Dodaj do ulubionych

Znaki niezgody

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.11.06, 23:50
Czy to możliwe, by właściciel prywatnej posesji nie mógł parkować przy niej
swojego samochodu? Możliwe panie redaktorze, bo znaki zakazu obowiązują
wszystkich bez względu na to czy posiadają posesję czy też są biedni.
Rada - parkować należy na swojej posesji a nie przed bo to utrudnia ruch. W
Białymstoku znanych jest wiele przypadków że dla większego zysku zabudowywane
sa całe działki , a parkingi urządza sie za przyzwoleniem urzędników, kosztem
nas wszystkich w drogach publicznych.( np ul. Kraszewskiego zamknięto dla
jednego kierunku bo mieszkania straciły by wartość )
Obserwuj wątek
    • Gość: Tred Znaki niezgody IP: 212.33.69.* 09.11.06, 04:03
      A tak się dzieje tylko w Polsce. W tym kraju można wszystko. Dziwna ten kraj. A
      Pan Sochański hmmm no faktycznie ekspert od znaków i dróg. Człowiek który na
      niczym się nie zna, a tyle lat jest komendantem SM - czy nie dziwne?
    • Gość: rambo Znaki niezgody IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.06, 07:51
      To jest dobre:
      "Jedna z tych działek należy do naszego Czytelnika, druga do jego sąsiada,
      profesora Akademii Medycznej, z którym państwo Rudnikowie już wcześniej mieli
      kłopoty."

      Wiadomo, że z tymi profesorami to same kłopoty.
    • mamotoja Re: Znaki niezgody 09.11.06, 08:04
      Znam zarówno sąsiadów Pana Rudnika (profesora AM) jak i Panią Rudnik, chociaż wcześniej nie wiedziałem o sporze między nimi. Wiem natomiast jak wygląda ulica Kordiana i owa boczna uliczka na której parkuje pan Rudnik. Obydwa domy stoją na zakręcie drogi a uliczka o którą się rozchodzi odchodzi od tegoż zakrętu. To, ze właściciel posesji pod 16A stawiał samochód w uliczce jest akurat bardzo dobre. Również jego rodzice mieszkający przy głównej części ulicy stawiają samochody w tej bocznej uliczce. I bardzo dobrze, ponieważ jeśli nie, to samochody stałyby na zakręcie głównej ulicy powodując niebezpieczeństwo. Zakręcający nie widzą co jest za zakrętem i omijając samochody może dość do wypadku. Do tego sąsiad mieszkający na przeciwko numeru 16 często stawia żuka po drugiej stronie ulicy, również na zakręcie. To zwęża drogę i tworzy realne niebezpieczeństwo. Jeśli miałbym gdzieś postawić zakaz zatrzymywania się czy postoju, postawiłbym tak, aby uniemożliwić parkowanie na zakręcie mieszkańcom domu 16 i domu na przeciwko, a na uliczce bocznej wyznaczył tym sąsiadom miejsca parkingowe.
      Wstyd, że straż miejska nie pomyśli o takim rozwiązaniu tylko nęka ludzi...
      • Gość: koz łubu dubu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 08:33
        to się wydaje być oczywistą sprawą. ów profesor i komendant sm to zapewne
        dobrzy znajomi. osobiście nie przpadam za sochańskim. (kiedy on w końcu pójdzie
        na emeryturę?) urządnicy - azwłaszcza panowie od blokowania kół mają za nic
        ludzi-interesantów. nie masz dojść do kogoś- zapomnij o pomyślnej decyzjia,a i
        tę musisz przyjąc zpokorą, jak za cara... cała sprawa jest niczym z "misia"
        barei. łubu dubu łubu dobu nie nam żyje komendant naszegoklubu!
    • mcgoo Re: Znaki niezgody 09.11.06, 15:27
      Zaraz zaraz - przeciez wyraznie napisano, ze Rudnik zbudowal (na boczenej
      drodze szerokiej na 6 metrow) chodnik na wlasny koszt. Skoro droga ma 6 metrow
      i jest boczna, to sadze ze chodnik zajmuje w przyblizeniu 2 metry - czyli tyle
      co samochod (na szerokosc) - a skoro jest to odchodzaca slepa uliczka to sluzy
      Rudnikowi aby po chodniku dotrzec do wlasnego domu. W czym komu przeszkadza
      auto parkowane na chodniku nieuczeszczanym przez nikogo innego niz ten kto tam
      mieszka. Na dodatek ten ktos sam zbudowal ten chodnik ????

      Czy samochody ciezarowe jezdzace po slepej uliczce aby uprawiac pole za
      budynkami jezdza po tym chodniku ?

      A widzial kto np Kamaza,Zila,Stara czy chociazby Mana albo Skanie uprawiajacego
      pole ??? bo ja nie ...
    • Gość: CZYTELNIK Znaki niezgody IP: 217.77.224.* 10.11.06, 16:26
      BARDZIEJ PRZYPOMINA MI WATEK Z KSIĄŻKI "REWIZOR" - DOSTOJEWSKIEGO.
      NIE BEZ KOZERY MÓJ KOLEGA Z BIAŁEGOSTOKU MÓWI, ŻE OD WISŁY NA WSCHÓD TO JUŻ AZJA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka