bo one bardziej lubią
          komplementy, szeptanie jakichś durnowatych zobowiązań i Bóg wie jeszcze czego.
          A w trakcie kiedy my mamy radochę to one najwyżej poudawać. Nic innego jak
          dobrze zarabiać. Wtedy każda kocha sex. i
          • Gość: sbs Re: dużo pozwów o separację IP: 80.50.104.* 06.11.06, 14:13
            Bo kobiety wola gdy facet "pieprzy" przed seksem a faceci wala "pieprzyc w
            trakcie seksu" ;)
            • Gość: kochaś Re: dużo pozwów o separację IP: *.neto.pl 06.11.06, 16:29
              stąd wniosek, że kobity gadaja innym językiem. Widać, że piekne
              słowo "pieprzyć" jest różnie rozumiane. I żeby chociaż zachowały proporcje w
              ilości pieprzenia przed i w trakcie. Ale taki nasz los.
              I zobaczcie no: los taką obdarzy i marnuje swe te rózności zamiast pozwalać sie
              bawić nimi ludzkości. No nie?
              • Gość: kochaś Re: dużo pozwów o separację IP: *.neto.pl 06.11.06, 16:32
                <<wiele z nich szuka i szuka bez końca w samotnosci i bez seksu.>>

                i dobrze im tak. Będa skazane na uwiąd starczy. Potem żałuje, że nie grzeszyła.
                A tak wygrzeszyłaby sie za młodu a na starośc nie zazdrościłaby młodszym.
    • fiat_lux Re: dużo pozwów o separację 06.11.06, 17:21
      a moze troche konkretow?

      Gość portalu: kochaś napisał(a):

      > Ostatnio słyszymy o fali pozwów o separację.

      ostatnio znaczy kiedy? i fala to ile? moze procent lub liczbe?
      ja o zadnej fali nie slyszalem ani o zadnym ostatnio

      > Wydaje mi się, że głównym ich powodem jest rozczarowanie mężczyzny seksem
      > małżeńskim. One są tylko chętne przed slubem a potem jakby opiły sie bromu.

      to na swoim przykladzie? moja zona niczego sie nie opila ani rozczarowania nie bylo

      > Zachowania typu "a kupisz mi futerko" są jawnym przykładem prostytucji
      > małżeńskiej. Czy w każdej kobiecie tkwi ten zły gen, który pcha do takich
      > zachowań. Mam nadzieję, że są kobiety,które nie mają syndromu prostytutki.

      to chyba znowu mowisz o swojej zonie. a ze wspominasz o kolegach to moze w ogole
      nie masz zony, a doswiadczenie masz z drugiej reki ktorym pozniej mierzysz
      wszystkie zony

      > A co wy myslicie na ten temat?

      mysle ze potrzebujesz czegos cos co sie nazwya konkret
      • Gość: xyz Re: dużo pozwów o separację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 17:25
        nie umiecie pieprzyć a pieprzycie.
      • Gość: idzikczortu Re: dużo pozwów o separację IP: *.sub-66-174-93.myvzw.com 06.11.06, 17:29
        "Fiat lux" napisal: "mysle, ze potrzebujesz czegos co sie nazywa konkret".
        Ja sadze, ze jedyna rzecza ktora ow "Kochas" ma to jest wylacznie jego "konkret".
        • alex.4 albo wyłudzenie świadczeń, albo skutki emigracji 06.11.06, 17:35
          zapewne większość pozwów o separacje ma inny charakter: albo chodzi o włudzenie śwaidczeń albo to skutek rozejścia się par w wyniku długotrwałego przebywania za granicą przez jednego z partnerów
          • Gość: kochaś Re: albo wyłudzenie świadczeń, albo skutki emigra IP: *.neto.pl 06.11.06, 20:12
            > Ostatnio słyszymy o fali pozwów o separację.

            ostatnio znaczy kiedy? i fala to ile? moze procent lub liczbe?
            ja o zadnej fali nie slyszalem ani o zadnym ostatnio

            Najbardziej ostatnio to dzisiaj. Taka informacja ukazała się na głównym
            portalu. Nie pamietam czy był to onet czy gazeta.


            to na swoim przykladzie? moja zona niczego sie nie opila ani rozczarowania nie
            bylo
            .
            Podejrzewam, że wystraczy ci pilot i kapciuszki. Ale to twój temat. Podobne
            nawet osoby maltretowane sę uzależniają i jakos dziko im jak nikt po mordzie
            nie przejedzie. Tak przynajmniej twierdzą znawcy.


            <<to chyba znowu mowisz o swojej zonie. a ze wspominasz o kolegach to moze w
            ogole
            nie masz zony, a doswiadczenie masz z drugiej reki ktorym pozniej mierzysz
            wszystkie zony>>

            boisz się czy się wstydzisz wyskoczyć gdzies na bok?
            Chciałem dodać, że marabuty i potwory mnie nie interesują chociaż podobno
            niektórzy sie do nich przyzwyczajają. Straszne jak z dziewczyny robi sie potwór
            z Loch Nes.


            <<myslę ze potrzebujesz czegos cos co sie nazwya konkret.>>

            w sexie konkret jest wiadomy. Masz inne potrzeby niż większość facetów? Uważaj
            bo ciebie przymkną!!!



      • Gość: Ateista Re: dużo pozwów o separację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 23:09
        fiat_lux napisał:

        >moja zona niczego sie nie opila ani rozczarowania nie bylo

        Katolicki ateista się już ożenił, a ślub oczywiscie w kościele, bo to takie
        niezapomniane doznanie?
        • fiat_lux Re: dużo pozwów o separację 06.11.06, 23:35
          Gość portalu: Ateista napisał(a):

          > fiat_lux napisał:
          >
          > >moja zona niczego sie nie opila ani rozczarowania nie bylo
          >
          > Katolicki ateista się już ożenił, a ślub oczywiscie w kościele, bo to takie
          > niezapomniane doznanie?

          hej morda! :)

          szkoda ze nie mozesz wystepowac pod starym nickiem, ale przeciez powziales
          oficjalne slubowanie ze nigdy na tym forum nie napiszesz poki nie bedzie
          moderatora. slowa prawie dotrzymujesz
          • Gość: Ateista Re: dużo pozwów o separację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 23:39
            Z kims mnie pomyliłes, ateistów jest dużo
            • duch_zenona Re: dużo pozwów o separację 06.11.06, 23:53
              W CCCP (cep cepa cepem pogania, jak to polski lud ten skrót tłumaczył) był taki
              zwyczaj, że po atejstycznym ślubie młoda para jechała pod pomnik Lenina,
              składali kwiaty i robili sobie zdjęcia.

              Ciekawi mnie pod jaki pomnik jeżdzą polscy ateiści po urzędowej ceremonii?
              • Gość: kochaś Re: dużo pozwów o separację IP: *.neto.pl 07.11.06, 08:57
                jadą teraz pod pomnik Piłsudskiego. Bo jeszcze nie wszyscy wiedzą, że porzucił
                katolicyzm, że ma żydowskie pochodzenie i że jest kuzynem Feliksa
                Dzierzyńskiego. Powinna tam być taka tabliczka informacyjna. Do składania
                kwiatów rzuciło by się więcej młodych par ale to już historia na inny wątek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka